Ukraina - Polska - partnerstwo ?

05.02.02, 11:02
znów przy okazji wizyty Millera w Kijowie pojawiają się dyżurne teksty o Polsko-
Ukraińskim partnerstwie.

Jeśli ktoś jest zainteresowany priorytetami w Ukraińsjkiej polityce
zagranicznej to niech odwiedzi stronę Ośrodka Studiów Wschodnich - jest tam na
ten temat obszerny raport.

Z jego lektury - wynika, że dla Ukrainy liczą się w polityce jedynie dwa kraje
Rosja (z konieczności) i USA (dla równowagi), potem długo, długo nic...i
pojawiają się Niemcy - z Unią Europejską.

Ukraińcy mają to nasze partnerstwo głęboko w d...

Ich klasa polityczna i gospodarcza robi lewe interesy z Rosją, i ma w zanadrzu
jako straszak w negocjacjach to nasze "partnerstwo" pozwala im to wynegocjować
lepszy procent u Rosjan - co przejawia się jedynie stanem prywatnych
Szwajcarskich kont a nie jakąś wydumaną przez naszych polityków niezależnośćią.

Ukraińcy dogadali się z Rosjanami - bez nas, i dobrze ...

Zadbajmy wreszcie o nasze intersy, bo jak do tej pory stosunki polsko-
ukraińskie - to gra pozorów

- nic więcej.
    • Gość: Misza CZy byli jakies zludzenia w tej sprawie ?! IP: *.ic.ru 05.02.02, 11:54
      Jak trafnie powiedziales, Polska - to karta w reku Ukrainy w grze z Rosja. Ale
      po tym jak Putin porozumiel sie z Polakami, mysle ze ta karta stracila na
      wartosci...

      Pozdrawiam
      Misza
      • robertpk Re: ja nie miałem 05.02.02, 13:43
        ..czas żeby skonczyły udawać polskie elity polityczne, z Kwaśniewskim na czele.

        Ich psim obowiązkiem jest w końcu - dbanie o nasze interesy.

        A jak do tej pory - w imię wyimaginowanych zagroszeń - dajemy się
        wykorzystywać, przez pospolitych cwaniaków w rodzaju Kuczmy i jego kliki.
        • robertpk Re: co konkretnie zyskaliśmy.. 06.02.02, 08:31
          ..w ciągu ostatnich 10 lat ?

          Co dała polska polityka ?
          - czy bez niej Ukraina byłaby bardziej lub mniej wolna ?

          Do sytuacjii - najbardziej pasuje zwrot "szum medialny".

    • wpich Re: Ukraina - Polska - partnerstwo ? 06.02.02, 10:21
      Odnoszę wrażenie, że nasza deklarowana miłość do Ukrainy nie jest odwzajemnina.
      Jest swoistą schizofrenią umizgiwanie się do panny która mimo że jest raczej
      szpetna to jeszcze nas nie chce.
      To prawda, że w nasym interesie jest aby na naszej wschodniej granicy istniało
      Państwo nam przyjazne i stabilne. Z drugiej strony musimy mieć świadomość, że
      państwowość to kilkuletnia, bez żadnej tradycji demokratycznej czy wręcz bez
      jakiejkolwiek tradycji.
      Hałaśliwe podkreślanie swojej juryzdykcji nad Lwowem (jakby Polska wysuwała
      jakiekolwiek roszczenia terytorialne wobec Ukrainy) jako żywo przypomina nasze
      gorączkowe poszukiwania dowodów na polskość Wrocławia czy Szczecina.(ale wtedy
      nie mieliśmy uregulowanych spraw granicznych z Niemcami)
      Właśnie dowiedzieliśmy się, z oświadczenia Rady miejskiej Lwowa, że Lwów to
      rzekomo polskie miasto, że Bolesław Chrobry ukradł był w Kijowie miecz (sic!)
      To rzeczywiście groteska ale trudno dyskutować z Państwem w którym dominują
      demony przeszłości i gdzie walka z cmentarzem służy umacnianiu tożsamości
      narodowej.
      Ogromne pokłady cierpliwości musimy jescze z siebie wykrzesać zanim
      ucywilizujemy naszego wschodniego sąsiada. Mimo to warto to robić.
      Nie warto natomiast mieszać naszych interesów z konieczną misją edukacyjną.
      • ignatow Milosc 06.02.02, 22:33
        The partnership declarations with Poles is an expression of support of Poles
        from Ukrainians. You should also note that the "spokesperson" naszego kraje is
        Kuchma, a person alleged in many wrongdoings - he is not the best
        representation, and we are currently working on a better one. Therefore, the
        partnership is not huge. From the Ukrainain side, big progress has been made:
        there is a Ukrainian University, Ukrainian Polish Fund... But still there is no
        Polish newspaper in Ukraine, p.e. In all, ancestors built the partnership for
        centuries, and five years is like nothing.
      • robertpk Re: zapomnieć o Ukrainie .. 18.02.02, 09:16
        ..może należy zapomnieć na parę lat o Ukrainie.

        Dać sobie z nią spokój "połozyć na nią lagę" - niech się kiszą ze swoimi
        fobiami.

        My (na razie) jesteśmy im potrzebni jedynie jako zagrożenie - przydatne do
        konsolidacjii narodu.

        Po co występować w takiej roli ?

        Zapomnijmy o nich, o cmentarzach, miastach .....kresach,

        o całym tym chłamie - dla nas to tylko obciązenie.

        - niech to oni wyjdą z jakąś inicjatywą za 5, 10, 20 lat.

        Na razie bowiem - to nie dialog ale nasz monolog.
        • ukrainiec Robercie, mam nadzieję, że po wyborach 31 marca 18.02.02, 13:16
          wszystko się zmieni kardynalnie, bo my -
          маленькі українці -
          не можемо самі
          скинути оту кучму,
          spodziewamy się na Wiktora Juszczenka i Juliję Tymoszenkową!!

          P.S.
          Już dawno widzę, że bardza ciekawi Cie los Ukrainy, przecież to Ty - RobertP z
          kwietnia roku ubiegłego na tym forum?
          • robertpk Re: nadzieja - to piękne słowo.. 19.02.02, 09:09
            ..tak to ja

            niestety sądzę,że problem nie leży wyłącznie w Kuczmie.

            Problem jest głęboki - tkwi wewnątrz ludzi.
    • cedryk Re: Ukraina - Polska - partnerstwo ? 06.02.02, 22:46
      bez wyjaśnienia naszej historii nie będzie mowy o "partnerstwie". a
      przynajmniej będzie ono niepełne. co z milionami polków wypędzonych z ukrainy?
      ci i tak mieli jeszcze szczęście, bo przeżyli. a który z polskich polityków
      upomni się o interesy ludzi obrabowanych z majątków ze lwowa, tarnopola itd?
      • robertpk Re: Ukraina - Polska - partnerstwo ? 07.02.02, 11:26
        ja nie chcę żeby którykolwiek z polskich polityków upominał się o czyjeś
        majątki pod Tarnopolem czy Lwowem.

        Każdy kij ma dwa końce - ten drugi (koniec) to Wrocław i Szczecin.

        Mówiac w skrócie - nie otwierajmy puszki Pandory.

        A historię trzeba wyjaśnić.

        Bo budować trzeba na prawdzie - tu się z tobą zgadzam.

        I rzeczywistego partnerstwa nie będzie dopóki Ukraińcy nie wyzbędą się
        kompleksów.

        Waze jest również aby stanęli twarzą w twarz znaszą wspólną historią.
        • Gość: Jaceq Re: Ukraina - Polska - partnerstwo ? IP: *.ppp.szeptel.net.pl 18.02.02, 20:07
          robertpk napisał(a):

          > ja nie chcę żeby którykolwiek z polskich polityków upominał się o czyjeś
          > majątki pod Tarnopolem czy Lwowem.
          > Każdy kij ma dwa końce - ten drugi (koniec) to Wrocław i Szczecin.
          > Mówiac w skrócie - nie otwierajmy puszki Pandory.

          Dokładnie. Tu - pragmatyzm, czyli status quo. A resentymenty - won.

          > A historię trzeba wyjaśnić.
          > Bo budować trzeba na prawdzie - tu się z tobą zgadzam.
          > I rzeczywistego partnerstwa nie będzie dopóki Ukraińcy nie wyzbędą się kompleksów.
          > Waze jest również aby stanęli twarzą w twarz znaszą wspólną historią.

          Nic dodać nic ująć.
    • robertpk Re: partnerska propozycja.. 01.03.02, 13:52
      ..w sprawie cmentarza we Lwowie

      szkoda że nie uzgodniona z Polakami

      powtarzam - dajmy sobie z nimi spokój.

      Cmentarz się nie zawali,
      • Gość: martolaj Re: partnerska propozycja.. IP: *.zus.pl 01.03.02, 14:31
        odnoszę się do ciebie z szacunkiem ale czy byłes kjiedy kolwiek na Ukrainie,jak
        myslisz dlaczego tak milo odnosimy sie do Ukrainy?A dlaczego Anglia jest taka
        miła np. dla Indii i innych swoich kolonii.
        • robertpk Re: partnerska propozycja.. 01.03.02, 14:54
          ja również odnoszę się do ciebie z wielkim szacunkiem

          a odnosiłbym się z jeszcze większym gdybyś przeczytał(a) co napisałem w tym
          wątku do końca.
          A potem wyrazał(a) swoje poglądy na temat mojej wiedzy i tego gdzie byłem lub
          nie.

          Jeśli porównujesz stosunki UK i Indii do Polski i Ukrainy

          - to raczej nie mamy o czym rozmawiać.

          • Gość: UKR Ukraińskie pismo z Podlasia IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 14:11
            free.ngo.pl/nadbuhom
    • Gość: Pawel Re: Ukraina - Polska - partnerstwo ? IP: *.229.dialup.iptcom.net 25.05.02, 21:46
      Jestem z Kijowa, pracuje analitykiem politycznym, urodzony na Wschodzie
      Ukrainy. Przepraszam za pomydlki, ale chce zeby Polace wiedzili ze Kuchma i
      Ukraincy - nie sa to samo! Nie "Ukraińcy mają to nasze partnerstwo głęboko w
      d...", a Kuchma i jego kamarigla!
      Lubie Polska, Polakow - i to nie tylko ja. My dojdziemy, jak bedziemy razem!
      • cornio Re: Ukraina - Polska - partnerstwo ? 25.05.02, 22:17
        Gość portalu: Pawel napisał(a):

        > Jestem z Kijowa, pracuje analitykiem politycznym, urodzony na Wschodzie
        > Ukrainy. Przepraszam za pomydlki, ale chce zeby Polace wiedzili ze Kuchma i
        > Ukraincy - nie sa to samo! Nie "Ukraińcy mają to nasze partnerstwo głęboko w
        > d...", a Kuchma i jego kamarigla!
        > Lubie Polska, Polakow - i to nie tylko ja. My dojdziemy, jak bedziemy razem!




        Nie pierdol stary ,nie bedzie kuczmy to bedzie inny a wy skurwielami
        pozostaniecie.
        • Gość: Stalin Re: Ukraina - Polska - partnerstwo ? IP: 212.9.232.* 25.05.02, 23:53
          Brawo, Cornio!
        • Gość: Pawel Re: Ukraina - Polska - partnerstwo ? IP: *.228.dialup.iptcom.net 27.05.02, 19:59
          Nie wierze ze to jest wspolna opinia Polakow. Wierze w Polska jak doted.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja