madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:19 Inne kościoły w Opolu. Pod wpływem wielkiej trwogi i przerażenia, jakie wyżej wspomniana zaraza (1679 r.) wywołała, zaczęli Opolanie wznosić ze składek obok gospo dy, w której pierwszego zadżumionego złożyli (przy rynku garncarskim), świątynię w obszernych projektowaną zamiarach. Świątyni tej tylko część, na presbyteryum przeznaczoną, stanęła; zaokrą glona w całość dzisiejszą kaplicę pod wezwaniem św. Sebastyana stanowi. Niezawodnie pożar, któ ry w roku 1682 tak okropnie miasto spustoszył, związał ręce Opolanom i tamę ofiarności ich poło żył. Obecnie odbywa się w kaplicy św. Seba styana nabożeństwo dla uczniów tutejszego semina- ryum nauczycielskiego. Prócz wyżej wspomnianych kościołów istniały w Opolu aż do sekularyzacyi klasztorów dwa jesz cze kościółki: św. Krzyża, przed bramą nadodrzań- ską i św. Barbary przed bramą Bytomską. Kiedy kościółek św. Krzyża powstał niewiadomo; rów nież brak pewnych wiadomości o koś.ciółku św. Barbary. Po pierwszym już śladu nie znajdujesz; po drugim został budynek przy ulicy Krakowskiej. Oprócz tego napotykamy także na kaplicę zamko wą, znajdującą się w nowym zamku na Ostrówku. W niej odprawiał każdorazowy kapelan zamkowy nabożeństwa. Pod koniec wieku XVIII była ka plica ta zupełnie opuszczoną. 7, Dwa zamki Piastowskie w Opolu. Nie bez interesu będzie rzucić okiem wyobraźni na stolicę śląskich Piastów, jaką przez ubiegłe trzy stulecia była. Przez cały ten przeciąg czasu bowiem bardzo mało Opole się zmieniło, co szło głównie z obwarowania miasta mufem. Już wyżej powiedziano, że od czasów niepa miętnych wznósił się „na górze“ stary, posępny^ a jednak wielki żamek książęcy. Porzucili go ksią żęta najprawdopodobniej; dla mało obronnego położobego Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:23 został przyjęty. Ale zamek krakowski i rycerstwo ziemi krakowskiej stały wiernie przy narodowym księciu. Opolczyk zatem, nie ufając silom swoim, na samą odezwę Łokietka, wyrzucającą mu hańbę kuszenia się o wspólne z cudzoziemczem mieszczań stwem pogrążenie ojczyzny na nowo w odmęt bez- rządu i nakazującą mu natychmiastowe opuszczenie Krakowa, wyniósł się czemprędzej z miasta. Pa łając jednak gniewem przeciwko rokoszanom, któ rzy go takiej sromoty nabawili, a może też w chęci przejednania Łokietka, uwięził Bolesław wójta Al berta i dwóch jego krewnych krakowskich i uwiózł ich z sobą do Opola, gdzie ich na zamku trzymał w zamknięciu. Dopiero po pięciu latach ciężkiej niewoli oswobodził się wójt Albert pieniędzmi z turmy opolskiej i z całą rodziną do Czech upiekł szy, nędznie tam życia dokonał. Tymczasem stary zamek opolski stal się za szczupłym dla licznej rodziny książęcej, zaczem prawdopodobnie już na początku XIV wieku zbudo wano nowy na Ostrówku. Zdaje się świadczyć o tern wzmianka w dokumencie z dnia 14-go sierpnia 1307 r., w którym mowa o kaplicy zamkowej. Ta kiej kaplicy w starym zamku nigdy nie było. Inny dokument z roku 1359 wspomina, że klasztor Mino rytów budowano w pobliżu zamku, co przy znacz- nem oddaleniu starego zamku od klasztoru nie mo że się do tegoż odnosić. W roku 1387 już wyraźnie nowy zamek jest wymieniony. W roku 1410 był tam burgrabią Przecław dc Kusmalz, a w roku 142' wystawił w nim Kropidło swe dwa zajmujące do kumenty, o których jeszcze na innem miejscu będzie mowa. Z czasem stary zamek stał się ruiną. Opis nowego zamku podałem już powyżej, i nie będę go powtarzał. Natomiast podać wypada dalsze dzieje, tego jeszcze dziś istniejącego budyn ku. W roku 1564 grunt pod fundamentami głównego budynku usunął się, skutkiem czego mury tak się porysowały, że trzeba było spoić je 22 ankrami. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:27 nie. Ciężkie czasy a przedewszystkiem częste po żary uszczuplały opłaty dawane przez mieszczan tak dalece, źe urząd miejski był zmuszony do przed sięwzięcia kroków celem zyskania potrzebnych na wvdatki sum pieniężnych. Jakoteż po dłuższych zabiegach udało mu się to w części. Dnia 10 maja 1580 r. uprzywilejo wał czyli darował cesarz miastu 122 talary 32 gro sze i 7 halerzy rocznych opłat od domów miej skich, jakoteż drzewo z lasów opolskich do 2 wa pienników i 3 pieców cegielnych, pierwsze na wie czyste czasy, drugie na przeciąg lat 24. Natural nie, źe i ze strony miasta nie obyło się bez oliar, albowiem miasto odstąpić musiało cesarzowi sumę w wysokości 1563 talarów, jaką miało w zastawie u książąt raciborskich. Znać wysoka ta suma nie przynosiła miastu tych ulg, jakie wypływały z da rowizny cesarza, bo inaczej miasto nigdy na taki układ by się nie było zgodziło. Jeszcze przed upływem wspomnianych 24 lat wniósł burmistrz i rajcowie miasta proźbę do ce sarza o ponowienie tego przywileju. Proźbę tę uzasadniono niekorzystnem położeniem finanśowem miasta. Ratusz przez przeciąg 20 lat stał spusto szony i trzeba go było zupełnie odnowić, co pocią gnęło za sobą kosztów za przeszło 3 i pół tysiąca talarów. Pozatem miasto, wyposażone majątkowo licho, bo bez żadnej wioski, folwarku lub lasu, było biedne. Także okoliczność, że przy założeniu sta wu zatopiono 70 włók roli, jakoteż czasy wojenne, w czasie których miasto płacić musiało znaczne sumy a nadto utrzymywać źołdactwo, jakoteż li czne a wielkie powodzie przyczyniły się do upad ku miasta. Wszystkie te uzasadnienia, na mocy których chciano przedłużyć przywilej dawniejszy, nie od niosły skutków pożądanych. Dopiero wtedy, gdy w roku 1603 ponowiono proźbę a w niej zaznaczo Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:30 znaczne, poszły znowu na wojnę turecką, a mar grabia utrzyma! się aż do śmierci przy posiadaniu tych księstw, niby prawem zastawu. Jakokolwiek wspomniany książę Jan był wier nym wyznawcą wiary katolickiej, nie można mu szczędzić zarzutów w sprawie układu powyżej po danym. Wiedział dobrze, że margrabia Jerzy jest zagorzałym protestantem, a jako taki gorliwym krzewicielem zasad religijnych Lutra. Już za cza sów jego rządów wzmagał się protestantyzm w księstwie jego, pomimo, iż sam starał się nowy ruch religijny stłumić. A cóż dopiero mówić o sto sunkach religijnych za czasów protestanckiego Je rzego. W tym względzie zawinił książę Jan bar dzo wiele, bo widząc jakie szkody ta nowa walka religijna katolicyzmowi w ziemiach jego stale wy rządzała, nie powinien był układu tego z Jerzem zawierać i tym sposobem wydawać kraj na łup protestanckich książąt. Tego społeczeństwo nasze mu nigdy darować nie może. Te nieznośne stosunki religijne z ówczesnych lat charakteryzuje list, wystosowany przez księcia Jana do papieża Klemensa ‘VII, który tu w stresz czeniu podaję. Książę Jan pisze tak: „Księstwa rządom moim podlegające zapełnione są przez ludzi wyznania luterskiego, którzy wy wołują w wszystkich zakątkach wzburzenia, obcho dzą wioskę za wioską, depcąc wszystkie świętości nogami. Do tego dodać należy, że więcej powa żani prałaci kolegiaccy opuścili swe siedziby miej skie, pozoscają na probostwach wiejskich i do posię- dzenia największych majątków dążą, które po czę ści roztrwaniają, lub też zakopują w ziemi i tak dla przyszłego antychrysta skarby gromadzą. Stra- sznem i nie do wytrzymania jest to, że kilku pra łatów aż cztery razy do Opola przybyło, nie po czuwając się wcale do zwiedzenia swej żywicielki, kościoła kolegiackiego. Gdyby nie ta okoliczność, że w dziedzictwie po naszych przodkach, książąt Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:36 Stosunki tycli nad wyraz smutnych czasów skreśli! kustosz kościoła kolegiackiego ks. Szkopek, które poniżej przytaczamy dla bliższej informacyi czytelnika. Najwięcej wartościowe przedmioty i skarby zdołano uchronić przed nadejściem nieprzy jaciela. Najpierw przechowywano je w Chrapkowi- cach, następnie wywieziono je do Wielunia w Pol sce, następnie do Krakowa. Kustoszowi samemu zabrano całą trzodę chlewną i wszelkie zapasy zboża. Nadto zostało mieszkanie jego cztery, pro bostwo w Groszowicach pięć razy spalone. — Do piero po zawarciu pokoju w Polsce, odeszły wojska nieprzyjacielskie. Po nich nadciągły wojska cesar skie, zajmując miasto celem obrony. Pomimo, że były to wojska własnego kraju, zachowywały się niesfornie a utrzymanie ich przysporzyło miastu wielkich wydatków. W roku 1637 koronował się na cesarza Ferdy nand III, dotychczasowy rządzca księstw jaworzyń skiego, świdnickiego, raciborskiego i opolskiego. Wojna trzydziestoletnia srożyła się jeszcze w całej pełni a niebezpieczeństwo było wielkie. W roku 1642 napadają na księstwo opolskie wojska szwedz- ko-francuskie, które się usadowiły gwałtem w Opo lu. Miasto zostało w części zburzone i spalone. Mieszkańcy okolicznych wiosek schowali się z swym dobytkiem w olbrzymich wtenczas jeszcze borach. W tym czasie podupadło miasto zupełnie, a ostatecznie pożar w roku 1647 zniszczył to, co zo stało przez nieprzyjaciela nietknięte. Wszystkie te nieszczęśliwe walki powstałe na tle religijnem za kończono w roku 1648 pokojem monasterskim i do piero wtenczas mógł kraj i ludność jego swobodniej patrzeć w przyszłość. 10. Pożary miasta Opola. Opole przechodziło różne burze, wojny, które miastu wyrządzały wielkie, olbrzymie wprost szko dy. Do najdotkliwszych plag należą niewątpliwie Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:42 koło 13 tysięcy guldenów. Generalny urząd kra jowy dał miastu 700 guldenów zapomogi a nadto darował poszkodowanym opłaty podatkowe na prze ciąg trzech lat. Straszny pożar srożył się w Opolu w ostatnim roku panowania austryackiego. Dnia 30-go maja 1739 r. wybuchł ogień, który dwie trzecie części miasta zamienił w gruzy. Z 210 domów miasta pozostało tylko 75 nietkniętych. Spaliły się trzy browary, słodownia, szpital, ratusz, młyn zamko wy, klasztory 00. Dominikanów, Minorytów i Je zuitów, i kościoły dominikański i jezuicki. Mosty spaliły się zupełnie a także i zamek został znacznie uszkodzony. Mieszczaństwo podupadło zupełnie; majątkowo zniszczone, nie było w stanie o własnych siłach budynków odbudować. Szkody były olbrzy mie, wynosiły bowiem około 63 tys. talarów. Sa mo odbudowanie ratusza kosztowało 5437 talarów, na ówczesne czasy i stosunki sumę dość poważną. W liczbach powyższych nie są objęte szkody, jakie wyrządził pożar budynkom kościelnym i klasz tornym. W roku 1757 zgorzało 34 domów i szkoła miejska. Ale i wojny śląskie dały się Opolu zna cznie we znaki. 1762 r. spaliło się 14 domów na przedmieściu, klasztor 00. Jezuitów i część klasz toru dominikańskiego. Znamienniejszych wypad ków pożarnych miasta w późniejszych latach nie napotykamy już więcej. Widać, że po tak licznych klęskach zaczęto stawiać budynki masywne, to też ogień nie rozszerzał się już nigdy z taką szybkością jak dawniej i nie wyrządzał już tak wielkiego spu stoszenia. Ciężkie koleje przechodziło miasto Opole, to też nigdy nie mogło dorównać innem miastom. Nic też dziwnego, jeżeli jeszcze w połowie wieku XVJII-go było takiem, jak je widzieliśmy krótko po założeniu. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:45 rzem, wyruszył ponownie przeciw niemu. Uczynił to na wezwanie rokoszan ziemi krakowskiej, któ rych, jak ojciec jego, w dążeniach popierał i do panowania polskiego się zabierał. Niestety nie zdo łał zdobyć twierdzy krakowskiej i musiał przed nad chodzącą siłą zbrojną Władysława Łokietka do księ stwa swego uciekać. Za nim podążyła część roko szan, obawiając się sprawiedliwego lecz surowego króla. I Bolesław II odznaczał się przychylnością dla Niemców. Wsie Tarnów, Chwalmierzowice, Po pielów i Damaracz uprzywilejował prawem niemiec- kicm. Pozatem utwierdził jeszcze bardziej miasto Opole, widocznie z obawy przed nieprzyjacielem. Bolesław zmarł 12-go maja 1313 r. i został pogrze bany w kościele 00. Minorytów. 7. Bolesław III. 1313—1338. Z synów po Bolesławie II objął pierwszy Bole sław Niemodlin, Głogówek, Białą i Strzelce, inny Bolesław Opole i Olesno. Rządy jego przypadają w czasie sporów o koronę polską, do której rościli sobie prawo królowie czescy. Już Wacław II zdo był był 1290 r. Kraków i koronował się na króla polskiego. Książęta śląscy stanęli po stronie króla czeskiego a nawet książę bytomski Kazimierz zło żył pierwszy hołd temuż królowi. Za przykładem księcia Kazimierza poszli i inni książęta i już w roku 1291 złożyła reszta książąt górnośląskich hołd królowi czeskiemu. Skutek był fatalny; Łokietek wyzuty ze wszystkich swoich posiadłości, a Wa cław, król czeski, przyłączywszy do księstw kra kowskiego i sandomierskiego jeszcze połowę Wiel kopolski, koronował się w roku 1310 w Gnieźnie na króla polskiego. Wacław zmarł 1305 r., nastąpił po nim syn jego Wacław III, ale rok zaledwie pano wał, zabity przez skrytobójcę w Ołomuńcu. Na nim skończyła się czeska królewska dynastya, zwa ną Przemyślidów. Czesi powołać mieli na swój tron nowy jaki dom panujący. Po krótkiej przerwie ob Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:49 rządzcą całego królestwa polskiego, ale ledwie mu tę godność powierzył, zaraz musiał odwołać, bo kraj się burzył przeciw księciu, który zatracił w sobie zupełnie poczucie ojczyzny. Po wstąpieniu Władysława na księstwo opol skie, powstały dla kraju czasy nieszczęśliwe. Wdał się w wojnę z księciem brzeskim Ludwikiem, w któ rej został w bitwie pod Kluczborkiem pobity i zmu szony był do zawarcia pokoju. Książę bawiąc na dworze węgierskim, bardzo mało bawił w kraju. Rządy za niego sprawował brat jego Bolesław. Tu na dworze węgierskim zażywał największej chwały, lecz pozbyty wiclkorządztwa nad królestwem pol- skiem, uchyliła się ta chwała dotychczasowa. Wró ciwszy teraz do księstwa, zajął się niem na dobre, tern więcej, że brat jego Bolesław był się przeniósł do wieczności. Dnia 9-go sierpnia 1382 roku zało żył klasztor jasnogórski, wyposażając go znacznie, obdarzywszy go cudownym obrazem Matki Boskiej. W tym samym roku zmarł jego opiekun i sprzymie rzeniec król węgierski Ludwik. Wtedy to Polacy wszczęli walki zbrojne o koronę polską, chcąc mieć na tronie polskiego króla, opiekuna i ojca. Węgry stały się widowiskiem najrozmaitszych intryg. Elżbieta, małżonka zmarłego Ludwika, sta rała się o utrzymanie Polski dla swej córki Jadwigi. Węgier dla córki Maryi. Przytem zamierzano Zyg munta pozbawić panowania. Z innej znów strony zamierzał przyłączyć Węgry do swej korony syn brata Ludwika, Karol, król neapolski. Zygmunt zaś z swej strony pragnął zaślubienia Maryi węgierskiej i objęcia rządów nad Węgrami i Polską. Włady^. sław opolski stanął po stronie węgierskiej królowej. Rozgniewany na niego Zygmunt wypowiedział mu wojnę, napad! na jego księstwo kujawskie, niszcząc wszystko dokoła. Książę Władysław wyruszył prze ciw niemu z wojskiem i pobił go w potyczce pod Inowrocławiem. W tym czasie wyszła Jadwiga za Władysława Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:53 Koronnemu, Zbigniewowi z Brzezia, pojmać go, co się też stało w Kaliszu. Po kilku tygodniach puszczono go, gdy śląscy jego krewni dali piśmienne zapew nienie, że nic nie przedsięweźmie na szkodę Polski, i że o żadne biskupstwo w jej granicach nigdy sta rać się nie będzie. Wkrótce jednak dobroduszny Jagiełło przywrócił Kropidłę na usilne prośby i bła gania książąt śląskich do łaski i względów i pozwoli! mu po Mikołaju Kurowskim objąć napowrót biskup stwo kujawskie. Osięgnąwszy cel upragniony, po czął Kropidło znowu bawić i hulać, pozostawiając zarząd dyecezyi oficyałowi. Nierzadko nawet po jawiał się na dworze Jagiełły. Niekorzystne też światło rzuca na Kropidłę postępowanie jego wobec Wrocławia, z którern kiewni jego opolscy ciągłe wiedli spory. Gdy tam że przybył w roku 1410, czynili mu rajcy wymówki o jego braci. Biskup, uniósłszy się gniewem, zel żył dokuczliwie rajców, skutkiem czego pochwy cono go i osadzono w więzieniu. Wprawdzie wkrót ce opamiętali się Wrocławianie, wypuścili biskupa na wolność i wszystko czynili, by go ułagodzić, ale zawzięty .Kropidło nic darował im wyrządzonej so bie obelgi. Nie tylko bowiem odtąd braci swoich czynnie wspierał w rozbojach, popełnianych na kup cach wrocławskich i zapewne łupami z nimi się dzielił, ale łamał uroczyście dane słowo i okazywał nieubłaganą zawziętość ku miastu, przez braci jego haniebnie krzywdzonemu, a swoim uporem przedłu ża! interdykt, rzucony z jego powodu przez biskupa wrocławskiego Wacława na całą dyecezyą. W trzy lata później był Kropidło na sławnym zjeździe w Horodle nad Bugiem, gdzie Polska i Li twa połączyły się z sobą jakoby w jednę rodzinę, poczem wybrał się na sobór do Konstancyi. Miał tam sposobność przez lat cztery przypatrzenia się wielu znakomitym i świątobliwym prałatom, ale to bynajmniej nie pobudziło go do odmiany życia. Wesoło bawił się, głośne odprawiał łowy i spijał Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:57 600 wozów z żywnością i odzieżą dla swego wojska, niewiele to pomogło, bo transport został przez Opo lan zabrany, częścią zniszczony, zaś częścią za brany i sprzedany. Stało się to niezawodnie z po lecenia księcia Mikołaja, który ponownie stanął po stronie króla Macieja. To niepowodzenie i nadchodząca ciężka zima spowodowała tak jedną jak i drugą stronę do za warcia pokoju. Może byłaby wojna skończyła się inaczej, możeby król polski był zebrał więcej woj ska. gdyby nie to. że tegoż samego roku Tatarzy najechali wschodnie prowineye polskie. Na koniec w roku 1479 zawarto w Ołomuńcu pokój na warun kach bardzo ciężkich dla Władysława czeskiego. To też król polski odradzał takiej umowy, ale Wła dysław wojny już nie chciał; zmęczony, zniechę cony, przystawał na wszystko, byle mieć spokój. Król polski pogniewał się o to na syna i nigdy tego ołomunieckiego układu nie uznał. Książę Mikołaj zmarł 1486 r., pozostawiwszy kilku synów, z któ rych Mikołaj II i Jan byli ostatnimi książętami z rodu Piastów. Z niemi wymarła męska linia Pia stów opolskich. Mikołaj II. 1486—1497. Jednym z książąt górnośląskich, który nie uległ iiicmczyźnie, lecz zachował przywiązanie do kolebki swego rodu, był Mikołaj II, pan na Opolu. Nic sprzyjając Niemcom ani Węgrom, którzy w roku 1478 zajęli Śląsk, przemyśli wał Mikołaj nad połą czeniem księstwa swego z Polską. Nie tajną pozo stała myśl jego królowi węgierskiemu Maciejowi, zaczem, by zapobiedz oderwaniu się księstwa opol skiego od Śląska, polecił staroście śląskiemu, aby Mikołaja i brata jego Jana w moc swą dostać się starał. Spełnił rozkaz starosta i, zwbiwszy braci do Koźla, w silnej zamknął ich wieży 1478 roku. Dopiero ponowiwszy hołd i złożywszy okup w ilości 80 0 złotych, wydostali się bracia na wolność. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 19:03 września 1501 r., zaś drugi raz, jak wykazują akta kościoła parafialnego, 27-go września 1514 r. Ten drugi pożar był znacznych rozmiarów a miasto spło nęło zupełnie. Także i dom, w którym zamieszki wali wikarzy, się spalił, a książę Jan wybudował dla nich nowy dom murowany, podczas gdy daw niejsze miejsce zamieniono na ogród. Również i powodzie były nadzwyczaj liczne, których było w wieku XVI, według zestawienia pewnego kronika rza, aż 17. Powódź w roku 1501 była tak wielka i niebezpieczna, iż zdawało się, że masy wody za- biorą most nad Odrą ze sobą. Różne są zdania dotyczące dnia śmierci księcia Jana. Jeden z kronikarzy podaje dzień 26-go marca 1532 r., inni zaś dzień 25-go marca, a jeszcze inni dzień 28-go marca. Wszystkie te twierdzenia są niedokładne, bo jak z napisu umieszczonego na gro bowcu księcia wynika, nastąpiła śmierć księcia 27-go marca 1532 r. Napis ten w języku łacińskim brzmi, jak następuje: „Dnia 27-go marca 1532 r. zmarl ja śnie oświecony i sławny książę i pan, książę Jan śląski, ostatni pan na Opolu, Głogowie i Raciborzu, zasłużony u Boga i ludzkości przez swoją dobro czynność i pobożność. Amen.“ Opole od roku 1532 do 1645. Z wymarciem męskiej linii opolskich Piastów w roku 1532, przypadłe księstwo wraz z miastem do korony czeskiej. Z historyą Czech zatem złą czone są dzieje księstwa naszego. Różne koleje ono przechodziło, różnych panów miało, a losy jego nie były najlepszemu W jednym z poprzednich rozdziałów dowiedzieliśmy się, że książę Jan od dawna już wyznaczył swego następcę. Król cze ski Ferdynand był przeciwny umowie dotyczącej kraju będącego już wtedy jego własnością. Wpraw dzie później oddał król Jerzemu księstwa opolskie i raciborskie lecz nie jako własność, ale w zastawie za złożeniem sumy w wysokości 183 333 guldenów. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 19:06 księstw przez Gabora nastąpiło 30-go maja 1622 r. Niedługo trwała przyjaźń pomiędzy cesarzem i no- wem księciem, bo już roku następnego powstał Gabor przeciw niemu. Cesarz widząc, że zamiast przyjaciela miał wielkiego nieprzyjaciela, odebrał mu tak jedno jak i drugie księstwo. Już w roku 1623 składały stany śląskie pono wnie hołd cesarzowi, który rządy obu księstw po wierzył bratu swemu Karolowi, ówczesnemu bisku powi wrocławskiemu. Gdy tenże 1624 r. umarł, na stąpił po nim brat jego Ferdynand Ernest. W jego rządy przypadają najzaciętsze walki z protestan tami, oblężenie miasta przez wojska nieprzyjaciel skie, łupienie klasztorów i kościołów opolskich, jakoteż wiele innych strasznych przypadków. Je szcze za życia swego kazał cesarz syna swego Fer dynanda Ernesta, późniejszego cesarza Ferdynanda III, koronować na króla czeskiego. Równocześnie oddał mu w rządy prócz dotychczasowych księstw opolskiego i raciborskiego, księstwa jaworskie i świdnickie. Koszta jakie miasto Opole w czasie od 1621 do 1637 r. poniosło, były wielkie. Szkody i wydatki na utrzymanie wojsk wynosiły 174 tys. talarów, zaś postradało podatków na przeszło 187 tysięcy talarów. Te wszystkie wydatki i straty, jakoteż. liczne pożary lat ostatnich doprowadziły miasto do częściowego upadku. W roku 1637 wstąpił Ferdynand Ernest pod nazwiskiem Ferdynanda III na tron cesarski. Wciąż jeszcze srożyła się wojna trzydziestoletnia; w roku 1642 zostało miasto oblężone, roku następnego trzy razy wzięte szturmem, aż ostatecznie 1644 roku zmuszone było się poddać. Już zbliżało się miasto do zupełnego upadku a jednak cesarz nie myślał o naprawieniu złego. Przeciwnie, wszelkiemi siła mi dążył do ponownego zastawienia księstwa. W tym celu rozkazał sporządzić spis wszelkich maję tności ziemi opolskiej oraz dochodów z tychże. Ogółem przedstawiało księstwo wartość 471 tys. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 19:10 zdarzenia polityczne, wojny śląskie, a z niemi przej ście Śląska pod panowanie pruskie. Zakończenie. Przedstawiliśmy Czytelnikowi historyę Opola a poniekąd i okolicy pod względem politycznym aż do roku 1740, zaś z historyą kościołów i ich fundacyi posunęliśmy się znacznie dalej, do czasów nowoczesnych. Wiele dałoby się jeszcze o Opolu napisać i niech Czytelnik nie myśli, że to co w ksią żce znajduje jest wszystko, co o Opolu napisać lub powiedzieć można. Brak tu poglądu na stosunek gospodarczy miasta, stosunków handlowych, bra kuje także historyą cechów rzemieślniczych i wiele innych rzeczy. Lecz nie odrazu Kraków zbudo wano. Tak się ma sprawa z „Historyą44, historyą prastarej stolicy piastowskiej. To też jeżeli Pan Bóg użyczy autorowi życia i zdrowia, to napisze w najkrótszym czasie część drugą dziejów naszego miasta Opola i okolicy, a Wydawnictwo „Gazety44 ją wydrukuje. W drugiej części uzupełnione zostaną braki, jakie niejeden z czytających niniejszej książeczki spostrzeże. Przedewszystkiem uwzględniona zosta nie historyą wsi powiatu i ich kościołów. Kto bę dzie chciał zapoznać się z dalszemi losami Opola i okolicy — a któżby z nas Górnoślązaków tego nie chciał? — ten będzie mógł za tani grosz dalszy ciąg „Historyi44 nabyć. Tymczasem zachęcamy do pilnego czytania części pierwszej, jakoteż do opo wiadania dziejów minionych ojczyzny naszej młod szemu pokoleniu, wychowując je na chwałę Bożą i pożytek Ojczyzny. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 28.08.25, 17:41 Hvistoria strzeleckiego parku sięga początków XIX w. Dokładną datę jego powstania określa się na rok 1832. Założycielem parku był ówczesny rezydent zamku strzeleckiego – Hrabia Andrzej Maria Renard. Park Miejski w Strzelcach Opolskich stanowi obecnie osobliwość botaniczną, historyczną i turystyczną. Jest częścią zabytkowego zespołu pałacowo-parkowego zlokalizowanego w centrum miasta. Zajmuje powierzchnię ok. 65 ha. Północno-zachodni fragment Parku przecina droga wojewódzka nr 426 dzieląc go na dwie części- dużą i małą Część na zachód od ul. Parkowej to tzw. Mały Park o powierzchni ok.10 ha, a cześć na wschód od drogi to Duży Park o powierzchni ok. 55 ha. Park Miejski stanowi niewątpliwą atrakcję Miasta i Ziemi Strzeleckiej, a także jest jednym z najpiękniejszych i największych na Opolszczyźnie. Największym walorem parku jest jego kompozycja, nieograniczająca się do samego obszaru parku, lecz wybiegająca daleko poza jego granice i włączająca do całości kompozycji otaczający krajobraz. Park skomponowano w stylu angielskim, w odmianie romantycznej. Bogactwo występujących w parku form ogrodniczych, klombów, ugrupowań drzewnych, krętych dróg i polan a także stawów i kanałów dały efekt zmienności widoków oraz większej przestrzeni. Na terenie parku w przeszłości znajdowały się m.in. rzeźba bogini obfitości Ceres, świątynia grecka, mauzoleum, w którym znajdowały się prochy właścicieli zamku. Mały Park znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie zamku. Rośnie tu wiele zabytkowych drzew, np. czerwony buk, srebrny klon, wielkolistna lipa, cisy, tulipanowce, miłorząb, platany, a ponadto: sosny, dęby, klony, graby, biały buk, biała topola. W Dużym Parku spotkać można kasztany, białe buki, wierzby, amerykańskie białe jodły i inne bardziej pospolite gatunki. W roku 1984, decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, park został wpisany do rejestru zabytków województwa opolskiego. W roku 2006 w strzeleckim parku, została wytyczona i oznakowana ścieżka ekologicznoedukacyjna „Szlak Hrabiego Renarda”, na której w przystępny sposób, w czasie terenowych zajęć lekcyjnych lub podczas spacerów, można zapoznać się z najwartościowszymi gatunkami drzew. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 28.08.25, 17:47 Rozstępują się aleje, wchodzę w park, jak w dawne dzieje. Zieleni się stromy wąwóz. Po wierzchołkach ciemnych wiązów coś przebiegło parkiem starym, ześliznęło się w konary jak wiewiórka wpadło w ciszę i gdzieś w górze się kołysze. Ktoś się zaśmiał, śmignął drzewem, ktoś się skrył za złotokrzewem” Autor nieznany Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 28.08.25, 17:54 Poszczególne części założenia nie różniły się kompozycyjnie, jednak część bliżej zamku jest założeniem bardziej rozwiniętym, co podkreślają rzadziej spotykane w kompozycji pozostałej części drzewa pochodzenia obcego (stare cisy w wieku ok. 350-400 lat, tulipanowiec, miłorząb, buk czerwony, okazała lipa, platany, klon srebrzysty) i większa ilość dróg. Biegnący ze wschodu na zachód ciąg wodny rozlewa się w malownicze stawy. Niektóre posiadają wyspy. Jedna z nich – usytuowana na największym stawie – jest całkowicie zarośniętą, stanowiąc miejsce lęgowe dla ptactwa. Zbiorniki częściowo otoczone są zwartą wysoką roślinnością łęgową (olsze, jesiony, topole – głównie z samosiewów), w części zaś przylegają do nich mniejsze i większe polany. Na łączącym stawy kanale wodnym, na wysoko- ści ruin zamkowych, zachowały się ślady kaskady kamiennej. Po południowo – wschodniej stronie tej części parku znajduje się zespół budynków zgromadzonych wokół niewielkiego dzińca ogrodzonego kamiennym murem. Jest to miejsce dawnej bażanciarni. Znajdujące się tu dwa budynki: jeden murowany – w stylu neogotyckim, drugi drewniany, na wysokiej podmurówce − w stylu szwajcarskim. Usytuowane są one pośród gęstego obecnie zadrzewienia. W niewielkiej odległości od tych zabudowań znajduje się oddzielny budynek nie związany z pozosta- łymi, z dużym kominem − być może dawna cieplarnia. Zasadnicze wnętrze parku podzielone jest na szereg obszernych polan krajobrazowych, widokowo połączonych ze sobą, otoczonych zwartym drzewostanem. Wnętrze najbliż- sze ruinom zamku, o wyjątkowo ozdobnym charakterze, stanowiło zapewne salon ogrodowy. Na polanach rosną pojedynczo lub w grupach stare okazy lip, klonów, dębów, topoli, grabów. W parterze – trawnik, obecnie typu łąkowego, o znacznym stopniu zniszczenia. Park nie posiada typowych alei obsadzonych drzewami, za wyjątkiem krótkiego odcinka alei ciągnącej się od ul. Opolskiej do środkowej części. Komunikacja piesza odbywa się po drogach i ścieżkach wytyczonych wzdłuż granic i poprzecznie przecinających poszczególne wnętrza parkowe. Swobodne linie dróg i swobodny ich układ rozwinięty został w płaskim terenie na modę „parku angielskiego” (obniżenie koryta drogi w stosunku do trawnika, przez co są niewidoczne z pewnego oddalenia). Drogi prowadzone są swobodnie w nawiązaniu do obiektów architektonicznych i układów funkcjonalno – przestrzennych zieleni i wód w taki sposób, że tworzą układ asymetryczny, umożliwiają obserwację tych obiektów z róż- nych perspektyw, co zapewnia wiele wrażeń estetycznych. W ogólnym układzie dróg można doszukać się układu obwodnicowego. Kilka odcinków dróg w pobliżu zamku po Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 28.08.25, 18:03 Pracą zajmującą się wyłącznie parkiem jest artykuł B. Goerth w piśmie „Oberschlesien” traktujący o założeniach parkowych Górnego Śląska, gdzie autorka poświęca obiektowi kilka zdań. Do prac powojennych pisanych w języku polskim należą opracowane przez Pracownię Konserwacji Zabytków we Wrocławiu studia: urbanistyczne Strzelec Opolskich oraz historyczno - architektoniczne zamku. Katalog Zabytków w Polsce, woj. opolskie pow. Strzelecki poświęca ruinom zamku oraz za- łożeniu parkowemu krótką notatkę. Park nie posiada ważnych do przeprowadzenia analizy starych planów, jedynie na planie miasta z 1750 roku, pochodzący z okresu występowania obwarowań miejskich, w obrębie których przy zamku znajdował się wspomniany przez Zimmermanna, jednakże nie uwzględniony na planie − ogród. Cennym źródłem zastępującym w pewnej mierze plany jest zestaw czterech lotniczych zdjęć miasta i parku z roku 1925, i zdjęcie lotnicze z 19.02.1945r. pozyskane w Instytucie Herdera w Marburgu (Niemcy) oraz odrys z planu miasta Strzelce Opolskie z 4.10.1945r. W opracowaniach Marka Gaworskiego, znawcy historii lokalnej, znajdujemy szczegółowe opisy parku sporządzone na podstawie „Pamiętników księżnej Sybilli”, z których dowiadujemy się dodatkowo, iż ogrodnikowi Schmidtowi w późniejszym okresie jego działań radami służył Eduard Petzold − jeden z najważniejszych i najsłynniejszych projektantów parków, któ- ry później na Śląsku stworzył 58 obiektów parkowych Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 28.08.25, 18:09 Całość prac, założenie alejek i zalesienie grup zagajników, zajęło około 25 – 30 lat. O rozmiarach prowadzonego wówczas przedsięwzięcia może świadczyć fakt zatrudnienia około 100 robotników przy pracach realizacyjnych: osuszania pobliskich bagien, niwelacji gruntu, kopania stawów i kanałów, wybudowania mostów i przepustów wodnych, usypania sztucznego wzniesienia, na nasadzeniu drzew i krzewów skończywszy. Ponieważ płaski, bagienny teren nie obfitował w różnorodne odmiany drzew i krzewów, dopiero po osuszeniu sprowadzano dorosłe już okazy z okolicznych lasów strzeleckich w dorzeczu Małej Panwi oraz z klasztoru w Jemielnicy (aleja lipowa). Były to przede wszystkim rodzime drzewa liściaste z domieszką iglastych oraz niewielka liczba aklimatyzowanych drzew egzotycznych (m.in. tulipanowce, miłorząb, platany). Poniesione koszty osiągnęły niebagatelną wówczas sumę około 200 000 marek. Prace przy zamku i na terenie ogromnego, liczącego wówczas 450 mórg, parku prowadzone były równocześnie. W parku wznoszono budowle ogrodowe. Na sztucznym wzniesieniu wybudowano klasycystyczną świątynię w stylu „greckim”. Zudowano również mauzoleum – kaplicę św. Andrzeja, ananasarnię, oranżerię oraz zagrodę bażantarni. W 1840 roku wybudowano neogotycką wieżę Ischl na wzór wieży Kolovrat w Ischl w Austrii. Wieża, którą nazwano Ischl, miała być prezentem dla żony hrabiego – Eufemii von Renard - a wzniesiono ją tu, jak podaje Make, dla upamiętnienia postaci byłego właściciela Strzelec Opolskich w XVI w. – hrabiego von Renarda, którego siostrą była Małgorzata von Kolovrat. Ullrich w swoim artykule zaznacza, że park dzieli się na dwie części Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 28.08.25, 18:17 Odczytanie poszczególnych treści zawartych w umieszczonych w parku elementach daje obraz ogrodu, w którym starano się sprostać panującej modzie. Naturalny charakter ogrodu jest zasadniczym motywem i jedną z podstawowych zawartych w nim idei. Należy też zaznaczyć, że jakkolwiek park pozbawiony miał być ściśle wytyczonych granic, bowiem w koncepcji zbli- żenia do natury miał być wycinkiem naturalnego krajobrazu, to niestety względy natury gospodarczej wykluczały często pełne połączenie z otoczeniem. Pozostawiano więc świadomie stare ogrodzenia albo nawet zakładano nowe, wyznaczając tym ścisłe granice ogrodu. Podobnie stało się w parku strzeleckim, któ- ry otrzymał ogrodzenie w postaci muru z łamanego kamienia wapiennego. Jedynie część południowa pozbawiona była trwa- łego ogrodzenia, co świadczyć może albo o nieprzewidzianym przerwaniu prac, albo też otwarciu tej części parku na naturalny krajobraz. Cytat za hrabiną Castell – Castell: „Strzelecki Park miał ponad 280 morg, był założony w angielskim stylu, z grupami drzew, z ciągnącymi się łąkami i przeróżnymi stawami. Ścieżki i dróżki były szykownie ułożone. Nigdzie nie spotkałam się z takim bogactwem kwitnących kwiatów, szczególnie różnego rodzaju bzów. Stawy na wiosnę otoczone były żółtymi irysami. Przy dyrekcji był kort tenisowy, ogród z kwiatami, szklarnie i duża palmiarnia z wieloma drogocennymi palmami. Tutaj rządził ogrodnik Ullrich... Szkoda, że wujek Schlieffen później całą tę powierzchnię z ogrodem, palmiarnią i dyrekcją sprzedał... Ogród warzywny był po drugiej stronie zamku, przy ulicy Opolskiej. Miał 35 morg. Był tam brzoskwiniowy, winogronowy, i figowy dom. Szpaler drzew owocowych ciągnął się przez cały kilometr. Niestety wszystko zmarzło to w zimie w 1929 roku, a wujek Schlieffen nic nowego nie posadził”. Podsumowując stwierdzić należy, że krajobrazowe zało- żenie parkowe w Strzelcach Opolskich jest jednym z nielicznych tak starannie planowanych założeń na terenie Śląska w tym okresie. Sposób krajobrazowego czy romantycznego komponowania Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 06.09.25, 22:14 Kościół św. Jakuba i św. Agnieszki istniał wg miejscowej tradycji już w XI wieku. Dokument historyczny z 1198 roku mówi o konsekracji kamiennej romańskiej świątyni, wzniesionej na miejscu drewnianego kościółka za czasów biskupa Jarosława Piasta. W podziemiach dzisiejszego kościoła św. Jakuba można jeszcze oglądać resztki owej romańskiej budowli. W latach 1401-1430 wzniesiono na jej miejscu katedrę gotycką, istniejącą do dziś. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 07.09.25, 17:59 Wieża Bramy Ziębickiej w Nysie to jedna z czterech wież przybramnych miasta. Do dziś zachowały się dwie z nich. Gotycka wieża powstała w połowie XIV wieku razem z systemem średniowiecznych murów obronnych. W jej fasadę wmurowano kamiennego lwa, którego według legendy, przywieziono z wypraw wojennych z Ziębic. I to właśnie bramę skierowaną na ten gród ochraniała wieża. Na obiekt można było wejść z wysokości korony murów miejskich, na poziomie drugiej kondygnacji. Do dziś jest tu otwór wejściowy. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 07.09.25, 18:46 Nysa, miasto powiatowe w województwie opolskim, w Dolinie Nysy Kłodzkiej, nad Nysą Kłodzką, w pobliżu Jez. Nyskiego. Ludność miasta: ogółem — 43,8 tys. mieszkańców (2019) Gęstość zaludnienia: 1 566,0 os/km2 (2019) Powierzchnia: 28 km2 Współrzędne geograficzne: długość geograficzna: 17°20′E, szerokość geograficzna: 50°28′N Prawa miejskie: nadanie praw — 1223 Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 10.09.25, 21:58 Jako kasztelanowie zasiadali w drugim rzędzie w senacie Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Była to jedna z najważniejszych instytucji politycznych i ustrojowych polsko-litewskiego państwa. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 10.09.25, 22:21 Zadowolona podkomorzyna zebrała kilku szlachciców i trochę chłopów. Wtargnęła do Tąpkowic zabierając proventa. Takie poczynania nie podobały się władzom księstwa. Kanclerz nakazał staroście ukaranie winnych bezprawia. Ekonomowi wydał polecenie odzyskania skradzionych dóbr. Starosta choć uznał winę oskarżonych wypuścił ich. Dopiero ponowna interwencja kanclerza doprowadziła do ukarania i chłopów i szlachty Odpowiedz Link