Gość: esedman
IP: *.brzesko.mm.pl
16.07.09, 17:52
Rozczarowuje poziom prac w czołówce konkursu, a właściwie pewna niekonsekwencja. Z jednej strony laury zbierają bardzo dobre, dopracowane prace, tak miłe dla oka jak i z pewnością wymagające od autora pokaźnego warsztatu (doświadczenie liczone w latach), jak i zmysłu estetycznego i poświęconej dużej ilości czasu. Z drugiej strony są wśród prac (tu nie wiem jakiego użyć słowa by przypadkiem nie urazić autora którejś)... no przepraszam bardzo, ale kompletne nieporozumienia jak np. praca z „buźką” na żółtym tle (tzw. „smiley” to motyw ograny i bynajmniej nie odkrywczy), czy wręcz „żadna” praca graficzna (bo grafiki w niej notabene brak) z czerwonym tłem i poprzeciąganymi do „operowych kafelków” obrazkami serduszek i logo opery. Nie jest to ani ładna, ani pomysłowe, o włożonej pracy już nie wspominając. Martwi mnie fakt, że prace, które „otarły się o podium” w nim się nie znalazły np.. praca bi.gazeta.pl/im/9/6828/z6828659X.jpg tak bardzo koncepcyjnie podobna do wyróżnionego drugim miejscem projektu bi.gazeta.pl/im/3/6828/z6828663X.jpg jest graficznie niedoścignienie lepsza. Ja rozumiem, jury pewnie się nieźle ubawiło przy pewnych pracach (wyżej wspomniane „smiley” i „hearts”, ale kryterium chyba nie było „z czego będzie większa >>beka<< w redakcji”, tylko cytuję założenia konkursu „Stwórzcie coś, co wygląda ciekawie, oryginalnie, zaskakująco, albo po prostu... ładnie”. Choć fakt, może nie ma tu pola do polemiki, wspomniane słabe prace faktycznie „zaskakują” samym swym powstaniem...