Dodaj do ulubionych

Wstydliwy problem ...ale problem:(

    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 13:11
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8d/All_Gender_Restroom_Signs.svg/440px-All_Gender_Restroom_Signs.svg.png
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 13:17
      TOALETY - www.philstar.com
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 13:20
      Przez następne pół roku był spokój. Raz lew idzie do kibla, patrzy, a tam istny armagedon, okna wszystkie powybijane, papier wala się nie tylko po podłodze, ale leży wywleczony po lesie, wszystkie ściany wybrudzone, w męskiej sedes dosłownie wyrwany z podłogi.
      Natychmiast zwołuje zebranie i wrzeszczy:
      - KTO ROZWALIŁ KIBEL?!
      Wstaje jeżyk i mówi:
      - No ja i nie ja.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 13:35
      Wchodzi facio bez rąk do knajpy. Obczaja całą i nie widzi ani żywej duszy oprócz barmana. Podchodzi więc do niego i zamawia kolejkę mówiąc:
      - Wie pan, to bardzo wstydliwe, ale mógłby mi pan pomóc go wypić?
      - No wie pan, oczywiście, że pomogę.
      - Dziękuje bardzo.
      Wypił, podziękował, zamówił następnego i znów ta sama sytuacja. I tak kilka razy. Po wypiciu wszystkich poprosiła barmana:
      - Mógłby mi pan z łaski swojej wytrzeć usta serwetką?
      - Tak oczywiście.
      - Dziękuje bardzo, pieniądze są w mojej prawej kieszeni, mógłby pan je wyciągnąć i wziąć ile się należy?
      - Tak, żaden problem.
      Kaleka już miał wychodzić ale zapytał jeszcze o jedno:
      - Wie pan, mam jeszcze jedno pytanie, gdzie tu jest toaleta?
      Na to barman błyskawicznie:
      - Najbliższa jest na stacji benzynowej, dwie ulice dalej...
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 13:43
      Podczas nieobecności żony facet postanawia zrobić jej niespodziankę i pomalować deskę w toalecie. Po skończonej robocie udaje się do kuchni, żeby przygotować sobie zasłużony posiłek. Żona wraca wcześniej niż planowała i najpierw pędzi do kibelka. Siada... No i deska jej się przykleja. Nijak nie daje się oderwać. Żona wściekła i w panice, facetowi udaje się ją wreszcie jakoś zapakować do samochodu, jadą do lekarza. W gabinecie demonstrują problem lekarzowi. Facet pyta:
      - Widział pan kiedykolwiek coś takiego?
      Na to lekarz:
      - Owszem. Ale jeszcze nigdy w ramce.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 13:47
      Logo
      📌 Wojna na Ukrainie (tylko materiały z opisem) - ostatnia aktualizacja: 30 minut temu
      📌 Konflikt izrealsko-arabski (tylko materiały z opisem) - ostatnia aktualizacja: 2024-07-22, 10:28
      🔥 Brytyjski policjant - teraz popularne
      🔥 Ucieczka prawie udana - teraz popularne
      🔥 Krowy wędrowniczki - teraz popularne
      Forum » Portal » Czarne kawały

      NOWOCZESNA TOALETA
      Prometheus_Coprophagus • 2013-06-28, 20:38
      Na otwarciu bardzo luksusowego hotelu pewnemu facetowi najzwyczajniej w świecie zachciało się srać.
      Idzie, patrzy, a do męskiej toalety kolejka jak za dawnego ustroju.
      - No, nie wytrzymam - myśli sobie, idzie do damskiej (bo akurat było pusto) i mówi do babci klozetowej, że to pilna sprawa.
      - No to niech pan wchodzi - babcia się ulitowała.
      - Tylko po wszystkim niech pan pamięta - nad klozetem są trzy przyciski. Najpierw niech pan wciśnie zielony, potem niebieski, a czerwonego, broń Boże, niech pan nie naciska!
      Facet wszedł, zrobił co trzeba, a po wszystkim, jak kazała babcia klozetowa, nacisnął zielony przycisk.
      Poczuł jak przyjemnie cieplutka woda obmywa jego pośladki.
      - Pupcia umyta - odezwał się zmysłowy damski głos z automatu.
      Nacisnął niebieski przycisk.
      Poczuł jak przyjemnie ciepłe powietrze owiało jego pośladki.
      - Pupcia wysuszona - odezwał się ten sam głos z automatu.
      - Heh, ciekawe...
      Nacisnął czerwony przycisk... I w tym momencie w całym budynku rozległ się jego przeraźliwy krzyk bólu.
      - Tampon wyjęty - odezwał się głos z automatu.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 13:53
      SPROŚNY HUMOR Z ANTYCZNYCH TOALET - Polityka
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 13:56
      Potrzeby fizjologiczne czynią ze starożytnych Rzymian takich samych śmiertelników jak my, bo „wydalanie jest uniwersalne, demokratyczne i ponadczasowe”, pisze dr hab. Andrzej Wypustek w książce „Imperium ścieku, szamba i wychodka”, właśnie wydanej przez Sub Lupa. Rzymskie toalety podłączone do sprawnych systemów kanalizacyjnych przypominają współczesne, upowszechnione dopiero w XIX w. Problem w tym, że choć do dziś zachowało się 250 rzymskich latryn, wiedza na temat ówczesnej higieny intymnej jest anegdotyczna i wymaga wyjaśnień, tym bardziej że antyczni kulturowo i obyczajowo różnili się od nas – swobodniej podchodzili do fizjologii i obsceny, która pojawia się nie tylko w toaletach czy lupanarach, lecz także w mitologii, rytuałach i sztuce. Posiadali nawet boginie opiekujące się tą sferą – Venus Cloacina w Rzymie dbała o sprawność urządzeń sanitarnych, a Fortuna o regularność wypróżnień, co oznacza, że od obu zależało ludzkie zdrowie.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 13:58
      Kiblowa wspólnota była w dobrym tonie, nie można się jednak oprzeć wrażeniu, że dotyczyła głównie mężczyzn. Czy panie razem z nimi korzystały z toalet? – Źródła milczą na ten temat – mówi dr Wypustek. – Ale sądzę, że kobiety z plebsu tak. W końcu łaźnie też były koedukacyjne, co świadczy o tym, że antyczni mieli do ciała i fizjologii inny stosunek niż my. Poczucie wstydu i kurtuazja dotyczyły zapewne tylko elit, które preferowały najbardziej intymny sposób wypróżniania, możliwy dzięki przynoszonemu przez niewolnika nocnikowi.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 14:01
      Jeśli założyć, że kulturowo dzielimy się na podcieraczy i podmywaczy, to Rzymianie korzystali z obu tych technik. Pierwsi używali kamieni, potłuczonych skorup, mchu. Drudzy, mający dostęp do płynącej w kanalikach przy siedzisku wody, myli się zanurzanymi w niej gąbkami na patykach (xylospongium) lub polewali wodą z naczyń, znajdowanych w kloakach. – Mozaika z Antiochii ad Cragum rozwiała moje wątpliwości, że xylospongium było zbyt niewygodne – proszę spróbować podetrzeć się szczotką klozetową. Zacząłem się zastanawiać, czy dziwny otwór z przodu sedesów, który groził obsiusianiem sobie nóg, nie służył właśnie do wprowadzania gąbek na kijach. Nadal jednak nie wiemy, czy były one do wspólnego użytku – zaznacza autor „Imperium ścieku, szamba i wychodka”
      • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 14:32
        Podcieranie się wspólnym xylospongium jest dziś nie do wyobrażenia. Wiemy, że w odchodach są zarazki, patogeny czy jaja pasożytów. W dole kloacznym toalety centuriona w Alphen aan den Rijn (Belgia) znaleziono ich mnóstwo, więc toalety publiczne musiały być wylęgarnią infekcji i chorób. Antyczni nie mieli świadomości zagrożenia. Dla większości obywateli miast rzymskich wizyty w latrynach były więc naturalną okazją do przerwy w pracy, spotkania ze znajomymi, pogadania. Według niektórych za korzystanie z nich pobierano opłaty, przez co nadawały się do wytwornego relaksu, podobnie jak portyki czy bazyliki. Ale dr Wypustek jest zdania, że były bezpłatne, tym samym socjalizacja w nich miała bardziej plebejski charakter.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 14:39
      Dr Kwapisz podkreśla, że nieprzyzwoitości są w antyku przesunięte przesunięte, bo nie dość, że demokracja dopuszczała wolność słowa (parrhesia), to jeszcze rytuał sankcjonował szpetne mówienie (ajschrologię). – Chrześcijaństwo postawiło kategorię nieprzyzwoitości na piedestale, choć rodzaj cenzury pojawił się już w monarchiach hellenistycznych, bo władza absolutna nie idzie w parze z wolnością słowa. I tak nawet jeśli komedia epoki klasycznej, zwana starą, pełna była sprośności, to od IV w. p.n.e. w komedii nowej nie ma po nich śladu. – O ile Arystofanes chciał, by publiczność ryczała ze śmiechu, o tyle Menander sprawiał, że się uśmiechała – porównuje filolog klasyczny prof. Mikołaj Szymański.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 14:42
      W II w. wymowa scenki z Antiochii ad Cragum była jasna – Narcyz jest tu zakochanym w sobie i swoim penisie prostakiem. Tylko dlaczego podobne zabawne mozaiki nie pojawiają się nigdzie indziej? – Nie dziwi mnie, że tego typu przemyślane przedstawienie znalazło się na obrzeżach świata greckiego. Peryferie często swą przynależność do kręgu kultury grecko-rzymskiej podkreślały, sięgając po bardziej zaawansowane intelektualnie środki, niż czyniono to zazwyczaj w centrum – w Grecji czy Italii – tłumaczy dr Kwapisz.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 14:46
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/74/Separate_tiolets_for_three_genders.jpg/440px-Separate_tiolets_for_three_genders.jpg
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 14:51
      nie jest to zbyt ciężka praca - kiedy skończysz spójrz do sracza,
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 14:56
      Kochany Użytkowniku!
      Jeśli nie zostawisz tego miejsca w stanie pozwalającym na bezstresowe korzystanie z niego, uprzejmie zawiadamiamy, że w chwili, w której się nie spodziewasz, zadbamy o to, byś był zmuszony je odwiedzać kilkadziesiąt razy dziennie.
      Twoi oddani Współpracownicy.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 14:59
      Dupa nie armata, nie strzela do celu,
      Jesli nasrasz na deskę – zetrzyj przyjacielu.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 15:02
      Kolezanki, drogie panie!
      Wciaz tu wszystko obsiusiane...

      To jest wspolny nasz kibelek
      Zostaw deske bez kropelek!

      Zrobisz kupke – obroc glowe
      uzyj szczotki i gotowe!
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 15:10
      ŚLIMACZEK... Raz ślimaczek - nieboraczek By się wysrać, wlazł za krzaczek. Zdjął skorupkę, wypiął dupkę, Chciałby wreszcie zrobić kupkę ! "Od tygodnia już nie robię, może wreszcie ulżę sobie." Stęka, posapuje równo A tu ciągle z gówna - gówno. żarł Laxigen, razem z soda, I guguly popił woda. Chlał rycynę niby wódkę, Ale wszystko z marnym skutkiem. Nawet ciepłym raz wieczorem, Wyczyścił dupkę wyciorem. Jednak sytuacja głupia, Wciąż ślimaczek się nie skupiał. Teraz sapie, teraz stęka, "Sranie - myśli - to ci męka !" Czy do wuja iść winniczka ? Wszyscy mówią, ze to wtyczka Może wtyczka mi pomoże ? Tak się zesrać chciał niebożę... Lasem biegła pani sarna, Która chciała być ciężarna. Czy z jeleniem, czy tez z dzikiem, Z pozytywnym wszak wynikiem. Podniecona tym biedaczka, Rozdeptała nieboraczka. Wszystko wyszło z niego równo - Mózg i upragnione gówno. Morał: Pamiętajcie, drogie dzieci: Gdy się które pieprzyć leci, Uważajcie! Nie po trupach ! Nie was jednych swędzi dupa...
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 15:16
      Forum

      REKLAMA


      Napisy w kiblu/WC/ubikacji/toalecie
      ZWIŃ DYSKUSJĘ
      Od najstarszego
      gad.forumowy Napisy w kiblu/WC/ubikacji/toalecie 24.11.09, 11:23
      Jakie spotykacie napisy w miejscach chwilowej samotności, gdzie można poczuć się lekko i przyjemnie?
      Ja znalazłem niedawno takie wypracowanie:
      Gościu, gdy skończysz weź do ręki tą szczotkę (tu strzałka w prawo). Nie ugryzie Cię, nie bój się. Przy pomocy jej, w powszechnie znany sposób oczyść wnętrze muszli i spuść ponownie wodę. Gdy wszyscy będą stosowali się do powyższych zaleceń, następnym razem przyjemniej będzie Ci tu rozpocząć sranie!
      Inni użytkownicy WC.

      --
      Jestem gadem...
      Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
      REKLAMA

      Gość: Eia Re: Napisy w kiblu/WC/ubikacji/toalecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 12:07
      A ja korzystając kiedyś z toalety (w budynku Urzędu Wojewódzkiego)
      na wysokości wzroku zobaczyłam napis: "Spójrz w lewo". Spoglądam, a
      tam kolejny komunikat: "Spójrz na prawą ścianę". Spoglądam i czytam
      następną wskazówkę: "Spójrz na tylną ścianę". Zaciekawiona coraz
      bardziej odwracam się , a tam pouczenie: "Sraj, a się nie wierć!"
      Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
      REKLAMA

      Gość: tralalala Re: Napisy w kiblu/WC/ubikacji/toalecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 12:44
      "nasraj w buty - będziesz wyższy"
      Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
      REKLAMA

      bassooner Re: Napisy w kiblu/WC/ubikacji/toalecie 24.11.09, 12:51
      ja tylko chciałem coś napisać na murze
      --
      www.berbela.com/
      Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
      REKLAMA

      izqa22 Re: Napisy w kiblu/WC/ubikacji/toalecie 24.11.09, 14:19
      "Józek (czy inny Zdzisiek), jesteś miodzio, kocham Cię"
      wyznania w kiblu, romantycznie... hahaha big_grin
      Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
      Gość: 3,14-Roman Re: Napisy w kiblu/WC/ubikacji/toalecie IP: *.146.243.78.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.11.09, 16:29
      Po sieci krążyła taka instrukcja obsługi toalety. Nie zdziwiłem się, gdy ktoś po jakimś czasie powiesił ją na drzwiach szkolnego kibelka.

      INSTRUKCJA BHP OBSŁUGI TOALETY
      przez pracowników placówek oświatowych i wychowawczych podległych Ministerstwu
      Edukacji

      SPRAWY OGÓLNE: Toaleta składa się ze stożkowej niecki porcelanowej oraz
      skierowanego do tyłu gruszkowatego siedziska z pojemnikiem na ekskrementy.

      Na krawędzi siedziska jest umieszczony sedes zwany też okularem i umocowany przy
      pomocy dwóch śrub. Mechaniczne urządzenie spłukujące jest umieszczone w łatwo
      widocznym miejscu na ścianie oraz połączone kolankiem rurowym z siedziskiem
      właściwym.

      Spłuczkę uruchamia się przez wciśnięcie przycisku z mechanizmem zapadkowym.

      Wyposażenie toalety obejmuje szczotkę czyszczącą z uchem oraz uchwyt z hakiem i
      ociekaczem.

      INSTRUKCJA UŻYTKOWANIA: Toaletę należy użytkować w pozycji siedzącej. Użytkownik
      winien usiąść, z jednoczesnym podniesieniem tylnej części odzieży, w pozycji
      kucznej, tak głęboko, aby mięśnie pośladkowe ciasno utkwiły w otworze siedziska.

      Ciężar ciała należy rozłożyć równomiernie i symetrycznie, górna część tułowia
      winna być lekko pochylona ku przodowi. Łokcie winny spoczywać na mięśniach ud,
      spojrzenie winno być skierowane na wprost.

      Wykonując spokojne wdechy i wydechy, z jednoczesnym napinaniem mięśni brzucha,
      użytkownik winien wtłoczyć zawartość jelita grubego do odpowiedniego otworu w
      misce porcelanowej.

      W przypadku samoczynnego uruchomienia się spłuczki z nieprzewidzianych przyczyn
      zewnętrznych, użytkownik winien wstać, ustawić się zgodnie z ułożeniem płytek
      podłogowych oraz zachować spokój.

      Po zakończeniu wypróżnienia użytkownik toalety winien obrócić się w lewo o 45° z
      jednoczesnym uniesieniem prawego mięśnia pośladkowego, uchwycić odcinek papieru
      toaletowego (o wielkości ok. 10x15 cm, co w przybliżeniu odpowiada formatowi A6)
      kciukiem i palcem wskazującym dłoni prawej, wykorzystując środkowy palec jako
      podpórkę, a następnie przeciągnąć odcinek papieru toaletowego przez fałdę
      znajdującą się między obydwoma mięśniami pośladkowymi.

      W celu zapobieżenia wypadkowi, osoby leworęczne winny wykonać w/w czynności lewą
      ręką, uprzednio obróciwszy się w prawo.

      Użytkownik ma możliwość swobodnego wyboru przeciągania papieru toaletowego bądź
      od góry do dołu, bądź też od dołu do góry. Czynność czyszczenia fałdy między
      mięśniami pośladkowymi należy powtarzać dotąd, aż papier toaletowy zacznie
      sprawiać wrażenie czystego.

      Po oczyszczeniu przestrzeni między mięśniami pośladkowymi użytkownik winien
      stanąć w pozycji wyprostowanej, postać przez parę sekund zachowując ciszę i
      odprężyć się.

      Następnie należy uporządkować odzież. Potem należy obrócić się o 180° z
      jednoczesnym podniesieniem lewej stopy (zabrania się wykonywania obrotu na obu
      stopach - GROZI TO WYPADKIEM) oraz nacisnąć przycisk spłuczki.

      Następnie, na podstawie oględzin wzrokowych, należy wykonać czynności czyszczenia.

      Podczas pobytu w toalecie użytkownikowi zabrania się bez specjalnego zezwolenia
      prowadzenia działalności gospodarczej, spożywania posiłków i napojów, palenia
      tytoniu, kładzenia się, odbywania spotkań towarzyskich, korzystania z telefonów
      komórkowych, prowadzenia agitacji wyborczej oraz przyjmowania korzyści materialnych.

      ŻYCZYMY PRZYJEMNEGO POBYTU!

      Zatwierdził do użytku wewnętrznego
      Minister Edukacji
      R.G.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 15:20
      W toalecie publicznej:

      Użytkowniku, w dowód swej kultury
      nie sraj na deskę lecz prosto do dziury.

      Ktoś dopisał:

      Dupa nie flinta, trudno z niej celować.
      Nasrałem na deskę, proszę mi darować.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 20:31
      Jeśli życie Ci zbrzydło
      i stało się piekłem
      wsadź głowę do kibla
      i jebnij się deklem...
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 20:46
      Czy ktoś jest w łazience?
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 20:48
      Jestem synem króla sedesów. To wysoko postawiona poprzeczka.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 23:33
      W miarę jak zbliża się termin wyznaczony przez premiera Modiego na położenie kresu praktykom defekacji na wolnym powietrzu w całym kraju, rozwiązania takie jak eToilet stają się zrównoważoną, wydajną i opłacalną alternatywą.
    • madohora Re: Wstydliwy problem ...ale problem:( 25.07.24, 23:36
      „Teraz mogę iść do pracy z dużą pewnością siebie. Brudna publiczna toaleta zawsze mnie męczyła i czasami wpływała na moją pracę” – powiedział Komalavalli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka