Dodaj do ulubionych

dręczące pytanie :)

21.08.09, 22:27
Hej wink
Od niedawna interesuje się tarotem, przepowiedniami. I mam pytanie do
wszystkich osób znających się i proszę o odpowiedź. Interesuje mnie pewna
kwestia i szukałam odpowiedzi jednak nie zaspokajają one mojej ciekawości.
Idziemy do wróżki, tarocistki i stawiane są nam karty. Ciekawi mnie jak to
jest, że specjalista rozkłada karty i odpowiada na nasze dręczące pytania,
mówi coś się wydarzy, jak się potoczą pewne sprawy. Jednak gdybyśmy inaczej
potasowali karty, zaczęli rozkładać od innej karty, inną kartę wyciągnęli itp
to przecież rozkład mógłby być inny i nasza przyszłość mogłaby inaczej
wyglądać, nasze sprawy inaczej by się potoczyły, prawda? Jak to się dzieje?
Z góry dziękuje za odpowiedź smile
Obserwuj wątek
    • asia.33 Re: dręczące pytanie :) 21.08.09, 23:01
      hmmm fajne pytanie..odpowiedzi raczej nie znajdziesz jest tak
      prawdopodobne jak 6 w totka i chyba na tej samej zasadzie...ja tego
      nie wiem ...z naukowego punktu widzenia trudno to nazwac inaczej niz
      prawdopodobienstwem... ale wiadomo nie od dzisiaj ze tego nie da sie
      logicznie wytłumaczyc...bo Tarot z logiką ma chyba najmniej
      wspolnego..opowiada historie jaka sam zechce...nie mamy wpływu na
      to ..tak samo jak nie mamy wpływu na pogode za oknem nastepnego
      dnia , nie my o tym decydujemy..najwazniejsze ze cos wiemy zanim sie
      stanie ...czy to nie cudowne własnie , ze wiemy zanim sie przydarzy?
      Nie zawsze sa to dobre wiadomosci np o chorobie kogos nam bliskiego
      ale mozemy sie do tego przygotowac...nie spadnie na nas jak grom z
      jasnego nieba w sytuacji gdy nie bedziemy sie zupełnie
      spodiewac ..choc żal ze wogóle sie stało jednak na pewno sie pojawi.
      Ale przeciez i tak by sie stało nawet gdyby wrózka nam tego nie
      powiedziała. Poruszyłas temat "morze" i chyba bez gotowej
      odpowiedzi ...ale bardzo ciekawie smile
      Pozdrawiam
      asia
      • indi12 Re: dręczące pytanie :) 21.08.09, 23:50
        Witaj!
        Ja mam na to inną koncepcję.
        Myslę że stanie się tak samo tylko inaczej opowiedziane. To jak ta
        sama sytuacja widziana oczami kobiety i mężczyzny. Jeden fakt a dwa
        spojrzenia.
        To pewne że nie wylosujesz tych samych kart - ale czy to onzacza że
        przekaz będzie inny? hmmmm spróbujwink)
    • anahella Re: dręczące pytanie :) 22.08.09, 01:21
      Dlatego idziesz w konkretnym dniu do wróżki, do osoby którą czasem wybierasz na
      chybił-trafił i nie masz wpływu na to jak ona potasuje karty. To sprawa magiczna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka