Dodaj do ulubionych

antyamerykanizm odkorowuje

04.02.10, 02:36
na początku zastrzegam, że amerykański kryzys jest głeboki
i nie widać światła w tunelu. cholera wie jak długo to potrwa.
nie, nie obawiam się, że usa z kryzysu nie wyjdzie. gospodarka jest z natury
cykliczna i po okresie suszy zwykle przychodzi deszcz
i wszystko wraca no normy.
czytam tu na forum swiat niesłychane banialuki. prosto z serca.
jeden wybiega przed drugiego aby napluć na usa.
biegają po pas we własnym bagnie ale tego zdaja się nie zauważać domorośli
ekonomiści. nie widzą, że grecja jest na skraju bankructwa.
nie rozumieją, że niewypłacalność grecji dotknie ich wszystkich.
typowa polska mentalność? chory na tyfus cieszy się, że sąsiada zmogła cholera?
ps. usa miało w ostatnich dwóch kwartałach wzrost (2.5% i 5.7%) a strefa euro
idzie na minusie (-4.0%) i tylko niemcy, francja i włochy zanotowały wzrost
rzędu 0.3% do 0.7%.
widocznie w europie nie ma kryzysu. wszechmogący lubi europę
i chroni.....
Obserwuj wątek
    • hubert100 Re: antyamerykanizm odkorowuje 04.02.10, 10:49
      news.goldseek.com/InternationalForecaster/1265214237.php
    • joanna_on-line Re: antyamerykanizm odkorowuje 04.02.10, 11:04
      felusiak1 napisał:

      > ps. usa miało w ostatnich dwóch kwartałach wzrost (2.5% i 5.7%) a strefa euro
      idzie na minusie (-4.0%) i tylko niemcy, francja i włochy zanotowały wzrost
      rzędu 0.3% do 0.7%. widocznie w europie nie ma kryzysu. wszechmogący lubi europę
      i chroni.....
      >
      sorki, ja w kwestii formalnej (nie jako oponentka Twojego poglądu ;))- za
      poprzedni rok cała UE była na minusie, ale z wyjątkiem Polski +1,1% -
      taka drobna errata :-) - tyle, że mimo to daleka byłabym od optymistycznego
      twierdzenia, że w Polsce nawet kryzys się nie udał (to takie popularne ostatnio
      u nas powiedzonko)
      • hubert100 Re: antyamerykanizm odkorowuje 04.02.10, 16:24
        Grecja,Portugalia,Hiszpania i po Unji. Ta kompozycja gliny z zelazem rozleci
        sie w biblijny "Pyl". Zostanie "Unia" Polski z Niemcami....

        moneymorning.com/2010/02/04/debt-bomb/
        • hubert100 Re: antyamerykanizm odkorowuje 04.02.10, 16:43
          Polska jako ze tak dobrze idzie bedzie musiala "potrzasnac kiesa" i pomodz
          slabym kolegom w Unji. Niemcy nie maja zamiaru. Chyba maja juz dosyc tego
          dziadostwa co ich samych ciagnie do dolu....PS. Nie ma tego zlego co by na
          gorsze nie wyszlo. Nawet US dolar sie "umacnia".

          apnews.myway.com/article/20100204/D9DLDI680.html
      • felusiak1 Re: antyamerykanizm odkorowuje 04.02.10, 18:46
        Faktem bezspornym jest, że Polska była jedyną gwiazdą
        na firmamencie EU. Odnosiłem swoje uwagi do strefy euro.
        Niewypłacalność Grecji będzie kosztowała Polskę.
    • swinia_spigelmana nie jem hamburgerów i nie pija buda to już złe? 04.02.10, 17:38
      felusiak1 napisał:

      > nie, nie obawiam się, że usa z kryzysu nie wyjdzie. gospodarka jest z natury
      cykliczna i po okresie suszy zwykle przychodzi deszcz
      > i wszystko wraca no normy.

      Moze i wyjdzie ale z pewnoscia nie będzie juz najpotężniejszym państwem na
      świecie. A samym Amerykanom to i pewno na zdrowie wyjdzie.

      Cesarstwo Zachodnie tez nie upadło od razu. Paręset lat to zabrało.


      > czytam tu na forum swiat niesłychane banialuki. prosto z serca.
      > jeden wybiega przed drugiego aby napluć na usa.

      No i co z tego? moze nie lubią USA maja prawo.


      > biegają po pas we własnym bagnie ale tego zdaja się nie zauważać domorośli>
      ekonomiści.
      >

      znaczy ty jesteś profesjonalista od gospodarki? bo lektura business weeka
      takowego z ciebie jeszcze nie robi.


      > nie widzą, że grecja jest na skraju bankructwa.
      no ale stosunek pkb do długu chyba i wciąż lepszy od USA co nie?



      > nie rozumieją, że niewypłacalność grecji dotknie ich wszystkich.
      +
      > ps. usa miało w ostatnich dwóch kwartałach wzrost (2.5% i 5.7%) a
      +
      > widocznie w europie nie ma kryzysu. wszechmogący lubi europę
      > i chroni.....


      to nie ma logicznego połączeniem z lubienie czy nie USA. Mógłbyś temat rozwinąć?


      > typowa polska mentalność?

      znaczy ty jesteś Amerykaninem który głupich polaczków poucza czy jak to ma rozumieć?


      > chory na tyfus cieszy się, że sąsiada zmogła cholera?

      USA nie jest ani Polski przyjaciele ani sąsiadem. Pudla.


      • hubert100 Re: nie jem hamburgerów i nie pija buda to już zł 04.02.10, 17:58
        Z kryzysu US wyjdzie,tylko pytanie jest kiedy? Ostatni raz jak sie zaczelo w 29
        to sie wyszlo po WW2. PS. Jak juz Wal*Mart zwalnia to musi byc zle. Szkoda ze
        felus nie umie czytac po angielsku bo by napewno "rozwinal" te linki economistow
        co tu przytaczamy na forum...

        apnews.myway.com//article/20100204/D9DLDPBO0.html
        • hubert100 Re: nie jem hamburgerów i nie pija buda to już zł 04.02.10, 18:13
          Tu i dolar i euro w dol....

          en.rian.ru/business/20100203/157761138.html
          • swinia_spigelmana Re: nie jem hamburgerów i nie pija buda to już zł 04.02.10, 18:34

            jak jest ch...owo to sam codziennie widzę w pracy ale cieszy mię ta propaganda
            sukcesu - to jedyny ratunek przed załamaniem

            Ludzie przestana kupwoac będzie totalny syf.
      • felusiak1 Re: nie jem hamburgerów i nie pija buda to już zł 04.02.10, 19:04
        Nie jestem futurystą i w zwiazku z tym nie wiem czy USA zachowa pozycję
        supermocarstwa. Nie wiem czy amerykanom wyjdzie to na zdrowie.
        Każdy ma prawo nielubić kogo chce.
        Lektura businesseek nie robi ze mnie profesjonalisty ale z całą pewnością jest
        to lepsze niż lektura przyjaciółki albo wróżki
        w temacie gospodarka.
        Nie, stosunek długu do PKB Grecji nie jest lepszy niż USA.
        • swinia_spigelmana Re: nie jem hamburgerów i nie pija buda to już zł 04.02.10, 23:17
          felusiak1 napisał:

          > Nie jestem futurystą i w zwiazku z tym nie wiem czy USA zachowa pozycję
          supermocarstwa.
          >

          Bedzie jak w XIX w więcej mocarstw. Ciekawiej jak w grze strategicznej.



          > Lektura businesseek nie robi ze mnie profesjonalisty ale z całą pewnością jest
          >

          cieszy mnie to, ze co do profesjonalnych opinii nt. ekonomii jesteśmy zgodni


          > to lepsze niż lektura przyjaciółki albo wróżki

          pytanie skąd wiesz o sitnieiu czasopism wróżka i przyjaciółka

          Takie dementi nie brzmi przekonywająco ;D


          > w temacie gospodarka.
          > Nie, stosunek długu do PKB Grecji nie jest lepszy niż USA.

          wg telewizorni ABC czy RT dlug USA siega 500% PKB w Grecji tez?
    • euro-pa najbardziej antyamrykanski jest rezim USA 04.02.10, 18:19
      oraz Kongres, bo to oni zezwolili mafii bankierow i korporacjonistow
      doszczetnie okrasc i zdewastowac USA i zamienic ten kwitnacy
      niegdys kraj w III totalitarny swiat .
      • swinia_spigelmana rozpad USA wjdzie amerykanom na dobre 04.02.10, 18:31
        a "niewidzialna ręka rynku" coz wtedy z nią się stanie? nie chce mowie Israel
        żeby nie rzucać podejrzen.
        • zwyczajny Po co pętasz się po polskim forum, skoro jeszcze 04.02.10, 22:00
          polskiego nie nauczyłeś się. Tak marnie uczą polskiego w szkołach dla
          emigrantów z Arabistanu? A możeś folksdojcz?
          • swinia_spigelmana serio a ty jestes prof Miodek? 05.02.10, 01:02
            czy zwykły hasbaszystowski volksturm? ha ha ha
    • br0fl0vski Re: antyamerykanizm odkorowuje 04.02.10, 18:45
      felusiak a co sie stalo z tymi zielonymi kielkami o ktorych barki i
      bernanki mowili?
      mowiac o liczbach ktore sa twoim konikiem czy dolar dzisiejszy
      kupuje tyle samo co wczorajszy , przedwdzorajsz przed miesieczny
      przed roczny i tak dalej. ten wzrost o ktorym piszesz mierzy sie w
      disiejszych dolarach wczorajszych , przedwdzorajszych przed
      miesiecznych przed rocznych i tak dalej
      • swinia_spigelmana w sumie dobre pytanie 04.02.10, 18:54
        dochód USA mierzony zienia się jak w danych a jak zmienia się dochód państwa
        którego PKB spadł o 10% w lokalnej walucie a waluta wzrosła w stosunku od $ o 15%?
        • felusiak1 Re: w sumie dobre pytanie 04.02.10, 19:11
          Postaraj się sprecyzować pytanie.
          kurs wymiany jena do dolara nie ma znaczenia dla wpływów
          z podatków do budżetu państwa. Takie znaczenie ma spadek PKB
          gdyż to oznacza, iż mniej pracujacych wpłaca mniej tytułem podatków
          od dochodu. mniejsza aktywność giełdy zmniejsza wpływy z podatków od przyrostu
          kapitału i tak dalej.....
          • swinia_spigelmana policzmy na przykladzie Kwacha 04.02.10, 23:24
            felusiak1 napisał:

            > Postaraj się sprecyzować pytanie.
            > kapitału i tak dalej.....

            Doprecyzowuje: PKB mierzony w USD (zwykle tak się mierzy - póki co) ale kurw
            wymiany jen -USD ma znaczenie czy ja się mylę?

            Moje panstewko mawalute Kwacha. PKB spada o 10%. O tyle mam mniej z podatkow.
            Czyli bylo 100 kwacha a jest 90 Kwacha.

            W 2008 1 Kwacha = 1 USD, teraz 1 Kwacha = 1.2 USD.


            TO jak wygląda mój PKB
      • felusiak1 Re: antyamerykanizm odkorowuje 04.02.10, 18:57
        Wzrost jest mierzony w tzw. "chained dollars" a nie
        w bieżących dolarach. Podobnie mierzy się w euro i w złotówkach.
        To nazywa się "real GDP growth".
        Dług publiczny jako procent GDP mierzy się w tzw. "current dollars".
        • br0fl0vski wiecej pytan 04.02.10, 19:44
          jak do tego wszystkiego ma sie odprzemyslowienie USA? czy nisko
          platne roboty uslugowe sa w stanie zkompensowac zanik wysoko
          platnych robot produkcyjnych? co do wzrostu o ktorym piszesz czy ma
          o jakis zwiazek zt ta tz. "paczkowana stymulacja"? kjesli tak to
          kiedy efekt tej m
          asturbacji stymulacyjnej sie skonczy? interesuje mnie takze czy te
          wszystkie bailalty i stymulacjie zwiekaszaja inflacjie , jesli tak
          to w jakim stopniu i z jakim skutkiem? czy mozna bailautowa i
          mastrbowac stymulacyjnie ekonomie w nieskonczonosc , jasli nie to
          jak to sie skonczy?
          • br0fl0vski Re: wiecej pytan 04.02.10, 20:09
            ile jeszcze kwartalow z + potrzeba zeby odtrabic ze najwieksza
            recesja sie skonczyla?
            skad sie bierze ten wzrost pkb? czy to nagle chamy zaczely
            konsumowac wiecej hamburgerow pic wiecej piwa czykupowac wiecej
            sznurowadel ? a moze sa to zamowienia zwiazanie z niekonczacza sie
            wojna z terrorem? a moze to produkcja spreztu wojskowego potrzebna
            do majacej sie wkrotce odbyc operacji eksportowania demokracji? jak
            wiec podzielic na czworo ten wzrost czy odbyl sie on za pieniadze z
            masturbacji ekonomii?
          • felusiak1 Re: wiecej pytan 04.02.10, 20:10
            oh, my God! Srasznie dużo koloru.
            Zacznijmy od tego, że nie ma wysoko płatnych robót przemysłowych
            poza high-tech. Niemal wszystko może być zrobione tanio w Chinach, Indii,
            Malezji. W USA usługi to 76.9% PKB. W Niemczech 72%, we Francji 78.9%, w UK
            80.4%, we Włoszech 65.1% i w Hiszpanii 69.6%.
            Podobnie jest we wszystkich krajach uprzemysłowionych. Nazywa sie to gospodarka
            postindustrialna.
            Pakiet stymulacyjny nie ma ze wzrostem nic wspólnego.
            Bailout nie wpływa na inflację. Natomiast stymulacja ma dużą szansę zaowocować
            hiperinflacją. Dodam, że nie jest to stymulacja gospodarki
            lecz stymulacja choinki. Wiesza się na niej olbrzymią ilość błyszczących
            świecidełek. Z tym, że wokół ciemno i nikt nie widzi
            jakświecą. Rzad nie jest w stanie stymulować gospodarki poprzez
            wydawanie pustego pieniądza na różnego rodzaju chybione projekty.
            Znacznie lepsze byłoby obniżenie podatków albo wakacje podatkowe w odniesieniu
            do FICA. Niestety Obama wie lepiej a nawet jeszcze lepiej.
            • br0fl0vski Re: wiecej pytan 04.02.10, 21:23
              w mojej wersji to odprzemyslawianie krajow przemyslowych to celowe
              zubazanie spoleczenstw w tych krajach poprzez tz "interdependence"
              ktore jest antyteza inndependence. cel jest prosty biedny cham jest
              slabszym chamem. latwiej nim manipulowac.

              skora pakiet stymulacyjny nic nie ma wspolnego ze wztostem to po
              pierwsze dlaczego nazywa sie stymulacyjny, co stymuluje? jaki organ
              plciowy? skoro powoduje tylko ciaze urojana bo jak piszesz wzrostu
              ekonomi z tego nie ma , nastepnie kto na nim robi kase bo przeciez
              nie daje sie kasy za friko.

              juz o to pytalem ale powtorze jeszcze raz czy ten caly wstost na
              papierze to wzrozt na papierze jesli nie to jakim zrodlem konsumpcji
              jest powodowany? co zas do bailoutu, jak to mozliwe ze wpuszczenie w
              obieg masy pieniedzy bez pokrycia poprzez nakazowe przesuwanie zer
              bo drukuje sie dzis pieniadz elektronicznie nie ma wplywu na
              inflacjie.
              na socjalistycznej uczelni wbijano mi do glowy ze zwiekszenie ilosci
              pieniedzy bez pokrycia zwieksza inflacjie bo rynek oferuje tyle samo
              a pieniedzy w obiegu jest wiecej. czy zatem ekonomia to swego rodzju
              perpetum mobile lub jesli ktos wierzacy to deus ex machina.
              • felusiak1 Re: wiecej pytan 05.02.10, 00:50
                ależ ja wiem, że w twojej wersji społeczeństwo dzieli się na tych mądrych jak ty
                i chamów. chodzi o to aby chamów trzymać w ryzach a temu najlepiej sprzyja
                nieustanne wpędzanie chamów w biedę.
                wiadomo, biedny cham słucha się.
                pewnie masz też fakty w swojej wersji. ciekawe czy kolory są takie same, czy
                czerwień w twojej wersji jest czerwona?
                • br0fl0vski Re: wiecej pytan 05.02.10, 01:47
                  ja ci to konkretne pytania o inflacji zadaje a ty nie wiem czemu
                  zamiast odpowierzi atakujesz mnie personalnie . przypomne ze
                  odpowiedzi co to sa derywatywy nigdy od ciebie nie otrzymalem.

                  ja zyje na tej samej planecie co ty wiec kolory sa tesame tyle tylko
                  ze nie wierze ze struktuy spoleczne i ekonomia sa rzadzane jakimis
                  silami natury. odrzucam darwiniz polityczno-ekonomiczno spoleczny w
                  ktorym dla chama istnieje tylko jedna mozliwosc, bycie chamem.
                  stuktury te sa produktem klasy wlascicieli ktorzy ludzi takich jak
                  ja czy ty maja gleboko w doopie , ba nawet takich jak ny na codzien
                  nie spotykaja.

                  a teraz do konkretow , jak to jest z tymi pieniedzmi brez pokrycia
                  co to sie w rynek pompuje nieustannie. w komunie nazywalo sie to
                  subsydioweaniem tu mowi sie o tym ze to stymulacjia bailout i
                  instrumenty finansowe. mozna ku... zwariowac jak sie ma dobra pamiec
                  i nie oglada tv.
                  • felusiak1 Re: wiecej pytan 05.02.10, 07:12
                    ależ otrzymałeś odpowiedź o derywatywach rzecz w tym, że nie chciałeś przyjąc do
                    wiadomości gdyż twoim zdaniem było zbyt skomplikowane (czytaj: pokrętne).
                    widzimy świat w innych kolorach, może to kwestia zabarwienia okularów.
                    postrzegasz swiat statycznie, a ja dynamicznie. w twoim świecie ci którzy
                    zarabiają minimum wage to nieustannie ci sami ludzie i droga analogii elity to
                    ci sami ludzie i "chamy" to tez nieustannie ci sami ludzie.
                    pompowane na rynek pieniądze nie są bez pokrycia. każdy dolar, każda złotówka i
                    każde euro ma pokrycie, ba nawet każdy jen ma pokrycie a tam pompa pracuje 48
                    godzin na dobę od niemal 20 lat.
                    pieniądze pompują banki centralne i one również osuszają kiedy zachodzi
                    potrzeba. bailout kosztował 700 mld i 500 mld zostało z procentem zwrócone przez
                    banki z wyjatkiem citi. rzecz jasna nie zwrócił fannie i freddie i gm i chrysler
                    no i aig. citi i aig jest nadzieja, fannie, freddie, gm i chrysler nie ma nawet
                    cienia nadziei.

                    inflacja już szykuje sie do ataku, jest tuż za rogiem.
                    ale to nie bailout lecz deficyt budżetu i szybko rosnący dług publiczny sprawi
                    nam prysznic.
                    • br0fl0vski Re: wiecej pytan 05.02.10, 07:36
                      nie przypominam sobie odpowiedzi dotyczacej derywatyw , moze to bylo
                      wtedy gdy bylem tu nieobecny bo oswajalem sie z moium nowym
                      remingtonem.
                      co do elit coz sie tam zmienilo od tysiecy lat te same rodziny.
                      podatki tylko rosna. w egipcie bylo sredno ~30% , mniej wiecej tyle
                      samo w krolestwie mitycznego krola Davida za miedza egipska. dzis
                      wliczajac podatki wszelkiego rodzaju 50% z +.
                      jak moze miec poktycie pieniac w frakcyjnym bankowaniu? to by bylo
                      perpetum mobile. bailout w sumie byl wiekszy niz 700 gnoji i jeszcze
                      sie nie skonczyl tylko zmienil nazwy powiedz mi felusiak jak ci co
                      dostali ta kase mogli tak szybko zwrocic. jak oni to zrobili? moze
                      jak tacy zdolni to nie trzeba im bylo dawac. mogli zawsze wystawic
                      czek bez pokrycia niczym nie roznilby sie od dolara bailoutowego.

                      citi.fannie i freddie i gm i chrysle to przeciez kasyna ktore daly
                      dupy


                      to troche wykresow

                      www.billcara.com/archives/2007/04/a_sad_picture_of_americas_purc.html

                      www.campaignforliberty.com/blog.php?view=17796
                      www.schizoidboy.com/us-dollar-purchasing-power.html
                      www.usinflationcalculator.com/site-information/new-inflation-rates-with-chart-graph-and-table/1000137/

                      www.financialsense.com/fsu/editorials/dollardaze/2009/0223.html

                      www.gata.org/files/QBAssetManagement-07-2009.pdf
                      goldprice.org/bob/2007/02/us-dollar-purchasing-power.html
                      • felusiak1 Re: wiecej pytan 05.02.10, 08:59
                        na całym świecie pieniądze nie maja pokrycia.
                        kawałek zadrukowanego papieru a jaka moc.
                        ale dlaczego taka moc skoro tak naprawdę papier jest bezwartościowy.
                        pogłówkuj.

                        ps. te wykresy o kant doopy. nie zeby były naciagane.
                        one służa wykazaniu, ze powinieneś kupić złoto aby zabezpieczyć się przed
                        inflacją. bzdura ale broker ma od tranzakcji....
                        widzisz 3% inflacji uważa sie za zdrowy objaw.
                        to prosty rachunek. w ciągu 80 lat jeden dolar straciłby 91 centów wartości. z
                        tego prosty wniosek, ze 1 dolar z 1930 wart jest dziś 9 centów. i to jest zdrowe.
                        • hubert100 Re: wiecej pytan 05.02.10, 14:43
                          Ten co sie wysral na cale manipulacje i ma zloto to tak jak za zlota 20
                          dolarowke mogl kupic dobry garnitur 80 lat temu to i teraz moze kupic dwa gobre
                          garnitury jak ja sprzeda za 1050 dolarow. Co kupi za %20? Krawat? Felusiakoza go
                          meczy. Rozwolnienie po pomidorowce...
                        • br0fl0vski Re: wiecej pytan 05.02.10, 18:07
                          tym o ze papier nie ma pokrycia wiem od dawna moz 20 lat temu
                          mieszkali kolo mnie studenci i po skonczeniu roku wyrzuciki ksiazki,
                          ja niecierpie ludzi co to robia i przejrzalem je sobie , jedna byla
                          ekonomia 101 i w ostatnim rozdziale madraglowa tak podsumowala
                          wszystko "wszystko opiera sie na wierze" parafrazuje troche, tak jak
                          w tym wierszu o diamentach na pustyni. dlaczego maja wartosc to tez
                          proste , nie masz felusiak wyboru musisz miec ten papier zeby
                          zaplacic podatki , te 50% z tego co zarobisz czy to irs czy w
                          sklepie czy placac ubezpieczenie za zamochod lub kare w sadzie jak
                          taM TRAFISZ. irs nie przyjmuje oplat w zlotych czy srebrnych
                          monetach ktore sa legalnymi monetami. co sie stanie jak nie bedziesz
                          placil papierem federalno-rezerwowym? dostaniesz list poczta ,
                          pozniej wizyte gosci w czarnych garniturach no i trafisz do sadu a
                          przy dalszym uporze za kratki. ta wiec widzisz nie masz wyboru
                          musisz miec papier , a jak juz bo masz to na ch... ci zlote czy
                          srebrne monety , i tam moga ci je zabrac jednym uderzeniem piora tak
                          jak to zrobiono za panowania jego milosci roosvelta. a wiec dzieki
                          takiemu wymuszaniu papier nabiera wartosci.

                          zastanow sie tez dlaczego zrobiuono bailout mimo ze ci co go dostli
                          jak piszesz prawie zaraz splacili z procentem. oczywiscie z
                          wyjatkiem tych kasyn produkujacych samochody czy sprzedajacych
                          ubezpieczenia lub derywatywy czyli papier bez pokrycia ( a propos
                          posukaj mi tej twojej odpowiedzi o derywatewach) jak juz pisalem jak
                          ci co dostali subsydia od narodu amerykansikego sa tak cwani to na
                          tek kkrotki okres mogli wystawis gumowe czeki bo kto by myslal ze
                          czek z BOA , czy GM jest gumowy . po cichu zrobiliby szmal i oddali
                          narodowi amerykanskiemu z procentem. powiedz mi felusiak co stalo
                          sie z tymi oddanymi pieniedzmi dalej sa w obiegu czy zostaly
                          zniszczone ( wymazane w kompie bo byly elektronicznym zludzeniem)
                          jak sa dale w obiegu to zwiekszaja dlug panstwowy (mimo ze stworzone
                          byly za pomoca piora to operacja ta byla kosztowna bo przciez nie
                          wysyla sie listu do federalnych rezerwistow i dostaje sie w
                          odpowiedzi na list pare pociagow papieru) i w dodatku narod
                          amerykanski placi placi oplate za urzywanie tych "pieniedzy" czy
                          zadalec sobie trudu myslac o tym.
                          • br0fl0vski troche kafki na weekend do przemyslenia 05.02.10, 21:28
                            www.youtube.com/watch?v=i-_h8rMW1HE&feature=related
                            • br0fl0vski Re: troche kafki na weekend do przemyslenia 06.02.10, 09:33
                              artfularticulations.blogspot.com/2008/09/bailout-may-push-national-debt-to-world.html


                              www.propublica.org/special/the-tab-for-taxpayers-on-govt-bailouts-1016


                              www.guardian.co.uk/business/2009/feb/19/national-debt-lloyds-hbos


                              www.federalbudget.com/

                              blog.heritage.org/2009/03/24/bush-deficit-vs-obama-deficit-in-pictures/

                              www.brillig.com/debt_clock/
                              • br0fl0vski Re: troche kafki na weekend do przemyslenia 06.02.10, 09:38
                                geraldcelentechannel.blogspot.com/
    • jorl f1 04.02.10, 19:14
      felusiak1 napisał:

      > ps. usa miało w ostatnich dwóch kwartałach wzrost (2.5% i 5.7%)

      Jak myslisz drogi f1 te amerykanskie 2,5% i 5,7% sa z kwaratalu na poprzedni
      kwartal czy tez z aproksymacja na caly rok? I wtedy z kwartalu na poprzedni
      kwartal znaczyloby to ca. 2,5%/4= 0,6 i 5,7%/4=1,4?



      > i tylko niemcy, francja i włochy zanotowały wzrost
      > rzędu 0.3% do 0.7

      Jak myslisz drogi f1 czy te 0,3% i 0,7% dla fr/d/I byly z kwartalu na poprzedni
      kwartal czy tez jak w USA z aproksymacja na rok? I jakby byly z kwartalu do
      poprzedniego kwartalu to wtedy by znaczylo ze wzrosty liczac na ro tak jak USA
      liczy 0,3%*4=1,2% i 0,7%*4=2,8%.

      Pozdrowienia
      • hubert100 Re: f1 04.02.10, 19:43
        A tu cos co warto przeczytac....

        news.goldseek.com/GoldSeek/1265303151.php
      • felusiak1 Re: f1 04.02.10, 20:13
        jorel, ekonomia nie dla ciebie. pozostań przy dźwigach.
        • hubert100 Re: f1 04.02.10, 20:58
          A jaka dla ciebie felus? Przeciez ty tu nie potrafisz nic skomentowac. Potrafisz
          sie tylko tu z nami "przepychac" jak przekupa na bazarze...
          • hubert100 Re: f1 04.02.10, 21:04
            Tu cos co nawet "przekupa na bazarze" powinna wykapowac....

            news.goldseek.com/JohnBrowne/1265312005.php
    • lotson1 Re: antyamerykanizm odkorowuje 04.02.10, 19:50
      ja z innej beczki ten pan w izraelu co tak szkaluje polskę i polaków
      pownienen pamietać że bez pomocy obywateli polskich i narażania życia swojego i
      swoich rodzin państwa izrael by nie było wszakże to ci co przetrwali ten koszmar
      a w wiekszosci byli to polscy zydzi oni byli załozycielami izraela wiec jesli
      nawet jednostki były okrótne to trzeba pamietac że to nie panstwo polskie i jego
      instytucje zorganiowały fabryki smierci zresztą powstanie warszawskie było
      tłumione rękami wszelkich oprychów róznej masci i co zwalnia to niemców od
      odpowiedzialnosci trzeba skonczyc z ta plonofobią
      • swinia_spigelmana Re: antyamerykanizm odkorowuje 04.02.10, 23:26
        antysemita jesteś wg dr Calej ;)
    • zwyczajny antyamerykanizm to antypolonizm, 04.02.10, 22:02
      reprezentowany u nas przez emigrantów-islamistów, folksdojczy i rusofili. Jak
      USA przestaną interesować się Europą, to zaraz Polska zostanie podzielona.
      • swinia_spigelmana Re: antyamerykanizm to antypolonizm, 04.02.10, 23:18
        zwyczajny napisał:

        > reprezentowany u nas przez emigrantów-islamistów, folksdojczy i rusofili. Jak
        > USA przestaną interesować się Europą, to zaraz Polska zostanie podzielona.
        >

        Na wojewodtwa, pomiedzy Polaków. to byłoby straszne
        • hubert100 Re: antyamerykanizm to antypolonizm, 05.02.10, 01:58
          To by sie stalo cos nadzwyczajnie i zwyczajny by tego zwyczajnie nie przezyl....
          • hubert100 Re: antyamerykanizm to antypolonizm, 05.02.10, 07:02
            Pamietacie jak jeszcze nie dawno felus czestowal nas pomidorowka i walil bzdety
            ze wszystko idzie wspaniale i nawet housing market sie szybko wykaraska? Teraz
            mowi ze jest problem jak juz kazdy pomywacz i baba co doji krowy wie to samo.
            Tfui, ten felus to dopiero h...i!!
            • swinia_spigelmana Re: antyamerykanizm to antypolonizm, 05.02.10, 15:33
              hubert100 napisał:

              > Pamietacie jak jeszcze nie dawno felus czestowal nas pomidorowka i walil bzdety
              > ze wszystko idzie wspaniale i nawet housing market sie szybko wykaraska? Teraz
              > mowi ze jest problem jak juz kazdy pomywacz i baba co doji krowy wie to samo.
              > Tfui, ten felus to dopiero h...i!!

              mowisz, ze felus to Chinczyk? Chui Pękł? z Ko-sha-lin?
              • hubert100 Re: antyamerykanizm to antypolonizm, 05.02.10, 16:11
                Oczywiscie jego rodowe nazwisko jest ...Hoj-Mu-Pekl...
    • euro-pa nie ogladanie hollywoodzkiego badziwia 06.02.10, 04:35
      i nie kupowanie trujacych preparatow farmaceutycznych to najgorszy
      antyamerykanizm.
      • rach.ell Re: nie ogladanie hollywoodzkiego badziwia 06.02.10, 06:26
        Odmawiam McDonaldowi racje bytu (wole wydac wiecej ale w dobrej
        restauracji), nie pije cocacoli (za to dobre wino), nie wyszczerzam
        zebow do kazdego napotkanego czlowieka (tylko do przyjaciol i
        bliskich, wartosciuje), nie faszeruje sie prochami przy kazdej
        okazji, moje dzieci urodzilam a nie z siebie wycielam...alez ja
        jestem antyamerykanska! cos strasznego! ale w Europie tak to juz
        jest, ludzie bardziej sie szanuja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka