krytyk2
11.06.22, 18:53
Ciekawe i klarowne wytłumaczenie historyczne jak ukształtowała się państwowość rosyjska:
""Dziedzictwo państwowe, które Kijów mógł przekazać Moskwie, ograniczało się do rozwoju rynku. Ruś Kijowska była quasi-państwem, którego książęta skupiali się głównie na usprawnianiu działalności handlowej. Moskwa zaś była państwem wojowniczym, mało zainteresowanym handlem. Twierdzenie, że państwowość rosyjska wywodzi się z Kijowa, jest zatem wysoce nieprzekonujące. Dziedzictwo państwowości, które Rosja odziedziczyła po Moskwie, zostało raczej określone przez dwa wieki interakcji z Mongołami.
To właśnie pod jarzmem mongolskim Moskwa rozwinęła swoją charakterystyczną formę rządów autokratycznych. Opierały się one na formie niewolnictwa politycznego, w którym nawet najwyżsi rangą szlachcice musieli bić pokłony przed Wielkim Księciem.
Mogli oni dopuszczać się korupcji na ogromną skalę, ale warunkiem zachowania łupów była ślepa lojalność. Biorąc pod uwagę, że Mongołowie wymagali od książąt moskiewskich, aby ci oddawali swoich najstarszych synów jako zakładników, po kilku pokoleniach wszyscy władcy moskiewscy spędzili młodość na mongolskim dworze w Saraju i nie znali innej formy rządów. Doprowadziło to do powstania wojowniczego państwa mongolsko-moskiewskiego."""
I tak juz zostało do dzisiaj.
To Kijów był nośnikiem nordyckiej kultury,dodajmy handlowej i merkantylnej i to jemu nalezy sie palma wyższości.
Moskwa może poszczycic sie tylko tym ,czego nauczyła sie od Mongołów-z znienacka napaść,zabić i ukraść.I tak jest do dzisiaj.