apersona 18.05.11, 14:53 Zmarła Ewa Szumańska - pisarka, podróżniczka, satyryczka ("Będąc młodą lekarką...") Lubiłam jej mądre felietony w Tygodniku Powszechnym Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
krol-czy-krolik Re: Ewa Szumańska 18.05.11, 16:48 Ubolewam... A ja myślałem, że to naprawdę była "młoda lekarka", chociaż znam tylko z powtórki z rozrywki. Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Ewa Szumańska 18.05.11, 22:12 Żal. W pamięci zostanie jako "młoda lekarka", którą była od lat 70-tych w 60 min/godzinę, co wydaje się niesprawiedliwe, bo była człowiekiem myślącym, pełnym refleksji, ale ten trochę wygłup też świadczy o jej klasie. To taki trochę absurdalny dowcip, w stylu Zielonej Gęsi, nie zawsze zrozumiały i akceptowany "społecznie" (słyszałem o licznych protestach środowiska lekarzy), momentami śmiały. Świadczy też o dystansie - do samej siebie, niechęci do zastygnięcia w pretensjonalnej formie "myśliciela", "artystki". To było odświeżające, bo prawdziwa kultura nie znosi nadęcia i zadęcia, nieważne pod jakim hasłem. Odpowiedz Link
basilisque Re: Ewa Szumańska 19.05.11, 22:52 Jakoś do niej to przylgnęło i nie wiem czy się z tym dobrze czuła. Odpowiedz Link
basilisque Re: Ewa Szumańska 25.06.11, 22:02 Przyznam się, że myślałem, że jest młodsza. A to - pokolenie AK... Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Ewa Szumańska 22.05.12, 21:16 To kobieta, która przeżyła wojnę, Powstanie. Na co dzień obcowała ze śmiercią, ale wszystko co pisała i te jej kabaretowe występy były jakby zaprzeczeniem tej wojennej martyrologii. Nie uprawiała "kultu bohaterów". Pewnie - jako świadek epoki - czuła w tym fałsz i dętologię. Odpowiedz Link
sexilola_automatic Re: Ewa Szumańska 24.05.12, 17:42 Hm... może to dziwne, ale zawsze sobie ją wyobrażałam jako młodą kobietę, która udaje starszą aktorkę, która udaje młodą lekarkę! Odpowiedz Link