watto
07.05.04, 19:09
info.onet.pl/915585,12,item.html
Międzynarodowy Czerwony Krzyż twierdzi, że już ponad rok temu ostrzegał przedstawicieli władz amerykańskich, iż w Iraku dochodzi do maltretowania więźniów.
-----------
To nic że ostrzegał. Władze USA wiedziały o tym, bo tortury były celowym działaniem.
Potem dopiero, gdy czesc żołnierzy dostała wyrzutów sumienia, oglądając wybryki reszty i wyjawiła zdjęcia tortur, zaczęto sledztwo.
Raport ze sledztwa rząd USA utajnił, co jest niezgodne z prawem.
Nie można utajniac raportów z popełnienia przestępstwa.
Gdyby nie publikacje w mediach, to sprawa nie byłaby ujawniona.
Parlamerzysci w USA są oburzeni, że rząd nie poinformował ich o tym, nawet wtedy, gdy wiedział, że CBS ukaże sie program na ten temat.
Czy zresztą wszyscy na swiecie nie byli swiadkami?
Wszyscy widzieli, jak USA w barbarzynski sposób traktuje każdego wieznia.
Każdemu wiezniowi zkładają przecież na głowę kaptur.
Tak nie było chyba nawet w średniowieczu.
A tortury bynajmnie nie zanikną.
Teraz żeby torturować (pozbawiac snu, albo "przycisnąć fizycznie", itp.) trzeba będzie tylko dostać zgodę przełożonych.
zrezygnowano tylko z kapturów.
I to jest najważniejsze. USA to panstwo torturujące.