Gość: Boom IP: 5.3.1R* / *.ihug.com.au 16.01.04, 15:18 Czyrakowi rura mieknie... I po co bylo tak podskakiwac? Teraz beda musieli sie prosic, zeby Polska przyjela ich w sklad swojego kontyngentu. Ale wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: meerkat Obciąganie laski= ulubiona technika Francuzów! IP: 152.75.142.* 16.01.04, 15:35 Czyrak się boi, że Polska zażąda wykluczenia Francji z UE jako kraju coraz bardziej arabskiego i muzułmańskiego, a przyjęcia w jej miejsce solidnie świeckiej Turcji! A szmalec, który reżym Saddama winien jest Francji za dostawy broni i reaktorów atomowych,też byłoby Czyrakowi łatwiej odzyskać za zgodą Waszyngtonu. Być może Czyrak liczy też, że po poprawie stosunków Bush zacznie wydawać Francji naukowców, którzy masowo uciekają z niej do USA!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ich Francuzi = TCHÓRZE ! IP: *.vera.net.pl / *.net.pl 16.01.04, 17:02 Francuzi to ostatnie tchórze. Jak już Saddam jest złapany i najważniejsza część operacji militarnej Koalicja ma za sobą - Francuscy tchórze wchodzą do paktu. Teraz rozumiem tchórzowskie podejście Francji w II wojnie światowej, te ich marchewkowe linie orbony, dawanie dupy niemieckim najeźdźcom itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Re: Francuzi = TCHÓRZE ! IP: *.hc-sc.gc.ca 16.01.04, 17:32 Gość portalu: Ich napisał(a): > Francuzi to ostatnie tchórze. Jak już Saddam jest złapany i najważniejsza część > > operacji militarnej Koalicja ma za sobą - Francuscy tchórze wchodzą do paktu. > Teraz rozumiem tchórzowskie podejście Francji w II wojnie światowej, te ich > marchewkowe linie orbony, dawanie dupy niemieckim najeźdźcom itd. Jesli Francizi to tchorze, to kto jest bohaterem? <Chinczyki niby tez tchorze i sa tysiace lat> Bez nich (Francuzow) swiat bylby smutny i przypominalby poligony pod gwiazdzista flaga. Walenie w kotly w jednej tonacji jest co najmniej smetne. Z naczelnym werblista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Re: Francuzi = TCHÓRZE ! IP: 207.181.167.* 16.01.04, 17:48 ...Walenie w kotly w jednej tonacji jest co najmniej smetne. Z naczelnym werblista... Wiec Czyrak co na poczatku probowal zagluszyc 'naczelnego werbliste' falszujac glosno na akordeonie, teraz delikatnie probuje podgrywac w ostatnim rzedzie na FUJARZE ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert NIE IP: *.75-201-80.adsl.skynet.be 17.01.04, 23:48 Nie, Ty nic nie rozumiesz, i wielu z tego forum nic nie rozumie. Potraficie tylko gadac glupoty i tylko krytykowac innych. Polacy nigdy by sie nie osmielili powiedziec USA "NIE". Francuzi prowadza swoje wojny w innych miejscach swiata i nie sa zadnymi tchorzami. Polska sie podlizuje do USA. Powracajac do Francji, to niech Ci bedzie wiadomo ze francuzi sa obecni rowniez w Afganistanie. Lepiej sie nie odzywaj jesli nie znasz tematu, a ta twoja Polska to do tej pory tylko przejechala kobiete iracka pojazdem wojskowym... hahahaha Si quelqu'un veut une traduction en français, je peux traduire les propos stupides de ce forum polonais. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Pour Robert IP: *.proxy.aol.com 01.02.04, 21:37 Merci beaucoup. Je comprends tout ce qui est écrit.... Bien à Vous. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Panie Gloubi IP: *.ifn-magdeburg.de 03.02.04, 17:43 tak czy siak Polacy byli odwazniejsi a raczej musieli byc bo pomimo ofiar z pierwszej wojny swiatowej- zmuszeni byli by przeciwstawic sie unicestwieniu ´uczestniczyc w drugiej´ malo tego - doswiadczyli tez tego co powszechnie nazywa sie trzecia. I zostanmy przy tym. Rozsadni ludzie nie operuja w swojej argumentacji cechami narodowosciowymi (niezaleznie czy takowe wogole istnieja i mozna je zdefiniowac czy tez nie) tam gdzie w gre wchodza sprawy powazniejsze niz dowcipy kolezenskie czy meskie ploty. Mam nadzieje ze nie uwaza Pan tych wypowiedzi za przekroj mozliwosci i opinii polskich bo byloby to zgola karykaturalne. Nie wiem jaki procent spoleczenstwa polskiego sie tu wypowiada - nie uszlo jednak mojej uwadze ze pod wieloma wzgledami bardzo malo reprezentatywny.. Meilleurs Salutations. To pomijajac moj zdecydowany brak sympatii dla p. Chiraca za jego niechec do Polakow. Polityka jest polityka - a niektore teksty sa po prostu zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Obciąganie laski= ulubiona technika Francuzów IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.04, 17:31 Ostatni raz ca. dwa tygodnie temu pisalam, ze Niemcy dostana kontrakty w Iraku. To bylo wiadomo od poczatku. Podczas gdy pytaniem bylo tylko kiedy, ty twierdziles niezmordowanie, ze to nigdy. Dzis Siemens ma pierwsze zamowienia w kieszeni, nastepne wkrotce. Wszystko po cichu, powoli i bez bebnow medialnych. To samo bedzie w odniesieniu do Francji, i ona sie dorwie do "irackiego koryta". Pewnie juz od dawna sa prowadzone rozmowy i ustalane warunki. Taka jest cyniczna-polityczna kolej rzeczy, i na nic tu nawiedzone krzyki. To, ze ty, czy wielu innych tego nie rozumieja, to w koncu bez znaczenia. Smutne jest, ze nie pojal tego rzad polski. No ale zawsze mozna sie pocieszac, ze armia zdobedzie wazne doswiadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Czyrakowi zmiekla rura IP: 207.181.167.* 16.01.04, 16:13 ..to bylo do przewidzenia, zabrnal w slepa uliczke i teraz wlaczyl wsteczny bieg. Wreszcie koniec imaginacji i 'snow o potedze', realia sa nieublagane i Francja musiala sie z nimi pogodzic. Jesli chca odzyskac choc 5% szmalu beda musieli tanczyc tak jak im Dubya zagra. Narazie mydla jeszcze oczy pierdoleniem o ONZ ale za miesiac i z tymi bredniami skoncza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZEUS Naiwny jestes... wciąż jeszcze my jestesmy IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 16:48 przedmiotem polityki (dzis US) a Francja podmiotem... i długo sie to nie zmieni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Naiwny jestes... wciąż jeszcze my jestesmy IP: *.gdynia.mm.pl 16.01.04, 17:01 Widzę, że nasi proamerykańscy agitatorzy sprytnie opuścili tę informację: serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1868299.html?a=10200765&v=3#opinie Jest tam trochę o partnerstwie Polski i kontraktach w Iraku, które już zgarnęli Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Wszystko sie zmieni.... IP: *.34.221.203.acc14-dryb-mel.comindico.com.au 16.01.04, 17:10 w wyniku Rewolucji Arabskiej we Francji, i to juz niedlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mig Re: Wszystko sie zmieni.... IP: *.copper.net 16.01.04, 17:29 Ja bym za bardzo nie wierzyl w odmiane Francuzow. Francja prowadzi chytra, dwulicowa i w efekcie antyamerykanska polityke od dziesiecioleci - i to sie szybko nie zmieni. Chirac moze liczyc na poblazliwosc Busha, bo postawa Francji nie wiele szkodzi Ameryce. Przyjazna wspolpraca z EU jest wazna dla USA. Na szczescie wyjatkiem jest w zasadzie dobra wspolpraca w dziedzinie walki z teroryzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Wszystko sie zmieni.... IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.04, 17:34 Francja prowadzi wlasna pro francuska polityke. Taki to egzotyczny kraj, ze ma wlasne, a nie amerykanskie, interesy na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Francja jest 'wyjatkowa' i 'rowniejsza' IP: 207.181.167.* 16.01.04, 17:44 ...Taki to egzotyczny kraj, ze ma wlasne, a nie amerykanskie, interesy na mysli... Takie chocby jak rekolonizacja Zach Afryki (Sierra Leone, Wyb Kosci Sloniowej) przez udzielanie im 'bratniej pomocy'. Ale i z tym tez nie idzie im najepiej. No i do tego robia to BEZ ZGODY 'jedynie slusznej' ONZ, no ale to Francja, a Francja jest 'wyjatkowa' i 'rowniejsza' wiec im wolno ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Ah, Słodka Francja IP: 152.75.142.* 16.01.04, 18:18 I właśnie mamy przykład tej ssamodzielnej profrancuskiej polityki! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Dowcip Meerkat na poziomie Chiraca IP: *.ifn-magdeburg.de 03.02.04, 17:36 coz - tekst do Polakow byl dla mnie jasny. Ale twoje nim zainteresowanie niby z jakiej racji? Albo uogolnienia dot. Francuzow? A co lubia niepolscy Amerykanie zydowskiego pochodzenia - no oprocz tych pan ktore traktuja sprawe zarobkowo? Bo jesli chodzi o te ´technike ´ to naglosnil ja raczej pewien znany Amerykanin przy pomocy ´pani Moniki´. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Re: Wszystko sie zmieni.... IP: 207.181.167.* 16.01.04, 17:38 Ameryka nie potrzebuje Francji do niczego, Bush wlasnie to udowodnil, ze nie tylko moze ale wrecz powinien obyc sie bez 'pomocy' Zabojadow. Pewien satyryk amerykanski (Jay Leno) powiedzial: 'dlaczego wszyscy dziwia sie ze Francuzi nie pomogli nam wygnac Saddama z Iraku, przeciez nie pomogli nam wygnac Hitlera z Francji'. Gen Schwartzkopf powiedzial, ze 'wybierac sie na wojne z Francja to tak jak wybierac sie na polowanie z akordeonem' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agaj polityka Francji IP: *.client.insightBB.com 16.01.04, 17:49 Czy to sie wam podoba czy nie, to Francja prowadzi znakomita polityke zagraniczna, logiczna i calkowicie zgodna z jej interesami miedzynarodowymi, a szczegolnie w krajach arabskich. Znakomicie potrafila wykorzystac Rade Bezp. ONZ do swych celow. Nawet jak sie ktos z postawa Francji nie zgadza to powinien docenic jej skutecznosc. Podobnie sprawna polityke zagraniczna (choc w innym aspekcie) prowadza Niemcy i Anglia. USA udalo sie natomiast znakomicie zwiekszyc nastroje anty-amerykanskie w krajach arabskich. Mam jednak nadzieje, ze sukcesy w Iraku w koncu przyjda i to sie zmieni. Ale byc moze Fracja i Niemcy zgarna wtedy kolejne korzysci. O Polsce sie nie wypowiadam, bo polscy politycy nie potrafili nawet wywalczyc zniesienia wiz za udzial w wojnie w Iraku (ale byc moze taki warunek nie przyszedl do glowy nikomu z tych idiotow przy wladzy). I to co ktos podkreslil przede mna: to z Niemcami i Francja USA sie licza i beda sie liczyc w przyszlosci. Dlaczego? a dlatego, ze Niemcy to 3-cia, a Francja to 4-ta czy 5-ta potega gospodarcza swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Re: Naiwny jestes... wciąż jeszcze my jestesmy IP: *.hc-sc.gc.ca 16.01.04, 17:36 Gość portalu: ZEUS napisał(a): > przedmiotem polityki (dzis US) a Francja podmiotem... i długo sie to nie > zmieni... Dokladnie. Do rozbiorow bylismy podmiotem, i troche w latach miedzy I i II wojna swiatowa. Nasze wycieczki do Czechoslowacji czy nad Tygrys sa podobne. Ta ostania jest bardziej egzotyczna. Ale ciagle Legiony (przedmiot). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomiK Re: Naiwny jestes... wciąż jeszcze my jestesmy IP: 12.149.95.* 16.01.04, 19:20 W czasie rozbiorow oraz II Wojny Swiatowej tez bylismy podmiotem, nie zapominaj o Napoleonie i Ksiestwie Warszawskim oraz o 1, i 2giej Armii na wschodzie, i zolnierzach Andersa na zachodzie. Wyglada na to, ze zolnierze od ostatnich paruset lat sa nasza jedyna karta przetargowa. I zawsze jakos kurcze tak malo wazna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Naiwny jestes... wciąż jeszcze my jestesmy IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.01.04, 19:30 > W czasie rozbiorow oraz II Wojny Swiatowej tez bylismy podmiotem, nie zapominaj > > o Napoleonie i Ksiestwie Warszawskim oraz o 1, i 2giej Armii na wschodzie, i > zolnierzach Andersa na zachodzie. Wyglada na to, ze zolnierze od ostatnich > paruset lat sa nasza jedyna karta przetargowa. I zawsze jakos kurcze tak malo > wazna. Jakim podmiotem? A o czym to tak naprawde mogli Polacy decydowac podczas II w.s? Na pewno nie o losie Polski. Gdy tylko sprobowali cos zrobic samodzielnie (interwencja w MCK w sprawie Katynia), doprowadzilo to do zerwania przez Stalina stosunkow z rzadem londynskim i do marginalizacji tegoz rzadu przez Brytyjczykow i USA. Nawet po Jalcie, gdy Anders chcial wycofac 2 Korpus z linii frontu bo nie widzial celu dalszej walki i poswiecania zolnierzy bez nadziei na wolnosc, nie mogl tego uczynic. Armie na wschodzie to byly marionetki komunistow i o niczym nie mogly decydowac, nawet o pomocy dla walczacej Warszawy. Wiec prosze mi powiedziec, w ktorym to momencie, po Zaleszczykach, Polska byla podmiotem polityki w II w.s.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pryk Re: Francja zamierza zrewidować swą politykę wobe IP: *.dialup.uni2.es 16.01.04, 23:03 Francja musi zmienic polityke wobez Iraku, bo najwieksza Amerykanie + sprzymierzeni zaczynaja powoli odnosic tam sukces. A gdyby zalatwili sprawe Iraku bez Francji, bylaby to kleska polityczna tego kraju na dlugie lata, moze na zawsze: od tej pory prtzestano by sie z nim liczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert OPINIA IP: *.75-201-80.adsl.skynet.be 18.01.04, 09:06 Francja nie ma nic innego do wyjscia jak przylaczyc sie do porzadkowania Iraku. Amerykanie do tej pory tego nie zrobili a Polacy przejechali tylko kobiete Iracka. Francja wniesie wiec swoje doswiadczenie i zobaczymy co z tego wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: OPINIA 18.01.04, 17:36 Oj, Robciu, Robciu. Wracaj ty lepiej do kraju, bo otoczenie Belgow - znanych z lotnosci umyslu - ci nie sluzy. Porfirion Osiełek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
spacerowicz Re: OPINIA 18.01.04, 17:59 porfirion.osielek napisał: > Oj, Robciu, Robciu. Wracaj ty lepiej do kraju, bo otoczenie Belgow - znanych z > lotnosci umyslu - ci nie sluzy. > > Porfirion Osiełek ;) Szkoda, ze sie odzywasz, nie majac w temacie nic do powiedzenia. Spacer Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: OPINIA 18.01.04, 21:38 spacerowicz napisał: > Szkoda, ze sie odzywasz, nie majac w temacie nic do powiedzenia. Owszem, mam, trzeba tylko umiec czytac, a ponadto jeszcze rozumiec to, co sie czyta. A skoro masz z tym trudnosci, to sprobuje jasniej: Robert napisal: > Nie, Ty nic nie rozumiesz, i wielu z tego forum nic nie rozumie Pytanie: skad u R. tyle wiedzy? Robert napisal: > Francuzi prowadza swoje wojny w innych miejscach swiata i nie sa zadnymi > tchorzami. Pytanie 1: Jakie wojny? Pytanie 2: Jakie sa swiadectwa bohaterstwa? Z tego co pamietam, zazwyczaj dostaja w d... i zwiewaja, gdzie pieprz rosnie, czy to Algieria, czy Wietnam, Napoleona juz nie wypominajac. Pytanie 3: Widac ze Robert akceptuje tylko wojny prowadzone przez Francuzow. Skad ta moralnosc Kalego? Robert napisal: > Powracajac do Francji, to niech Ci bedzie wiadomo ze francuzi sa obecni > rowniez w Afganistanie. Pytanie: Czy to tam zaslyneli z bohaterstwa? Jedyne wiesci o Francuzach tamze dotycza nie zolnierzy, ale dziennikarzy, ktorzy wlaza tam gdzie nie trzeba i potem trzeba ich wyciagac z klopotow. Robert napisal: > a ta twoja Polska to do tej pory tylko przejechala kobiete iracka pojazdem > wojskowym... hahahaha Pytanie 1: Czy to takie wesole, ze zginela kobieta? Byc moze dla Belgow tak... Pytanie 2: Jesli "ta" Polska jest tak malo interesujaca, to czemu Robert poswieca swoj czas na czytanie opinii na tym forum? Czy nie lepiej dowiedziec sie czegos nowego o belgijskiej "specialite de la maison", czyli pedofilach, ktorych przez dziesiec juz chyba lat nie moga osadzic? Robert napisal: > Francja nie ma nic innego do wyjscia jak przylaczyc sie do porzadkowania > Iraku. [...] Francja wniesie wiec swoje doswiadczenie i zobaczymy co z tego > wyjdzie. Tu juz pytanie nie bedzie, jedynie wezwanie: Bron Panie Boze (chrzescijanki i muzulmanski) Irakijczykow od francuskich porzadkow i doswiadczenia! Nie napisalem tego wszystkiego wczesniej, Spacerowiczu, bo sadzilem, ze kto bardziej inteligentny, ten sie domysli, a kto mniej, to i eksplikacja nie na wiele mu sie zda. I mimo Twej krytyki nadal podtrzymuje, co napisalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: OPINIA IP: *.75-201-80.adsl.skynet.be 18.01.04, 22:12 Pisze to co pisze dlatego napewno znam lepiej niz ty Francje i Unie bo mieszkam w niej od dawna. Polske tez znam od dawna i prowadze w niej interesy. Jedyna co mnie denerwuje to bezmyslne obelgi pod adresem wszystkich (oprocz oczywiscie USA). Pozatym uwazam ze Polska wyglada jak zupelnie poddana USA pod kazdym wzgledem. I jako Polak denerwuje mnie to tez. Uwazam ze Polska nie jest w stanie powiedziec Amerykanom "NIE". Debata w Polsce na temat zniesienia wiz do USA jest po prostu ponizajaca dla Polski. A to ze Francja byc moze pomoze koalicji to mozna sie tylko cieszyc bo najwyrazniej wojna Amerykanska nie doszla do jakiegos sensownego rezultatu. A co do forum, to szukam mozliwosci wymieniania logicznych pogladow, choc nie czesto sie to zdaza, bo takich jak Ty jest tu duzo. Nie masz potrzeby odpowiadac na ten komentarz.... Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: OPINIA 18.01.04, 22:44 Gość portalu: Robert napisał(a): > Pisze to co pisze dlatego napewno znam lepiej niz ty Francje i Unie bo > mieszkam w niej od dawna. Nie chcialbym sie licytowac, kto z nas dwoch zna dluzej Francje i Unie (i Belgie tez), pragne jednak zwrocic uwage na to, ze przebywajac w lesie moze lepiej widac drzewa, ale z pewnoscia nie las (vide casus np. Nowaka- Jezioranskiego czy moze bardziej Ci znanego Brukselczyka). > Jedyna co mnie denerwuje to bezmyslne obelgi pod adresem wszystkich (oprocz > oczywiscie USA). Niekoniecznie, bo nie slyszalem obelg (jezeli jestesmy przy temacie Iraku) pod adresem Wielkiej Brytanii czy Hiszpanii, Szwecji czy Szwajcarii, Malty czy Cypru, Indii czy Argentyny. Dotykaja one tylko kilku panstw, jak Niemcy, Francja czy Belgia, ktore - wbrew temu co sadza jego mieszkancy - nie sa ani pepkiem swiata, ani nawet nie sa mocarstwami (co najwyzej do nich aspiruja). A skoro tylko kilka panstw jest "na tapecie", to moze jednak jest cos na rzeczy? > Pozatym uwazam ze Polska wyglada jak zupelnie poddana USA pod kazdym > wzgledem. Zalezy skad i jak sie patrzy. Poniewaz zazwyczaj po 22.00 staram sie nie byc zlosliwym, wiec nie napisze, jak wyglada (pod tym wzgledem oczywiscie i widziane z oddali) pewne mocarstwo miedzy Francja a Holandia. > Uwazam ze Polska nie jest w stanie powiedziec Amerykanom "NIE". A czy musi? To tylko pewien pan znad Sekwany, zawsze musi miec przeciwstawne zdanie do innego pana znad Potomacu. Smutne tylko, że inni ida za nim jak za pania matka, nie zauwazajac, ze chodzi tutaj tylko o kompleks nizszosci (choc wzrostu ow pierwszy jest slusznego). Jestem pewien, ze gdyby Bush popieral Husajna, wowczas Francuzi wyruszyliby z krucjata przeciw temu ostatniemu. > Debata w Polsce na temat zniesienia wiz do USA jest po prostu ponizajaca dla > Polski. W przeciwienstwie do Ciebie ja mieszkam obecnie w Polsce i o zadnej debacie na ten temat nie slyszalem. Bo debaty nie ma. Bo od prawicy do lewicy wszyscy maja jedno zdanie na ten temat. A do debaty najpierw trzeba co najmniej dwoch przeciwstawnych stanowisk. > Nie masz potrzeby odpowiadac na ten komentarz.... Nie mam. Ale to nie znaczy, ze nie moge... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: OPINIA IP: *.75-201-80.adsl.skynet.be 19.01.04, 00:22 Myslalem ze sie oprzesz pokusie pisania do mnie. Obelgi pod adresem Francuzow i Niemcow pojawily sie na tym forum od momentu gdy powstal problem Iracki. Nie wiem czym sobie Francja zasluzyla na tak glupie obelgi (nie bede cytowal, mozesz sam sobie je przeczytac, z reszta sam je znasz....). Czy tym że uważa że wojna w Iraku była bezpodstawna ? A może Ty widzisz jakąś dobrą podstawę do tego ? A czy możesz mi podać przykłady jakichś dobrych skutków działania wojennego ? W czym Polska była zagrożona reżymem Saddama ? Co do bohaterstwa Amerykańskiego, to nie znajduję innego na to określenia jak maskarada : armia Iracka nie miala żadnych środkow na opór (nie mówiac już napewno o zagrożeniu) i zwycięstwo Amerykanó było ewidentne. Nie jesteś chyba poinformowany o tym ze poza ofiarami w wyniku ataków, amerykanie tracą ludzi w wypadkach i SAMOBOJSTWACH. Nie widzę tu żadnego bohaterstwa, a tylko głupotę ludzką. Co do bohaterstwa Polskiego w Iraku to zwracam uwagę na fakt że Polska nie wzieła udziału w żadnej bitwie i napewno nie weźmie. Z tego co mi wiadomo Polska nie płaci za konwoje swojej armii i jest w Iraku na określony czas. Tlumaczenie polskiej ludności że "wyjazd do Iraku byl niezbędny ze względu na niebezpieczeństwo dla Ameryki", jest kompletną bzdurą. Amerykanie potrzebowali otoczyć się większą ilością pseudo-aliantów po to aby przeciwwazyć nurtowi pro-ONZ. Widziałem na wlasne oczy przemówienie Collin Powell'a z roku 2000 (czy może 2001) kiedy to mówił że "...Ameryce jest przykro że musi trzymać presję nad Irakiem za pomocą sankcji ekonomicznych, ale że nie wynika to z poczucia zagrozenia ze strony Iraku, tylko z powodu dyktatora Saddam'a...". Co do "lasu", to Ci powiem ze to jednak Ty nie dostrzegasz różnych rzeczy. Czy na przykład zastanowiasz się nad tym dlaczego tak "silna" Ameryka nie zabrała się za prawdziwy problem bezpieczeństwa którym jest Korea Północna ? Kto dostarczał broń konwencjonalną i chemiczną Irakowi w trakcie wojny z Iranem (jeśli jesteś z tamtej epoki) ? Komu było na rękę zastopowanie rewolucji Islamskiej Republiki Iranu ? Kto dostarczał jeszcze w dawniejszych czasach pieniądze i poparcie Saddam'owi ? W jakim stopniu Zachód i Kuwejt chciał (a raczej nie chciał) obniżyć zadłużenie Iraku po zakończeniu wojny z Iranem ? A czy wiesz od kiedy Kuwejt jest na mapie a gdzie był dawniej ? A czy wiesz dlaczego Brytyjczycy też pojechali do Iraku ? A jaką korzyść, poza biznesową, będzie czerpać Polska z obecności w Iraku ? Czy wiesz jaki jest podział opinii publicznej amerykańskiej wobec wojny w Iraku ? Czy wiesz jakie mają pojęcie przeciętni Amerykanie o świecie ? Albo czy wiesz jakie zajmuje miejsce Francja i Niemcy (tak bardzo niedobre dla Polski :-) )w inwestycjach w Polsce ? Czy wiesz kto stworzył Unię Europejską i kto jest jej leader'em ? Takich pytań może być bardzo dużo a ja nie mam już czasu. Co do debaty na temat wiz, to byłem w Polsce od 23 grudnia do 10 stycznia i widziałem w telewizji debatę na temat "niewdzięcznej" postawy Amerykanów wobec Polski bo nadal uważają Polskę za bandę kombinatorów i czarnej robocizny. Wzmianki o tym problemie kilkakrotnie słyszałem w polskim dzienniku wieczornym i uznałem to za zupełnie ośmieszające dla Polski. Na zakończenie powiem że nie używam zwrotów obelżywych do tych z którymi się nie zgadzam. I jerszcze raz powtarzam że jeśli masz się denerwować to nie pisz do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: OPINIA 19.01.04, 17:59 Gość portalu: Robert napisał(a): > I jerszcze raz powtarzam że jeśli masz się denerwować to nie pisz do mnie. Wcale się nie denerwuję, bo z natury jestem niespotykanie spokojny człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
spacerowicz ONZ zamiast USA 18.01.04, 17:58 Bandycie nie kazde sie pilnowac lupu, stad glupi to pomysl, zeby agresor pilnowal pokoju. Np. wyprowadzka Polakow z Iraku byla omowiona od poczatku, po symbolicznym okresie rocznego udawania wielkiego mocarstwa Polska miala sie wyniesc i ustapic miejsca Hiszpanom. Tym ostatnim sie jakby odechcialo, zwlaszcza ze po zdradzie dokonanej na bulgarskich sojusznikach watpliwosci co do strefy mieszanej sa coraz wieksze. Tymczasem jednak nawet USA nie sa w stanie utrzymac spokoju i wzywaja na pomoc ONZ, ktoremu do dyspozycji stoja przede wszystkim Francuzi i Niemcy. Ci zas zaczna od wyganiania nieudolnych pijakow, falszywych sojusznikow i parcianych mocarzy. Spacer Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: ONZ zamiast USA 18.01.04, 21:45 spacerowicz napisał: [...] > [Francuzi i Niemcy w Iraku] zaczna od wyganiania nieudolnych pijakow, > falszywych sojusznikow i parcianych mocarzy. Tym razem ja nie za bardzo kapuje: "parciani mocarze" to Stany Zjednoczone, czy moze Wielka Brytania? Bardzo chcialbym zobaczyc to przeganianie: francuziki zapewne wezma do reki reczniki, albo nawet jakies witki i goniac "parcianych mocarzy" beda krzyczec: A ty, a tyy, uciekaj stad... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Francuzi maja doswiadczenie w dawaniu dupy! :))) IP: *.MCLNVA23.dynamic.covad.net 20.01.04, 00:59 Dowcip amerykanski. Dyrektora francuskiego Disneylandu wzywa mer Paryza i oswiadcza: -Dyrektorze! Od dzis nie bedziecie juz w Disneylandzie urzadzac fajerwerkow! _Ale dlaczego, panie burmistrzu?!- protestuje dyrektor. -Dlatego, ze jak ostatnim razem zrobiliscie pokazy ogni sztucznych to caly paryski garnizon poddal sie czeskim turystom! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Français Re: Francuzi maja doswiadczenie w dawaniu dupy! : IP: *.208-78-194.adsl-fix.skynet.be 22.01.04, 13:27 Jakie to dowciapne ! Ile masz lat dziecko ? Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: Francuzi maja doswiadczenie w dawaniu dupy! : 22.01.04, 18:05 Gość portalu: Français napisał(a): > Jakie to dowciapne ! > Ile masz lat dziecko ? A jak dlugo przebywasz we Frytkarni? Sadzac z poczucia humoru - juz pare ladnych lat. Jesli zas chodzi o meerkata, za ktorym nota bene nie przepadam (ale to juz osobna kwestia), to na tyle, na ile go znam - dziecieciem juz nie jest. Chociaz w tym wypadku zachowal sie jak malolat, to znaczy tak jakby nie znal blizej bohaterow dowcipu i historii ubieglowiecznej. Bo gdyby znal, to ow dowcip bylby o wiele bardziej zjadliwy. Przy okazji: co slychac u Mareczka D.? Nadal w Arlon, czy tez wybral sie na wycieczke, jak pare ladnych lat temu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Français Re: Francuzi maja doswiadczenie w dawaniu dupy! : IP: *.131-200-80.adsl.skynet.be 01.02.04, 00:33 Nie za bardzo rozumiem twojej wypowiedzi. Żadnego "Mareczka" z Arlon nie znam. Jeśli chciałeś mnie tym zaskoczyć to niestety się nie udało. A co do poczucia humoru, to powiem że nie znoszę złośliwych żartów na temat innych krajów. Nie widzę bohaterstwa ze strony Amerykanów, gdzie już kilkudziesięciu żołnierzy popełniło samobójstwo, wojna została wygrana za pomocą walki Technologii z armnią praktycznie bezbronną, a dowody o zbrojeniach irackich okazały się kłamstwem które doprowadziły niektórych do demisji albo nawet do samobójstwa... Nie widzę żadnego tchurzostwa u Francuzów którzy od samego początku mówili że wojna z Irakiem nie ma sensu, i nie widzę też tchurzostwa w tym że Francja jest gotowa pomóc Amerykanom w zrobieniu porządku w bajzelu Irackim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w. Smiertelna powaga a la Français :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 19:36 Gość portalu: napisał(a): > Nie za bardzo rozumiem twojej wypowiedzi. Żadnego "Mareczka" z Arlon nie znam. > Jeśli chciałeś mnie tym zaskoczyć to niestety się nie udało. A co do poczucia > humoru, to powiem że nie znoszę złośliwych żartów na temat innych krajów. /.../ W takim razie, ze smiertelna powaga komunikuje, ze zapewne chodzi tu o wybitnego przedstawiciela naszej europejskiej cywilizacji, niejakiego Marca Dutroux, ktory w murach pewnej arlonskiej insytucji dokonuje (dokonywal?) nie watpie, ze wiekopomnych przemyslen. Uklony (bardzo powazne) Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: Smiertelna powaga a la Français :-))) 01.02.04, 19:58 Dziekuje za wylozenie Francuzowi kawy na lawe - akurat w trakcie odpowiadania przeze mnie na jego post. Teraz to juz wszystko bedzie jasne. A swoja droga wg mnie jest to jeden z najsmieszniejszych przypadkow w dziejach belgijskiej kryminalistyki i wymiaru sprawiedliwosci. Bardzo mnie ciekawi jak dlugo jeszcze bedzie zapewnial materialy dziennikarzom. A moze to dziennikarze sa temu winni, ze Dutroux jeszcze nie wisi? O czym by bowiem pisali, gdyby afera sie zakonczyla ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w. Re: Smiertelna powaga a la Français :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 20:00 porfirion.osielek napisał: > Dziekuje za wylozenie Francuzowi kawy na lawe cala przyjemnosc po mojej stronie (l/awy) Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: Francuzi maja doswiadczenie w dawaniu dupy! : 01.02.04, 19:51 Gość portalu: Français napisał(a): > Nie za bardzo rozumiem twojej wypowiedzi. Żadnego "Mareczka" z Arlon nie > znam. Widocznie nie czytasz gazet. A już myślałem, że jesteś au courant i że zabawisz nas jakimiś nowymi anegdotami na temat podejrzanego Marka D. zamiast zajmować się obroną sąsiadów. Skoro zaś nie jesteś na bieżąco, to podsyłam ci linka do "Le Soir": www.lesoir.be/rubriques/evenement/page_5155.shtml gdzie znajdziesz informacje na jego temat. > A co do poczucia humoru, to powiem że nie znoszę złośliwych żartów na temat > innych krajów. No i słusznie. Bo zamiast sobie żartować lepiej powiedzieć całkowicie poważnie "na temat innych krajów", tak jak to uczynił p. Ch.: "Ce qu'ils ont fait n'est pas très convenable, pas très bien élevé. Ils ont manqué une bonne occasion de se taire". Prawda, jakie to wyrafinowane: "morda w kubeł, dzikusy ze wschodu". Jeżeli gustujesz w tego typu wypowiedziach, to trudno. Ja tam wolę żarty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAP Re:Podmiot a przedmiot... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.04, 19:02 Dla tych co mieli do szkoly pod gorke. Podmiot decyduje a przedmiot sie tym decyzjom podporzadkowuje... W zdaniu "Janek kopnal psa w dupe" , Janek jest podmiotem a pies przedmiotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w. Re:Podmiot a przedmiot... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 19:39 Gość portalu: BAP napisał(a): > Dla tych co mieli do szkoly pod gorke. Podmiot decyduje a przedmiot sie tym > decyzjom podporzadkowuje... > W zdaniu "Janek kopnal psa w dupe" , Janek jest podmiotem a pies przedmiotem. a psia d... przedmiotem fakultatywnym...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-nudziasz Trzy pytania dla Islamistow. IP: *.fastres.net 03.02.04, 16:55 1. Czy pierwsza zona Mahommeda- Khadiija( byla od niego duzo starsza i nie byla pieknoscia, nosila szador, zrodla mowia ,ze nie. 2. Czy ustawa z 5 .12.1905 roku o calkowitym odzieleniu wyznan religijnych o panstwa nie obowiazywala Musulmanow. 3. Dlaczego krol Maroka Mohammed VI ( potomek arabskich najezdcow) usiluje i mu sie to udaje, Islam swiecki zrobic a imigranci Musulmanscy w Zachodniej Europie ida w calkowicie przeciwnym kierunku, kto tutaj ma interessy.. Odpowiedz Link Zgłoś
stdye nic dziwnego ze Chirac miekkkkknie 03.02.04, 17:21 gdy takiego ma przeciwnika: James W. Ware and Carolyn B. Thompson "The Leadership Genius of George W. Bush" explore everything from overcoming setbacks (as Bush did during his nomination bid) and managing in crisis (September 11th) to setting the vision and hiring the best and brightest to execute it. Engaging and entertaining, The Leadership Genius of George W. Bush is a lively blend of professional accomplishments and personal beliefs. Clearly outlining the techniques that have made George W. Bush such an effective leader, this practical guide will help you develop the leadership skills necessary for success in today’s fast-paced world. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Dla AnKi i Roberta. IP: *.proxy.aol.com 04.02.04, 18:47 Wasze posty "sont parfaits". Merci à tous les deux. Bien à Vous. Odpowiedz Link Zgłoś