madohora
18.06.10, 21:05
Setki słoneczników w ramach starań o stolicę kultury 2016
Katowice. Setki słoneczników w ramach starań o stolicę kultury 2016
Setki słoneczników - kwitnących kwiatów, sadzonek i ziaren do wysiewu -
rozdają od kilku tygodni w Katowicach przedstawiciele biura przygotowującego
kandydaturę miasta do starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
Słonecznik to symbol i oficjalny kwiat katowickiej kandydatury do tytułu. Jej
hasło - "Katowice - miasto ogrodów" - nawiązuje z kolei do idei opisanej przez
Małgorzatę Szejnert w "Czarnym ogrodzie" projektu "idealnego miasta ogrodu,
zdrowego, przyjemnego, dobrze usposabiającego do życia i pracy".
"Wysiewajmy słoneczniki. Uprawiajmy je w ogródkach, ozdabiajmy nimi balkony.
Zaczynajmy od ogrodów prywatnych, by spotkać się za kilka lat w mieście, które
będzie ogrodem" - apelował w regionalnych mediach szef katowickiego biura ESK
2016 Marek Zieliński.
W czwartek rano w katowickiej zabytkowej dzielnicy Nikiszowiec, będącej jedną
z głównych atrakcji turystycznych miasta, na placu przed kościołem św. Anny
rozdano tysiąc sadzonek kwiatów i 4 tys. ziaren słonecznika odmiany Big Smile.
Część kwiatów otrzymali mieszkańcy dzielnicy, część ma zostać zasiana przy
miejscowej szkole podstawowej.
Wcześniej, 21 maja rozdano w Nikiszowcu 400 sadzonek słoneczników do skrzynek
na okna oraz 500 sadzonek do rabatek. Ale akcja rozdawania tych kwiatów jest
znacznie szersza - od połowy maja, gdy w ramach Akcji Kwiatowice podczas
inauguracji starań o tytuł ESK 2016 mieszkańcom rozdano ich kilka tysięcy,
trafiają także na wystawy sklepów, lady barów czy do recepcji hotelowych.
Specyficzne fluoroscencyjne słoneczniki rozświetliły też betonowy katowicki
Plac Sejmu Śląskiego w ostatni weekend. Jako tło do odbywającego się w
podcieniach Górnośląskiego Centrum Kultury festiwalu muzyki śródziemnomorskiej
EuroMed, na placu za sceną ustawiono instalację "Cazador del Sol" (czyli Łowcy
Słońca) Agaty Norek i Rene Hildebranda.
"Cazador del Sol" składa się z fluorescencyjnych krążków z pleksi,
zamontowanych na elastycznym drążku z włókna szklanego. Materiały te zmieniają
niewidzialne promienie ultrafioletowe w widzialną energię - pobierając światło
słońca świecą same. Całość z daleka przypomina lekko święcącą na żółto,
falująca pod wpływem wiatru łąkę słoneczników.
W Katowicach instalację stworzyło pięćset takich krążków, na które naniesiono
adres: www.2016katowice.eu i logo katowickich starań o tytuł ESK - utworzone z
pikseli serce z czarną dolną połową i kolorową górną. Po demontażu instalacji
na Placu Sejmu Śląskiego przewidziano przeniesienie większej jej części na
miejski deptak - ul. Mariacką.
W akcję rozdawania słoneczników na rzecz kandydatury Katowic wpisali się - nie
wiadomo czy do końca świadomie - także Włosi z bielskiej fabryki Fiat
Powertrain Technologies. Podczas poniedziałkowej inauguracji produkcji nowego
silnika m.in. dla modeli 500 i panda, rozdawali słoneczniki do samodzielnego
wyhodowania - zamknięte w niewielkich puszkach.
Instrukcja obsługi umieszczona na puszce wskazuje, że po otwarciu
hermetycznego opakowania należy ustawić je w słonecznym miejscu i podlewać 3-5
razy w tygodniu. Warunkiem wyhodowania słonecznika ma być otwarcie puszki
między majem a wrześniem.
Jak przypominają przedstawiciele katowickiego biura ESK 2016, najstarsze
miasto ogród, leżące w granicach obecnej Polski, to katowicki Giszowiec. W
centrum wybudowanego w 1910 r. osiedla znajdował się plac, wokół którego
zgromadzono szkoły, sklepy, pocztę, gospodę (przystosowaną do przyjmowania
profesjonalnych zespołów teatralnych), administrację osiedla, łaźnię, pralnię
i domy noclegowe.
Pod koniec lat 30. ubiegłego wieku w miastach województwa śląskiego zaczęły
też powstawać ogródki jordanowskie z pawilonami przedszkolnymi i
sportowo-rekreacyjnymi. W Katowicach udało się zbudować co najmniej cztery
takie ogrody. W stolicy województwa powstały też place zabaw, obowiązkowo
wyposażone w brodzik i piaszczyste plaże. Obecna fontanna przy Placu Andrzeja
to prawdopodobnie pozostałość po takim brodziku.
Źródło: PAP