andruszczyn1 03.11.08, 22:42 www.tvp.pl/tvp2/programy/seria.html?dzial_name=04.19191&news_name=akcja.burzenia.cerkwi.1938 Jutro 7.20 rano. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alexandra74 Re: Reportaż o akcji burzenia cerkwi w 1938 r. w 04.11.08, 08:10 bardzo proszę o wrzucenie materiału jeżeli ktoś ma taka możliwość, ja niestety o 7.20 juz pracuję i nie moge oglądać. Swoją drogą - też mi godzina odpowiednia na taki program Odpowiedz Link
andruszczyn1 Re: Reportaż o akcji burzenia cerkwi w 1938 r. w 04.11.08, 08:55 A jakże by inaczej! Najwyższa oglądalność:] Nie pierwszy i nie ostatni raz. Przypuszczam, że wyższa oglądalność jest o 2.00 w nocy niż o wskazanej porze. Ja dziś mam wolne, więc oglądałem. Niestety nie nagrałem, bo aktualnie nie mam na czym, ale zapytam znajomych. Odpowiedz Link
preminger Re: Panie Lokis 04.11.08, 17:33 Panie Leszku liczę jak zawsze na Pańską roztropność . Odpowiedz Link
lokis1271 Re: Panie Lokis 05.11.08, 07:24 Szanowni Państwo ! Audycję TVP 2 "Burzenie cerkwi prawosławnych w 1938 r." mam już na dysku, muszę go tylko poddać obróbce programem VirtualDub i zamieścić na wrzuta.pl. Z przyczyn technicznych to troszkę potrwa, ale po południu (05.11.2008 r.) link do pliku zamieszczę na forum. Pozdrawiam L. Bodio Odpowiedz Link
pisz_pan_na_berdyczow Re: Panie Lokis 05.11.08, 13:09 Myślę, że należałoby się złożyć na jakąś dużą wódkę dla Lokisa... Odpowiedz Link
lokis1271 Reportaż o akcji burzenia cerkwi w 1938-link 05.11.08, 15:26 Witam Państwa ! Podaję link do nagrania video, zob.: lokis1271.wrzuta.pl/film/gI47hJA1Cx/akcja_burzenia_cerkwi_1938 _r_tvp_2_2008 Pozdrawiam L. Bodio Odpowiedz Link
mat120 Parę uwag 05.11.08, 22:43 Abp Abel słusznie zauważył, że prawosławie na terenie Chełmszczyzny istniało kilkaset lat i że prawosławni nic nie byli winni, że zaborca był tego samego wyznania. Szkoda tylko, że nie wspomniał w jaki sposób prawosławie weszło tam w posiadanie tak wielkiej ilości świątyń a także, co jest moim zdaniem rzeczą zasadniczą, w jaki sposób uzyskało tak znaczną przewagę nad dominującym tam jeszcze w I poł. XIX w. grekokatolicyzmem. Cytuję historyka Wł. Poboga Malinowskiego: "Już w r. 1865 skasowano klasztory bazyliańskie, w trzy lata później skazano na wygnanie biskupa Kalińskiego. Narzucano liturgii unickiej elementy rosyjsko-prawosławne, księży opornych usuwano, na ich miejsce zaś i dla propagandy na rzecz prawosławia osadzano specjalnie dobranych księży unickich z Małopolski Wschodniej; stąd też sprowadzono ks. Marcelego Popiela, apostatę, zaciętego wroga polskości, który jako administrator diecezji w r. 1875 ogłosił "przejście" większości gmin na prawosławie. Gwałt ten spotkał się z oporem unitów; dochodziło do krwawych zajść. Lud, który stawał w obronie wywożonych pasterzy i nie dopuszczał do cerkwi księży mianowanych przez Popiela "uspokajano" przy pomocy wojska. Trwających w dotychczasowej wierze - biorących śluby i chrzczących swe dzieci po lasach - karano chłostą, wywożono na Sybir, mordowano, "uczono rozumu" kontrybucjami, kozacką nahajką i soładackim bagnetem. Nie należały do wyjatków wypadki takie, jak w Drelowie czy Pratulinie w styczniu 1874r.: zabitych 25, rannych kilkudziesięciu, lub w Kornicy, gdzie w grudniu 1874r. skonało pod nahajami i rózgami 9, kilkunastu innych w wpół żywych po takim katowaniu wywieziono do Rosji. O walce unitów z narzuconą im szkołą rosyjską i o ich zaciętym, fanatycznym trwaniu przy wierze ojców zob. u Leona Wasilewskiego "Dzieję męczeństwa Podlasia i Chełmszczyzny"." I dalej: "W Drelowie, ludności odmawiającej przejścia na prawosławie , zrazu zabroniono "za karę" karmić i poić bydło; gdy po tygodniu bydło wyginęło - użyto nahajek, kolb i ognia karabinów. W Pratulinie ludność nie dopuszczała do kościoła popa prawosławnego. W wielu wsiach stosowano kare chłosty - rózgi i nahajki -po 50 uderzeń dla mężczyzn, po 25 dla kobiet, po 1o dla wyrostków. W Mszanie porwano dzieci by je ochrzcić w cerkwi prawosławnej; jedna z kobiet, bita nahajkami, powtarzała tu: "Gdybyście mnie tak co dzień bili, zawsze wam odpowiem, że prawosławia waszego nie przyjmę, do waszego popa nie pójdę i dzieci biednych do waszego chrztu nie poniosę". Skonała po 350 uderzeniach nahajką. W wielu gminach spędzano ludność wraz z kobietami i dziećmi na zaśnieżone pola lub na zamarzłe stawy i otoczoną kordonem wojska i trzymano przez kilka dni na mrozie, bez żywności, wielu skonało, bardziej wytrzymałych "bito nahajkami do krwi, do połamania kości, na śmierć.." Po złagodzeniu polityki rusyfikacyjnej w 1905r. bodajże, wielu prawosławnych, byłych unitów przeszło na katolicyzm z czym hierarchom prawosławnym trudno było się pogodzić. Podjęta przez nich w II poł. lat trzydziestych ofensywa powtórnego "nawracania" na prawosławie, na istniejącej gęstej i ponad potrzeby bazie, w większości opuszczonych dotąd i popadających w ruinę świątyń nie mogła się oczywiście podobać hierarchii katolickiej jak i władzom państwowym. Stąd też pewnie niezbyt szczęśliwa reakcja władz w postaci niszczenia tych świątyń a ze strony prawosławia chęć obrony zdobytej przy pomocy zaborcy rosyjskiego bazy cerkiewnej. Wspominając o jednej niegodziwości nie należy pomijać i "zapominać" drugiej. Odpowiedz Link
alexandra74 Re: Reportaż o akcji burzenia cerkwi w 1938-link 05.11.08, 23:44 jutro oglądnę, dzisiaj cały dzień poza miastem spędziłam i mam dosyć. Dziękuję Odpowiedz Link