robertpk
05.02.02, 11:02
znów przy okazji wizyty Millera w Kijowie pojawiają się dyżurne teksty o Polsko-
Ukraińskim partnerstwie.
Jeśli ktoś jest zainteresowany priorytetami w Ukraińsjkiej polityce
zagranicznej to niech odwiedzi stronę Ośrodka Studiów Wschodnich - jest tam na
ten temat obszerny raport.
Z jego lektury - wynika, że dla Ukrainy liczą się w polityce jedynie dwa kraje
Rosja (z konieczności) i USA (dla równowagi), potem długo, długo nic...i
pojawiają się Niemcy - z Unią Europejską.
Ukraińcy mają to nasze partnerstwo głęboko w d...
Ich klasa polityczna i gospodarcza robi lewe interesy z Rosją, i ma w zanadrzu
jako straszak w negocjacjach to nasze "partnerstwo" pozwala im to wynegocjować
lepszy procent u Rosjan - co przejawia się jedynie stanem prywatnych
Szwajcarskich kont a nie jakąś wydumaną przez naszych polityków niezależnośćią.
Ukraińcy dogadali się z Rosjanami - bez nas, i dobrze ...
Zadbajmy wreszcie o nasze intersy, bo jak do tej pory stosunki polsko-
ukraińskie - to gra pozorów
- nic więcej.