Dodaj do ulubionych

gmailomania :)

15.07.08, 22:17
Dziewczynki i Chłopczyku,

Pozwolę sobie tutaj publicznie poruszyć temat z Waszej gmailowej
dyskusji.
Nie wrzeszcie tylko na mnie, że publicznie, błagam...ale robię to z
uwagi na dziewczyny, które o dostęp do gmaila nigdy nie prosiły, a
są stałymi, wiernymi misjonarkamismile. Warto, by ta dyskusja była
otwarta również dla nich, w końcu dotyczy to nas WSZYSTKICH smile

Zgadzam się z Wami, że nadszedł czas na podjęcie decyzji pt. "co
dalej z misją?"

Po krótce (razem czy osobno się to pisze?!smile): uzbierała się nas już
dość spora gromadka, mam wrażenie, że tworzymy już baaaardzo zgrany
team, zżyłyśmy się, wiemy o sobie nawzajem niekiedy więcej niż osoby
z naszego najbliższego otoczenia, dzielimy razem nasze radości i
smutki, nawet razem upijamy się wirtualnie,... do nieprzytomności
zresztąsmile.
Większość z Was opowiedziała się za zamknięciem/ukryciem naszego
forum, używając słusznej argumentacji o większej swobodzie
wypowiedzi, o laskach wpadających jak po ogień i znikających bez
wieści (nie wspomnę o tych, które w pierwszym cyklu starań
bezpretensjonalnie anonsują swoje II krechy, nie bacząc na myśl
przewodnią naszego forum i nasze uczucia, często mocno
nadszarpnięte) jak i niestosownych postach (chyba jakieś ogłoszenie
ktoś kiedyś zawiesił)

Forum zostało stworzone z myślą o babkach starających się długo
(wiem, że to pojęcie względne), mających problemy z zagroszkowaniem
lub Groszka donoszeniem. Nie są nam tu potrzebne w/w kfiatkismile.
Wrzucę tu świetny cytat jednej z Was doskonale obrazujący stan
rzeczysmile: "...żebyśmy były w "naszym gronie" a nie jak w mrowisku na
WO..."

Oczywiście pozostają kwestie organizacyjne do rozważenie tj. nowe
zbłąkane duszyczki potrzebujące pomocy lub inne, które zapewne
wynikną w czasie trwanie zamkniętego już forum.

Jeśli daliście radę przebrnąć przez mój wywód, to gratuluję smile i nie
ukrywam, że czekam na Wasze opinie w tej trudnej kwestiismile

Proszę jeszcze raz, nie miejcie mi za złe upublicznienia dyskusji,
ale uważam, że inne rozwiązanie byłoby nie fair.

Buźka
Obserwuj wątek
    • justmaga Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:20
      ja juz sie wypowiedzialam ale powtorze. Jestem za zamknieciem forum.
      Kazdy nowy zapuka przedstawi sie i wejdzie.
      • dottie001 Re: gmailomania :) 16.07.08, 14:10
        Cześć,
        ja nie znam się na gmailu, ani innych ukryto/otwartych forach.
        Moje życie koncentruje się poza, z mojego wyboru. Zaglądam na kilka
        forum zgodnie ze swoimi preferencjami. Kilka - to nie cała lista.
        Forum o psinie mojej, forum o niepłodnośći, misja groszek,
        kuliniarne.
        Jeśli będzie ukryte, trudno. Nie raz się tak zdarza, że drzwi są
        zamknięte. Kwestia wyboru, czy za każdym razem chcemy dorabiać nowy
        klucz, czy idziemy dalej... przed siebie.

        Ja się nie czuję wywołana do odpowiedzi, bo jestem tu krótku i można
        powiedzieć "jeszcze w gościach", zatem zostawiam prawo do decyzji
        Matkom Misjonarkom smile
        To forum jest dla Was i o Was smile)))))) Macie prawo je zamknąć i
        postawić selekcjonera wink


        ps.Wczoraj widziałam jakieś forum gazetowe -zamknięte i był tam opis
        w stylu "nie przyjmujemy nikogo do odwołania.. brak miejsc czy
        coś...".
        Nie powiem, żeby to robiło pozytywnie wrażenie o uczestnikach tego
        forum.... ale co mi do tego, prawda?

        • mamaruda Re: gmailomania :) 16.07.08, 19:51
          Ja nie będę się deklarować, za krótko tu jestem ale mam nadzieję że będę mogła
          zostać dłużej. Temat jest na pewno trudny i racje obu stron do mnie przemawiają.
          Fajnie by było gdybym mogła napisać więcej o sobie o moim życiu (teraz obawiam
          się że kiedyś ktoś ze znajomych zajrzy na forum i po nitce do kłębka będzie
          wiedział że ja to ja), mam doświadczenie z WO tam nie czułam że mogę się wygadać
          do końca, zawsze uważałam żeby nie napisać zbyt wiele, lub czegoś co mogło by
          się spotkań z niezrozumieniem. Na Misji jest inaczej. Mam nadzieje że tu nie
          zrobi się "urwana ulica" jak na WO.
          Z drugiej strony gdyby nie to, że forum jest otwarte to jak bym tu trafiła, czy
          chciałybyście mnie przyjąć???

    • kalahora Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:25
      pomyślałam dziś o tym by walnąć taki wątek na forum, bo nerw mnie poniósł na widok kolejnej, która po pierwszym czy drugim cyklu doszukuje się tragedii. nie pozwoliłam sobie popełnić z dwóch powodów:
      - nie jestem matką forum
      - nie jestem pewna swojej przyszłości tudzież, z przyczyny opisanej w raporcie z doła.
      tym niemniej jak podnosiłam w mailach - jestem za zamknieciem.
      amen
      • asica.p Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:29
        no to teraz mnie wywalicie,bardzo mi przykro bo dobrze mi tu u
        was...sad(((a ledwo co Bushko sie zastanawia czy juz zasluzylam na
        gmailasad((
    • bushko Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:30
      Własnie bardzo dobrze, że tutaj... nie tylko ci co maja dostep do
      gmaila powinni wziąć udział w dyskusji...

      Forum może być otwarte, tak jak teraz. Może być zamknięte, czyli
      wszyscy czytają, ale pisać mogą tylko 'misjonarze'. I ukryte tylko
      dla misjonarzy...Forum ukrytego nie można przekształcić w forum
      otwarte lub zamknięte... Forum otwarte czyli groszka można
      przekształcic...


      Bushko
      • mjulka Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:33
        Według mnie zatem wchodzi w grę tylko forum ukryte.
        Nonsen pisać i być czytanym przez innychsmile
        • justmaga Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:35
          sie zgadzam, nie wiedzialam jaka roznica...
        • kalahora Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:36
          racja. wnoszę korektę do swojego
          • bushko Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:41
            Ja też jestem za ukryciem Groszka....

            Bushko...
            • mjulka Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:50
              poczekajmy do jutra, co? smile
              • bushko Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:52
                Nie no jasne, że czekamy... to jeszcze 70 minut???
                • bushko Re: gmailomania :) 15.07.08, 22:54
                  ;-DDD Żartowałam... czekamy na glosy śpiochów wink))
    • martucha90 Jak walczą kobiety 15.07.08, 22:53
      Mały artykulik z "Polityki" przepiszę:

      "Jak walczą kobiety"
      Dziewczynki nie są wcale mniej skłonne do rywalizacji od chłopców.
      Stosują tylko inne taktyki, by osiągnąć cel - można przeczytać na
      łamach tygodnika "New Scientist", który relacjonuje wyniki badań
      Joyce'a Benensona z Emmanuel College w Bostonie.
      Przyglądał się on zachowaniom dzieci w wieku przedszkolnym
      rywalizujących o zabawki. O ile chłopcy w walce o zabawkę byli
      gotowi się bić, o tyle dziewczynki unikały agresji fizycznej.
      Starały się za to obmawiać rywalkę za jej plecami i dążyły do
      wykluczenia jej z grupy.

      Polecam zwłaszcza kilkakrotną lekturę ostatniego zdania:
      "Starały się za to obmawiać rywalkę za jej plecami i dążyły do
      wykluczenia jej z grupy".

      Czy Wam to czegoś nie przypomina...? Przeżyła któraś z Was takie
      wykluczenie z grupy przez niedawne przyjaciółeczki? No pewnie, że
      przeżyła! Założę się, że niejedna, a co do pewnej jednej, to nie
      muszę się zakładać, bo mi to kiedyś opisała w mailu. Ta, o której
      mówię, wie o co chodzi.

      Ja też coś takiego przeżyłam. Dwa razy w życiu. Konsekwencje jednego
      wykluczenia z grupy odczuwam boleśnie do dziś (stało się parę lat
      temu), jeszcze całkiem niedawno z tego powodu płakałam.

      Jak się babki zamkną w swoim gronie (wybacz, Szczęśliwcze, ale
      jesteś tylko jeden i dynamiki grupy nie zmienisz), to się zacznie
      wcześniej niż później. Już Wam jedna forumka pasuje, inna nie...

      Jeśli chodzi o mnie, to zdecydowanie wolę otwarte fora.
      • bushko Re: Jak walczą kobiety 15.07.08, 23:31
        Hm, hm, hm, ja przeżyłam wykluczenie z grupy i to nie raz... ba
        nawet w rodzinie.... hm pomyslicie, że to widocznie ze mną jest cos
        nie tak... może. Tylko, że i tak wilka ciągnie do lasu... a człowiek
        jest zwierzęciem stadnym... i prawdę mówiąc wolę przeczytac na
        ukrytym forum jaka to jestem głupia, że nie robię tego czy tamtego,
        co cała Polska i nie tylko czyta... a potem przez miesiąc dochodze
        do siebie, i mam wrażenie, że wszyscy na forum mnie unikaja...
        Planujemy spotkanie, kto nie chce nie musi, kto nie chce nie musi
        mieć dostępu do gmaila i zamieszczać swoich fotek. Kto nie chce nie
        musi przyjeżdżać do mnie na działkę ze swoim Groszkiem...choć myślę,
        że mogloby byc całkiem fajnie.... Na ukrytym forum można nadal
        pozostać anonimowym... takie rzeczy można zostawić na gmailu... i
        jest ok.


        Co myśli reszta...?

        Bushko...
        • mjulka Re: Jak walczą kobiety 15.07.08, 23:44
          Bushko, ja myślę, że otwarte czy zamknięte forum nie wyklucza
          bliższych, prawdziwych kontaktów.

          I szczerze mówiąc, nie rozumiem Twojej obawy, że cała Polska czyta
          Twoje anonimowe wypowiedzi? Przecież nikt nie wie kim tak naprawdę
          jesteś. Ja też Cię w gruncie rzeczy znam tylko z forów i pewnie
          mijając Cię na ulicy przeszłabym niemo obok...

          I tak jak pisałam, o sprawach, które są przeznaczone tylko dal
          wtajemniczonych możemy gadać sobie na privie, nie?
      • mjulka Re: Jak walczą kobiety 15.07.08, 23:38
        Marta, czekałam na Twoję opinięsmile i kurczę, wcale się myliłam
        sądząc, że będziesz przeciwsmile

        Mówiąc szczerze, Twój post do mnie baaardzo przemawia. Znam dobrze
        konsekwencje niesione przez zamykanie forów, wiem jakie to ogromne
        ryzyko. I nie jestem zwolennikiem tworów typu "państwo w państwie".
        Zresztą otwierając Misję, po głębokich namowach Bushko moim zamysłem
        było stworzenie forum otwartego, wszechdostępnego a "straszakiem"
        dla osób nazwijmy to dyplomatycznie, miał być opis specyfiki forum.
        Wyobrażałam sobie, że ewentualna selekcja będzie przebiegała w
        sposób naturalny tj. posty nieporządane, bez wyczucia lubb
        zwyczajnie łamiące zasady dobrego smaku miały być usuwane przez
        administratorki, a ci "niepasujący" użytkownicy poprostu w postach
        ignorowani. Myślałam sobie też, że takie właśnie osoby nie będą
        czuły się dobrze w naszych progach z uwagi na tematykę i charakter
        forum i same wcześniej czy później zrezygnują z bywania tutajsmile.
        Taka eliminacja nie wprost.

        Takie miałam plany...wiedziałam też jednak, że temat zamknięcia
        forum pojawi się niczym tajfun i będzie siał spustoszenie w naszych
        szeregach, co mamy okazję właśnie obserwować ;-(

        Chcę powiedzieć, że dla mnie jest to dylemat.
        I mam niesmak. Przeczyatłam jeszcze raz swojego posta
        wprowadzającego i doszłąm do wniosku, że nie byłam konkretna.
        Zabrzmiał tak, jakbym opowiedziała się jednoznacznie za
        zamknięciem...a tak nie jest.

        Uważam też, że do wywnętrzania się niepublicznie mogą służyc konta
        mailowe (mamy przecież nawet jedno wspólne), czy komunikatory.

        Zresztą, kto powiedział, że jeśli zamkniemy forum, to nie znajdą się
        tu 2 osoby pałąjące do siebie ogromną niechęcią i chcące się
        wzajemnie z forum wykluczyć? I co wterdy? Kolejne głosowanie za i
        przeciw? Będziemy rzucać monetą i niech los decyduje kto zostaje,
        kto z gry odpada?



        • martucha90 Re: Jak walczą kobiety 15.07.08, 23:53
          No trochę mnie znasz Mjulka wink Nie od dziś przeca wink

          Mogę Wam powiedzieć z doświadczenia, jakie niesnaski czekają u
          zarania zamykania forum. Otóż trzeba będzie decydować, kogo przyjąć
          a kogo nie. A to się sprowadza do o(b)mówienia danej osoby, bo jak
          inaczej? Literka (b) jak się kogoś nie chce, ew. brak literki jak
          się chce. A jak jedne chcą a inne nie chcą? Pół biedy. A jak inne
          chcą, a jedna nie chce? Cała bieda. Dle tej jednej. Może się np.
          okazać, że ta jednej to od dawna się zbiera...

          Jutro zajrzę, M woła wink
          • po_trzydziestce1 Re: Jak walczą kobiety 16.07.08, 09:21
            Ja się dostosuję i tak czytam też WO i in. fora więc przyzwyczjona
            jestem do postów o szybkim zaciążeniu. Jeśli zamkniecie forum to
            wpuśćcie mnie, będę głośno pukałasmile))
    • gatta28 Re: gmailomania :) 16.07.08, 09:18
      I ja jestem za zamknięciem forum. Choć może uznacie, że nie powinnam mieć do
      niego dostępu, bo staram się 4 cykle i wiem, że w porównaniu z problemami innych
      osób, które przeżyły wiele w dążeniu do Groszka, to pikuś. Ale dobrze mi tutaj
      jest i - przede wszystkim - uczę się pokory i cierpliwości. Jeżeli uznacie, że
      jeszcze nie jest dla mnie czas na misję, to zrozumiem. Niemniej jednak -
      chciałabym zostać.
    • mjulka Aha! 16.07.08, 10:15
      ... i jak się sprywatyzujemy to już na pewno nie będzie nas w Obcasachsmile
      A to przeca misja nr 2smile
      • dabrowianka21 Dzieki Mjulka, Bushko i Marta :) 16.07.08, 10:46
        Dzieki Mjulka, Bushko i Marta smile
        Wiedziałam że fajne baby z was smile

        Zostałam zaproszona na to forum i z przerwami sie udzielam.
        Z przewrwami bo mam od czasu do czasu małe załamanie i nie chce
        słyszeć ani widziec nic zwiazanego z dziecmi.
        Płacze jak przechodze koło sklepu dziecęcego.

        Ale mi przechodzi i staram sie dalej.

        Rozumiem że w takiej sytuacji bede wykluczona z forum?
        Nie moge obiecac że za jakis czas znowu nie bede miała przerwy...


        Nawet sie nie starałam o gmaila, chociaż bym chciała.
        Bo znowu może mi sie coś przydażyc.
        • martucha90 Re: Dzieki Mjulka, Bushko i Marta :) 16.07.08, 11:11
          Bardzo Cię lubię Dabrowianko wink
          • dabrowianka21 Re: Dzieki Mjulka, Bushko i Marta :) 16.07.08, 11:17
            dzieki Martasmile
        • martucha90 Re: Dzieki Mjulka, Bushko i Marta :) 16.07.08, 11:12
          Mjulka, coś Ci muszę napisać na priv...
        • bushko Re: Dzieki Mjulka, Bushko i Marta :) 16.07.08, 11:22
          Aby wszystko było jasne... chciałam, żeby forum było ukryte, ale bez jakiegoś
          nakazu że trzeba pisać codziennie ileś tam postów. Chciałabym po pierwsze, zeby
          moje posty czytała określona grupa osób, po drugie, żeby te osoby czuły
          podobnie, tzn miały podobne przeżycia, problemy i przejścia...po trzecie, żeby
          można było swobodnie pisac i móc się otworzyć..., po czwarte, jeśli ktoś
          potrzebuje urlop od forum to proszę bardzo.... miesiąc czy 2 czy ile potrzebuje
          a później wraca i nie ma problemu... Wreszcie, wydaje mi się, że część znika bo
          ...no właśnie.. kolejna osoba co zaczyna się starac albo stara się 2 cykle a to
          nie jest zupełnie ta kategoria problemów... I może jestem idealistką, ale marzy
          mi się grupa zgrana, która potrafi wypracować wspólnie kompromis, i wszyscy
          dobrze się czuja... I wcale nie musi byc tak, że w zamkniętym środowisku bab
          (sorry Szczęśliwiec, to skrót myślowy) zaczniemy się kotłować... potrzebny jest
          jasno określający zasady regulamin i tyle. A co do tego jak na początek to
          zrobić to dałabym 2 kryteria: aktywność na forum i to co jest we wstępie do MG.
          Nie mam ochoty nikogo obmawiać... i kolejne osoby nowe, bo to jednak ma byc jako
          grupa wsparcia, jedynym kryterium byłoby właśnie to co w nagłówku... dla kogo
          jest to forum... I żeby było jasne, nie chcę ani nie zamierzam wyganiać nikogo
          kto się dobrze tutaj czuje, a mniej się udziela, czy też stara się no powiedzmy
          nieco mniej niż...hm długo...
          Powoli zaczynamy tworzyć replikę WO, Dla Starających się... a nie o to chodziło...

          Nie wszyscy wypowiedzieli się.. więc czekamy na pozostałe osoby...

          Bushko...
          • martucha90 Re: Dzieki Mjulka, Bushko i Marta :) 16.07.08, 11:37
            bushko napisała:

            > Chciałabym po pierwsze, zeby moje posty czytała określona grupa
            > osób

            Tak jest teraz.
            Chyba nie sądzisz, że wchodzą tu hydraulicy nie mogący dostać
            określonego rodzaju rur w sklepie czy matki narkomanów szukające
            wsparcia wink

            > po drugie, żeby te osoby czuły podobnie, tzn miały podobne
            > przeżycia, problemy i przejścia...

            Tak jest i teraz.

            > po trzecie, żeby można było swobodnie pisac i móc się otworzyć...

            Tak jest i teraz. Tak intymne rzeczy forumki wypisują (bo chcą, bo
            czują, że mogą), że głowa mała.

            > po czwarte, jeśli ktoś potrzebuje urlop od forum to proszę
            > bardzo.... miesiąc czy 2 czy ile potrzebuje a później wraca
            > i nie ma problemu...

            No pewnie, czemu miałoby być inaczej?

            > Wreszcie, wydaje mi się, że część znika bo ...no właśnie..
            > kolejna osoba co zaczyna się starac albo stara się 2 cykle a to
            > nie jest zupełnie ta kategoria problemów...

            A po co analizujesz, czemu ktoś znika? Forum jest dla ludzi czy
            ludzie dla forum?

            > I może jestem idealistką, ale marzy mi się grupa zgrana, która
            > potrafi wypracować wspólnie kompromis, i wszyscy
            > dobrze się czuja...

            Jesteś idealistką i masz krótką pamięć.

            > I wcale nie musi byc tak, że w zamkniętym środowisku bab
            > (sorry Szczęśliwiec, to skrót myślowy) zaczniemy się kotłować...

            Musi. Taka jest dynamika kobiecych grup.

            > potrzebny jest jasno określający zasady regulamin i tyle.

            A co z genami, biologią itp. itd.? Dziewczynki w przedszkolu (!) idą
            według tego wzorca jak po sznurku.

            > A co do tego jak na początek to zrobić to dałabym 2 kryteria:
            > aktywność na forum

            Jednak? A co z "po czwarte"?

            > Nie mam ochoty nikogo obmawiać...

            Każdy z osobna ma dobre intencje i jest b. sympatyczną osobą, ale w
            zamkniętej grupie wytwarza się specyficzna atmosfera.
            Te żołnierki, które męczyły więźniów w Abu Grahib też miały świetną
            opinię, a przypomnijcie sobie eksperyment Zimbardo... Dynamika grupy
            jest nieubłagana.

            > I żeby było jasne, nie chcę ani nie zamierzam wyganiać nikogo
            > kto się dobrze tutaj czuje, a mniej się udziela, czy też stara
            > się no powiedzmy nieco mniej niż...hm długo...

            Ale taką władzę masz. Jedne forumki mają władze nad innymi, jedne
            coś mogą, inne nie, jedne muszą prosić drugie... brr...
            • bushko Re: Dzieki Mjulka, Bushko i Marta :) 16.07.08, 12:09
              To fakt mam krótką pamięć... a Ty masz właśnie PMS-a... więc nie będę komentować
              tego co piszesz...
        • biedronka.online Niesmialo sie wypowiem ... 16.07.08, 11:29
          Ja jestem tu przypadkiem W tym roku zaczelam czytac Nieplodnosc a
          dwa tygodnie temu sama zadalam kilka niesmialych pytan i uzyskalam
          bardzo wazne dla mnie odpowiedzi Tutaj trafilam dzieki uccellino
          ktora podala mi namiar wink i tez czasem sobie podczytuje i cos tam
          napisalam Nie wiem na jakich zasadach Groszek dziala ale widze ze
          kilka lub kilkanascie osob bardzo czesto sie tutaj udziela Fakt ze
          stanowicie pewien zebrany krag osob i chyba tez doszlo nawet do
          spotkan w realu wink i wirtualnie co niektore z was wiedza o sobie
          niemal wszystko smile Moge powiedziec tylko tyle ze ciesze sie ze takie
          miejsca istnieja Dzieki temu czlowiek nie czuje sie osamotniony w
          swoich smutkach i moze wymienic informacje nt sposobow leczenia itp
          Co do udzielania sie i jego czestotliwosci to ja nie mam zbyt wiele
          czasu i raczej w wiekszosci szukam tu porad czy opinii nt leczenia
          Niektorym odpowiedzialam na tyle ile potrafie (z racji krotkiego
          stazu staran) Fakt przegladajac oba wymienione fora podjelam decyzje
          o IUI co nie bylo latwe a i tak szybko nie nastapi (staram sie 1,5
          roku plus 0,5 roku zmarnowane przez wlasna glupote i wiare sluzbe
          zdrowia sad(( wiec mozna powiedziec ze to juz 2 lata) Podsumowujac
          Smutno byloby mi gdybym nie mogla przynajmniej podczytywac
          niektorych wiadomosci Trudno mi tez powiedziec jak sie bede czula w
          samym momencie procedury IUI a jak wiecie czasem trzeba po prostu
          sie wyzalic (o problemach moich i meza wiedza tylko 2 osoby w tym 1
          w miare sie orientuje) Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie zyczac
          najszybszego spelnienia najskrytszego marzenia kazdej z Was PS. Co
          do watkow tu zamieszczanych i paniki po dwoch cyklach staran przez
          niektore panie zgadzam sie ze to jest nieodpowiednie miejsce i jest
          bardzo denerwujace Przypomnijcie jednak sobie jak czulyscie sie po
          Waszym pierwszym, drugim cyklu straconym gdy kazda zalozyla ze juz
          za mc czy dwa bedzie miala maluszka ...
          • dabrowianka21 Re: Niesmialo sie wypowiem ... 16.07.08, 11:56
            Hej!

            Wydaje mi się że zamykając forum skrócicie jego życie.
            Jestem pewna że wszystkim wam się uda pręczyej czy później.

            I jeżeli forum będzie zamkniete to bedzie nas coraz mniej.
            Część będzie przechodziła do forum dla młodych i przerażonym mamuś smile

            A to co stworzyłyście jest fajne i dobrzę żeby przezyło dużo dłużej
            niż tylko nasze starania.
          • kasia.kul Re: Niesmialo sie wypowiem ... 16.07.08, 12:04
            Witajcie dziewczynki smile
            Ja nie udzielam się tak często na forum jak wy ale za to codziennie
            was czytam, przeżywam zWami wasze smutki i radości, cieszę się z
            zagroszkowanymi, smucę kiesyd coś wam się dzieje. Jestem z Wami na
            forum całym sercem i każdą decyzję jaką podejmiecie przyjmę.
            Bużka
            • pirania81 Re: Niesmialo sie wypowiem ... 16.07.08, 12:36
              Witam wszystkie Misjonarki. Moze tez wypowiem sie na ten temat. Nie
              czesto uzewnetrzniam sie na forum bo z natury jestem osoba niesmiala
              i moze to moze wykluczac mnie z forum. Ale napewno wiele jest tu
              takich jak ja albo i nawet takich co to sie wcale nie odzywaja ale
              czytaja i forum im pomaga...mnie bardzo pomaga. Wiem, czytajac
              posty, ze nie jestem osamotniona w swoich problemach, czasami nie
              potrafie okreslic, nazwac moich bolaczek i radosci a Wy potraficie
              to ladnie ubrac w slowa i tym samym uzmyslowic mi ze nie trwam w
              nich SAMA. Dla mnie MIJA GROSZEK to misja nadziei, wiec zamkniecie
              forum to byloby rownoznaczne z zamknieciem sie na innych z
              niesieniem NADZIEI. Zapewne wiele z nas przezylo wielka radosc
              czytajac dobre wiesci o zagroszkowaniu, to dalo nam wiare ze JEDNAK
              MOŻNA, TYLKO TRZEBA CIERPLIWIE CZEKAC I NIE TRACIC NADZIEI!

              Zamkniecie forum to bylby zly krok, to byloby pozbawienie wiele z
              nas Nadziei jaka niesie ze soba Misja Groszek.
    • zosienta Re: gmailomania :) 16.07.08, 12:34
      Nie mogę powiedzieć, że mam jakieś zdecydowane zdanie. Zakładając,
      że zostanę przyjęta do stałego grona, oczywieście.

      Ale tak sobie myślę, że powstało tu coś fajnego, a zawsze mamy
      gmaila (przy okazji czy mogę dostać nowe hasło na gazetowego?) do
      tego czego nie chcemy upubliczniać.

      p.s. dla porządku zredukować warto byłoby kalendarium: np. jakaś
      zasada 50 dni cyklu, a może nawet mniej - w skrajnych przypadkach
      wymagane regularne meldunki, a usunięte osoby mogą zawsze wrócić.

      ----
      Moje starania z wykresem ff
      • bushko Zosienta... 16.07.08, 12:48
        wysłałam hasło... nie wiem jak to sie stało, że nie dostałaś go
        wcześniej...;-((( Przepraszam...

        Bushko...
        • zosienta Re: Zosienta... 16.07.08, 13:11
          bushko napisała:

          > wysłałam hasło... nie wiem jak to sie stało, że nie dostałaś go
          > wcześniej...;-((( Przepraszam...
          >
          > Bushko...

          Dostałam, to poprzednie, nawet jedno zdjęcie wrzuciłam, jeszcze
          przed moim urolopem. Mam zamiar coś dorzucić - może w ramach
          spóźnionej pocztówki z Jastarni, skoro sama tyle twarzy zobaczyłam
          to nieśmiało się ujawnie, ale potrzebuję to zrobić z domowego compa,
          w pracy nie mogę, a w domu mi trudno czas znaleść, sorki.

          ----
          Moje starania z wykresem ff
        • asica.p Re: Zosienta... 16.07.08, 13:19
          Bushko!a czy ja juz moge zamiescic zdjeciawink?niesmialo zapytam...
    • chealsyka27 Re: gmailomania :) 16.07.08, 19:58
      Jak zrobicie,tak zrobicie,ale nie znikajcie i mnie nie wyrzuccie.
      Malo sie ostatnio udzielam,ale nie mam czasu w pracysad( jedynie
      czytam,ale jestem na biezacosmile

      pozdrowka
    • keegan Re: gmailomania :) 16.07.08, 20:07
      ...żebyśmy były w "naszym gronie" a nie jak w mrowisku na
      WO..."
      to były moje słowa...
      ale teraz po przeczytaniu tego co napisałyście sama już nie wiem co będzie dla
      nas lepsze czy takie mrowisko czy forum zamknięte... przepraszam na chwilę
      obecną w tym temacie mam mętlik w głowie i jakoś trudno mi o konkretną opinię...
    • mjulka Re: gmailomania :) 16.07.08, 20:23
      proponuję na jakiś czas (ja życzyłabym sobie na zawsze) zamknąć ten
      tematsmile

      Ochłońmy trochę, ok?
      • 1.madera Re: gmailomania :) 16.07.08, 21:38
        I jeszcze ja .
        Na początku chciałam aby forum było zamknięte, ale teraz po tym co
        przeczytałam już wiem że tak żle i tak nie dobrze.
        Więc chyba najlepszym rozwiązaniem będzie aby sprawy których się nie
        chce poruszać na MG będziemy poruszać na gmailu.
        Ja też się często nie udzielam (w porównaniu z innymi) na forum ale
        staram się na ile mogę. Jak zamkniecie forum nie wyrzucajcie mniewink))
        Mjulka sory to już koniec na ten temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka