Dodaj do ulubionych

Rodzinne uczucia w islamie

06.02.02, 02:53
Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku:

Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002
Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001
Pela 19 lat zamordowana przez ojca ,
15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r,
Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasne
pieniadze!)
Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osobe) 1994

Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow?

Obserwuj wątek
    • Gość: Aynur Re: a rodzinne uczucia w chrzescijanstwie?...... IP: *.dipool.highway.telekom.at 06.02.02, 10:18
      nossos napisał(a):

      > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku:
      >
      > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002
      > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001
      > Pela 19 lat zamordowana przez ojca ,
      > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r,
      > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasne
      > pieniadze!)
      > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osobe) 1994
      >
      > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow?
      >

      Wlasnie przed chwila przejrzalam niemieckie gazety, czy wiesz jakie sa piekne rodzinne uczucia w
      chrzescijanstwie?A moze nie czytasz gazet?
      No tak, przy tak zaawansowanym wyszukiwaniu usterek ludzi majacych religie muzulmanska nie
      znajdziesz czasu zeby sie rozejrzec wokul siebie.
      • Gość: switch1 Re: a rodzinne uczucia w chrzescijanstwie?...... IP: *.bnet.pl 06.02.02, 10:27
        Nie gadaj głupot, przecież widać gołym okiem, że islam=islamizm, a to jest
        delikatnie mówiąc nieludzka religia.
      • kathy Re: a rodzinne uczucia w chrzescijanstwie?...... 06.02.02, 10:47
        Gość portalu: Aynur napisał(a):

        > nossos napisał(a):
        >
        > > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku:
        > >
        > > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002
        > > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001
        > > Pela 19 lat zamordowana przez ojca ,
        > > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r,
        > > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasne
        > > pieniadze!)
        > > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osobe) 19
        > 94
        > >
        > > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow?
        > >
        >
        > Wlasnie przed chwila przejrzalam niemieckie gazety, czy wiesz jakie sa piekne r
        > odzinne uczucia w
        > chrzescijanstwie?A moze nie czytasz gazet?
        > No tak, przy tak zaawansowanym wyszukiwaniu usterek ludzi majacych religie muz
        > ulmanska nie
        > znajdziesz czasu zeby sie rozejrzec wokul siebie.

        Aynur, o co ci chodzi?

      • normalna Re: a rodzinne uczucia w chrzescijanstwie?...... 06.02.02, 18:19
        Gość portalu: Aynur napisał(a):

        > nossos napisał(a):
        >
        > > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku:
        > >
        > > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002
        > > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001
        > > Pela 19 lat zamordowana przez ojca ,
        > > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r,
        > > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasne
        > > pieniadze!)
        > > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osobe) 19
        > 94
        > >
        > > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow?
        > >
        >
        > Wlasnie przed chwila przejrzalam niemieckie gazety, czy wiesz jakie sa piekne r
        > odzinne uczucia w
        > chrzescijanstwie?A moze nie czytasz gazet?
        > No tak, przy tak zaawansowanym wyszukiwaniu usterek ludzi majacych religie muz
        > ulmanska nie
        > znajdziesz czasu zeby sie rozejrzec wokul siebie.

        Zabojstwa ,,w obronie honoru'' - nie sposob tego zrozumiec jak tez rzecza
        nieludzka bylaby wszelka proba usprawiedliwiania takich aktow. Czlowiek rodzi sie
        wolny i ma prawo przezyc swoje zycie tak jak mu sie podoba. Niezaleznie od
        religii. Slusznie ktos tu ponizej zauwazyl, ze to raczej ciezar kulturowy niz
        religijny. I jak zauwazyla Kathy; nigdzie w Koranie nie mowi sie , ze mozna
        zabijac w obronie honoru. Bo co to jest ,,honor''? To co jest ,,honorem '' dla
        mnie nie musi byc honorem dla kogos innego.

        Ale dlaczego cokolwiek sie zdarzy wsrod czlonkow wspolnoty muzulmanskiej zaraz
        jest podciagane pod wielki tytul ISLAM?? Czy to bedzie morderstwo jakiegos
        wypaczonego psychicznie brata, ojca czy chorego z zazdrosci meza -
        • Gość: Wlodek Re: a rodzinne uczucia w chrzescijanstwie?...... IP: *.astercity.net / 10.131.129.* 04.03.02, 01:59
          normalna napisał(a):

          > Gość portalu: Aynur napisał(a):
          >
          > > nossos napisał(a):
          > >
          > > > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku:
          > > >
          > > > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002
          > > > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001
          > > > Pela 19 lat zamordowana przez ojca ,
          > > > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r,
          > > > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasn
          > e
          > > > pieniadze!)
          > > > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osob
          > e) 19
          > > 94
          > > >
          > > > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow?
          > > >
          > >
          > > Wlasnie przed chwila przejrzalam niemieckie gazety, czy wiesz jakie sa pie
          > kne r
          > > odzinne uczucia w
          > > chrzescijanstwie?A moze nie czytasz gazet?
          > > No tak, przy tak zaawansowanym wyszukiwaniu usterek ludzi majacych religi
          > e muz
          > > ulmanska nie
          > > znajdziesz czasu zeby sie rozejrzec wokul siebie.
          >
          > Zabojstwa ,,w obronie honoru'' - nie sposob tego zrozumiec jak tez rzecza
          > nieludzka bylaby wszelka proba usprawiedliwiania takich aktow. Czlowiek rodzi s
          > ie
          > wolny i ma prawo przezyc swoje zycie tak jak mu sie podoba. Niezaleznie od
          > religii. Slusznie ktos tu ponizej zauwazyl, ze to raczej ciezar kulturowy niz
          > religijny. I jak zauwazyla Kathy; nigdzie w Koranie nie mowi sie , ze mozna
          > zabijac w obronie honoru. Bo co to jest ,,honor''? To co jest ,,honorem '' dla
          > mnie nie musi byc honorem dla kogos innego.
          >
          > Ale dlaczego cokolwiek sie zdarzy wsrod czlonkow wspolnoty muzulmanskiej zaraz
          > jest podciagane pod wielki tytul ISLAM?? Czy to bedzie morderstwo jakiegos
          > wypaczonego psychicznie brata, ojca czy chorego z zazdrosci meza -
          • Gość: HC Re: a rodzinne uczucia w chrzescijanstwie?...... IP: *.acn.waw.pl 29.06.02, 13:21
            Gość portalu: Wlodek napisał(a):

            > normalna napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
            > >
            > > > nossos napisał(a):
            > > >
            > > > > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europej
            > sku:
            > > > >
            > > > > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002
            > > > > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001
            > > > > Pela 19 lat zamordowana przez ojca ,
            > > > > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r,
            > > > > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec
            > wlasn
            > > e
            > > > > pieniadze!)
            > > > > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana
            > osob
            > > e) 19
            > > > 94
            > > > >
            > > > > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow?
            > > > >
            > > >
            > > > Wlasnie przed chwila przejrzalam niemieckie gazety, czy wiesz jakie s
            > a pie
            > > kne r
            > > > odzinne uczucia w
            > > > chrzescijanstwie?A moze nie czytasz gazet?
            > > > No tak, przy tak zaawansowanym wyszukiwaniu usterek ludzi majacych r
            > eligi
            > > e muz
            > > > ulmanska nie
            > > > znajdziesz czasu zeby sie rozejrzec wokul siebie.
            > >
            > > Zabojstwa ,,w obronie honoru'' - nie sposob tego zrozumiec jak tez rzecz
            > a
            > > nieludzka bylaby wszelka proba usprawiedliwiania takich aktow. Czlowiek ro
            > dzi s
            > > ie
            > > wolny i ma prawo przezyc swoje zycie tak jak mu sie podoba. Niezaleznie od
            >
            > > religii. Slusznie ktos tu ponizej zauwazyl, ze to raczej ciezar kulturowy
            > niz
            > > religijny. I jak zauwazyla Kathy; nigdzie w Koranie nie mowi sie , ze mozn
            > a
            > > zabijac w obronie honoru. Bo co to jest ,,honor''? To co jest ,,honorem ''
            > dla
            > > mnie nie musi byc honorem dla kogos innego.
            > >
            > > Ale dlaczego cokolwiek sie zdarzy wsrod czlonkow wspolnoty muzulmanskiej z
            > araz
            > > jest podciagane pod wielki tytul ISLAM?? Czy to bedzie morderstwo jakiegos
            >
            > > wypaczonego psychicznie brata, ojca czy chorego z zazdrosci meza -
    • kathy Re: Rodzinne uczucia w islamie 06.02.02, 10:46
      Nie jestem pewna na ile jest to związane z islamem jako religia, na ile zaś z
      tradycją kulturową w jakiej są wychowywani zabójcy sióstr czy córek. Faktem
      jest, że rzeczywiście dzieje się tak w rodzinach określających się jako
      islamskie. Z drugiej zaś strony nie zauważyłam w Koranie wezwań do zabijanie
      dla honoru...
      A tak w ogóle uważam, że takie zabójstwa dla ratowania honoru rodziny to
      największa zbrodnia jaka może sie zdarzyć, bo mordercami sa osoby które powinny
      być najbliższe. Nie rozumiem, jak można robić takie rzeczy i mówić o honorze-
      mordercy przecież nie mają honoru.
      • Gość: Aynur Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.dipool.highway.telekom.at 06.02.02, 11:08
        O to mi zez chodzi!
        Przyjrzyjcie sie dokladnie kto takie rzeczy wyprawia i zauwarzycie ze zabojca nawet sie nie
        modlil (zreszta jakby sie modlil to by do tego nie doszlo bo jego corka by go szanowala i jego zdanie
        tez) i mial religie za nic dopuki nie zaszedl problem. To sa wszystko pseudomuzulmanie.
      • Gość: Wlodek Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.astercity.net / 10.131.129.* 04.03.02, 02:06
        kathy napisał(a):

        > Nie jestem pewna na ile jest to związane z islamem jako religia, na ile zaś z
        > tradycją kulturową w jakiej są wychowywani zabójcy sióstr czy córek. Faktem
        > jest, że rzeczywiście dzieje się tak w rodzinach określających się jako
        > islamskie. Z drugiej zaś strony nie zauważyłam w Koranie wezwań do zabijanie
        > dla honoru...
        > A tak w ogóle uważam, że takie zabójstwa dla ratowania honoru rodziny to
        > największa zbrodnia jaka może sie zdarzyć, bo mordercami sa osoby które powinny
        >
        > być najbliższe. Nie rozumiem, jak można robić takie rzeczy i mówić o honorze-
        > mordercy przecież nie mają honoru.

        ************

        Ciekawe jest tylko to że takie mordy dla honoru nie zdarzają się w rodzinach
        chrześcijańskich żyjących na tych terenach, czyli również wywodzących się z tego
        samego kręgu kulturowego, natomiast wywodzących się z zupełnie innego kręgu
        religijnego znaczy chrześcijańskiego czyli cywilizowanego... .
        • kathy Re: Rodzinne uczucia w islamie 04.03.02, 10:27
          Gość portalu: Wlodek napisał(a):

          > kathy napisał(a):
          >
          > > Nie jestem pewna na ile jest to związane z islamem jako religia, na ile za
          > ś z
          > > tradycją kulturową w jakiej są wychowywani zabójcy sióstr czy córek. Fakte
          > m
          > > jest, że rzeczywiście dzieje się tak w rodzinach określających się jako
          > > islamskie. Z drugiej zaś strony nie zauważyłam w Koranie wezwań do zabijan
          > ie
          > > dla honoru...
          > > A tak w ogóle uważam, że takie zabójstwa dla ratowania honoru rodziny to
          > > największa zbrodnia jaka może sie zdarzyć, bo mordercami sa osoby które po
          > winny
          > >
          > > być najbliższe. Nie rozumiem, jak można robić takie rzeczy i mówić o honor
          > ze-
          > > mordercy przecież nie mają honoru.
          >
          > ************
          >
          > Ciekawe jest tylko to że takie mordy dla honoru nie zdarzają się w rodzinach
          > chrześcijańskich żyjących na tych terenach, czyli również wywodzących się z teg
          > o
          > samego kręgu kulturowego, natomiast wywodzących się z zupełnie innego kręgu
          > religijnego znaczy chrześcijańskiego czyli cywilizowanego... .

          Przecież tak właśnie napisałam- że takie morderstwa dla honoru zdarzają sie
          dziwnym trafem w rodzinach muzułmańskich. Jednak nie zmienia to faktu, że na
          islam nakłada się lokalna tradycja i dopiero te dwa czynniki razem mogą dać ten
          przerażający efekt.
          Zastanawiałam się dlaczego tak jest. Czemu religijność nie powstrzymuje od takich
          czynów. Może dlatego, że islam bardziej stawia na sprawiedliwość niż na miłość?

    • Gość: muslimek Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: 213.25.26.* 06.02.02, 11:56
      Dla mnie to tacy "muzułmanie", jak gestapo było chrześcijanami.
      Bóg z nami, pisali Niemcy, i zabierali Biblie na wojne. I okazało się, że
      jednak był przeciwko nim.
      Podobnie "muzułmanie" krzyczą, Bóg z nami, potrzasają Koranem, a jednak On jest
      przeciwko nim.
      Bóg jest ze sprawiedliwymi, a nie z jakąs tradycją.
      Nie myl tradycyjnego arabizmu z islamem, tak bedzie lepiej dla wszystkich.


      • Gość: Muslim Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: 10.2.0.* 14.02.02, 09:07
        Gość portalu: muslimek napisał(a):

        > Dla mnie to tacy "muzułmanie", jak gestapo było chrześcijanami.
        > Bóg z nami, pisali Niemcy, i zabierali Biblie na wojne. I okazało się, że
        > jednak był przeciwko nim.
        > Podobnie "muzułmanie" krzyczą, Bóg z nami, potrzasają Koranem, a jednak On jest
        >
        > przeciwko nim.
        > Bóg jest ze sprawiedliwymi, a nie z jakąs tradycją.
        > Nie myl tradycyjnego arabizmu z islamem, tak bedzie lepiej dla wszystkich.


        jak ktos ma cos na sumieniu to pokazuje co zlego u innego zapominajac popaczyc co
        zlego u siebie!
        wielbad nie widze co ma na plecy lecz co inny wieblad ma!!!!
        >
        >

    • nossos Artykul w Polityce: 14.02.02, 01:18
      polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1076650&M=SW
      • zbik Re: Artykul w Polityce: 27.01.03, 19:11
        nossos napisał(a):

        > <a href="polityka.onet.pl/artykul.asp?
        DB=162&ITEM=1076650&M=SW">polityka
        > .onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1076650&M=SW</a>
    • Gość: Vist¸ _ " nossos " ____syjonista___czy__religioznawca_?_ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 01:33
      nossos napisał(a):
      > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku:
      > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002
      > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001
      > Pela 19 lat zamordowana przez ojca ,
      > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r,
      > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasne
      > pieniadze!)
      > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osobe) 1994
      >
      > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow?



      Cześć Nossosie,

      A Twoje zainteresowanie uczuciami rodzinnymi w islamie, to dowód
      religioznawczych skłonności, czy syjonistycznej propagandy
      oczerniającej " wroga " ?

      Jeśli się interesujesz islamem, to wypada też wspomnieć o innych uczuciach.

      A jeśli szukasz wytłumaczeń dla uspokojenia sumienia
      syjonistów - morderców inslamskich kobiet i dzieci....
      To nie udawaj troskliwego.


      Jak to jest z Twoją motywacją ?


      Troszczysz się o innych, czy tylko o bezkarność sumienia morderców ?



      pzdr

      Vist¸_______________/

      • Gość: Helga _ " vist" ____SBek___czy__ZOMOwiec_?_ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.02, 01:38
    • Gość: Muslim Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: 10.2.0.* 14.02.02, 09:10
      nossos napisał(a):

      > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku:
      >
      > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002
      > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001
      > Pela 19 lat zamordowana przez ojca ,
      > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r,
      > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasne
      > pieniadze!)
      > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osobe) 1994
      >
      > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow?
      >

      nossos zacznij przez porzadek w polsce
      gdzie sie zabija ludzi zeby zarobic ( lodz)
      lub kiedy matka pozbywa sie wlasnego dziecko ( sam juz nie wiem z jakiego powodu)
      albo jak nauczecielka zabija ucznia bo jest synem jej kochanek....
      przekladow mozna sporo napisac...
      ale rozumiem cie twoje zadanie jest udowodnic ze mordowanie muzulmanow czy arabow
      jest uzasadniony .... dzialaj dalej i niech Bog ci wybaczy bo wspolczuje ci twoja
      szlepota i nienawisc...

      • nossos Prawda w oczy kole... 15.02.02, 01:02


        Gość portalu: Muslim napisał(a):

        > nossos napisał(a):
        >
        > > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku:
        > >
        > > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002
        > > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001
        > > Pela 19 lat zamordowana przez ojca ,
        > > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r,
        > > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasne
        > > pieniadze!)
        > > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osobe) 19
        > 94
        > >
        > > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow?
        > >
        >
        > nossos zacznij przez porzadek w polsce
        > gdzie sie zabija ludzi zeby zarobic ( lodz)
        > lub kiedy matka pozbywa sie wlasnego dziecko ( sam juz nie wiem z jakiego powod
        > u)
        > albo jak nauczecielka zabija ucznia bo jest synem jej kochanek....
        > przekladow mozna sporo napisac...

        Ciekawe, czy ty myslisz, ze w krajach muzulmanskich tez nie ma innych zbrodni?
        Sa , sa i one, a do tego te zbrodnie "honoru".


        > ale rozumiem cie twoje zadanie jest udowodnic ze mordowanie muzulmanow czy arab
        > ow
        > jest uzasadniony .... dzialaj dalej i niech Bog ci wybaczy bo wspolczuje ci two
        > ja
        > szlepota i nienawisc...
        >
        Oczywiscie, prawda w oczy kole, wiec najlepiej wymyslec sobie dziwaczny wniosek.
        Cytuje rowniez informacje o tym jak umiarkowane rzady arabskie i muzulmanskie
        walcza z fanatykami. Czy one tez sa oslepione nienawiscia do swoich obywateli?
        Niech Allach da ci opamietanie...i ulituje sie nad narodami arabskimi bedacymi
        ofiarami fanatyzmu.
        Pozdrawiam.



        • Gość: muslimek Re: Prawda w oczy kole... IP: 213.25.26.* 15.02.02, 12:15
          Drogi Nossosie,
          uważam że Muslim jest po stronie umiarkowanych muzułmanów i występuje jedynie
          przeciw generalizowaniu, ze wszyscy muzułmanie są właśnie tacy. On także
          wielokrotnie potępiał fundamentalistów i jest otwarty na dyskusje.
          Nazywając post: "rodzinne uczucia w islamie" i pokazując jakichś fanatycznych
          fundamentalistów kopiesz głównie ludzi, którzy są muzułmaniami, ale są takim
          postępowaniem, jakie opisałes, oburzeni. Fundametaliści nie wchodzą na to
          forum, żeby dyskutować, bo nie są do dyskusji przyzwyczajeni (dla nich to jest
          wstrętna demokracja).
          Ja również uważam, że to, co opisałeś, jest ochydną zbrodnią i ją surowo
          potepiam, ale nie doszukiwałbym się jej korzeni w tym, w co wierzę (czyli w
          objawieniach proroków), ale w pewnej tradycji, którą tradycjonaliści
          wprowadzili do islamu kuchennymi drzwiami (i nazwali właśnie tradycją).
          Każda tradycja jest przeciwna postępowi i jako zwolennicy wolnej woli,
          największego skarbu danego nam przez Boga, powinniśmy się wspólnie
          przeciwstawiać tradycjonalistom wszystkich wyznań, zamiast skakać sobie do oczu.
          Salam alejkum

          • schone Re: Prawda w oczy kole... 15.02.02, 12:23
            Biedna Hanka! Dala sie omamic dla ktoregos muzulmanina, i teraz pewnie siedzi w
            haremie, jest ktoras tam z kolei. Ja bym nie mogla byc czwarta, nawet pierwsza
            nie, albo jedyna - albo zero.
            Twoja kolezanka Schone, Haneczko.
            • Gość: Aynur Re: Prawda w oczy kole... IP: *.dipool.highway.telekom.at 15.02.02, 12:41
              schone napisał(a):

              > Biedna Hanka! Dala sie omamic dla ktoregos muzulmanina, i teraz pewnie siedzi w
              >
              > haremie, jest ktoras tam z kolei. Ja bym nie mogla byc czwarta, nawet pierwsza
              > nie, albo jedyna - albo zero.
              > Twoja kolezanka Schone, Haneczko.

              Co sie martwisz, mam fajnego chlopa.
              po malych ustawieniach dziala jak komputer.
              • Gość: Hanka Re: Prawda w oczy kole... IP: *.dipool.highway.telekom.at 15.02.02, 12:43
                I skad ci przyszedl ten pomysl z tym imieniem?
                • bogumilka Milość do dzieci... 04.04.03, 23:36
                  Zabila swoje dziecko i żołnierzy, którzy chcieli jej pomóc.


                  (PAP) 04-04-2003, ostatnia aktualizacja 04-04-2003 22:09

                  4.4.Dauha (PAP/AFP) - Telewizja katarska Al-Dżazira pokazała nagrany na
                  wideo "testament" dwóch irackich samobójczyń, które dokonały w nocy na piątek
                  zamachu na posterunek w pobliżu zapory Haditha w Iraku

                  W wybuchu, do którego przyznały się dwie pokazane Irakijki, zginęło trzech
                  żołnierzy amerykańskich

                  Kobiety wystąpiły na filmie z karabinem w lewej ręce i drugą ręką położoną na
                  Koranie, zgodnie z rytuałem znanym z podobnych nagrań palestyńskich
                  samobójczych zamachowców. Przysięgły, że chcą zostać "męczenniczkami"
                  broniącymi Iraku i "poświęcić się dżihadowi dla Boga"

                  Samobójczynie powiedziały, że nazywają się Nur Al-Chamari i Widad Dżamil. Takie
                  właśnie nazwiska podała też iracka agencja Ina, informując, że zamachu pod
                  Hadithą dokonały dwie kobiety

                  Centralne Dowództwo (CentCom) USA w Katarze informowało, że w wybuchu na
                  posterunku w pobliżu zapory Haditha zginęło trzech żołnierzy koalicji, kobieta
                  w ciąży i kierowca samochodu

                  "Cywilny pojazd zbliżył się do koalicyjnego posterunku. Kobieta w ciąży
                  wyskoczyła z samochodu i zaczęła krzyczeć ze strachu. W tym momencie cywilny
                  pojazd eksplodował, zabijając trzech żołnierzy, kobietę i kierowcę" - głosi
                  oświadczenie wydane przez Centralne Dowództwo. (PAP) kar/ wak/ 6843
    • yasmina1 Re: Rodzinne uczucia w islamie 16.02.02, 01:17
      rodzinne uczucia w islamie ???
      powiem ci cos na ten temat ..jestem muzulmanka ,wiec mysle ze troche lepiej sie
      w tym orientuje !!
      po pierwsze godnym podziwu jest szacunek jaki panuje w rodzinie
      muzulmanskiej ..dzieci wobec rodzicow ..rodzice wobec swoich rodzicow i dalszej
      rodziny ....
      nie mozliwe jest aby kogos tam zlekcewazyc ,zle sie odezwac a juz na pewno
      wyzwac,pobic,a czasami nawet zabic jak to w polsce czesto bywa ..
      serce mi peka gdy slysze jak tu moi rowiesnicy mowia o swych
      rodzicach ..stary ,stara nie chrzan ,nudzisz ...
      czegos takiego u nas nie ma
      ta stara cie przeciez urodzila ,w bolach ,byles(as) od pierwszego momentu dla
      niej najwiekszym szczesciem ,ten stary cie wychowal ..meczyl sie dla ciebie ..
      no chyba ze cie olal i poszedl z kolegami na piwo jak wiekszosc polskich ojcow !

      w kazdym badz razie u nas tego nie ma ..dzieci maja wszystko w
      dziecinstwie ,ogromna milosc ,i trzeba nawet przyznac ze az nie calkiem
      pedagogiczna nietykalnosc !
      ale za to tez rodzice w przyszlosci sa wynagradzani,za swa
      dobroc ,poswiecenie ..

      u nas nie ma domow starcow jak tutaj ...stary czlowiek u nas to honor dla
      rodziny,osoba majaca najwieksze poszanowanie , a nie piate kolo u wozu jak w
      polsce ..
      u nas dzieci kloce sie pomiedzy soba ktore z nich zajmie sie rodzicami,poniewaz
      kazde chce ich wziac do siebie ...
      Bog powiedzial ze najwiekszej łaski dozna ten kto godnie traktowal swych
      rodzicow na starosc ...

      u nas nie ma takze alkoholizmu ktory zabija rodzine ...nie musze chyba juz
      wspominac tak jak gdzie ..
      nie ma awantur po pijaku ..
      nie ma ...syn zabil ojca siekiera a nastepnie udusil swa matke ..jak to mialo
      niedawno miejsce w torunskim..

      nie ma corek zgwalconych przez swych ojcow,obmacywanych przez 10 lat za cichym
      pozwoleniem matki ! siostr wystawionych innym kolegom przez swego brata ..
      nie znamy takich przestepstw ..oczywiscie byc moze maja one miejsce ale mozna
      takie przypadki policzyc na palcach jednej reki...
      i chyba kazdy wie jaka jest kara u nas za taki czyn ! nie tak jak tu ,wyrok w
      zawieszeniu !
      w polsce molestowanie seksualne w rodzinie jest najczestszym przestepstwem po
      finasowych oczywiscie !
      nie wspomne juz o katowaniu dzieci przez zapitego ojca tyrana !!
      duzo byloby mowic ..

      wy polacy wiele tracicie przez alkohol ktory wypala wam wszelkie uczucia ...
      a jednoczesnie stwarza wrazenie falszywej wyzszosci nad innymi ....

      wydarzenie przez ciebie opisane ,morderstwo dla honoru zdarzaja sie niezwykle
      rzadko ..i sa przestepstwem !
      ludzie je popelniajacy to degeneraci zaslugujacy tylko na kare smierci !
      to nie muzulmanie ..bo muzulmaninem nie jest ten kto zabija niewinnych !
      jest to grzech nie do wybaczanie....
      • Gość: York Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.246.104.19.Dial1.NewYork1.Level3.net 16.02.02, 01:24
        yasmina1 napisał(a):

        > rodzinne uczucia w islamie ???
        > powiem ci cos na ten temat ..jestem muzulmanka ,wiec mysle ze troche lepiej sie
        >
        > w tym orientuje !!
        > po pierwsze godnym podziwu jest szacunek jaki panuje w rodzinie
        > muzulmanskiej ..dzieci wobec rodzicow ..rodzice wobec swoich rodzicow i dalszej
        >
        > rodziny ....
        > nie mozliwe jest aby kogos tam zlekcewazyc ,zle sie odezwac a juz na pewno
        > wyzwac,pobic,a czasami nawet zabic jak to w polsce czesto bywa ..
        > serce mi peka gdy slysze jak tu moi rowiesnicy mowia o swych
        > rodzicach ..stary ,stara nie chrzan ,nudzisz ...
        > czegos takiego u nas nie ma
        > ta stara cie przeciez urodzila ,w bolach ,byles(as) od pierwszego momentu dla
        > niej najwiekszym szczesciem ,ten stary cie wychowal ..meczyl sie dla ciebie ..
        > no chyba ze cie olal i poszedl z kolegami na piwo jak wiekszosc polskich ojcow
        > !
        >
        > w kazdym badz razie u nas tego nie ma ..dzieci maja wszystko w
        > dziecinstwie ,ogromna milosc ,i trzeba nawet przyznac ze az nie calkiem
        > pedagogiczna nietykalnosc !
        > ale za to tez rodzice w przyszlosci sa wynagradzani,za swa
        > dobroc ,poswiecenie ..
        >
        > u nas nie ma domow starcow jak tutaj ...stary czlowiek u nas to honor dla
        > rodziny,osoba majaca najwieksze poszanowanie , a nie piate kolo u wozu jak w
        > polsce ..
        > u nas dzieci kloce sie pomiedzy soba ktore z nich zajmie sie rodzicami,poniewaz
        >
        > kazde chce ich wziac do siebie ...
        > Bog powiedzial ze najwiekszej łaski dozna ten kto godnie traktowal swych
        > rodzicow na starosc ...
        >
        > u nas nie ma takze alkoholizmu ktory zabija rodzine ...nie musze chyba juz
        > wspominac tak jak gdzie ..
        > nie ma awantur po pijaku ..
        > nie ma ...syn zabil ojca siekiera a nastepnie udusil swa matke ..jak to mialo
        > niedawno miejsce w torunskim..
        >
        > nie ma corek zgwalconych przez swych ojcow,obmacywanych przez 10 lat za cichym
        > pozwoleniem matki ! siostr wystawionych innym kolegom przez swego brata ..
        > nie znamy takich przestepstw ..oczywiscie byc moze maja one miejsce ale mozna
        > takie przypadki policzyc na palcach jednej reki...
        > i chyba kazdy wie jaka jest kara u nas za taki czyn ! nie tak jak tu ,wyrok w
        > zawieszeniu !
        > w polsce molestowanie seksualne w rodzinie jest najczestszym przestepstwem po
        > finasowych oczywiscie !
        > nie wspomne juz o katowaniu dzieci przez zapitego ojca tyrana !!
        > duzo byloby mowic ..
        >
        > wy polacy wiele tracicie przez alkohol ktory wypala wam wszelkie uczucia ...
        > a jednoczesnie stwarza wrazenie falszywej wyzszosci nad innymi ....
        >
        > wydarzenie przez ciebie opisane ,morderstwo dla honoru zdarzaja sie niezwykle
        > rzadko ..i sa przestepstwem !
        > ludzie je popelniajacy to degeneraci zaslugujacy tylko na kare smierci !
        > to nie muzulmanie ..bo muzulmaninem nie jest ten kto zabija niewinnych !
        > jest to grzech nie do wybaczanie....

        Jaka z ciebie muzulmanka ? Ty jestes dziura parszywa gotowa w kazdej chwili,do
        zaspokojenia chucpy tureckich brudasow ! A na imie masz Aynur,co po polsku
        znaczy " smierdzaca dupa dla brudnych czlonkow tureckich".
        • Gość: yasmina1 Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.02, 01:28
          nie jestem aynur pajacu jeden bo na razie jestem we wroclawiu idioto...a z
          turkami nie mam nic wspolnego,jeszcze nie mialam przyjemnosci ich poznac !
          nie jestem tez ani polka ani arabka ,chociaz w panstwie arabskim mieszkam wiec
          nie wysilaj za bardzo swej czapy ...
          • Gość: York Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.246.104.19.Dial1.NewYork1.Level3.net 16.02.02, 01:29
            Gość portalu: yasmina1 napisał(a):

            > nie jestem aynur pajacu jeden bo na razie jestem we wroclawiu idioto...a z
            > turkami nie mam nic wspolnego,jeszcze nie mialam przyjemnosci ich poznac !
            > nie jestem tez ani polka ani arabka ,chociaz w panstwie arabskim mieszkam wiec
            > nie wysilaj za bardzo swej czapy ...

            He he he
            • zwyczajny Re: Rodzinne uczucia w islamie 28.07.02, 16:26
              • bogumilka torturowanie dzieci - specjalność iracka 26.01.03, 21:17
                How Saddam 'staged' fake baby funerals

                The Iraqi dictator says his country's children are dying in their thousands
                because of the West's embargoes. John Sweeney, in a TV documentary to be shown
                tonight, says the figures are bogus. Here he reports from Iraq on his findings
                Terrorism crisis - Observer special
                Observer Worldview

                Sunday June 23, 2002
                The Observer

                The witness against the government of Iraq walked stiffly into the room, metal
                callipers buckled to heavy medical shoes. They had tortured her two years ago.
                She is now four.
                Her father had been suspected of involvement in a plot to kill Saddam Hussein's
                psychopathic son, Uday. He fled to the north of Iraq, but the secret police,
                the mukhabarat, came for his wife, still in Baghdad, and tortured her. When she
                wouldn't break, they tortured 'Anna' in front of her.

                Her father, 'Ali', is a thick-set Iraqi who worked in Saddam's privileged inner
                circle. He described what they did to her: 'They had a wooden stick. They would
                squeeze her feet and ask "Has Daddy called you?" - she understood - "Does Daddy
                contact you?"'

                She is a victim of Saddam's brutality, proof that he is prepared to dispense
                violence against even his country's children. By a cruel irony, her father is
                also witness to Saddam's efforts to portray those same children as victims of
                Western sanctions, which he claims have cost hundreds of thousands of young
                lives.

                Osama bin Laden justified the 11 September attack on America by referring to a
                million dead Iraqi children - killed by sanctions. But there is a belief among
                many Iraqis that Saddam is inventing the numbers.

                Ali, outraged that Saddam's torturers may have crippled his daughter for life,
                spoke openly about how the regime's propaganda has faked mass baby funerals -
                'evidence' of the 7,000 children under five the regime claims are being killed
                each month by sanctions.

                Small coffins, decorated with grisly photographs of dead babies and their ages -
                'three days', 'four days', written usefully for the English-speaking media -
                are paraded through the streets of Baghdad on the roofs of taxis, the
                procession led by a throng of official mourners.

                There is only one problem. Because there are not enough dead babies around, the
                regime prevents parents from burying infants immediately, in the Muslim
                tradition, to create more powerful propaganda.

                The taxi drivers do what they are told - as everybody does in Saddam's Iraq -
                to their evident disgust. Before Ali defected to the north, one friend of his,
                a taxi driver, explained how it worked: 'I went to Najaf [a town 100 miles
                south of Baghdad] a couple of days ago. I brought back two bodies of children
                for one of the mass funerals. The smell was very strong.'

                Ali continued: 'The taxi driver didn't know how long they'd been in freezers,
                perhaps six or seven months. The drivers would collect them from the regions
                and would be informed of when a mass funeral was arranged so they would be
                ready. Certainly, they would collect bodies of children who had died months
                before and been held for the mass processions.'

                A second, Western source, went to visit visited a Baghdad hospital and, when
                the official Iraqi minder was absent, was taken to the mortuary. There, a
                doctor showed the source a number of dead babies, lying stacked in the
                mortuary, waiting for the next official procession.

                Anna was the youngest witness to child torture by the Iraqi government in an
                investigation, The Mother of All Ironies, to be broadcast by BBC2's
                Correspondent today. It found six other adult witnesses in the Kurdish safe
                haven in the north - the only part of Iraq where people are free to speak.

                The most chilling witness was one of Saddam's torturers, who was captured
                spying against the Kurds this year. 'Kamal' told us: 'They would bring the son
                in front of his parents, who were handcuffed or tied, and would start off with
                simple methods of torture, such as cigarette burns. Then they started using
                other methods of torture, more serious ones.

                'They would tell the father that they'd slaughter his son, and they'd bring a
                bayonet out, and if the parents didn't confess they'd kill the child. 'The
                interrogator has the right to kill the child, or perform any other butchery,
                whatever's necessary.' And then Kamal chuckled.

                It is an absolute of the government of Iraq - and others - that thousands of
                Iraqi children are dying every month because of sanctions. We managed to get a
                cameraman to accompany a fact-finding trip into Iraq this year by the Great
                Britain-Iraq Society, led by its chairman, Labour MP George Galloway.

                At the start of the trip Galloway, in Iraq for the ninth time in two-and-a-half
                years, said: 'Every six minutes an Iraqi child will have died under the
                embargo. That's every six minutes of every day, of every night, every year for
                12 years.'

                In 1999 Unicef, in co-operation with the Iraqi government, made a retrospective
                projection of 500,000 excess child deaths in the 1990s. The projection is open
                to question. It was based on data from within a regime that tortures children
                with impunity. All but one of the researchers used by Unicef were employees of
                the Ministry of Health, according to the Lancet.

                The dead babies are blamed by Saddam's regime on cancers and birth defects
                which first appeared in 1991 and were, it says, caused by depleted uranium
                weapons. While no one should underestimate the lethality of these weapons and
                the stupidity of the US military machine, the claim does not make radiological
                sense. According to Dr Nick Plowman, head of clinical oncology at St
                Bartholomew's Hospital, London, the claim 'is ridiculous. It flies in the face
                of everything learnt from Hiroshima and Nagasaki.'

                Cancers do not develop overnight. Bombs that fell in 1991 could not have caused
                cancers or birth defects in that year. Fast leukaemias might occur in four or
                five years, heavy tumours around now, said Plowman.

                Richard Guthrie, a chemical weapons researcher at Sussex University,
                said: 'It's much more likely to be chemical weapons. There are serious clusters
                of cancers in the south of Iraq near Basra. In the late Eighties, Basra was
                almost taken by Iranian human-wave offensives, and Saddam stopped these by
                dropping chemical weapons on them and, by accident, on his own people.

                · John Sweeney's report will be shown in Correspondent on BBC2 at 7.15pm today

                • zwyczajny Wojna a wiec koniec torturowania dzieci? 20.03.03, 05:22
                  Moze nawet zboczencow zlapia i osadza?
                • bogumilka No i kiedy koniec wujka saddamka? 27.03.03, 23:40
          • Gość: JIHAD Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.chicago-05-10rs.il.dial-access.att.net 16.02.02, 01:38
            Gość portalu: yasmina1 napisał(a):

            > nie jestem aynur pajacu jeden bo na razie jestem we wroclawiu idioto...a z
            > turkami nie mam nic wspolnego,jeszcze nie mialam przyjemnosci ich poznac !
            > nie jestem tez ani polka ani arabka ,chociaz w panstwie arabskim mieszkam wiec
            > nie wysilaj za bardzo swej czapy ...


            HA HA HA zsypek zsypka polka helga
        • Gość: JIHAD Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.chicago-05-10rs.il.dial-access.att.net 16.02.02, 01:36
          Gość portalu: York napisał(a):

          > yasmina1 napisał(a):
          bo muzulmaninem nie jest ten kto zabija niewinnych !
          > > jest to grzech nie do wybaczanie....
          >
          > Jaka z ciebie muzulmanka ? Ty jestes dziura parszywa gotowa w kazdej chwili,do
          >
          > zaspokojenia chucpy tureckich brudasow ! A na imie masz Aynur,co po polsku
          > znaczy " smierdzaca dupa dla brudnych czlonkow tureckich".

          jest to grzech nie do wybaczenia za kare ladujesz w burdelu u pimpa allaha i
          rzniesz huryski
          • yasmina1 Re: Rodzinne uczucia w islamie 16.02.02, 01:44
            zsypka nie znam ..ale fajny gosc wiec chetnie bym go poznala
            a co do wypowiedzi o wroclawiu ...to nie ja to pisalam !
            zsypek,chyba tez nie ..nie mysle ,moze ta twoja helga lub polka
            zreszta mam to w nosie !
            ale troche sie zgadzalo :) ktos o mnie duzo wie :))
            chociazby to ze w polsce nie mieszkam ....
            intuicja ???
            • Gość: Egon Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 01:50
              yasmina1 napisał(a):

              > zsypka nie znam ..ale fajny gosc wiec chetnie bym go poznala
              > a co do wypowiedzi o wroclawiu ...to nie ja to pisalam !
              > zsypek,chyba tez nie ..nie mysle ,moze ta twoja helga lub polka
              > zreszta mam to w nosie !
              > ale troche sie zgadzalo :) ktos o mnie duzo wie :))
              > chociazby to ze w polsce nie mieszkam ....
              > intuicja ???

              Polskie przyszywane muzulmanki,mieszkaja w pokojach z kratami w oknach,a mezowie
              smierdzacy arabscy,na dzien dobry i do widzenia,pejczami im po dupskach
              smigaja,aby przez caly dzien im wierne byly i o Polakach nie marzyly! He he he
              • yasmina1 Re: Rodzinne uczucia w islamie 16.02.02, 01:52
                nie jestem polka ..cale szczescie !!
                • Gość: Egon Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 01:54
                  yasmina1 napisał(a):

                  > nie jestem polka ..cale szczescie !!

                  Jestes,bo masz juz dupsko sine od razow arabskich !
                • Gość: Milka Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.02, 01:38
                  yasmina1 napisał(a):

                  > nie jestem polka ..cale szczescie !!


                  Nie jestes Polka? Gratuluje wobec tego swietnej znajomosci jezyka polskiego!!
                  Ale dlaczego... "cale szczescie"?
            • Gość: JIHAD Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.chicago-05-10rs.il.dial-access.att.net 16.02.02, 01:53
              yasmina1 napisał(a):

              > zsypka nie znam ..ale fajny gosc wiec chetnie bym go poznala
              > a co do wypowiedzi o wroclawiu ...to nie ja to pisalam !
              > zsypek,chyba tez nie ..nie mysle ,moze ta twoja helga lub polka
              > zreszta mam to w nosie !
              > ale troche sie zgadzalo :) ktos o mnie duzo wie :))
              > chociazby to ze w polsce nie mieszkam ....
              > intuicja ???

              o nastepna muzulmanska menda.ktos zawsze cos o nich wie.chorzy ludzie.
              • yasmina1 Re: Rodzinne uczucia w islamie 16.02.02, 01:56
                chory najbardziej jest ten kto znajduje chorobe u innych gdy jej nie ma ....
                • Gość: Egon Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 01:59
                  yasmina1 napisał(a):

                  > chory najbardziej jest ten kto znajduje chorobe u innych gdy jej nie ma ....

                  Kazdy moslem z syfilisem sie rodzi,to jak przeszlas na ta wiare,to tez go juz
                  masz !
                  • yasmina1 Re: Rodzinne uczucia w islamie 16.02.02, 02:01
                    ja nie przeszlam na wiare ..jestem muzulmanka od urodzenia a syfilisa nie
                    mam ..dziwne ,niedawno robilam WR i nic !
                    cos z twoimi teoriami nie tak ..moze miales na mysli grzech pierworodny ????
                    • Gość: Egon Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 02:05
                      yasmina1 napisał(a):

                      > ja nie przeszlam na wiare ..jestem muzulmanka od urodzenia a syfilisa nie
                      > mam ..dziwne ,niedawno robilam WR i nic !
                      > cos z twoimi teoriami nie tak ..moze miales na mysli grzech pierworodny ????

                      Duma moja nie pozwala,abym z moslemkami dyskutowal! Bye owco czarna moslemska w
                      skorze wielbladziej i zarostem psa palestynskiego miedzy nogami twoimi krzywymi !
                      • yasmina1 Re: Rodzinne uczucia w islamie 16.02.02, 02:07
                        wiedzialam ze brak ci polotu i argumentow !
                        czleku wybrany ! lecz nie do dyskusji ..do innych batrdziej przyziemnych
                        celow..typu toaleta ,jedzenie,spanie i znowu toaleta !
                        • Gość: Egon Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 02:12
                          yasmina1 napisał(a):

                          > wiedzialam ze brak ci polotu i argumentow !
                          > czleku wybrany ! lecz nie do dyskusji ..do innych batrdziej przyziemnych
                          > celow..typu toaleta ,jedzenie,spanie i znowu toaleta !

                          Spadaj czerepo w burce!
                          • yasmina1 Re: Rodzinne uczucia w islamie 16.02.02, 02:18
                            lepiej w burce niz w jarmulce !!! hehehe
                            • Gość: Egon Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.proxy.aol.com 16.02.02, 02:40
                              yasmina1 napisał(a):

                              > lepiej w burce niz w jarmulce !!! hehehe

                              UWAGA MOSLEMSKIE MALPY W BURKACH NA KOTA MOJEGO ! On jest specjalista od
                              sciagania lachow z dup niemytych moslemek. Jak on to zrobi,a ty gola
                              zostaniesz,to mozesz zostac ukamieniowana przez meza i kuzynow jego !
                              • Gość: JIHAD Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.chicago-08-09rs.il.dial-access.att.net 16.02.02, 02:48
                                Gość portalu: Egon napisał(a):

                                > UWAGA MOSLEMSKIE MALPY W BURKACH NA KOTA MOJEGO ! On jest specjalista od
                                > sciagania lachow z dup niemytych moslemek. Jak on to zrobi,a ty gola
                                > zostaniesz,to mozesz zostac ukamieniowana przez meza i kuzynow jego !

                                he he he he
                                • bogumilka Źródła okrucieństwa i nietolerancji 29.03.03, 23:48
                                  Źródło okrucieństwa i nietolerancji Islamu.
                                  Autor: Gość: Palnick IP: *.stenaline.com
                                  Data: 29-03-2003 13:29 + odpowiedz na list

                                  + odpowiedz cytując


                                  --------------------------------------------------------------------------------

                                  Proszę poczytajcie sobie załączone wersety koranu. Obawiam się, że islam
                                  JEST na kursie kolizyjnym z każdą inną religią, że wojna z islamem jest
                                  nieunikniona, że zachowania muzułmanów wynikaja wprost z ich "świętej" księgi.
                                  Zaznaczam, że załączony tekst jest dziełem muzułmanów, któży ryzykują życiem
                                  polemizujac z islamskimi dogmatami:

                                  Czy islam naprawdę głosi pokój i tolerancję, odrzucając przemoc? Muzułmanie,
                                  którzy popełniają zbrodnie są innego zdania. Wierzą, że to, co robią to
                                  dżihad (święta wojna). Twierdzą, że zabijanie niewiernych jest obowiązkiem
                                  każdego muzułmanina. Nie zabijają dlatego, że chcą pogwałcić prawa islamu,
                                  lecz dlatego, że myślą, iż tak właśnie powinien postępować prawdziwy
                                  muzułmanin. Ci, którzy wysadzają w powietrze własne ciało, by zabić więcej
                                  niewinnych ludzi robią to, ponieważ myślą, że czeka ich nagroda w Raju. Mają
                                  nadzieję, że zostaną pobłogosławieni przez Allacha, będą jeść niebiańskie
                                  pożywienie, pić czyste wino i cieszyć się towarzystwem boskich partnerek. Czy
                                  się całkowicie mylą? Skąd wzięli te wypaczone poglądy? Jak to się stało, że
                                  uwierzyli, iż zabijanie niewinnych ludzi sprawia przyjemność Bogu? Czy może
                                  to my jesteśmy w błędzie? Czy islam naprawdę głosi przemoc? Czy wzywa swych
                                  wyznawców do zabijania niewiernych? Potępiamy tych, którzy dopuszczają się
                                  aktów przemocy i nazywamy ich ekstremistami. Ale czy naprawdę są oni
                                  ekstremistami, czy też postępują tak, jak każe im święta księga, Koran? Czego
                                  naucza Koran? Czy go czytaliśmy? Czy wiemy, jakie nauki są w nim zawarte?
                                  Przeanalizujmy kilka z nich i przyjrzyjmy się bliżej słowom Allacha.

                                  Czego naucza nas Koran: Wykorzystaliśmy najszerzej dostępne angielskie
                                  tłumaczenie Koranu. Czytelnicy mogą zweryfikować nasze cytaty ze świętej
                                  księgi. Prosimy, byście zachowali bezstronność i przeczytali te wersety kilka
                                  razy. Poniższe cytaty pochodzą z najbardziej godnego zaufania przekładu
                                  Koranu autorstwa Yusufaliego. *

                                  W Koranie jest napisane: "O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za
                                  przyjaciół Żydów i chrześcijan" (5:51), "I zabijajcie niewiernych,
                                  gdziekolwiek ich spotkacie" (2:191), "Mordujcie ich i bądźcie dla nich
                                  surowi" (9:123), "Zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie;
                                  chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!"
                                  (9:5). Koran każe nam walczyć z niewiernymi i obiecuje: "Jeżeli wśród was
                                  jest dwudziestu cierpliwych, to zwyciężą dwustu; a jeżeli jest stu wśród was,
                                  to oni zwyciężą tysiąc niewiernych" (8:65). Allach i jego posłaniec chcą,
                                  żebyśmy walczyli z chrześcijanami i Żydami, "dopóki oni nie zapłacą daniny
                                  własną ręką i nie zostaną upokorzeni" (9:29).

                                  Allach i jego posłaniec głoszą, że dopuszczalne jest niedotrzymywanie
                                  obietnic (traktatów) i zobowiązań wobec pogan i wypowiadanie im wojny, kiedy
                                  tylko czujemy się wystarczająco silni (9:3). Nasz Bóg każe nam "zwalczać
                                  niewiernych" i "ukarze ich przez nasze ręce i okryje ich wstydem; i dopomoże
                                  nam zwyciężyć ich" (9:14).

                                  Koran odbiera całej ludzkości wolność wyznania i skazuje wszystkich nie-
                                  muzułmanów na piekło (5:10), nazywa ich "nadżi" (plugawymi, niedotykalnymi,
                                  nieczystymi) (9:28) i nakazuje swym wyznawcom walczyć z niewiernymi dopóty,
                                  dopóki nie pozostanie żadna inna religia prócz islamu (2:193). Głosi,
                                  że "niewierni pójdą do piekła i będą pojeni wrzątkiem" (14:17). Nakłania
                                  muzułmanów, by "zabili niewiernych, ukrzyżowali ich lub obcięli im dłonie i
                                  stopy, albo by wypędzili ich z kraju, by doznali hańby na tym świecie i kary
                                  bolesnej w życiu ostatecznym." (5:34) Głosi również, że "ci, którzy nie
                                  uwierzyli, będą mieli ubranie przykrojone z ognia; a głowy ich polewane będą
                                  wrzącą wodą, która roztopi ich wnętrzności i skórę. Dla nich będą żelazne
                                  rózgi z hakami"(22.19-22) i że nie tylko "czeka ich hańba na tym świecie, ale
                                  i On da im zakosztować w Dniu Zmartwychwstania kary ognia palącego." (22:9)

                                  W Koranie jest napisane, że "ci, którzy wzywają boga innego niż Allach nie
                                  tylko zaznają kary w tym życiu, lecz w Dniu Zmartwychwstania ich kara będzie
                                  podwojona, i będą w niej poniżeni na wieki" (25:68). Dla tych, którzy "nie
                                  wierzą w Boga i Jego Posłańca, On, zaprawdę, przygotował dla niewiernych
                                  ogień płonący" (48:13). Choć zaleca nam się, byśmy byli współczujący dla
                                  siebie nawzajem, mamy być "srodzy dla niewiernych" - chrześcijan, Żydów i
                                  ateistów, którzy są naszymi sąsiadami i kolegami (48:29). Oto co
                                  Prorok "surowo nakazuje" dla tego, kto nie wierzy w Allacha: "Bierzcie go i
                                  nałóżcie mu kajdany! potem w ogniu piekielnym palcie go! Następnie zakujcie
                                  go w łańcuch, którego długość wynosi siedemdziesiąt łokci! Bo on nie wierzy w
                                  Boga potężnego i nie zachęca do żywienia biednych! I nie ma tutaj dla niego
                                  przyjaciela, nie ma pożywienia oprócz cuchnącej ropy; i nie je tego nikt
                                  oprócz grzeszników." (69:30-37)

                                  Koran zakazuje muzułmaninowi przyjaźnienia się z niewiernym, nawet jeśli ów
                                  niewierny jest jego ojcem lub bratem (9:23), (3:28). Nasza święta księga
                                  nakazuje nam nie okazywać posłuszeństwa niewiernym i ich rządom, lecz ze
                                  wszystkich sił zwalczać niewiernych (25:52), i być dla nich srogimi, ponieważ
                                  ich miejsce jest w Piekle"(66: 9). Święty Prorok rozkazuje nam walczyć i
                                  stwierdza, że "walka jest dla nas dobra, chociaż jest nam nienawistna"
                                  (2:216).
                                  Następnie radzi: "uderzcie mieczem po szyi niewiernych; a kiedy ich całkiem
                                  rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta" (47:4) Nasz Bóg obiecał: "Ja
                                  wrzucę strach w serca niewiernych" i nakazał: "Bijcie ich więc po karkach!
                                  Odetnijcie im końce wszystkich palców!" (8:12). Zapewnia nas także, że kiedy
                                  zabijamy w jego imieniu "to nie my ich zabijamy, lecz Allach ich zabija, aby
                                  doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym, pochodzącym od Niego" (8:17).
                                  Każe nam "wzbudzić przerażenie w sercach wrogów" (8:60). Uczynił Dżihad
                                  obowiązkiem każdego muzułmanina i ostrzegł nas: "A jeżeli nie wyruszycie [na
                                  dżihad], to ukarze was Bóg karą bolesną i zmieni was na inny naród. A wy nie
                                  możecie Mu w niczym zaszkodzić. Przecież Bóg jest nad każdą rzeczą
                                  wszechwładny!" (9:39)
                                  Allach mówi do Świętego Proroka: "O Proroku! Walcz przeciwko niewiernym i
                                  przeciwko obłudnikom i bądź dla nich surowy! Ich miejscem schronienia będzie
                                  Gehenna. Jakże nieszczęsne to miejsce przybycia!" (9:73).

                                  Obiecuje nam, że jeśli będziemy walczyć o jego sprawę, powrócimy do Rajskiego
                                  Ogrodu niezależnie od tego czy będziemy zabijać, czy sami zostaniemy zabici
                                  (9:111).

      • ania31 Ladnie piszesz, ale idealizujesz az do 16.02.02, 16:29
        przesady. Mysle, ze sa na pewno roznice w traktowaniu kobiet i dziewczynek w
        rodzinach islamskich. Przeciez te 1300 lat wielozenstwa pociaga za soba
        konsekwecje! Sama pamietam jak zareagowal ojciec na urodzenie dziewczynki a nie
        chlopca. Az przykro bylo patrzec.
      • normalna Re: Rodzinne uczucia w islamie 18.02.02, 17:51
        yasmina1 napisał(a):

        > rodzinne uczucia w islamie ???
        > powiem ci cos na ten temat ..jestem muzulmanka ,wiec mysle ze troche lepiej sie
        >
        > w tym orientuje !!
        > po pierwsze godnym podziwu jest szacunek jaki panuje w rodzinie
        > muzulmanskiej ..dzieci wobec rodzicow ..rodzice wobec swoich rodzicow i dalszej
        >
        > rodziny ....
        > nie mozliwe jest aby kogos tam zlekcewazyc ,zle sie odezwac a juz na pewno
        > wyzwac,pobic,a czasami nawet zabic jak to w polsce czesto bywa ..
        > serce mi peka gdy slysze jak tu moi rowiesnicy mowia o swych
        > rodzicach ..stary ,stara nie chrzan ,nudzisz ...
        > czegos takiego u nas nie ma
        > ta stara cie przeciez urodzila ,w bolach ,byles(as) od pierwszego momentu dla
        > niej najwiekszym szczesciem ,ten stary cie wychowal ..meczyl sie dla ciebie ..
        > no chyba ze cie olal i poszedl z kolegami na piwo jak wiekszosc polskich ojcow
        > !
        >
        > w kazdym badz razie u nas tego nie ma ..dzieci maja wszystko w
        > dziecinstwie ,ogromna milosc ,i trzeba nawet przyznac ze az nie calkiem
        > pedagogiczna nietykalnosc !
        > ale za to tez rodzice w przyszlosci sa wynagradzani,za swa
        > dobroc ,poswiecenie ..
        >
        > u nas nie ma domow starcow jak tutaj ...stary czlowiek u nas to honor dla
        > rodziny,osoba majaca najwieksze poszanowanie , a nie piate kolo u wozu jak w
        > polsce ..
        > u nas dzieci kloce sie pomiedzy soba ktore z nich zajmie sie rodzicami,poniewaz
        >
        > kazde chce ich wziac do siebie ...
        > Bog powiedzial ze najwiekszej łaski dozna ten kto godnie traktowal swych
        > rodzicow na starosc ...
        >
        > u nas nie ma takze alkoholizmu ktory zabija rodzine ...nie musze chyba juz
        > wspominac tak jak gdzie ..
        > nie ma awantur po pijaku ..
        > nie ma ...syn zabil ojca siekiera a nastepnie udusil swa matke ..jak to mialo
        > niedawno miejsce w torunskim..
        >
        > nie ma corek zgwalconych przez swych ojcow,obmacywanych przez 10 lat za cichym
        > pozwoleniem matki ! siostr wystawionych innym kolegom przez swego brata ..
        > nie znamy takich przestepstw ..oczywiscie byc moze maja one miejsce ale mozna
        > takie przypadki policzyc na palcach jednej reki...
        > i chyba kazdy wie jaka jest kara u nas za taki czyn ! nie tak jak tu ,wyrok w
        > zawieszeniu !
        > w polsce molestowanie seksualne w rodzinie jest najczestszym przestepstwem po
        > finasowych oczywiscie !
        > nie wspomne juz o katowaniu dzieci przez zapitego ojca tyrana !!
        > duzo byloby mowic ..
        >
        > wy polacy wiele tracicie przez alkohol ktory wypala wam wszelkie uczucia ...
        > a jednoczesnie stwarza wrazenie falszywej wyzszosci nad innymi ....
        >
        > wydarzenie przez ciebie opisane ,morderstwo dla honoru zdarzaja sie niezwykle
        > rzadko ..i sa przestepstwem !
        > ludzie je popelniajacy to degeneraci zaslugujacy tylko na kare smierci !
        > to nie muzulmanie ..bo muzulmaninem nie jest ten kto zabija niewinnych !
        > jest to grzech nie do wybaczanie....

        Jako osoba , obserwujaca wspolnote muzulmanska od lat, znajaca ja, ze tak
        powiem ,,od podszewki'' (sama przy tym nie jestem muzulmanka), potwierdzam Twoja
        opinie, Jasmino. Tak jest w istocie.
        Pozdrawiam Cie.
        P.S. I nie zwazaj na forumowiczow typu York. Biedny czlowiek.
      • kathy Re: Rodzinne uczucia w islamie 22.02.02, 15:00
        yasmina1 napisał(a):

        > rodzinne uczucia w islamie ???
        > powiem ci cos na ten temat ..jestem muzulmanka ,wiec mysle ze troche lepiej sie
        >
        > w tym orientuje !!
        > po pierwsze godnym podziwu jest szacunek jaki panuje w rodzinie
        > muzulmanskiej ..dzieci wobec rodzicow ..rodzice wobec swoich rodzicow i dalszej
        >
        > rodziny ....
        > nie mozliwe jest aby kogos tam zlekcewazyc ,zle sie odezwac a juz na pewno
        > wyzwac,pobic,a czasami nawet zabic jak to w polsce czesto bywa ..


        Widzisz, ja z kolei jestem Polką i chrześcijanką i jakoś nie widzę masowych
        morderstw w rodzinach. Pewnie ty obracasz się wśród ludzi marginesu, sądząc z
        twoich doświadczeń. Piszesz o szacunku- ale nie o miłości, ja wolę być kochana
        przez moją rodzinę, a szacunek towarzyszy przecież miłośći. Szacunek bez miłości
        jest dla mnie zwykłym strachem.

        > serce mi peka gdy slysze jak tu moi rowiesnicy mowia o swych
        > rodzicach ..stary ,stara nie chrzan ,nudzisz ...
        > czegos takiego u nas nie ma
        > ta stara cie przeciez urodzila ,w bolach ,byles(as) od pierwszego momentu dla
        > niej najwiekszym szczesciem ,ten stary cie wychowal ..meczyl sie dla ciebie ..
        > no chyba ze cie olal i poszedl z kolegami na piwo jak wiekszosc polskich ojcow

        Nie masz prawa, jako nie Polka szkalować ojców! Nie masz prawa obrażac również
        mojego, nieżyjącego ojca, dla którego byłam najważniejszą istota na świecie,
        którego kochałam, szanowałam, nie dlatego, że tak wypada, ale dlatego, że na to
        zasługiwał. Co ma piernik do wiatraka- czy mówienie - stary - wyklucza szacunek?
        Ja mówiłam tak do ojca czasem w żartach- ale to nie ma znaczenia. Chyba, że dla
        ciebie zewnętrzne formy są ważniejsze niż prawdziwe uczucia?

        > !
        >
        > w kazdym badz razie u nas tego nie ma ..dzieci maja wszystko w
        > dziecinstwie ,ogromna milosc ,i trzeba nawet przyznac ze az nie calkiem
        > pedagogiczna nietykalnosc !
        > ale za to tez rodzice w przyszlosci sa wynagradzani,za swa
        > dobroc ,poswiecenie ..

        Ja jakoś nie wychowałam sie w rodzinie muzułmańskiej, a miałam najszczęsliwsze
        dzieciństwo- bo byłam kochana i traktowana jak najbliższa istota.

        >
        > u nas nie ma domow starcow jak tutaj ...stary czlowiek u nas to honor dla
        > rodziny,osoba majaca najwieksze poszanowanie , a nie piate kolo u wozu jak w
        > polsce ..

        A co maja robić starsi ludzie bez rodziny? Żyć na ulicy?

        > u nas dzieci kloce sie pomiedzy soba ktore z nich zajmie sie rodzicami,poniewaz
        >
        > kazde chce ich wziac do siebie ...
        > Bog powiedzial ze najwiekszej łaski dozna ten kto godnie traktowal swych
        > rodzicow na starosc ...



        Nie byłoby dla mnie większej radości, niż gdyby mój ojciec dożył starośći, tak,
        bym mogła się nim opiekować...


        >
        > u nas nie ma takze alkoholizmu ktory zabija rodzine ...nie musze chyba juz
        > wspominac tak jak gdzie ..
        > nie ma awantur po pijaku ..
        > nie ma ...syn zabil ojca siekiera a nastepnie udusil swa matke ..jak to mialo
        > niedawno miejsce w torunskim..

        Nie ma u was przestępstw? Niemożliwe.


        >
        > nie ma corek zgwalconych przez swych ojcow,obmacywanych przez 10 lat za cichym
        > pozwoleniem matki ! siostr wystawionych innym kolegom przez swego brata ..
        > nie znamy takich przestepstw ..oczywiscie byc moze maja one miejsce ale mozna
        > takie przypadki policzyc na palcach jednej reki...

        Jeśli nie prowadzone są takie statystyki, to nie możesz powiedzieć, że czegoś
        niema. Ty o tym nie słyszałaś.po prostu


        > i chyba kazdy wie jaka jest kara u nas za taki czyn ! nie tak jak tu ,wyrok w
        > zawieszeniu !
        > w polsce molestowanie seksualne w rodzinie jest najczestszym przestepstwem po
        > finasowych oczywiscie !

        A skąd ty do cholery wiesz? Wychowałaś się w polskiej rodzinie? Jakim prawem
        krytykujesz kraj, w którym żyjesz? Wracaj tam, gdzie ten raj na ziemi..

        > nie wspomne juz o katowaniu dzieci przez zapitego ojca tyrana !!
        > duzo byloby mowic ..
        >
        > wy polacy wiele tracicie przez alkohol ktory wypala wam wszelkie uczucia ...
        > a jednoczesnie stwarza wrazenie falszywej wyzszosci nad innymi ....


        A wy tracicie wiele przez ograniczenia, które sobie stawiacie. Alkohol nie jest
        złem samym w sobie, złem jest jego nadużywanie, upijanie się. Wam wolno palić
        papierosy? A one niczemu dobremu nie służą, podczas gdy alkohol jest czasem
        stosowany jako lekarstwo.


        >
        > wydarzenie przez ciebie opisane ,morderstwo dla honoru zdarzaja sie niezwykle
        > rzadko ..i sa przestepstwem !


        Wyobraź sobie, że opisywane przez ciebie przypadki patologii nie są związane z
        krajem ani wyznaniem, i oczywiście , także są przestępstwem! Mało tego - są
        instytucje pomagające ich ofiarom, a osąd społeczny jest jednoznaczny.


        > ludzie je popelniajacy to degeneraci zaslugujacy tylko na kare smierci !
        > to nie muzulmanie ..bo muzulmaninem nie jest ten kto zabija niewinnych !
        > jest to grzech nie do wybaczanie....

        Tak samo ja moge powiedzieć- ci którzy popełniają te rzeczy opisane przez ciebie,
        rzekomo nagminnie zdarzające sie w Polsce- nie są chrześcijanami. Bo przecież
        chrześcijanin, to ten, który kocha Boga i bliźniego...

        I tyle... A swoja drogą, jak bvardzo musisz nienawidzić Polski i Polaków, jak źle
        ci tu się żyje, ja nie mogłabym żyć w takim świecie. Wróciłabym raczej do siebie.
    • Gość: Jaceq Do Yasmine !!!!!!! IP: *.ppp.szeptel.net.pl 16.02.02, 19:07
      rodzinne uczucia w islamie ???

      Niewątpliwie szacunek wobec rodziców jest wartością pozytywną.
      Nawet, gdy oni (i ci w islamie i gdzie indziej) niekoniecznie
      na ten szacunek sobie zasługują. Nic nie piszesz o szacunku
      w drugą stronę: czyżby w islamie go nie było? Czy szacunek
      do dzieci ma polegać na tym, że się dzieciom (zwłaszcza córkom)
      narzuca partnera na całe życie? Jeśli tak pojmujesz szacunek,
      to raczej nie ma co dyskutować. A może to propaganda Zachodu,
      może muzułmanki wychodzą za mąż za kogo chcą - tylko ja o tym
      nic nie wiem?
      Piszesz: "mowia o swych rodzicach ..stary..." - to ma świadczyć
      o braku szacunku? Przecież to tylko słowa. W tym 'Starym' nieraz
      tyle jest i miłości i szacunku. A staranny dobór słów kojarzy się
      z 'szacunkiem' wymuszonym batem a może i czym gorszym.

      Oczywiście bywa i inaczej. W ogóle uogólnianie jakichś patologii
      na całą nację/religię/krąg kulturowy nie ma sensu - to przeważnie
      jedyny argument tych, co innych argumentów nie mają. "Bo wy Żydzi
      zawsze... brudne Araby... każdy katolik to kołtun..." - to obiegowe
      inwektywy, nic więcej. Dlatego (ja przynajmniej) nie odbieram
      tytułu tego wątku jako rzucenia odium na wszystkich wyznawców islamu.

      Po 11 września w krajach cywilizacji zachodu elity intelektualne
      sporo uwagi poświęciły na zwrócenie uwagi społeczeństw (i niestety
      także polityków), że al Quaida to nie cały islam i nie każdy
      muzułmanin za cel swego życia uważa śmierć za swoją wiarę. Niestety,
      nie każdego osła jednak da się przekonać, że ma długie uszy.

      Ale to wpływowe kręgi świata zachodu przeważnie pokazują 'swoim', że
      nie są pępkiem świata. Nie spotkałem się z podobnymi opiniami ze
      strony prominentnych działaczy islamu. U Was wydaje się panować
      przekonanie o nieomylności przywódców religijnych - nie do pomyślenia
      chyba byłby tak powszechny jak na zachodzie dyskurs o nieomylności
      papieża. A przecież dziś nikt już nie wątpi, że mordercy z WTC
      wywodzą się z kręgów (wierzę, że zdegenerowanego) islamu. Potępiło
      ich kilku imamów, kilku przywódców politycznych państw islamskich.
      A te wyjące hordy fundamentalistów w Pakistanie? Kto im tak
      przewrócił w ich pustych łbach?

      I są sprawy oczywiste, w których ja nie widzę możliwości na kompromis.
      1. to prawo szaariat'u. (tu mam na myśli tylko wynaturzone jego
      przejawy: kamieniowanie cudzołożnic, swoiste poczucie "honoru"
      ojców i braci itp. - nie znam oczywiście całości). Jak można
      wierzyć, że pochodzi to od samego Muhammada? Piszesz: "morderstwo
      dla honoru zdarzaja sie niezwykle rzadko ..i sa przestepstwem"
      Czy na pewno rzadko i wszędzie są przestępstwem?
      2. Sprawa Salmana Rushdiego i sugerowany przez imamów z Iranu sposób
      jego załatwienia. Czytałem 'tę' książkę Rushdiego, bardzo mi się
      podobała. Nigdy nie zrozumiem jak za książkę można na kogoś wydać
      wyrok śmierci, chyba, że jest się zboczeńcem, bądź niespełna
      rozumu.
      3. Sprawa terrorystów religijnych. W zasadzie ma ich tylko islam.
      W zasadzie, bo są np. w USA bandyci w imię poglądów religijnych
      mordujący lekarzy dokonujących aborcji. I jasne, że to psychopaci.
      Ale w takim razie w imię islamu zamordowano o wiele więcej ludzi.
      Piszesz: "muzulmaninem nie jest ten kto zabija niewinnych". To
      niech się islam jakoś odetnie od tych gnojków, którzy z przywiązaną
      do brzucha bombą zabierają 'w ostatnią podróż' cały autobus
      niewinnych dzieciaków. Zresztą i chrześcijaństwo mogłoby wreszcie
      bardziej stanowczo potępić krucjaty itp. kwiatki. A fundamentaliści
      w Indonezji?

      Ja zacząłem zdawać sobie sprawę, że jest islam jeszcze jako dziecko.
      Od książek "Baśnie 1001 nocy". Ów perski, łagodny świat islamu
      przemawiał mi do wyobraźni. Potem dowiedziałem się, że muzułmanie
      wyznają wiarę w tego samego Boga co chrześcijanie (i żydzi). Dopiero
      potem była propaganda 67-68, komuna wmawiała nam, że Żydzi be,
      agresorzy itp. Nie sądzę, abym żywił jakieś antymuzułmańskie
      uprzedzenia. I chyba mogę ocenić np. takich talibów w miarę
      obiektywnie (no właśnie, jak? porównać ich do bydlaków - to byłaby
      obraza niewinnego bydła). Podobnie oceniam przypadki kastracji
      dziewcząt (rzekomo w imię wiary) i wymienione w poście tytułowym
      zbrodnie 'honoru'. I mam nadzieję, że to rzeczywiście nie jest norma
      świata muzułmańskiego. Tylko o morderstwach na stadionie w Kabulu
      świat słyszał, a jak dotąd nie słyszał o ukaraniu ich sprawców.

      Natomiast Twoje uogólnienia:
      "wy polacy wiele tracicie przez alkohol"
      czy
      "w polsce molestowanie seksualne w rodzinie jest najczestszym
      przestepstwem"
      domyślam się, w Twojej intencji, też nie miały dotyczyć wszystkich?

      "nie ma (...)siostr wystawionych innym kolegom przez swego brata .."
      Gdyby tak było, to nie byłoby owych morderstw w obronie "honoru",
      bo to z honorem nie ma nic wspólnego.

      Natomiast wykorzystywanie seksualne dzieci jest czymś ohydnym.
      Także kara za gwałt jest w Polsce za niska.
      I czytanie postów egonopodobnych przyjemne nie jest.
      Przynajmniej w czymś się zgadzamy.

      • doremi1 Re: Do Yasmine !!!!!!! 16.02.02, 20:16
        Czy slyszales Jaceq kiedykolwiek ze Eon jest zonaty?
        Nie martw sie Jasmina, tu muzulmanie sa bardziej lubiani niz zydzi.
        Egon, czy ty tak od urodzenia przeklinasz?
        Psujesz tu wszystkim posty, az nie chce sie czytac-to forum bez ciebie byloby
        duzo fajniejsze.
        • yasmina1 Re: Do Yasmine !!!!!!! 17.02.02, 00:59
          dziekuje za mile slowa :)))
          co do sympati wobec zydow masz zupelna racje ,nie mowie tak tylko dlatego ze
          jestem muzulmanka ..ale to tez potwierdza historia... w koncu hitler nie chcial
          wykonczyc muzulmanow,wiedzial za kogo sie zabrac ..i to z pewnoscia nie z
          powodow czysto osobistych !!!
          pozdrawiam :)))) yasmine
          • Gość: Ed Re: Do Yasmine !!!!!!! IP: *.unicity.pl 21.02.02, 16:29
            yasmina1 napisał(a):

            > dziekuje za mile slowa :)))
            > co do sympati wobec zydow masz zupelna racje ,nie mowie tak tylko dlatego ze
            > jestem muzulmanka ..ale to tez potwierdza historia... w koncu hitler nie chcial
            >
            > wykonczyc muzulmanow,wiedzial za kogo sie zabrac ..i to z pewnoscia nie z
            > powodow czysto osobistych !!!
            > pozdrawiam :)))) yasmine

            No i wyszło jaka z ciebie tolerancyjna persona. "Hitler wiedzial za kogo się
            zabrać" piszesz, to może Szaron też powinien zabrać się w ten sam sposób za
            Palestynczyków. Powiedz, czy wszyscy muzułmanie to antysemici?
            A swoją drogą to musi być dla was frustrujące, taki mały naród a tyle razy skopał
            wam tyłki i mimo arabskich szczerych chęci nie dało się go zepchnąć do morza.
            I cholera jak oni to robią, że tam gdzie my pasaliśmy kozy jest kwitnące
            rolnictwo, rozwinięty przemysł i drugie po Krzemowej Dolinie centrum high-tech na
            świecie.
            Czy ten Allah nie ma oczu? Przecież to nam miał błogosławić.



          • Gość: Dami Re: Do Yasmine !!!!!!! IP: *.wsowp.poznan.pl 04.03.02, 10:59
            Mylisz się gdyby muzełmanie mieszkali tak licznie jak Zydzi w Niemczech też by
            zostali zgładzenie.Napewno nie zmieściliby się w jego chorych kryteriach
            rasowych skoro nawet Słowianie się nie załapali.Podilili by ten sam los coŻydzi
            • bogumilka Re: Do Yasmine !!!!!!! 08.08.02, 13:42
              Gość portalu: Dami napisał(a):

              > Mylisz się gdyby muzełmanie mieszkali tak licznie jak
              Zydzi w Niemczech też by
              > zostali zgładzenie.Napewno nie zmieściliby się w jego
              chorych kryteriach
              > rasowych skoro nawet Słowianie się nie
              załapali.Podilili by ten sam los coŻydzi
          • Gość: mlm Re: Do Yasmine !!!!!!! IP: 12.46.161.* 07.03.03, 01:07
            We wszystkich dyskusjach jestem przeciwko wojnie z Irakiem i po stronie
            Palestynczykow w ich walce z Izraelem, ale musze Ci powiedziec ze w tym
            momencie troche przegielas.

            yasmina1 napisał(a):

            > dziekuje za mile slowa :)))
            > co do sympati wobec zydow masz zupelna racje ,nie mowie tak tylko dlatego ze
            > jestem muzulmanka ..ale to tez potwierdza historia... w koncu hitler nie
            chcial
            >
            > wykonczyc muzulmanow,wiedzial za kogo sie zabrac ..i to z pewnoscia nie z
            > powodow czysto osobistych !!!
            > pozdrawiam :)))) yasmine
      • Gość: Egon Re: Do Yasmine !!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 17.02.02, 01:16
        Gość portalu: Jaceq napisał(a):

        > rodzinne uczucia w islamie ???
        >
        > Niewątpliwie szacunek wobec rodziców jest wartością pozytywną.
        > Nawet, gdy oni (i ci w islamie i gdzie indziej) niekoniecznie
        > na ten szacunek sobie zasługują. Nic nie piszesz o szacunku
        > w drugą stronę: czyżby w islamie go nie było? Czy szacunek
        > do dzieci ma polegać na tym, że się dzieciom (zwłaszcza córkom)
        > narzuca partnera na całe życie? Jeśli tak pojmujesz szacunek,
        > to raczej nie ma co dyskutować. A może to propaganda Zachodu,
        > może muzułmanki wychodzą za mąż za kogo chcą - tylko ja o tym
        > nic nie wiem?
        > Piszesz: "mowia o swych rodzicach ..stary..." - to ma świadczyć
        > o braku szacunku? Przecież to tylko słowa. W tym 'Starym' nieraz
        > tyle jest i miłości i szacunku. A staranny dobór słów kojarzy się
        > z 'szacunkiem' wymuszonym batem a może i czym gorszym.
        >
        > Oczywiście bywa i inaczej. W ogóle uogólnianie jakichś patologii
        > na całą nację/religię/krąg kulturowy nie ma sensu - to przeważnie
        > jedyny argument tych, co innych argumentów nie mają. "Bo wy Żydzi
        > zawsze... brudne Araby... każdy katolik to kołtun..." - to obiegowe
        > inwektywy, nic więcej. Dlatego (ja przynajmniej) nie odbieram
        > tytułu tego wątku jako rzucenia odium na wszystkich wyznawców islamu.
        >
        > Po 11 września w krajach cywilizacji zachodu elity intelektualne
        > sporo uwagi poświęciły na zwrócenie uwagi społeczeństw (i niestety
        > także polityków), że al Quaida to nie cały islam i nie każdy
        > muzułmanin za cel swego życia uważa śmierć za swoją wiarę. Niestety,
        > nie każdego osła jednak da się przekonać, że ma długie uszy.
        >
        > Ale to wpływowe kręgi świata zachodu przeważnie pokazują 'swoim', że
        > nie są pępkiem świata. Nie spotkałem się z podobnymi opiniami ze
        > strony prominentnych działaczy islamu. U Was wydaje się panować
        > przekonanie o nieomylności przywódców religijnych - nie do pomyślenia
        > chyba byłby tak powszechny jak na zachodzie dyskurs o nieomylności
        > papieża. A przecież dziś nikt już nie wątpi, że mordercy z WTC
        > wywodzą się z kręgów (wierzę, że zdegenerowanego) islamu. Potępiło
        > ich kilku imamów, kilku przywódców politycznych państw islamskich.
        > A te wyjące hordy fundamentalistów w Pakistanie? Kto im tak
        > przewrócił w ich pustych łbach?
        >
        > I są sprawy oczywiste, w których ja nie widzę możliwości na kompromis.
        > 1. to prawo szaariat'u. (tu mam na myśli tylko wynaturzone jego
        > przejawy: kamieniowanie cudzołożnic, swoiste poczucie "honoru"
        > ojców i braci itp. - nie znam oczywiście całości). Jak można
        > wierzyć, że pochodzi to od samego Muhammada? Piszesz: "morderstwo
        > dla honoru zdarzaja sie niezwykle rzadko ..i sa przestepstwem"
        > Czy na pewno rzadko i wszędzie są przestępstwem?
        > 2. Sprawa Salmana Rushdiego i sugerowany przez imamów z Iranu sposób
        > jego załatwienia. Czytałem 'tę' książkę Rushdiego, bardzo mi się
        > podobała. Nigdy nie zrozumiem jak za książkę można na kogoś wydać
        > wyrok śmierci, chyba, że jest się zboczeńcem, bądź niespełna
        > rozumu.
        > 3. Sprawa terrorystów religijnych. W zasadzie ma ich tylko islam.
        > W zasadzie, bo są np. w USA bandyci w imię poglądów religijnych
        > mordujący lekarzy dokonujących aborcji. I jasne, że to psychopaci.
        > Ale w takim razie w imię islamu zamordowano o wiele więcej ludzi.
        > Piszesz: "muzulmaninem nie jest ten kto zabija niewinnych". To
        > niech się islam jakoś odetnie od tych gnojków, którzy z przywiązaną
        > do brzucha bombą zabierają 'w ostatnią podróż' cały autobus
        > niewinnych dzieciaków. Zresztą i chrześcijaństwo mogłoby wreszcie
        > bardziej stanowczo potępić krucjaty itp. kwiatki. A fundamentaliści
        > w Indonezji?
        >
        > Ja zacząłem zdawać sobie sprawę, że jest islam jeszcze jako dziecko.
        > Od książek "Baśnie 1001 nocy". Ów perski, łagodny świat islamu
        > przemawiał mi do wyobraźni. Potem dowiedziałem się, że muzułmanie
        > wyznają wiarę w tego samego Boga co chrześcijanie (i żydzi). Dopiero
        > potem była propaganda 67-68, komuna wmawiała nam, że Żydzi be,
        > agresorzy itp. Nie sądzę, abym żywił jakieś antymuzułmańskie
        > uprzedzenia. I chyba mogę ocenić np. takich talibów w miarę
        > obiektywnie (no właśnie, jak? porównać ich do bydlaków - to byłaby
        > obraza niewinnego bydła). Podobnie oceniam przypadki kastracji
        > dziewcząt (rzekomo w imię wiary) i wymienione w poście tytułowym
        > zbrodnie 'honoru'. I mam nadzieję, że to rzeczywiście nie jest norma
        > świata muzułmańskiego. Tylko o morderstwach na stadionie w Kabulu
        > świat słyszał, a jak dotąd nie słyszał o ukaraniu ich sprawców.
        >
        > Natomiast Twoje uogólnienia:
        > "wy polacy wiele tracicie przez alkohol"
        > czy
        > "w polsce molestowanie seksualne w rodzinie jest najczestszym
        > przestepstwem"
        > domyślam się, w Twojej intencji, też nie miały dotyczyć wszystkich?
        >
        > "nie ma (...)siostr wystawionych innym kolegom przez swego brata .."
        > Gdyby tak było, to nie byłoby owych morderstw w obronie "honoru",
        > bo to z honorem nie ma nic wspólnego.
        >
        > Natomiast wykorzystywanie seksualne dzieci jest czymś ohydnym.
        > Także kara za gwałt jest w Polsce za niska.
        > I czytanie postów egonopodobnych przyjemne nie jest.
        > Przynajmniej w czymś się zgadzamy.
        >

        Olalala! Czy ty czasami pani Xionc nie jestes? Piekna litania,lepsza jak z ambony
        w kosciele pod Krzywa Gora kolo Zielonej Gory ! Dalej tak,to proboszczem w Szarej
        Gorze zostaniesz !
    • yasmina1 DO JACQA !!!!!!! 17.02.02, 01:37
      drogi jacqu ( ? )

      milo ze poswieciles sobie tyle trudu aby napisac tak dlugi post
      pozwol jednak ze nie zgodze sie sie z twoimi pogladami,ale uwazam ze jako
      osoba mieszkajaca w panstwie arabskim - muzulmanskim mam wieksze doswiadczenie
      oraz wieksza wiedze na temat co sie tam dzieje ..
      ty jedynie ,jak zauwazylam,mozesz sie opierac na tym co przeczytales ,co
      uslyszales,zobaczyles w telewizji ale niestety nie na wlasne oczy ,tak jak ja
      zyjac tu !!

      1).jezeli nie zauwazyles ze pisalam o szacunku rodzicow dla dzieci,to nie moj
      problem ..trzeba bylo czytac uwazniej !
      jezeli chodzi o malzenstwa aranzowane ! to juz tego zwyczaju u nas nie ma ,ani
      w moim kraju ani w szesciu innych arabskich w ktorych mieszkalam
      typowym przykladem jestem ja oraz dziesiatki moich kuzynek ,kolezanek,ktore
      meza znajdziemy i wybierzemy sobie same ...
      oczywiscie tylko tego naj naj :))))

      2) staranny dobor slow to szacunek wymuszony i bat ?? smieszny jestes !
      gratuluje wychowania w domu !
      juz nie chce wnikac w to jak wy musicie sie tam do siebie odnosic !

      3)jezeli chodzi o uogolnianie patologii na caly narod oraz religie ,to
      oczywiscie masz racje i w 100 % zgadzam sie z toba ...ale ja glownie napisalam
      moj list odpowiadajac wlasnie na takie uogolnienie dotyczace kilku degeneratow
      ktorzy zamordowali kogos ze swej rodziny i juz w prasie zachodniej okazalo sie
      to praktyka religijna !!

      4)<<<..U Was wydaje się panować
      przekonanie o nieomylności przywódców religijnych - nie do pomyślenia
      chyba byłby tak powszechny jak na zachodzie dyskurs o nieomylności
      papieża. A przecież dziś nikt już nie wątpi, że mordercy z WTC
      wywodzą się z kręgów (wierzę, że zdegenerowanego) islamu. Potępiło
      ich kilku imamów, kilku przywódców politycznych państw islamskich.
      A te wyjące hordy fundamentalistów w Pakistanie? Kto im tak
      przewrócił w ich pustych łbach?...>>>
      tutaj sam sobie zaprzeczasz ..a wiec krytykujemy czy nie ?!?!?!
      jesli ktos nie ma racji ,oczywiscie ze tak ..a a'propos papieza,u nas nie ma
      takiej osoby ,jest tylko Bog do ktorego sie modlimy,i tylko on jest nieomylny i
      niepodlega krytyce !

      5)<<<...1. to prawo szaariat'u. (tu mam na myśli tylko wynaturzone jego
      przejawy: kamieniowanie cudzołożnic, swoiste poczucie "honoru"
      ojców i braci itp. - nie znam oczywiście całości). Jak można
      wierzyć, że pochodzi to od samego Muhammada? Piszesz: "morderstwo
      dla honoru zdarzaja sie niezwykle rzadko ..i sa przestepstwem"
      Czy na pewno rzadko i wszędzie są przestępstwem?...>>>
      u nas jest to przestepstwem ,sciganym przez prawo ! zapewniam cie !
      jezeli chodzi zas o szariat to wspominasz o jego najdrastyczniejszej
      formie ,ktora isnieje zaledwie w 2 lub 3 krajach na tyle panstw arabskich i
      muzulmanskich !szariat jest prawem sprawiedliwym ale zbyt doslowna jego forma
      jest wypaczeniem ,a nie prawda !

      6)salman rushdi ?? kazdy bedacy u wladzy i za wszystko niestety na tym swiecie
      moze wydac wyrok smierci..niezaleznie od pochodzenia czy
      religii..np.castro,stalin,hitler,mandela,kadafi,bush czy chomeini
      nie znaczy to oczywiscie ze osoby te kierowaly sie slusznymi powodami ! glownym
      powodem w tym wszystkim jest oczywiscie polityka ! w wyroku chomeiniego
      niestety tez !
      7)fundamentalisci islamscy ???? wszyscy szanowani duchowni ( nie islamisci) juz
      dawno odcieli sie od nich publicznie ,oraz potepili ich ! trzeba bylo uwaznie
      ogladac telewizje .islam oznacza pokoj.
      jesli zabijac to tylko w obronie,czyli jesli zostaniemy zaatakowani.
      kazdy muzulmanin ktory zabija w innym celu ,a juz szczegolnie wykorzystujac do
      tego religie,bo wiadomo ze religia to pozywka dla mas,bedzie za to rozliczony
      i ukarany !
      nie ma zabijania "w imie Islamu" ,80 % z fundamentalistow oraz osob ich
      popierajacych to analfabeci,ktorym w zaden sposob nie wytlumaczysz dlaczego
      maja zabic,nie dasz ulotki do przeczytania ..ale za to znaja oni prawie caly
      Koran na pamiec ,bo tylko tego uczyli sie w dziecinstwie ,oczywiscie na pamiec
      bez zadnego zrozumienia !!!
      wiec jak ich zachecisz do walki ???? tylko haslem ,bracia musimy zgladzic
      zachod przyczyne naszej nedzy ,musimy walczyc w imie Islamu !! tylko takie
      hasla ci prosci ludzie zrozumieja,i niestety, potem maja robione takie pranie
      mozgu iz mysla ze czynie dobrze ,i pojda za to do raju...
      ale nie tedy droga,przez nich tylko Islam zyskal zla slawe ,w dodatku bardziej
      jeszcze rozsiewana przez zachodnie media ..tez tylko dla wlasnej polityki!

      o stadionie w kabulu swiat juz uslyszal ..i mam nadzieje ,ze niedlugo uslyszy
      rowniez o ukaraniu sprawcow inchallah


      • Gość: Jaceq Re: DO Jasmine !!!!!!! IP: *.ppp.szeptel.net.pl 17.02.02, 15:47
        Yasmine,
        Dzięki za uprzejmą odpowiedź, pewnie pomocną w mojej walce z moimi własnymi stereotypami.
        Pewno, że w temacie stosunków społ. w państwach muzułmańskich jesteś expertem w porównaniu
        ze mną. Jednak 6 państw o których piszesz to mniej, niż 10% ogółu państw uważających się za
        muzułmańskie na świecie.
        Poza tym do tego, co przeczytam i odbiorę w mediach, staram się mieć spory dystans. Dotyczy to i GW
        i Twoich postów. Że nie wspomnę o takich innych, jak Ich (bo nie mój) Dziennik. Staram się sobie
        wyrobić jakiś pogląd na tę, czy inną sprawę, ale to nie znaczy, że ten pogląd kiedykolwiek się
        ukształtuje do końca.
        Niemniej, dzięki za ciekawe informacje. Nie ze wszystkim się zgadzam:

        Napisałem, że "staranny dobor slow to szacunek wymuszony i bat"? Trochę jednak inaczej. Ja do
        swojego Ojca mówiłem i Stary, moje córki tak też do mnie mówią i wszyscy wszystko wiedzą i
        rozumieją. Bi-La-Kaifa. Czy z tego można robić zarzut? Ja tego 'Starego', którego słyszę, nie
        zamieniłbym za nic na niejedno "Panie Ojcze". Dzięki za gratulacje wychowania w domu, też jestem z
        tego wychowania dumny, pomimo tego, jak "wy musicie sie tam do siebie odnosic !" Nie musimy, ale
        chcemy. Słowa - to tylko słowa.

        pkt. 4: Gdzie sobie zaprzeczam? Pisałem: "potępiło ich kilku..." Kilku na ile tysięcy? Zresztą mogę się
        mylić, może i nasze media nie o wszystkim napiszą, a raczej na pewno.
        Co do papieża i jego 'nieomylności' - też się zgadzam, chociaż pewnie to nieprawda, co sugerujesz,
        że niektórzy katolicy się do niego modlą. Ja z takim oryginałem się jeszcze nie zetknąłem. I nie
        uważam się za wielbiciela papieskiego 'way of life'. Poglądy teologiczne też mam nieco odmienne.
        Zgodzę się, że Bóg jest nieomylny i nie podlega krytyce. Tylko Bóg jest bardzo skąpy w ekspresji
        Swojej Woli i Osądów, za to interpretatorów - jak świat długi i szeroki nie brakuje. To kwestia wiary a
        nie dowodów bezpośrednich, dlatego nie ma co o tym dyskutować. Ja wierzę dodatkowo, że jest także
        (Bóg) wyrafinowany.

        pkt. 5 - z powodu ignorancji swej nie będę dyskutował. Ale sprostuj mnie, jeśli się mylę: są
        drastyczne (jak na nasze dzisiejsze pojęcia) kary za to, że ktoś chce żyć inaczej, nie krzywdząc przy tym
        innych?

        pkt. 6 - czyli Salman. Co też jest takiego w jego książce, że jest taka kontrowersyjna (politycznie) dla co
        poniektórych? Znam argumenty ortodoksów, znam książkę, ale nie rozumiem. Chomeiniego stawiasz
        w jednym szeregu z Hitlerem Stalinem Kadafim itd. Na to ja (nieśmiało) odpisałbym: niech Allah
        błogosławi prezydentowi Chatamiemu. Nieśmiało, bo wyczuwam pewną niestosowność w
        mieszaniu spraw polityki i 'wyższych'.
        I małe ps.: brytyjski piosenkarz, Cat Stevens, swego czasu był niezły (oczywiście rzecz gustu),
        przeszedł na Islam i potem poparł żądania ekstremistów głowy Rushdiego. Co nim kierowało -
        zachodzę sobie swój łeb od dawna - nie rozumiem.

        Wiem, słyszałem, że słowo 'islam' to pokój, a raczej poddanie się woli Boga, co prawie na jedno
        wychodzi. Szkoda, że nie zawsze i nie przez wszystkich było to tak odbierane. Zresztą swoista
        hipokryzja - pogodzenie ideałów chrześcijaństwa z wyprawami krzyżowymi, na wschód, na Katarów (i
        innych własnych 'odszczepieńców'), reconquista, inkwizycja - to odrębny i niemały temat.

        Interesująco uzasadniasz istnienie wojującego fundamentalizmu.

        Serdecznie pozdrawiam.
        Jaceq
        • Gość: Jaceq Re: DO Yasmine !!!!!!! IP: *.ppp.szeptel.net.pl 17.02.02, 19:42
          ... przepraszam, że przekręciłem Twoje imię. :-(
          • bogumilka Re: DO Yasmine !!!!!!! 27.06.02, 02:08
            Gość portalu: Jaceq napisał(a):

            > ... przepraszam, że przekręciłem Twoje imię. :-(

    • Gość: wieslaw6 Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.cm-upc.chello.se 17.02.02, 15:58
      nossos napisał(a):

      > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku:
      >
      > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002
      > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001
      > Pela 19 lat zamordowana przez ojca ,
      > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r,
      > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasne
      > pieniadze!)
      > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osobe) 1994
      >
      > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow?

      Doloze..
      Jordania 2001.
      Wojek zgwalcil 16 letnia siostrzenice..
      Rodzina wspolnie uznala ze dziewczyna jest winna
      i ze trzeba bronic honoru rodziny...
      Matka kupila amunicje a brat ja zastrzelil...
      Dosta trzymiesiace wiezienie...

      W
      • Gość: Helga Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 23:54
        watpie by krolowa Rania dzialajaca w organizacjach charytatywnych pomagajacych
        kobietom wyzyskiwanym, oraz krol jordanii abdullah nasladujacy i dazacy do
        poparcia totalnego zachodu,watpie by oni zezwalali na takie praktyki w swym
        kraju ..cos mieszasz stary !!
      • Gość: Helga Vist tu byl... Do Wieslawa od Helgi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 01:46
        Mi sie nie chce logowac, ale jak bedzie trzeba, to sie zaloguje. Wieslaw, wiesz
        jakie mam poglady, jaka wypowiedz do mnie pasuje, a jaka nie. Vist dzisiaj
        zrobil wypad na Wroclaw, to i o mnie sobie przypomnial. Jak sie okaze ze ktos
        cos glupiego pisze i sie podpisuje jako ja, to ignoruj, i tyle.
    • yasmina1 DO JACQA !!!!!!! 19.02.02, 23:52
      mam pytanie drogi Yacqu ?? dlaczego Allah ma blogoslawic prezydenta
      Chatamiego ?? osobiscie go popieram wielkie uklony w jego strone za polityke
      umiarkowana ...ale nie zrozumialam w jakim kontekscie ty to powiedziales ???
      a to ze stawiam chomeiniego w jednym szeregu z hitlerem ,stalinem czy kadafim
      to nie powinno cie szokowac ..
      chcialam w ten sposob tylko zaznaczyc ze nie jest on nikim wiecej jak tylko
      politycznym przywodca i niestety wykorzystal swoj narod jak
      marionetki ,uzywajac argumentow Islamu....
      • Gość: Jaceq Re: DO JACQA !!!!!!! IP: *.ppp.szeptel.net.pl 21.02.02, 19:06
        yasmina1 napisał(a):

        > mam pytanie drogi Yacqu ?? dlaczego Allah ma blogoslawic prezydenta
        > Chatamiego ?? osobiscie go popieram wielkie uklony w jego strone za polityke
        > umiarkowana ...ale nie zrozumialam w jakim kontekscie ty to powiedziales ???
        > a to ze stawiam chomeiniego w jednym szeregu z hitlerem ,stalinem czy kadafim
        > to nie powinno cie szokowac ..
        > chcialam w ten sposob tylko zaznaczyc ze nie jest on nikim wiecej jak tylko
        > politycznym przywodca i niestety wykorzystal swoj narod jak
        > marionetki ,uzywajac argumentow Islamu....

        W takim samy, co Ty.
        Wydaje mi się politykiem, którego powodzenie przydałoby się jego krajowi.
        • zwyczajny Re: DO JACQA !!!!!!! 05.04.03, 15:44
          Gość portalu: Jaceq napisał(a):

          > yasmina1 napisał(a):
          >
          > > mam pytanie drogi Yacqu ?? dlaczego Allah ma blogoslawic prezydenta
          > > Chatamiego ?? osobiscie go popieram wielkie uklony w jego strone za polit
          > yke
          > > umiarkowana ...ale nie zrozumialam w jakim kontekscie ty to powiedziales ?
          > ??
          > > a to ze stawiam chomeiniego w jednym szeregu z hitlerem ,stalinem czy kad
          > afim
          > > to nie powinno cie szokowac ..
          > > chcialam w ten sposob tylko zaznaczyc ze nie jest on nikim wiecej jak tylk
          > o
          > > politycznym przywodca i niestety wykorzystal swoj narod jak
          > > marionetki ,uzywajac argumentow Islamu....
          >
          > W takim samy, co Ty.
          > Wydaje mi się politykiem, którego powodzenie przydałoby się jego krajowi.
      • Gość: muslimek Do Yasminy: bez demokracji nie ma islamu! IP: 213.25.26.* 22.02.02, 15:45
        Droga Jasmino!
        piszesz o Chatamim, że:
        "nie jest on nikim wiecej jak tylko
        politycznym przywodca i niestety wykorzystal swoj narod jak
        marionetki ,uzywajac argumentow Islamu...."
        To samo moglibyśmy powiedzić o prawie wszystkich przywódcach państw
        muzułmanskich, od czasów Benazir Bhutto trudno wskazać kogoś lepszego.
        Podobnie patrząc na historię, kiedy kalifowie i sułtanowie wspierali swoje
        dyktatury na hasłach islamu, tylko "wykorzystywanie swojego narodu jako
        marionetki, uzywajac haseł islamu".
        Bez demokracji nie ma islamu, bez wolnosci słowa nie ma islamu, bez równych
        praw dla wszystkich nie ma islamu, tylko uzywanie.
        • nossos ... bez demokracji nie ma islamu! 25.02.02, 23:59
          Bardzo ladnie to powiedziane. Szkoda tylko, ze tak wiele islamskich i
          chrzescijanskich krajow to dyktatury.

          Pozdrawiam
    • nossos Wg 80% kobiet jest zastraszanych 21.02.02, 03:50
      wg. artykulu z Polityki, ktory byl poczatkiem tego postu. Yasmine trzeba zyczyc
      szczescia, ale to nie zmienia faktow...

      Ponizej obszerne cytaty z tego artykulu.
      "Honor Kurda" autor: TOMASZ WALAT


      [...]Osoby dramatu: Fadime, 26-letnia Kurdyjka wychowana w Szwecji w
      duchu równouprawnienia i dążąca do emancypacji, oraz jej 56-letni ojciec
      Rahmi Sahindal, uchodźca polityczny, który w akademickiej Uppsali próbował
      utrzymywać ten sam porządek i te same wartości, jakie panowały w górskiej
      wiosce Elbistan w południowo-wschodniej Turcji, opuszczonej przez rodzinę
      w 1981 r. W ich obronie zabił córkę strzałami z pistoletu, kiedy wyszło
      na jaw, że przyjaźni się ona ze szwedzkim rówieśnikiem.

      Jej potajemny związek sprawił, że stała się dla rodziny dziwką maltretowaną
      nie tylko przez ojca, lecz także młodszego brata. Wykształcona i świadoma
      swych praw Fadime poskarżyła się policji. Proces przeciwko ojcu i bratu w
      1998 r. zakończył się tylko grzywnami, lecz Fadime stała się znaną w kraju
      postacią, która użyczyła twarzy walce z patriarchalnym porządkiem
      zniewalającym kobiety w rodzinach emigrantów z Bliskiego Wschodu. Piękna
      i wygadana, była częstym gościem telewizyjnych debat o integracji imigrantów.
      Ekipy filmowe, jak w telewizyjnej noweli, rejestrowały jej nowe życie po
      ucieczce z domu i podjęciu studiów na północy kraju.

      Ale ojciec jest również tragiczną postacią. Jego racje moralne
      wydają mu się równorzędne. Córka naruszyła tradycyjną hierarchię
      [...]

      Zabójstwa w obronie honoru są ciągle częste w świecie.
      Ich ofiarami padają kobiety oskarżane przez męskich krewnych,
      że swym zachowaniem ściągają niesławę na rodzinę lub klan. Według
      ONZ, co roku popełnia się około 5 tys. takich zbrodni, zarówno w
      muzułmańskich jak i chrześcijańskich rodzinach, głównie w krajach
      śródziemnomorskich, na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej.

      Adwokat Elisabeth Fritz, która dwa lata temu występowała przed
      sądem w głośnej sprawie Kurdów, stryjów 19-letniej Peli wywiezionej
      podstępnie ze Szwecji do Iraku i tam zamordowanej, uważa, że 80 proc.
      dziewcząt z korzeniami bliskowschodnimi cierpi z powodu zagrożonego honoru
      ich męskich krewnych.

      Angelika Pattack z Amnesty International, autorka raportu w sprawie
      morderstw popełnianych dla zachowania honoru, pisze w nim, że zwyczaje
      mają swoje źródło w przekonaniach, że ciało kobiety i jej cnota w okresie
      dziewczęcym muszą być traktowane jako ekonomiczne walory rodziny czy klanu
      podobnie jak ziemia, bydło, pieniądze i domy. Jeśli kobieta zachowuje się
      niemoralnie lub jest niewierna, wartości te zostają utracone. Jej życie
      przestaje się więc liczyć. Ojciec lub inny przedstawiciel grupy, do której
      należy kobieta, ma nie tylko prawo, lecz także obowiązek ją zabić. Rzadko
      co prawda taki wybór kończy się morderstwem, lecz tysiące młodych kobiet w
      pokorze i w samotności musi znosić warunki narzucane im przez męskich krewnych.
      Bam Björling z Kobiecego Forum, organizacji występującej w obronie
      prześladowanych kobiet, przywołuje historię dwóch kilkunastoletnich dziewczyn
      z imigranckich rodzin, zmuszonych do napisania listów samobójczych, które
      dałyby ojcom alibi, gdyby musiał je zabić.

      Szwecja jest nadal atrakcyjnym krajem dla szukających azylu. Dorastające d
      ziewczęta ze szwedzkimi papierami stają się w wielu imigranckich rodzinach
      towarem, na którym można zarobić wydając je za mąż za granicą za członków klanu
      pragnących osiedlić się w Szwecji. Mężowie dostaną automatycznie pozwolenie na
      pobyt; w ostatnich latach zarejestrowano kilka tysięcy takich związków.
      Szwedzkie kobiety mogą wychodzić za mąż po ukończeniu osiemnastu lat, lecz
      córki imigrantów ze Wschodu dostają zezwolenia na śluby już po przekroczeniu
      piętnastu. Rząd
      szwedzki zamierza teraz zlikwidować ten wyjątek, motywowany różnicami
      kulturowymi.

      Po zabójstwie Fadime rząd oskarżany jest o brak stanowczości i wyraźnego
      stanowiska w sprawie zwyczajów kultywowanych przez imigrantów, które kłócą
      się nie tylko ze szwedzkimi wartościami, lecz także prawem. Sami Kurdowie w
      Szwecji, w obronie dobrze tym razem rozumianego honoru (pewnie również w
      obawie,
      że honorowe morderstwa zmuszą rząd do zaostrzenia polityki imigracyjnej,
      podobnie jak to się stało niedawno w Danii), zarzucają politykom, że kierują
      się „naiwnym respektem dla religii i kultury imigrantów”. W liście otwartym
      opublikowanym w dzienniku „Svenska Dagbladet” przywódcy ich organizacji
      piszą, że swobody religijne „nie powinny oznaczać respektu dla tych
      religii i kultur, które naruszają prawa kobiet i dzieci”. Proponują
      szereg konkretnych posunięć, których władze szwedzkie zaniechały kierując
      się fałszywą, ich zdaniem, poprawnością polityczną, jak zakaz noszenia
      chust w szkołach czy zaprzestanie zwalniania uczniów innych religii z lekcji
      uświadamiania seksualnego i gimnastyki. Postuluje się zapewnienie lepszej
      ochrony dziewczętom, włącznie ze zmianą tożsamości, które będą chciały pójść
      w ślady Fadime.

      Kilkudziesięciotysięczna społeczność kurdyjska w Szwecji ma już wielu
      światłych przedstawicieli włącznie z reprezentującą ją w parlamencie
      posłanką. Na przedmieściach i w gettach etnicznych, rozrastających
      się w ostatnich latach, nadal panują jednak patriarchalne struktury i
      próbuje się utrzymać stary porządek w rodzinach. Wielu ojców, jak ojciec
      Fadime, żyje w strachu przed społeczeństwem szwedzkim. Mimo wielu lat
      spędzonych w tym kraju nie nauczyli się porządnie czytać i pisać. Anteny
      ich telewizorów nastawione są na tureckie, irackie i irańskie kanały.
      Lepiej wykształcone dzieci, szczególnie dziewczęta, stawiają im codziennie
      wyzwania, którym nie są w stanie sprostać. Dlatego ciągle jeszcze sposobem
      rozwiązywania konfliktów wydaje im się pistolet lub pięść.

    • nossos 80% kobiet jest po prostu zastraszonych 21.02.02, 04:02
      Honor Kurda

      Nizej podaje obszerne frangmenty artykulu w Polityce, na temat "morderstw
      honorowych". Wbrew stwierdzeniom Yasmine, to 80% kobiet jest po protu
      zastraszonych.
      Optymistyczne jest to, ze w samej spolecznosci muzulmanskiej narasta oburzenie
      przeciwko tym praktykom. Warto zwrocic uwage na fragment:

      "Sami Kurdowie w Szwecji, w obronie dobrze tym razem rozumianego honoru (pewnie
      również w obawie, że honorowe morderstwa zmuszą rząd do zaostrzenia polityki
      imigracyjnej, podobnie jak to się stało niedawno w Danii), zarzucają politykom,
      że kierują się „naiwnym respektem dla religii i kultury imigrantów”.".

      I chwala im za te swiete slowa.

      Mniej optymistyczny fragment:
      [...]tysiące młodych kobiet w pokorze i w samotności musi znosić warunki
      narzucane im przez męskich krewnych. Bam Björling z Kobiecego Forum,
      organizacji występującej w obronie prześladowanych kobiet, przywołuje historię
      dwóch kilkunastoletnich dziewczyn z imigranckich rodzin, zmuszonych do
      napisania listów samobójczych, które dałyby ojcom alibi, gdyby musiał je zabić.


      "Honor kurda" aut. TOMASZ WALAT
      [...]Osoby dramatu: Fadime, 26-letnia Kurdyjka wychowana w Szwecji w
      duchu równouprawnienia i dążąca do emancypacji, oraz jej 56-letni ojciec
      Rahmi Sahindal, uchodźca polityczny, który w akademickiej Uppsali próbował
      utrzymywać ten sam porządek i te same wartości, jakie panowały w górskiej
      wiosce Elbistan w południowo-wschodniej Turcji, opuszczonej przez rodzinę
      w 1981 r. W ich obronie zabił córkę strzałami z pistoletu, kiedy wyszło
      na jaw, że przyjaźni się ona ze szwedzkim rówieśnikiem.

      Jej potajemny związek sprawił, że stała się dla rodziny dziwką maltretowaną
      nie tylko przez ojca, lecz także młodszego brata. Wykształcona i świadoma
      swych praw Fadime poskarżyła się policji. Proces przeciwko ojcu i bratu w
      1998 r. zakończył się tylko grzywnami, lecz Fadime stała się znaną w kraju
      postacią, która użyczyła twarzy walce z patriarchalnym porządkiem
      zniewalającym kobiety w rodzinach emigrantów z Bliskiego Wschodu. Piękna
      i wygadana, była częstym gościem telewizyjnych debat o integracji imigrantów.
      Ekipy filmowe, jak w telewizyjnej noweli, rejestrowały jej nowe życie po
      ucieczce z domu i podjęciu studiów na północy kraju.
      [...]
      Zabójstwa w obronie honoru są ciągle częste w świecie.
      Ich ofiarami padają kobiety oskarżane przez męskich krewnych,
      że swym zachowaniem ściągają niesławę na rodzinę lub klan. Według
      ONZ, co roku popełnia się około 5 tys. takich zbrodni, zarówno w
      muzułmańskich jak i chrześcijańskich rodzinach, głównie w krajach
      śródziemnomorskich, na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej.
      Adwokat Elisabeth Fritz, która dwa lata temu występowała przed
      sądem w głośnej sprawie Kurdów, stryjów 19-letniej Peli wywiezionej
      podstępnie ze Szwecji do Iraku i tam zamordowanej, uważa, że 80 proc.
      dziewcząt z korzeniami bliskowschodnimi cierpi z powodu zagrożonego honoru
      ich męskich krewnych.

      Angelika Pattack z Amnesty International, autorka raportu w sprawie
      morderstw popełnianych dla zachowania honoru, pisze w nim, że zwyczaje
      mają swoje źródło w przekonaniach, że ciało kobiety i jej cnota w okresie
      dziewczęcym muszą być traktowane jako ekonomiczne walory rodziny czy klanu
      podobnie jak ziemia, bydło, pieniądze i domy. Jeśli kobieta zachowuje się
      niemoralnie lub jest niewierna, wartości te zostają utracone. Jej życie
      przestaje się więc liczyć. Ojciec lub inny przedstawiciel grupy, do której
      należy kobieta, ma nie tylko prawo, lecz także obowiązek ją zabić. Rzadko
      co prawda taki wybór kończy się morderstwem, lecz tysiące młodych kobiet w
      pokorze i w samotności musi znosić warunki narzucane im przez męskich krewnych.
      Bam Björling z Kobiecego Forum, organizacji występującej w obronie
      prześladowanych kobiet, przywołuje historię dwóch kilkunastoletnich dziewczyn
      z imigranckich rodzin, zmuszonych do napisania listów samobójczych, które
      dałyby
      ojcom alibi, gdyby musiał je zabić.

      Szwecja jest nadal atrakcyjnym krajem dla szukających azylu. Dorastające d
      ziewczęta ze szwedzkimi papierami stają się w wielu imigranckich rodzinach
      towarem, na którym można zarobić wydając je za mąż za granicą za członków klanu
      pragnących osiedlić się w Szwecji. Mężowie dostaną automatycznie pozwolenie na
      pobyt; w ostatnich latach zarejestrowano kilka tysięcy takich związków.
      Szwedzkie
      kobiety mogą wychodzić za mąż po ukończeniu osiemnastu lat, lecz córki
      imigrantów
      ze Wschodu dostają zezwolenia na śluby już po przekroczeniu piętnastu. Rząd
      szwedzki zamierza teraz zlikwidować ten wyjątek, motywowany różnicami
      kulturowymi.

      Po zabójstwie Fadime rząd oskarżany jest o brak stanowczości i wyraźnego
      stanowiska w sprawie zwyczajów kultywowanych przez imigrantów, które kłócą
      się nie tylko ze szwedzkimi wartościami, lecz także prawem. Sami Kurdowie w
      Szwecji, w obronie dobrze tym razem rozumianego honoru (pewnie również w
      obawie,
      że honorowe morderstwa zmuszą rząd do zaostrzenia polityki imigracyjnej,
      podobnie jak to się stało niedawno w Danii), zarzucają politykom, że kierują
      się „naiwnym respektem dla religii i kultury imigrantów”. W liście otwartym
      opublikowanym w dzienniku „Svenska Dagbladet” przywódcy ich organizacji
      piszą, że swobody religijne „nie powinny oznaczać respektu dla tych
      religii i kultur, które naruszają prawa kobiet i dzieci”. Proponują
      szereg konkretnych posunięć, których władze szwedzkie zaniechały kierując
      się fałszywą, ich zdaniem, poprawnością polityczną, jak zakaz noszenia
      chust w szkołach czy zaprzestanie zwalniania uczniów innych religii z lekcji
      uświadamiania seksualnego i gimnastyki. Postuluje się zapewnienie lepszej
      ochrony dziewczętom, włącznie ze zmianą tożsamości, które będą chciały pójść
      w ślady Fadime.

      Kilkudziesięciotysięczna społeczność kurdyjska w Szwecji ma już wielu
      światłych przedstawicieli włącznie z reprezentującą ją w parlamencie
      posłanką. Na przedmieściach i w gettach etnicznych, rozrastających
      się w ostatnich latach, nadal panują jednak patriarchalne struktury i
      próbuje się utrzymać stary porządek w rodzinach. Wielu ojców, jak ojciec
      Fadime, żyje w strachu przed społeczeństwem szwedzkim. Mimo wielu lat
      spędzonych w tym kraju nie nauczyli się porządnie czytać i pisać. Anteny
      ich telewizorów nastawione są na tureckie, irackie i irańskie kanały.
      Lepiej wykształcone dzieci, szczególnie dziewczęta, stawiają im codziennie
      wyzwania, którym nie są w stanie sprostać. Dlatego ciągle jeszcze sposobem
      rozwiązywania konfliktów wydaje im się pistolet lub pięść.

      • Gość: muslimek kogo obraża Nossos? IP: 213.25.26.* 21.02.02, 12:26
        Nossos, w który islam uderzasz?
        Rozumiem, że ostrze postów jest skierowane w ortodoksję, jednak czasami nie
        widzę specjalnego rozróznienia w twoich postach, które mają służyć... czemu?
        No właśnie, piszesz je z pewnym zamiarem, tylko nie zawsze rozumiem, co jest
        celem twoich postów?
        Obecnie istnieją bardzo różne islamy, tak jak istnieją bardzo rózne
        katolicyzmy, czy judaizmy.
        Oczywiście, dominuje nadal ortodoksja, podobnie jak w chrześcijaństwie w
        pierwszej fazie walki z reformacja. Jednak ruchu nieortodoksyjne coraz szybciej
        sie rozwijaja, także na Wschodzie, coraz więcej ludzi ma wykształcenie
        pozwalające patrzeć krytycznie na własne tradycje (dla ortodoksów islam to
        konkretna tradycja, dla pozostałych - uniwerslany system moralny poza
        tradycjami). Atakując otwartych muzułmanów (bo przecież nie dyskutujesz z
        uczonymi islamskimi, tylko z ludźmi na taką dyskusję otwartymi, którzy sa na
        tym forum, czy tego chcesz czy nie) najmocniej dowalasz nieortodoksom, bo
        dajesz argument ich przeciwnikom, że nie warto podejmować dialogu. Co sobie o
        nas pomyślą obcokrajowcy, którzy mają szansę podyskutować z przedstawicielem
        kultury europejskiej?
        Jeśli moge Cię o coś prosić, to staraj się pokazywac problemy, tj. niższa
        pozycja kobiet w społeczeństwach tradycyjnie muzułmańskich plus diagozy tego
        stanu, ale nie poniżaj muzułmanów.
        Tytułując post: rodzinne uczucia w islamie, a nastepnie pokazując listę
        ochydnych zbrodni i kończąc pytaniem do muzułmanów o rodzinne uczucia obrażasz
        mnie, kolego, choć na to chyba ne zasłużyłem?
        W mojej rodzinie każdy moze robić co chce, mówić co chce i spotykać się, z kim
        chce. Jeśli u kogoś jest inaczej, to problem jego tradycji i psychiki, bo ja
        nie widzę problemu w samym islamie, tylko najwyżej w tym, jak niektórzy go
        rozumieją. Czy jednak zadałeś sobie pytanie, czy ci ludzie czytaja Koran, czy o
        nim rozmawiają, czy się nad nim zastanawiają. Z dużym prawdopodobieństwem
        odpowiem Ci, że nie robią tego. Co wiecej, wiekszość muzułmanów na świecie nie
        czyta Koranu i się nad nim nie zastanawia (bo samo czytanie nie wystarczy,
        trzeba jeszcze samodzielnie pomyśleć).
        Dlatego nie są oni żadnym wzorem na drodze islamu, tak jak nie są wzorem ci,
        którzy ich w ten nieświadomości trzymają.





        • Gość: Dami Re: kogo obraża Nossos? IP: *.wsowp.poznan.pl 04.03.02, 11:05
          Twój islam jest przesiąknięty ideami wolności chrześcijańskiej.Czy Nie jesteś
          konwertytą.Pokaż mi islamski kraj w którym Twoja postawa będzie powszechna i
          dominowała w społeczeństwie.
          • free-minds.org Re: kogo obraża Nossos? 04.03.02, 13:03
            Ja odwołuję się do Koranu oraz do wcześniejszych objawień Boskich zapisanych z
            Biblii.
            Żaden kraj muzułmański nie odwołuje się do moich przekonań, bo większość w tych
            krajach stanowią sunnici lub szyici, którzy odwołują sie do Koranu oraz
            tradycji.

      • nossos Oswiadczenie. Aby uniknac nieporozumien 21.02.02, 17:56
        oswiadczam, ze za opisane w przytoczonym artykule zbrodnie nie obwiniam
        zwyklych muzulmanow, ale tylko fanatykow. Wierze, ze islam potepia takie
        zbrodnie, tak samo jak chrzescijanstwo.

        Przy okazji trzeba stwierdzic, ze ludzi walczacych z fanatyzmem nalezy
        szczegolnie cenic, biorac szczegolnie pod uwage, rzeczywistosc w jakiej zyja.
        • Gość: muslimek Re: Oswiadczenie. Aby uniknac nieporozumien IP: 213.25.26.* 21.02.02, 20:52
          Dzieki Nossos, chciałbym, żebyśmy normalnie rozmawiali na tym forum, jeśli
          chodzi o fanatyków, to z nimi nie ma rozmowy, bo takowej nie dopuszczają.
          Z tego co widzę w internecie i co widziałem w Pakistanie i Chinach: coraz
          więcej ludzi na Wschodzie popiera islam nowoczesny, liberalny, demokratyczny,
          uwolniony od dogmatów, oczywiście ordodoksi się trzymaja mocno, ale wraz z
          lepszą edukacją ludzie w tamtych krajach zaczną myśleć coraz bardziej
          samodzielnie (inszaAllah).
          pozdrawiam Cie serdecznie
          ła salaam
    • yasmina1 DO MUSLIMKA !!!!!!! 23.02.02, 04:23
      Droga Jasmino!
      piszesz o Chatamim, że:
      "To samo moglibyśmy powiedzić o prawie wszystkich przywódcach państw
      muzułmanskich, od czasów Benazir Bhutto trudno wskazać kogoś lepszego.
      Podobnie patrząc na historię, kiedy kalifowie i sułtanowie wspierali swoje
      dyktatury na hasłach islamu, tylko "wykorzystywanie swojego narodu jako
      marionetki, uzywajac haseł islamu".
      Bez demokracji nie ma islamu, bez wolnosci słowa nie ma islamu, bez równych
      praw dla wszystkich nie ma islamu, tylko uzywanie.


      drogi przyjacielu ,

      przeczytaj sobie moj post jeszce raz i uwaznie !!!
      nie pisze o Chatamim ,ze"... jest on nikim wiecej jak tylko
      politycznym przywodca i niestety wykorzystal swoj narod jak
      marionetki ,uzywajac argumentow Islamu...."

      wyrazilam sie w ten sposob o Chomeinim !! a to jest roznica ..

      osobiscie popieram bardzo prezydenta Chatamiego i jego polityke,ktora
      balansujac prawie ze na krawedzi jest w stanie utrzymac takie panstwo jak
      Iran ,i przy obecnym skladzie rzadu, w zglednie spokojnym stanie ...

      Chomeiniego potraktowalam jako zwyklego przywodce politycznego ,poniewaz
      chcialam tym zaznaczyc ze nie jest on nikim waznym w sensie religijnym ,a
      przynajmniej nie dla mnie ..

      pozdrawiam yasmina


      • Gość: muslimek Do Jasmine IP: 213.25.26.* 25.02.02, 11:02
        Droga Jasmino!
        Wybacz mój lapsus, oczywiście myśląc o Chomeinim wpisałem Chatamiego.
        Z drugiej strony jednak oddajmy sprawiedliwość panu Ruhullahowi, Chomeini
        uporządkował kraj, nikogo nie napadł (raczej musiał bronić się przed Irakiem),
        nie ogłosił się dyktatorem, nie można go więc jednoznacznie osądzać. Oczywiście
        te średniowieczne kary tj. kamienowanie cudzołożnic oraz nierówne prawa
        spadkowe to przypadłość wszystkich tradycjonalistów przedkładających literę
        prawa nad ducha religii, jest to więc problem, z któtym muszą się zmierzyć
        wszyscy szyici i wszyscy sunnici także, a nie tylko problem Chomeiniego.

        Co byś odpowiedziała, gdybym spytał, czy dokładne naśladowanie wszystkich
        zywczajów arabskich z czasów Hidżry nie prowadzi w dzisiejszym kontekście
        społecznym do totalitaryzmu i prześladowań, czy kara kamienowania albo
        trzymanie kobiet pod kontrolą i nierówność spadkowa nadal spełniają swoje
        funkcje, czy prowadzą do niesprawiedliwości?
        salaam alejkum

    • Gość: Dami Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.wsowp.poznan.pl 04.03.02, 10:48
      Czarne owce zdarzą się wszędzie.Ale w chrześcijaństwie nie ma przyzwolenia na
      np. "sprawy honorowe" typu morderstwo na siostrze,która spała z chłopakiem.
      Jeśli chrześcijanka przejdzie na Islam może mieć trochę nieprzyjemności,jeśli
      muzułmanka przejdie na chrześcjaństwo będzie zamordowana
      • free-minds.org Re: Rodzinne uczucia w islamie 04.03.02, 12:59
        W Koranie nie ma kary śmierci za przejście na chrześcijaństwo.
        Odwołując się do Koranu nie uznaję kary śmierci za przejcie na chrześcijaństwo.
        Sunnici przyjmują, że za przejście na inną religię jest kara śmierci, co
        wywodzą z sunny i orzeczeń swoich uczonych, ale nawet oni mocno warunkują tę
        karę, tj. uzalezniaja wykonanie od tego, czy następuje czynne zwalczanie
        sunnizmu przez apostatę, czy jest oficjalne ogłoszenie zmiany religii itd. Tak
        więc kara śmierci za zmianę religii raczej nie jest praktykowana.

      • nossos Arabowie morduja Arabow 22.03.02, 03:15
        - Nawet nie oddali mi jego ciała - płacze Huda Dakhalla. Jej syn Muhammad nie
        zginął od kuli izraelskiego żołnierza. Tydzień temu w biały dzień na ulicy
        Betlejem rodacy wyciągnęli go palestyńskiego więzienia, zamordowali, a ciało
        zawlekli na plac Żłóbka, przy którym stoi Bazylika Narodzenia...
    • ania31 Arab pobil polska pielegniarke 10.03.02, 15:13
      Jak sobie wyczytalam w Onecie. Glowna wina pielegniarki bylo pewnie, ze kiedys
      byla w zbyt dobrych stosunkach z nim. Pewnie mysla, ze juz ma byc jego
      niewolnica do konca zycia.

      Małżeństwo z Legnicy wtargnęło do domu pielęgniarki w Jaworze 18 grudnia
      ubiegłego roku. Właścicielka mieszkania została dotkliwie pobita, straciła
      kilka zębów. Zniszczono sprzęty w lokalu i grożono kobiecie.

      Podejrzany o ten czyn Adam S. pracuje z pielęgniarką na tym samym oddziale w
      szpitalu wojewódzkim w Legnicy. Mężczyzna posiada podwójne obywatelstwo,
      pochodzi z Jordanii.
      • Gość: MIRK I CO Z TEGO ?!?!?!? POLAK NIGDY NIKOGO NIE POBIL ? IP: *.gazeta.pl 18.03.02, 22:07
        A MOZE POWIESZ ZE NIGDY NIE UDERZYL KOBIETY ?!?!?!?!
    • nossos Islam: piosenkarka skazana na smierć... 21.03.02, 06:58
      na razie tylko w Arabii Saudyjskiej...

      Wyrok za słowa



      Za wypowiedzi o Mahomecie tunezyjskiej piosenkarce przyjdzie zapłacić głową. Na
      karę śmierci skazał ją saudyjski mufti.


      DŻEKI CHUGI


      11.02.2002


      Sprawa zaczęła się na początku lutego podczas konferencji prasowej Zikry w
      księstwie Kataru. Dziennikarze zarzucili jej, że śpiewa z akcentem używanym w
      księstwach arabskich leżących nad Zatoką Perską, przez co oddala się od korzeni
      północnoafrykańskich. Tunezyjska piosenkarka nie zgodziła się z tą opinią i
      stwierdziła, że jako artystka musi zadowolić jak najszerszą widownię. - Nawet
      prorok Mahomet męczył się i cierpiał, kiedy zaczął głosić islam na początku
      swej drogi - powiedziała. Jeden z dziennikarzy zdziwił się: Porównujesz siebie
      z prorokiem? Zikra odpowiedziała nerwowo: Nie będę reagować na to, co
      powiedziałeś, bo to nieprawda.

      Dziennikarz wyszedł i doniósł o szczegółach wydarzenia sędziemu Sądu
      Najwyższego w Rijadzie w Arabii Sau­dyjskiej, dr. Ibrahimowi Chadeiri. Ten nie
      pytając o wersję piosenkarki, skazał ją na śmierć. - To, co powiedziała, zmusza
      mnie do uznania jej za heretyczkę. Utrzymywała, że jest podobna do Proroka. To
      herezja, od której nie ma powrotu - zawyrokował sędzia. Polecił jednak, by
      wyrok wykonać dopiero po procesie.

      Winna

      Zikra tego samego wieczoru zaśpiewała jeszcze w Katarze, a na drugi dzień
      wyjechała do Kuwejtu. Tam dowiedziała się o wyroku. Zareagowała głęboką
      depresją. - Czuję się bardzo źle z tym, co się stało - powiedziała, wyznająca
      islam piosenkarka międzynarodowej gazecie arabskiej "Al-Chaiat". - Piszą w
      gazetach, że powinnam wyznać żal i dokonać przebłagania. Żal za co? Skazany
      żałuje cały czas, ale tylko wtedy, kiedy popełnił błąd. Jestem pewna, że ludzie
      wiedzą, że ten przypadek jest tylko medialnym balonem. Moja religia jest w moim
      sercu, a mocny Bóg jest wysoko i wie o wszystkim, także o tym, co jest w sercu.

      Piosenkarka broni się, że nie miała na myśli postaci samego proroka. - Czy
      jestem szalona, by mówić takie rzeczy? - dziwiła się. Egipski impresario Zikry
      Ibrahim Zaglul przekazał w jej imieniu, że jest zmęczona i zrozpaczona z powodu
      wyroku saudyjskiego sędziego, który skazał ją na śmierć. - To, co jej
      przypisano, jest bezpodstawne - zdementował Zaglul.

      Niewinna

      Zbawienie do tunezyjskiej piosenkarki przyszło z Kairu, dokąd udała się prosto
      z Kuwejtu. O sprawę zapytano tam egipskiego muftiego, Szaicha Nasera Farida
      Wasela. [...]


      Poniewaz wyrok egipski nie zniosl wyroku saudyjskiego, wiec piosenkarka musi
      omijac Arabie Saudyjska...chyba, ze wysla jakichs skrytobojcow.
      • bogumilka Czemu o tym nie mozna sie dowiedziec z 14.04.02, 07:50
        naszej demokratycznej prasy??
      • Gość: HC ALE TO ARABIA SAUDYJSKA! IP: *.acn.waw.pl 29.06.02, 13:32
        Zgadza się, Nossos, jest to czysta farsa.A już na pewno nie jest to powód do
        skazywania kogokolwiek na śmierć.Zwróć jednak uwagę, że miało to miejsce w Arabii
        Saudyjskiej, kraju nadzwyczaj fundamentalistycznym.Stąd takie sprawy i kary.Jeśli
        chcesz lepiej poznać moje zdanie, odsyłam do mojej poprzedniej wypowiedzi przy
        początku tego forum.
        • zwyczajny I chyba nic sie nie zmienilo 07.12.02, 04:24
          tyle, ze w Nigerii pewnie niedlugo zaczna rżnąć chrześcijan.
    • Gość: Fredzio Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: *.pppool.de 14.04.02, 08:01
      Pedofilia, Kobiet Sprzedania, Lalus,Gwalt,malestwa z Kusinamy
      • zwyczajny Re: Rodzinne uczucia w islamie 12.04.03, 23:28
        Najpierw normalnie, islamiści
        podkladają bombę i 16 osób ginie (a ponad 50 rannych).
        A później 3 wybuchy przed meczetami. Możnaby przypuszczać,
        że chrześcijanie chcieli sie odegrać, ale nie potrafili.
        Więc może to tylko islamska prowokacja?

        Wg GW:
        Zamachy na Filipinach

        kro, afp 03-04-2003, ostatnia aktualizacja 03-04-2003 15:00

        16 osób zginęło, a co najmniej 50 zostało rannych w czwartek w wyniku
        eksplozji w porcie Sasa pod miastem Davao w południowych Filipinach. Kilka
        godzin później przed trzema meczetami w Davao w południowych Filipinach
        eksplodowały granaty i bomby domowej roboty

        Pierwszy ładunek eksplodował wśród straganów z żywnością w pobliżu
        pasażerskiego terminalu portu promowego Sasa. Wybuch pozostawił ogromny lej w
        ulicy.

        Kilka godzin później zamaskowani mężczyźni obrzucili kolejno trzy świątynie
        granatami i ostrzelali je z broni maszynowej. Według policji tym razem nikt
        nie został ranny.

        Do zamieszkanego w większości przez chrześcijan Davao przyjechała prezydent
        kraju Gloria Arroyo.



    • Gość: mirmat Wielbiciele_islamu_bredza_porownujac_ta_religie_z_ IP: *.dialup.eol.ca 27.06.02, 05:36
      Nie wiem czy niektorzy dyskutanci na tym forum na prawde nie wiedza co pisza
      czy tylko udaja. Na przyklad "muslimek" napisal:"Bez demokracji nie ma islamu,
      bez wolnosci słowa nie ma islamu, bez równych praw dla wszystkich nie ma
      islamu, tylko uzywanie." Czy on zwariowal???? Islam znaczy doslownie bezwgledne
      posluszenstwo wzgledem slowa Allaha wyrazonym w Koranie. A Koran to podrecznik
      bestialstwa, despotyzmu, nietolerancji i teroru.

      Niektorzy twierdza, ze bestialstwa islamistow sa OK bo wierni w innych religii
      dopuszczali sie tez zbrodni. Alez roznica polega na tym, ze tylko w islamie
      jest stwierdzenie, ze barbarzynstwo jest wynagradzane w raju Mahometa.

      Kiedy chrzescijanin, zyd, buddysta czy wyznawca hinduizmu dopuszcza sie zbrodni
      na czlonkach innej religii to jest za to potepiany. Islamista
      mordujacy "niewiernych" ma obiecana nagrode u Allaha.


      • Gość: HC DO MIRMATA IP: *.acn.waw.pl 29.06.02, 13:36
        Drogi Mirmacie: masz błędne pojęcie nt.Koranu.Odsyłam do mej wypowiedzi na tym
        forum powyżej, by się nie powtarzać, gdzie wyjaśniam istotę islamu i znaczenia
        danej kultury na kształtowanie jednostki.
    • bogumilka Uczenie nienawisci 27.06.02, 11:35
      Following is the transcript of an interview with a 3-year-old girl conducted by
      Muslim Woman Magazine host Doaa 'Amer on Iqraa television:


      'Amer: "Our report today will be a little different, because our guest is a
      girl, a Muslim girl, but a true Muslim. Allah willing, may our God give us the
      strength to educate our children the same way, so that the next generation will
      turn out to be true Muslims who understand that they are Muslims and know who
      their enemies are. This girl will introduce herself immediately.

      She is the daughter of my sister in faith and of the artist, Wagdi Al-Arabi.
      Her name is Basmallah and we will ask her as well."

      Toddler: Allah's mercy and blessing upon you.

      'Amer: What's your name?

      Toddler: Basmallah.

      'Amer: Basmallah, how old are you?

      Toddler: Three and a half.

      'Amer: Are you a Muslim?

      Toddler: Yes.

      'Amer: Basmallah, are you familiar with the Jews?

      Toddler: Yes. '

      Amer: Do you like them?

      Toddler: No.

      'Amer: Why don't you like them?

      Toddler: Because . . .

      'Amer: Because they are what?

      Toddler: They're apes and pigs.

      'Amer: Because they are apes and pigs. Who said they are so?

      Toddler: Our God.

      'Amer: Where did he say this?

      Toddler: In the Koran.

      'Amer: Right, he said that about them in the Koran. Okay, Basmallah, what are
      the Jews doing?

      Toddler: The Pepsi company.

      'Amer: [Approving laughter.] You also know about the boycott, Basmallah? Did
      they love our master, Muhammad?

      Toddler: No.

      'Amer: No. What did the Jews do to him?

      Toddler: [Pauses, struggling for the right answer.] The Prophet Muhammad killed
      someone . . .

      'Amer: Obviously, our master Muhammad was strong and could have killed them.
      All right, you know the traditions about the Jews and what they did to the
      Prophet Muhammad?

      Toddler: [Mumbled assent.]

      'Amer: Is there a story you know?

      Toddler: Yes, the story about the Jewish woman.

      'Amer: The Jewish woman? What did she do to our master, the Prophet Muhammad?

      Toddler: The Jewish woman?

      'Amer: Yes.

      Toddler: There was a Jewish woman who invited the Prophet and his friends. When
      he asked her, "Did you put poison (in my food)?" she said to him, "Yes." he
      asked her, "Why did you do this?" and she replied, "If you are a liar you will
      die and Allah will not protect you; if you speak the truth Allah will protect
      you."

      'Amer: And our God protected the Prophet Muhammad, of course.

      Toddler: And he said to his friends, "I will kill this lady."

      'Amer: Of course, because she put poison in his food, this Jewess.

      Toddler: Oh.

      'Amer: [Speaking directly into the camera.] Basmallah, Allah be praised,
      Basmallah, Allah be praised. May our God bless her. No one could wish Allah
      could give him a more believing girl than she. May Allah bless her and her
      father and mother. The next generation of children must be true Muslims. We
      must educate them now while they are still children so that they will be true
      Muslims.

      Translation by The Middle East Media Research Institute
    • Gość: sara Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: 5.2.1R1D* / *.terra.net.lb 29.06.02, 17:51
      ile dziecie palestynski zostalo zabite przez wyznawcow religi narodu wybranego,
      ile kobiet muszale urodziec swoje dziecie na ulicy po wojsko najwiekszej
      demokracji zydowskej nie pozwlilo im dotarcza do szpitala, ile kobiet zostale
      zabite przez wojsk najwiekszej oazy zydowskej demokraccji .cie wszysce muszeli
      cierpiec dlatego ze nie sa zydami ,dlatego ze nie naleza do religi zdowskej. to
      jest zydowska sprawidliwosc, to jest tolerancja religi zydowskej.
      • Gość: mlm Obie te religie sa paskudne IP: 12.46.161.* 07.03.03, 01:22
        Zgadza sie, i dlatego im szybciej obie te religie i jeszcze chrzescijanstwo
        przejda do historii tym lepiej dla calego swiata.


        Gość portalu: sara napisał(a):

        > ile dziecie palestynski zostalo zabite przez wyznawcow religi narodu
        wybranego,
        >
        > ile kobiet muszale urodziec swoje dziecie na ulicy po wojsko najwiekszej
        > demokracji zydowskej nie pozwlilo im dotarcza do szpitala, ile kobiet zostale
        > zabite przez wojsk najwiekszej oazy zydowskej demokraccji .cie wszysce
        muszeli
        > cierpiec dlatego ze nie sa zydami ,dlatego ze nie naleza do religi zdowskej.
        to
        >
        > jest zydowska sprawidliwosc, to jest tolerancja religi zydowskej.
    • Gość: mirmat HC wyklada nowa wersje KORANU>pomyslal o fatwie?? IP: *.dialup.eol.ca 30.06.02, 08:08
      HC zasugerowal bym przeczytal jego poprzednia wypowiedz. Zastosowalem sie do
      jego rady i zlapalem sie za glowe. Oto co napisal HC:".Wszyscy pozostali jak
      widać mają nikłe pojęcie o religii islamu, a swoje argumenty czerpią nie ze
      źródeł, a z tego, co wypisuje się w gazetach.I w ten sposób powtarzają pewne
      slogany, które nie zawsze są prawdziwe."
      Loooooooooooool ato ci dopiera. a jakie sa prawdziwe slogany o islamie????

      HC:" Po pierwsze: Koran nakazuje szacunek wobec kobiet, o czym większość z Was
      nie wie."
      TO PRAWDA, ZE WIEKSZOSC Z NAS NIE WIE BO SKAD MIELIBY SIE DOWIEDZIEC. PRZECIEZ
      NIE Z KORANU!!!!! BO TEN TAK SIE WYRAZA O KOBIETACH:
      KORAN, ksiega II werset 223: twoje kobiety sa zagroda do orania. Wiec idz do
      swojej orki kiedykolwiek chcesz".
      KORAN, ksiega IV werset 15: "Jezeli ktoras z waszych kobiet jest bewstydna,
      zamknijcie ja az smierc ja zabierze".
      KORAN, ksiega IV werset 16: "Jezeli dwoch z was meszczyzm popelnicie akt
      homoseksualny to nalezy was ukarac chyba, ze postanowicie sie poprawic, w tedy
      bedzie w porzadku. Bo Allah jest milosierny.
      KORAN, ksiega IV werset 34: "meszczyzni rozporzadzaja kobietami, poniewaz Allah
      stwozyl ich madrzejszymi od kobiet i poniewaz oni zarzadzaja majatkiem...Jesli
      chodzi o te co myslicie, ze sie buntuja, zamknijcie je w miescu sypialnym i
      bijcie je".
      Ksiegi Hadisu, Rozdzial 3 strona 137, Abu Sayeed al-Khodri: "Mohamed rozmawial
      z grupa kobiet i powiedzial im - 'jak widze to wiekszosc z was pojdzie do
      piekla' . Kobiety zapytaly go dlaczego. Mohamed odpowiedzial - 'wy czesto
      narzekacie i jestescie niewdzieczne dla mezow' i mohamed wytlumaczyl im, ze
      kobiety maja wrodzone wady natury. Jakie zapytaly kobiety. Mohamed
      odpowiedzial - ' czy to nie jest poswiadczone przez swiadkow, ze wartosc
      kobiety rowna jest polowie wartosci meszczyzny? A to daje wytlumaczenie,
      dlaczego kobieta ma niska inteligencje'"
      Ksiegi Hadisu, Rozdzial 2 strona 692, Ibn Ma'sud: "Mohamed wyslannik Allaha
      powiedzial - 'kobieta jest jak prywatnym seksualnym organem. Kiedy ona wychodzi
      na zewnatrz, diabel spoglada na nia z porzadaniem'"
      Ksiegi Hadisu, Rozdzial 1 strona 215, Omar: "Swiety prorok powiedzial -'zaden
      meszczyzna nie powinien by osadzany za bicie swojej zony'"
      Ksiegi Hadisu, Rozdzial 2 strona 657, Oqbah-b-A'mer: "Poslannik Allaha
      powiedzial -'Najbardziej wlasciwa forma malzenstwa jest taka, ze po uiszczeniu
      oplaty za kobiete jej prywatne czesci sa twoja prawna wlasnoscia'"

      HC CIAG DAKSZY WYKLADOW O KORANIE:"- Po drugie: poszczególne sposoby zachowania
      ludzi z kręgu muzułmańskiego wynikają w głównej, przeważającej mierze z
      kultury, z tradycji danego kraju, nie z religii."
      A CZY TY WIESZ CO TO ZNACZY SLOWO islam??? CHYBA NIE!!! Znaczy ono bezwglene
      posluszenstwo wobec nakazow Allaha zawartych w KORANIE. To nie "kultura"
      naklania islamistow do mordow ALE RELIGIA!! No ale ty KORANU nie czytales!!!
      Wiec ci zacytuje:
      Koran, ksiega V, werset 33-34: "jedyna nagroda dla tych, ktorzy smia zbrojnie
      opierac sie Allahowi i jego Prorokowi i utrzymywac swoim kraju korupcje, niech
      bedzie ich smierc lub ukrzyzowanie, lub obetnijcie ich rece i stopy i inne
      czesci cial i niech beda wyrzuceni ze swego kraju. Taka bedzie dla nich hanba a
      potem wszyscy oni beda potepieni. Oszczedzcie tych, ktorzy przed bojem
      przeprosza was i sie nawroca. Bo Allah jest milosierny."
      Koran, ksiega VIII, werset 67: "nie godzi sie Prorokowi brac jencow az Prorok
      podbije i zatriumfuje nad calym krajem, gdyby nie wola Allaha nie zwyciezylby.
      Po zwyciestwie mozecie wziasc prawnie zdobycze wojny i wypelniajcie swe
      obowiazki wzgledem Allaha bo on jest wspanialomyslny!
      Koran, ksiega VIII, werset 12: "tak wiec wy wierni badzcie twardzi. Ja Allah
      napelnie strachem serca niewierzacych. Wtedy obetnijcie im kazda konczyne i
      kazdy palec"
      Koran, ksiega IX, werset 5: "Kiedy swiety miesiac przejdzie, mordujcie
      niewiernych gdziekolwiek ich znajdziecie, i wezcie ich za niewolnikow, i
      okrazajcie ich, i zorganizujcie na nich zasadzki a jezeli was przeblagaja i
      przejda na nasza wiare i zbuduja meczety niech beda wolnymi bo Allah jest
      milosierny."
      Koran, ksiega IX, werset 73: "O Proroku, uderzaj w niewiernych i hipokrytow,
      badz bezwgledny dla nich bo ich przeznaczeniem jest pieklo, niech ich zyciowa
      podroz sie skonczy."
      Koran, ksiega XXII, werset 19-22: "jezeli jest dwoch takich co kluca sie o
      prawde boza, wiec wezcie tego co nie wierzy w Allaha i nalozcie jemu palace sie
      ubrania i oblejcie jego glowe wrzaca woda. Tak wiec to co jest w jego brzuchu i
      jego skora zmieknie. I dla niego niech beda zakrzywione zelazne prety... Niech
      poczuje bol palenia"
      Koran, ksiega XLVIII, werset 29: "Mohamed jest Apostolem Allaha i ci co sa z
      nim musza miec nienawisc przeciw niewiernym ale przyjazn dla siebie..."
      Koran, ksiega LXIX, werset 30-33: "Niewiernego wezmijcie i zakujcie go w
      lancuchy i wrzuccie go do plonacego ognia, i jeszcze raz zalozcie mu lancuch
      dlugosci 70-ciu kubitow. Pewnie, ze on nie wierzyl w Allaha, Wielkiego.
      Koran, ksiega LXXVI, werset 4: "tak wiec przygotowalismy dla niewiernych
      lancuchy i kajdany i plonacy ogien".
      Koran, ksiega IV, werset 144: "o wy ktorzy wierza, nie wolno wam przyjaznic sie
      z niewiernymi raczej niz z wiernymi, czy chcecie dac Allahowi dowod przeciwko
      sobie?
      Koran, ksiega II, werset 193: "i walczcie z z nimi az nie bedzie oporu i
      religia bedzie tylko Allaha ..."
      Koran, ksiega V, werset 38: "jesli chodzi o meszczyzne czy kobiete,ktorzy
      kradna obetnijcie im rece jako kare na ktora sobie zasluzyli, bo Allah jest
      wielki."
      Koran, ksiega V, werset 73: " dla tych niewiernych co twierdza, ze bog jest w
      trojcy (chrzescijanie)ale bog jest jeden, jezeli sie nie nawroca od tej
      herezji, wymierzcie tym niewiernym pelne bolu tortury."
      Koran, ksiega IX, werset 29: "Walczcie z tymi co nie wierza w Allaha i z tymi
      co nie zabraniaja tego co Allah i jego apostolowie zabronili i z tymi co nie
      wypelniaja obowiazkow religii i tego co przepisuje Koran az sie nie upokorza,
      zaplaca grzywne i pozostana w stanie pohanbienia."
      Koran, ksiega IX, werset 123: "O wy wierni Allahowi, walczcie z niewiernymi,
      ktorych znajdziecie w poblizu i pokazcie im swoja twardosc, i wiedzcie, ze
      Allah jest z wami."
      ZACHETY KORANU DO NIENAWISCI RASOWEJ DZIEKI KTORYM POWSTAL ARABSKI MONOPOL
      NIEWOLNICZY handlujacy murzynskimi chrzescijanami:Koran, ksiega III, werset 106-
      107: "pewnego dnia, kiedy zobaczycie twarze biale
      i twarze czarne, powiedzcie tym co maja twarze czarne: 'Czy odrzuciliscie wiare
      po jej poznaniu? Wiec poczujcie kare za odrzucenie wiary'. Ale dla tych co maja
      twarze biale niech bog bedzie milosierny".
      WSZYSTKIE TE CYTATY POCHODZA Z ANGIELSKIEGO WYDANIA KORANU OPUBLIKOWANEGO PRZEZ
      WORLD ORGANIZATION FOR ISLAMIC SERVICES zarejestrowanym w Library of Congress
      Catalog # 84-060213
      A teraz z ksiegi Hadisu ktora jest suplementem Koranu.
      Hadith - Sahid Al Bukhari 216: "ja rozkazuje wam walczyc przeciw niewiernym az
      oni stwierdza, ze nie ma boga nad Allaha i ze Mohamet jest jego wyslannikiem i
      az sie pomodla i zaplaca grzywne.
      Hadith - Sahid Muslim, 217: Wielki Allah przepisal srodki na wszystkie sprawy.
      Wiec jezeli zabijacie, zabijajcie dobrze, jezeli zarzynacie, zarzynajcie
      dobrze. Niech kazdy z was naostrzy swoj noz."

      HC:"- Po trzecie: w ostatnich czasach słowa: "muzułmanin", "islam" kojarzą się
      negatywnie ze względu na ostatnie wydarzenia; i z powodu tego, że powstaje
      coraz więcej fundamentalizmów, o których dużo słyszymy dzięki rozwojowi mediów."

      MEDIA KOMPLETNIE ZIGNOROWALY BESTIALSKA NATURE ISLAMU. POLITYCZNA POPRAWNOSC
      MEDIOW DOSZLA DO TEGO, ZE WMAWIALI NAM BREDNIE, ZE ISLAM ZNACZY.....POKOJ!!!!
      CHYBA CMENTARNY!!!!
      HC-czesc czwarta "wykladu"- kluczowe zagadnienie: jak powstaje fundamentalizm?
      Dana charyzmatyczna jednostka lub grupa tworzy sobie doktrynę.... opierając ją
      luźno na prawie islamskim, czyli
      • Gość: sara Re: HC wyklada nowa wersje KORANU>pomyslal o fatwie?? IP: 5.2.1R1D* / *.terra.net.lb 03.07.02, 00:23
        droga mirmat, ja koran znam na pamiec .nie muszys traczyc czas w poszukiwaniu
        wersete ktore z reszta za dobrze ich nie rozumiesz, moze nam od czasu do czasu
        napiszesz nam pare wersete z twego talmudu jak np. ze wszystki ludzie sa
        stworzone ze spermy konie tylko zydzie stworzone ze spermy czlowieka i tym
        podobnym czekawostkom, jezli nie chcesz to ja od czas do czasu cie pare
        wersetow cie napisze dla czekawostki.
        • Gość: mirmat Re: HC wyklada nowa wersje KORANU>pomyslal o fatwie?? IP: *.dialup.eol.ca 03.07.02, 01:44
          Gość portalu: sara napisał(a):

          > droga mirmat, ja koran znam na pamiec .nie muszys traczyc czas w poszukiwaniu
          > wersete ktore z reszta za dobrze ich nie rozumiesz, moze nam od czasu do czasu
          > napiszesz nam pare wersete z twego talmudu jak np. ze wszystki ludzie sa
          > stworzone ze spermy konie tylko zydzie stworzone ze spermy czlowieka i tym
          > podobnym czekawostkom, jezli nie chcesz to ja od czas do czasu cie pare
          > wersetow cie napisze dla czekawostki.

          Ja wiem, ze ostatnia rzecza jaka islamisci by chcieli to to by normalni ludzie
          odkryli bestialstwo jakie ta religia reprezentuje. Dlatego Arafat mowi jedno po
          angielsku a drugie po arabsku. Ten islamista co sprzedal mi Koran mial chyba
          nadzieje , ze bede jakim drugim Walkerem co chce sobie pomordowac "niewiernych".
          Co do talmudu to nie mam na jego temat pojecia. Mnie ksiadz uczyl by jak dostane
          w pysk to bym nadstawil drugi policzek nawet muzulmaninowi ale jakos mi to nie
          wsmak. Chyba nie jestem dobrym chrzescijaninem, ze nie podoba mi sie ten Bin
          Laden.

          Piszesz, ze trace "czas w poszukiwaniu wersete ktore z reszta za dobrze ich nie
          rozumiesz". Chyba nie zarzucasz mi tego, ze chce zrozumiec motywy islamskich
          mordercow. A jezeli nie rozumie wskazuwek i zachet do mordowania zawartych w
          Koranie to mi wyjasnij!

    • bogumilka Gwałt zgodny z wyrokiem 05.07.02, 05:21
      Problem w tym, ze umiarkowanie i "islam" to sprzecznosc
      nie do pogodzenia jak "umiarkowany nazizm". Praktyka wykazuje, ze w tak
      zwanych "umiarkowanych" krajach ze "swieckimi" przepisami jak Pakistan, Egipt
      czy Autonomia Palestynska islamskie barbarzynstwo stanowi norme tak jak w
      Saudyjskiej Arabji czy Iranie.

      Wydarzenie w pakistanie jakie wstrzasnelo mediami ilustruje ta norme.
      Dziewczyna
      zostala SKAZANA NA ZGWALCENIE za to, ze jej 11-to letni brat zostal zauwazony w
      towarzystwie innej dziewczyny. Zgodnie z Koranem kobiety-dziewczyny stanowia
      wlasnosc prywatna tak jak inne przedmioty uzytku domowego. Poniewaz przedmiot
      (dziewczyna) stracila na wartosci bedac w towarzystwie 11-tolatka, wlasciciele
      przedmiotu (ojciec) zwrocil sie do sadu by bazujac na islamskiej zasadzie "oko
      za oko" sad zarzadzil uszkodzenie towaru bedacego w posiadaniu ojca 11-tolatka.
      Sad plemienny zgodzil sie z tym zadaniem i nakazal uszkodzenie 18-letniej
      siostry chlopca. W gwalceniu dziewczyny uczestniczylo czterech sedziow przy
      entuzjatycznym kibicowaniu kilkusetnego tlumu.
      Wlasciciel (ojciec) dziewczynki blagal o litosc wskazujac, ze uczyla
      ona ...Koran dla innych dzieci (hmmm). Po gwalcie dziewczyna opisala kare:
      calowalam ich stopy a oni zerwali moje ubranie i gwalcili mnie jeden po drugim.
      Cale to wydarzenie, ktore w przeszlosci stanowilo tylko normalna rozrywke dla
      muzulmanow stanowi dzis problem dla wladz Pakistanskich. Dzis ku przerazeniu
      takich postepowcow uwielbiajacych islamistow jak Chomsky "umiarkowani"
      islamisci musza sie liczyc z "szatanem" Ameryka. Jest wiec mozliwe, ze wbrew
      zastrzezeniom Chomskyego czy innych lewakow dziewczyna nie bedzie ukamieniowana
      a to by jej sie nalezalo bo miala seks. Inna Pakistanka, Zufran Bibi zostala
      ostatnio skazana na ukamieniowanie po tym jak zostala zgwalcona ale ku rozpaczy
      anty-amerykanskich "ususal suspects" wyzszy sad Pakistanu rozwaza jej apelacje.
      jednym slowem szatanska Ameryka zaczelakorumpowac czysty islam.
      Na zakonczenie wyjatki Koranu uzasadniajace postepowanie z towarem jakim sa
      kobiety:
      KORAN, ksiega II werset 223: twoje kobiety sa zagroda do orania. Wiec idz do
      swojej orki kiedykolwiek chcesz".
      KORAN, ksiega IV werset 15: "Jezeli ktoras z waszych kobiet jest bewstydna,
      zamknijcie ja az smierc ja zabierze".
      KORAN, ksiega IV werset 34: "meszczyzni rozporzadzaja kobietami, poniewaz Allah
      stwozyl ich madrzejszymi od kobiet i poniewaz oni zarzadzaja majatkiem...Jesli
      chodzi o te co myslicie, ze sie buntuja, zamknijcie je w miescu sypialnym i
      bijcie je".
      Ksiegi Hadisu, Rozdzial 3 strona 137, Abu Sayeed al-Khodri: "Mohamed rozmawial
      z grupa kobiet i powiedzial im - 'jak widze to wiekszosc z was pojdzie do
      piekla' . Kobiety zapytaly go dlaczego. Mohamed odpowiedzial - 'wy czesto
      narzekacie i jestescie niewdzieczne dla mezow' i mohamed wytlumaczyl im, ze
      kobiety maja wrodzone wady natury. Jakie zapytaly kobiety. Mohamed
      odpowiedzial - ' czy to nie jest poswiadczone przez swiadkow, ze wartosc
      kobiety rowna jest polowie wartosci meszczyzny? A to daje wytlumaczenie,
      dlaczego kobieta ma niska inteligencje'"
      Ksiegi Hadisu, Rozdzial 2 strona 692, Ibn Ma'sud: "Mohamed wyslannik Allaha
      powiedzial - 'kobieta jest jak prywatnym seksualnym organem. Kiedy ona wychodzi
      na zewnatrz, diabel spoglada na nia z porzadaniem'
      Ksiegi Hadisu, Rozdzial 2 strona 657, Oqbah-b-A'mer: "Poslannik Allaha
      powiedzial -'Najbardziej wlasciwa forma malzenstwa jest taka, ze po uiszczeniu
      oplaty za kobiete jej prywatne czesci sa twoja prawna wlasnoscia'"
    • renata4 Kultura_i_prawo___po_muzulmansku_czy_to_wzor_????? 05.07.02, 06:56
      Gwałt zgodny z wyrokiem
      Autor: bogumilka@poczta.gazeta.pl
      Data: 05-07-2002 05:26

      Bez komentarza:

      Dziewczyna
      zostala skazana na zgwalcenie za to, ze jej 11-to letni brat zostal zauwazony w
      towarzystwie innej dziewczyny. Zgodnie z Koranem kobiety-dziewczyny stanowia
      wlasnosc prywatna tak jak inne przedmioty uzytku domowego. Poniewaz przedmiot
      (dziewczyna) stracila na wartosci bedac w towarzystwie 11-tolatka, wlasciciele
      przedmiotu (ojciec) zwrocil sie do sadu by bazujac na islamskiej zasadzie "oko
      za oko" sad zarzadzil uszkodzenie towaru bedacego w posiadaniu ojca 11-tolatka.
      Sad plemienny zgodzil sie z tym zadaniem i nakazal uszkodzenie 18-letniej
      siostry chlopca. W gwalceniu dziewczyny uczestniczylo czterech sedziow przy
      entuzjatycznym kibicowaniu kilkusetnego tlumu.
      Wlasciciel (ojciec) dziewczynki blagal o litosc wskazujac, ze uczyla
      ona ...Koran dla innych dzieci (hmmm). Po gwalcie dziewczyna opisala kare:
      calowalam ich stopy a oni zerwali moje ubranie i gwalcili mnie jeden po drugim.
      Cale to wydarzenie, ktore w przeszlosci stanowilo tylko normalna rozrywke dla
      muzulmanow stanowi dzis problem dla wladz Pakistanskich. Dzis ku przerazeniu
      takich postepowcow uwielbiajacych islamistow jak Chomsky "umiarkowani"
      islamisci musza sie liczyc z "szatanem" Ameryka. Jest wiec mozliwe, ze wbrew
      zastrzezeniom Chomskyego czy innych lewakow dziewczyna nie bedzie ukamieniowana
      a to by jej sie nalezalo bo miala seks. Inna Pakistanka, Zufran Bibi zostala
      ostatnio skazana na ukamieniowanie po tym jak zostala zgwalcona ale ku rozpaczy
      anty-amerykanskich "ususal suspects" wyzszy sad Pakistanu rozwaza jej apelacje.
      jednym slowem szatanska Ameryka zaczelakorumpowac czysty islam.
      Na zakonczenie wyjatki Koranu uzasadniajace postepowanie z towarem jakim sa
      kobiety:
      KORAN, ksiega II werset 223: twoje kobiety sa zagroda do orania. Wiec idz do
      swojej orki kiedykolwiek chcesz".
      KORAN, ksiega IV werset 15: "Jezeli ktoras z waszych kobiet jest bewstydna,
      zamknijcie ja az smierc ja zabierze".
      KORAN, ksiega IV werset 34: "meszczyzni rozporzadzaja kobietami, poniewaz Allah
      stwozyl ich madrzejszymi od kobiet i poniewaz oni zarzadzaja majatkiem...Jesli
      chodzi o te co myslicie, ze sie buntuja, zamknijcie je w miescu sypialnym i
      bijcie je".
      Ksiegi Hadisu, Rozdzial 3 strona 137, Abu Sayeed al-Khodri: "Mohamed rozmawial
      z grupa kobiet i powiedzial im - 'jak widze to wiekszosc z was pojdzie do
      piekla' . Kobiety zapytaly go dlaczego. Mohamed odpowiedzial - 'wy czesto
      narzekacie i jestescie niewdzieczne dla mezow' i mohamed wytlumaczyl im, ze
      kobiety maja wrodzone wady natury. Jakie zapytaly kobiety. Mohamed
      odpowiedzial - ' czy to nie jest poswiadczone przez swiadkow, ze wartosc
      kobiety rowna jest polowie wartosci meszczyzny? A to daje wytlumaczenie,
      dlaczego kobieta ma niska inteligencje'"
      Ksiegi Hadisu, Rozdzial 2 strona 692, Ibn Ma'sud: "Mohamed wyslannik Allaha
      powiedzial - 'kobieta jest jak prywatnym seksualnym organem. Kiedy ona wychodzi
      na zewnatrz, diabel spoglada na nia z porzadaniem'
      Ksiegi Hadisu, Rozdzial 2 strona 657, Oqbah-b-A'mer: "Poslannik Allaha
      powiedzial -'Najbardziej wlasciwa forma malzenstwa jest taka, ze po uiszczeniu
      oplaty za kobiete jej prywatne czesci sa twoja prawna wlasnoscia'"




















      • zwyczajny Dzieci przerobić na bomby! 13.07.02, 13:36
        Swiat obieglo zdjecie wystraszonego niemowlecia, ktoremu islamskie bestie
        zalozyly zamiast pieluszek pas z dynamitem. Bobasa zfotografowala rodzinka
        jednegoz przywodcow Hamasu w Hebronie a zdjecie odkryly oddzialy Izraelskie
        szukajace terorystow. Jak podali krewni bobaska w wywiadzie z zachodnimi
        mediami zdjecie to jest wyrazem.... desperacji narodu palestynskiego!!!!!!

        Jakosc nikt nie sfotografowal starego islamskiego bydlaka gotowego do
        samobojstwa. Jakos ta "desperacja" mila z wiekiem i omija z daleka 30%
        spolecznosc palestynskich chrzescijan.




        • Gość: Docent Re: Dzieci przerobić na bomby! IP: *.marketscore.com / 10.100.2.* 24.07.02, 23:15
          zwyczajny napisał:

          > Swiat obieglo zdjecie wystraszonego niemowlecia, ktoremu islamskie bestie
          > zalozyly zamiast pieluszek pas z dynamitem. Bobasa zfotografowala rodzinka
          > jednegoz przywodcow Hamasu w Hebronie a zdjecie odkryly oddzialy Izraelskie
          > szukajace terorystow. Jak podali krewni bobaska w wywiadzie z zachodnimi
          > mediami zdjecie to jest wyrazem.... desperacji narodu palestynskiego!!!!!!
          >
          > Jakosc nikt nie sfotografowal starego islamskiego bydlaka gotowego do
          > samobojstwa. Jakos ta "desperacja" mila z wiekiem i omija z daleka 30%
          > spolecznosc palestynskich chrzescijan.
          >
          > Taki smrodek arabski-muzulmanski moze byc wart 25 000 $ zielonych ,
          jak sie rozwali bomba , a to juz jest kasa .
          >
          >
          • zwyczajny Islamski terror w Indonezji 28.07.02, 16:28
            Agencje doniosly o wybuchu w Ambon w Indonezji, ale prawie wszystkie
            "zapomnialy" wspomnieć, kto jest poszkodowany. Oczywiście nie chcę już
            wypowiadać się o sumieniach i obłudzie dziennikarzy, którzy boją sie nazwać
            rzeczy po imieniu (poza dzielną O.Fallaci). Czy to z milości do naftowych
            pieniedzy?
            W kazdym razie uprzejmie informuję, że eksplozji dokonano w chrzescijańskiej
            dzielnicy.


            Latest Developments

            Indonesia Bomb Blast Injures 53
            (AP) - A bomb exploded in a crowded marketplace in Indonesia's religiously
            divided province of Maluku Saturday, injuring 53 people, police said. The 9
            a.m. blast ripped through a market packed with shoppers in a Christian
            neighborhood of Ambon...




            • Gość: J.K. KORAN aa ISLAM IP: *.scheins / 192.120.171.* 08.08.02, 16:48
              Mam troche wyksztalconych muzulmaskich znajomych i sami sa przygnebieni
              tym, jak polityczne i religne elity arabskie zmanipulowaly Koran.
              Wspolczesna interpretacja Koranu w Islamie, jest taka, jak mniej wiecej
              interpretacja Biblii przez kler w Sredniowieczu.
              - Problem w tym, ze spoleczenstwa chrzescijanskie okres najwiekszej ciemnoty
              maja juz za soba, a swiat islamski jeszcze nie.
              • Gość: mirmat Czy ci znajomi wiedza, ze nie sa muzulmanami? IP: *.dialup.eol.ca 16.11.02, 06:23
                Islam w odroznieniu od innych religji wymaga scislego wypelniania nakazow
                zawartych w Koranie. Slowo "islam" oznacza slepe posluszenstwo, poddanie. W
                chrzescijanstwie jezus dal apostolom swobode w interpretowaniu Nowego
                Testamentu dajac im symboliczne klucze. Taka swoboda w Hadisie wymaga kary
                smierci. Ci co mieli nieszczescie urodzic sie muzulmanami nie moga zmienic
                religii pod kara smierci. Fatwa oczywiscie, nie moze dosiegnac tych
                zamieszkalych w Europie wiec moga oni sobie pozwolic na bardziej sekularne
                spojrzenie na swiat. Ale zgodnie z Koranem czy Hadisem staja sie odczepiencami.
            • zwyczajny mordowanie dzieci 12.11.02, 06:42
              [...]W pobliżu granicy z Zachodnim Brzegiem Palestyńczyk wtargnął do kibucu i
              otworzył ogień do mieszkańców. Zginęło pięć osób.

              Według policji zginęła 34-letnia kobieta, dwoje jej dzieci w wieku 4 i 5 lat
              oraz kobieta i mężczyzna w wieku lat czterdziestu. Wiele osób zostało rannych.

              Szef izraelskiej policji Szlomo Aharonoszki powiedział, że "zamachu dokonał
              jeden terrorysta, któremu udało się zbiec. Mimo pościgu nie został złapany".

              Do zamachu przyznały się Brygady Męczenników al-Aksy, związane z al-Fatah,
              formalnie podległą Jaserowi Arafatowi, szefowi władz Autonomii Palestyńskiej.
              [...]wg Onet

              • bogumilka To chyba tutaj pasuje 13.12.02, 05:20
                Autor: zwyczajny@NOSPAM.gazeta.pl
                Data: 12-12-2002 20:12 + dodaj do ulubionych wątków

                + odpowiedz na list

                + odpowiedz cytując


                --------------------------------------------------------------------------------
                siostrę, córkę ...

                Wg Onet

                Kobiety są zabijane w imię "honoru rodziny"

                Co najmniej 461 Pakistanek zostało zabitych w tym roku przez swych
                najbliższych w ramach obrony "honoru rodziny" - podała w Islamabadzie
                niezależna pakistańska komisja praw człowieka, której raport cytuje BBC.

                Liczba zabójstw kobiet, dokonywanych w imię "honoru rodziny", w tym roku
                wzrosła aż o 25 procent w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy krewni
                zamordowali 372 "zhańbione" kobiety, w większości ofiary gwałtów.

                Tylko w pakistańskiej prowincji Sind, znanej z przestrzegania tradycji, w tym
                roku zabito ponad trzysta kobiet, które - w większości nie z własnej winy -
                miały "zhańbić" rodziny. W Pendżabie z tego samego powodu zginęło 161 kobiet.
                Nieznane są dane z najbardziej konserwatywnych prowincji Pakistanu -
                Beludżystanu i Północno-Zachodniej Prowincji Granicznej, gdzie działalność
                obrońców praw kobiet jest ograniczana.

                W czerwcu tego roku w Pakistanie wielki rozgłos zyskała sprawa kobiety, która
                stała się ofiarą zbiorowego gwałtu. Gwałt został dokonany na polecenie rady
                plemiennej w miejscowości Meerawali w stanie Pendżab. Sześciu mężczyzn
                zgwałciło 30-letnią Muchtar Mai, rozwódkę, która sama zwróciła się do rady
                plemiennej w sprawie swego 12-letniego brata. Został on porwany i
                wykorzystany seksualnie przez członków wrogiego rodu Mastoi, ponieważ
                utrzymywał zakazane stosunki z kobietą z tej rodziny.

                Rada plemienna uznała, że w celu ratowania honoru rodu Mastoi chłopiec ma
                poślubić kobietę, z którą utrzymywał stosunki, a Muchtar Mai ma być wydana za
                członka rodu Mastoi. Gdy Muchtar się na to nie zgodziła, na polecenie rady
                została zgwałcona przez grupę mężczyzn z rodziny Mastoi.

                Sąd wydał w sprawie bezprecedensowy wyrok, skazując sześciu z gwałcicieli na
                kary śmierci. Michtar Mai do tej pory musi się ukrywać.

                Choć zbiorowe gwałty i zabójstwa dla "ratowania honoru" nie są niczym
                niezwykłym na wsi pakistańskiej, sprawa Muchtar Mai, nagłośniona przez prasę,
                wywołała oburzenie opinii publicznej. Uzmysłowiła bowiem, jak godna
                pożałowania jest sytuacja kobiet, które padają ofiarą feudalnych stosunków,
                panujących na głębokiej prowincji.


                • bogumilka Wdzięcznośc po arabsku, 15.01.03, 01:12
                  czyli jak Arab odwzajemnia się za ratowanie:


                  Jemeński student zastrzelił troje lekarzy z USA

                  Jemeński islamista zastrzelił w poniedziałek rano troje amerykańskich lekarzy -
                  pracowników misyjnego szpitala na południu Jemenu. Czwarty Amerykanin został
                  poważnie ranny.

                  Napastnik - zidentyfikowany jako Ali Abdel Razzak al-Kamel, student jemeńskiego
                  uniwersytetu al-Iman, uzbrojony w automatyczny karabin, zaatakował pracowników
                  szpitala Maaden, prowadzonego przez misję chrześcijańską w miejscowości Dżibla,
                  170 km od stolicy Jemenu, Sany.

                  Mężczyzna - jak wynika z informacji, podawanych przez agencję France Presse -
                  udawał rannego w rękę i wszedł do szpitala pod pretekstem szukania pomocy
                  medycznej. Gdy zbliżył się do pokoju, w którym odbywała się poranna odprawa
                  lekarzy, zrzucił bandaże i zaczął strzelać do zgromadzonych. Na miejscu zginął
                  Amerykanin- dyrektor szpitala oraz dwie amerykańskie lekarki. Napastnik ścigał
                  następnie przez rozległy teren szpitala uciekającego kolejnego Amerykanina.
                  Lekarz został poważnie ranny - pracownicy szpitala zdążyli jednak obezwładnić
                  zamachowca, zanim dobił swą ofiarę.

                  Wedlug pozniejszych informacji, czwarta ofiara tez zmarla.
                • Gość: babariba dobra kobieto, a gdzie w tym tekście masz... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 03:06
                  cokolwiek o islamie???
                  *****************************************************************************
                  bogumilka napisała:

                  > Autor: zwyczajny@NOSPAM.gazeta.pl
                  > Data: 12-12-2002 20:12 + dodaj do ulubionych wątków
                  >
                  > + odpowiedz na list
                  >
                  > + odpowiedz cytując
                  >
                  >
                  > ------------------------------------------------------------------------------
                  -
                  > -
                  > siostrę, córkę ...
                  >
                  > Wg Onet
                  >
                  > Kobiety są zabijane w imię "honoru rodziny"
                  >
                  > Co najmniej 461 Pakistanek zostało zabitych w tym roku przez swych
                  > najbliższych w ramach obrony "honoru rodziny" - podała w Islamabadzie
                  > niezależna pakistańska komisja praw człowieka, której raport cytuje BBC.
                  >
                  > Liczba zabójstw kobiet, dokonywanych w imię "honoru rodziny", w tym roku
                  > wzrosła aż o 25 procent w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy krewni
                  > zamordowali 372 "zhańbione" kobiety, w większości ofiary gwałtów.
                  >
                  > Tylko w pakistańskiej prowincji Sind, znanej z przestrzegania tradycji, w tym
                  > roku zabito ponad trzysta kobiet, które - w większości nie z własnej winy -
                  > miały "zhańbić" rodziny. W Pendżabie z tego samego powodu zginęło 161 kobiet.
                  > Nieznane są dane z najbardziej konserwatywnych prowincji Pakistanu -
                  > Beludżystanu i Północno-Zachodniej Prowincji Granicznej, gdzie działalność
                  > obrońców praw kobiet jest ograniczana.
                  >
                  > W czerwcu tego roku w Pakistanie wielki rozgłos zyskała sprawa kobiety, która
                  > stała się ofiarą zbiorowego gwałtu. Gwałt został dokonany na polecenie rady
                  > plemiennej w miejscowości Meerawali w stanie Pendżab. Sześciu mężczyzn
                  > zgwałciło 30-letnią Muchtar Mai, rozwódkę, która sama zwróciła się do rady
                  > plemiennej w sprawie swego 12-letniego brata. Został on porwany i
                  > wykorzystany seksualnie przez członków wrogiego rodu Mastoi, ponieważ
                  > utrzymywał zakazane stosunki z kobietą z tej rodziny.
                  >
                  > Rada plemienna uznała, że w celu ratowania honoru rodu Mastoi chłopiec ma
                  > poślubić kobietę, z którą utrzymywał stosunki, a Muchtar Mai ma być wydana za
                  > członka rodu Mastoi. Gdy Muchtar się na to nie zgodziła, na polecenie rady
                  > została zgwałcona przez grupę mężczyzn z rodziny Mastoi.
                  >
                  > Sąd wydał w sprawie bezprecedensowy wyrok, skazując sześciu z gwałcicieli na
                  > kary śmierci. Michtar Mai do tej pory musi się ukrywać.
                  >
                  > Choć zbiorowe gwałty i zabójstwa dla "ratowania honoru" nie są niczym
                  > niezwykłym na wsi pakistańskiej, sprawa Muchtar Mai, nagłośniona przez prasę,
                  > wywołała oburzenie opinii publicznej. Uzmysłowiła bowiem, jak godna
                  > pożałowania jest sytuacja kobiet, które padają ofiarą feudalnych stosunków,
                  > panujących na głębokiej prowincji.
                  >
                  >
              • zwyczajny Mordowanie studentow w Hajfie 07.03.03, 00:42
                ciag dalszy...
        • bogumilka hitlerek z Iraku morduje swoich poddanych, 29.03.03, 00:23
          ktorzy już mają jego dosyć. Kobiety i dzieci próbowały uciec do
          Anglików, gdy dzielni bojownicy o islam zaczeli do nich strzelać.




          BASRA, Iraq (CNN)
      • bogumilka Safiya i islam 30.03.03, 01:52
        As the 30 days grace granted to Madam Safiya Husseini, convicted adulteress in
        Sokoto State, to appeal against the verdict that condemned her to death by
        stoning closes in, there are strong indications that the woman might have fled
        her village for good. But will her escape save her from death by stoning?

        Madam Safiya's route to death was charted by some unidentified informants from
        her village on the 23rd of December, 2000. On that day, the police in
        Gwadabawa, the headquarters of Gwadabawa Local Government Area, said they
        received information from 'reliable sources' in Tungar Tudu, the villae the
        lady hails from, that a 35-year-old divorced woman had been pregnant for eight
        months outside wedlock. The informants also fingered one Malam Yakubu Abubakar,
        a married man in the same village, as being responsible for the pregnancy.
        The registrar of the Upper Shariah Court at Gwadabawa, Alhaji Mohammed Umar,
        told Weekly Trust that the police had earlier reported the case to the Lower
        Shariah Court at Gwadabawa but that because the court has no jurisdictional
        competence to entertain criminal matters, the case was tranferred to the Upper
        Sharia Court on the 3rd of July 2001.

        The case did not present any complexities for the judge. Both Yakubu and Safiya
        were summoned to appear before the court and defend themselves.

        Safiya had no defence, said the judge. In the Maliki school of Islamic
        jurisprudence which guides the adjudication of Sharia judges in Northern
        Nigeria, the manifestation of pregnancy is sufficient proof of cuulpability of
        adultery for women. At the time of her appearance at the court, Safiya had been
        delivered of a seven-month-old baby of unknown paternity. That was
        unimpeachable evidence that she was guilty. As for men, only two conditions can
        make them liable to the punishment of adultery: confession or the testimony of
        four trustworthy witnesses who must have witnessed the commission of the crime.
        Yakubu denied responsibility for Safiya's pregnancy, and there were no
        witnesses to invalidate his avowal of innocence. On the basis of this, the
        judge, Alhaji Mohammed Bello, sentenced Safiya to death by stoning, and
        acquitted Yakubu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka