Dodaj do ulubionych

Korea - początek USA-chińskiego starcia?

23.11.10, 11:32
Cosik wygląda na to, że rozpoczynają się amerykańsko-chińskie starcia na terenach krajów trzecich.
Obserwuj wątek
    • misterpee Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 23.11.10, 11:45
      cus tak wyglada bo ta myszka polnocno koreanska jet bardzo slabiutka sama.
      • misterpee Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 23.11.10, 11:50
        to znaczy jezeli USA zaangazuje sie w Korei to nie bedzie ataku na Iran, a jezeli USA zaatakuje Iran, Chiny zabiora Koree, Taiwan i co sie da, moze nawet Filipiny i Australie. To wyglada niedobrze. Czyzby wielka gra na szachownicy sie zaczela?
        • eva15 Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 23.11.10, 12:02
          misterpee napisała:

          > to znaczy jezeli USA zaangazuje sie w Korei to nie bedzie ataku na Iran, a jeze
          > li USA zaatakuje Iran, Chiny zabiora Koree, Taiwan i co sie da, moze nawet Fili
          > piny i Australie. To wyglada niedobrze. Czyzby wielka gra na szachownicy sie za
          > czela?

          Najwyraźniej zaczynają się pierwsze starcia i wstępna próba sił. USA nie mają czasu, bo się walą w zastraszającym tempie, muszą coś zrobić i to szybko.
    • nihil-istka Rzez amerykanow? 23.11.10, 11:55
      Jakiez szanse maja amerykanskie f -16 wobec powodzi chinskich majtek?
      Jakiez szanse ma amerykanska flota wobec miliardow chinskich biustonoszy?
      No mowie wam - rzez bielizny sie szykuje.
      • nihil-istka A moze zbombardowac irancow i zoltow? 23.11.10, 11:57
        A moze w tym samym czasie zbombardowac irancow i zoltkow? Raz a dobrze?
    • melord Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 23.11.10, 12:15
      w maju zatonela pld. koreanska korweta,oskarzono tych z polnocy...rozeszlo sie po kosciach choc wygladalo na powazny incydent....tak na dobra sprawe to do dzisiaj nie wiedza kto i jak
      www.wprost.pl/ar/195641/Korea-Poludniowa-oskarzy-Polnoc-o-zatopienie-okretu-wojennego/
      podobnie bedzie i tym razem,jak zwykle znamy tylko inf. jednej strony
      choc trzeba pamietac,ze....
      Podobnie w przypadku wojny w Wietnamie: przystąpienie USA do wojny poprzedziła prowokacja w Zatoce Tonkijskiej ...
      • misterpee Re: Ameryka zabiera sie do majtek i biustonoszy 23.11.10, 12:32
        na swoich lotniskach, grzebia llepiej niz ginekolodzy. Nihilistka musi sie tym bardzo radowac , bo wtracila ten temat do dyskusji. Kto sieje wiatr ten zbiera burze.
        • anda.lucia.1 Re: Ameryka zabiera sie do majtek i biustonoszy 23.11.10, 12:35
          cus wyglada ze nihilistka to owsobnik , ktory przedtem milaowal sie ch'jem 48 cm ;)
    • anda.lucia.1 Chiny już strącily amerykanski F22 nad Alaska? 23.11.10, 12:34
      pare dni temu niezalezne media o tym doniosły.
      • nihil-istka Re: Chiny już strącily amerykanski F22 nad Alask 23.11.10, 12:47
        Tak, po trafieniu kamieniem z chinskiej procy, amerykanski pilot ze smiechu stracil przytomnosc i rozbil sie.
    • anda.lucia.1 Chiny oplacaja talibow w Afganistanie 23.11.10, 12:50
      zeby wykrwawic i dobic USA i NATO. W ten sposob wygrywaja wojne.


      nomorecensorship.com/uschina-relations/china-takes-down-an-f22-over-alaska/
      • nihil-istka Re: Chiny oplacaja talibow w Afganistanie 23.11.10, 12:53
        Kazdy talib nosi chinskie kalesony, co stanowi zagrozenie dla mocarstwowej pozycji USA
    • herr7 nie sądzę.... 23.11.10, 15:54
      obie strony mają zbyt wiele do stracenia. Nawet rządzący Północną Koreą satrapa również może stracić władzę. W sumie, straty mogą przewyższyć zyski...
      • eva15 Jest inaczej niż podaje większość prasy 23.11.10, 16:33
        herr7 napisał:

        > obie strony mają zbyt wiele do stracenia. Nawet rządzący Północną Koreą satrapa
        > również może stracić władzę. W sumie, straty mogą przewyższyć zyski...

        Gryndzi podrzucił/a artykuł z NYTa z którego wynika, że to Korea Płd. jako pierwsza ostrzelała wody terytorialne Korei Płn. podczas manewrów wojskowych, no i ta zareagowała. Najwyraźniej ktoś się bawi w celowe prowokacje.

        www.nytimes.com/2010/11/24/world/asia/24korea.html?_r=1&hp



        • zlotamajka Re: Jest inaczej niż podaje większość prasy 23.11.10, 16:37
          RT podaje ze Korea Pld juz sie przyznala do zaczecia ostrzalow - niby cwiczenia wojskowe
          • eva15 Re: Jest inaczej niż podaje większość prasy 23.11.10, 16:41
            No właśnie, prowokuje się wywołanie awantury. Stary sprawdzony schemat.

            Wojna w tym miejscu to zagrożenie dla Rosji i Chin - czyli idealna sprawa.
            • zlotamajka Re: Jest inaczej niż podaje większość prasy 23.11.10, 16:52
              > Wojna w tym miejscu to zagrożenie dla Rosji i Chin - czyli idealna sprawa.

              O to przeciez chodzi. Po co samemu atakowac. Takie koszta. A tu mozna to zrobic czyimis rekami. Naturalnie wspierajac. Sprzedawac bron na kredyt, CIA doradcy itd. Bankstery az kwicza z radosci.
      • zlotamajka Re: nie sądzę.... 23.11.10, 16:42
        Tu chodzi o Chiny a nie o Koree. USA za wszelka cene chce wstrzymac rozwoj Chin i chyba maja nadzieje ze w ten sposob wstrzymaja swoj upadek. Koree to tylko narzedzie. USA rzucaly zapalkami od pewnego czasu gdzie sie da z nadzieja ze sie cos zapali. No i zaczyna sie tlic.
        • eva15 Re: nie sądzę.... 23.11.10, 16:44
          Naturalnie, że chodzi o Chiny (i o Rosję przy okazji). Wygląda na to, że w tym zakątku nie będzie spokoju.
        • nihil-istka lewaki lubia lajno 23.11.10, 16:48
          Lewaki w rozpaczy , bo tak czy owak w dupe dostanie psychopata koreanski, komuna chinska albo ruski dyktator. Jak sie te lewaki zdegenerowaly, ze trzymaja z najgorszym lajnem swiata
      • mara571 masz racje, przyczyn nalezy szukac 23.11.10, 19:30
        w sytuacji wewnetrznej Korei Pln.
        Po pierwsze ten kraj gloduje: w tym roku zima bedzie jeszcze trudniejsza. FAO szacuje, ze 5 mln ludzi bedzie skazanych naglodowe racje. Spora czesc zbiorow zniszczyla w tym roku powodz.
        Po drugie: nikt nie wie jak przyjeta zostalo przyjete ogloszonie przez Kim Jong Ila, ze jego nastepca bedzie Kim Jong Un. Szczegolnie przez dowodcow armii.
        Kim Jong Un jest mlody (25-26 lat) i ksztlacil sie ponoc w Szwajcarii.
        Ani Amerykanie ani Chinczcy nie sa obecnie zainteresowani jakakolwiek wojna "zastepcza".
        Amerykanie maja zbyt wiele otwartych frontow, Chinczcy jeszcze nie dogonili amerykanskiej technologii militarnej.
        Podobno Chiny namawiaja wladcow Korei do otwarcia na zewnetrz i zmian w gospodarce.
        • nihil-istka Re: masz racje, przyczyn nalezy szukac 23.11.10, 20:58
          "chinczycy nie dogonili jeszcze amerykanskiej technologii wojskowej""
          Ano masz racje, lewacka ciotka. Nie dogonili i nie dogonia.
          Jesli chinczycy beda tak durni i rozpoczna intensywne zbrojenia to zostana calkowicie zniszczeni w wojnie prewencyjnej. Tak glupi to chinole nie sa.
          • herr7 wojna prewencyjna? 23.11.10, 22:12
            Tak kochasz głuptasku jeden te swoje Stany a zielonego pojęcia nie masz o tym, jak ten kraj postępuje. Gdyby Chiny były drugim Irakiem to być może, ale Chiny to kraj zbyt silny, żeby Ameryka odważyła się na taką awanturę.
            • nihil-istka latwa wojna prewencyjna 23.11.10, 22:29
              Przeciez nikt do chinskiego smierdzilnika marines nie bedzie wysylal,
              Bedzie calmowita blokada chinskich portow i zeglugi i embargo na caly chinski eksport i import. Bedzie bolokada chinskiej przeztrzeni powierznej.
              Chinska siec energetyczna , transformatoronie, lacznosc, instalacje wojskowe i fabryki uzbrojenia bedz zniszczone. I po chinskim papierowym smoku, Tylko smrod zostanie.
              ha,ha,ha,ha,ha
            • mara571 daj spokoj 23.11.10, 23:04
              ja pisalam do ciebie, on sie wtracil.
            • eva15 Re: wojna prewencyjna? 23.11.10, 23:26
              herr7 napisał:

              > ale Chiny to kraj zbyt silny, żeby Ameryka odważyła się na taką awanturę.

              Dlatego robi się awantury w krajach trzecich. To ten sam model, który funkcjonował w czasie Zimnej Wojny z ZSRR, np. w Afryce.
    • jorl Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 23.11.10, 23:06
      eva15 napisała:

      > No właśnie, prowokuje się wywołanie awantury. Stary sprawdzony schemat.
      >
      > Wojna w tym miejscu to zagrożenie dla Rosji i Chin - czyli idealna sprawa.

      Nie uwazam aby Kodei Pd czy USA zalezalo tam na jakis prowokacjach. Po prostu Korea Pn osiagnela stan uzbrojenia aby sila militarna wymusic zmiany nieuznawanej przez nia granicy na morzu wyznaczonej w 1953 przez amrykanskiego generala a przebiegajaca wzdluz wybrzeza Koreii Pn daleko na polnoc zabierajac Polnocy nawet wyspy dla poldniowcow. Od kilku lat Polnocni testowali swoje nowe rakiety przeciwokretowe wystrzeliwane z wybrzeza i wlasnie taka zatopili ten okrent poludniowcow przed kilku miesiacami. Poludniwcy nie chca sie z tych terenow wycofac i prowadzili wlasnie tam manewry wiec polnocni otworzyli ogien. I jak widac skuteczny. Poludniowcy podkulili ogon przy tym okrecie i zaczeli sie skarzyc do ONZetu a co teraz zrobia? Nie maja dobrego posuniecia. Eskalacja? To Samsugi itp znikna z rynku bo beda w gruzach. USA nawet juz bronia atomowa straczyc polnocnych nie moze bo dostanie odwet atomowy a wiec co zrobic?
      Oczywiscie powod jest glebszy tez. Nie tylko chodzi o ten teren ale podstawowym powodem jest to ze USA nie ma zamiaru zniesc embarga na Koree Pn. Cale te rozmowy wlasnie dotycza tak naprawde tego czyli ukladu pokojowego i zniesienia embarga. Bo embargo USA na Kore Pn powoduje embargo praktycznie wszystkich towarow technicznych do Polnocnych ze Swiata.
      Ciekawe czy USA sie ugnie. Bo napewno 3 wojny nie chce robic. Irak Afgan.
      Aha Chiny sie tam malo licza, jak sie liczy tam to Rosja. W koncu Rosja dostarcza Koreii Pn elementow technicznych do budowy bronii dla Polnocnych.
      Ciekawe co bedzie dalej ale z Polnocnymi nie ma zartow no i oni teraz sa w lepszym polozeniu.
      Szkoda bo Poludniowi znowu ogon podkula i beda na plucie w twarza mowic ze deszcz pada. Ale moze Polnocni nie dadza im spokoju. Ja tam zaden pacyfista i taka metoda jako jedyna moga Polnocni wymusic na USA uklad pokojowy i zniesienie embarga, czyli to co najwazniejsze.
      Gdzies czytalem mare jak opowiadala o glodach w Korei Pn jako przyczynie tych wojenek. Absolutnie nie. Raz glodu tam nie ma wiekszego jak w Tajlandiach czy innych Indiach. A ze malo miesa jedza i malo czekolad? Oszczedzaja na kardiologach przez to. Jak na Kubie. Tylko im na zdrowie wychodzi.
      Poza tym o glodach w Koreii Pn to propaganda zachodnia.

      Pozdrowienia
      • nihil-istka zniszczyc gowno polnocne 23.11.10, 23:13
        Czas zlikwidowac te polnocno koreanska groteske . jest to kraj tak slaby militarnie ze w ciagy tygodnia mozna go zniszczyc i po ptaku.
        • jorl Re: zniszczyc gowno polnocne 23.11.10, 23:22
          nihil-istka napisała:

          > Czas zlikwidowac te polnocno koreanska groteske . jest to kraj tak slaby milita
          > rnie ze w ciagy tygodnia mozna go zniszczyc i po ptaku.

          Nie bierz marzen za rzeczywistosc. Proba zniszczenia Koreii Pn napewno pociagnelaby za soba zniszczenie Koreii Pd. mysle ze np. Tokio by sie tez Hiroszyma stalo. A moze i jakies miasto USA.
          Z polnocyni nie ma zartow, wiedza co robia.
          USA ma wyjscie Uklad Pokojowy i znisienie embarga. Inaczej bedzie eskalowany kociol tam.

          Pozdrowienia
          • nihil-istka Re: zniszczyc gowno polnocne 23.11.10, 23:27
            A myslisz ze CIA to nie wie, ze koreanska bomba ma wielkosc ciezarowki a moc nocnika i koranczycy nie maja jej czym przetransportowac? A co nas Korea Pld obchodzi?
            Jesli zdecydujemy sie wykonczyc polnocna gorteske , to bedziemy walczyc do ostatniego poludniowego koreanczyka, ha,ha,ha,ha
            • jorl Re: zniszczyc gowno polnocne 23.11.10, 23:36
              nihil-istka napisała:

              > A myslisz ze CIA to nie wie, ze koreanska bomba ma wielkosc ciezarowki a moc no
              > cnika i koranczycy nie maja jej czym przetransportowac?

              Tnowu bierzesz marzenia za rzeczywistosc. Ja wiem ze sie na Zachodzie ciagle gada jak to g.. ma Kore Pn. Ta pierwsza proba atomowa wg propaganydy zach. miala byc nieudana. Ponizej 1kT. A Rosja mowila wtedy ze byla 5-15kT.
              Maja polnocni powaznie co mowia. Stad to podkulane ogona.


              >A co nas Korea Pld obc
              > hodzi?
              > Jesli zdecydujemy sie wykonczyc polnocna gorteske , to bedziemy walczyc do osta
              > tniego poludniowego koreanczyka, ha,ha,ha,ha

              A to faktycznie prawda. Dobrze ze to napisales. Powinienes tlustym drukiem. Warto wstawic w miejsce Twoich Pd Koreanczykow np. Polakow, tez bylaby prawda.
              Ale wlasnie mysle ze az tak USA nie moze Poludniowcow oglupic. Ale zobaczymy ja zaden lewak i chetnie zobacze co dalej. Czasem wojny sa potrzebne.

              Pozdrowienia
          • eva15 Re: zniszczyc gowno polnocne 23.11.10, 23:45
            jorl napisał:

            > USA ma wyjscie Uklad Pokojowy i znisienie embarga. Inaczej bedzie eskalowany kociol tam.

            Ty coś w kółko z tym embargiem. Tymczasem Chiny mogą powoli wypełnić tą lukę. Takie czasy.
      • eva15 Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 23.11.10, 23:42
        To Korea Płn. ostrzelała ten sporny morski teren w czasie (wspólnych z USA) manewrów, więc to chyba jednak prowokacja z tej strony.
        Jak zawsze działa rzymska zasada - cui bono? Dla USA, w ich obecnej sytuacji i przy uporze ze strony Chin, by nie poddać się dyktatowi anglosaskich i kumplowskich rynków finansowych, konflikt w tym zakątku świata to idealne wyjście. Dla bezpośrednich sąsiadów - Chin i Rosji to wielkie niebezpieczeństwo.

        > Ciekawe czy USA sie ugnie. Bo napewno 3 wojny nie chce robic.

        Tu raczej nie chodzi o 3. wojnę światową lecz bardziej o poważny konflikt lokalny osłabiający Chiny i Rosję.

        > Aha Chiny sie tam malo licza, jak sie liczy tam to Rosja.

        A to ciekawe, musisz to powiedzieć Amis, bo oni widzą Koreę Płn. jako wyrostek robaczkowy Chin.

        > Gdzies czytalem mare jak opowiadala o glodach w Korei Pn jako przyczynie tych w
        > ojenek. Absolutnie nie. Raz glodu tam nie ma wiekszego jak w Tajlandiach czy in
        > nych Indiach. A ze malo miesa jedza i malo czekolad? Oszczedzaja na kardiologac
        > h przez to. Jak na Kubie. Tylko im na zdrowie wychodzi.
        > Poza tym o glodach w Koreii Pn to propaganda zachodnia.

        Mara pisze dużo głupstw. Naczyta się bezkrytycznie prasy to i pisze finkcjonując jak ksero. Taka jej uroda, kto by to wszystko czytał.
        • zlotamajka Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 24.11.10, 00:51
          globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=22066
      • perk Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 24.11.10, 03:46
        > Oczywiscie powod jest glebszy tez. Nie tylko chodzi o ten teren ale podstawowym
        > powodem jest to ze USA nie ma zamiaru zniesc embarga na Koree Pn. Cale te rozm
        > owy wlasnie dotycza tak naprawde tego czyli ukladu pokojowego i zniesienia emba
        > rga. Bo embargo USA na Kore Pn powoduje embargo praktycznie wszystkich towarow
        > technicznych do Polnocnych ze Swiata.

        Wiec to dlatego USA trzyma oficjalnie 30 tys zolnierzy w Korei Poludniowej przez ponad 50 lat ( chyba nie mniej niz 80 tys. tak naprawde) aby nie zniesc embarga na cokolwiek do Korei Polnonej?
        Ty jestes prawdziwy model.
      • perk Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 24.11.10, 04:06
        > Nie uwazam aby Kodei Pd czy USA zalezalo tam na jakis prowokacjach.

        Glupek.

        The skirmish began Tuesday when North Korea warned the South to halt military drills near their sea border, according to South Korean officials. When Seoul refused and began firing artillery into disputed waters - but away from the North Korean shore - the North retaliated by shelling the small island of Yeonpyeong, which houses South Korean military installations and a small civilian population.

        Seoul responded by unleashing its own barrage from K-9 155mm self-propelled howitzers and scrambling fighter jets. Two South Korean marines were killed in the shelling that also injured 15 troops and three civilians. Officials in Seoul said there could be considerable North Korean casualties.

        hosted.ap.org/dynamic/stories/A/AS_KOREAS_CLASH?SITE=ORROS&SECTION=HOME&TEMPLATE=DEFAULT
        • eva15 Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 24.11.10, 13:16
          Jorl ocenia sytuację błędnie.
      • przyjacielameryki Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 24.11.10, 12:15
        jorl napisał:


        Absolutnie nie. Raz glodu tam nie ma wiekszego jak w Tajlandiach czy in
        > nych Indiach. A ze malo miesa jedza i malo czekolad? Oszczedzaja na kardiologac
        > h przez to. Jak na Kubie. Tylko im na zdrowie wychodzi.
        > Poza tym o glodach w Koreii Pn to propaganda zachodnia.
        >
        > Pozdrowienia


        Cha!, cha!,cha!, cha! Już śmiać się nie mogę. Jorl, twoja wiarygodność w tym poście ale i we wszystkich innych jest podobna - na poziomie "inżyniera" kołchozu im. Wł. Lenina w sowchozie gdzieś na rosyjskim zadupiu za Uralem.
        Taaaaaaaaaak, głód w Korei Płn. to zachodnia propaganda!!! Podobno Amerykanie zrucili tam stonkę i inne robactwo, na pewno wiesz o tym i potwierdzisz te fakty!!!! Cha!, cha!, cha! Tak, tak, propaganda to trudna robota!!!!!!
    • kstmrv Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 23.11.10, 23:55
      Amerykański fizyk oglądał w Korei Północnej fabrykę wzbogacania uranu, która wprawiła go w osłupienie swoją nowoczesnością.
      - To, co widziałem, mogłoby spokojnie znaleźć się w dowolnym amerykańskim ośrodku atomowym - mówi profesor Siegfried Hecker. Można do jego oceny mieć pełne zaufanie, bo przez 11 lat (1986-97) był dyrektorem słynnego laboratorium w Los Alamos
      68-letni Hecker opowiada o ponad tysiącu wirówek do wzbogacania uranu perfekcyjnie połączonych (synchronizacja jest technologicznie trudniejsza niż budowa pojedynczych wirówek). I o supernowoczesnej sali operacyjnej, z której kieruje się całą fabryką.

      wyborcza.pl/1,75477,8695082,Koreanczycy_z_Polnocy_potrafia_swietnie_wzbogacac.html
    • l-oxo-l Chyba nie 24.11.10, 00:05
      Gogle News - ze Świata uważają że najważniejszą wiadomością z dn.24.11.2010 jest to że Gruzja chce pokoju z Rosją i już nareszcie da Rosji spokój. O północnokoreańskim ataku nic. Wnioskuję więc że sprawa jest małoważna.
      news.google.pl/news/section?pz=1&cf=all&ned=pl_pl&topic=w&ict=ln
      • eva15 Re: Chyba nie 24.11.10, 00:07
        No naturalnie, w końcu Rosja może odetchnąć, a już jej groził podbój w wykonaniu Saaki. Znów się Ruskim upiekło!
    • amg10 Tez watpie, by USA dazylo do otwartego 24.11.10, 02:19
      konfliktu z Chnami czy Rosja. Bo wszyscy wiemy, ze ta zabawa miedzy - poczatkowo jako gra wstepna (konwencjonalna wojna) - z czasem mogla by urosnac w powazny konflikt z nuklearnymi grzybami w perspektywie. A tego to chyba nawet oni nie chca ryzykowac.
      A te obecne zartargi miedzy Koreami stopniowo zamilkna - to juz chyba nie pierwszy i ostatni pewnie raz.
    • amg10 Albo to: Zatopienie Pld.Koreanskiego 24.11.10, 04:51
      okretu.

      ... Rozmowy rozbrojeniowe zostały zerwane po zatopieniu południowokoreańskiego okrętu z 46 marynarzami, do czego Korea Północna się nie przyznaje, ale nie widać nikogo innego, kto mógłby to zrobić.

      No wlasnie. Jesli nie Pln.Korea to kto inny mogl byc zainteresowany zatopieniem tego okretu. Ciekawe ... I czy np. Chinczycy nie probowali dojsc do znalezienia winnego ??

      Wiecej:
      wyborcza.pl/1,75477,8695082,Koreanczycy_z_Polnocy_potrafia_swietnie_wzbogacac.html
    • kott86 Jednak to robota amerykańskiego przemysłu śmierci 24.11.10, 09:33
      To początek wojny z Chinami, ktora była zaplanowana przez ten przemysł już wiele lat temu.

      www.infowars.com/north-korea-attack-part-of-rand-plan-for-total-war/
      • nihil-istka Uwolnic polnoc od tyrana komunistycznego 24.11.10, 09:41
        Dac wolnosc polnocnym koreanczykom. Obalic ludobojcza komuno-dyktature
      • kott86 Re: Jednak to robota amerykańskiego przemysłu śmi 24.11.10, 09:52
        www.infowars.com/korean-war-crisis-brought-to-you-by-uncle-sam/
    • nihil-istka zbombardowac dyktature 24.11.10, 09:44
      Zniszczyc polnocne instalacje wojskowe, transformatorownie, lacznosc,okrety, fabryki zbrojeniowe i palace komunistow. Polnoc to slabe, zacofane gowno
    • kott86 a tu wyjaśnienie konfliktu USA z Chinami 24.11.10, 10:03
      www.hotmoney.pl/artykul/chiny-maja-dosc-dolara-16867
    • kott95 to wojna USA przeciw Chinom i Rosji o $$ 24.11.10, 10:21
      Czy to dziwne, że nikt w świecie nie chce uzywać $$, ktore sa bezwartosciowa kupa smieci? Kraj, ktory sam sie zdeindustrializowal i oparl swa " gospodarkę" na okradaniu własnych obywateli i świata nie ma szans. Mafie rządzące USA zamieniły ten kraj w III swiat, a teraz sie dziwią, że świat je tak właśnie traktuje.

      beforeitsnews.com/story/278/876/And_So_It_Begins:_China_and_Russia_Drop_US_Dollar_in_Trade_Pact.html
      • nihil-istka Re: to wojna USA przeciw Chinom i Rosji o $$ 24.11.10, 10:55
        No to czas nauczyc swiat z powrotem respektu dla USA i porzadnie skuc swiatu morde.
      • eva15 Re: to wojna USA przeciw Chinom i Rosji o $$ 24.11.10, 11:53
        Otóż to. Od wczoraj mówię, że najwyraźniej szykuje się starcie, a wtedy jeszcze nie wiedziałam, że Rosja i Chiny chcą odejść od dolara.
        • walter622 Witaj Evo15 24.11.10, 12:31
          eva15 napisała:
          > Od wczoraj mówię, że najwyraźniej szykuje się starcie, a wtedy jeszcze
          > nie wiedziałam, że Rosja i Chiny chcą odejść od dolara.

          Spokojnie, cała ta wczorajsza pukanina, jak i poprzednie, rozejdzie się po kościach.
          Nikt nie jest zainteresowany eskalacją konfliktu. Co najwyżej będziemy świadkami napinania
          muskułów.
          Nasze media zapomniały podać, że obecnie w tym rejonie Płd. Korea przeprowadza coroczne dość duże manewry z udziałem ponad 70 tyś. żołnierzy ( Płn. Korea twierdzi, że w trakcie tych manewrów ostrzelano ich teren i ich obstrzał tej wysepki, na której znajduje się spora baza wojskowa, był na to odpowiedzią) . W dodatku mamy do czynienia z poważnym sporem co do linii rozgraniczającej wód terytorialnych między Koreą Płd, i Płn., tak więc podobne starcia są nieuniknione.
          No ale wiązać ten incydent z odejściem w rozliczeniach handlowych od dolara, to lekka przesada - Chińczycy i Rosjanie odeszli od takich rozliczeń już ponad rok temu (o czym kiedyś już pisałem).
          Prawdopodobnie ten wczorajszy konflikt spowodowany jest różnicą zdań co do zamiaru wszczęcia kolejnej tury sześciostronnych rozmów.
          • bebok1920 Obawy 24.11.10, 12:47
            Ja jednak obawiam się że w najbliższym czasie dojdzie jednak do eskalacji tego konfliktu a na to zanosi się od dłuższego czasu . Korea południowa prawie nie reaguje na to co robi Korea północna przez co Kim Dzong Il czuje się bez karny . Moim zdaniem po następnym incydencie Korea południowa zareaguje i odpowie atakiem , coś wątpię w to że ten cały amerykański lotniskowiec przypłynąłby do tej wyspy na ćwiczenia które ponoć były wcześniej zaplanowane .
            • walter622 Witaj Bebok1920 24.11.10, 13:19
              bebok1920 napisał:

              > Ja jednak obawiam się że w najbliższym czasie dojdzie jednak do eskalacji tego
              > konfliktu a na to zanosi się od dłuższego czasu .

              Owszem, sytuacja jest bardzo napięta ale wszyscy "rozgrywający" nie są zainteresowani by
              konflikt uległ zaostrzeniu - tak Chińczycy jak i Amerykanie.
              Najbardziej skomplikowaną ( i mało zrozumiałą) jest kwestia wewnętrznych przetasowań
              w samej Korei Płn. Nie są do końca jasnymi intencje i rola tamtejszej generalicji w kwestii "sukcesji" kolejnego Kima oraz ich stanowiska co do zakresu kompromisu, który byłby osiągnięty w ramach rozmów sześciostronnych. Lecz bez czytelnego sygnału ze strony Pekinu oni na większą awanturę się nie pokuszą. Tak więc szykuje się dość nerwowe napinanie mięśni i nie kończący się "wschodni balet".
              • nihil-istka dobry komuch to zdechly komuch 24.11.10, 13:28
                Jak najszybciej skonczyc z nieludzkim i zbutwialym rezimem Polnocy. Bombardowac dopoki nie zmienia sie w gowno.
                • walter622 Do dzieła !!! 24.11.10, 13:46
                  nihil-istka napisała:
                  > Bombardowac dopoki nie zmienia sie w gowno.

                  "Na.uj-listek" Kompletnie marnuje się na tym forum. Zamiast pisać kretynizmy "na.uj-listek" powinien dać nam przykład - na pożegnanie ucałować asię-"katoliczkę" i czwórkę dzieci nieznanego ojcostwa (mam nadzieję, że ojcowie ich się zgłoszą), po czym zasuwać w kamaszach w drodze do 조선민주주의인민공화국.
                  Być może w rejonie 평양 zamieni się w gó....
          • eva15 Chiny i Rosja odchodzą od dolara 24.11.10, 13:08
            To nie jest zwykła pukawka. USA się walą, Chiny rosną w siłę i wystarczy uważnie czytać anglosaską prasę, by widzieć jak rośnie nerwowość i nacisk, by coś z tą sytuacją zrobić. Ale jak można osłabić Chiny skoro nie poddaj się one zachodniemiu reżimowi rynków finansowych? Skoro nie można ich zalatwić "po dobroci" pokojowo, to trzeba pracować bnad innymi rozwiązaniami, które je osłabią.


            Od roku Chiny uznają rubla jako walutę we wzajemnych płatnościach . Od lutego 2011 Rosja uzna juana jako walutę płatności, czyli dolar przestanie obu stronom być potrzebnym we wzajemnych stosunkach. Ponadto prowadzone są intensywne rozmowy z Brazylią. To już nie żarty, takie działania mogą być zaraźliwe... Jeśli najszybciej rosnące gospodarki świata odejdą od dolara, to zachodnia finansiera żyjąca nie z pracy lecz z rynków finansowych zostanie pozbawiona gleby na której rozwkita.


            • eva15 Re: Chiny i Rosja odchodzą od dolara 24.11.10, 13:11
              I jeszcze jedno, o czym prasa mainstreamowa milczy - Chiny zaprzestały już kilka miesięcy temu kupować US-obligacje. M.in. dlatego (choć wcale nie tylko) FED zajął się wykupowaniem rządowych obligacji.
              • eva15 Re: Chiny i Rosja odchodzą od dolara 24.11.10, 13:19
                Sorry, Ruscy nie w lutym 2011 a jjuż w grudniu br. wprowadzą juana na swoje rynki:

                wyborcza.biz/biznes/1,101562,8711025,Rosja_i_Chiny_uderzaja_w_dolara.html
              • ko.tt3 Re: Chiny i Rosja odchodzą od dolara 24.11.10, 13:28
                otoz to. mafie rzadzace USA (czyli plemienna antyamerykanska finansjera przejechala sie wlasnej durnocie i pazernosci, ale jest zbyt odmozdzona i zdegenerowana pod kazdym wzgledem, zeby zdawac sobie sprawe, ze NIE jest juz w stanie wygrac wojny z NIKIM. Chocby dlatego, ze doprowadzila do pelnej deindustrializacji i zamienienia USA w kraj III swiata. USA nie sa dzis w stanie wyprodukowac najprostszego elementu do wlasnych broni i calkowiocie zaleza od ich dostaw od swoich wrogow.. Beda wkrotce walczyc na kije i kamienie, choc jeszcze strasza okretami wojennymi, ale a finansjere wkrotce spotka los Hitlera. I najbardziej z tego beda sie cieszyc sami Amerykanie, ktorych ta finasfera sniszczyla.
                • eva15 US-finnasiera jest inteligentna 24.11.10, 14:02
                  ko.tt3 napisał:

                  > Beda wkrotce walczyc na kije i kamienie, choc jeszcze strasza
                  > okretami wojennymi, ale a finansjere wkrotce spotka los Hitlera. I najbardziej
                  > z tego beda sie cieszyc sami Amerykanie, ktorych ta finasfera sniszczyla.

                  Nie doceniasz inteligencji tej finansiery. QE2 jest całkiem sprytnie pomyślany. Wygląda na to, że wreszcie zmuszono FED (albo sam to zrozumiał, że najwyższa pora) do funkcjonowania jak rzeczywisty bank państwowy a nie jak dotychczas jako prywatny. Obecne bezprocentowe "pożyczki" dla rządu USA w ramach QE2 zbliżyły nagle ten mechanizm do chińskiego, gdzie państwo samo drukuje pieniądze i u NIKOGO się w związku z tym nie musi zadłużać, a dokładniej - "zadłuża się" samo u siebie.
                  • ko.tt3 Re: US-finnasiera jest inteligentna 24.11.10, 14:12
                    Owszem, oni sa cwani tylko w oszustwach i okradaniu, tego nie mozna im odmowic. Ale ciezko zaplaca za zniszczenie USA, ktore jest ich robota. Zadne przelewanie bezwartosciowych papierow z jednej sasy do drugiej nie ozywi gospodarki USA, ktora przestala juz istniec. Chyba Amerykanie zabieraja sie juz za te mafie.
                    www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=22051
            • walter622 Re: Chiny i Rosja odchodzą od dolara 24.11.10, 13:30
              eva15 napisała:

              > To nie jest zwykła pukawka.

              Oczywiście, że jest to zwykła pukawka. Warto zapoznać się z wczorajszymi oficjalnymi komunikatami Chin. Chińczycy wzywają to powściągliwości i rozwiązania problemów w
              ramach negocjacji "sześciu". Co by nie robiono do wznowienia rozmów w ramach "sześciu"
              dojdzie. Natomiast generalicja Korei Płn. bez wsparcia Chin na żadną większą awanturę się
              nie pokusi. Tak więc będzie dochodziło do podobnych starć lecz na poważniejszy konflikt
              jak na razie się nie zanosi, choć rzecz jasna będzie nerwowo.
              Wiązanie tej sprawy z problemami Amerykanów na światowych rynkach finansowych jest
              całkowitym nieporozumieniem.
              • ko.tt3 Re: Chiny i Rosja odchodzą od dolara 24.11.10, 13:32
                A jednak to prawda. Chowanie glowy w piasek zda sie psu na buty.

                www.infowars.com/ron-paul-korea-conflict-may-be-orchestrated-crisis-to-boost-dollar/
              • eva15 Re: Chiny i Rosja odchodzą od dolara 24.11.10, 13:49
                Walter , na Boga, to przecież oczywista oczywistość, że to WŁASNIE Chinom taka konfrontacja nie jest na rękę. Konflikt u jej progów (i u progów Rosji) to poważny problem, jeśli nie ksozmar. Dla USA przeciwnie. Naturalnie, że Chiny bęądą się starać o deeskalację.

                Problem walutowy to tylko jeden z wielu między USA a Chinami. Ale i jego należy wiązać z aktualnymi wydarzeniami. Kto ma kontrolę nad pieniądzem, czy tu: rynkami finansowymi i walutami, ten ma prawdziwą, rzeczywistą władzę. Nikt, kto taką władzę raz posiadł nie zechce dobrowolnie jej stracić. To zrozumiałe. Myślę więc, że w najbliższych latach, czy wręcz miesiącach będziemy świadkami różnych prowokacji, utarczek etc. Można tylko mieć nadzieję, że nie wymknie się to spod kontroli.
                • nihil-istka jaskiniowe Chiny i Rosja odchodzą od dolara 24.11.10, 14:02
                  Chiny i Rosja staczaja sie do chandlu wymiennego jak plemiona neolitu. Chiny i Rosja to margines cywilizacyjny
                  • tornson Ty to jesteś chyba spec, powiedz więc łaskawie 24.11.10, 15:24
                    co to jest ten CHandel???

                    nihil-istka napisała:

                    > Chiny i Rosja staczaja sie do chandlu wymiennego jak plemiona neolitu. Chin
                    > y i Rosja to margines cywilizacyjny
                    • nihil-istka Re: Ty to jesteś chyba spec, powiedz więc łaskawi 24.11.10, 15:35
                      chandel to jest to samo co hoj
                    • gosc88 Re: Ty to jesteś chyba spec, powiedz więc łaskawi 24.11.10, 15:37
                      tornson napisał:

                      > co to jest ten CHandel???

                      Wiesz, nihilstka musiala miec do szkoly pod gorke.
                • walter622 Drobny szkopuł 24.11.10, 14:02
                  eva15 napisała:
                  >Chinom taka konfrontacja nie jest na rękę.

                  W całym Twoim rozumowaniu jest jeden mały szkopuł - to Koreańczycy z Północy są stroną jawnie zaogniającą ten konflikt. Nawet jeżeli przyjąć ich tłumaczenie, że z Południa wystrzelono kilka pocisków, to jakby nie było one spadły do ... wody (co sami Koreańczycy
                  z Północy stwierdzili).
                  W całej tej pukaninie bardziej bym widział wewnętrzne rozgrywki we władzach Korei Płn. Tam teraz sporo się kotłują o "sukcesję" kolejnego Kima, zakres wewnętrznych reform (Chińczycy ostro naciskają) no i kwestię ich stanowiska w rozmowach "sześciu". Ich betonowej generalicji taka wizja rozwoju wypadków może nie przypadać do gustu - ostatecznie maja bombę .
                  • eva15 Re: Drobny szkopuł 24.11.10, 14:08
                    Jedno nie wyklucza drugiego. Właśnie dlatego, że w Korei Płn. kotłuje się wewnątrz, tym łatwiej ich sprowokować i użyć jako narzędzia. Chiny nie mają, jak widać, pełnej kotroli nad tym, co się w Korei Płn. dzieje.
                    • nihil-istka Kolejka do skopania dupy 24.11.10, 14:18
                      Dlatego lewaki jadowite, przygotujcie sie na spektakl dupobicia jeszcze jednego lewackiego panstewka przez supermocarstwo. Ameryka musi co trzy lata skopac dupe aby utrzymac pokoj na swiecie i dac rotacje zapasom amunicji. Nastepni w kolejce to skopania to Korea Pln.
                      Iran, Chiny, Rosja
                      • gosc88 do skopania dupy ?? 24.11.10, 15:34
                        nihilstko,

                        Wyglada na to , ze masz bardzo wyostrzony/nieokielzany jezyczek - przeto wygladasz bardzo sexy.

                        Doskonale wiesz, ze Korea Pln. jest pod ochronnym Chinskim parasolem ochronnym i tego ukladu nawet Ameryka nie zmieni, nawet gdybys chciala tego bardzo, bardzo mocno.
                  • ko.tt3 Re: Drobny szkopuł 24.11.10, 14:15
                    Walterze, wybacz, ale jestes niezmiernie naiwny, nie dotrzegajac oczywistych realiow tego konfliktu.
                    • walter622 Re: Drobny szkopuł 24.11.10, 14:19
                      ko.tt3 napisał:

                      > Walterze, wybacz, ale jestes niezmiernie naiwny, nie dotrzegajac oczywistych re
                      > aliow tego konfliktu.

                      Być może jestem naiwny. Tak więc na czym polegają oczywiste realia
                      • koot.3 Re: Drobny szkopuł 24.11.10, 22:01
                        Przeciez jest jasne dla wszystkich, ktorzy patrza przytomnie, ze ten konflikt nie jest w interesie ani Korein N, ani Korei S, bo obie na nim straca. W kazdym calu to wyglada na amerykanska prowokacje, wykonana rekami poludniowo-koreanskiego kacyka. Plany rozpetania wojny w tym regionie istnieja w USA juz od wielu lat. zarobia na niej tylko amerykanskie koncerny militarne i globalni banksterzy. A straca wszyscy, wlaczajac obywateli amerykanskich. Najgorsze, ze to sie moze przeksztalcic w III wojne swiatowa i wredy cala ludzkosc pojdzie do nieba z atomowymi grzybami.
                  • zlotamajka Re: Drobny szkopuł 24.11.10, 17:46
                    Waltern, zdaje mi sie ze ty patrzysz na ta sytuacje w zbyt zawerzony sposob. Stopniowe zaostrzenie trwa od czasu nowego przywodctwa w Korei Pld (imion nie pamietam bym musiala szukac a nie chce mi sie). Jeszcze w 2001 roku obie Koree rozmawialy i planowaly polaczenie torow kolejowych - to byla tak zwana sunshine policy. Po zmianie przywodctwa w Korei Pld wszystko sie zmienilo a w ciagu ostatnich miesiecy bardzo sie sytuacja zaoszczyla. Bylo zatoniecie Cheoan (okretu wojennego) gdzie wielu ekspertow w tym Rosja i Chiny, twierdzi ze Korea Pln tego nie mogla i nie bylaby w stanie zrobic. Zreszta to torpedo bylo produkcji niemieckiej i nie moglo nalezec do Korei Pln. Ale caly "zachod" oskarzyl Koree Pln bez dowodow. No w ONZcie im sie nie udalo. Ostatnia strzelanina to sa najwieksze zamieszki od dziesiatek lat. Rezim w Korei Pln jest niestabiliny, zly itd - tu zgoda. W ostatnich miesiacach tak Korea Pld jak USA ciagle robia cwiczenia wojskowe. Zwarzywszy powyzsze jak te cwiczenia moga nie wygladac na prowokacje?!!! Zwarz jeszcze jedno, w Korei Pld siedzi kilkadziesiat tysiecy wojska amerykanskiego, nie liczac CIA i innych "doradcow" (bylam w Korei Pld i obecnosc amerykanskich wojsk da sie odczuc, maja nawet swoja wlasna stacje telewizyjna American Forces Network). Czy ty myslisz ze Korea Pld. moze cokolwiek robic bez wiedzy a wrecz pozwolenia USA? Korea Pld i USA wyraznie probuja sprowokowac Koree Pln, wyraznie. A powody to Ewa juz ci wymienila.
                    • nihil-istka Drobny szkop-uł , drobny zol-tek 24.11.10, 17:54
                      No jasne ze USA chce dokopac polnocy i dokopie. Ich czas na liscie rezimow do ekstynkcji nadszedl i ich koniec jest nieodwolalny. Potem Iran. I tak trzymac.
                    • walter622 Re: Witaj Zlotamajka 25.11.10, 14:24
                      zlotamajka napisała:
                      > zdaje mi sie ze ty patrzysz na ta sytuacje w zbyt zawerzony sposob.
                      Po prostu patrzę całkowicie spokojnie. Jedna rzecz wojownicze chęci inna realne możliwości.
                      Sądząc po wypowiedziach amerykańskiego obywatela - "na.uj-listka" faktycznie w Ameryce
                      korci co poniektórych by coś na półwyspie koreańskim zmajstrować. Lecz z drugiej strony możliwości są coraz bardziej ograniczone i ewentualny rozwój wypadków mało obiecujący. Siedząc w afgańskim bagnie fundować sobie kolejny Afganistan jest zwykłym samobójstwem.
                      Faktycznie czas jest największym przeciwnikiem Amerykanów. Azjaci mogą jeszcze trochę przetrzymać i zbiorą całą pulę, niezależnie od tego ilu doradców siedzi w Seulu. Jak sami
                      mówią - "trzeba nic nie robić, bo małpa i tak sama spadnie z drzewa".

                      Najciekawiej w czasie tej pukaniny było obserwowanie notowań giełdowych - ile w tym tam złoto czasie podrożało ? Mała pukanina, a całkiem przyzwoity zysk. I na tym polega cały dowcip.
                      • nihil-istka Kopac dupe koreolom 25.11.10, 14:38
                        Polnocna Korea to jak Rumunia za Causescu. Wystarczy tylko na nich piardnac , a rezim padnie.
                      • zlotamajka Re: Witaj Zlotamajka 25.11.10, 18:21
                        > Sądząc po wypowiedziach amerykańskiego obywatela - "na.uj-listka" faktycznie w
                        > Ameryce
                        > korci co poniektórych by coś na półwyspie koreańskim zmajstrować.

                        Walter, nie trzeba sie bazowac na "Amerykaninach" z Pacanowa. Wystarczy posluchac Obame jak obiecuje stac ramie w ramie z Korea Pld i beda kontynuowali cwiczenia w tych samy dysputowanych terytoriach. Do tego Obama wysysla nastepne jakies wielkie okrety. Przeciez to zwyczajna prowokacja. Gdyby im zalezalo na spokoju to by te cwiczenia skancelowali, czyz nie.

                        Lecz z drugi
                        > ej strony możliwości są coraz bardziej ograniczone i ewentualny rozwój wypadków
                        > mało obiecujący. Siedząc w afgańskim bagnie fundować sobie kolejny Afganistan
                        > jest zwykłym samobójstwem.

                        To fakt. Ale desperanci i psychopaci do wszystkiego sa zdolni. A oni nie wiedza co juz maja robic bo imperium i wladza wymyka im sie z rak. A w takim wypadku moga byc gotowi nawet popelnic kamakazi. I to wlasnie robia.
                        • nihil-istka 100x zabic kazda dzdzownice z Polnocy 25.11.10, 18:44
                          Obama wysyla jakies wielki okrety? No widzisz zlotejajka jaka ignorantka jestes.
                          To lotniskowiec klasy Nimitz, ktory ma sile razenia 100x wieksza niz wszystkie bomby zrzucone w drugiej wojnie swiatowej, Czyli wystarczy aby stukrotnie zabic kazda polnocna dzdzownice.
                          ha,ha,ha,ha,ha
                        • eva15 Re: Witaj Zlotamajka 25.11.10, 19:12
                          zlotamajka napisała:

                          > To fakt. Ale desperanci i psychopaci do wszystkiego sa zdolni. A oni nie wied
                          > za co juz maja robic bo imperium i wladza wymyka im sie z rak. A w takim wypad
                          > ku moga byc gotowi nawet popelnic kamakazi. I to wlasnie robia.

                          Raczej harakiri, kamikadze to byli lotnicy - samobójcy. Nie sądzę jednak by Amis to robili. To nie samobójstwo tylko słuszna skądindąd kalkulacja, że niepokoje, utarczki, ciągły zamęt a najlepiej konflikty lokalne osłabią Chiny.
                          • zlotamajka Re: Witaj Zlotamajka 25.11.10, 19:33
                            Harakiri czy kamakazi. Masz racje ze sie pomylilam ale jak zwal tak zwal. W kazdym razie nastepny konflikt moze wykonczyc USA a majac kilkadziesiat tysiecy wojska w Korei Pld nie beda mogli byc nie aktywni. Po prostu sie nie da. Beda walczyc dzielnie ramie w ramie, jak Obama powiedzial, z bratami z Korei Pld.
            • przyjacielameryki Re: Chiny i Rosja odchodzą od dolara 24.11.10, 14:07
              eva15 napisała:

              >
              >
              > Od roku Chiny uznają rubla jako walutę we wzajemnych płatnościach . Od lutego
              > 2011 Rosja uzna juana jako walutę płatności, czyli dolar przestanie obu stronom
              > być potrzebnym we wzajemnych stosunkach. Ponadto prowadzone są intensywne rozm
              > owy z Brazylią. To już nie żarty, takie działania mogą być zaraźliwe... Jeśli n
              > ajszybciej rosnące gospodarki świata odejdą od dolara, to zachodnia finansiera
              > żyjąca nie z pracy lecz z rynków finansowych zostanie pozbawiona gleby na które
              > j rozwkita.
              >

              No tak, od dolara Rosja będzie musiała odejść bo odpływa z Rosji w szalonym tempie.

              "Siergiej Ignatjew, szef rosyjskiego banku centralnego, poinformował wczoraj, że w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy tego roku z Rosji wycofano kapitał w wysokości 21 mld dol. Finansista oskarżył "organizacje niefinansowe" o osłabianie gospodarki poprzez przenoszenie depozytów do zagranicznych banków oraz kupowanie nieruchomości za granicą. W wyniku tego exodusu bank centralny podniósł roczną prognozę odpływu kapitału do 22 mld dol., choć jeszcze w październiku szacował go na 12 mld dol."

              Gratulacje, fantastyczne wyniki finansowe! Będziemy z dużym zainteresowanie przypatrywać się temu przechodzeniu na juana a może na rubla!

    • tornson Te nihilist(k)a ty idź powiedz Chińczykom 24.11.10, 15:19
      koniecznie o amerykańskich samolotach stealth, bo jeszcze się okaże że oni ignoranci jak Serbowie i też niewiedząc że one są niewidzialne zaczną je zestrzeliwać. :>
      • nihil-istka Re: Te nihilist(k)a ty idź powiedz Chińczykom 24.11.10, 15:34
        Nikt nie lekcjowazy koreanskich kamieni miotanych przez proce
        • gosc88 Re: Te nihilist(k)a ty idź powiedz Chińczykom 24.11.10, 15:38
          nihil-istka napisała:

          > Nikt nie lekcjowazy koreanskich kamieni miotanych przez proce

          A jesli w tej procy bedzie kamien nuklearny to tez nie ?
          • nihil-istka Re: Te nihilist(k)a ty idź powiedz Chińczykom 24.11.10, 15:45
            Koreanska bombka ma wielkosc ciezarowki i moc nocnika z moczem
            • gosc88 Re: Te nihilist(k)a ty idź powiedz Chińczykom 24.11.10, 15:47
              nihil-istka napisała:

              > Koreanska bombka ma wielkosc ciezarowki i moc nocnika z moczem

              To bardziej niebezpieczne niz prawdziwa atomowka ....
    • nihil-istka Polnocni lataja na MIG-19 sprzed 60-lat 24.11.10, 17:58
      No sami powiedzcie czy ze smiechy nie mozna peknac? Polnocni koreole lataja na migach-19 , konstrukcji sprzed 60 lat. ha,ha,ha,ha
      • nihil-istka Chinole lataja na mig-21 sprzed 50 lat 24.11.10, 18:00
        rowniez chinole przyprawiaja o sraczke ze smiechu. Majtkowe mocarstwo lata na mig-21, konstrukcji sprzed 50 lat. ha,ha,ha,ha
        • ubiquitousghost88 Skleroza cię łapie, łachudro? 24.11.10, 21:37
          nihil-istka napisała:

          > rowniez chinole przyprawiaja o sraczke ze smiechu. Majtkowe mocarstwo lata na
          > mig-21, konstrukcji sprzed 50 lat. ha,ha,ha,ha
          • nihil-istka Re: Skleroza cię łapie, łachudro? 24.11.10, 21:39
            A to maja jeszcze dakoty sprzed drugiej wojny swiatowej? ha,ha,ha,ha Zaimponowali mi
            • l-oxo-l Re: Skleroza cię łapie, łachudro? 24.11.10, 21:46
              nihil-istka napisała:

              > A to maja jeszcze dakoty sprzed drugiej wojny swiatowej? ha,ha,ha,ha Zaimponow
              > ali mi

              Widocznie to wystarczy żeby robić to co się chce i z kim się chce.
              Północna Korea nacharkała USsojuźnikowi prosto w twarz przy okazji zabijając kilku żołnierzy i nic. Jakieś pogróżki i ostrzeżenia śmiechu warte.

              • nihil-istka pozyjemy zobzczymy 24.11.10, 21:52
                Ano pozyjemy to zobaczymy
                • nihil-istka Te koreanskie tanki sprzed 70 lat 24.11.10, 21:54
                  Te koreanskie czolgi sprzed 70 lat budza groze w kazdym muzeum. ha,ha,ha,ha
                  • l-oxo-l Re: Te koreanskie tanki sprzed 70 lat 24.11.10, 21:59
                    nihil-istka napisała:

                    > Te koreanskie czolgi sprzed 70 lat budza groze w kazdym muzeum. ha,ha,ha,ha

                    Najwyraźniej takie wystarczą do odstraszania amerkańskich czołgów.

                    • nihil-istka te polnocne sodaty co marza 24.11.10, 22:02
                      Te polnocne soldaty to marza aby na poludnie uciec i najesc sie do syta po raz pierwszy w zyciu. Zalosne zebraki
    • jorl Eva 25.11.10, 20:37
      eva15 napisała:

      > jorl napisał:
      >
      > > USA ma wyjscie Uklad Pokojowy i znisienie embarga. Inaczej bedzie eskalow
      > any kociol tam.
      >
      > Ty coś w kółko z tym embargiem. Tymczasem Chiny mogą powoli wypełnić tą lukę.
      > Takie czasy.

      Nie Eva najskuteczniejsza bronia wlasnie USA jest to embargo. Tez na Koree Pn. To jest cywilizycyjne duszenie tak niby po troszku ale bardzo skuteczne.
      Ja wiem ze i Ty Eva jestes zwolenniczka, wielu tu tez na forum tezy, jak z.majka itd, ze USA juz sobie przemysl zlikwidowala. Ja napewno nie jestem proamerykanski, moze kazdy forumowicz to chyba zaswiadczyc, ale widze Swiat realnie. B jesli wg. takiej zmajki w Wal marcie nie ma juz produktow amerykanskch a chinskie to niby przemysl USA poszedl sie je..c. A ja pracuje w elektronice i uzywam takowych elemsntow. I w dziedzinie produktow nie dla ludnosci a dla przymyslu USA jest dalej produjaca. W koncu ma przemysl wiekszy, nie tak duzo ale zawsze, jak Japonia. Absolutna zgoda ze przeliczajac przemysl na glowe mieszkanca ma USA mniejszy jak Niemcy czy Japonia. Ale w masie go ma. W koncu by naprawde tak Swiatem nie trzasla jakby go nie miala.
      Problem dla USA sie robi bo korzystajac ze swojej przewagi zaczela Swiat okradac. Od lat 90tych XXw. I tym samym zmniejszyla sobie przemysl.
      Zgadza sie tez ze inne kraje ale to kraje 1 Swiata a nie jakies Chiny w wielu dziedzinach osiagnely poziom nie gorszy jak USA. I to w tych High-Tech tez. Ale dalej sa potega.
      Wracajac do embarga. my (czyli firma) w Niemczech kupujac elementy elektroniczne amerykanskie musimy oswiadczac sprzedawcom pisemnie ze znamy przepisy amerykanskie zabraniajace wwysylanie elementow do wlasnie takich krajow z amerykanskim embargiem. A jak sie urzaduzenie konstruuje to bardzo trudno i w Niemczech nie zastosowac jakiegos chodzby elemnetu amerykanskiego. I wtedy wg tych przepisow nie wolno nam urzadzen wyexportowac np. ostatnio juz i do Iranu a nigdy do Koreii Pd.
      Do Chin wolno. Oczywiscie ze moga byc tacy ktorzy te przepisy zlamia. Ale w Niemczech jest urzad ktory tego pilnuje jest Urzad celny tez. I jak sie wpadnie mozna niezle kary miec. Wlacznie z wiezieniem. A nawet jak sie nie wpadnie to taki kraj z embargiem musi wiecej placic za takie elementy. Bo ryzyko. Mozna powiedziec ze no i co?. Ano duzo. Bo bez wlaczenia sie do swiatowej wymiany gospodarczej jest taki kraj odciety od cywilizycajnego postepu. Wlasnie dlatego w Koreii Pn jest jak jest. Nie maja wyjscia, musza ludzi odciac od widoku ladych samochodow, ubran, samolotow komorek tv czyli kompletna ciemnosc. Bo by ludzie zaczeli skakac ze tez chca. Co prawda nie wiedza ze duzo i na Zachodzie tego nie ma ale stad sie biora bunty kielbasiane.
      I jak ma byc? Dalj z tym embargiem? A co Chiny moga pomoc? Czym moze Korea Pn placic? Tylko surowcami bo przymyslowe wyroby nie moze nowowczesnie produkowac bo ma embargo. I naprawde przemycanie czegos niczego nie zmienia aby uczestniczyc w handlu swiatowym. Trzeba tego duzo a tego sie przez embargo nie da.
      Jeszcze w ramach UW i RWPG jakos mozna bylo rownolegla gospodarke prowadzic. Ale maly kraik jak Korea Pn? Nie ma szans.
      Te cale rozmowy 6ciu wlasnie sa po to aby Koreii zdjac embargo. Np. za bombe A. Ale USA ne ma zamiaru tego tak naprawde zrobic. Nigdy. Bo wtedy jaby po latach Wojne Koreanska by przygrala. I mysle ze Korei Pn nie pozostalo nic innego militarnie tak niszczac Koree Pd aby USA dalo sie zmusic do zdjecia embarga. Wiem, prawie niemozliwe ale to jedyna droga.
      Wracajac do teraz. Wiec sie potwierdza co w tym wartku napisalem. ze Korea Pn. sila chce zmienic nieuznana granice. I juz nie zartuje. Dzisiaj ustapil min obrony poludniowcow. Bo nie chcial uzyc lotnictwa. I slusznie bo na Seul spadlaby lawina. Widac jak sie ludzie w Koreii Pd boja. Bo wiedza co ich czeka. Troche takich incydentow to Samsugi straca klientow. I o to Polnocnym chodzi, po to jest nacisk.
      Bylem w maju w Chinach wtedy tam byla afera z badaniami zatopienia tez korwety. Niby miala byc to torpeda. Oczywiscie nie torpeda tylko, zapewne z pomoca Rosji, zbiudowana, rakieta przeciwokretowa. Tymi rakietami strzelanymi z wybrzerza przepedzili polnocni okrety poluidniowcow z tych spornych terenow. A teraz wala po wyspach. Zaczeli od jednej. Wyspach uwazanym za ich a ukradzionych przez USA w 1953r. Wystarczy popatrzec na mape.
      Mysle ze eskalacja bedzie dalej, bron atomowa i to skuteczna ze srodkami przenoszenia polnocni maja wiec najlepsze dla nich to eskalowac napiecie i wojenki az USA zmiekna.
      Moze byc ze beda Amis grozic Chinom aby uspokoily Polnocnych ale to moze nie byc skuteczne . Bo sadze ze Polnocni maja oparcie w Rosji a nie w Chinach tak naprawde. Nie naprozno maja te z 10km granicy ladowej. Co tamtedy przejezdza?
      A Obama co ma zrobic. Ma dwie wojny na karku Iraq i Afaganistan, Iran tez straszyc trzeba a tu taka Korea Pn! I Ktora jest najgorsza z tych wszystkich.

      Troche co innego jeszcze Eva. Zauwazals widze ze Chiny przestaja kupowac obligacje amerykanskie. Sluszne, ale falszywie interpretujesz. Do tego nie przestaja a nawet zmniejszyly o 100mild$ ich stan posiadania. Z ponad 800mild$ przed kryzysema 2008. Jaka jest interpretacja prawdziwa? Ano przestaja miec nadwyzki handlowe. Poza tym gdzie te ich 2,5 biliona $? Jak obligacji am. maja za 700mild$, dlugow za 500 mild$? Moze graja na gieldzie urzednicy chinscy? No to z Wall Streetem nie wygraja, na tych mocnych nie ma.
      No w czym maja te reserwy te Chiny Eva? W obligacja greckich? Moze pare miliardow $ a my szukamy 2000 mild$!
      Nie Eva Chiny sa biedne i maja naprawde duzo do zrobienia. Ale dobrze ze cos robia, naprawde.

      Pozdrowienia
      • jk2007 rosyjska baza "Ramona" 25.11.10, 22:21
        jorl napisał:
        Bo sadze ze Polnocni maja oparcie w Rosji a nie w Chinach tak naprawde. Nie naprozno maja te z 10km granicy ladowej. Co tamtedy przejezdza?

        rosyjska baza "Ramona"
        www.agentura.ru/infrastructure/bases/russbases/ramona/
        • peczeneg Re: rosyjska baza "Ramona" 28.11.10, 07:09
          rosyjska baza "Ramona"
          www.agentura.ru/infrastructure/bases/russbases/ramona/
          __________________________________________________________

          ППрочитал до
          "..всемирного клуба радиолюбителей Spooks. Их хобби - с домашних радиоприемников прослушивать военные и специальные частоты (в отличие от России, в других странах это не запрещено). "
          Как специалист долго ржал над этой глупостью. Дальше читать не стал, бо автор дилетант.

          www.radioscanner.ru/forum/32.html
          www.radioscanner.ru/forum/4.html
          www.radioscanner.ru/forum/37.html
          и многое другое
        • jk2007 Re: rosyjska baza "Ramona" 28.11.10, 09:30
          Существование российской базы радиошпионажа резко меняет тот баланс сил спецслужб Северной и Южной Кореи, который сложился после 1950 года. До сих пор принято было считать, что радиотехническая разведка КНДР слаба, аэрокосмическая - попросту отсутствует, и вся информация добывается агентурным путем.
          nnovobzor.ru/article.php?id=5771
          • peczeneg Re: rosyjska baza "Ramona" 28.11.10, 10:52
            Российская техника связи за последние несколько лет поставлялась в разные страны: Индонезия, Индия, Китай и в некоторые другие ( все не буду называть на всякий случай).
            Там есть российские спецалисты, для обслуживания.
            Есть ЗиП, может эти комплексы развернули и на них идет прослушка эфира.
            Только в чем проблема? разве это запрещено? Для закрытой связи существует криптоаппаратура. Нет проблем: информация секретная - шифруй и пусть криптологи ломают голову.:)))
            Слушать эфир имеет право каждый, передавать в эфир нельзя без разрешения властей.
          • peczeneg Re: rosyjska baza "Ramona" 28.11.10, 11:14
            Базы на Окинаве, говоришь:))))
            " Russia gave Venezuela a $4 billion credit to buy weapons ..."
            www.reuters.com/article/idUSTRE6AQ1VT20101127
      • eva15 Re: Eva 26.11.10, 00:19
        Nie wiem, co wiesz o tym, co ja wiem. Ja natomiast wiem, że wiem, iż USA nie zlikwidowały CAŁEGO przemysłu, bo bez tego nie miałyby najlepszych na świecie zbrojeń. Naturalnie, że wszystko, co da sią oprzekuć na korzyści dla armii nadal w USA i to na wysokim poziomie funkcjonuje. Problem USA jest probleme radzieckim - zlikwidowano (prawie) wszystko, co służy przemysłowi dla ludności.

        Ty uważasz, że tylko USA posiadają jakąś wiedzę tajemną dla innych niedostępną. To bardzo europejska postawa, ta wiara w US-omnipotencję i własne (w tym i niemieckie) kompleksy .

        Tymczasem dopiero co Chiny wyprodukowasały szybszy od amerykańskiego komputer. I tak będzie szło dalej, tego nie da się pohamować, nawet jeśli na początku odbywa się to z pomocą amerykańskich podzespołów czy procesorów. Do czasu.
        Już nawet dzisiejstzy chiżski poziom jestw stanie zadowolić Kereę Płn. czy Iran.

        Poza tym popatrz, MIMO embarga Korea Płn. ma bombę A i supernowoczesne laboratoria wzbogacania uranu. Speców z USA aż ZATKAŁO na najwyższy światowy poziom jaki tam zastali. Obyło się bez USA... Więc można.
      • eva15 Oj,, jorl, jorl 26.11.10, 00:36
        jorl napisał:

        Troche co innego jeszcze Eva. Zauwazals widze ze Chiny przestaja kupowac obliga
        > cje amerykanskie. Sluszne, ale falszywie interpretujesz. Do tego nie przestaja
        > a nawet zmniejszyly o 100mild$ ich stan posiadania. Z ponad 800mild$ przed kryz
        > ysema 2008. Jaka jest interpretacja prawdziwa? Ano przestaja miec nadwyzki hand
        > lowe

        ??? Przestały mieć nadwyżki? To nowość, tak nagle w ciągu miesiąca, dwóch, a z kim przestały? Jakieś dane źródłowe?

        Poza tym gdzie te ich 2,5 biliona $? Jak obligacji am. maja za 700mild$,
        > dlugow za 500 mild$?

        Długi, owszem - ale u KOGO? Podaj mi jakichkolwiek zagranicznych wierzycieli Chin. Ty najwyraźniej nie masz pojęcia o chińskim systemie bankowym. Chiński rząd w przeciwieństwie do amerykańskiego, gdzie FED jest systemem 12 banków prywatnych zadłużającym niezgodnie z Konstytucją państwo, jest właścicielem banku centralnego (jak zresztą być powinno). Więc długi chińskich banków są wewnętrzne i wirtualne, o czym USA dobrze wiedzą.

        Zanimi zaczniesz dyskutować o długach i finansach przeczytaj uważnie poniższy artykuł. Jest co prawda po angielsku, ale zakładam, że dasz radę, bardzo warto przeczytać go uważnie. Trudno o lepsze porównanie obu systemów:

        " China’s government can direct its banks to advance credit in the national currency as needed, because it owns the banks. Ironically, the Chinese evidently got that idea from us. Sun Yat-sen was a great admirer of Abraham Lincoln, who avoided a crippling national debt by issuing debt-free Treasury notes during the Civil War; and Lincoln was following the lead of the American colonists, our forebears. We need to reclaim our sovereign right to fund the common wealth without getting entangled in debt to foreign creditors, through the use of our own government-issued currency and publicly-owned banks".

        www.webofdebt.com/articles/creative_accounting.php
        >Moze graja na gieldzie urzednicy chinscy? No to z Wall Streetem nie wygraja, na tych mocnych >nie ma.

        Ech, szkoda gadać, lepiej więcej czytać a mniej pisać.
      • zlotamajka Jorl 26.11.10, 00:47
        Zauwazals widze ze Chiny przestaja kupowac obligacje amerykanskie. Sluszne, ale falszywie interpretujesz. Do tego nie przestaja a nawet zmniejszyly o 100mild$ ich stan posiadania. Z ponad 800mild$ przed kryzysema 2008. Jaka jest interpretacja prawdziwa?

        Chiny przestaja skupowac obligacje USA bo uzywaja $$$ by skupowac majatki m. innymi w Afryce i Ameryce Pld. Wola kopalnie, fabryke czy inne nieruchomosci od $$$$. To zmusza FED do kupowania swoich wlasnych obligacji.

        Chiny nie tylko ze zaprzestaly skupowac obligacje USA ale chinska panstwowa credit rating agency (w przeciwienstwie do S&P i Moody's) obnizyla rating USA - PIERWSZY RAZ W HISTORI. Co to oznacza. Ano to ze nie ma zaufania ze USA splaca swoj dlug. A Chiny to najwiekszy zachodni wierzyciel.
        • jorl Majka 26.11.10, 18:51
          zlotamajka napisała:

          > Chiny przestaja skupowac obligacje USA bo uzywaja $$$ by skupowac majatki m. in
          > nymi w Afryce i Ameryce Pld. Wola kopalnie, fabryke czy inne nieruchomosci od
          > $$$$.

          Podobno Chiny maja 2500mild $ reserw. W papierach USA maja aktualnie ponizej 700mild$ Reszta gdzie? W fabrykach w Afryce? A moze w akcjach kupowanych na gieldzie? Nie, po prostu Chiny maja niewielka nadwyzke handlowa a wiec nie maja co oszczedzac jako rezerwy.


          >To zmusza FED do kupowania swoich wlasnych obligacji.

          Do USA wplywaja ciagle (troche mniej jak przed kryzysem fakt) ogromne ilosci oszczednosci ludzi calkiem prywatnych z calego swiata. Wiecej z bogatego jak z biednego jak np. z Chin. I te pieniadze trzymaja $$ w gorze powodujac coraz wieksza nieoplacalnosc przemyslu produkujacego konsumpcyjne artykuly w USA. Aby temu zapobiec wlasnie USA drukuje na swoj rynek wewntrzny $ wlasnie w takiej formie. Bo elity USA dochodza do wniosku ze imperialne sciaganie bogactw ze Swiata wlasnie w postaci zasysania oszczednosci ze Swiata tak naprawde dlugodystanswo USA nie sluza.
          Ale to prosto nie jest. Niemcy maja rozych chciwych Grekow czy innych Irlandczykow ktorzy pracowicie dzialaja na uslabienie Euro i tym sposobem export niemiecki a dokladnie nadwyzka ma sie dobrze. Japonia tez.

          > Chiny nie tylko ze zaprzestaly skupowac obligacje USA ale chinska panstwowa cr
          > edit rating agency (w przeciwienstwie do S&P i Moody's) obnizyla rating USA -
          > PIERWSZY RAZ W HISTORI. Co to oznacza. Ano to ze nie ma zaufania ze USA spla
          > ca swoj dlug.

          Oczywiscie dlugow USA nie posplaca. Bo bedzie obnizac wartosc $$. Co najmniej tak mi na to wyglada. No i co?

          > A Chiny to najwiekszy zachodni wierzyciel.

          jesli chodzi o obligacje panstwe USA to Japonia ma teraz i troche wiecej jak Chiny. Nie jest japonia zachodnia? I jakies wysepki na kanale La Manche tez maja tych papierow duzo. Ale to sa fakt, prywatne pieniadze roznych ludzi zapewne z Europy. Ich oszczednosci.

          Chiny maja ponad 500mild$ dlugow za granica. Wypada odjac od rezerw, prawda?

          Pozdrowienia
          • zlotamajka Re: Majka 26.11.10, 21:50
            > Podobno Chiny maja 2500mild $ reserw. W papierach USA maja aktualnie ponizej 70
            > 0mild$ Reszta gdzie? W fabrykach w Afryce? A moze w akcjach kupowanych na gield
            > zie? Nie, po prostu Masz jakies zrodla na te informacje. Pamietam artykuly (musialabym poszukac) ze Chiny kupily mase zlota.

            Chiny maja niewielka nadwyzke handlowa a wiec nie maja co o
            > szczedzac jako rezerwy.

            Ha, niewielka. Znowu, gdzie zrodla tych informacji. Nadwyzka handlowa z samymi USA jest ogroma. Dlatego USA tak krzyczy.


            Do USA wplywaja ciagle (troche mniej jak przed kryzysem fakt) ogromne ilosci os
            > zczednosci ludzi calkiem prywatnych z calego swiata. Wiecej z bogatego jak z bi
            > ednego jak np. z Chin.
            Te oszczednosci nie wplywaja do USA ale na gielde, w derywatywy i na tax free savings accounts w tak zwanych tax havens. USA jako panstwo NIC z tego nie ma i tylko na tym traci.

            I te pieniadze trzymaja $$ w gorze powodujac coraz wieks
            > za nieoplacalnosc przemyslu produkujacego konsumpcyjne artykuly w USA.

            Tu pelna zgoda.

            Aby temu
            > zapobiec wlasnie USA drukuje na swoj rynek wewntrzny $ wlasnie w takiej formie

            Zdaje sie ze tu mowisz o QE2. Te pieniadze obniza dolara ale nie ida na rynek wewnetrzny (to tylko gadka dla publiki) ale na spekulacje. A spekulanci pojda z tymi pieniedzmi tam gdzie mozna zrobic najszybszy zysk czyli na rynek walutowy tym samym zagrazajac stabilnosci innych walut. Rezultaty dzialan tych spekulantow widac na Euro.

            Chiny maja ponad 500mild$ dlugow za granica. Wypada odjac od rezerw, prawda?

            zrodla?


            • eva15 Jorl pisze bajki 26.11.10, 23:10
              zlotamajka napisała:
              > Ha, niewielka. Znowu, gdzie zrodla tych informacji. Nadwyzka handlowa z samymi USA jest ogroma. >Dlatego USA tak krzyczy.

              Otóż TO. Natomiast jorl pisze, co mu ślina na klawiaturę przyniesie. Nadwyżka chińska z samymi tylko USA wyniosła w 2009r. ... 226,8 mrd. dol. Dokładnie o tyle USA są na minusie:

              www.uschina.org/statistics/tradetable.html

              Pułapką utrudniająca poważne zmniejszanie tej chińskiej nadwyżki, czyli US-deficytu jest fakt, że tworzą ją/go w znacznym stopniu amerykańskie firmy które z chciwości przeniosły produkcję do Chin.
              • zlotamajka Re: Jorl pisze bajki 27.11.10, 00:31
                > Pułapką utrudniająca poważne zmniejszanie tej chińskiej nadwyżki, czyli US-defi
                > cytu jest fakt, że tworzą ją/go w znacznym stopniu amerykańskie firmy które z
                > chciwości przeniosły produkcję do Chin.

                Nastepnym problemem jest to ze Jorl patrzy tylko na $$$ czyli papierki. A Chiny swoje rezerwy jak tylko moga inwestuja w mineraly, surowce, infastrukture itd. I madrze. Papierek straci wartosc a infastrukura i potencjal produkcyjny zawsze bedzie. A tego statystyki nie wykazuja bo to jest poza kompetecjami tych co te statystyki robia.
          • eva15 Oj, jorl, jorl, mało w tym temacie kumasz 26.11.10, 22:54
            jorl napisał:

            > Chiny maja ponad 500mild$ dlugow za granica. Wypada odjac od rezerw, prawda?

            Odjąć będzie można dopiero wtedy, gdy podasz U KOGO niby na Zachodzie Chiny mają te długi. Jak na razie Zachodowi nic o tym nie wiadomo. Długio mają chińskie banki komercyjne u chińskiego banku centralnego. A ten jest bankiem państwowym i emisyjnym:

            "Worin liegt Chinas Geheimnis? Nach Ansicht des Finanzkommentators Jim Jubak möglicherweise in der »kreativen Buchführung« – die Art der Buchführung, für die die Wall Street berüchtigt ist, bei der Schulden aus den Büchern genommen und in »Vermögenswerte« verwandelt werden. China kann das tun, weil die Verschuldung nicht gegenüber ausländischen Gläubigern besteht. Die entsprechenden Banken sind in Staatsbesitz, der Staat kann seine eigenen Schulden abschreiben "

            info.kopp-verlag.de/hintergruende/geostrategie/ellen-brown/chinas-kreative-buchfuehrung-schulden-als-instrument-wirtschaftlicher-entwicklung-nutzen.html
            • jorl Re: Oj, jorl, jorl, mało w tym temacie kumasz 26.11.10, 23:27
              Otworz oczy Eva:

              de.rian.ru/trade_and_finance/20101009/257417887.html
              No chyba ze niemiecki zapomnialas. To powiedz, po starej znajomosci przetlumacze. Ale pojutrze.

              Pozdrowienia


              • eva15 Re: Oj, jorl, jorl, mało w tym temacie kumasz 26.11.10, 23:47
                Odpowiedź dałam poniżej. I nie martw się o mój niemiecki - jest potwierdzony oficjalnym rządowym glejtem na najwyższym możliwym szczeblu, wyżej już nie ma. Dlatego jakoś i z tym tekstem z RIA sobie poradziłam, nie śmiem twierdzić, że lepiej niż ty, ale jednak... Tak więc ćwicz spokojnie w fitnesstudio walcząc o miraż młodości. Jak bądę potrzebować tłumacza, zgłoszę się do googla.
      • mongolszuudan Re: Eva 27.11.10, 21:48
        А почему, собственно говоря, поляков не устраивает вариант, по которому объединение двух Корей должно наступить с Севера? Не всё ли равно для этого мира каким именно способом будет решён данный кризис? Мышление времен холодной войны? Что получилось плохого в том, что во Вьетнаме войну выиграли коммунисты? Вьетнам - теперь хоть и на словах коммунистическая страна, реально - нормальная страна того региона с нормальной рыночной экономикой и демократическая никак не менее чем проамериканский сайгонский режим. Ни одна страна не существует сама по себе. Всё, что происходит в любой стране - это только отражение внешнего давления и внешних угроз для этой страны. Чем спокойнее внешняя обстановка в мире и у государственных границ страны - тем более демократическое и свободное общество внутри страны. Не Сталин создал авторитарную модель СССР - это враги СССР создали Сталина. Ослабла угроза - появились Хрущев. Брежнев. Переоценили миролюбивость врагов - появились Горбачёв и Ельцин. Поняли, что нас реально уничтожают как народ и государство - появился Путин. Стали к нам относиться с некоторым уважением и пониманием - появился Медведев. Тоже самое справедливо и в отношении Гитлера. Никогда бы немецкий народ его не выбрал - если бы соседи немецкого народа были дружелюбны к Германии, а не считали её своей законной добычей, не хоронили бы за
        • mongolszuudan Re: Eva 27.11.10, 21:49
          Никогда бы немецкий народ его не выбрал - если бы соседи немецкого народа были дружелюбны к Германии, а не считали её своей законной добычей, не хоронили бы заживо государство и народ, умирать не желающие. Династия Кимов и милитаристическое общество в Северной Корее существуют только по причине того, что существует чудовищное военное, политическое и экономическое давление на эту страну со стороны США и их союзников. Не будет внешней угрозы - не будет и тоталитарного режима в Корее. Не нужна будет армия Северной Кореи из почти половины населения этого государства и чуть меньшая в Южной Корее. Люди эти будут работать, создавая богатства своей страны. И пусть правит династия Кимов хоть еще 2 тысячи лет - они просто превратятся в современном корейском государстве в императоров без власти как это в Японии. Разве трудно вообразить себе мир будущего без гегемонии США? И что тут плохого, что половина корейского народа не хочет быть американскими марионетками, а предпочитает видеть свою страну независимым корейским государством? Я отлично понимаю северных корейцев - они были 40 лет под властью Японии и совсем не хотят оказаться теперь под властью американцев. Скорее предпочтут присоединиться к дружественному Китаю, с которым их связывают тысячелетия общей истории. Что меня больше всего раздражает во многих поляках - это их сове
          • mongolszuudan Re: Eva 27.11.10, 21:50
            Что меня больше всего раздражает во многих поляках - это их совершенное бесстыдство, короткая девичья память. Ведь до конца 1980-ых годов именно северные корейцы были их союзниками, братским народом, а южные корейцы - врагами. Сегодня большая часть поляков желает скорейшей гибели Северной Корее. За что? За то, что в отличие от них, они оказались твердыми в своей вере в социалистические идеалы, не предали ради сиюминутной личной выгоды? Неприятно, наверное, осознавать себя хотя бы в глубине души предателем. Существование людей стойких, смелых, гордых, готовых голодать и жить в бедности во имя своих идей, не желающих продаваться дешево за перспективы сытой жизни (таких как корейцы и кубинцы), колет польские глаза, раздражает польскую совесть. С политической точки зрения, как раз идеальным было бы для будущего страны объединение Кореи именно с Севера - с независмого Севера! Прошли те времена когда Корея была полем битвы между заклятыми врагами СССР с Китаем - с одной стороны и США и их слугами - с другой. Теперь глобальное распространение коммунизма миру. Кажется, не угрожает. И нет ни малейшего смысла удерживать бесконечно американский плацдарм на юге Корейского полуострова. Если США выведут свои войска их Кореи и откажут в гарантиях защиты южнокорейской стороне, та не будет иметь иного выхода, кроме как немедленно сесть за стол перег
            • mongolszuudan Re: Eva 27.11.10, 21:51
              Если США выведут свои войска их Кореи и откажут в гарантиях защиты южнокорейской стороне, та не будет иметь иного выхода, кроме как немедленно сесть за стол переговоров с Северной Кореей и, во избежание явно проигрышной для себя войны, договориться об мирном объединении страны. Не идиоты же люди из династии Кимов чтобы уничтожать ради любых идей передовую экономику Южной Кореи. При помощи китайских советников вполне можно решить вопрос - как не отказываясь от социалистических идей сохранить в стране передовую рыночную экономику. У Китая в этом огромный опыт. Все что до сих пор препятствует объединению двух Корей - это американская оккупация Южной Кореи, американский империализм, неспособность пожертвовать самым малым для блага мира. Если бы также вёл себя Советский Союз, до сих пор бы немцы лишь мечтали о единой Германии, а Поляки - о независимой Польше. Хотят люди жить дальше при социализме - зачем третировать их за это? Зачем против воли навязывать им даром не нужные им западные идеи и ценности? Никакой угрозы для мира и для экспорта коммунизма в третьи страны Северная Корея не представляет. Максимально достижимая политическая задача этого государства – это объединение расколотой корейской страны. Если есть возможность для этого – естественно, мирное. Как только эта задача будет достигнута - мирным ли, военным ли пm
              • mongolszuudan Re: Eva 27.11.10, 21:52
                Если есть возможность для этого – естественно, мирное. Как только эта задача будет достигнута - мирным ли, военным ли путём, тогда, при дружественном сочувствии соседних стран и нейтралитете великих держав, появятся, наконец, реальные предпосылки для постепенной демократизации северокорейского режима.
        • swiblowo Re: Eva 28.11.10, 01:03
          А потому, что dla Polakow polityka jest albo wschodnia albo zachodnia.

          mongolszuudan napisał:

          > А почему, собс
          > ;твенно говор
          > я, поляков не m
          > 1;страивает ва
          > ;риант, по котl
          > 6;рому объедин
          > ;ение двух Кор
          > ;ей должно нас
          > ;тупить с Севе
          > ;ра? Не всё ли р
      • jorl Majka 28.11.10, 20:46
        zlotamajka napisała:

        > Dobre pytanie! I kto powiedzial ze wojna miedzy Koreami jest wojna sprawiedliw
        > a?!!! Pierwsza wojna koreanska nie byla sprawiedliwa wiec czemu druga ma byc!

        Ciekaw jestem dlaczego uwazasz ze 1 wojna koreanska (50-53) byla niesprawiedliwa?

        Jak wtedy bylo? Najpierw sobie podzielono Koree na dwie polowki. Potem byly postanowienie o jednoczesnym wycofaniu wojsk ZSRR i USA ze swoich polowek. Rosjanie sie wycofali Amis zwlekali. Polncni nie wytrzymali nerwowo i najechali aby zjednoczyc kraj. W koncu dlaczego mial byc niezjednoczony? Moze tak USA podzielic? Byly juz tak i byla krwawa wojna aby zjednoczyc USA, prawda? Sprawiedliwa wg Ciebie? Czy moze nie?
        USA na to czekala i zamiast sie wycofac uderzyla na Koree. Bez tego bylaby Korea wtedy jedna.

        A tak to amerykanie wymordowali 20% ludnosci Koreii Pn. najwiekszy procentowo upust krwi wsrod jakiegos narodu. Poza Hunnami zapewne itp. Niemcy i japonia byla mniej wybita.

        To jak z ta sprawiedliwoscia Majka?

        Ps. O statysykach odpowiedzialem Evie. Mozesz sobie przeczytac, umiesz po niemiecku slyszalem.


        Pozdrowienia
    • l-oxo-l Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 25.11.10, 20:48
      Nie będzie starć. Północni dali znów po ryju południowym i tyle. Za północą stoi wielki Kitaj którego naczelny światowy USojuźnik się chyba boi.
      • nihil-istka Wielkie zwyciestwo chin i polnocy 25.11.10, 21:08
        Dwoch koreanskich cywili zabitych.
        • amg10 Re: Wielkie zwyciestwo chin i polnocy 26.11.10, 02:05
          nihil-istka napisała:

          > Dwoch koreanskich cywili zabitych.

          Tak, to o dwoch za duzo.
          Ale od teraz moze amerykanie i pld. koreanczycy nastepne wspolne manewry wojskowe beda urzadzac troche dalej od pln.koreanskiej granicy. Przeciez tam tyle wokol wolnego miejsca.
          • l-oxo-l Re: Wielkie zwyciestwo chin i polnocy 26.11.10, 18:59
            amg10 napisał:

            > nihil-istka napisała:
            >
            > > Dwoch koreanskich cywili zabitych.
            >
            > Tak, to o dwoch za duzo.
            > Ale od teraz moze amerykanie i pld. koreanczycy nastepne wspolne manewry wojsk
            > owe beda urzadzac troche dalej od pln.koreanskiej granicy. Przeciez tam tyle wo
            > kol wolnego miejsca.

            USA to taki kolega od wspólnych manewrów. Jak coś cię dzieje to zastanawia się czy mu się kalkuluje pomagać. Manewrować wspólnie zawsze można. W razie konfliktu zawsze można pokibicowć dla przyjaciela kiedy dostaje manto.
            • zlotamajka Re: Wielkie zwyciestwo chin i polnocy 26.11.10, 21:59
              > USA to taki kolega od wspólnych manewrów. Jak coś cię dzieje to zastanawia się
              > czy mu się kalkuluje pomagać. Manewrować wspólnie zawsze można. W razie konflik
              > tu zawsze można pokibicowć dla przyjaciela kiedy dostaje manto.

              Oxo, jak mozna NIE BRAC UDZIALU w wojnie majac na terytorium kraju walczacego dziesiatki tysiecy wojska ktore sa zintegrowane z armia kraju bioracym udzial w konflikcie!!! Korea Pld nie robi NIC bez zezwolenia czy przynajmniej wiedzy USA. Nie jest w stanie. Wojna Korei Pld z Korea Pln to tez a przedewszystkim wojna USA i to nie przeciw Korei Pln ale przeciw Chinom. Tylko ze tak niebezposrednio.

              • l-oxo-l Re: Wielkie zwyciestwo chin i polnocy 27.11.10, 11:17
                Zawsze można wojska ewakuować np uczestniczącymi w manewrach okrętami i powiedzieć Światu i południowym Koreańczykom żeby swoje sprawy załatwiali między sobą. Jest to bardzo prawdopodobne w sytuacji kiedy amerykańska gospodarka się sypie , a Kitaj ma tyle asów w talii że mógłby sprać tyłek jak dla Jankesów bez jednego wystrzału i bez wypowiadania wojny. Amerykanie nie są sentymentalni , są praktyczni i nie podejmą ryzyka dla ratowania Koreii.
          • zlotamajka Re: Wielkie zwyciestwo chin i polnocy 26.11.10, 21:56
            > Ale od teraz moze amerykanie i pld. koreanczycy nastepne wspolne manewry wojsk
            > owe beda urzadzac troche dalej od pln.koreanskiej granicy. Przeciez tam tyle wo
            > kol wolnego miejsca.

            Wlasnie beda te manewry kontynuowac W TYM SAMYM MIEJSCU. W niedziele zaczynaja od nowa i to z najwiekszym okretem/ladowcem - George Washington.
            • jorl Majka 26.11.10, 22:45
              zlotamajka napisała:

              > Wlasnie beda te manewry kontynuowac W TYM SAMYM MIEJSCU. W niedziele zaczynaja
              > od nowa i to z najwiekszym okretem/ladowcem - George Washington.

              Ten wielgachny okret bedzie na wszeliki wypadek bedzie cwiczyl 100km na poludnie od tego miejsca. Nie boj sie Majka jak co tylko Poludniowcy po lbie dostana. Jak sie wychyla.
              Zobaczymy czy sie wychyla. Troche watpie. A szkoda. Chetnie bym poogladal, ja tam zaden pacyfista i w wojny sprawiedliwe wierze.

              Pozdrowienia
              • zlotamajka Re: Majka 26.11.10, 23:30
                Gdzie by nie byl. To jawna prowokacja. Gdy im chciaz TROCHE zalezalo na pokoju to by te manewry albo odwolali albo przeniesli w inne miejsce.
              • amg10 jorle 27.11.10, 01:07
                jorl napisał:

                > Chetnie bym poogladal, ja tam zaden pacyfista i w wojny sprawiedliwe wierze.

                Czy w/g ciebie w ostatnim 10leciu byla na swiecie wojna sprawiedliwa ? I jesli tak to ktora ?
                • zlotamajka Re: jorle 27.11.10, 01:13
                  Dobre pytanie! I kto powiedzial ze wojna miedzy Koreami jest wojna sprawiedliwa?!!! Pierwsza wojna koreanska nie byla sprawiedliwa wiec czemu druga ma byc!
                  • amg10 Re: jorle 27.11.10, 01:33
                    zlotamajka napisała:

                    > .... I kto powiedzial ze wojna miedzy Koreami jest wojna sprawiedliwa?!!!

                    A skad wiesz,ze ktos taki istnieje ?

                    > Pierwsza wojna koreanska nie byla sprawiedliwa wiec czemu druga ma byc!

                    Druga albo wszystkie nastepne. A moze nie bedzie drugiej ??
                    • zlotamajka Re: jorle 27.11.10, 01:38
                      Masz taka nadzieje? Nie wyglada to ciekawie.

                      P.S. Bylam w Korei Pld i w Seoulu. Piekne miasto ale 45 min autobusem do granicy z ta druga Korea. Maja nawet wycieczki do granicy. Az zal bierze na mysl o wojnie.
                      • amg10 Eeee tam. Ja nie wierze 27.11.10, 01:52
                        zlotamajka napisała:

                        > P.S. Bylam w Korei Pld i w Seoulu. Piekne miasto ale 45 min autobusem do gran
                        > icy z ta druga Korea. Maja nawet wycieczki do granicy. Az zal bierze na mysl
                        > o wojnie.

                        ze obecny kryzys zaowocuje III swiatowa.
        • melord Re: Wielkie zwyciestwo chin i polnocy 26.11.10, 22:34
          nihil-istka napisała:

          > Dwoch koreanskich cywili zabitych.

          Dla karteli naftowych dwoch czy 2 tys nie ma wiekszego znaczenia,wiec oni wylacznie moga oglosic zwyciestwo , zaciskajac kciuki by barylka ropy znow przekroczyla granice $100 i rosla
          Wazny jest efekt,cena barylki podskoczyla o pare dolarow wiec cel zostal osiagnieby bez wzgledu kto ten incydent sprowokowal.....i kto spowoduje nastepne.
          Spekulacja na gieldach ruszyla natychmiast,jedni miliardy stracili inni zarobili($ lekko wzrosl)
          i o to chodzi ,biznes,biznes....zabici,who cares
    • jorl Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 26.11.10, 19:04
      eva15 napisała:


      > ??? Przestały mieć nadwyżki? To nowość, tak nagle w ciągu miesiąca, dwóch, a z
      > kim przestały? Jakieś dane źródłowe?

      Co za pytanie z kim? Caly export minus caly import, niewazne z kim czyli po prostu z reszta Swiata.



      > Długi, owszem - ale u KOGO? Podaj mi jakichkolwiek zagranicznych wierzycieli
      > Chin
      .

      de.rian.ru/trade_and_finance/20101009/257417887.html
      Juz podawalem. U roznych bankow za zaimportowane a niezaplacone towary. Zreszta umiesz po niemiecku, poczytaj. I to drugi raz bo juz to Tobie zalinkowalem. Odpowiedzialas o czym innym.


      >Ty najwyraźniej nie masz pojęcia o chińskim systemie bankowym. Chińs
      > ki rząd w przeciwieństwie do amerykańskiego, gdzie FED jest systemem 12 banków
      > prywatnych zadłużającym niezgodnie z Konstytucją państwo, jest właścici
      > elem banku centralnego (jak zresztą być powinno). Więc długi chińskich banków s
      > ą wewnętrzne i wirtualne, o czym USA dobrze wiedzą.

      Olewam Konstytucje to mnie nie interesuje bo w gruncie nie ma znaczenia.
      I jeszcze raz, moze pochylymi literami abys zrozumiala: Chodzi o dlugi nie wewnetrzne bo moga byc jakie chca, w tych rozwazaniach nie ma znaczenia, a dlugi zagraniczne. Evo.


      > Zanimi zaczniesz dyskutować o długach i finansach przeczytaj uważnie poniższy a
      > rtykuł. Jest co prawda po angielsku, ale zakładam, że dasz radę, bardzo warto
      > przeczytać go uważnie. Trudno o lepsze porównanie obu systemów:

      Typowe glupoty, nie warte czytania.

      > >Moze graja na gieldzie urzednicy chinscy? No to z Wall Streetem nie wygraj
      > a, na tych mocnych >nie ma.
      >
      > Ech, szkoda gadać, lepiej więcej czytać a mniej pisać.

      Pytanie jest powazne. Jesli Chiny maja miec 2500$ reserw a w papierach panstwowych USA maja tylko z 700mild$ to gdzie jest ta reszta?? Ja wiem, dla Ciebie szkoda gadac. Bo Tobie w kram nie pasuje.

      Wystarczy na dzisiaj, o przemysle amerykanskim i wogule o przemysle kiedys. Musze do fitnesstudia, im jest czlowiek starszy tym wiecej musi sportu uprawiac dla takiego samego efektu. Zabic sie mozna jak pomysle ze na emeryturze bede musial tyle zapychac w sportach jak teraz pracuje. Br...

      Pozdrowienia
      • eva15 Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 26.11.10, 23:37
        jorl napisał:

        > Co za pytanie z kim? Caly export minus caly import, niewazne z kim czyli
        > po prostu z reszta Swiata.

        Nt eksportu do samych tylko USA podałam powyżej statystyki, Chin ysą do przdu tylko z Amerykańcami na ponad 220 mrd. dol. Masz inne statystyki.

        > > Długi, owszem - ale u KOGO? Podaj mi jakichkolwiek zagranicznych wierz
        > ycieli Chin
        .
        >
        > de.rian.ru/trade_and_finance/20101009/257417887.html

        > Juz podawalem. U roznych bankow za zaimportowane a niezaplacone towary. Zreszta
        > umiesz po niemiecku, poczytaj. I to drugi raz bo juz to Tobie zalinkowalem. Od
        > powiedzialas o czym innym.

        Zadałam sobie sporo trudu, by znaleźć cokolwiek nt zahcodnich wierzycieli Chin, ale jakoś niesposób.

        Natomiast umieszczanie w podanej przez RIA wielkości kredytów dostawczych (206,6 Milliarden aus Handelsoperationen) czyli Lieferantenkredite jest mało poważne. Gdyby to zastosować wobec Zachodu to jego długi wzrosłyby o wielkorotność.

        > Olewam Konstytucje to mnie nie interesuje bo w gruncie nie ma znaczenia.

        Ty możesz ją olewać, to bez znaczenia. Ale to, że olewają ją USA niszczy ten kraj.

        > I jeszcze raz, moze pochylymi literami abys zrozumiala: Chodzi o dlugi nie w
        > ewnetrzne bo moga byc jakie chca, w tych rozwazaniach nie ma znaczenia, a dlugi
        > zagraniczne. Evo.


        Nawet jeśliby przyjąć za RIA, że Chiny mają zagr. zadłużenie rzędu ponad 300 mrd. dol. (Lieferantenkredite nie liczę) - to przecież to suma śmieszna. Porównaj tio choćby z zadłużeniem USA czy Niemiec.

        > Typowe glupoty, nie warte czytania.

        Czytaj sam siebiw a na pewno będziesz mądry. Przynajmniej w swoim przekonaniu.

        > Pytanie jest powazne. Jesli Chiny maja miec 2500$ reserw a w papierach panstwow
        > ych USA maja tylko z 700mild$ to gdzie jest ta reszta?? Ja wiem, dla Ciebie szk
        > oda gadac. Bo Tobie w kram nie pasuje.

        Chiny już od pocz. 2010 podają, że w US-papierach mają tylko ca 750 mrd. dol. I już parę m-cy temu olały inwestycje w te papiery, oddając pole podporządkowanej USA Japonii:

        www.n-tv.de/wirtschaft/China-stoesst-US-Anleihen-ab-article733318.html
        A reszta? Może złoto, poza tym, kto ją policzył i skąd ma dane?

        > MUsze do fitnesstudia, im jest czlowiek starszy tym wiecej musi sportu uprawiac dl
        > a takiego samego efektu. Zabic sie mozna jak pomysle ze na emeryturze bede musi
        > al tyle zapychac w sportach jak teraz pracuje. Br...

        Uważaj, niejeden starszy pan wyzionął ducha podczas fitnesu, który miał go ponoć odmłodzić. Ja uważam, że model H. Schmidta jest lepszy, a na pewno przyjemniejszy niż ciągłe fikołki, gdy w gnatach trzeszczy.
    • jorl Majka 26.11.10, 22:21
      zlotamajka napisała:

      > Ha, niewielka. Znowu, gdzie zrodla tych informacji. Nadwyzka handlowa z sam
      > ymi USA jest ogroma. Dlatego USA tak krzyczy.

      Jak mozna tak rozumowac! USA Centryzm! Chiny maja a zwlszcza mialy duza nadwyzke w bilansie handlowym z USA ale za to deficyt handlowy z innymi krajami. Jesli chodzi o rozpatrywanie ile rezerw moga miec Chiny to niewazny jest bilans np. tylko z USA ale wazny bilans handlowy Chiny-Reszta Swiata. Bo jak on np. jest zrownowazony to jakim cudem moga Chiny miec reserwy walutowe? Skad? Z Marsa im Zielone Ludki zrzucaja dodatkowe $$?
      Problem jest dla USa ze Chiny sa fabryka niemiecko-japonska na rynek USA. Chiny maja deficyty handlowe z tymi krajami bo wlasnie z tych krajow sa importowane wyposazenia fabryk w Chinach w ktorych wytwarza sie wyroby dla USA. I w tych towarach dla USa wlasnie wartosciowo siedza koszty maszyn i linii produkcyjnych niemiecko-japonskich. Chinczycy sa tylko do obslugiwania tychze maszyn. Tak ich rola czyli wyrobnikow. I do tego biednych. Dlatego nie moga miec jakis co najmniej wielkich nadwyzech handlowych a stad sie bierze ze i zadnych wielkich rezerw walutowych.




      > Zdaje sie ze tu mowisz o QE2. Te pieniadze obniza dolara ale nie ida na rynek
      > wewnetrzny (to tylko gadka dla publiki) ale na spekulacje. A spekulanci pojda
      > z tymi pieniedzmi tam gdzie mozna zrobic najszybszy zysk czyli na rynek walutow
      > y tym samym zagrazajac stabilnosci innych walut. Rezultaty dzialan tych spekul
      > antow widac na Euro.

      Co to znaczy zagrazaja stabilnosci innych walut?? To znaczy chyba ze $$ bedzie spadal a inne waluty rosly prawda? No wlasnie o to chodzi i ja o tym mowie. Bo wlasnie tylko w ten sposob moze jakos USA zatrzymac i odwrocic odprzemyslowianie sie. Aby Chiny nie tylko kupowaly do swoich fabryk maszyny z Niemiec czy japonii ale i z USA.
      A to ze Niemcy krzycza? Bo Niemcy wlasnie (Japonia tez) przejmuja swoim przemyslem coraz wieksza czesc rynku swiatowego. I wlasnie rosniecie $$ do Euro pasuje Niemcom a odwrotnie nie.
      Ale Niemcy maja Euro czyli wspolna walute z roznymi chytrusami i oszustami jak Grecy czy inni Irlandczycy i dzieki temu Euro tez nie rosnie. Taka wojna Niemiecko-USA kto w dol z waluta. Swoja. Niemcy dzieki Grekom i innym oszustom Euro w dol, USA FED kupuje obligacje. Wojna gospodarcza.



      > Chiny maja ponad 500mild$ dlugow za granica. Wypada odjac od rezerw, prawda?
      >
      > zrodla?

      Prosze link do rosyjskiej strony:

      de.rian.ru/trade_and_finance/20101009/257417887.html
      Po niemiecku. Ty wklejasz bezczelnie po angielsku to poczytaj sobie po niemiecku. Jak niepotrafisz zapytaj Evy. Ona ta strone co prawda unika jak ognia, juz raz ja jej pokazalem ale moze sie zdecyduje wziasc powaznie.

      Pozdrowienia
      • melord jorl 26.11.10, 22:43
        powiedz mnie jaka jest sytaucja w stosunkach handlowych Chiny-Niemcy...jak ten bilans wyglada
        z tego co sie orientuje to nie widze kraju ktory moglby miec nadwyzke w handlu z Chinami
        optymistycznie widze tylko Japonie(ma swoje restrykcyjne prawa) i ewentualnie wlasnie Niemcy
        masz jakies solidne dane na ten temat?
        • jorl melord 26.11.10, 23:24
          melord napisał:

          > powiedz mnie jaka jest sytaucja w stosunkach handlowych Chiny-Niemcy...jak te
          > n bilans wyglada
          > z tego co sie orientuje to nie widze kraju ktory moglby miec nadwyzke w handlu
          > z Chinami
          > optymistycznie widze tylko Japonie(ma swoje restrykcyjne prawa) i ewentualnie w
          > lasnie Niemcy
          > masz jakies solidne dane na ten temat?

          Problem z chinskimi statystykami jest taki ze istnieja 3 Chiny. Osobne. Chiny Pekinskie czyli komunistyczne o ktorych rezerwach ja wlasnie pisze i twierdze ze maja ich malo a nie te 2500mid $ dalej Tajwan ten ale ma naprawde duza handlowa nadwyzke czyli tez rezewy i Honkong ktory wcale gospodarczo nie jest maly i jego handel jak i rezerwy (a tez takowe ma) sa spore. I kazdy z tych krajow zyje osobno i napewno taki Tajwan nie mozna do komunistycznych Chin sumowac a raczej geopolitycznie odejmowac. Bo sa wrogami.
          W statystykach przed paru laty podawano (w dobrych!) osobno te kraje. Teraz chytrze wrzucane sa do jednego worka. Uwazam ze dla zaciemnienia sytuacji. Aby Chiny te pekinskie robily za straszaka.

          Pozdrowienia
          • melord Re: melord 26.11.10, 23:41
            Tajwan oczywiscie osobno,lecz Hong Kong ,to juz o jakiegos czasu jednak CHiny(roznice dotycza glownie aministracji)
            Wracam wiec do pytania...jaki jest bilans handlowy pomiedzy Niemcami i Chinami?
            jesli dysponujesz jakimis danymi...pytam z ciekawosci,sam nie moge niz znalezc,niemieckiego niestety nie znam
            • eva15 Pisać każdy może 27.11.10, 01:16
              melord napisał:

              > Wracam wiec do pytania...jaki jest bilans handlowy pomiedzy Niemcami i Chinami?
              > jesli dysponujesz jakimis danymi...pytam z ciekawosci,sam nie moge niz znalezc,
              > niemieckiego niestety nie znam

              Jorl pisze, bo pisać każdy może, może lepiej lub gorzej. Poniżej nagie fakty:

              forum.gazeta.pl/forum/w,50,119046192,119204620,Re_Majka.html
              • melord Re: Pisać każdy może 27.11.10, 09:01
                przeczytalem post majki zaraz po zamieszczeniu , wiecej juz nie wiercilem(j) dziury w brzuchu.
          • eva15 Re: melord 27.11.10, 00:17
            To nieprawda, Zachód nie wrzuca ich do jednego worka. I tak np. niemieckie stytystyki, które podaję poniżej dotyczą tylko Chin, bez Hongongu i Tajwanu. Podobnie jest ze statystyką IWF czy BS oraz i CIA (vide WIKI która przytacza te dane) . Zachód dopiero by wyglądał, gdyby podsumował Chiny, Hiongkong i Tajwan razem. Szybko by się okazało, że ich łączny PKB już dziś a nie za 10 lat osiąga rząd wielkości bliski amerykańskim.
      • eva15 Re: Majka 27.11.10, 00:08
        jorl napisał:

        > Jak mozna tak rozumowac! USA Centryzm! Chiny maja a zwlszcza mialy duza nadwyzk
        > e w bilansie handlowym z USA ale za to deficyt handlowy z innymi krajami. Jesli
        > chodzi o rozpatrywanie ile rezerw moga miec Chiny to niewazny jest bilans np.
        > tylko z USA ale wazny bilans handlowy Chiny-Reszta Swiata.

        No i CO? Ten bilans chiński z resztą świata jest wg ciebie ujemny? Poddaj dane proszę.

        > Problem jest dla USa ze Chiny sa fabryka niemiecko-japonska na rynek USA. Chiny
        > maja deficyty handlowe z tymi krajami
        bo wlasnie z tych krajow sa importowane
        > wyposazenia fabryk w Chinach w ktorych wytwarza sie wyroby dla USA.

        Poważnie sugerujesz, że bilans handlowy Niemiec z Chinami jest dla Chin ujemny? Masz lepsze dane niż sami Niemcy? Potrafisz odjąć 55473, 5 mln euro chińskiego importu do Niemiec od 36459,9 mln euro niemieckiego eksportu do Chin (2005 r.). Mnie wychodzi, że Niemecy są plecy na ca 1900 mln euro. A tobie?

        www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/Sites/destatis/Internet/DE/Content/Statistiken/Aussenhandel/Handelspartner/Tabellen/Content100/RangfolgeHandelspartner,property=file.pdf




        • eva15 Ballady jorla 27.11.10, 00:10
          Sorry, dane są oczywiście najnowsze nie za 2005 a za 2009r.
          • zlotamajka Re: Ballady jorla 27.11.10, 00:36
            I jak zwykle ma najnowsze dane;)
        • jorl Eva 27.11.10, 08:30
          eva15 napisała:

          > Poważnie sugerujesz, że bilans handlowy Niemiec z Chinami jest dla Chin ujemny?
          > Masz lepsze dane niż sami Niemcy? Potrafisz odjąć 55473, 5 mln euro chińskieg
          > o importu do Niemiec od 36459,9 mln euro niemieckiego eksportu do Chin (2005 r.
          > ). Mnie wychodzi, że Niemecy są plecy na ca 1900 mln euro. A tobie?
          >

          Podalas za 2009r, to byl rok wyjatkowy bo ten kryzysowy. Ja co prawda nie sledza na biezaca stytystyk bo i stwierdzam ze w mediach wrzucane sa do jednego kosza te wszystkie 3 Chiny. Przed paru laty zajmowalem sie tym dokladnie na podstawie weryfikowanego Rocznika Statystycznego Spiegla. I tam te Chiny pekinskie wygladyly marnie. Mimo ze juz wtedy bylo wycie w medziach o potedze gospodarczej Chin,
          Moze i faktyczne sie i bilans handlowy Niemcy-Chiny i robi ujemny bo trudno aby Niemcy tylko ze wszystkimi dodatni mieli.
          Na poczatku tego roku przemknely przez media wiesci ze Chiny (znowu pytanie wszystkie trzy bo tak sie najczesciej robi) mialy negatywny bilans handlowy.
          Nastepny interesujacy jest handel Tajwan-komunistyczne Chiny. Bo Tajwan ma faktycznie ogromne reserwy walutowe. Ale sila gospodarcza Tajwanu geopolitycznie musi byc od sily gospodarczej Chin tych pekinskich odejmowana a nie jak czesto sie robi dodawana. Bo sa wrogami i Tajwan blokuje geopolitycznie komunistyczne Chiny.
          Tez ich reserw walutowych dodawac nie mozna. A jakos mi wychodzi ze to sie robi.

          Jak tam Eva link do ruskiego artykolu o dlugach Chin? Tych komunistycznych? na ponad 500mild$? Lepiej glowe w piach prawda?

          Pozdrowienia


          • eva15 Jorl, brniesz bez sensu 27.11.10, 20:50

            jorl napisał:
            > Podalas za 2009r, to byl rok wyjatkowy bo ten kryzysowy

            Upierasz się przy swoich błędachi zmuszasz do wyszukiwania ci statystyk. Sam nie podajesz żadnych źródeł, po prostu tak sobie ustaliłeś i tak ma być- Tymczasem RZECZYWISTOSC jest taka, że Niemcy i w innych latach nie miały nadwyżek w handlu z Chinami. Podaję przykłady kilku innych lat, resztę znajdź sobie sam na stronach destatuis, to na prawdę nie jest trudne:

            www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/Sites/destatis/Internet/DE/Presse/pm/2007/05/PD07__207__51,templateId=renderPrint.psml
            www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/Sites/destatis/Internet/DE/Presse/pm/2008/03/PD08__116__51,templateId=renderPrint.psml
            > Na poczatku tego roku przemknely przez media wiesci ze Chiny (znowu pytanie wsz
            > ystkie trzy bo tak sie najczesciej robi) mialy negatywny bilans handlowy.

            Miały RAZ jeden w jednym miesiącu bodaj, jeśli dobrze pomnę, w marcu br.

            >Ja co prawda nie sledza na biezaca stytystyk bo i stwierdzam ze w mediach wrzucane sa do jednego kosza te wszystkie 3 Chiny.


            To już kompletna bzdura. Zachód miałby oficjalnie przyznać, że Tajwan to część składowa CHRL? Ha, ha. W doatku musiałby wtedy przyznać, że łączne Chiny mają znacznie większy PKB, bliski już USA. Komu taka prawda byłaby na rękę?
            Wszystkie zachodnie IWF, WB, CIA etc) statystyki podają CHRL OSOBNO - we własnym interesie...

            > Jak tam Eva link do ruskiego artykolu o dlugach Chin? Tych komunistycznych? na
            > ponad 500mild$? Lepiej glowe w piach prawda?

            Przecież na to odpowiedziałam, 2x powtarzać nie zamierzam, szkoda mi czasu.

            Poniżej masz o chińskich rezerwach. Oczywiście, możesz uzmać, że wiesz lepiej i inni są głupi. Ale może choć raz podasz, jak to wyliczasz i skąd masz te swoje dane źródłowe?
            Dla mnie dobra jest tabelka w FAZ.

            www.faz.net/s/Rub58BA8E456DE64F1890E34F4803239F4D/Doc~EB01A130055C241D3BF62A59200308563~ATpl~Ecommon~Scontent.html

            Podobnie dobry jest poniższy artykuł, bo wskazuje na kierunek rozwoju wymienialności juana w najbliższych latach:

            www.wiwo.de/politik-weltwirtschaft/redback-voraus-447815/



      • zlotamajka Re: Majka 27.11.10, 00:25
        > Jak mozna tak rozumowac! USA Centryzm! Chiny maja a zwlszcza mialy duza nadwyzk
        > e w bilansie handlowym z USA ale za to deficyt handlowy z innymi krajami. Jesli
        > chodzi o rozpatrywanie ile rezerw moga miec Chiny to niewazny jest bilans np.
        > tylko z USA ale wazny bilans handlowy Chiny-Reszta Swiata. Bo jak on np. jest z
        > rownowazony to jakim cudem moga Chiny miec reserwy walutowe? Skad? Z Marsa im
        > Zielone Ludki zrzucaja dodatkowe $$?

        Jorl, problem w tym ze ty patrzysz tylko na dolary czy euro. A Chiny swoje rezerwy wynosza z dolarow jak tylko szybko moga i laduja w surwoce, mineraly, infastrukture itd. Dolar moze pasc a mineraly, infastrukture zawsze beda mieli. O bilansie niemiecko - chinskim Ewa juz ci napisala. Zreszta ona na tym sie duzo lepiej zna.

        P.S. Niemiecki znam. Studiowalam w Niemczech.
        • jorl Re: Majka 27.11.10, 08:43
          zlotamajka napisała:

          > Jorl, problem w tym ze ty patrzysz tylko na dolary czy euro. A Chiny swoje rez
          > erwy wynosza z dolarow jak tylko szybko moga i laduja w surwoce, mineraly, infa
          > strukture itd. Dolar moze pasc a mineraly, infastrukture zawsze beda mieli. O
          > bilansie niemiecko - chinskim Ewa juz ci napisala. Zreszta ona na tym sie duzo
          > lepiej zna.

          Do diabla jesli buduja sobie infrastrukture to przeciez nie maja reserw! I to jest co ja mowie ze maja takie ogomne potrzeby ze powinni to wlasnie robic. Bylem w Chinach tych pekinskich na wycieczce objazdowej w tym roku. 2 tyg i naprawde widze ze sie tam buduje i do tego widze ze maja naprawde co budowac. Bo zacofany kraj. Ale to tez znaczy ze nie maja rezerw! I tylko o to chodzi. Twierdze caly czas ze te 2500mild$ reserw Chiny miec nie moga. Bo z nadwyzek handlowych za malo n i ciagle pytam specjalistow jak Eva w czym je maja? Bo w papierach USA nie, tam im sie zmniejsza do tego ostatnio. Eva ale powiedziec nie chce na ten temat.
          I twierdze ze byliby durnie jakby takie ogromne resewy walutowe mieli zamiast swoj kraj budowac.




          > P.S. Niemiecki znam. Studiowalam w Niemczech.

          No to przeczytalas? I co? Dziwne ze tylko Rosjanie podaja take wiadomosci. O dlugach Chin tych pekinskich. I to prawie tak duzych jak ich oszczednosci w papierach USA.
          To tak jak sie patrzy na czlowieka co se dom na kredyt wybudowal i sie mowi ale bogacz. A jakby sie rynkowo wartos jego domu wzielo, kredyt odjelo to bylby biedak. zawsze trzeba majatek-kredyty liczyc jak sie chce faktyczny stan majatku czy to czlowieka czy to panstwa zobaczyc. I jego mozliwosci np. jesli chodzi o panstwo geopolityczne.

          Pozdrowiena
          • zlotamajka Re: Majka 28.11.10, 15:48
            Do diabla jesli buduja sobie infrastrukture to przeciez nie maja reserw! I to j
            > est co ja mowie ze maja takie ogomne potrzeby ze powinni to wlasnie robic.

            Swoje rezerwy INWESTUJA w infastrukture. Po czesci po to by zmodernizowac kraj a po czesci po to ze papierek moze stracic wartosc a amerykanski traci a infastruktura bedzie i bedzie przynosic zyski na wiele wiele lat. Budowa infastruktury rozwija domowy rynek tak pracy ktory jest niezalezny od zagranicznego zapotrzebowania ale rowniez domwe zapotrzebowanie. I wiecej podatkow bedzie wplywac.

            Kilkam miesiecy temu Chiny wykupily tez duze ilosci zlota od MFW i/czy BS. Wniosek jest taki ze Chiny nie chca byc zalezne od dolara i nie chca trzymac rezerw w dolarach. Chce tez zwrocic twoja uwage na to ze Rosja i Chiny podpisaly umowe ze handel miedzy nimi bedzie przebiegal w ichniejszych walutach. Gielda tak w Moskwie jak i w Chinach bedzie tez prowadzila transakcje w rublach i yuanach.

            Jesli chodzi o dlugi to Ewa juz Ci odpisala. Ona tez w tym bardziej siedzi. Ale tez chcialam zauwazyc ze nikt w statystykach nie laczy Chin z Taiwanem. Taiwan to odrebne panstwo i to pod protekcja USA. Z Hong Kongiem zdaje sie tez nie. To by bylo politycznie niemozliwe.
    • l-oxo-l Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 27.11.10, 22:05
      Nie będzie starcia. Kitaj bez wypowiadania wojny może udupić potencjalnego USprzeciwnika. USprzeciwnik o tym wie i nie zaryzykuje dla jakiegoś biednego Koreańczyka dokumentnego rozłożenia swojej papierowej gospodarki.
      • jorl Re: Korea - początek USA-chińskiego starcia? 28.11.10, 20:31
        l-oxo-l napisał:

        > Nie będzie starcia. Kitaj bez wypowiadania wojny może udupić potencjalnego USpr
        > zeciwnika. USprzeciwnik o tym wie i nie zaryzykuje dla jakiegoś biednego Koreań
        > czyka dokumentnego rozłożenia swojej papierowej gospodarki.

        Zobaczymy czy nie bedzie. Dzisiaj czytam na jednej niemieckiej stronie majacej dobre wiadomosci z Rosji:

        www.aktuell.ru/russland/news/nordkoreaner_verlassen_russisch-fernost_wegen_krieg_28341.html
        Ze robotnicy Polnocnokoreanscy pracujacy w Rosji rzucaja tam prace i masowo wracaja do swojego kraju. Na rosyjskim dalekim Wschodzie sa tam tania sila robocza i nagle rzucaja, tak pisza Niemcy, budowy domo,w marketow i do Ojca Narodu.
        Nie wyglada mi to na zarty. A dlaczego? Ano wiadomi ze maja tam sporny teren na Morzu Zoltym bo USA w 1953 zabraja sporo wysp lezacych przy wybrzerzu Korei Pn blokujac Polnocnym morze. Co w przy obecnch 200 milowych terenach gospodarczych jest rownoznaczne z zabranie sporych takich terenow. Kore Pn nigdy tego nie uzanal ale nie miala sily militarnej odebrac tych wysp czyli i morza.
        Od paru lat sie za to wziela, lapie rybakow Poludniowych i to co sie slyszy ze ostrzega przed wejsciem na ich wody zapewne znaczy wejscie na wody ktore dotad miala Korea Pd. Ta wyspe tez gdzie byl ostrzal.
        Korea Pd nie moze ustapic bo im polnocni zgarna wyspy wec nie ma wyjscie jak wojowac.
        No i to sie toczy wlasnie, co najmniej tak mi wyglada.

        Pozdrowienia
    • kylax1 Ewentualna wojna Chin z USA, to wygrana Europy i R 28.11.10, 16:26
      osji. A z tego doskonale zdaja sobie sprawe i w Waszyngtonie i w Pekinie. Dlatego do konfliktu nie dojdzie.
    • jorl Eva.. 28.11.10, 20:15
      eva15 napisała:

      > Poniżej masz o chińskich rezerwach. Oczywiście, możesz uzmać, że wiesz lepiej i
      > inni są głupi. Ale może choć raz podasz, jak to wyliczasz i skąd masz te swoje
      > dane źródłowe?
      > Dla mnie dobra jest tabelka w FAZ.

      Naprawde jest ta tabelka dobra. A wiesz dlaczego? Bo podaje rozwoj tych niby rezerw chinskich od kilku lat.
      Ja wlasnie w latach 2004/2005 sie tymi stytystykami dobrze zajelem. Bo dla mnie bylo podejrzane to ze Chiny nagle sie mocarstwem gospodarczym staja. Istanialy wtedy roczniki statystyczne Spiegla Jahrbuch. Mam dwa 2004 i 2005. Tez o tych czasch jest w Twoim linku Ktory podalas z FAZ.

      www.faz.net/s/Rub58BA8E456DE64F1890E34F4803239F4D/Doc~EB01A130055C241D3BF62A59200308563~ATpl~Ecommon~Scontent.html
      Co tam podaja? Rezerwy chinskie (zakladam tylko pekinskich Chin!) wg Twojego FAZ Chin 2004 byly 609,9mild$ w 2005 juz 818,9mild$ przyrost troche ponad 200mild$.

      A teraz co podaja moje "ksiazkowe" roczniki? Ten z 2004 handlowa nadwyzka Chin 34mild$ ale odliczajac HongKong defizyt 8,3mild$. Export Chin 2004 266mild$ ale bez Honkongu tylko 190mild$.Import Chin dalej w tym 2004r 232mild$ bez Hongkonguprawie 200mild$.

      Teraz rocznik 2005. Nastepna ksiazka Znowu Nadwyzka handlowa Chin 37,4mild$ ale bez Hongkongu tylko 13,5mild$. Export Chin 365mild$ bez Hongkongu tylko 244mild$. Import 328mild$ bez Hongkongu 230mild$.

      Jak z moich rocznikow statystycznych wynika to Chiny te pekinskie miely 2004r deficyty handlowy w 2005 lekka nadwyzke.
      Jak teraz popatrzymy w Twoja tabelke z FAZ to pomiedzy 2004 a 2005 przyroslo Chinom ponad 200mild$ reserw! Skad sie mialyby wziasc jesli nadwyzka handlowa Chin tych pekinskich w tych latach byly 13,5mild$! Skad sie miala brac?

      Do tego dochodzi ze w moich rocznikach statystycznych podaja ze w 2005 reserw dewizowych mialy Chiny 298mild$ ale bez Hongkongu tylko 112mild$. A w Twoim FAZ stoi juz w 2004 609mild$. 6 razy za duzo!
      Do tego w 2005 mialy Chiny 168mild$ dlugow zagranicznych ktorych obsluga pochlaniala 9% wplywow exportu. Co co im zostawale wtedy do odkladania? Nic!

      Jak te roczniki sobie kupilem napisalem nawet do Spiegla aby sie dowiedziec jakimi metodami oni do tych liczb doszli. Odpisali mi grzecznei ze bilansowali pracowicie dane ONzetowskie i innych organizacji aby dojsc do prawdy.

      W nastepnych latach szukalem takich rocznikow ale Spieglowskich juz nie bylo a inne wrzucaly do jednego wora Hongkong z komunistami. Dalem sobie spokoj ale wiem ze w tymtym czasie (2005) w gazetach trabiono ze Chiny maja juz prawie 1000mild$ rezerw. A u mnie stalo 10 razy mniej. Odliczyc ale trzeby bylo dlugi podobnie wielkie.

      Cos sie nie zgadza prawda? Tak uwazam i dane o Chinach jak i ich cudownej gospodarce olewam. Exporty/Importy tez.

      Moze uwazasz Eva ze ja sobie te liczby z palsa wyssywam? Moge zescanowac strony z moich ksiazek i wyslac na Twojego maila. Po starej znajomosci.
      Ale nie musze, ja zostane przy swoim i mam powazne powody. I stytystyki ktore podajesz tak bardzo odbiegaja od moich danych ze tu jest na wielka skale oszukiwanie.
      Osobne pytanie dlaczego takie gigantyczne oszustwa? Dla mnie jasne ale nie teraz. Wystarczy.

      Zreszta i FAZ sie zabezpiecza:
      Weil China seine Statistiken nicht offenlegt, ist die Höhe dieser Investitionen unbekannt. Der größte Teil der Reserven, vermutlich 60 bis 70 Prozent, dürfte in Dollar-Papieren liegen.

      Pozdrowienia

      • jorl Re: Eva.. 05.12.10, 20:27
        jorl napisał:

        > eva15 napisała:
        >
        > > Poniżej masz o chińskich rezerwach. Oczywiście, możesz uzmać, że wiesz le
        > piej i
        > > inni są głupi. Ale może choć raz podasz, jak to wyliczasz i skąd masz te
        > swoje
        > > dane źródłowe?



        > Teraz rocznik 2005. Nastepna ksiazka Znowu Nadwyzka handlowa Chin 37,4mild$ ale
        > bez Hongkongu tylko 13,5mild$. Export Chin 365mild$ bez Hongkongu tylko 244mil
        > d$. Import 328mild$ bez Hongkongu 230mild$.
        >
        > Jak z moich rocznikow statystycznych wynika to Chiny te pekinskie miely 2004r d
        > eficyty handlowy w 2005 lekka nadwyzke.
        > Jak teraz popatrzymy w Twoja tabelke z FAZ to pomiedzy 2004 a 2005 przyroslo Ch
        > inom ponad 200mild$ reserw! Skad sie mialyby wziasc jesli nadwyzka handlowa Chi
        > n tych pekinskich w tych latach byly 13,5mild$! Skad sie miala brac?
        >
        > Do tego dochodzi ze w moich rocznikach statystycznych podaja ze w 2005 reserw d
        > ewizowych mialy Chiny 298mild$ ale bez Hongkongu tylko 112mild$. A w Twoim FAZ
        > stoi juz w 2004 609mild$. 6 razy za duzo!
        > Do tego w 2005 mialy Chiny 168mild$ dlugow zagranicznych ktorych obsluga pochla
        > niala 9% wplywow exportu. Co co im zostawale wtedy do odkladania? Nic!
        > Cos sie nie zgadza prawda? Tak uwazam i dane o Chinach jak i ich cudownej gospo
        > darce olewam. Exporty/Importy tez.
        >
        > Moze uwazasz Eva ze ja sobie te liczby z palsa wyssywam? Moge zescanowac strony
        > z moich ksiazek i wyslac na Twojego maila. Po starej znajomosci.
        > Ale nie musze, ja zostane przy swoim i mam powazne powody. I stytystyki ktore p


        Wysylam na Twoja poczte GW zeskenowane strony z tych obydwu rocznikow statystycznych 2004 i 2005. Tam mozesz znalesc te dane ktore powyzej przytoczylem. I troche wiecej. I sama zobaczysz ze jakas wielka rozpietosc jest pomiedzy nimi a tymi oszalamiacymi reserwami Chin tych pekinskich. Co prawda te roczniki dotycza troche wczesnierjszch czasow ale i rok 2004 byl podany w Twoim linku z FAZ.

        Mi chodzi o export/import. Tylko z tej roznicy moze byc odkladanie jak co reserwy. Ale nwet to jest optymistyczne. W Chinach juz przed paroma laty siedzialo samych Tajwanczykow 1 milion. Wszyscy to menagerowie od poganiania komunistycznych robotnikow. To wlasnie oni jezdza tymi samochodami (zolci tak samo w koncu-nie do poznania) maja ladne domy jezdza tymi tysiacami km autostrad ktore w Chinach sa platne-sam widzialem i to kosztuja niemalo az sie zdiwilem. Mieszkaja w hotelach w ktorych i ja mieszkalem, spotykalismy sie ze tak powiem na sniadaniach. Ich ale stac a tych swoich Chinczykow? Oczywiscie ze juz jest cieniutka warstawa poganiaczy niewolnikow z komunistych Chin. Ale Tajwanczykow jest od groma. Tez nie zapominajmy o HongKongczykach czy z Macao . Troche mniej jak z Tajwanu ale tez duzo. Tez sporo normalnych "DlugoNosow" czyli bialych. Ci wszyscy zarabiaja tam duze pieniadze ktore wywoza do domu. Czyli z tej roznicy Export/Import Chinczykom pekinskich zostaje jeszcze mniej a wiec skad ogromne reserwy?
        Ostatnio czytalem ze Chiny pekinskie maja budowac w Rosji wielka kopalnie rury zelaza wraz z huta surowki. Ach fajne kazdy sie cieszczy z potego Chrl, prawda? Wala. Do tej kopalni musza zakupic za duze pieniadze maszyny, techologie z Zachodu. Bo swoimi dymarkami u siebie zatruwaja srodowisko ale w Rosji im juz tego nie wolno a wiec musza kupic maszyny bo swoich takich nie maja. A jak kupic to zapewne nie bedzie sie jako import do Chrl liczylo bo bedzie jechalo z Zachodzu bezposrednio do Rosji. Bylem w Szanghaju, ciagla mgla od przemyslu zapewne tak wygladalo na Zachodzie przed 50-70 laty.
        Tak Eva Chiny sa biednym krajem i naprawde nie widze dlaczego maja miec tyle reserw.
        Do tego sama przyznajesz ze rezerw w USA papierach maja prawie 800mild$. A w sumie maja miec ich 2400mild$. Wiec sie znowu pytam w czym maja te 2500-800=1700mil$ reserw? W Euro? To znaczy ze i EU musi miec gigantyczne dlugi. Cos jak USA. I to wieksze wlasciwie.
        Reasumujac dalej uwazam ze moje stanowisko co do Chin jest realne. A dlaczego sie tak pisze inaczej? Mysle aby ukryc te prawdziwe strumienie pieniedzy w Swiecie. Bo one sa nie rzadaow a prywatne z calego Swiata d USA. Tym USA okrada Swiat. I ta konstrukcja jest tak niestabilna ze male kopniecie i sie moze zawalic. Tak jak bylo w sierpniu 2008. Wtedy tym kopniecie, wg Paulsona, ministar finansow USA w 2008r Rosja przesuwajac 300mild$ z tych polpanstwowych bankow USA do nieruchomosci uruchomila lawiene zanan jako kryzys 2008.

        Pozdrowienia

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka