Dodaj do ulubionych

American dream

IP: *.ipt.aol.com 27.01.04, 06:18
www.rotten.com/library/culture/bumfights/
> Ciekawy reportaz o losie bezdomnych w Stanach.
Obserwuj wątek
    • Gość: JP Re: American dream IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 27.01.04, 07:38
      Poruszyles bardzo ciekawy temat.

      Opowiem ci cos na ten temat ze swojego podworka. Mieszkam na Hawajach i tu tez
      sa bezdomni. Jednak to nie jest problem tych ludzi tylko problem miasta.
      Ludzie ci wybrali sobie takie zycie i za rzadne skarby nie chca tego zmienic.

      Mieszkaja w namiotach lub szalasach nad oceanem i nikomu nie wadza. Jednak
      miasto wybudowalo dla nich osiedle nowych pieknych domow. Chcialbym tutaj miec
      mozliwosc zamieszczenia zdjecie tego osiedla. Naprawde wysoki standart. Piekne
      wyposarzenie i kazdy dom z ogrodkiem. Smiesznie to wyglada bo domy prywatne
      ktore stoja obok sa o duzo nizszym standarcie.

      I co teraz. Wladze prosza, namawiaja, groza a nawet sciagaja z policja do tych
      domow. Daja im zasilki, karty na zywnosc i darmowe domy. Oni owszem pieniadze
      biora i karty na zywnosc (footstemps) biora ale do normalnych domow
      przeprowadzic sie nie chca.

      Tu niema zimy. Temperatura nigdy nie spada ponizej +18stC i nigdy nie
      przekracza +30stC. Warunki do mieszkania w szalasach nie sa trudne. Jednak
      jest miejsce gdzie rocznie przyjezdza miliony turystow i nieladnie to wyglada.

      W zwiazku z tym trwa niekonczaca sie dyskusja w prasie w domach i na ulicy.
      Nowo wybudowane domy to ktores z rzedu takich osiedli i niestety w wiekszosci
      stoja puste.
      Wiele normalnych ludzi chcialby tam zamieszkac. Niestety program ten nie
      przewiduje zadnych odstepstw. Musza tam zamieszkac ci bezpomni.

      W gazetach wypowiadaja sie specjalisci psychiatrzy, psycholodzy, socjolodzy
      itd. Jest to podobno choroba psychiczna i niema na to lekarstwa.

      Miasto robi co moze a problem jest ciagle nierozwiazany.
      Kiedys ktos podjal odwazna decyzje aby sila ich stamtad usunac, teren zaorac i
      zrobic tam park. Skonczylo sie na tym ze ci bezdomni po kilku dniach wyjechali
      swoimi samochodami z tych nowych domow i osiedlili sie troche dalej, obok
      poprzedniego obozowiska.
      Jedyna kozysc ze nie jest ono teraz tak widoczne jak poprzednio.

      Smiesza mnie wiec takie artykoly mowiace o tym jak to jest zle w Ameryce i
      jako przyklad pokazujace bezdomnych.

      Zapraszam przyjedzcie tu na Hawaje. Pokaze wam tych bezdomnych i te piekne
      domy ktore na nich czekaja.

      No coz, jak sie chce na sile demonstrowac antyamerykanskosc to i takie brednie
      sie opowiada. Sa tacy co uwierza.

      Podobnie, czytalem w Super Expresie jak to wladza USA wysyla swoich ludzi do
      Iraku (zolnierzy), rodziny placza (zony i dzieci) a zolnierz musi bo taki
      rozkaz. Zupelnie pominal ktos fakt, ze w USA nikt nikogo do wojska nie zmusza.
      Wszyscy ktorzy tam sa, kiedys przyszli i powiedzieli oni chca byc ochotnikami.
      Oczywiscie za niezle pieniadza.
      A tymczasem redaktor gazety SE pisze. Amerykanie ze swoich podatkow musza za
      to placic a ci biedni zolnierze musza jechac na wojne.
      Co za perfidna propaganda.
      Mysle, ze doczekam czasow, ze i w Polsce bedzie wylacznie wojsko zawodowe i
      wtedy ludzie zrozumieja na czym to polega.

      A co do strony do ktorej podajesz link. Przyjzyj sie tym ludziom ktorzy ta
      akcje robia.
      www.rotten.com/about/staff.html
      Ty piszesz, ciekawy reportaz. W jakim sensie ciekawy?
      • Gość: Jasio Re: American dream IP: *.ipt.aol.com 27.01.04, 08:04
        > Reportaz ten jest napisany przez amerykanina. ktory wie ze Stany to nie 18C
        minimum. Ze np. w N.Y. takie osiedla nie oczekuja bezdomnych; ze szpitale
        psychiatrycznie wyrzucaja pacjentow na pysk jezeli nie sa niebezpieczni dla
        otoczenia; ze...etc.

        > Widzisz, J.P., nie wszyscy maja rozowem 'Made in America' okulary, ktore
        takze nie pozwalaja Tobie widziec dalej jak czubek wlasnego nosa....

        > Co do wojska, to raz podpisalszy kontrakt, nie moze sie z tego wykrecic.
        Wiec musi isc i mordowac... A poza tym, czemu sie nie dziwie, nie wiesz ze od
        kilku miesiecy ci wojskowi, ktorzy osiagneli emeryture i chcieliby z wojska
        sie teraz...ratowac, musza nadal sluzyc!!! Do smierci?

        > Nie wiem co robisz na Hawajach, ale wydaje mi sie ze saszyles sie tam w
        wygodzie i nie masz pojecia, a takze nie interesujesz sie jak inni zyja.
        Szczegolnie ci, ktorzy nie sa zbyt szczesliwi w swoim zyciu.

        > Mordowanie i bicie bezdomnych, to niestety czeste zjawisko w duzych miastach
        Stanow.

        > A masz Ty choc zielone pojecie jak to sie stalo ze mozesz sobie mieszkac na
        Hawajach? Spojrz tutaj na kilka slow prawdy:

        >www.workers.org/ww/2004/hawaii0129.php
        > Powiedz mi jak to jest ze w tym 'raju' w ktorym zyjesz, Hawajczyk jest
        zebrakiem we wlasnej ojczyznie, i spotkal go podobny los, jaki spotkal
        amerykanskich Indian.

        > Z Twojej wypowiedzi sadze ze nie tylko nie masz o tych sprawach pojecia, ale
        sie takimi sprawami nie przejmujesz wyznajac murzynska filozofie: zjesc
        wygodnie, wyspac sie wygodnie i wysrac sie wygodnie...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka