1-verba-veritatis
28.07.09, 12:16
Przez całe swe zycie odnoszę wrażenie ,że bycie kresowianinem , lub
jego potomkiem jest powodem do wykluczenia z miejsca w historii
Polski.Kłamstwa,obłuda na temat holokaustu, jakie zgotowali naszym
rodzinom banderowcy są na porzadku dziennym.Niedługo każe nam się
czcić pamięć Powstania Warszawskiego,wciąż zmuszeni jesteśmy jako
Polacy przpraszać za cierpienia narodu zydowskiego w obozach
koncentracyjnych nie bacząc,że gineli tam wspólnie inne narodowości.
Kiedy zacznie przepraszać się nas! Kiedy Kresowianie ujrzą , gdy
cały naród polski czci pamięć pmordowanych setek tysięcy osób? W
imię poprawności politcznej , dziś neguje się mordy OUN-UPA, wbrew
zyjącym jeszcze świadkom tej gehenny.
Smiem twierdzic, że akcja Wisła, była bardzo dobrym
rozwiązaniem.Wyłapano cząstkę morderców, którzy ukrywali się w
Polsce.Tej Polsce, której istnienie negowali i którą nienawidzili.
Dziś Ukraińcy zwracają się o ochronę Polaków, proszą o pomoc.Pytam
się: w imię czego? Chcieli miec swój niezalezny wolny kraj. Mają
wolną Ukrainę.Nie wiedzą tylko, że wolności nie buduje się na
kłamstwie, na honorowaniu morderców, stawianiu im pomnikom. Wolnośc,
to spojrzenie prawdzie w oczy.Czy tego doczekamy? Sądzę, ze nie!
Nasi ocalali z pogromu przodkowie zostawili nam
dziedzictwo,zostawili traumę z, którą przychodzi nam zyć i, którą
nasze dzieci dziedziczą w imię pamięci pomordowanych niewinnych
ofiar swych rodzin.Tragiczne dziedzictwo, które mamy obowiązek
przekazywać nastepnym pokoleniom.