felusiak1
04.02.10, 02:36
na początku zastrzegam, że amerykański kryzys jest głeboki
i nie widać światła w tunelu. cholera wie jak długo to potrwa.
nie, nie obawiam się, że usa z kryzysu nie wyjdzie. gospodarka jest z natury
cykliczna i po okresie suszy zwykle przychodzi deszcz
i wszystko wraca no normy.
czytam tu na forum swiat niesłychane banialuki. prosto z serca.
jeden wybiega przed drugiego aby napluć na usa.
biegają po pas we własnym bagnie ale tego zdaja się nie zauważać domorośli
ekonomiści. nie widzą, że grecja jest na skraju bankructwa.
nie rozumieją, że niewypłacalność grecji dotknie ich wszystkich.
typowa polska mentalność? chory na tyfus cieszy się, że sąsiada zmogła cholera?
ps. usa miało w ostatnich dwóch kwartałach wzrost (2.5% i 5.7%) a strefa euro
idzie na minusie (-4.0%) i tylko niemcy, francja i włochy zanotowały wzrost
rzędu 0.3% do 0.7%.
widocznie w europie nie ma kryzysu. wszechmogący lubi europę
i chroni.....