glob1
25.03.10, 06:38
Wyspy sie zatapiaja, a nam wmawiaja, ze to przez ocieplenie klimatu.
Nikt nas nie informuje o tym, ile hektolitrow nieczystosci jest
dziennie wylewane do morz, oceanow i rzek z zamieszkalych
aglomeracji. Jeszcze tak niedawno w Indiach zalatwiali sie na
trawke, a myli sie raz w roku w Gangesie. Ile toalet ze spluczka i
kabin prysznicowych przybylo w ostatnich latach w samej tylko Azji.
Inne kontynenty tez nadrabiaja zaleglosci, co przeklada sie na
wylewanie niezliczonej ilosci nieczystosci do zbiornikow wodnych,
ktore nie przepuszczaja wody w glab Ziemi. Rzeki zaczynaja wiec
wysychac, a wody w oceanach przybywa. Higiena jest najwiekszym
niebezpieczenstwem dla Ziemi i jej mieszkancow. Trzeba zmienic tok
myslenia i inaczej zarzadzac nieczystosciami.
Niemaly efekt na podnoszenie sie oceanow ma tez celowe i
niekontrolowane zatapianie smieci oraz okretow. Ile wszelkiego
rodzaju statkow zostalo zatopione tylko od IIWS. Prawo Archimedesa
mowi, ze cialo zatopine w cieczy wazy tyle, ile ciecz wyparta przez
to cialo.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7696394,Koniec_sporu_Indii_i_Bangladeszu__Bo_wyspa_zniknela.html
wiadomosci.onet.pl/2134388,16,na_atlantyku_utworzylo_sie_wielkie_wysypisko_smieci,item.html