jeepwdyzlu 23.10.13, 11:06 Ustami czołowego katolickiego myśliciela: www.fronda.pl/blogi/contra-gentiles/nowy-laicki-dekalog-moja-propozycja,35917.html#comments-anchor Miłość. Tolerancja. Życzliwość... jeep Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zawle Re: Kościół a ateizm 23.10.13, 11:32 Ale chodzi Ci o to, ze katolicki myśliciel powinien mówić słowami tolerancji, prawdy i życzliwości? Że nie powinien stosować erystyki do niecnych celów, wyolbrzymiając i złośliwie przeformułowując cudze normy? No....nikt nie powinien. A zwłaszcza katolicki, bo pod ósemkę podpada. Odpowiedz Link
w.ell Re: Kościół a ateizm 23.10.13, 13:34 Anty- dekalog. Ciekawe ilu księży się do niego stosuje... DB = Well Odpowiedz Link
zawle Re: Kościół a ateizm 23.10.13, 18:47 w.ell napisała: > Anty- dekalog. Ciekawe ilu księży się do niego stosuje... Aleś Ty złośliwa. Pewnie diabeł Cię opętał albo nie daj Bóg feministka? Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Kościół a ateizm 23.10.13, 21:26 Trzeba rozróżnić dwie rzeczy: antyklerykalizm i ateizm. Ten pierwszy u nas jest - i był popularny. Ten drugi - nie. Odpowiedz Link
jeepwdyzlu Re: Kościół a ateizm 24.10.13, 10:13 a jak nazwać stosunek kościoła do ateistów? neutralny? przyjazny? sprawiedliwy? pełen miłości? jeep Odpowiedz Link
zawle Re: Kościół a ateizm 24.10.13, 11:51 No przecież już Ci wytłumaczył że ateiści są w mniejszości, więc nie ma się co ich na razie bać. Dopóki naród płaci, dotąd wierzy. Tu chodzi o antyklerykałów... Odpowiedz Link
canus_lupus Re: Kościół a ateizm 11.11.13, 01:02 słowo stosunek ,hmmmm .pewnie ateista ma taki sam do kościoła jak owy do niego.Możemy sobie popisać (popisywać)tu o swojej wierze lub braku tejże w Boga-obraz starucha dyktatora wcale mi nie przeszkadza.Ciekawe że gdy spotyka nas jakieś nie szczęście wtedy się modlimy-ostatnia deska.....:Moge zrozumieć wierzących,ale ateiści....Bije sie w pierś,sam tak miałem, pewnie będę jeszcze tego potrzebował.Chyba zapominamy że ważny jest człowiek.Nie ważne w co wierzy.Mamy wolną wole.I rozum A kościół?A ZUS i skarbówka bardziej mnie wkór....Kurcze,już 11listopada-flaga na maszt,,wolność kocham i rozumiem.wolności oddać nie umiem... Odpowiedz Link
apersona Re: Kościół a ateizm 24.10.13, 12:05 > Aleś Ty złośliwa. Pewnie diabeł Cię opętał albo nie daj Bóg feministka? Bóg-Feminista gorszy od diabła Odpowiedz Link
apersona Re: Kościół a ateizm 24.10.13, 12:04 Nowoczesny, akurat! Podobne występki były bardzo popularne ze 3 tys lat temu gdy formułowano zasady Dekalogu. Odpowiedz Link
basilisque Re: Kościół a ateizm 05.11.13, 22:48 Umysł wątpiący, krytyczny, poszukujący prawdy nigdy nie będzie sojusznikiem żadnej religii. Z drugiej strony - zawsze zostanie ta część Istnienia, ktorej nie da się rozumowo wyjaśnić. To coś możemy nazwać Transcendecją. Odpowiedz Link
zawle Re: Kościół a ateizm 06.11.13, 13:35 basilisque napisał: > Umysł wątpiący, krytyczny, poszukujący prawdy nigdy nie będzie sojusznikiem żad > nej religii. Z drugiej strony - zawsze zostanie ta część Istnienia, ktorej nie > da się rozumowo wyjaśnić. To coś możemy nazwać Transcendecją. Do tego potrzeba jeszcze dużego zamiłowania do ideałów. A jak wiadomo świat idealny nie jest, na pewne aspekty religii też można przymknąć oko..nawet po analizie. Ale wierzący najczęściej kojarzy mi się z osobą walącą torbą religii innych po głowie Odpowiedz Link
basilisque Re: Kościół a ateizm 07.11.13, 22:27 Przyznam, że najbardziej mnie denerwuje samo słowo: Bóg. Odsyła do obrazu jakiegoś starucha, który rządzi wszystkim, super-dyktatora. To produkt masowej infantylnej wyobraźni. Wolę nie tak zużyte pojęcie Transcendencji, czyli czegoś co jest poza granicami poznania. Możemy się domyślać, że co takiego istnieje, zadawać pytania, starać się to określić ale odpowiedzi nie poznamy. Odpowiedz Link