iza1206
17.11.08, 20:15
mam problem i nie wiem co dalej począć.... odebrałam dzisiaj dziecko z przedszkola z rozbitym czołem i lekkim siniaczkiem. po rozmowie z dzieckiem okazało się że zrobiła to pani, która chciała ciągać za uszy i synek robiąc unik naciął się na jej pazurki. Dowiedziałam się też pani stosuje klapsy itp. co robić? rozmowa z dyrektorem niewiele da, gdyż najważniejsze dla Pani dyrektor są : kasa i porządek i "nie będą mi dzieci i rodzice wchodzili na głowy". Myślałam żeby pójść do lekarza, żeby było odnotowane co się stało i zdjęcia chcę zrobić. Proszę poradźcie.