Dodaj do ulubionych

Na wózku z samochodzie?

15.01.07, 10:50
Hej,
zasanawiam się nad zakupem samochodu, do którego mogłabym wjechać wózkiem, ale
nie wiem, czy osoba niepełnosprawna może podróżować siedząc na wózku a nie na
fotelu? Przesiadanie się a raczej przenoszenie mnie z wózka na fotel, to kłopot.

Proszę napiszcie jak to jest, może ktoś ma doświadczenie w tym względzie.
Druga sprawa to bezpieczeństwo. Wiem, że są metody unieruchamiania wózka, ale
jak zamontować pasy bezpieczeństwa, przecież tradycyjne pasy wózkowe są
przeważnie stabilizacją w pasie i tu się nie sprawdzą.

Proszę o info. Pozdrawiam

Dzień stracony, to dzień bez uśmiechu.
Obserwuj wątek
    • dorota_elzbieta Re: Na wózku z samochodzie? 15.01.07, 13:35
      Oczywiście jest możliwość podróżowania na wózku w samochodzie. Pasy
      bezpieczeństwa o ile sobie przypominam są montowane w różnych konfiguracjach i
      zależy czy jest to samochodu jaki on jest jak najwygodniej jest przymocować
      pasy. Są samochody wyposażone w podnośnik (windę bądź szyny w celu
      transportowania osoby na wózku inwalidzkim czy to elektrycznym, aktywnym
      manualnym), bus czy mini-bus, czy inne przerobione auto. Ja jeździłam busami,
      minibusami specjalnie dostosowanymi taśmówkami.
      • blondyneczka_niebieskooka Re: Na wózku z samochodzie? 15.01.07, 13:49
        z tego co zrozumiałam nie chodz chyba o samo podróżowanie tylko o kierowanie
        pojazdem siedząc na wózku
        • gosiaj25 Re: Na wózku z samochodzie? 15.01.07, 20:14
          Dzięki za tak szybki odzew.

          Tak, zastanawiam się także nad możliwością prowadzenia samochodu, jednak mam
          spore obawy i na razie nie wiem, czy się zdecyduję.

          Jednakże zastanawiam się, czy przepisy prawne i policjanci (którzy interpretują
          te przepisy) pozwalają na jazdę na wózku w samochodzie. Co innego transport
          publiczny, nie widziałam w autobusach pasów. Mnie interesuje kwestia związana z
          prywatnym, moim samochodem.

          Będę też wdzięczna za informacje o rodzajach pasów, doświadczeniach z jazdą
          samochodem na wózku, kontaktem, gdzie można obejrzeć i zamontować mocowania,
          pasy itd, aby korzystanie z wózka w samochodzie było możliwe i bezpieczne.

          Dorota_elzbieto napisz prosze co znaczy "specjalnie dostosowanymi taśmówkami"?

          Pozdrawiam

          Dzień stracony to dzień bez uśmiechu.
          • ktos.czyli.ja Re: Na wózku z samochodzie? 15.01.07, 20:25
            Specjalne taksówki to zazwyczaj osobowe busy które mają zamiast części siedzeń
            miejsca dla osób, które podróżując siedzą na wózkach inwalidzkich. Są to zwykle
            volkswageny transportery lub fordy transity (ale niekoniecznie).
    • c-leg Re: Na wózku z samochodzie? 16.01.07, 15:07
      gosiaj25 napisała:

      > nie wiem, czy osoba niepełnosprawna może podróżować siedząc na wózku a nie na
      > fotelu?

      Tak. Istnieje duzo ciekawych rozwiazan zarowno dla wozkowicza/ki (na wozku)
      jako pasazera, jak i wozkowicza/ki za kierownica.

      Ponizej link jednej z wielu niemieckich firm zajmujacych sie wlasnie takimi
      rozwiazaniami - znajdziesz tam wiele przykladow i mozliwosci.

      Jeszcze inna sprawa - kupujac samochod spytaj w salonie o rabaty dla
      niepelnosprawnych. Nie wiem jak to wyglada w Polsce, ale poniewaz w wielu
      krajach EU sa takie rabaty (do 25%), wiec warto spytac.
      • gosiaj25 Re: Na wózku z samochodzie? 17.01.07, 12:53
        C-leg dzięki za info, ale linku nie dałeś, albo ja nie widzę.


        Pozdrawiam

        Dzień stracony to dzień bez uśmiechu.
        • c-leg Sorry 17.01.07, 15:14
          gapa jestem :-)

          www.paravan.de/
          • gosiaj25 Re: Sorry 18.01.07, 11:38
            Dzięki:)
            A znacie może takie, podobne, firmy w Polsce?


            Dzień bez uśmiechu, jest dniem straconym:)
    • anka2300 Re: Na wózku z samochodzie? 02.02.07, 12:13
      Ja poruszam się na wózku elektrycznym i jeżdżę w samochodzie. Wózek ma swoje
      pasy jako szelki, a do podłogi przypinany jest specjalnymi mocowaniami firmy
      Bar Cargolift. W podłogę wkręcone są szyny, a wózek przymocowany jest doń
      specjalnymi pasami, które w przypadku poluzowania napinają się same.
    • blueyes Re: Na wózku z samochodzie? 05.02.07, 19:17
      jestes pewna, ze sobie sama nie poradzisz z "zapakowaniem" sie do samochodu?
      Jesli mozesz sama prowadzic samochod, to byc moze istnieje tez mozliwosc, abys
      samodzielnie mogla wejsc i wyjsc z samochodu. Znam wiele osob, takze z bardzo
      niesprawnymi rekoma, ktorzy opanowali te sztuke. Odpadaja wtedy te wszystkie
      klopoty z mocowaniem wozka. Do tego tez przeciez potrzeba kogos, kto Ci pomoze.
      Pozdrawiam
      • gosiaj25 Re: Na wózku z samochodzie? 06.02.07, 18:53
        Hej,
        Anka 2300, dzięki wielkie za info, jak pozwolisz to napiszę maila do Ciebie, bo
        mam kilka pytań szczegółowych, jak mozliwość dofinansowania tego wszystkiego z
        pfron itd.

        Co do blueyes, to nie wiem, czy bym sobie poradziła. To o prowadzeniu samochodu
        to też jeszcze nie sprawdzone, ale im więcej na ten temat czytam tym bardziej
        wieżę, że może się udać. Jakby nie było od, ja wiem, 10ciu lat prowadzę
        joystikiem wózek.
        Jest możliwość zrobienia prowadzenia auta joystikiem, ale podobno nie w Polsce,
        jest to możliwe w Niemczech. Rozważam różne warianty i ten z samodzielnym
        wsiadaniem do auta też wezmę pod uwagę, tylko mam słabe ręce i nogi.

        Dzięki i czekam na każdą informację odnośnie dostosowanych aut, rodzai
        dostosowań i także wskazówek, gdzie mogłabym sprawdzić, czy w tym stanie
        poradziłabym sobie za kierownicą, bo przypuszczam, że lekarz u mnie w okolicy
        raczej będzie od razu na nie.

        Dzień stracony, to dzień bez uśmiechu:)
        • blueyes Re: Na wózku z samochodzie? 06.02.07, 21:11
          Gosiu, napisz moze blizej jaka jest Twoja sytuacja "sprawnosciowa". Jesli nie
          chcesz o tym tutaj pisac, to napisz na maila. Postaram sie cos Ci
          podpowiedziec. Pozdrawiam i zycze odpornosci co do lekarzy, ktorzy sa "na nie".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka