madohora Re: Dowcipy o Jasiu 22.07.12, 00:02 Jaś mówi do mamy: - Jak dorosnę to się nie ożenię - Dlaczego? - pyta mama - Bo zostanę Batmanem, a on na te sprawy nie ma czasu Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 22.07.12, 00:04 - Małgosiu, pożycz mi 10 zł - Nie pożyczę - Dlaczego? - Bo mi nie oddasz - A skąd wiesz? - Bo ci nie pożyczę Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 22.07.12, 00:05 - Jasiu, co to jest kąt? - Kąt to najbrudniejsza część mojego pokoju! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 23.07.12, 11:12 Lekcja geografii w szkole. Nauczyciel opowiada dzieciom o dzikich plemionach. - Wiecei, dzicy mogą mieć kilka żon. To się nazywa poligamia. Natomiast w naszej kultirze mężczyzna może mieć tylko jedną żonę. Może ktoś z was wie jak to się nazywa? Nikt? Podpowiem...Mono.... Jaś podnosi w górę rączkę i mówi: - Monotonia! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 23.07.12, 11:16 Mama wypytuje swojego syna, który całkiem niedawno się ożenił: - I jak ci się teraz żyje, Jasiu? - U, fatalnie, wolałbym być dzieckiem - skarży się młodzieniec - Dlaczego? - Bo nic ta żona o mnie nie dba. Jak byłem mały i chciałem herbatę to dostawałem herbatę. Jak chciałem kompot dostawałem. Chciałem wody dostawałem. A teraz? Cały dzień mogę płakać, krzyczeć i nikt mi piwa nie przyniesie! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 23.07.12, 11:21 Jasiu rozbił szybę w samochodzie sąsiada - Jasiu, co pan powiedział gdy zobaczył tę szybę - pyta mama - A mam ominąć brzydkie wyrazy - Oczywiście - To nic nie powiedział Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 23.07.12, 11:22 Katechetka przepytuje Jasia podczas lekcji religii: - A powiedz mi chłopcze, kto wszystko widzi, słyszy i wszystko wie... - Nasza sąsiadka - odpowiada Jaś Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 23.07.12, 11:27 Jasiu wybral się na mecz: - Jak ty tu wszedłeś synku? - pyta siedzący obok mężczyzna - Miałem bilet - Sam go kupiłeś? - Nie tata kupił - A gdzie jest teraz tata? - W domu, szuka biletu! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.12, 21:15 Tata zabiera Jasia do zoo. Gdy zbliżają się do klatki z lwami tata ostrzega: - Jasiu, nie podchodź za blisko. To są afrykańskie lwy - Tato, ja im nic nie zrobię! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 25.07.12, 21:16 - Jasiu, lubisz szkołę - pyta babcia - Nie, Tam jest jak na policji. Pytają, pytają a ja milczę jak zaklęty Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 19.08.12, 23:20 Tata z Jasiem zwiedzają ruiny zamku. W pewnym momencie Jasiu pyta: - Tato, czy to tutaj mama ćwiczyła przed egzaminem na prawo jazdy? Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 19.08.12, 23:21 Zdenerwowana kobieta biega po plaży. W końcu krzyczy do syna: - Jasiu, przypomnij sobie gdzie zakopałeś tatusia? Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 19.08.12, 23:23 Jasiu puka do drzwi sąsiada: - Mama kazała powiedzieć, że tata pojechał na ryby a ja bawię się w piaskownicy Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 19.08.12, 23:24 Rozmawia Jasio z kolegą: - Wiesz, wstydzę się za mojego ojca. Ile razy mama gdzieś wyjeżdża on się tak boi, że idzie spać do sąsiadki Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 19.08.12, 23:37 Jasiu przyniósł do szkoły zabytkowe monety. Afera.Nauczyciel wezwał archeologów - Jasiu, zaprowadź panów tam skąd wziąłeś te monety - Ale dzisiaj nie mogę - A to dlaczego? - Bo dzisiaj muzeum jest nieczynne Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 26.08.12, 13:23 - Jasiu, obawiam się że nie postawię ci czwórki z matematyki - NIe szkodzi. Piątka też może być Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 26.08.12, 13:29 Kiedy Jasiu został pierwszoklasistą po pierwszych tygodniach mama zauważyła, że wita się tylko ze swoim najlepszym kolegą: - Jasiu, gdy przychodzisz do szkoły witaj się zawsze z wszystkim dziećmi - tłumaczy mu mama - to twoi koleżanki i koledzy. Będziesz z nimi chodził do jednej klasy jeszcze przez sześć lat - Jak to? - zdziwił się Jasiu - sześć lat do I B?! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 26.08.12, 13:53 Rodzice zaprowadzili małego Jasia do psychologa: - Jak masz na imię? - Jasiu - A ile masz lat? - Pięć - A jaką mamy porę roku? - Lato - Jakie lato, Jasiu? Jeździłeś wczoraj na sankach? - Jeździłem - A lepiłeś bałwanka? - Lepiłem - No to jakie lato, Jasiu? - Gówniane! Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 26.08.12, 14:43 Jasiu przyhodzi do domu i pyta: - Tato, a skąd ja się wziąłem? Ojciec długo myśli i w końcu mówi: - No...bocian cię przyniósł - Tato, wstydź się! Mamy taką piękną mamę a ty się z bocianami zadajesz? Odpowiedz Link
madohora Re: Dowcipy o Jasiu 26.08.12, 15:02 Na lekcji polskiego nauczycielka ćwiczy z dziećmi rozbiór zdania: -Czym będzie wyraz "chętnie" w zdaniu "Chętnie chodzę do szkoły" - Kłamstwem - krzyczy Jasiu Odpowiedz Link
balzack Re: Dowcipy o Jasiu 01.09.12, 12:07 Stoi Jasiu na holu i powtarza: to bez sensu, bez sensu! Podchodzi sprzątaczka i pyta: - O co Ci chodzi Jasiu? Jasiu na to: - Jak byłem w klasie pusciłem bąka i pani kazała mi wyjść z klasy a sami siedzą w tym smrodzie. Odpowiedz Link
balzack Re: Dowcipy o Jasiu 01.09.12, 12:25 Mały Jasiu budzi się w środku nocy i jest przestraszony. Idzie do pokoju mamy i widzi, że ona stoi nago przed lustrem. Pociera swoje piersi i mruczy: - Chcę mężczyzny, chcę mężczyzny. Skonsternowany Jasiu wraca do swojego pokoju. Następnej nocy dzieje się to samo. Trzeciej nocy Jasiu budzi się, idzie do pokoju mamy, patrzy, a tam z jego mamą leży facet. Prędko biegnie do swojego pokoju, zdejmuje piżamkę, pociera swoją klatkę piersiową i mruczy: - Chcę lowelek, chcę lowelek. Odpowiedz Link
balzack Re: Dowcipy o Jasiu 01.09.12, 12:29 Ojciec pyta małego synka, czy zna opowieść o ptaszkach i pszczółkach. - Nie chcę nic wiedzieć! - wybuchnął chłopiec uderzając w płacz. Zmieszany ojciec pyta go, co się stało. - Och, tatusiu - szlochał chłopiec - kiedy miałem sześć lat, okazało się, że nie ma świętego Mikołaja, kiedy miałem siedem, że nie ma króliczka wielkanocnego, w wieku ośmiu lat dowiedziałem się, że nie ma dobrej wróżki, a w wieku dziesięciu - że to nie bocian przynosi dzieci. I jeśli teraz mi powiesz, że dorośli się nie pieprzą, to nie będę już miał w co wierzyć! Odpowiedz Link
balzack Re: Dowcipy o Jasiu 01.09.12, 12:30 Mały Jasio bawi się w kuchni kolejką, a jego tata gotuje obiad. Jasio zatrzymuje kolejkę i mówi: - Wszystkie cholerne dupki, które chcą wysiąść, niech do cholery wysiadają. Ci, którzy chcą wsiąść, niech do diabła wsiadają! - Jasiu! - krzyczy ojciec - Nie mogę uwierzyć, że używasz takiego słownictwa! Powinieneś się wstydzić! Idź teraz do swojego pokoju i nie wracaj, dopóki nie przemyślisz tego, co zrobiłeś! Jasio idzie więc do swojego pokoju i wraca za godzinę. Kontynuuje swoją zabawę tylko do momentu, kiedy mówi: - Wszyscy panowie i wszystkie panie, które chcą wysiąść, możecie teraz wysiąść, a ci, którzy chcą wsiąść, mogą teraz wsiadać. A ci, którzy mieli kłopoty z powodu naszego godzinnego opóźnienia, niech rozmawiają z tym dupkiem w kuchni! Odpowiedz Link
balzack Re: Dowcipy o Jasiu 01.09.12, 12:35 Jasiu zakończył szkołę średnią z najlepszymi wynikami i jemu przypadł zaszczyt przemówienia podczas rozdania świadectw. Stanął na podeście i zaczyna: - Chciałbym bardzo podziękować mojej kochanej mamie za ten wspaniały wpływ, jaki na mnie miała. Za to że zawsze była przy mnie, cały czas mogłem na nią liczyć i że pomagała mi kiedy tylko tej pomocy potrzebowałem. Kocham ją nad życie i nie wiem, kim bym był gdyby nie ona.... Nagle Jasio stęknął, zatrzymał się i zaczął z trudnością literować słowo. Jednak przerwał na chwilkę i w końcu przemówił: - Przepraszam bardzo za przerwę, ale pismo mojej mamy jest takie niewyraźne! Odpowiedz Link