Dodaj do ulubionych

Kadencja Sarkozy'ego - czas na ocenę

11.12.09, 21:31
2,5 roku temu niejaki Nikołaj Pawłowicz Sarkozy (AKA Nicolas Sarkozy)
został wybrany na prezydenta Republiki Francuskiej. Byłem wtedy jego
fanem. Poparłem go, gdyż obiecał kapitalistyczne reformy, radykalną
zmianę socjalistycznego ustroju Francji na kapitalistyczny ustrój
anglosaski i pokonanie związków zawodowych (czyli bandyckich bojówek
PS).

Sarkozy gorzko mnie zawiódł. Dotychczas nie wprowadził żadnych
istotnych reform.

Nie spełnił też żadnej ze swoich istotnych obietnic wyborczych, poza
dwiema obietnicami dotyczącymi polityki zagranicznej: wynegocjował
traktat lizboński (AKA Konstytucja Europejska v#2) oraz porozumienie
o utworzeniu Unii Śródziemnomorskiej (która jednak nie zapobiegnie
przyjęciu Turcji do UE).

Oto niektóre z niespełnionych obietnic Sarkosia:
1) Negocjacje UE z Turcją trwają nadal; opinia większości Francuzów
jest ignorowana. Sarkozy nie zarządził, jak dotąd, referendum na
temat rozszerzenia UE o Turcję.
2) Nie prowadzi polityki bardziej proamerykańskiej od swojego
poprzednika. Kłócił się, i nadal się kłóci, z rządem USA o wiele
spraw, m.in. o cła "ekologiczne" na towary amerykańskie, o Airbusa, o
ewentualne uznanie Hezbollahu za org. terr. przez UE, o Iran (z
Bushem), o klimat, itd.
3) Nie prowadzi polityki mniej prorosyjskiej niż jego poprzednik.
4) Nie sprywatyzował prawie niczego. Obiecywał wprowadzenie modelu
anglosaskiego, i co? I nic. Nie sprywatyzował prawie niczego (nie
licząc 3% akcji EDF). Jakis czas temu ogłosił, że jego rząd nie
planuje ŻADNYCH prywatyzacji. Gdyby 6/12/2007 rząd Francji
sprywatyzował wszystkie firmy państwowe figurujące w spisie firm
ugiełdowionych, to zarobiłby 194 mld euro, czyli wystarczająco dużo,
by zredukowac dlug publiczny Francji o 16%, do poziomu ok 1 mld euro.
Teraz, gdyby sprywatyzowal wszystkie te firmy, zarobilby dla Francji
100 mld euro.
4) Nie wprowadził żadnych istotnych reform prawa podatkowego. Jest
przeciwny podatkowi liniowemu.
5) Nie wprowadził żadnych istotnych obniżek podatków. Tylko raz
obniżył podatki (o 10 mld euro), i to już dawno temu (2,5 roku temu).
6) Nie ograniczył ogromnych corocznych wydatków cywilnych państwa
francuskiego (na wczesne emerytury dla pasożytów, biurokracje, itd.).
Obciął natomiast (rok temu) wydatki na obronę, na skutek czego szef
SG wojsk lądowych Francji, gen. Cuche, podał się do dymisji.
7) Nie ograniczył przywilejów socjalnych.
8) Nie zniósł 35-godzinnego tygodnia pracy, który krytykował podczas
debaty 2 maja 2007 r. z Segolene Royal.
9) Nie zaprzestał ideologicznej walki państwa z kierowcami - nie
obniżył akcyzy na paliwo ani nie przestał stawiac fotoradarów.
10) Broni chorej Wspolnej Polityki Rolnej, ktorej celem jest
subsydiowanie nierentownych farm, na skutek czego kazdy Europejczyk
placi za zywnosc 2 razy wiecej, niz powinien.
11) Nie podniosl, jak dotad, wydatkow na badania naukowe do 3% PKB.
12) Poparl postulat rozbrojenia nuklearnego Francji, co jest
zlamaniem jego wczesniejszych obietnic wyborczych, ze bedzie
utrzymywal arsenal nuklearny Francji, ktory jest potrzebny nie tylko
po to, by chronic Francje, ale aby rowniez Francja rozmawiala z USA i
Rosja jak rowny z rownym, a nie jako panstwo wasalne. Rozbrojenie
nuklearne Francji oznaczaloby uczynienie z Francji panstwa wasalnego
wobec USA albo Rosji.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Certaines choses changent jamais 11.12.09, 22:36
      znowu jakis stek glupot.

      "na kapitalistyczny ustrój anglosaski"

      Pod takimi sztandarami zaden polityk we Francji nie wystapi. I zreszta slusznie

      "Nie prowadzi polityki bardziej proamerykańskiej"

      Glupoty. Szirak/de Villepin odmowili pomocy w inwazji Iraku. Sarko pomaga w
      Afganistanie.

      "Nie prowadzi polityki mniej prorosyjskiej"

      A dlaczego mialby, by sie tobie spodobac?

      A co do reszty glupot to nawet szkoda komentarzy.

      Chodzi pewnie o publicity bloga.

      PF
      • zibi_mazurak Re: Certaines choses changent jamais 11.12.09, 22:54
        Ha! PF nie potrafi odpowiedziec na moje zarzuty wobec frankofoba
        Nikołaja Pawłowicza, węgierskiego podrzutka, więc pisze obelgi.

        Sarkozy wysłał niewielu francuskich zolnierzy do Afghanistanu.
        Niedawno Obama poprosil go o kolejnych zolnierzy. Sarkozy odmowil.

        Francja ma 3 razy mniej zolnierzy w Afghanistanie niz UK, panstwo o
        podobnej liczbie ludnosci i podobnym budzecie wojskowym.

        Francja stracila w Afghanistanie nie wiecej jak 40 zolnierzy, a UK
        235 sołdatów.

        Sarkozy prowadzi polityke rusofilska, zapropowane przez niego
        zawieszenie broni dla Kaukazu zostalo podyktowane przez Putina. Jako
        frankofobiczny rusofil stanowi on zagrozenie dla Francji.
        • polski_francuz Re: Certaines choses changent jamais 11.12.09, 23:23
          "więc pisze"

          Pisal. Zawracasz glowe.

          Dobranoc

          PF
        • cseresznye77 Re: Certaines choses changent jamais 12.12.09, 00:48
          zibi_mazurak napisał:

          > Nikołaja Pawłowicza, węgierskiego podrzutka, ...
          To zemsta za Trianon:)Z niego taki Wegier jak z cebie Francoz....
        • walter62 "węgierski podrzutek"? 12.12.09, 15:22
          Koncentrowanie uwagi na pochodzeniu Sarkozy chyba jest całkowicie nie na
          miejscu. Można grzebać dalej, bardziej "skutecznie" w jego pochodzeniu i
          wskazywać również kolejne, inne nacje. Tylko jaki to ma sens?

          Nie znam francuskich realiów w takim stopniu jak P.- F., natomiast
          mogłem obserwować z jaką skutecznością Sarkozy wprowadził francuskie
          firmy na rynki Azji Środkowej i na podstawie tej obserwacji jestem pełen
          szacunku dla tego Prezydenta. Wielomiliardowe kontrakty, które zostały zawarte
          dzięki jego osobistym staraniom, przekładają się na
          konkretne miejsca pracy i dobrobyt Francuzów, co w dobie kryzysu
          ma istotne znaczenie. Tego można im szczerze pozazdrościć i pogratulować.
      • swinia_spigelmana bardziej proamerykanski mniej prorosyjski?dlaczego 12.12.09, 00:23
        a niby dlaczego? jest w tym jakis interes Francji? zeby tracić kasę? zeby stawać
        się kundelkiem USA? nie bardzo rozumiem. W koncu we francuskim mon CIA nie ma
        pomagiera.

        Franca jak i RFN powinny się niezwłocznie wycofać z USA. Niech sami tam zdychają
        masowo. USMC dive dive dive bul bul bul
    • kylax1 Punkt 12, kloci sie z punktem 2. 12.12.09, 00:25
      Francja nie ma byc wasalem, ale nie ma bronic wlasnych firm w starciu z
      korporacjami amerykanskimi. Ot, brak logiki.

      I nie pisz o braku ingerencji politycznej, bo takie cos w gospodarce nie wystepuje.
    • melord Re: Kadencja Sarkozy'ego - czas na ocenę 12.12.09, 01:47
      to populista jak wielu innych na swiecie,ktory dzieki "zglobalizownym" i
      cenzurowanym srodkom masowego przekazu(pranie mozgu wyborcom)nieudolnie udaje
      ,ze rzadzi
    • yendreck-1 Re: Kadencja Sarkozy'ego - czas na ocenę 12.12.09, 02:15
      Powtorz jeszcze raz,prosze!Bo nie rozumiem!O co ci zibi mazurak chodzi? Jaka
      krzywda Ci sie dzieje?Jakie ziazi Ci zibi mazurak WYRZADZIL Pan Prezydent
      Sarkozy?Nie zaplacone przez ciebie faktury EDF czy GDF?A moze zabral ci
      RMI?Przyznaj sie,prosze,ile placi Ci CAF co miesiac?Kiep ten ptak,co we wlasne
      gniazdo sra!Przepraszam -nie sra tylko kala.Widocznie tesknisz za
      komuna.Wracaj!U nas jest lepiej!Znowu sie wraca.Hej!
    • bogumilka Lepszy od Czyraka 12.12.09, 11:35
      czego więcej wymagać od Francuzów?

      Zdrówka życzę
      • labadine Sarko,Sarkozyyyy,quel misereeee 12.12.09, 13:24
        Najwazniejsze ze,jego zawrotna kariera bezpowrotnie dobiega konca i potem
        zacznie sie okres desarkozyzacji Francji.
        Ten narod go wybral ale nie zasluzyl sobie na petanizacje spoleczenstwa i
        codziennej biedy.
        • zibi_mazurak Re: Sarko,Sarkozyyyy,quel misereeee 12.12.09, 14:49
          Oczywiscie ze ten narod nie zasluzyl na niego. Wybral go, bo Sarkozy
          obiecal zupelnie inny kurs polityczny niz ten, ktory teraz realizuje.

          Sarkozy obiecal Francuzom kapitalistyczne reformy a la thatcheryzm.
          Takie reformy bylyby sabotowane przez partie lewackie oraz ich
          bojowki (zw. zwiazkami zawodowymi) z frankofobem towariszem Bernardem
          Thibault jako ich przywodca. Ale naprawilyby francuska gospodarke i
          wzbogaciliby portfeuille kazdego Francuza. Zalety takich reform byly
          niezaprzeczalne. 53% Francuzow doskonale to rozumialo, dlatego
          zaglosowalo na Sarkozy'ego.
          Niestety Sarkozy zlamal prawie wszystkie obietnice wyborcze i zamiast
          reformowac francuska gospodarke, rujnuje ją, tak jak w latach 80-tych
          socjalisci.
          Zal mi tych 53% Francuzow, ktore na niego zaglosowaly. Zal mi tych
          wszystkich uczciwych obywateli francuskich, ktorych ten łajdak
          oszukał. Nie są to słowa pogardliwe. Ci ludzie nie zasługują na słowa
          pogardliwe. Padli ofiarami oszustwa dokonanego przez Sarkozy'ego,
          ktorego jedynym prawdziwym celem jest wzbogacanie sie kosztem
          obywateli Francji.
          • de_oakville Wspolpraca rosyjsko-francuska 12.12.09, 15:26
            Obilo mi sie o uszy, ze kosmodrom Bajkonur w Kazachstanie
            niedlugo "pojdzie w odstawke" poniewaz rzad Kazachstanu zada od
            Rosjan zbyt wysokich oplat za jego uzytkowanie. I w zwiazku z tym
            beda oni wypuszczac swoje statki kosmiczne z terenu Gujany
            Francuskiej, skad Francuzi od dawna swoje (i europejskie)
            wypuszczaja. Dobre, dobre. Miejmy nadzieje, ze smak pieprzu Cayenne
            (Cayenne - stolica Gujany Francuskiej) sie przez to nie zmieni.
            • walter62 Re: Wspolpraca rosyjsko-francuska 12.12.09, 16:17
              de_oakville napisał:

              > Obiło mi się o uszy, ze kosmodrom Bajkonur w Kazachstanie
              > niedługo "pójdzie w odstawkę"

              Szkoda uszu. Jak na razie nic na to nie wskazuje.
              Prócz tego Rosjanie mają na północy jeszcze jedną sporą bazę
              rakietową klasy Bajkonur.
            • swinia_spigelmana ESA kupuje od Ruskich rakiety bo sa lepsze. 12.12.09, 19:29
              ESA kupuje od Rosji rakiety i statki sojuz bo sa niezawodne. Nie to co ten drogi
              szit w postaci wahadłowców. A jak popatrzysz na statystyki startów i awarii to
              pdo względem niezawodności sa nadal najlepsze na świecie.

              Do czasu oczywiście zbudowania przez ESA swojego sojuza. Za 10 lat. Ha ha ha

              A Ruscy? cóż a Ruscy juz budują następców sojuza. A co budują Polacy? ano nawet
              fiata nie - bo zabierają Włosi produkcje, a Opla niedługo bo firma sie zwinie
              pod zarządem GM.

              Musby Polacy bede produkowac sie na forum. TO im tylko pozostanie ha ha ha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka