borrka
28.01.11, 10:06
Kazda szanujaca sie formacja polityczna ma taki mit.
Czasem wrecz nadmiar mitow, jak w wypadku carow, ktorzy nie wiedzieli sami, za co sie lapac:
zbieranie ruskich ziem, wyzwalanie Slowian, dziedzictwo Bizancjum...
Nawet III Rzeczpospolita ma swoj Okragly Stol.
A Wowa nic - jego potencjalnie nosny mit zawlaszczyl Jelcyn na czolgu T-72.
Zdjecia Jelcyna poszly w swiat i to nie da sie juz odkrecic.
Nawet przez fachowcow Ministry of Truth na Lubiance.
Czy nie nadalby sie Chodorkowski - Putin wypedzajacy go, niczym Chrystus kupczacych ze swiatyni ?
Moze PR-owcy Wowy antycypuja taka potrzebe mitologii i dlatego Misza dalej kibluje ?