Dodaj do ulubionych

Walentynki

    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 19:16
      Ale w Japonii Walentynki są nieco inne: jedynymi osobami, które dają prezenty, są kobiety i zazwyczaj wysyłają prezent w postaci czekoladek swojej ukochanej osobie.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 19:19
      WALENTYNKI - Junona 14 Luty - Luperkalia Szczerze Zakochanych
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 19:22
      Przez długie stulecia, od czasów najdawniejszych aż do upadku Cesarstwa, a nawet w czasach chrześcijańskich, obchodzono w Rzymie Lupercalia. Teoretycznie były to uroczystości ku czci świętego Boga Fauna, któremu dodawano przydomek „Lupercus”, w praktyce i powszechnym przekonaniu łączono jednak ten dzień z cudem, którym było ocalenie przez wilczycę od śmierci założycieli Rzymu, Romulusa i Remusa. Na pamiątkę tego wydarzenia, co roku, kapłani zwani „luperkami” zabijali na ołtarzu koźlę i psa, a potem nożami zbrukanymi krwią ofiarną dotykali czół dwu młodzieńców wysokiego rodu. Krwawe ślady zmywano potem z twarzy kłębkami wełny zmoczonej w mleku, po czym zasiadano do uczty. Po rytualnej biesiadzie, luperkowie wykrawali ze skóry ofiarnego kozła skórzane przepaski na biodra i rzemienie, a potem półnadzy, umazani krwią ofiarną, biegali wokół sanktuarium na Palatynie i krzycząc głośno pędzili przez miasto. Kogokolwiek spotkali na swej drodze, bili go świętymi rzemieniami, a uderzenie takie miało moc obmywającą ze skazy grzechu, przynosiło szczęście i powodzenie w życiu, a kobietom zapewniało płodność. Z tego też powodu Lupercalia zwano „Dniem Oczyszczenia”. Niektórzy wywodzą nawet nazwę miesiąca „Februarius” od tego święta, februa`mi zwano bowiem owe skórzane rzemienie oczyszczające z grzechu.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 19:25
      Junona Regina - członkini Triady, ze świątynią na Awentynie i na Campus Martius, opiekunka Rzymian.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 19:27
      Junona Lutowa - February Juno to patronka kobiet i osób zakochanych czczona 14 lutego
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 19:59
      Cała historia walentynek zatem rozpoczyna się, a jakże, 14 lutego bo tego dnia w starożytnym Rzymie już podobnież 800 lat przed Chrystusem obchodzono święto ku czci świętej Bogini i Matki Bożej Junony. Bogini Junona była rzymską boginią kobiet oraz małżeństw, Matką Rodziny. Zresztą, według najstarszych podań, obchody święta miłości nie są do końca związane tylko z Junoną jako prastarą Matką Bożą. Samo święto bogini wypada podczas pradawnego święta luperkaliów. Czym są w swej istocie luperkalia? Dnia 15 lutego obchodzono święto poświęcone świętemu Bóstwu Faunowi, bogowi przyrody, a w Grecji jego odpowiednikowi – Bahusowi, związane z cyklem budzącej się do życia przyrody. W tym czasie ludzie bawili się i weselili na wiele sposobów, bo prawdziwa religia jest radością i nie wyklucza rozkoszy. Jednym z nich było tzw. „wybieranie imienia” - podczas pierwszego dnia świątecznego cyklu, na skrawkach papieru pisano imiona wszystkich rzymskich dziewcząt. Potem skrawki te lądowały w słoiku, z którego imię dziewczyny wyciągał kolejny młody chłopak, a jak wiadomo podobny zwyczaj można zaobserwować podczas Andrzejek – kartki z imionami chłopców wkłada się pod poduszkę, a następnego dnia wyciąga się jedną, na której ma być podobno napisane imię przyszłego męża dziewczyny. Od tej chwili, połączona w taki sposób para, musiała ze sobą przebywać przez cały czas trwania święta. Czasami te dziwne dla współczesnych swaty zaowocowały wzajemną miłością, a później małżeństwem. Jednak nie wszystko może układać się zbyt dobrze – szczególnie w momencie, gdy w sprawy miłości miesza się polityka.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:03
      Walenty był na pewno obywatelem rzymskim o starożytnym imieniu, pochodzącym od przymiotnika valens, czyli „silny, zdrowy”. O św. Walentym męczenniku, kapłanie rzymskim ściętym 14 lutego 269 za cesarza Klaudiusza Gockiego, wiadomo tylko tyle, że mimo zakazu cesarza, zabraniającego zawierania małżeństw w związku z poborem do wojska, a małżeństwo zwalniało ze służby, udzielał potajemnie ślubów chrześcijanom z poganami i za to ukarano go śmiercią. Prócz niego w spisie męczenników Martyrium Romanorum pod datą 14 lutego wymienieni są jeszcze dwaj męczennicy o tym samym imieniu, o których nic bliżej nie wiadomo poza tym, że jeden z nich był biskupem ściętym za wiarę w italskim mieście Terni, a drugi żył w północnej Afryce i też zginął z rąk pogan. Tak więc w sumie miało być trzech Walentych męczenników. Dlatego papież Gelaziusz I w roku 496 ustanowił ten dzień dniem św. Walentego męczennika za wiarę. Tysiąc lat później, w 1496 roku, papież Aleksander VI ustanowił go patronem zakochanych.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:11
      Inna wersja głosi, że śmierć Walentego z miłością nie miała nic wspólnego. Święty uzdrowił ze ślepoty córkę jednego z dostojników cesarskich, co sprawiło, że ten z całą rodziną nawrócił się na chrześcijaństwo i za to cesar Klaudiusz kazał go zabić. Według kolejnej wersji Walenty był młodym chrześcijaninem, który pomagał prześladowanym współwyznawcom – jednak został na tym przyłapany i skazany na śmierć. Z więzienia wysłał list do ukochanej dziewczyny, wyznając jej miłość i podpisując się „Twój Walenty”. Być może jednak samo święto zapożyczyło od Walentego tylko nazwę, by ukryć jego pogański charakter – bo są i takie teorie dobrze udokumentowane naukowo
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:13
      https://media.tenor.com/hn2xfthh8qcAAAAM/heart-big.gif
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:18
      Walentynki to nie tylko szansa dla osób nieśmiałych, czy osób w stałych związkach, które w ten dzień chcą w jakiś sposób szczególnie uczcić ten dzień. To również pewnego rodzaju druga szansa, na odnowienie lub odbudowanie związku, albo też po prostu możliwość otworzenia się na otaczająca nas miłość. We wszystkich tych przypadkach istnieją odpowiednie magiczne czy tantryczne rytuały, które mają pomóc, bądź to w odnalezieniu drugiej połówki, bądź odnowienia znajomości. Nie zaszkodzi przyjrzeć się paru rytuałom miłosnym, które, według internetowych źródeł, pomogą znaleźć prawdziwą ljubow, jak mawiają Rosjanie.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:21
      Jak widać zwyczaj takiego wyrażania swoich uczuć sięga jeszcze wczesnych lat chrześcijaństwa, ale ma też w sobie element świętej tradycji pogańskiej. W dzisiejszych czasach, wszystko wygląda nieco inaczej: misie, kwiaty, ale również nieśmiertelne kartki pocztowe i wiersze miłosne. Pierwszy taki wiersz historycznie znany i opracowany w dzień św. Walentego (1415 roku) przesłał swoje żonie uwięziony w Tower of London książę orleański – Karol. Jednak zanim wiersze stały się popularne, a zaraz po nich kartki pocztowe, zakochani radzili sobie na różne inne sposoby. Współczesne zwyczaje walentynkowe zaczynają się od księcia Karola. Wiersze, które pisał, a właściwie pierwsze historycznie znane prawdziwe walentynki są do dziś wystawione wśród innych królewskich dokumentów w British Museum. Kwiaty, w charakterze prezentu z okazji Dnia Zakochanych, pojawiły się niecałe dwieście lat później. Początek tego zwyczaju miał miejsce znowu na dworze królewskim. Córka Henryka IV urządziła przyjęcie z okazji Walentynek. Tego dnia wszystkie panie otrzymały kwiaty od mężczyzn, których wybrano na ich partnerów. Trochę później karierę zrobił dzisiejszy symbol Dnia Zakochanych – kartka walentynkowa.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:25
      Niewiele osób wie, że Polska ma swoją stolicę zakochanych. Jest nią Chełmno – niewielkie miasteczko niedaleko Bydgoszczy. Od paru wieków w chełmińskiej Farze przechowywane są relikwie Świętego Walentego. Relikwiarz, w którym znajduje się cząstka głowy świętego został wykonany w Toruniu przez Wilhelma de Lassensy w 1630 roku jako wotum wdzięczności starościny Jadwigi z Czarnków Działyńskiej, za pomoc w uzdrowieniu. Właśnie relikwie patrona zakochanych podsunęły chełminianom pomysł na ożywienie pamięci o świętym oraz na szczególne uczczenie Walentynek. Już od kilku lat w Chełmnie odbywają się w tym dniu koncerty, występy artystyczne, konkursy i pokazy sztucznych ogni. Główną atrakcją jest barwny przemarsz ulicami miasta z orkiestrą dętą, układanie wielkiego walentynkowego serca na rynku a także przygotowane specjalnie na te dzień przez miejscowe cukiernie słodycze w kształcie serca.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:27
      Gdyby księżyc umiał mówić, gdyby odgadł myśli me,
      To na pewno by wypaplał, jak ja mocno kocham Cię.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:30
      Dwie drogi się schodzą w gościniec żywota:
      Pierwsza - to jest miłość, druga - to tęsknota
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:31
      Miłość
      Nie widziałam cię juz od miesiąca.
      I nic.
      Jestem może bledsza,
      trochę śpiąca
      trochę bardziej milcząca
      lecz widać można żyć bez powietrza!

      /Pawlikowska-Jasnorzewska/
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:34
      Aster - uszczęśliwiasz mnie każdego dnia
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 20:36
      Chryzantema żółta - już Ci nie ufam.
      • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 23:05
        Dalia - dlaczego mnie odrzucasz?
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 23:07
      Goździk czerwony - gorące podziękowania.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 23:12
      Jaskier - Ty niewdzięcznico!
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 23:14
      Koniczyna - może z innym będziesz szczęśliwsza?
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 23:16
      Lwie paszcze - zwróć na mnie uwagę.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 23:18
      Mięta - będę Cię miło wspominać.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 23:19
      Pierwiosnek - czeka nas wspaniałe uczucie.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 23:21
      Róża żółta - odwzajemnij moją miłość.
    • madohora Re: Walentynki 02.02.24, 23:23
      https://media.tenor.com/kN6-BfZGizQAAAAM/flowers-bouquet.gif

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka