Dodaj do ulubionych

Przypadek Grzegorza Brauna

10.05.20, 13:28
To jedna z bardziej barwnych postaci naszego sejmu. A czy ktoś wie co on myśli, jakie ma poglądy? Na pewno nie stereotypowe. Ma pewną wiedzę historyczną i zdolność interpretowania faktów specyficzną. Np. uważa, że Konstytucja 3 Maja, która jest obiektem czci i Narodowym Świętem, to efekt bezecnych intryg agentów i zdrajców Narodu, podczas gdy niejaki Jan Suchorzewski jeden z najzagorzalszych przeciwników Konstytucji bronił interesów narodowych przed zdrajcami i agentami... Podobnie uważa, że powstania narodowe były efektem intryg i zdradzieckich spisków wrogów Narodu. W ogóle jesteśmy otoczeni wrogą agenturą, rządzą nammi też agenci zdrajcy albo pożyteczni idioci (dotyczy też PISu) i co chwila powtarza tezę o Polsce (Polin?) jako kondominium niemiecko (amerykańsko?) - rosyjskim pod zarządem żydowskim... Generalnie nasza sytuacja jest tragiczna. Chyba, że on doszedłby do władzy i zrobił porządek, powystrzelał zdrajców i agentów utp.
Obserwuj wątek
    • essor Re: Przypadek Grzegorza Brauna 31.05.20, 15:24
      W jednym z Braunem się zgadzam: że samo istnienie Polski jest cały czas niepewne i uzależnione od międzynarodowych układów, które mogą się zmieniać i na które nie mamy wpływu. Przy tym jednak bardzo nieprzekonywające jest jego dążenie, żeby ratować się samoizolacją, albo jeszcze bardziej zadziwiające - sojuszem z Białorusią (!). Już widzę jak "Baćka" porzuca swoich rosyjskich braci, by rzucać się w ramiona Polskiej Rzeczypospolitej! Myślenie Brauna nie jest powierzchownym makiawelizmem i widać, że jest on przekonany do swoich racji, ale dyskusja z nim może być trudna. Należy do tych "żarliwych" patriotów, którzy ściągnęli na Polskę nieszczęścia, jak np. ci wielbiciele Złotej Wolności pod koniec I RP.
        • bartos29 Re: Przypadek Grzegorza Brauna 07.06.20, 15:31
          On chyba by wystrzelał jako zdrajców wszystkich, którzy splamili się współpracą z Wyborczą, w tym też tych co piszą na tym forum. Nie zmienia to faktu, że pytania i problemy które stawia są niekiedy istotne... Szczególnie te, które dotyczą roli i przyszłości Polski. Tez się zgadzam, że jej niepodległość jest zagrożona, a w jakiejś przewidywalnej przyszłości może się stać terenem wojny, w tym wojny domowej, podjudzanej z zewnątrz. Głupotą z jego strony jest opluwanie UE. Niepokojący jest wzrost znaczenia Niemiec, szczególnie gdy teraz odpadła im przeciwwaga jaką była W.Brytania. To powoli zmierza do ekshumacji groźnej koncepcji pad nazwą Mitteleuropa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka