wei.wu.wei
24.04.10, 00:59
Bywają dość podobne.
www.mopo.de/bilder/dpa/2006/20060428/Burka_11556050_onlineBild.jpg
Nawet jak za jakąś panią podąża prywatny detektyw, to jego misja kończy się
klapą w każdym większym sklepie z przymierzalnią czy toaletą. A zwykły
"życzliwy" nie ma najmniejszych szans na cyknięcie pani foty na progu domu
kochanka.
Nie takie biedne te arabskie kobiety...