Dodaj do ulubionych

Kanada to bardzo cywilizowany kraj

03.02.11, 22:20
forum.gazeta.pl/forum/w,44,121638618,121638618,Kanada_to_bardzo_cywilizowany_kraj_.html
Obserwuj wątek
    • you-know-who kanada ma moze jakies wady, ale... 04.02.11, 01:12
      na szczescie jest bogatsza od ameryki, no i duzo bardziej europejska i cywilizowana.

      US_county_household_median_income_2008 => srednia na obrazku $52029 na rok na domostwo w 2008r.

      to samo, kanada 2004-2008: CAD 68860 na rok na domostwo = US$ 69464 (w dniu dzisiejszym).

      any questions?
      • joanna_on-line Re: kanada ma moze jakies wady, ale... 04.02.11, 01:18
        you-know-who napisał:
        > any questions?

        tak - jaki to ma związek z tymi psiakami (husky)???
      • felusiak1 Re: kanada ma moze jakies wady, ale... 04.02.11, 02:29
        you-know-who napisał:
        > na szczescie jest bogatsza od ameryki, no i duzo bardziej europejska i cywilizowana.

        to po cholerę przytaczasz te statystyki? nic nie mówią o ucywilizowaniu i europejskości a zatem nie potwierdzają.
        • de_oakville Re: kanada ma moze jakies wady, ale... 04.02.11, 04:55
          Niedlugo po przyjezdzie do Kanady poznanalem na przystanku autobusowym w poblizu mojej 1-szej pracy Mulatke, mieszkajaca od wielu lat w Kanadzie (ojciec Nigeryjczyk, matka Niemka). "Uswiadomila" mnie ona, ze Kanada ma wobec USA kompleks "mlodszego brata", ktory zawsze chce byc lepszy, a nigdy nie jest. Mnie calkowicie to odpowiada - czlowiek naprawde zyje dopoki ma przed soba jakis cel. A zatem dobrze jest byc blisko szczytu, ale nie spieszyc sie z jego osiagnieciem - dazenie do celu nadaje zyciu sens. Osiagniecie "szczytu" moze byc niebezpieczne - rodzi sie pytanie co dalej? Dlatego wlasnie wybralem Kanade, a nie USA. USA chcialem zawsze poznac, a jakiz inny kraj jest tak bliski USA, geograficznie i kulturalnie, jak nie Kanada?
          • you-know-who Re: kanada ma moze jakies wady, ale... 04.02.11, 05:21
            eee, oakus, co ty z tym kompleksem? stereotypy propagujesz, a nie zastanowiles sie nigdy skad one pochodza. ja nie poznalem ani jednego kanadyjczyka, ktory mialby ten twoj "kompleks". to wmawiaja wszystkim, kto zechce ich sluchac, amerykanie! w rzeczywistosci nic podobnego nie ma miejsca, chyba ze u ciebie gdzies tam na dalekim zachodzie... ale watpie. wg mnie po prostu sie grubo mylisz.

            wytlumacz to sobie psychologicznie. jestes amerykaninem. poznajesz canuka, ktory zachowuje sie nieco inaczej, ma nieco inny swiatopoglad. jednoczesnie _wiesz_, ze twoj way of life i ta cala gesto ubita masa bullshitu (manifest destiny, the greatest nation on earth etc.) ktora wcisnieto ci do glowy w usa, to najprawdziwsza prawda.
            jaki jest twoj wniosek? ze tem czlowiek nie wyznaje twoich pogladow bo ma *kompleks nizszosci* :-))
            • you-know-who o mitycznym "kompleksie nizszosci" ktorego nie ma 04.02.11, 06:15
              oakville, musisz koniecznie zrobic update twoich fajli:
              o braku kompleksu nizszsoci na podstawie badan statystycznych.

              jest wrecz przeciwnie niz raczysz wierzyc. (moze rozmawiales z ta murzynka kilkadziesiat lat temu, nie wiem..) teraz jest tak, ze kanadyjczycy sa nie tylko
              nie zakomplesieni, ale wrecz mocno zagrozeni *samozachwytem*. to troche przerazajace, ze az 89% pytanych kanadyjczykow stwierdzilo w 2009r., ze zyja w najlepszym kraju swiata. tu musze wyraznie rozgraniczyc dwa stwierdzenia. usa o sobie: the greatest nation on earth. kanada o sobie: the best country in the world. (subtelna, ale wazna roznica!)

              co jest, oczywiscie, nieprawda, bo wiemy ze najlepszym krajem swiata jest australia (the best goddamn country in the world).

              a moze kiedys takze.... polska? no nie, slowainskie narzekanie na to nie pozwoli, chocbysmy jakims trafem poprawili wszystkie nasze niezliczone niedociagniecia.

              * * *
              no pomysl, jakie mialyby byc podstawy do inferiority complex w stosunku do usa?

              opieka zdrowotna - bardziej dostepna i lepsza (wystarczy poczytac obiektywne przeglady typu WHO)

              edukacja - lepsza (wystarczy popatrzec na wyniki ostatnich przegladow miedzynarodowych PISA

              dochody - lepsze (na pewno na rodzine, a czy na glowe to nie chce mi sie sprawdzac)

              polityka - lepsza

              opinia w swiecie - duzo lepsza

              podatki - podobne

              jedzenie - podobnie bez wyrazu

              w koncu - gdzie ty i ja wolimy mieszkac?
        • you-know-who Re: kanada ma moze jakies wady, ale... 04.02.11, 05:10
          sam nie wiem. (czy bardziej lubie kanade czy bardziej lubie denerwowac nihilke.
          zauwazcie pod czyim postem sie wpisalem. to nie byl post dla tak wysoce
          zorientowanych ludzi jak wy!!!)

          podalem, bo nie kazdy, a zwlaszcza prawie nikt w usa, wie ze mediana dochodu na domostwo wyrazona w tych samych dolarach (kanadyjski jest teraz zreszta silniejszy) jest 34% wyzsza w kanadzie niz w the united states of america.
          rozmawialismy juz o tym kiedys z f1, zmieniaja sie od tej pory tylko cyferki (na wieksze).

          w dyskusje kto wiecej i kogo zabija, albo torturuje, nie chcialbym sie wdawac, bo to cos takiego jak dyskusja o tym czy temperatura w lutym jest wyzsza na florydzie czy w ontario.

          a propos, wczoraj bylo niesamowicie: -10 C tutaj, +30 tam. i to wszystko w odleglosci ktora moglbym pokonac swoim samolotem w 8 godzin, z tankowaniem w polnocnej karolinie (+15 C). no oczywiscie trudno by mi sie tu lecialo bo sypalo. ale spadlo duzo mniej niz straszyli, po kostki. w chicago bylo niewesolo, zasypalo po szyby samochody na autostradzie lecacej przez miasto. co ciekawe, to nie ma nic wspolnego z polityka.
          • de_oakville Re: kanada ma moze jakies wady, ale... 04.02.11, 13:52
            Oczywiscie w wielu aspektach masz racje. Ja rowniez uwielbiam Kanade takze i za to, ze np. Quebec oferuje pewna "odskocznie" kulturalna (choc w USA w pewnym stopniu np. Nowy Meksyk i inne miejsca). Tym niemniej nie mozna porownac pozycji Kanady w swiecie z pozycja USA. USA to kraj o 10 krotnie wiekszej liczbie ludnosci od Kanady, ktorego "kulture masowa" zna caly swiat. To kraj o ogromnych osiagnieciach naukowych i najlepszych uczelniach na swiecie. Wreszcie panstwo o duzo cieplejszych miejscach do zycia niz Kanada, takich jak Floryda, Poludniowa Kalifornia, Arizona, Nowy Meksyk itd. Kanada to na dobra sprawe "amerykanska Syberia", gdzie niemal cala ludnosc skupia sie przy granicy z USA. Ja widze USA obecnie niemal tak samo jak wtedy, kiedy jako dziecko ogladalem "westerny", czyli kraj szalenie interesujacy i niezwykly. Politycy przychodza i odchodza, koniunktura raz idzie w gore, raz w dol, ale narod, jego mentalnosc i kultura pozostaje taka sama. A KanadA jest moze i nawet jeszcze ciekawsza, bo bliska USA, a jednak troche inna i ogolnie mniej znana. Cieszy mnie, ze Toronto stalo sie przed laty niemal "polnocnym Hollywood", gdzie Amerykanie krecili filmy, bo taniej. Bedac przed laty przez tydzien w Milpitas pod San Francisco ogladalem w motelu film pt. "Double Take", ktorego akcja dzieje sie jakoby w Chicago, a tak naprawde byl krecony na ulicach Toronto; sceny z "subwayu" rowniez w Toronto.
            • mlody747 Kanadyjczycy, prosze was pomuzcie!!!!!!! 04.02.11, 17:00
              W ostatnich dwóch tygodniach (prawie jestem pewien, ze było to w ostatnich 2 t.), w Kanadzie zatwierdzono prawo/ustawę, ze jak ktoś ma odmienne zdanie niż nasze własne (kłócimy się z nim np.), to ma zgłosić to do odpowiednich służb bezpieczeństwa w Kanadzie. Czytałem o tym artykuł ale nie mogę go obecnie znaleźć (możliwe ze go wycofano-a tak chciałem dać wam link do niego). Czy coś wiece o tych sposobach na kontrole własnego spoleczenstwa rodem z NRD(kraj donosicieli)?
              • you-know-who Re: Kanadyjczycy, prosze was pomozcie!!!!!!! 04.02.11, 17:07
                ech, mlodosc... w tej sprawie nie mozna pomUc, to musi samo minac.
                • mlody747 Re: Kanadyjczycy, prosze was pomozcie!!!!!!! 04.02.11, 17:37
                  No, popatrz. Cala historie świata tym można wytłumaczy. Nawet nie trzeba się tego uczyć. Np. napisz co spowodowało wybuch IIWS (oczywiste wiemy-był wariatem). Kanadyjskie media oczywiście.
              • misterpee Re: Mam kompleks! 04.02.11, 17:16
                bo mieszkam w kraju, ktory jest za zimny, albo w kraju ktory jest za goracy. I gdzie nie jestem zawsze mam kompleks, albo ze moj kraj jest za bogaty i nikt mnie nie powaza, albo za biedny, gdzie kazdy chce byc moim przyjacielem, albo w kraju gdzie sa same kobiety i kazda chcialyby mnie zgwalcic, albo w kraju, gdzie sa sami mezczyzni i nie ma na kogo popatrzyc.
                Oakvile nie ma kompleksu bo w Kanadzie wszystko jest ni tak, ni owak. Nawet nie ma kawalow kanadyjskich, tak jak o polakach, anglikach, zydach, rosjanach. Kanada tylko pachnie zywica. Naprawde lubie Kanade, ale kompleksu nie mam na punkcie ani Kanady, ani Polski, ani Egiptu itd.
                • mlody747 Re: Mam kompleks! 04.02.11, 17:33
                  Ja również nie mam nic do Kanady i innych, ale coś jest w tym (bardzo dużo ma podobne doświadczenia), ze ludzie tracą prace (już od dziesiątków lat to robią-niechcąca pracować z nimi z tego powodu) z powodu donosów ludzi właśnie z tego kraju, pracujących w Stanach.
            • you-know-who nie przesadzajmy 04.02.11, 18:49
              z tym przemyslem filmowym jako glownym atutem toronto. to znow sa takie obiegowe opinie, a naprawde jest troche inaczej.

              pomiedzy 2002 a 2006 dochody tego przemyslu, zatrudniajacego ok 25 tys. wysoko wykwalifikowanych ludzi, spadly nieco z 1.18 do 0.88 mld dolarow,
              i nie wiadomo jak to jest w tej chwili. a te liczby trzeba porownac z wielkoscia ekonomii torontonskiej: 127 miliardow w 2007, 1400 tysiecy pracownikow.

              wiec jest to 2% workforce, mniej niz 1% wkladu do gdp. nawet nie jest to jak widac zbyt dochodowe...
    • felusiak1 cienka argumentacja 04.02.11, 17:44
      ykw pisze, że kanada jest bardziej cywilizoana i bardziej europejska niż usa.
      na dowód przytacza medianę dochodów gospodarstw domowych.
      zatem w jego mniemaniu dochody stanowią o kulturze i europejskości.
      OK. porównujac w taki sposób mozna smiało powiedzieć, że kanada jest bardziej cywilizowana i europejska niż francja, niemcy, włochy i holandia.
      potwierdza to również kompleks "młodszego brata" gdyz porównanie dokonywane jest w stosunku do usa a przewodnia myśl mówi: zobaczcie, u nas jest lepiej.

      ykw dodaje, ze podatki w kanadzie są takie same jak w usa zatem zostaje mu wiecej gotówki niż mnie. ykw jest bogatszy od felusiaka a zatem bardziej cywilizowany i europejski.

      ciekaw jestem na czym ta europejskość i ucywilizowanie konkretnie polega.
      • you-know-who kanadyjczycy 04.02.11, 18:42
        [f1, przeca tlumacze, ze argument $$$ byl wymierzony w nihila bo on tylko takie rozumie, zupelnie jaby sie w usa urodzil. nie udawaj niegramotnego, wiesz przeciez o co mi chodzi.]

        > ciekaw jestem na czym ta europejskość i ucywilizowanie konkretnie polega.
        >

        na wszystkim. kanadyjczycy to glownie europejczycy, rowniez mentalnosciowo.
        sa oczywiscie roznice. zyja w swiecie zawieszonym gdzies pomiedzy ameryka a europa.

        troche mniej od poludniowych sasiadow kochaja wojsko, wojny i strzelaniny na ulicach. rowniez maja mniej banksterow i food stamp receipients.

        w porownaniu z europa natomiast, chociaz tez mowia 100 roznymi jezykami, nie zamartwiaja sie niezintegrowana, bezrobotna i grozaca ich "narodowi" imigracja. wrecz przeciwnie! dzieki niej staja sie silniejsi. i zadziej tu sie slyszy ze cos jest niemozliwe.
        • felusiak1 Re: kanadyjczycy 04.02.11, 19:01
          no to wiem na czym polega europejskoć. zasadniczo na tym, że kanadyjczycy to głównie europejczycy. ciekawy argument. stosujac go można smiało powiedzieć, że amerykanie to też glównie europejczycy.

          a co z kulturą?
          • you-know-who Re: kanadyjczycy 04.02.11, 19:03
            > a co z kulturą?

            \w usa?
            mysle ze to bylby swietny pomysl!
            • felusiak1 Re: kanadyjczycy 04.02.11, 19:12
              mox, nie leć w h--ja. powiedziałeś, że jest u was bardziej europejsko i bardziej kulturalnie niż u nas. na czym opierasz swoją opinię?

              mogę powiedzieć że w niagara falls po kanadyjskiej stronie jest czyściej. i to wszystko co moge powiedzieć.
              • you-know-who Re: kanadyjczycy 04.02.11, 20:57
                > mox, nie leć w h--ja. powiedziałeś, że jest u was bardziej europejsko i bardzie
                > j kulturalnie niż u nas. na czym opierasz swoją opinię?

                bardziej europejsko, bo wieksza domieszka socjalizmu, choc nie tak duzo jak w eu.

                bardziej kulturalnie, bo w polbutach, nie w wojskowych buciorach. bardziej poinformowane, wolniejsze i europejskie media. zainteresowanie swiatem i kulturami przewyzsza zainteresowanie jego surowcami energetycznymi.
                kanadyjczycy nigdy nie wpadliby na haslo: canada, love it or leave it..
                a do tego tez potrzeban jest kultura.

                a w ogole to temat-rzeka, a tylko na taka skrotowa odpowiedz mnie teraz stac, nara..
                • malkontent6 Re: kanadyjczycy 04.02.11, 22:37
                  you-know-who napisał:

                  > bardziej kulturalnie, bo w polbutach, nie w wojskowych buciorach.

                  Co masz na myśli?
                  • felusiak1 Re: kanadyjczycy 04.02.11, 23:37
                    ma na myśli, że złapał pana boga za nogę. mówi, że kanada jest w półnutach a nie tak jak ameryka w wojskowych kamaszach i tamu podobne banialuki.
                    napisał nawet, że media w kanadzie są "wolniejsze" co zapewne ma oznaczać bardziej lub najbardziej niezależne. nie mam watpliwości, że jest to pietrowa bzdura ale mox wierzy że tak jest. i na to nie ma żadnej rady.
                    • joanna_on-line Re: kanadyjczycy 05.02.11, 00:14
                      hihi f1 to ty teraz ze specjalisty od f16 zmieniłeś się w osobistego tłumacza ykw? :D
                      • felusiak1 Re: kanadyjczycy 05.02.11, 02:52
                        żądło cie boli?
                        • joanna_on-line Re: kanadyjczycy 05.02.11, 03:04
                          felusiak1 napisał:

                          > żądło cie boli?

                          >
                          uhoh... czyżbyś poczuł się użądlony? przysłać ci tym razem to? ;)
    • you-know-who Re: anglo-kanadol krolowe kocha...... 04.02.11, 18:53
      jak zwykle wyjazujesz sie nihil brakiem elementarnej wiedzy.
      kanadyjczycy pytani o te nieistotna dla nich sprawe (krolowej, ktora jest ich formalnym wladca) mowia ze niech juz tak zostanie az umrze, a potem koniec, nie chcia slyszec o kontynuacji tego ukladu.
      w sprawie tronow i arystokracji kanadyjczycy sa zupelnie amerykanscy.
    • de_oakville Kanada - srodek na "przeczyszczenie" kulturalne 04.02.11, 18:53
      Uzdrawiajace "przeczyszczenie" kulturalne, po ktorym mozna sie poczuc lekko i rzezko jak po wzieciu srodka na przeczyszczenie i w wyniku jego dzialania. Kanada to stosunkowo mloda kultura, podobna do mlodego wina lub nawet wody. Woda jest podstawa zycia i najczystszym z napojow. Natomiast Europa to stara kultura, jak stare wino, stary dojrzaly ser, nierzadko z plesnia. I tak jak dobrze jest czasem dla zdrowia fizycznego przeczyscic organizm i wyplukac z niego szkodliwe sole i zolcie nagromadzone od lat, tak rowniez jest korzystnie dla zdrowia psychicznego "przeplukac sie" kulturlanie - oczyscic ducha ze starych nalecialosci europejskich i zaczac wszystko od poczatku. Bez europejskich kompleksow i zgodnie z prawami przyrody. "Szkodliwe sole Europy" to uprzedzenia i "garb historii" z jego wojnami, powstaniami, tragediami, utartymi od wiekow opiniami na temat rozncych narodow. Przywiazywanie sie duchowe do jakiegos jednego miejsca i utozsamianie sie z tym miejscem "z dziada, pradziada". Kanadyjczyk i Amerykanin jest mobilny i zmienia miejsca zamieszkania "jak rekawiczki". Vive le Canada! Vive les États-Unis!
      • you-know-who Re: Kanada - srodek na "przeczyszczenie" kultural 04.02.11, 19:02
        > Vive le Canada! Vive les États-Unis!

        oczywiscie, popieram, chociaz do toastu nie wzniose ontarianskiego wina (jest takie, naprawde!) wole kalifornijskie. o wlasnie, jakby tak polaczyc kanade z kalifornia -
        • j-k Canada do USA 04.02.11, 22:44
          kuzwa , od zawsze jestem za tym.

          Wolny Quebec, a reszta Stanow do USA.

          i spokoj.
    • you-know-who Re: Nie istnieje narod kanadyjski 04.02.11, 18:57
      nie istnieje. dlatego nie ma tu palenia samochodow jak we francji, ani szowinizmu jak w usa.
    • you-know-who Re: anglo-kanadol krolowe kocha...... 04.02.11, 19:06
      nie, my wykupujemy polnocne stany, a reszta niech robi co chce, moze po wojnie z meksykiem zaanoktowac meksyk jak chce.
    • you-know-who Re: anglo-kanadol krolowe kocha...... 04.02.11, 21:34
      usa jest zadluzone po uszy u komunistow z chrl, a glownym dostawna ropy jest kanadyjska alberta. i o czym my tu mowimy..

      podboje? niedlugo zabraknie usa malych krajow do podbijania. no, moze jak rzuca cala armie to somalie zdobeda. ale wkrotce beda musieli nieoficjalnie prosic o zgode na wieksze rozboje I sekretarza partii komunistycznej chin.






    • you-know-who canadian dream? 05.02.11, 01:55
      mobilnosc spoleczna, szansa na poprawe statusu spolecznoego, czyli prosciej mowiac: jak czesto ubodzy rodzice maja bogate dzieci?

      na osi poziomej nierownosci zarobkowe, mierzone np. jako stosunek zarobkow wsrod 10% najbogatszych do 10% najbiedniejszych obywateli (usa w r. 2005 okolo 16, w polsce az 13, w kanadzie 9 (=srednia swiatowa), w skandynawii okolo 4-5, a w czechach i na slowacji moze 6, nie pamietam dokladnie - duuzo mniej niz w polsce!)

      z wykresu wynika, ze tzw. american dream jest (i to nie od dzis) pustym haslem,
      lepiej z szansami na wybicie sie jest i w eu, i w kanadzie, i skandynawii.
      • you-know-who Re: canadian dream? 05.02.11, 02:12
        hmm... skandynawia jest po czesci w eu.. niefortunnie mi sie je rozdzielilo..
        (przypomina mi sie jak norwegowie pytani o mozliwosc przystapienia do eu mowili ze, no jezeli juz, to eu moze zlozyc podanie zeby dolaczyc do norwegii. naftciarze, cholera jasna.)
        • misterpee Re: Mobilnosc w USA znakomita 05.02.11, 03:38
          Szczegolnie wsrod kobiet (Polek)
          Pani Ewa z wroclawskiego, wyszla za maz za wlasciciela Danan Yogourt i z miejsca poszla tak w gore ze robila swoje urodzinowe przyjecia dla gosci nowojorskich w Marocco. Meza prywatny samolot zabieral cala ferajne ubozszych przyjaciol za Ocean. Niestety maz sie zorientowal ze tak dluzej nie wytrzyma i Ewa mobilnie spadla. Podobnie pani Ania ze Swidnicy znalazla dla siebie wlasciciela polowy Central Park South i dobrej czesci Monte Carlo, Chlop byl skapy wiec podejrzliwie zajrzala do jego testamentu i zobaczyla ze lepiej praktykowac dentystyke wiec zazadala zmiany testamentu. Staruszek odpowiedzial - nie podoba ci sie wiec spadaj. Co honor to honor, Ania spadla mobilnie, a staruszek w kilka miesiecy potem zmarl. ie mogla sobie tego darowac bo moglaby jakos sie utrzymac w high society, jego miliard odziedziczylo miasto Nowy Jork, a onio nie chcieli sie dzielic scheda z odseparowana wdowa.
          Sa jednak panie ktore maja glowe na karku i jak mobilnie wyskoczyly to juz nie spadna, maja swoje fundacje dobroczynne, sa kolekcjonerkami sztuki, zasiadaja w zarzadach uniwersytetow, konkursow pianistycznych, sa na gorze i nie podlegaja grawitacji mobilnej.
          Szceolnie jak ktos jest w USA lekarzem to jego (jej) dzieci tez musza byc lekarzami. sa dwa wyjscia - albo lekarz, albo nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka