Dodaj do ulubionych

szykują się zsyłki na Syberię

01.03.11, 21:14
Rosyjskie władze chcą przesiedlić z Kaukazu obywateli, którzy nie mają pracy

Rosyjscy internauci zbierają podpisy przeciwko planom rządu, który chce wywieźć na Syberię bezrobotnych z Kaukazu Północnego. Inicjatorem pomysłu jest przedstawiciel prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w Północnokaukaskim Okręgu Federalnym Aleksander Chłoponin.

Powołał on centrum ds. zatrudniania, które ma się zająć m.in. problemem bezrobocia w Czeczenii, (42 proc.) i Inguszetii (22 proc.). „Władze chcą przesiedlić potencjalnych terrorystów jak najdalej od Moskwy, ale skąd pewność, że akurat tam będą pracować, a nie wysadzać w powietrze budynków?"– piszą blogerzy. Pomysł krytykuje opozycja.

www.rp.pl/artykul/29,620112.html
Obserwuj wątek
    • swiblowo Re: szykują się zsyłki na Syberię 01.03.11, 21:24
      Za krag polarny ich trzeba wywiezc skoro nie umieja baranow pasc, niech pasa jelenie.
    • mara571 to juz bylo 01.03.11, 21:39
      znamy tego, co taki nakaz podpisal.
      Czyzby Putin mial podobne ambicje?
      • romrus Re: to juz bylo 01.03.11, 22:08
        mara571 napisała:

        > Czyzby Putin mial podobne ambicje?

        "Inicjatorem pomysłu jest przedstawiciel prezydenta Dmitrija Miedwiediewa".

        To chyba on teraz jest wyznaczony jako kolejna "nadzieja demokracji" :-)

        A na powaznie za komune bez zsylek wielu Kaukazcew, szczegolnie Czeczenow pracowalo na budowach na Polnocy i nie tylko. Pracowali po kilku miesiacah, pozdnej wracali do domu.
        Budowali dobrze i szybko.
        • mara571 pytanie do romrusa, jesli sie pojawi 02.03.11, 20:59
          pisza tu niektorzy o wielkim bezrobociu w Kraju Stawropolskim.
          Az sprawdzilam na mapie, jaka odleglosc jest miedzy nim a Soczi.
          I w zwiazku z tym mam pytanie: kto buduje te wszystkie obiekty olimpijskie i hotele na 2014?
          Bo teoretycznie rzecz biorac powinno sie szukac pracownikow w pobliskich regionach, tak aby oni mogli na weekend jechac do rodzin.
          Unia skutecznie zniszczyla takie mozliwosci stawiajac konkretne warunki dla inwestycji publicznych. Ale i na budowach niepublicznych widzisz w Europie ludzi z calego swiata. Wszystko "samodzielni" przedsiebiorcy zatrudnieni we wlasnych firmach jednoosobowych.
          Czy ten model obowiazuje tez w Rosji?
      • walter622 Re: to juz bylo 01.03.11, 22:22
        Faktycznie takie "rzetelne dziennikarstwo" jest w Polsce na porządku dnia.
        Niestety ten bzdet (nawet nie podpisany) jest przykładem zwykłego dziennikarskiego q*restwa.

        Tu masz tekst na ten temat, z którego polskie gryzipiórki zerznęły:
        www.firstnews.ru/news/society/9406/?PAGEN_2=2
        Na północnym Kaukazie występuje bardzo duże bezrobocie, natomiast w centralnych okręgach (wyjaśniam dla nie znających geografii - znajdujących się w europejskiej części Rosji) występuje poważny deficyt rąk do pracy.
        Omawiany program ma na cel umożliwienie bezrobotnym znalezienia pracy i nikogo do niczego nie zmusza . Nie chcą pracować - to ich parobem, chcą znaleźć zatrudnienie to akurat w tym celu uruchomiono ten program.
        Nikt przeciw temu programowi się nie sprzeciwia - bo takie zachowanie było by zwykłym przejawem kompletnego debilizmu.
        Program już uruchomiono i ponad 150 inguskich rodzin przesiedliło się do Pieńzenskiego Obwodu (to nie jest "Syberia" - sprawdź na mapie gdzie to jest).
        Opowieści o "terrorystach" pozostawiam bez komentarza - jest to zwykłe draństwo.

        No cóż kolejne typowo polskie dziennikarstwo w stylu wacków.
        Faktycznie "to już było" - przy tym niejednokrotnie.
        • eva15 Wojtuś robi za raido Erewań 01.03.11, 22:30
          Czy to prawda, że Kaukazców wysyłają na przymusową zsyłkę na Sybir?

          Tak, to jest prawda. Tyle, że nie na Sybir a do centralnej Rosji i nie Kaukzców a różnych bezrobotnych i nie na przymusową zsylkę , tylko proponują dobrowolne przesiedlenie tam, gdzie jest praca.

          Radio Erwań było wczoraj, dzisiaj jest Wojtuś.
          • eva15 Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 22:31
          • wojciech.2345 Re: Wojtuś robi za raido Erewań 01.03.11, 22:36
            Gołąbeczko
            Wojtuś wie co należy.

            Czyni więc swą powinność.
            • eva15 Re: Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 22:38
              No to dziwię się tym, którzy wojtusia do tych powinności zatrudniają. Nie mogli znaleźć lepszych?
              • wojciech.2345 Re: Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 22:54
                eva15 napisała:
                > No to dziwię się tym, którzy wojtusia do tych powinności zatrudniają. Nie mogl
                > i znaleźć lepszych?
                -------------------------------------------
                Wojtuś wie co robi.

                A Tobie Gołąbeczko jeno wydaje się, że wiesz co czynisz.
          • walter622 Re: Wojtuś robi za raido Erewań 01.03.11, 22:42
            eva15 napisała:
            > Radio Erwań było wczoraj, dzisiaj jest Wojtuś.
            Wojtuś do nieskończoności nie zna j.rosyjskiego, więc nie jest w stanie zapoznać się ze wskazanym artykułem i zrozumieć, że rzepa zrobiła z niego typowego debilnego wałacha
            ( tj. pożytecznego idiotę).
            Tak na marginesie - w ramach tego programu, bezrobotni prócz pracy dostają również mieszkania.
            • eva15 Re: Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 22:50
              No właśnie w tym problem, że polska prasa (zachodnia zresztą też) żeruje na tym, że wielu nie zna rosyjskiego, więc można im wcisnąć każdy kit propagandowy.
              • eva15 Re: Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 22:54
                mara od razu zapytała, kto podpisał ten rozkaz, pewnie wietrzy za tym Putina...
                • walter622 Re: Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 22:58
                  eva15 napisała:

                  > mara od razu zapytała, kto podpisał ten rozkaz, pewnie wietrzy za tym Putina...

                  Niestety Mara jest ofiarą własnej naiwności. Jest przekonana, że każda bzdurka wydrukowana
                  w polskich gazetkach jest słowem świętym. Na tej naiwności żerują dziennikarskie prostytutki, które nawet nie podpisują ( ze wstydu) publikowanych tekstów - akurat omawiany dziennikarski bzdet jest anonimowy.
              • zlotamajka Re: Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 22:55
                Nie mowilam by sie przenosili do innych regionow w USA bo z tego co wiem w RZADNYM regionie nie ma BRAKOW pracownikow. Na polnocy Kanady, owszem, dostaje sie tez bonus. Niestety wielu bezrobotnych moze byc nie stac ponosic wszystkich kosztow takiej przeprowadzki. Program moglby pomoc.
                • zlotamajka Powyzej to do Malkontenta 01.03.11, 22:57
                  Jakos zle sie kliknelo.
                • eva15 Re: Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 23:01
                  Rząd Rosji daje mieszkania i pewnie pomoga w kosztach przeprowadzki.
                  • wojciech.2345 Re: Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 23:22
                    eva15 napisała:
                    > Rząd Rosji daje mieszkania i pewnie pomoga w kosztach przeprowadzki.
                    -----------------------------------
                    Luksusowe igloo?

                    Z tv i Internetem zapewne.

                    • zlotamajka Re: Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 23:24
                      Wojtus, sprawdz mape. Kto w centralnej Rosji buduje iglo? Czy wogole ktokolwiek jeszcze iglo buduje.
                      • eva15 Re: Wojtuś robi za radio Erewań 01.03.11, 23:31
                        A skąd on weźmie mapę?
                • malkontent6 Re: Wojtuś robi za radio Erewań 02.03.11, 15:12
                  Majka, nie wiem o czym mówisz. Pracuję z ludźmi ze wszystkich możliwych miejsc w USA. To społeczeństwo zostało ukształtowane przez ludzi mobilnych, dla których nagła konieczność lub chęć zmiany miejsca zamieszkania nie jest czymś niezwykłym.
    • walter622 Kolejne bzdury 01.03.11, 22:08
      wojciech.2345 napisał:
      > Rosyjscy internauci zbierają podpisy przeciwko planom rządu, który chce wywieźć
      > na Syberię bezrobotnych z Kaukazu Północnego.

      Przykład kolejnego kompletnego debilizmu, który nawiedził polskie media.
      Tekst, z którego zerznęły, w sposób kompletnie nieudolny i kretyński gryzipiórki:
      www.firstnews.ru/news/society/9406/?PAGEN_2=2
      Po kolei:
      1. Bezrobocie: w Inguszetii - 48,8% (a nie 22%), w Czeczenii - 43,3% ( a nie 42%);
      http://www.ziwa.org/Cluster.aspx?uid=2011021435&id=5E&rid=0&th=%D0%A1%D0%B0%D0%BC%D1%8B%D0%B9%2B%D0%B2%D1%8B%D1%81%D0%BE%D0%BA%D0%B8%D0%B9%2B%D1%83%D1%80%D0%BE%D0%B2%D0%B5%D0%BD%D1%8C%2B%D0%B1%D0%B5%D0%B7%D1%80%D0%B0%D0%B1%D0%BE%D1%82%D0%B8%D1%86%D1%8B

      2. Projekt przewiduje pomoc w uzyskaniu pracy w centralnych regionach, gdzie występuje duży deficyt pracowników. Centralne regiony (np. Pienzenski Obwód, który już przyjął w ramach tego projektu ponad 150 inguskich rodzin) są w europejskiej części Rosji - skąd tu "Syberia", to tylko wojtuś do nieskończoności może wyjaśnić - wiadomo "wielki znawca rosyjskiej problematyki". Wojtuś - by nie było tak śmiesznie kup sobie wpierw atlas.

      3. Projekt ma na cel pomoc w znalezieniu przez bezrobotnych pracy, nikogo do jej podjęcia nie zmusza i dotyczy wszystkich bezrobotnych, niezależnie od ich narodowości i wyznania - bardzo duże bezrobocie występuje również na terenie Stawropola, który wchodzi w skład Płn. K.O. F. lecz, wojtuść do nieskończoności nie wie, że tam nie żyją Czeczeńcy, bądź Ingusze ale ... Rosjanie.

      4. Nikt nie zbiera podpisów przeciwko tym planom z prostej przyczyny - ten plan ma na celu
      umożliwienie znalezienia ludziom pracy. Wszyscy mają świadomość, że nie rozwiązując zagadnienia bezrobocia nie rozwiąże się problemu terroryzmu.

      Wojtuś do nieskończoności - to co piszesz jest równie śmieszne jak bajki o "czeczeńskich księżniczkach" - gratuluję kolejnego udanego dowcipu.
      • igor_uk Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 22:22
        walter,a co najsmieszniej,to Chloponin to wszystko wyjasnil juz 17 wrzesnia ubieglego roku.
        в дoкyменте речь вoвcе не идет o переcелении безрaбoтных жителей Севернoгo Кaвкaзa. "Речь o дрyгoм", - yтoчнил А.Хлoпoнин. "Еcли нa территoрии РФ еcть cпециaлиcты, кoтoрые гoтoвы пoехaть пoрaбoтaть пo кoнтрaктy в дрyгие региoны, тo пoчемy бы и нет?" - cкaзaл пoлпред.
      • wojciech.2345 Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 22:22
        Ci internauci są na pewno finansowani przez CIA.

        Jak myślisz?
        • romrus Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 22:30
          wojciech.2345 napisał:

          > Ci internauci są na pewno finansowani przez CIA.
          > Jak myślisz?

          Myszle ze naiwpierw ty ich musisz odnalezc, a potem my ich zapytamy skad wiatr wieje.


        • walter622 Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 22:33
          wojciech.2345 napisał:

          > Ci internauci są na pewno finansowani przez CIA.

          Wojtusiu do nieskończoności, jak widać zrobiono tobie wodę z mózgu.
          Przecież w tej anonimowej notatce nawet nie wskazują portalu, na którym rzekomo
          zbierane są podpisy. Z prostej przyczyny - piszę powoli byś zrozumiał.
          Program jest adresowany do osób poszukujących pracy. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie się sprzeciwiał podejmowaniu jakichkolwiek działań mających na cel pomoc bezrobotnym.
          Tylko debil nie jest w stanie tego zrozumieć.
          W Rosji nie są zbierane przez internautów podpisy przeciw temu programowi - zrozumiałeś, czy mam powtórzyć ?
        • vladexpat Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 22:34
          wojciech.2345 napisał:

          > Ci internauci są na pewno finansowani przez CIA.
          >
          > Jak myślisz?

          Raczej ogólnie niedofinansowani. Nie stać ich na zdrowe odżywianie, szczególnie ryby i stąd problemy z myśleniem.
        • br0fl0vski Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 06:48
          www.wired.com/dangerroom/2010/07/exclusive-google-cia/
          www.bit-tech.net/news/bits/2010/07/30/google-cia-invest-in-web-monitor/1
          news.cnet.com/8301-27080_3-20012213-245.html
      • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 23:01
        Walterze, sam pomysł jest bzdurny.
        Rosja ma główny problem ze zmniejszającą się liczbą Ruskich. Też niejasno jest tam określona specyfika, o jakich specjalistów chodzi. Czy na Kaukazie jest za dużo "specjalistów"? Jeśli tak, to zostaną tam tylko do niczego się nienadający.

        Dlaczego rynek nie jest sam w stanie tego naprawić? Takie pomysły pochodzą jeszcze z czasów rozkwitu komuny. Teraz przydałoby się coś nowego.

        Ruskim problemem jest też, że ideologicznie pozostaje on w tyle za neoliberalnym kapitalizmem i głównie stąd czerpie inspiracje. Tylko że system ten bankrutuje już nawet na Zachodzie, gdzie ludność też się kurczy.
        Jeśli zamierzają iść tą samą drogą, to nic dobrego to nie wróży.
        • zlotamajka Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 23:09
          Pimpus, podatek konsumpcyjny napewno pomoze rozwiazac ten problem. O basic income nie wspomne.
          • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 23:39
            zlotamajka napisała:

            > Pimpus, podatek konsumpcyjny napewno pomoze rozwiazac ten problem. O basic inc
            > ome nie wspomne.

            Nie wymądrzaj się tak prymitywnie, Majka. Dziewczynom z tym nie do twarzy. Tylko kretyni nie zwracają na to uwagi.

            A może by tak upaństwowić te wszystkie Monsanto i banksterów, a ich samych resocjalizować w ochotniczych hufcach pracy lub skłonić do seppuku?

            • zlotamajka Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 23:52
              Pimpus, jak slysze slowa "wolny rynek" i "rynek sam to powinien naprawic" to po prostu nie moge sie powstrzymac. "Wolny rynek" rzadzi juz od 30 lat i co z tego wnioskujesz?
              • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:06
                Coś mam problemy z internetem.

                zlotamajka napisała:

                > Pimpus, jak slysze slowa "wolny rynek" i "rynek sam to powinien naprawic" to p
                > o prostu nie moge sie powstrzymac. "Wolny rynek" rzadzi juz od 30 lat i co z t
                > ego wnioskujesz?

                Mogłabyś wreszcie zrozumieć, że nie ma żadnego wolnego rynku pracy i przynajmniej się nad tym zastanowić.

                Co
                • zlotamajka Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:11

                  > Mogłabyś wreszcie zrozumieć, że nie ma żadnego wolnego rynku pracy i przynajmni
                  > ej się nad tym zastanowić.
                  >

                  Co ty rozumiesz pod "wolnym rynkiem pracy"? Moze od tego zacznijmy.
                  • eva15 Wolny najmita 02.03.11, 00:21
                    Akurat rynek pracy jest coraz bardziej wolny. Powstają ogromne, coraz większe zastępy wolnych najmitów, bze żadnych praw, całkiem jak z wiersza Konopnickiej z XIX w. Wraca stare:

                    "(....)
                    Z chaty, za którą zaległy podatki,
                    Wygnany nędzarz nie żegnał nikogo...
                    Tylko garść ziemi zawiązał do szmatki
                    I poszedł drogą.

                    W powietrzu ciche zawisły błękity,
                    Echo fujarki spod lasu wschód wita...
                    Stanął i otarł łzę połą swej świty,
                    Wolny najmita.

                    Wolny, bo z więzów, jakimi go przykuł
                    Rodzinny zagon, gdzie pot ronił krwawy,
                    Już go rozwiązał bezduszny artykuł
                    Twardej ustawy...

                    Wolny, bo nie miał dać już dzisiaj komu
                    Świeżego siana pokosu u żłoba;
                    Wolny, bo rzucić mógł dach swego domu,
                    Gdy się podoba..
                    .

                    Wolny, bo nic mu nie cięży na świecie -
                    Kosa ta chyba, co zwisła z ramienia,
                    I nędzny łachman sukmany na grzbiecie
                    I ból istnienia...

                    Wolny, bo jego ostatni sierota,
                    Co z głodu opuchł na wiosnę, nie żyje...
                    Pies nawet stary pozostał u płota
                    I z cicha wyje...

                    Wolny! - Wszak może iść albo spoczywać,
                    Albo kląć z zgrzytem tłumionej rozpaczy,
                    Może oszaleć i płakać, i śpiewać -
                    Bóg mu przebaczy...

                    Może zastygnąć, jak szrony, od chłodu,
                    Bić głową w ziemię, jak czynią szaleni...
                    Od wschodu słońca do słońca zachodu
                    Nic się nie zmieni.

                    Ubogi zagon u nędznej twej chatki
                    I mokrą łączkę, i mszary, i wrzosy
                    Obsadzi urząd... podatki! podatki!
                    Ty idź do kosy!

                    Idź! idź! Opłatę do kasy wnieść trzeba,
                    Choć jedno ziarno wydadzą trzy kłosy
                    I choć nie zaznasz przez rok cały chleba...
                    Idź, idź do kosy!

                    Czegóż on stoi? Wszak wolny, jak ptacy?
                    Chce - niechaj żyje, a chce - niech umiera!
                    Czy się utopi, czy chwyci się pracy,
                    Nikt się nie spiera...


                    I choćby garścią rwał włosy na głowie,
                    Nikt się, co robi, jak żyje, nie spyta...
                    Choćby padł trupem, nikt słówka nie powie...
                    - Wolny najmita!
                    • zlotamajka Re: Wolny najmita 02.03.11, 00:33
                      Alez oczywiscie. Rynek pracy jest coraz bardziej wolny. Pracodawca ma coraz mniej obligacji wzgledem pracownikow no i coraz wiecej firm zatrudnia najmitow na dzien czy tydzien.
                      Senator z Utah, Mike Lee stwierdzil ze child labour laws sa wbrew konstytucji.

                      www.huffingtonpost.com/2011/01/14/mike-lee-child-labor-laws_n_809100.html
                      Czas wrocic do czasow jak dzieci pracowaly po 12 godzin w kopalniach. To bylby wolny rynek i konstytucyjny i jeszcze demokratyczny. Jak obetna edukacje to calkiem mozliwe.
                      • eva15 Re: Wolny najmita 02.03.11, 00:38
                        naturalnie, polikwidowano prawo chroniące pracowników zrobiono absolutną wolność iw wykorzystywaniu ludzi, a Pimpuś swoje - że rynek pracy jest regulowany. Ech, szkoda gadać, idę spać, bo to nie ma sensu.
                        • pimpus18 Re: Wolny najmita 02.03.11, 00:45
                          eva15 napisała:

                          > naturalnie, polikwidowano prawo chroniące pracowników zrobiono absolutną wolnoś
                          > ć iw wykorzystywaniu ludzi, a Pimpuś swoje - że rynek pracy jest regulowany. E
                          > ch, szkoda gadać, idę spać, bo to nie ma sensu.

                          Widać, że potrzebujesz regeneracji, bo bzdurzysz coraz bardziej.

                          HartzIV to przymus pracy - regulacja jest zbyt górnolotnym eufemizmem. Ja tego nie używam.
                          • eva15 Re: Wolny najmita 02.03.11, 00:50
                            Chcesz się ścigać na inwektywy? B.proszę - wygadujesz kompletne głupoty. Pomoc socjalna (Harz IV) to nie przymus pracy, owszem niska pomoc, to bodziec do szukania pracy (której zresztą nie ma). Ale ostatecznym przymusem do pracy jest BRAK pomocy socjalnej (lub jak w USA jego ograniczenie czasowe). A to przy braku pracy to już kompletny dramat.

                            Na tym kończę Pimpuś, bo wolę iść spać niż wyjaśniać oczywiste oczywistości i jeszcze wysłuchiwać za to inwektyw. Gutmenschen zamuliły Ci skutecznie głowę.
                            • pimpus18 Re: Wolny najmita 02.03.11, 01:01
                              eva15 napisała:

                              > Chcesz się ścigać na inwektywy? B.proszę - wygadujesz kompletne głupoty. Pomoc
                              > socjalna (Harz IV) to nie przymus pracy, owszem niska pomoc, to bodziec do szu
                              > kania pracy (której zresztą nie ma). Ale ostatecznym przymusem do pracy jest
                              > BRAK pomocy socjalnej
                              (lub jak w USA jego ograniczenie czasowe). A to przy
                              > braku pracy to już kompletny dramat.

                              Evo, wolisz dalej brnąć w wypisywaniu bredni?
                              Dlaczego pracy nie ma? Nie szłyszałaś o całym bumie Merkelowej? Zeitarbeit eksploduje ze wszystkich szwów: już mają 1 milion a za dwa, trzy lata chcą mieć 2 miliony niewolników.

                              Twoje pojęcie "ostatecznego przymusu pracy" jest kolejnym semantycznym zakłamanym określeniem. Już nawet nie wspominasz o rozlicznych barduzo negatywnych efektach takiej polityki.

                              A Tobie kto tak zamieszał w rozumie?
                        • zlotamajka Re: Wolny najmita 02.03.11, 00:46
                          Ja tez pojde zjesc obiado/kolacje. Dobranoc.
                          • eva15 Re: Wolny najmita 02.03.11, 00:51
                            Dobranoc
                      • eva15 Re: Wolny najmita 02.03.11, 00:45
                        zlotamajka napisała:

                        > www.huffingtonpost.com/2011/01/14/mike-lee-child-labor-laws_n_809100.html
                        > Czas wrocic do czasow jak dzieci pracowaly po 12 godzin w kopalniach. To bylby
                        > wolny rynek i konstytucyjny i jeszcze demokratyczny. Jak obetna edukacje to
                        > calkiem mozliwe.

                        No to piękne perspektywy. W Chinach nawet w najbardziej brutalnych kapitalistycznych fabrykach nie ma ani jednego dziecka.
                        • zlotamajka Re: Wolny najmita 02.03.11, 00:49
                          > No to piękne perspektywy. W Chinach nawet w najbardziej brutalnych kapitalistyc
                          > znych fabrykach nie ma ani jednego dziecka.

                          Za to w Indonezji czy tam Filipinach sa. NIe mozemy przeciez byc gorsi.
                          • eva15 Re: Wolny najmita 02.03.11, 00:51
                            No i zwłaszcza w Indiach. Dla USA to jeden z bodźców do przenoszenia tam fabryk z Chin.
                            • zlotamajka Re: Wolny najmita 02.03.11, 01:02
                              Trzeba Chinom stworzyc konkurencje. Toz to podstawa kapitalizmu.
                              • pimpus18 Re: Wolny najmita 02.03.11, 01:11
                                zlotamajka napisała:

                                > Trzeba Chinom stworzyc konkurencje. Toz to podstawa kapitalizmu.

                                Ale jak to zrobić, o tym Ci się myśleć nie chce. Czy są jakieś inne powody?
                                • zlotamajka Re: Wolny najmita 02.03.11, 01:17
                                  Jak stworzyc konkurencje chinczykom.

                                  Stworzyc wolno rynkowy ebay pracy. Chinczyk bedzie pracowal za 1 dolara na dzien, my za 99 centow, chinczyk za 80 centow my za 70 centow. Konkurencja gotowa. Czy to pokrywa sie z twoimi pogladami o wolnym rynku pracy? Jeszcze nie wytlumaczyles co to jest "wolny rynek pracy?. Wiesz czy tylko powtarzasz po jakims szpecu?
                                  • pimpus18 Re: Wolny najmita 02.03.11, 01:52
                                    zlotamajka napisała:

                                    > Jak stworzyc konkurencje chinczykom.
                                    >
                                    > Stworzyc wolno rynkowy ebay pracy. Chinczyk bedzie pracowal za 1 dolara na dzi
                                    > en, my za 99 centow, chinczyk za 80 centow my za 70 centow. Konkurencja gotowa
                                    > . Czy to pokrywa sie z twoimi pogladami o wolnym rynku pracy? Jeszcze nie w
                                    > ytlumaczyles co to jest "wolny rynek pracy?. Wiesz czy tylko powtarzasz po jak
                                    > ims szpecu?


                                    Już Ciebie widzę, jak pracujesz za dolara dziennie.
                                    Podatek konsumpcyjny doskonale pozwala konkurować z tanią siłą roboczą, gdzieby ona nie była.
                                    A Tobie jak się wydaje, dlaczego Chińczycy są tacy konkurencyjni?

                                    A do czego to prowadzi:

                                    www.querschuesse.de/wp-content/uploads/2011/03/1a3.jpg
                                    Von Januar 1985 bis Dezember 2010 erreicht das Defizit im Handel mit China insgesamt -2,376 Billionen Dollar und gleichzeitig hortete China im Dezember 2010 gewaltige 2,8473 Billionen Dollar an Währungsreserven, die sich vor allem aus den Überschüssen im Handel mit der Welt, darunter den USA generieren.

                                    Wolny rynek pracy rozumiem bardzo intuitywnie - tak jak jarmark, na którym możesz coś kupić, jeśli chcesz, albo nie - jeśli nie chcesz za tą cenę, w tych warunkach.

                                    Tobie trzeba nawet tak podstawowe sprawy wyjaśniać?
                                    • zlotamajka Re: Wolny najmita 02.03.11, 02:14
                                      Pimpus a to czytales?

                                      Pimpus, zeby mozna bylo negocjowac z pracodawca "na wolnym rynku" i skorzystac to musi by MNIEJ PRACOWNIKOW NIZ MIEJSC PRACY. Teraz jest ODWROTNIE: czyli duzo ludzi poszukujacych i coraz mniej miejsc pracy. W takiej sytuacji ]PRACODAWCA DYKTUJE WARUNKI a jak ci sie nie podoba to spadaj. NIe zlazey mu tez na bezpieczenstwie w miejscu pracy bo jak komus sie cos stanie to znajdzie wielu innych chetnych. Robotnik staje sie tani.

                                      forum.gazeta.pl/forum/w,50,122757994,122764789,Re_Kolejne_bzdury.html
                                      Nastepnie, ja troche wiem na temat rynku pracy i trendow. Pracuje z tym zawodowo. Z tego co ty piszesz to powtarzasz brednie jakis szpecow nie majac pojecia o czym mowisz.

                                      Napisalam Ci o ebay pracy. Ty w odpowiedzi napisales:
                                      Już Ciebie widzę, jak pracujesz za dolara dziennie.
                                      i dalej
                                      > Wolny rynek pracy rozumiem bardzo intuitywnie - tak jak jarmark, na którym może
                                      > sz coś kupić, jeśli chcesz, albo nie - jeśli nie chcesz za tą cenę, w tych waru
                                      > nkach.

                                      Moze nie wiesz ale taki globalny ebay pracy istnieje. Jest kilka stron gdzie konkurujesz z ludzmi z Indi czy Chin. Mozesz zatrudnic programisce czy software developer z Indi by ci zbudowal strone internetowa lub nowa software za grosze. Mozesz tez zatrudinc virtualna sekretarke z Indi ktora bedzie prowadzila Ci administracje za 1 dolara dziennie. Po co placic sekretace 15 Euro? To jest tylko jeden przyklad trendu. Dowiedz sie cos na temat danego tematu zanim takie bzdety zaczniesz powtarzac.
                                      • pimpus18 Re: Wolny najmita 02.03.11, 02:30
                                        zlotamajka napisała:

                                        > Pimpus a to czytales?
                                        >
                                        > Pimpus, zeby mozna bylo negocjowac z pracodawca "na wolnym rynku" i skorzystac
                                        > to musi by MNIEJ PRACOWNIKOW NIZ MIEJSC PRACY. Teraz jest ODWROTNIE: czyli duzo
                                        > ludzi poszukujacych i coraz mniej miejsc pracy. W takiej sytuacji ]PRACODAWCA
                                        > DYKTUJE WARUNKI a jak ci sie nie podoba to spadaj. NIe zlazey mu tez na bezpiec
                                        > zenstwie w miejscu pracy bo jak komus sie cos stanie to znajdzie wielu innych c
                                        > hetnych. Robotnik staje sie tani.

                                        To jest zupełnie fałszywe założenie, bo jest ono oparte na bandyckim kapitaliźmie jeszcze z XIX wieku. David Ricardo teoretycznie to już wyjaśnił. I chociaż pieniądz był akurat oparty na złocie (teraz też wielu palantów widzi w tym ratunek), pracowali wtedy nawet do 18 godzin na dobę - nie tylko mężczyźni, także ich żony i dzieci. Takiej konkurencji chcesz?
                                        A gdzie u Ciebie jest automatyzacja?

                                        Basic income stawia radykalną granicę płacy za pracę. Podatek konsumpcyjny radzi sobie i z automatyzacją, i z bandycką konkurencją wyzysku zza granicy.

                                        Nie to decyduje ilu jest chętnych na jedno miejsce, a wysokość basic income.

                                        także lepiej mogliby konkurować programiści z tanią konkurencją - chociaż nie jest to najważniejszy problem.

                                        Cały czas z jakimś już fizjologicznym uporem jesteś przeciwna moim poglądom, a w zamian nie proponujesz nic, tylko wyliczasz, co już dziś jest złe.
                                        • zlotamajka Re: Wolny najmita 02.03.11, 02:43
                                          Pimpus, ty za to masz juz fizjologiczna obsesje jesli chodzi o ten podatek konsumpcyjny i basic income (o ktorych nikt powaznie nie mowi jako opcji - oprocz zwolennikow naturalnie). Nawet nie przyjmujesz do wiadomosci co sie do ciebie pisze. Z kaseta naprawde nie mozna rozmawiac.

                                          także lepiej mogliby konkurować programiści z tanią konkurencją - chociaż nie j
                                          > est to najważniejszy problem.

                                          Mylisz sie i nie chodzi tylko o programistow ale cala game zawodow i to jest wlasnie automatyzacja o ktorej piszesz albo raczej jedna jej czesc. Ja sie tym zajmuje zawodowo . Ty powtarzaz brednie jakis szpecow. Na tym koncze dyskuje bo jak juz pisalam, z kaseta nie da sie rozmawiac.
                                          • pimpus18 Re: Wolny najmita 02.03.11, 02:52
                                            zlotamajka napisała:

                                            > Pimpus, ty za to masz juz fizjologiczna obsesje jesli chodzi o ten podatek kons
                                            > umpcyjny i basic income (o ktorych nikt powaznie nie mowi jako opcji - oprocz z
                                            > wolennikow naturalnie). Nawet nie przyjmujesz do wiadomosci co sie do ciebie
                                            > pisze. Z kaseta naprawde nie mozna rozmawiac.
                                            >
                                            > także lepiej mogliby konkurować programiści z tanią konkurencją - chociaż nie
                                            > j
                                            > > est to najważniejszy problem.
                                            >
                                            > Mylisz sie i nie chodzi tylko o programistow ale cala game zawodow i to jest w
                                            > lasnie automatyzacja o ktorej piszesz albo raczej jedna jej czesc. Ja sie tym z
                                            > ajmuje zawodowo . Ty powtarzaz brednie jakis szpecow. Na tym koncze dyskuje b
                                            > o jak juz pisalam, z kaseta nie da sie rozmawiac.

                                            Znajdź mi tu jakiś Twój argument, z którym można by dyskutować.
                                            Jeśli nie basic income i podatek konsumpcyjny - to co?

                                            A ta "cała gama zawodów" czego właściwie dowodzi?

                                            I kto tu z uporem maniaka odgrywa jedną i tę samą kasetę?
                                            • zlotamajka Re: Wolny najmita 02.03.11, 03:12
                                              Masz racje Pimpus, basic income to jedyne wyjscie. A teraz idz juz spac. Dobranoc.
                                              • pimpus18 Re: Wolny najmita 02.03.11, 03:24
                                                zlotamajka napisała:

                                                > Masz racje Pimpus, basic income to jedyne wyjscie. A teraz idz juz spac. Dobra
                                                > noc.

                                                To zupełnie nie jest przekonywujące, Majka.
                • eva15 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:12
                  Nie ma również żadnego wolnego rynku w wielu dziedzinach produkcji przemysłowej, gdzie koncerny poprzez kartele ustalają warunki gry i dzielą rynki na strefy wpływów, a państwo obficie ich subwencjonuje.
                  Pewnie myślisz, że Grundeinkommen to zmieni.
                  • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:17
                    eva15 napisała:

                    > Nie ma również żadnego wolnego rynku w wielu dziedzinach produkcji przemysłowej
                    > , gdzie koncerny poprzez kartele ustalają warunki gry i dzielą rynki na strefy
                    > wpływów, a państwo obficie ich subwencjonuje.
                    > Pewnie myślisz, że Grundeinkommen to zmieni

                    Czy wolny rynek pracy ma potencjał do zmienienia radykalnego różnych neoliberalnych patologii?

                    Moim zdaniem ma bardzo dużą.
                    • eva15 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:27
                      Ależ rynek pracy już jest coraz bardziej wolny. Vide post wyżej.
                      • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:31
                        eva15 napisała:

                        > Ależ rynek pracy już jest coraz bardziej wolny. Vide post wyżej.


                        Przepraszam, Evo, ale bzdury napisałaś.

                        Gdyby był wolny, były problem Zeitarbeit, prekärer Beschäftigung, płacy minimalnej?

                        • eva15 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:36
                          Pimpuś, to Ty gadasz bzdury. Rzecz w tym, że poluzowanie przepisów rynku pracy i puszczenie wszystkiego na żywioł spowodowało obecną sytuację z Zeitarbeit i z prekärer Beschäftigung. Teraz jest hulaj dusza piekła nie ma, wolno jest wszystko a ludzie stają się "wolnymi najmitami" - całkiem jak ci z czasąw Konopnickiej.
                          Pipuś, jak tego nie rozumiesz, to dajmy sobie spokój, OK?
                        • zlotamajka Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:44
                          Pimpus, zeby mozna bylo negocjowac z pracodawca "na wolnym rynku" i skorzystac to musi by MNIEJ PRACOWNIKOW NIZ MIEJSC PRACY. Teraz jest ODWROTNIE: czyli duzo ludzi poszukujacych i coraz mniej miejsc pracy. W takiej sytuacji ]PRACODAWCA DYKTUJE WARUNKI a jak ci sie nie podoba to spadaj. NIe zlazey mu tez na bezpieczenstwie w miejscu pracy bo jak komus sie cos stanie to znajdzie wielu innych chetnych. Robotnik staje sie tani.

                          Ale w mediach ciagle krzycza o krzywdzie pracodawcow i jak im trudno (co zdaje sie kupujesz). Ten krzyk tylko swiadczy o tym kto tu sila. Glosu robotnikow nie uslyszysz.
                          I Ewa ma racje, jak tego nie pojmujesz to rzeczywiscie lepiej dac spokoj.
                          • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:52
                            zlotamajka napisała:

                            > Ale w mediach ciagle krzycza o krzywdzie pracodawcow i jak im trudno (co zdaje
                            > sie kupujesz). Ten krzyk tylko swiadczy o tym kto tu sila. Glosu robotnikow n
                            > ie uslyszysz.
                            > I Ewa ma racje, jak tego nie pojmujesz to rzeczywiscie lepiej dac spokoj.

                            To jednak nie chcesz się nad tym nawet trochę zastanowić?
                            Wychodzi na to, że myślenie nie sprawia Ci przyjemności.
                            • zlotamajka Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:01
                              A moze ty bys sie tak troche zastanowil zamiast powtarzac te bzdety co?!
                              • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:12
                                zlotamajka napisała:

                                > A moze ty bys sie tak troche zastanowil zamiast powtarzac te bzdety co?!

                                Które?
                                • zlotamajka Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:18
                                  Wszystkie
                                  • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 02:55
                                    zlotamajka napisała:

                                    > Wszystkie

                                    Pierwszy lepszy dureń może to napisać.
        • walter622 Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 23:23
          pimpus18 napisał:
          > sam pomysł jest bzdurny.

          Piszesz tak jak bym to ja był autorem tego programu.
          W gruncie rzeczy nie jest on aż tak bezsensowny. W Płn.K.O.F. jest niesamowite bezrobocie
          co przekłada się na frustrację i napięcia społeczne. W tym samym czasie w centralnych rejonach brakuje ca. 3 mln. rąk do pracy.
          Program ten ma za zadanie rozwiązanie obu tych problemów (znalezienie zatrudnienia - znalezienie pracownika).
          Z tym zagadnieniem się osobiście zetknąłem, firma po uruchomieniu zakładu produkcyjnego
          miała niesamowite problemy ze znalezieniem pracowników, choć oferowała atrakcyjne warunki. Ostatecznie dostała zezwolenie na przywiezienie pracowników z Armenii. Linie
          produkcyjne stały przez ponad pół roku.
          • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 23:36
            walter622 napisał:

            > Piszesz tak jak bym to ja był autorem tego programu.

            Domyślam się, że nie Ty, ale wyczuwam Twoją do niego sympatię.

            > W gruncie rzeczy nie jest on aż tak bezsensowny. W Płn.K.O.F. jest niesamowite
            > bezrobocie
            > co przekłada się na frustrację i napięcia społeczne. W tym samym czasie w cent
            > ralnych rejonach brakuje ca. 3 mln. rąk do pracy.

            Brakuje rąk do pracy, bo ludzi tam (jak w Pomrocznej) z jakiegoś powodu ubywa.
            Dlaczego na Kaukazie przez te wszystkie lata nie można było sobie z tym problemem poradzić i sugeruje to, że dalej nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić.

            > Z tym zagadnieniem się osobiście zetknąłem, firma po uruchomieniu zakładu produ
            > kcyjnego
            > miała niesamowite problemy ze znalezieniem pracowników, choć oferowała atrakcyj
            > ne warunki. Ostatecznie dostała zezwolenie na przywiezienie pracowników z Armen
            > ii. Linie
            > produkcyjne stały przez ponad pół roku.

            Ciągle słyszę o tych "dobrych warunkach", a empiria pokazuje coś zupełnie innego.
            A nie lepiej było uruchomić ten zakład na Kaukazie albo w Armenii?
            • walter622 Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 23:48
              pimpus18 napisał:
              > Domyślam się, że nie Ty, ale wyczuwam Twoją do niego sympatię.

              Jeżeli daje konkretne rezultaty, to dlaczego nie powinien być realizowany? Może nie rozwiąże wszystkich problemów, ale jakiejś liczbie osób umożliwi godziwe warunki do życia.

              > A nie lepiej było uruchomić ten zakład na Kaukazie albo w Armenii?

              I wozić surowiec kilka tysięcy kilometrów? Taniej jest nawet wybudować niewielkie osiedle dla robotników.
              • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 23:57
                walter622 napisał:

                > Jeżeli daje konkretne rezultaty, to dlaczego nie powinien być realizowany? Moż
                > e nie rozwiąże wszystkich problemów, ale jakiejś liczbie osób umożliwi godziwe
                > warunki do życia.

                Tak, tak, ja już byłem myślami trochę dalej. A jeżeli coś ludziom gdzieś uniemożliwia godziwych warunków życia, to może tak tym się w pierwszej kolejności zająć.
                Tam wcześniej była mowa o jakiś specjalistach, teraz się okazuje, że potrzeba bardziej każdego, kogo się w ogóle da. Coś jest w tym nieszczerego.

                > I wozić surowiec kilka tysięcy kilometrów? Taniej jest nawet wybudować niewielk
                > ie osiedle dla robotników.

                To był oczywiście żart. Nie myślę, że jesteście tam tak tępi, żeby Wam tu coś trzeba było specjalnie podpowiadać.

                Osiedla robotnicze brzmią dla mnie zabawnie. Widziałeś taki film: O Lucky Man! Tam też mieli z tym problemy.
                • walter622 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:15
                  pimpus18 napisał:
                  > A jeżeli coś ludziom gdzieś uniemożliwia godziwych warunków życia, to może tak tym się w
                  > pierwszej kolejności zająć.

                  Przecież podstawowym warunkiem jest posiadanie pracy. Wiesz, na Sycylii widziałem sporo upuszczonych domów, których lokatorzy przenieśli się tam gdzie była dla nich praca.

                  > Tam wcześniej była mowa o jakiś specjalistach
                  Wiem, że znasz j. rosyjski, ale prawdopodobnie nie znasz tych "niuansów". Może to śmiesznie, ale "specjalistą/- tką" może być nawet baba z miotłą - w biurokratycznej terminologii będą ją zwali "specjalistką od zamiatania".

                  > Widziałeś taki film: O Lucky Man!
                  Kiedyż to było ? Przyznam, że już ten film nie kojarzę.
                  • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:27
                    walter622 napisał:

                    >
                    > Przecież podstawowym warunkiem jest posiadanie pracy. Wiesz, na Sycylii widział
                    > em sporo upuszczonych domów, których lokatorzy przenieśli się tam gdzie była dl
                    > a nich praca.

                    Znaju, znaju.
                    Ja tu z Evą czasami burzliwie te sprawy poruszam. A Moskwa i Piter pękają coraz bardziej ze wszystkich kaftanów.

                    > Wiem, że znasz j. rosyjski, ale prawdopodobnie nie znasz tych "niuansów". Może
                    > to śmiesznie, ale "specjalistą/- tką" może być nawet baba z miotłą - w biurokra
                    > tycznej terminologii będą ją zwali "specjalistką od zamiatania".

                    Znaju, znaju. W Niemczech nie ma inaczej. To jest już jakaś piramidalna perwersja.
                    Pamiętam (z filmów), że za komuny też już byli ciecie i gospodarze domów, a o innych bezsensownych dziwolągach językowych do dzisiaj się śmieją.

                    > > Widziałeś taki film: O Lucky Man!
                    > Kiedyż to było ? Przyznam, że już ten film nie kojarzę.

                    Ja myślę, że na pewnym poziomie takie rzeczy się po prostu zna:

                    To była taka trylogia Lindsaya Andersona:

                    If.... 1968, O Lucky Man 1973, Hospital Britannia 1982.
                    Dwa pierwsze dla zaawansowanych.
                    • walter622 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:39
                      pimpus18 napisał:
                      > To jest już jakaś piramidalna perwersja.
                      > Pamiętam (z filmów), że za komuny też już byli ciecie i gospodarze domów,

                      W Rosji ta "perwersja" rozwinęła się do tego stopnia, że najbardziej banalnym zajęciom
                      wymyślają zaskakujące nazwy. Przy tym posiłkując się j. angielskim lecz słowa przy tym
                      pisane są cyrylicą. Czasem wychodzą z tego takie lingwistyczne dziwolągi, że długo trzeba
                      się zastanawiać o co chodzi. Generalnie j. rosyjski podlega tak niesamowitym przemianom,
                      że pojawiają się potworne kłopoty z normalnym porozumiewaniem . Spędzałem urlop w
                      Egipcie, w hotelu było kilka "nowych Ruskich", których zupełnie nie mogłem zrozumieć.

                      > Ja myślę, że na pewnym poziomie takie rzeczy się po prostu zna:

                      Mam ten komfort, że mogę się przyznać, że czegoś nie znam. Widziałem O Lucky Man!,
                      ale kompletnie tego filmu już nie kojarzę.
                      • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 03:01
                        walter622 napisał:

                        > Mam ten komfort, że mogę się przyznać, że czegoś nie znam. Widziałem O Lucky M
                        > an!,
                        > ale kompletnie tego filmu już nie kojarzę.

                        To bardzo przyjemne uczucie spotkać kogoś normalnego.

                        Dla mnie Lindsay Anderson jest jednym z tych mistrzów, których zawsze pamiętam. Jego sposób myślenia jest akurat taki, jak mi w głębi duszy gra.
                  • eva15 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:32
                    walter622 napisał:


                    > Wiem, że znasz j. rosyjski, ale prawdopodobnie nie znasz tych "niuansów". Może
                    > to śmiesznie, ale "specjalistą/- tką" może być nawet baba z miotłą - w biurokra
                    > tycznej terminologii będą ją zwali "specjalistką od zamiatania".

                    Ha, ha, to zupełnie jak w USA. Ja swego czasu przeżyłam w USA lekki atak śmiechu, jak usłyszałam w tv, że facet będący jednoosobową obsługą stacji benzynowej w jakiejś dziurze zabitej deskami nazywał siebie managerem tej stacji.
              • eva15 Ciekawy polski paradoks 02.03.11, 00:06
                To jest ciekawy polski paradoks - przemieszczanie się za pracą obywateli bywateli w ramach TEGO SAMEGO rosyjskiego państwa i tego samego języka budzi na forum emocje. Pimpus doradza nawet, żeby może zakłady do nich przenieść, aby ludzie nie musieli się ruszać z miejsca...

                Tymczasem miliony Polaków przemieściły się już i jeszcze przemieszczą także za pracą, ale nie w ramach Polski tylko zagranicę, do obcych krajów, obcych obyczajów i obcych języków, do krajów których obywatelami nie są i nie mają takich samym praw, co tubylcy.

                Niejeden polski forumowicz roztrząsa krzywdę Kaukazców zachęcanych materialnie przez rząd do przemieszczania się w kraju, ale nie wadzi mu krzywda Polaków wałęsających się na zmywakach po świecie, bez żadnych materialnych zachęt i pomocy.
                • zlotamajka Re: Ciekawy polski paradoks 02.03.11, 00:15
                  Swietnie to ujelas. Poprzez to przemieszczanie sie Polakow za praca za warunki porownywalne do niewolniczych Polska traci sile robocza i przedewszystkim wyksztalconych specjalistow i rak do pracy. O tym nikt nie mowi i sie nie martwi. Ci ludzie (wielu z wyzszym wyksztalceniem) marnuja sie tam ale wedlug ogolu jada sie dorobic. Czego nie wiem.
                  • eva15 Re: Ciekawy polski paradoks 02.03.11, 00:25
                    Rząd rosyjski zachęca ludzi w ramach własnego kraju i udziela im pomocy, by się osiedlili w nowym miejscu, we wwłasnym państwie. Rząd Polski wypycha z kraju najprężniejszych i młodych, bo chce sobie poprawić statystyki bezrobocia.
                    A Polacy? Polacy pochylają się nad niedolą Kaukazców, którzy dostaną pracę i mieszkania.
                    • walter622 Re: Ciekawy polski paradoks 02.03.11, 00:28
                      eva15 napisała:
                      > A Polacy? Polacy pochylają się nad niedolą Kaukazców, którzy dostaną pracę i mieszkania.

                      Przy tym myląc "Czeczenów" z "Czerkiesami", wychodząc z założenia, że to jeden i ten sam naród.
                    • zlotamajka Re: Ciekawy polski paradoks 02.03.11, 00:38
                      Ewa, przeciez oni na tych zmywakach i truskawkach sie DORABIAJA. Garba chyba. Ile razy jestem w Polsce to slysze jak to ten czy tamten tyle i tyle przywiozl. Jedni drugich zachecaja do tego niewolnictwa.
                • walter622 Typowy "wackizm" 02.03.11, 00:26
                  eva15 napisała:

                  > Niejeden polski forumowicz roztrząsa krzywdę Kaukazców zachęcanych materialnie
                  > przez rząd do przemieszczania się w kraju

                  Znacznie poważniejszym "paradoksem" jest typowo polski sposób informowania o wydarzeniach w Rosji, czego najlepszym przykładem jest omawiany anonimowy "artykulik". Sposób informowania jest skandaliczny, by nie powiedzieć dobitniej. W efekcie mamy tabuny "ekspertów" od Rosji, takich jak wojtuś do nieskończoności, którzy będą takimi artykulikami wymachiwali jak chorągiewkami. Przy tym jak im się wskazuje (jak w omawianym przypadku), że gryzipiórki robią z nich kolejny raz wałachów to z uporem twierdzą, że "swoje i tak wiedzą".
                  No a Rosjanom pozostaje wzruszyć ramionami i dojść do wniosku, że mają do czynienia z
                  nieuleczalnie umysłowo chorymi. Im do głowy nie przyjdzie myśl, że w ten sposób działają polskie media, hodujące stado bezmyślnych debili.
                  • eva15 Re: Typowy "wackizm" 02.03.11, 00:29
                    To jest trend systemowy.Zachodnie media też hodują debili i też podobnie piszą o Rosji. Jeślii wszyscy robią to samo, to w tym jest metoda, tudno mówić o przypadkowości.
                  • swiblowo Re: Typowy "wackizm" 02.03.11, 00:30
                    Czesc Walter.
                    Widze, ze bardzo Cie to rozdraznia.
                    Wyluzuj, tego nie zmienisz jakby przykra nie byla ta swiadomosc.

                    pozdr!

                    walter622 napisał:
                    > Znacznie poważniejszym "paradoksem" jest typowo polski sposób informowania o wy
                    > darzeniach w Rosji, czego najlepszym przykładem jest omawiany anonimowy "artyku
                    • walter622 Re: Typowy "wackizm" 02.03.11, 00:46
                      swiblowo napisała:
                      > Widze, ze bardzo Cie to rozdraznia.

                      Witaj Swiblowo
                      Dawno Ciebie nie widziałem na tym forum.
                      Faktycznie mnie to wkurza. Bo widzę efekty tej wackowej działalności z perspektywy Rosji.
                      W rzeczywistości znacznie większe szkody przysparza to Polsce i Polakom niż Rosjanom,
                      bowiem na takich tekścikach wychowuje się społeczeństwo debili.
                      • swiblowo Re: Typowy "wackizm" 02.03.11, 01:01
                        walter622 napisał:
                        > Dawno Ciebie nie widziałem na tym forum.

                        - A ja Ciebie owszem. :)
                        Ostatnio bardziej czytam, niz pisze. To pewnie wina wackow - sprawiaja, ze staje sie czlowiekiem "bez polotu", takie to wszystko dolujace. I ten jazgot z Kaddafim tez juz mnie dobija.

                        Jutro program (kolejny) o Gorbaczowie. Ciekawe, teraz gloryfikuje sie nie tych co budowali, tylko rozwalali.
                        A Ty co o nim myslisz?

                        ps. Wybierasz sie do nas?
                        • walter622 Re: Typowy "wackizm" 02.03.11, 01:13
                          swiblowo napisała:
                          > A Ty co o nim myslisz?

                          Gorbaczowa nie uważam za "bohater" a tym bardziej "naszych czasów". Kompletny nieudacznik.
                          No, ale istnieje potrzeba stawiania nowych pomników - jeden kawałek mydła postawili w Jekaterynburgu - mam nadzieję, że nie na miejscu Jepatiewogo Doma ? Może doczekamy się
                          czasów, że ten dom, który zburzono na polecenie miłośnika burbona, zostanie odbudowany.

                          > Wybierasz sie do nas?
                          Robimy teraz dwa "wschodnie" projekty. Zobaczymy jaki pomysł będzie miało szefostwo.
                          Jeden w Kabardzie - chciało by się tam pojechać, ale z drugiej strony.
                          • swiblowo Re: Typowy "wackizm" 02.03.11, 01:22
                            Powodzenia z projektami, Walter.
                            chyba przyjme pozycje horyzontalna...pokiziaj kota, na razie!
                          • jk2007 Witajcie! 02.03.11, 12:08
                            swiblowo napisała:
                            > Wybierasz sie do nas?

                            Нa пocoшoк!
                            b0gus.livejournal.com/485936.html
                            • swiblowo Re: Witajcie! 02.03.11, 17:24
                              Нy дaвaй!
                          • mongolszuudan Re: Typowy "wackizm" 02.03.11, 16:16
                            >>> jeden kawałek mydła postawili w Jekaterynburgu - mam nadzieję, że nie na miejscu Jepatiewogo Doma ? Może doczekamy się czasów, że ten dom, który zburzono na polecenie miłośnika burbona, zostanie odbudowany.

                            - No nie. Pomnik Jelcynowi stoi zupełnie gdzie indziej. A propos, to daleko nie pierwszy w Rosji - może być już dziesiąty. Tu linki na internetowe strony, gdzie można spojrzeć ten i inne pomniki Jelcynowi:
                            forum.gazeta.pl/forum/s,50,121624930.html?t=1&a=121709179&rep=1 Akurat dziwnie dlaczego tak późno postawiły pomnik właśnie na "ojczyźnie bohatera". Na pewno, ponieważ naszym miejscowym władzom robić kult takiego mudaka jak Jelcyn po prostu nie przyszło do głowy. W miejscu Ipatijewskiego domu nic już nie można budować - od tego domu nie zostało i śladu (archeolodzy znaleźli tylko kilku cegły) i w ogóle na tym miejscu już więcej 10 lat temu był zbudowany ogromny – ne pewno największy na terytorium za Uralem prawosławny chram "Na krwi" - akurat naprzeciw pomnika “Komsomolcom Uralu”, a wszystko to znajduje się na ulicy nazwanej w imie rozstrzelanego niemieckiego rewolucjonisty i komunisty Karla Liebkniechta, na jej odcinku między ulicami Swierdłowa i Lenina, które rzekomo podpisały rozkaz o rozstrzeliwaniu carskiej rodziny. Pomniki Swerdłowowi, Leninowi i wszystkim innym bolszewikom, naturalnie nikt i w myśli zrzucać, tez jak i przemianowywać nazwane ich imionami ulicy. I obywatele i rząd obwodu u nas w tym sensie absolutnie tolerancyjne. Całkiem dosyć okazało się przemianowywania miasta ze Swierdłowska w Jekaterynburg w 1991 roku - i na tym walka z pomnikami faktyczno skończyła się.
                            Chram na Krwi:
                            ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A5%D1%80%D0%B0%D0%BC_%D0%BD%D0%B0_%D0%9A%D1%80%D0%BE%D0%B2%D0%B8_(%D0%95%D0%BA%D0%B0%D1%82%D0%B5%D1%80%D0%B8%D0%BD%D0%B1%D1%83%D1%80%D0%B3)
                            venividi.ru/files/img/9675/12.jpg
                            cache.photosight.ru/img/f/2ef/3808846_large.jpg
                            www.myxin.ru/fotos/poezdki/ekat/IMG_1081.jpg
                            static.diary.ru/userdir/7/4/4/0/744073/51357723.jpg
                            ural-nedvigimost.ru/uploads/images/00/00/04/2010/11/17/7cb93e8744.jpg
                            img-2007-08.photosight.ru/07/2235375.jpg
                            cache.photosight.ru/img/0/20d/3263072_large.jpg
                            www.ekburg.ru/UserFiles/Storage/ContentPhoto/0/0/6/654_original.jpg
                            dic.academic.ru/pictures/wiki/files/67/ChurchOn_Blood.jpg
                            autotravel.ru/phalbum/10122/235.jpg
                            www.1723.ru/analis/17.7.1.jpg
                            arkaim-travel.ru/tur/eks/full/17165944.jpg
                            A oto panorama (180 stopniów) całej północnej połowy miasta Jekaterynburg, zrobiona z jednego z drapaczy w samym śródmieściu. Na horyzoncie widać Uralskie góry: pics.livejournal.com/nucl0id/pic/00020e5y
                            • walter622 Dzięki za info 02.03.11, 17:56
                              mongolszuudan napisał:
                              > na tym miejscu już więcej 10 lat temu był zbudowany ogromny – ne pewno
                              > największy na terytorium za Uralem prawosławny chram "Na krwi"

                              Serdeczne dzięki za info - nic na ten temat nie wiedziałem.
                              Osobiście się cieszę, że postawiono Świątynię w tym Miejscu. Może to znak ostatecznego zamknięcia pewnej epoki ?

                              www.youtube.com/watch?v=wCAkZuOEYdA
                              • mongolszuudan Re: Dzięki za info 02.03.11, 19:51
                                walter622 napisał:
                                > Osobiście się cieszę, że postawiono Świątynię w tym Miejscu. Może to znak ostatecznego zamknięcia pewnej epoki ?

                                To wątpliwe. Historię wstecz nie przywrócisz. I nie przepiszesz jak chce się, dopóki żyją ludzie, co pamiętają tę przeszłość. Oficjalna kanonizacja Mikołaja Krwawego to nie lepszy sposób pojednać czerwonych i białych. Tym bardziej, ten żałosny były car w rzeczywistości nikomu darmo nie był potrzebny - ani czerwonym, ani białym, ani bogatym, ani biednym, ani sławnym, ani miejskim i wiejskim proletariuszom. Żałosny facet. Kretyn, na przykład Gorbaczowa, co swoim głupstwem zgubił własne państwo. Kanonizować jego takie samo głupstwo jak kanonizować jego imiennika Nicolae Caesescu. Nie pobudować na tej glebie żadnej ogólnej nowej ideologii. Nie pobudować jej i na fundamencie dawno zgniłej religii - kulturalnym relikcie epoki antyczności i feudalizmu. Swobodny, kulturalny i piśmieny narod żadną tanią propagandą, na siłę albo administracyjnymi metodami nie zagnasz wstecz do średniowiecznego ciemnogrodu, ciemnoty, niewolnictwa.
                                • walter622 Re: Dzięki za info 02.03.11, 20:31
                                  mongolszuudan napisał:
                                  > Historię wstecz nie przywrócisz.
                                  Nie chodzi o przepisywanie historii - była, jaka była. Po prostu zamknięcie tego rozdziału, wyjątkowo krwawego, bezmyślnego i dla wszystkich zgubnego.
                                  Też uważam kanonizację za nieporozumienie. Mały człowiek, wkręcony w wydarzenia jego
                                  przerastające, całkowicie bezwolny i nieudolny.

                                  • mongolszuudan Re: Dzięki za info 02.03.11, 21:05
                                    walter622 napisał:
                                    > Nie chodzi o przepisywanie historii - była, jaka była. Po prostu zamknięcie teg
                                    > o rozdziału, wyjątkowo krwawego, bezmyślnego i dla wszystkich zgubnego.

                                    Jak jego zakryjesz, jeśli wojna domowa w kraju jeszcze nie skończyła się? Tylko cichła. Na jakiś czas zwyciężyła reakcja, ale aktywne społeczne podtrzymanie tej władzy jest absolutnie nikczemne. Władza trzyma się na bagnetach ogromnej armii i policji i jeszcze dzięki temu, że większość narodu jest zawiedziona wobec w ogóle wszelkiej władzy, zmęczena od roznych socjalnych eksperymentów i absolutnie nie interesuje się wewnętrzną polityką, pzyklad temu - wybory, w których uczestniczą tylko ćwierć, maksimum - jedna trzeci wyborców. Ale rozdzielanie społeczeństwa na też same klasy, które walczyły wzajemnie podczas rewolucji i wojny domowej rzeczywiście zachowało się - i stosunek do istniejącej władzy przechodzi w rodzinach przeważnie po dziedzictwie. Potomkowie czerwonych w zasadzie po swoich przeświadczeniach zostają czerwonymi, potomkowie białych - białymi. Obie strony przeliły wzajemnie tyle krwi, że to prosto tak nie zakryjesz. I nie o jakim pojednaniu stron mowy nie idzie - najwyżej o tymczasowym rozejmie przed ogólnym zewnętrznym zagrożeniem dla kraju. Zniknie potencjalny zewnętrzny nieprzyjaciel - wszystko jedno kto, i obie strony natychmiast uczepią się do gardła jeden jednemu. Dostojeństwem dzisiejszej władzy i jest to, że miernym i mistrzowskim użyciem zewnętrznego zagrożenia dla kraju ta władza powstrzymuje podobieństwo socjalnego pokoju wewnątrz kraju.
                                    • walter622 Re: Dzięki za info 02.03.11, 21:59
                                      mongolszuudan napisał:
                                      > Jak jego zakryjesz, jeśli wojna domowa w kraju jeszcze nie skończyła się?

                                      Może w swej ocenie masz rację - Tobie bliżej. Czasem odrzucamy to, co nas niepokoi w przekonaniu, że tym samym przeznaczenie nas jakimś cudem ominie.
                • malkontent6 Zmywakowy fetysz. 02.03.11, 15:17
                  eva15 napisała:

                  > Polaków wałęsających się na zmywakach po świecie,

                  Ewciu, czy Ty naprawdę znasz tylko Polaków pracujących na zmywakach? A może znasz sprawę tylko z mediów?
        • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 01.03.11, 23:59
          pimpus18 napisał:
          > Rosja ma główny problem ze zmniejszającą się liczbą Ruskich.

          W Rosji nie ma zadniej problemy ze zmniejszającą się liczbą Ruskich - nikt specjalnie Ruskich nie dziesiątkuje i nie rozwodzi jak bydło. Są programy w ogóle po zwiększeniu przyrostu ludności w Rosji, bez względu na narodowość, do której nikomu nie ma sprawy. Już dawno-dawno byli skasowane zapisy o narodowości w dowodach osobistych i każdy obywatel Rosji może liczyć siebie tym, kim chce - choc Nganasanem, jeśli jest taka chęć. Nganasanie rzeczywiście znikają - ich zostało blisko 500 osób. Ruskim nic w Rosji nie grozi. Każdy, kto zna język rosyjski, żyje w obwodach z przeważnie ruską ludnością praktycznie automatycznie i dobrowolnie staje się Ruskim, jeśli nie sam - wtedy jego dzieci.

          > Też niejasno jest tam określona specyfika, o jakich specjalistów chodzi. Czy na Kaukazie jest za dużo "specjalistów"?

          Kaukazcy żyją wszędzie w rosyjskich obwodach i miastach Rosji - od sąsiednich obwodów z Kaukazem do północnych terytoriów, gdzie ich zwłaszcza dużo, co jest związane z specjalizacją Kaukazców w naftowym przemyśle i handlu. Na ogół poza zasięgiem Kaukazu stale mieszkają więcej trzech ćwierci całej kaukaskiej ludności, ale ilu by ich dużo nie było i jaki by duży przyrost dzieci w kaukaskich rodzinach nie był - ich, Kaukazów, w porównaniu z inną ludnością Rosji wszystko jedno byla i sa tylko kropla w morzu. I to było i zostaje nieodmiennym, nawet nie patrząc na to, że Kaukazcy praktycznie nie asymilują się z innymi Rosjanami.

          > Dlaczego rynek nie jest sam w stanie tego naprawić?

          Rynek wszystko naprawuje sam. Ci, kto mają potrzebne w kraju fachy, kto ma pieniądze, praktycznie wszyscy już wyjechali sami z Kaukazu. Zostali sie tylko bezrobotne nędzarzy. U nich po prostu nie ma pieniędzy zeby wyjechać, nie ma pieniędzy nawet na bilet na pociag, nie mówiąc o tym, żeby kupić albo zdjąć sobie mieszkanie w innym regionie, robić swój biznes. Właśnie dla takich ludzi i tworzą się programy po migracji z depresyjnych ekonomicznych regionów.
          • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:14
            mongolszuudan napisał:

            > W Rosji nie ma zadniej problemy ze zmniejszającą się liczbą Ruskich - nikt spec
            > jalnie Ruskich nie dziesiątkuje i nie rozwodzi jak bydło.

            No jednak w Rosji chyba od 20 lat ludności - a już raczej na pewno tej słowiańskiej - ubywa.
            Czy taż nie?

            A jak jest z Ruskim na Kaukazie, też wszystko dobrze i nic się nie zmieniło?

            > Rynek wszystko naprawuje sam. Ci, kto mają potrzebne w kraju fachy, kto ma pien
            > iądze, praktycznie wszyscy już wyjechali sami z Kaukazu. Zostali sie tylko bezr
            > obotne nędzarzy. U nich po prostu nie ma pieniędzy zeby wyjechać, nie ma pienię
            > dzy nawet na bilet na pociag, nie mówiąc o tym, żeby kupić albo zdjąć sobie mie
            > szkanie w innym regionie, robić swój biznes. Właśnie dla takich ludzi i tworzą
            > się programy po migracji z depresyjnych ekonomicznych regionów.

            Ja dalej nie rozumiem, dlaczego (z tego przynajmniej tak wynika) każdy kto tylko sobie może na to pozwolić, wyjeżdża stamdąd.

            I dlaczego niby jedyną drogą do spokojnego i w miarę dostatniego życia jest tylko "swój biznes"?

            • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:53
              <<< No jednak w Rosji chyba od 20 lat ludności - a już raczej na pewno tej słowiańskiej - ubywa. Czy taż nie?

              Ja tak nie myślę. Był ogólny spadek ludności, najbardziej w glodnych i bandytskich 1990-ch, i nie tylko słowiańskiej. Teraz ludność powolnie - jednak rośnie, w tym i słowiańska - dzieki państwowemu programowi Matierinskij kapitał (kapitał matki, matczyny kapitał) i migracji Słowian z innych republik. A w ogóle - kto tacy Słowianie? Ja nie znam co takie "Słowianie po krwi". Żadnej ogólnej kultury i religii u Słowian również nie ma. A jeśli mówić o Słowianach" po jezyku" - w Rosji absolutnie wszyscy obywatele dobrze mówią na słowiańskiej rosyjskiej mowie.
              • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:08
                mongolszuudan napisał:

                >A w ogóle - kto tacy Słowianie? Ja nie znam co takie "Słowianie po krwi".

                O Слaвянcкoй внешнocти słyszałeś czy też nie?

                No rośnie u Was dzięki Bogu ludność, ale jeszcze wiele problemów z tym związanych pozostaje.

                Jeśli się przyjrzeć na Zachód (czy nawet na Polskę) to jest w tym dużo podobieństw. Może by tak na to ktoś tam u Was zwrócił w porę uwagę.
                • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:40
                  W Rosji słowiańska albo kaukaska albo azjatycka внешнocть - to terminy z milicyjnych protokołów. Istnieje ogromna ilość Rosjan mieszanego pochodzenia, Ruskich po mowie, kulturze i świadomości, uznać narodowość których пo внешнocти nie mozliwie. W Rosji nikogo, oprócz skinhedow, absolutnie nie niepokoi Słowianin ty czy nie albo na ile procentów ty Słowianin.
                  • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:58
                    mongolszuudan napisał:

                    > W Rosji słowiańska albo kaukaska albo azjatycka внеш
                    > 085;ocть - to terminy z milicyjnych protokołów. Istnieje ogromna i
                    > lość Rosjan mieszanego pochodzenia, Ruskich po mowie, kulturze i świadomości, u
                    > znać narodowość których пo внешнocт&#
                    > 1080; nie mozliwie. W Rosji nikogo, oprócz skinhedow, absolutnie nie niepokoi
                    > Słowianin ty czy nie albo na ile procentów ty Słowianin.

                    Nie komplikuj tego tak formalnie. Jeśli popatrzeć na chłopców z kompani honorowej, to może wtedy łatwiej to zrozumieć.
                    Rosja jest jednak państwem wielonarodowym i wielokulturowym.

                    Jednak ZSRR jak się rozleciał, to nagle wszyscy zrozumieli, czym się różnią i lepiej nie negować takich spraw (jak to robiono programowo w ZSRR) bo one są i w najbardziej nieodpowiednim momencie mogą huraganowo dać o sobie znać.
                    • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 03:11
                      To ty nie goni tu purgę. W Rosji, z wyjątkiem Kaukazu, praktycznie nie istnieje na bytowym poziomie żadnych narodowych i religijnych konfliktów między narodami właściwie Federacji Rosyjskiej. A te ogniska konfliktów i nieporozumień, że powstają czasami - to sztuczna wrogość, niecona przekupnymi politykami, walczącymi za władzę i pieniądze, a takze finansowana i zachęcana przez zagraniczne organizacje roznych wrogich do Rosji sił. Zwiazek Radziecki tez się rozleciał daleko nie w rezultacie jakichś wewnętrznych przyczyn, a wskutek jawnej zdrady Ojczyzny przez części ówczesnych rzadzących kraju, a tez okropnej wywrotowej działalności cudzoziemskich państw. Żaden kraj świata nie zdolny wystać przed taką ekonomiczną i informacyjną agresją, jaka była skierowana przeciw ZSRR podczas ostatniego dziesięciolecia jego istnienia.
                      • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 03:36
                        Nie zrozum mnie źle, mongolszuudan.

                        Jestem jak najdalej od szukania tam jakiś międzynacjonalnych sztucznych konfliktów.
                        A jednak ZSRR rozleciał się jak bańka mydlana - supermocarstwo! I jak odbiło się to na ludziach. O tym trzeba pamiętać, żeby się to już nie powtórzyło. Zaklinanie rzeczywistości i idealizowanie przyjaźni między narodami, jest bardzo złą metodą.
                        Ja pamiętam jeszcze jak to było w Polsce i ilu żarliwych przyjaciół Rosji tak szybko zmieniło przekonania - co wtedy mówili (i pisali), a co dziś robią. Ta dzisiejsza antyrosyjska propaganda w Polsce i innych krajach też nie wzięła sią z niczego.

                        Myślę, że bardzo upraszczasz widząc całe zło i źródło problemu za granicą.

                        Ja życzę Wam jak najlepiej, a wymienić się poglądami nie jest złe.

                        • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 14:24
                          To mnie nie zrozumiałeś. Pisałem o pełnej nieobecności narodowej wrogości właśnie w Rosji - kraje, gdzie różne narody współżyja razem w ciagu 500-1000 lat, a nie ZSRR w ogóle - zwłaszcza o tych terenach, które weszły w skład Rosji w ciagu ostatnich 100-200 lat, republikach, znaczna część ludnosci których historycznie mieszka za granicą, ludność których słabo znała język rosyjski i kulturę albo w ogóle istniała w warunkach feudalnej i prehistorycznej stadii rozwoju spoleczenstwa (barbarzyzm, feudalizm). Na destabilizację i odrywanie od Rosji tych republik i była skierowana lwia część cudzoziemskiej propagandy, finansowego podtrzymania nacjonalistycznych sił, finansowego, zbrojnego podtrzymania, cwiczenia i uczenia wszelkich terrorystów, religijnych fanatyków i innych wywrotowych sił. Wewnątrz Rosji taka otwarta działalność cudzoziemskich państw była niemożliwa, dlatego elementarnie były kupione praktycznie cały gniły rządzący wierzchołek, tak nazywana "inteligencja", która w Rosji zawsze była jednoznacznie destruktywna, bezmózga, zawsze wroga do absolutnie jakiejkolwiek władzy i straszno daleka od narodu i jego rzeczywistych chęci. W propagandowej agresji przeciw ZSRR i Rosji był postawiony akcent również na podtrzymanie przestępczego świata, psychologiczną obróbkę najciemniejszych ignoranckich warstw społeczeństwa. Nigdy by ZSRR nie rozpadł się wskutek wewnętrznych przyczyn i nie grozi to tez Rosji. W referendum 1990 roku 70 procentów ludności ZSRR wszystkich narodowości (oprócz bałtyckich krajów, ktore nie uczestniczyły w referendum) jednoznacznie przegłosowały za utrzymanie ZSRR. Rozpuszczenie państwa samowolnym rozwiązaniem kilku przekupnych polityków wbrew woli wszystkich narodow kraju - to był akt jawnej narodowej zdrady. Żaden ekonomiczny, polityczny kryzys nie żądał rozpuszczenia ZSRR. ZSRR w swojej historii przeżył takie kryzysy, przed którym ten 1980-90-ch lat był absolutnie sztucznym i domniemanym. Nie potrzebuje państwowa zdrada oddzielnych osób wieszać na szyję milionów obywateli, jacy nie miały żadnego wpływu na te wydarzenia. Na rozpad ZSRR aktywnie pracowały kilku procentów ludności kraju. Ostatnia masa narodu była absolutnie zwiedziona okropną wrogą propagandą i prosto nie rozumiała co w ogóle tworzy się naokoło. Więcej nic takiego nie powtórzy się. My nie ten narod, który powtarza jedno i toż głupstwo nieskończona ilość raz. Uczymy się na naszych błędach. I powtórzyć Smutę, anarchię i rozpad państwa nie pozwolimy. Przynajmniej, w najbliższe 50 lat, dopóki żyje to pokolenie, które dobre pamięta co było w naszym kraju w koncu XX wieku. Zaklinasz rzeczywistość ty, a nie ja. Mój lud lepiej zna swoją historię i współczesne życie, żaden pimpus18 nam nie jest potrzebny dla tego, żeby rozumieć, że tworzyło się i tworzyć się naokoło. Głupców więcej nie ma. Swoją propagandę możesz żreć sam, ile ci chce się. A dla nas ona jest więcej nie jadalna.
                          • pimpus18 Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 21:34
                            Tak się nie mówi do przyjaciela, chamie
                            • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 22:48
                              Mylisz sie. Nie jestem ani Simem ani Chamem. Jestem potomkiem Jafeta i wedlug waszej swietej historii tez jakiegos Rusa.
            • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:29
              A jak jest z Ruskim na Kaukazie, też wszystko dobrze i nic się nie zmieniło?

              Ruscy praktycznie w całości wyjechali z republik, gdzie stosunkowo ich spełniało się ludobójstwo. Z obwodów z większością rosyjskojezycznej ludności mieszkańcy odjeżdżają po ekonomicznych przyczynach - obwody te południowe i przeważnie rolnicze, a nieopłacalnośc gospodarki rolnej to problem nie Rosji, ale całego świata.

              >>> Ja dalej nie rozumiem, dlaczego (z tego przynajmniej tak wynika) każdy kto tylko sobie może na to pozwolić, wyjeżdża stamdąd.

              Juz każdy nie odjeżdża, przynajmniej z tych regionów, do których Moskwa wkłada kolosalne pieniądze. Odjeżdżały, kiedy była nędza i wojna. Po co - dziwne pytanie.

              >>> I dlaczego niby jedyną drogą do spokojnego i w miarę dostatniego życia jest tylko "swój biznes"?

              To kaukaska psychologia. Predylekcja do handlu, chciwość do pieniędzy u ich w krwi. Dla Kaukazca być biednym i nie być chociaż malutkim ale kierownikiem - chociaż nad jednym psem - to jest niewyobrażalne. On tego nie przeżyje.
          • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:34
            Jednak prawie wszyscy Kawkazcy, ktore chciały wyjechac z Kaukazu już stamtąd wyjechały - dzięki dosyć wieloliczebnej diasporze we wszystkich rosyjskich miastach i nawet wsiach, oni zawsze mają możliwość znaleźć jakąkolwiek, chociażby tymczasową robotę i mieszkanie za pomocą swoich ziomków - właśnie w ich biznesie. Dla zatrudnienia tych, kto zostali, ma całkiem inny program - po organizacji roboczych miejsc w gospodarce Kaukaskich republik. Dla tego wyodrębniają się kolosalne pieniądze, w setki i tysięce razy wiecej niz pieniądze dla migracji do innych obwodów Rosji. Programa migracji akurat knuje się przeważnie nie dla tubylczych Kaukazców, a dla przenoszenia z niebezpiecznych rejonów Kaukazu rosyjskojezycznej ludności.
            • swiblowo Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 00:39
              mongolszuudan napisał:
              Programa migracji akurat knuje się przeważnie nie dla tub
              > ylczych Kaukazców, a dla przenoszenia z niebezpiecznych rejonów Kaukazu rosyjsk
              > ojezycznej ludności.

              ----
              Ciekawe...dokad ja przenosza? W metrze jest czarno jak w dupie.
              I stalo sie niebezpieczne.
              Paradoks jakis?
              • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:02
                >>> W metrze jest czarno jak w dupie. I stalo sie niebezpieczne.

                Moskwa - jeszcze nie cala Rosja i dawno nie Ruskie miasto. To cesarska stolica, jak London, Paryz, jedna z światowych stolic, centrum ciążenia wszystkiеgo gnoju połowy Eurazji. Naturalnie, ze prawie wszyscy karaluchy ze wszystkich krańców Imperium zbiegają się do jej centrum.
                • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:07
                  A propos, rzadki z Kaukazców jeździ w metro. Wedlug ich pojecii to rzadkie zapadło. Czarnodupe małpy w metro - na 99 procentów to środkowoazjatyckie czurki.
                  • swiblowo Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:16
                    Nie wiem Mongol. Ja ich nie rozrozniam.
                    Ale chodza tolpami. Nie mowia po rosyjsku, wiec ich nie rozumiem. Jak chce kupic u nich ksiazke - oni nie rozumieja mnie.
                    Wku...aja mnie i tyle.
                    • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:53
                      Wszyscy Kaukazcy dosc dobre mowia po rosyjsku. Nie mowia albo troche mowia, niekiedy - bardzo zle, wiejscy mieszkańcy byłych południowych środkowoazjatyckich radzieckich republik - Uzbekistanu i Tadżykistanu, które w dużych miastach pracują na budownictwie, sprzątaniu ulic i domów, w doroznym budownictwie i remoncie, wielu z nich mieszkaja i pracuja nielegalnie, a także cudzoziecy - Chińczycy, Wietnamczycy.
                • swiblowo Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 01:08
                  W Ekaterynburgu sami blondyni?
                  • mongolszuudan Re: Kolejne bzdury 02.03.11, 02:46
                    No nie. Jekaterynburg - to taka azjacka Moskwa, brama Rosji w Azje, industrialna, transportowa i nafto-gazowa stolica azjackiej Rosji, centrum Uralskiego Federalniego okrega, co rozmiarami jak cala Zachodnia Europa. Lecz tu Azja, akurat granica ziem byłego Syberyjskiego Tatarskiego carstwa, ugorskiego Piełymskiego (starożytnego mansijskiego) księstwa, turecko-ugorskiej Baszkirii i Kazachskiej Ordy. Tu w zasadzie nie ma i nigdy nie było narodowych waśni, narodowej albo religijnej nietolerancji - przynajmniej odkąd, jak ruscy ludzie 300-400 lat temu kolonizowali ten kraj.
    • melord zeslali ich troche do Polski 01.03.11, 22:23
      ku olbrzymiej radosci naszych wladz i niezadowoleniu lokalnych.....wietnamczykow wola z dwojga zlego ,ci przynajmniej pracuja
      nawet jedno rondo w w-wie imieniem terorysty czeczenskiego nazwali by wiecej do zeslania zachecic
      • wojciech.2345 Re: zeslali ich troche do Polski 01.03.11, 22:29
        A mnie się przypomina los Czerkiesów.
        Matuszka wymordowała ich.

        Ciekawe ilu ich jeszcze zostało?
        Widzisz analogię?
        • walter622 Litości 01.03.11, 22:36
          wojciech.2345 napisał:

          > A mnie się przypomina los Czerkiesów.
          > Matuszka wymordowała ich.

          Wojtuś do nieskończoności, co ty wiesz o Czerkiesach - tyle samo co o "czeczeńskich księżniczkach" , czy może trochę więcej ?
          • eva15 Z Indianami mu się pomyliło 01.03.11, 22:39
            Słyszal, że kogoś wyrżnięto w pień i mu się z Indianami pomyliło. W końcu robi za Radio Erewań, a to zobowiązuje do pewnych standardów.
            • walter622 Jemu się stale myli 01.03.11, 22:50
              eva15 napisała:
              >W końcu robi za Radio Erewań, a to zobowiązuje do pewnych standardów.

              Całkiem niedawno facio z uporem maniaka plótł bzdury o "czeczeńskich księżniczkach".
              Długo nie był w stanie wyjaśnić skąd wytrzasnął taki idiotyzm, ostatecznie wskazał
              na Lermontowa. Niestety debilek pomylił "Czeczenów" z "Czerkiesami" i dowodził, że Beła
              była "Czeczenką". No faktycznie przy takiej wiedzy to tylko ręce się załamują - on kompletnie nie rozumie pojęcia "mirnyj Czerkies" (LOL)
              • zlotamajka Re: Jemu się stale myli 01.03.11, 23:03
                Walter, czeczenskie ksiezniczki to nic. Mogl nie wiedziec, ja tez wiele nie wiem o ludach Kaukazu (ze powinien sie nie odzywac to inna sprawa). Ale ten list od CIA z 1990 umazajacy dlug za wojny w 2001 i 2003 to byl dopiero popis.
                • wojciech.2345 Re: Jemu się stale myli 01.03.11, 23:05
                  zlotamajka napisała:

                  > Walter, czeczenskie ksiezniczki to nic. Mogl nie wiedziec, ja tez wiele nie wiem o ludach Kaukazu (ze powinien sie nie odzywac to inna sprawa). Ale ten list
                  > od CIA z 1990 umazajacy dlug za wojny w 2001 i 2003 to byl dopiero popis.
                  ----------------------------------------------------
                  Nie wycofuję tego co napisałem.

                  • zlotamajka Re: Jemu się stale myli 01.03.11, 23:07
                    To jeszcze gorzej, dla ciebie. Swiadczy o twojej wysokiej inteligencji (mowie sarkastycznie by nie bylo nieporozumien).
                    • wojciech.2345 Re: Jemu się stale myli 01.03.11, 23:09
                      zlotamajka napisała:
                      > To jeszcze gorzej, dla ciebie. Swiadczy o twojej wysokiej inteligencji (mowie sarkastycznie by nie bylo nieporozumien).
                      ---------------------------------------------------------------
                      A Ty umiesz coś Majka?
                      Trudno doczytać się u Ciebie czegoś interesującego.

                      Zaskocz mnie.
                      • eva15 Re: Jemu się stale myli 01.03.11, 23:12
                        wojtuś, problem nie w Majce a w twojej percepcji.
                        • wojciech.2345 Re: Jemu się stale myli 01.03.11, 23:19
                          eva15 napisała:
                          > wojtuś, problem nie w Majce a w twojej percepcji.
                          -------------------------
                          Ja tam dobrze myślę o sobie.

                          Wygodnie mi z tym.
                          • eva15 Re: Jemu się stale myli 01.03.11, 23:24
                            Na pewno dobrze o sobie myślisz. To dowód na to, jakim potencjałem intelektualnym i krytycyzmem dysponujesz.
                • eva15 Re: Jemu się stale myli 01.03.11, 23:09
                  Wojuś ma duży rozrzut, bo zna się na wszystkim - od Kaukazu po CIA nic nie jest mu obce.
                • walter622 Re: Jemu się stale myli 01.03.11, 23:39
                  zlotamajka napisała:
                  > Mogl nie wiedziec, ja tez wiele nie wiem o ludach
                  > Kaukazu (ze powinien sie nie odzywac to inna sprawa)
                  Wojtuś zamach, który był dziełem Inguszy przypisał Czeczenom.
                  Następnie z wielkim znawstwem wyzywał Czeczenów od "bandytów".
                  By następnie stwierdzić, że czeczeński "bandytyzm" wynika z posiadania przez nich
                  "księżniczek". (LOL)
                  Na Kaukazie za coś takiego natychmiast za te brednie i zniewagi zapłacił "gardłem".
                  A dalej było coraz bardziej śmiesznie - starał się udowodnić, że jest wybitnym znawcą
                  kaukaskiej problematyki, by ostatecznie poprosić bym jemu wskazał jakąś książkę na ten temat ( lecz tylko w j. polskim - dawałem nawet w j. angielskim ale angielskiego przyznał,
                  że nie zna). Szkopuł polega na tym, że w j.polskim do tej pory nie opublikowano żadnej książki na temat historii ( i nie tylko) narodów zamieszkujących Przedkaukazie.



        • melord Re: zeslali ich troche do Polski 01.03.11, 22:39
          wojtek...na boga
          co mnie i innych obchodza czerkesi,papuasi czy tutsi...ktos musi prymityw cywlizowac
          zydzi tez twierdzili,ze wszystkich wymordowano,jednak czesc ocalala,z czerkiesami jest pewnie,podobnie
    • zlotamajka Kanadzie by sie taki program przydal 01.03.11, 22:42
      Amerykanie to by jeszcze chetniej skorzystali. Bylyby kolejki woluntariuszy. Pisze to calkiem powaznie.
      • malkontent6 Re: Kanadzie by sie taki program przydal 01.03.11, 22:49
        Mańka, nie wiem dokładnie jak to wygląda w Kanadzie ale w USA ludzie są z natury bardzo mobilni. Bez rządowych programów przenosza się z miejsca na miejsce w poszukiwaniu lepszego życia.
      • wojciech.2345 Re: Kanadzie by sie taki program przydal 01.03.11, 22:56
        Majka
        Magadan czeka na chętnych do pracy.
        Ty jako zaprawiona w mrozach nadajesz się.

        Będziesz pilnować śniegu.
        • zlotamajka Re: Kanadzie by sie taki program przydal 01.03.11, 22:58
          Nie lubie zimy i mrozow.
          • wojciech.2345 Re: Kanadzie by sie taki program przydal 01.03.11, 23:00
            zlotamajka napisała:
            > Nie lubie zimy i mrozow.
            -----------------------------------------------------
            Ale Twoje serce bije dla Matuszki.
            Tak to widać po Twoim pisaniu.

            Miłość wymaga poświęceń.
    • wojciech.2345 abrek - demon Kaukazu 01.03.11, 22:47
      Niepojęta była dla Rosjan ta potrzeba wolności, która uskrzydlała górali na Kaukazie. Sami jako poddani przez stulecia panowaniu samodzierżców w rodzaju Iwana Groźnego, Piotra Wielkiego, carycy Katarzyny i Mikołaja I traktowali podległość, niewolę jako naturalny porządek rzeczy i nie mogli zrozumieć ludzi obdarzonych tak silnym poczuciem wolności.
      W opowiadaniu "Jeniec" Lew Tołstoj pisze o starym góralu, który stracił dwóch synów w walkach z Rosjanami, a trzeci, ostatni przeszedł na stronę wroga i stary po wielu mozolnych zabiegach zabił go, uważając, że jako zdrajca przestał być jego synem. Ten mściwy góral przedstawiony jest jako symbol czegoś tak strasznego, czego właściwie nie da się ogarnąć ludzkim rozumem.

      niniwa2.cba.pl/demonykaukazu.htm
      • walter622 Re: abrek - demon Kaukazu 01.03.11, 22:54
        Wojtuś do nieskończoności, odwal się od Abreków. Ty kompletnie nie rozumiesz problematyki kaukaskiej i p*erdolisz kompletne głupoty.
        Ty wiesz kim byli Abrekowie ? Ty przecież do niedawna plotłeś bzdury o "czeczeńskich księżniczkach" nawet nie zdając sobie sprawy jakie bzdury wypisujesz.
    • wojciech.2345 robaczki - idę lulu /bt 01.03.11, 23:24
      • melord Robaczki - idę lulu /bt.....nie szkodzi 02.03.11, 06:56
        robaczki walcza dalej...te noc dzieki swojej komsomolskiej propagandzie bedziesz mial z glowy
    • przyjacielameryki Re: szykują się zsyłki na Syberię 02.03.11, 11:35
      No cóż, nam Polakom Syberia żle się kojarzy!
      • mongolszuudan Re: szykują się zsyłki na Syberię 02.03.11, 13:16
        przyjacielameryki napisał:
        > No cóż, nam Polakom Syberia żle się kojarzy!

        To tylko problem chorej polskiej głowy. Dla Rosjan Syberia - zwłaszcza przed rewolucyjna, to kraj wolnych, bogatych, silnych, śmiałych, zaradnych i wystarcza dobrze wykształconych ludzi. Opanowanie Syberii było takim samym wyczynem ludzkiego ducha i woli jak kolonizacja Ameryki, Australii. Tutaj nigdy nie było miejscowejj szlachty, zadnego ziemiaństwa, zadnej pańszczyny i innego niewolnictwa, jak w europejskiej Rosji, w Polsce, wszystkich europejskich krajach. Natomiast było ile chcesz wolnej ziemi, osobistej wolności. Byli katorżnicy z Rosji, którym zabroniony był wjazd wstecz do Rosji albo oni sami dobrowolnie osiedlali się tu na zawsze, stawali tu prawdziwymi wolnymi Syberiakami, nie mówiąc już o ich dzieciach, dla których ten kraj był juz ojczyzną. Ale największą część ludności Syberii składały, zwyczajnie, nie potomkowie katorżników, a potomkowie wolnych kozaków i takich kozaków, ktore byli tu na państwowej służbie, wywalczyły i kolonizowały te ziemie, broniły granice panstwa, budowały miasta, uczestniczyły w dalekich ekspedycjach i wyprawach, odkrywały nowe ziemie. A także potomkowie biednych chłopów z Rosji i Ukrainy, które przenosiły się do Syberii w poszukiwaniu wolnej ziemi, bogactwa i szczęścia. Nazywać Syberię krajem niewolnictwa - to taki samy paranoidalny bred jak nazywać tak USA, Kanadę, Argentynę, Brasilię, Peru, Australię, Nową Zelandię, gdzie też najpierw znaczną część ludności składali katorżnicy i zbiegły przestępcy z z metropolii.
        Lecz głowę, studiuj historię - w takim razie będziesz myślał głową, a nie doopą, będziesz kierował się w swoim życiu swoimi mózgami, wiedzami, a nie emocjami, zabobonami, ciemnogrodem i tanią propagandą dla wiejskich kretynów.
        • walter622 Witaj Mongolszuudan 02.03.11, 13:27

          mongolszuudan napisał:
          > Dla Rosjan Syberia - zwłaszcza przed rewolucyjna,
          > to kraj wolnych, bogatych, silnych, śmiałych, zaradnych

          Za fajny komentarz - masz coś z klasyki J.Morfessi. To była fantastyczna postać.

          www.youtube.com/watch?v=0lIYB86K0bw
        • mongolszuudan Re: szykują się zsyłki na Syberię 02.03.11, 13:28
          A ten, kto zadedykował swoje życie poszukiwaniu gowna - ten naturalnie jego wszędzie i zawsze znajdzie. Ale to nie oznacza, że życie gowno i wszystko naokoło gowno. To oznacza tylko, że gowno w mózgach u poszukiwacza tego gowna. Jak mówi się w rosyjskim przysłowiu "o czystości" - cвинья везде грязь нaйдет ("świnia wszędzie brud znajdzie").
    • jk2007 watpie zeby udal sie ten pomysl 02.03.11, 11:59
      www.ng.ru/regions/2011-03-01/1_hloponin.html
      • walter622 Re: watpie zeby udal sie ten pomysl 02.03.11, 13:21
        . Нaпример, в этoм гoдy в Крacнoярcкoм крaе бyдет выдaнo вcегo 20 400 квoт, хoтя рaбoтoдaтели пoдaвaли зaявки нa 70 тыc. рaбoчих меcт.

        Jeżeli tylko w Krasnojarskim Kraju są takie problemy - to dlaczego Twoim zdaniem miało by
        się nie "udać"? W Pienzenszczynie się udało - ludzie dostają pracę, zarabiają na utrzymanie swoich rodzin i mają nareszcie jakieś swoje osobiste "światełko w tunelu". Jak wcześniej pisałem, nie jest to jakiś genialny środek na wszystkie problemy, ale jakaś ilość ludzi ma szansę na normalne życie. Alternatywą dla nich są kolejne eksplozje na Domadiedovo , bowiem decydują się na śmierć nie widząc jakichkolwiek szans na normalne życie.

        To, że ten program faktycznie może coś zmienić w losie bezrobotnych najlepiej świadczy
        fakt w jak niesamowicie kłamliwy sposób jego ukazały polskie media.
        • eva15 Trudno się polskiej prasie dziwić 02.03.11, 14:03
          Państwo, które wyrzuca swoich bezrobotnych zagranicę, nie będze pisać prawdy o państwie, które chce swoim bezrobotnym pomóc w kraju, bez skazywania ich na obcy zmywak.
          • walter622 Re: Trudno się polskiej prasie dziwić 02.03.11, 14:12
            eva15 napisała:

            > Państwo, które wyrzuca swoich bezrobotnych zagranicę nie będzie pisać prawdy o
            > państwie, które chce swoim bezrobotnym pomóc w kraju, bez skazywania ich na
            > obcy zmywak.

            Tylko chyba w ten sposób można tłumaczyć przyczyny takiego niesamowitego zakłamania
            w tej konkretnej sprawie. Zakłamania nie tylko wyjątkowo podłego i cynicznego, ale przede wszystkim niesamowicie naiwnego - wystarczy bez większego trudu pokopać w temacie
            by dostrzec fałsz. Innymi słowy typowy polski wackizm.
          • malkontent6 Re: Trudno się polskiej prasie dziwić 02.03.11, 15:31
            eva15 napisała:

            > Państwo, które wyrzuca swoich bezrobotnych zagranicę,

            Ewciu, opamiętaj się!

            Państwo, o którym piszesz jest teraz (z własnej woli) częścią Unii Europejskiej w której granice są czymś umownym i zupełnie innym niz w RWPG. Żyjemy Ewciu, w XXI wieku a Ty tu rzucasz teksty w stylu Jarosława K.

            Dla młodego pokolenia Polaków Europa Zachodnia już nie jest zagranicą, jest miejscem w którym mozna studiować, pracowac, mieszkać. Ale Ty tego nie rozumiesz. :(
            • przyjacielameryki Re: Trudno się polskiej prasie dziwić 02.03.11, 15:45
              malkontent6 napisał:

              >
              > Państwo, o którym piszesz jest teraz (z własnej woli) częścią Unii Europejskiej
              > w której granice są czymś umownym i zupełnie innym niz w RWPG. Żyjemy Ewciu,
              > w XXI wieku a Ty tu rzucasz teksty w stylu Jarosława K.
              >
              > Dla młodego pokolenia Polaków Europa Zachodnia już nie jest zagranicą, jest mie
              > jscem w którym mozna studiować, pracowac, mieszkać. Ale Ty tego nie rozumiesz.
              > :(

              Dokładnie tak jest. UE to fantastyczny projekt i Rosjanie po prostu nam zazdroszczą tej swobody przemieszczania się i turystycznie ale i za pracą. To się nazywa mobilność - umiejętność poszukiwania pracy w odległych miejscach. Fakt, że nie zawsze rodacy stają na wysokości zadania, za zwykłymi ludżmi ruszyli różnej maści przestępcy, cwaniacy i kombinatorzy. Ale tak musi być a od pilnowania porządku jest policja.
              Jednak zdecydowana większość polaków pracuje efektywnie, często na stanowiskach kierowniczych i w swoich zawodach. Pomimo wielu problemów które jednak musiały na początku wystąpić i które cały czas występują(np. propozycja wydalania z Holandii bezrobotnych Polaków), Polacy generalnie w zdecydowanej większości radzą sobie bardzo dobrze, uczą się nowej kultury pracy, nawiązują nowe przyjażni i znajomości, uczą się!
              Rosjanom zostaje Syberia. Współczuję!
            • eva15 Re: Trudno się polskiej prasie dziwić 02.03.11, 15:58
              Mylisz studiowanie z przymusowym (z powodu bezrobocia w PL) wyjazdem na zmywak oraz z nierzadką w przypadku sporej grupy Polaków bezdomnością na Zachodzie. Już nawet i GW pisze artykuły o problemach GB czy Hoalndii z bezrobotnymi (nie każdy załapał się na zmywak) i bezdomnymi Polakami "urzędującymi" pod mostami i na ulicach. Tak wyglądają te "studia" w praktyce. Ilość prawdziwych studentów z PL to ułamek tych wszystkich, którzy wyjechali.
              Natomiast zdziwiłbyś się ilością rosyjskich studentów na niemieckich uczelniach. Ale oni nie ganiają po zmywakach, tylko rzeczywiście studiują.
              • przyjacielameryki Re: Trudno się polskiej prasie dziwić 02.03.11, 16:46
                eva15 napisała:

                > Mylisz studiowanie z przymusowym (z powodu bezrobocia w PL) wyjazdem na zmywak
                > oraz z nierzadką w przypadku sporej grupy Polaków bezdomnością na Zachodzie. Ju
                > ż nawet i GW pisze artykuły o problemach GB czy Hoalndii z bezrobotnymi (nie ka
                > żdy załapał się na zmywak) i bezdomnymi Polakami "urzędującymi" pod mostami i n
                > a ulicach. Tak wyglądają te "studia" w praktyce. Ilość prawdziwych studentów z
                > PL to ułamek tych wszystkich, którzy wyjechali.
                > Natomiast zdziwiłbyś się ilością rosyjskich studentów na niemieckich uczelniach
                > . Ale oni nie ganiają po zmywakach, tylko rzeczywiście studiują.

                Eva, wypisujesz głupstwa. Nie mówimy o studentach i studiowaniu ale o pracy Polaków w innych krajach unijnych. Jeżeli zaś chodzi o studiowanie to olbrzymia ilość Polaków studiuje w Wlk. Brytanii, we Włoszech, we Francji, w Holandii, USA itd., w Niemczech również ale niemieckie uczelnie nie należą do najlepszych w UE, te brytyjskie są dużo lepsze i tam też studiują Rosjanie, zresztą również moja siostrzenica.
                Natomiast nie ma sensu dyskutować o przemieszczaniu się Polaków za pracą bo to jest tylko i wyłącznie pozytywne zjawisko, no mogą być problemy ale u nas w kraju. UE w końcu stanie się rynkiem pracy bez ograniczeń co tylko może pozytywnie wpłynąć na ten rynek z uwagi na różne zjawiska społeczne, starzenie się społeczeństwa itp. Inni obywatele powinni brać przykład z Polaków, zresztą już biorą np. Niemcy emigrując do Szwajcarii(mniejsze podatki i narzuty na pracę). A to że są bezdomni i bezrobotni wśród Polaków emigrantów? To żle, ale pierwsze koty za płoty, to zjawisko będzie się zmniejszać, zresztą to jest jednak margines, często wyolbrzymiany przez prasę. Znacznie jest więcej korzyści, również dla miejscowych pracodawców co już wielokrotnie zostało potwierdzone.
                Zresztą sami Niemcy już zabiegają o polskich pracowników, serwując kuszące propozycje min. dla młodych ludzi chcących uczyć się w Niemczech. Jedni są zadowoleni, inni obawiają się ale zawsze tak jest a prognozy ekspertów są w tym temacie bardzo spokojne.
              • zlotamajka Re: Trudno się polskiej prasie dziwić 02.03.11, 21:08
                To prawda. Za moich czasow studiowania w Niemczech bylo wiecej Rosjan niz Polakow. Rosjanie mieli stypendia, nie pamietam czy od Uni czy rzadu rosyjskiego. Mieli nawet indywidualny program. Oni rzeczywiscie studiowali, w przeciwienstwie do reszty z nas studentow z wymiany ktorzy koncentrowali sie na studiowaniu niemieckiego i kultury niemieckiej z piwem w knajpkach (no moze lekka przesada bo na wyklady sie zjawialam, referaty tez pisalam). Bylo kilku Polakow ale glownie robili juz doktoraty i tez zdaje sie na stypendium.
        • jk2007 watpie zeby udal sie ten pomysl-inna mentalnosc 02.03.11, 17:50
          www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=15972
          • walter622 Re: watpie zeby udal sie ten pomysl-inna mentalno 02.03.11, 18:32
            jk2007 napisał:
            >
            rel="nofollow">www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=15972

            No cóż - stosować trzeba 282, a nie bawić się w dyskusje.
            A tak przy okazji - sam przecież rok temu wspominałeś o swoich sąsiadach.
            Normalni ludzie. Czy od tego czasu zmieniłeś zdanie ?
            • jk2007 Re: watpie zeby udal sie ten pomysl-inna mentalno 02.03.11, 22:42
              walter622 napisał:
              > A tak przy okazji - sam przecież rok temu wspominałeś o swoich sąsiadach.
              Normalni ludzie. Czy od tego czasu zmieniłeś zdanie ?

              Nie, nie zmienilem. Znamy sie ponad 30 lat. Mamy wzajemny szacunek. Ale moze to inna epoka?
              • walter622 Re: watpie zeby udal sie ten pomysl-inna mentalno 02.03.11, 22:46
                jk2007 napisał:
                > Nie, nie zmienilem. Znamy sie ponad 30 lat. Mamy wzajemny szacunek. Ale moze to
                > inna epoka?
                To dlaczego sądzisz, że kolejni przybysze powinni być inni ? Przypuszczam, że są tacy sami
                - z tymi samymi problemami, kłopotami i nadziejami.
                • jk2007 Re: watpie zeby udal sie ten pomysl-inna mentalno 02.03.11, 23:07
                  walter622 napisał:
                  > To dlaczego sądzisz, że kolejni przybysze powinni być inni ? Przypuszczam, że są tacy sami - z tymi samymi problemami, kłopotami i nadziejami.

                  watpie, ze sa tacy sami
                  - Уcпешны coветcкие чеченцы. Этo идеaльные мигрaнты. Следyющее пoкoление - нет. И c ним прoиcхoдят кoнфликты. Они неквaлифицирoвaнны. Я не имею в видy прoфеccиoнaльные нaвыки. Мигрaнт дoлжен быть нacтoящим викингoм. Он дoлжен yметь не тoлькo дрaтьcя, a дрaтьcя в этoм мире - прямo или кocвеннo - прихoдитcя вcем. Сaмoе прocтoе - oн дoлжен знaть языки тех меcт, кyдa oн едет, и дoлжен быть гoтoвым yчитьcя и принять нoвый yклaд жизни. Он дoлжен быть гoтoв к трaнcфoрмaции cебя, и y негo дoлжнo быть oткрытoе cердце. Кoнфликт пoлyчaетcя пo вcем фрoнтaм. Мигрaнт дoлжен быть гoтoв к этoмy. Он же ехaл к дрyгим людям, приехaл, a oни... дрyгие! А чтo ты oжидaл yвидеть? Зaчем ты yезжaл тoгдa? Живи в cвoем ayле, тaм вcе тaкие, кaк ты... Ты, прежде чем мигрирoвaть, пoдyмaй: хoчешь трaнcфoрмaции?
                  - В СССР был кyльт знaний, oбрaзoвaния, кyльт книги...Амбиции тoгдa не иcчиcлялиcь деньгaми. Был кyльт интеллектa и знaний, и в тoм чиcле и в Чечне. Мнoгие чеченцы yчилиcь хoрoшo, cтaрaлиcь yчитьcя. Изyчaли рyccкий язык, читaли книги нaших нaциoнaльных чеченcких пиcaтелей Лермoнтoвa и Тoлcтoгo. Пocтyпaли в инcтитyты и cтaрaлиcь тaм yчитьcя. Стyдент, приехaвший в рoднoй Шaли, cрaзy же пoлyчaл выcoкий cтaтyc. И oн caм был дo невoзмoжнocти гoрд и мoтивирoвaн нa хoрoшyю yчебy. Сoветcкий чеченец был гoтoв к трaнcфoрмaции и был гoтoв выйти зa рaмки yзкoн
                  • jk2007 c.d 02.03.11, 23:08
                    Сoветcкий чеченец был гoтoв к трaнcфoрмaции и был гoтoв выйти зa рaмки yзкoнaциoнaльнoгo мышления. Сейчac чеченцы, выезжaющие из реcпyблики, мaлooбрaзoвaнны и не гoтoвы вылезти из cкoрлyпы. К ним в бoльшей мере применимa пocлoвицa: «Мoжнo вывезти чеченцa из ayлa, нo кyдa ты вывезешь ayл из чеченцa?» Вoт oни тaк и приезжaют в Мocквy, a ayл из них никyдa не yезжaет...
                    www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=50&PubID=14821
                    • jk2007 Re: c.d 02.03.11, 23:09
                      www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=15936
                  • walter622 To jest piękne 02.03.11, 23:14
                    ...читaли книги нaших нaциoнaльных чеченcких пиcaтелей Лермoнтoвa и Тoлcтoгo.

                    Dzięki za tekst. Nie jest tak źle. Konieczna jest chęć przełamania strachu i niechęci, w dużej mierze wynikająca z niewiedzy.
                    • jk2007 c.d 03.03.11, 00:11
                      www.yaplakal.com/forum2/topic310632.html
                      • walter622 Bez przesady 03.03.11, 00:20
                        JK2007 wpadasz już w paranoję.
                        Metro Komsomolska jest "placykiem" czurek z Azji Środkowej.
                        Coś takiego to powinieneś znać. Co oni mają wspólnego z Nochczami ?
                        • jk2007 Re: Bez przesady 03.03.11, 00:31
                          walter622 napisał:

                          > Co oni mają wspólnego z Nochczami ?

                          nic, ale ich coraz wiecej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka