Dodaj do ulubionych

Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. nierealne

IP: *.acn.pl 08.05.04, 18:14
Nie sadze aby to byla polityka zmierzajaca do poprawy bezpieczenstwa na
swiecie.
Czy jest ktos ktoby mi wyjasnil bezwarunkowosc poparcia USA dla Izraela?
Wbrew jakiejkolwiek przyzwoitosci,slusznosci,niezaleznie od partyjnych barw
aktualnie urzedujacego amerykanskiego prezydenta.
A potem niech ten sam ktos wykaze ze nie jest to powodem wzrostu
antyamerykanizmu nie mowiac juz o antysemityzmie.
Taki ktos zostalby moim guru,sorry cadykiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: McMac Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.04, 18:26
      Obecna "administracja amerykańska" (nie "rząd", bo ten sprawują Żydzi), składa
      się z tzw. neokonserwatystów (nowonarodzonych chrześcijan) i syjonistów
      (Żydów). Ci pierwsi, m.in. i Bush, wierzą (ku satysfakcji tych drugich) w
      nadejście Boga po utworzeniu państwa izraelskiego od Nilu do Eufratu. To nie
      żart, to prawda.
      Wszystko więc co robią, zmierza do umocnienia Wielkiego Izraela, nawet kosztem
      USA (juz 200 mld dolarów na wojnę w Iraku, miliardy dolarów na pomoc dla
      Izraela, itp). Jednym słowem: szaleńcy obecnie rządzą największym mocarstwem i
      decydują o losach świata.
      • Gość: Basta Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: 207.96.224.* 08.05.04, 18:52
        Bush to pacan, ktory nie zna poczucia wstydu. Dla niego najwazniejsza jest
        nienawisc do Muzulmanow. Zbrodnie Amerykanow sa gorsze od tego, czego dokonala
        al-Qaeda!!!
        • Gość: Wqrwiony2 Innymi słowy Bush powiedział Palestyńczykom to IP: *.aine.pl 08.05.04, 19:00
          samo, co Roosevelt Polakom w Jałcie: "mam was w dupie i nie zawracajcie mi
          głowy". Potem wejdzie na mównicę i rozedrze szaty, wykrzykując: "jakże to,
          Ameryka misjonarzem świata, a wy nas nie kochacie? To ja wam dopiero dopier_olę..."
          • Gość: Kierowca dać im to ich pieprzone państwo natychmiast !!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 22:28
            tylko na parę miesięcy zamknąć szczelnie granice - ta arabska dzicz sama się
            wyrżnie,zostanie tylko pięknie użyźniona ziemia...
            • Gość: Bnadem A sądziłem, że w Toruniu lepszy sort ludzi mieszka IP: *.wszib.krakow.pl 09.05.04, 10:47
              Przykre rozczarowanie.
              • Gość: Kierowca Przynajmniej nie mamy tu kibiców piłkarskich... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 11:18
                • Gość: Wqrwiony2 Żal ci, dresie? IP: *.aine.pl 09.05.04, 17:04
              • Gość: Wqrwiony2 Kraków, maj 2002, KAP, czy tylko mi się wydaje? IP: *.aine.pl 09.05.04, 17:10
                • Gość: Bnadem Re: Kraków, maj 2002, KAP, czy tylko mi się wydaj IP: *.wszib.krakow.pl 10.05.04, 08:05
                  Dobrze ci sie wydaje.
      • Gość: ciekawski Co to będzie za państwo? Średniowieczne? IP: *.toya.net.pl 08.05.04, 20:43
        Na nasze szczęście jest ktoś na tym świecie, kto ma odwagę stać na pierwszej
        linii obrony przed religią chcącą wprowadzić kamienowanie i tym podobne prawa, a
        do tego agresywną jak chrześcijaństwo w średniowieczu. Świat wyrósł z palenia
        czarownic na stosach i nie powinien pozwalać na powtarzanie w kółko
        eksperymentów prorokom i nawiedzonym, obojętnie jakiego Boga uznają. To
        kosztuje, a kto ma finansować, jeżeli nie najbogatsi?
        Cóż takiego (poza zabijaniem Żydów i niewiernych) proponuje Arafat i podobni mu
        orędownicy Palestyny? Dadzą może jakieś prawa swoim kobietom, czy też połowa ich
        populacji dalej pozostanie szczęśliwa z z dożywotnim wyrokiem za murem domowego
        więzienia?
    • Gość: rdb Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: 212.25.109.* 08.05.04, 19:50
      > Czy jest ktos ktoby mi wyjasnil bezwarunkowosc poparcia USA dla Izraela?
      > Wbrew jakiejkolwiek przyzwoitosci,slusznosci,niezaleznie od partyjnych barw
      > aktualnie urzedujacego amerykanskiego prezydenta.

      dokladnie to samo pytannie tylko dotyczace niecheci do Izraela i nienawisci do
      zydow przez polakow niezaleznie od wszystkiego
      • Gość: wojrob Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 20:00
        gosc " Gość: rdb" zdaje się,powinien sięgnąć do historii Polski,poczytać
        trochę.Tło relacji polak/żyd tkwi w historii,postawie Żydów wobec zaborców,
        stosunku do Państwa Polskiego w okresie zaborów.Tam należy szukać odpowiedzi...
        • Gość: rdb Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: 5.3.1R3D* / *.red.bezeqint.net 08.05.04, 20:13
          ja bym jednak bardziej szukal odpowiedzi w tym ze nie lubi sie ludzi ktorych sie
          skrzywdzilo, ktore sa ofiarami twoich czynow.

          Jesli mieszkasz w domu z ktorego zabito poprzednich wlascicieli(bo wydal ich
          twoj dziadek niemcom) a tych co przezyli wypedzono i mieszkanie masz umeblowane
          ich sprzetami to trudno zebys ich lubil.

          Musisz wymyslec sobie cos w stylu "sami sobie winni", zabili Jezuska,
          wspolpracowali z zaborcami (tak jakby polacy nie wspolpracowali) i inne rownie
          bzdurne
          (sorry za takie osobiste odniesienia)
          • Gość: icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.04, 21:14
            Warto pamietac, ze Zydzi byli wykorzystywani i dawali sie wykorzystywac (czesto
            z entuzjazmem) przeciwko Polakom - vide zabory i chocby okres po wkroczeniu
            ruskich w 1939 roku. Trudno tez zapomniec entuzjazmu Zydow w budowaniu nowego
            swiata pod czerwonym sztandarem 1945 i potem.
          • Gość: MG Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.nycap.rr.com 09.05.04, 05:25
            Bzdury to tylko ty wypisujesz, poczytaj troche historii o przezyciach Polakow
            we wschodniej Polsce w czasie wojny, otym jak Zydzi wydawali w rece Sowietow
            rodziny Polskich oficerow, i wszystkich co im sie nie podobali , jak Zydzi
            ladowali Polakow do bydlecych wagonow skierowanych na Syberie a potem w ich
            lozkach spali i w kozuchach chodzili.Moze sie dowiesz wtedy o mordach jakich
            Zydowscy partyzanci dokonywali na Polskich wiesniakach. O Bermanie,
            Wolinskiej , Morelu, Rozanskim i innych hienach tez nie zapomnij. Ich rece
            splamione krwia setkami tysiecy Polakow. My nie musimy obwiniac was o zabicie
            Jezusa, zostawiamy to innym. CZAS ABYSCIE PRZESTALI OBWINIAC POLAKOW I
            ZAGLADNELI DO SWOICH SUMIEN.
      • Gość: Mote. Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.acn.pl 09.05.04, 15:45
        Dlaczego utożsamiasz faszystowski rząd Ariela Szarona z Izraelem.
        Mam wielu znajomych Żydów, i rzygać im się chce na izraelską politykę.
        Metody, które stosuje Szaron niestety zbyt przypominają II Wojnę Światową
        i to co wyrabiali tu naziści, żeby nie czuć niechęci.
        • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 16:29
          Sharon to demokratycznie wybrany premier panstwa Izrael - wiekszosc obywateli
          musi popierac jego dzialania skoro nadal pelni swoja funkcje....
    • Gość: Matt K. Tzw. "palestynczycy" maja juz swoje panstwo... IP: *.gv.shawcable.net 08.05.04, 20:01
      ... - na wschod od rzeki Jordan, w Jordanii, gdzie stanowia ponad dwie trzecie
      ludnosci...
      • Gość: McMac Żydzi już mają dwa państwa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.04, 20:19
        A są nim Stany Zjednoczone i Izrael. W Nowym Jorku jest więcej żydów niż w
        jakimkolwiek innym mieście w Izraelu.
        Żydom powodzi sie obecnie najlepiej ze wszystkich innych narodów świata. Niech
        więc nie opowiadają ciągle jak to są i byli prześladowani.
        • Gość: rdb Re: Żydzi już mają dwa państwa IP: 5.3.1R3D* / 212.25.109.* 08.05.04, 20:24
          ciesze sie z Twojej wypowiedzi bo to oznacza ze polacy tem maja 2 panstwa Polska
          i USA wg tych samych kryteriow ktore zastosowales - spolecznosc polska jest
          chyba wieksza niz zydowska w USA.

          Ha - nareszcie - nie tylko mamy unie ale i USA!!!!
          • Gość: chinczak Polska i Israel, prezydenta Kwacha i ministrow IP: 218.14.120.* 09.05.04, 01:40
            takich jak Cimoszewicz, Gieremek, Rossati, a Mazowieckiego pamietacie?
      • Gość: tac-Tomson Dac dzikim panstwo to tak jakby sie samemu pochlas IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 20:19
      • Gość: nadia Re: Tzw. "palestynczycy" maja juz swoje panstwo.. IP: 5.3.1R* / *.terra.net.lb 08.05.04, 20:23
        Co mi wiadomo nikt z palestynczykow nie prosiel Busza zeby mowil w
        jegoimieniu ,poza tym nich sie zajmuje afery jego zolniezy w wiezeniu Abugreb,
        zolniezy walczacy o wolnoscie i demokracji, taka demokracji
        niepotrzepujemy.palestynczyce sa na swojej ziemi ich panstwo bedzie jak nie za
        rok to za 10 lat awogoli taki panstwo jak Bush nam zycie to mi nie chcemi .
        • jarek-zyd Chcac jeszcze jedno panstwo ukrasc, Liban im nie 08.05.04, 20:28
          wystarczyl.
          • Gość: maruda Szaronowi? Faktycznie! IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.04, 20:32
            • jarek-zyd Czyzby Sharon byl Arabow wspolnikiem, nie 08.05.04, 20:35
              sadze.
        • Gość: rdb Re: Tzw. "palestynczycy" maja juz swoje panstwo.. IP: 5.3.1R3D* / *.red.bezeqint.net 08.05.04, 20:30
          ale tak juz z innej beczki
          to wlasnie Izraelowi zalezy na powstaniu panstwa palestynskiego
          a Arafatowi - zeby doszlo do tego jak najpozniej
        • Gość: maruda Czy "zmian" w kierownictwie dokona Szaron? IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.04, 20:31
          Prezydent USA George W. Bush ocenił w opublikowanym w sobotę wywiadzie, że
          utworzenie palestyńskiego państwa do 2005 roku to "nierealistyczny" cel z powodu
          nasilającej się przemocy i zmian w palestyńskim kierownictwie.

          ***************************

          Czy ta przemoc nasili się sama wobec siebie? Czy też Bush dał do zrozumienia, że
          Szaron zamierza przeprowadzić eksterminację kierownictwa OWP?

          Dnia na dzień maleja szanse Busha, by oglądał świat w 2005 z okien Białego Domu.
          Co zrobi Kerry w tej sprawie - trudno powiedzieć.



          • Gość: rdb Re: Czy "zmian" w kierownictwie dokona Szaron? IP: 5.3.1R3D* / 212.25.109.* 08.05.04, 20:37
            >
            > Szaron zamierza przeprowadzić eksterminację kierownictwa OWP?
            >
            Droga Marudo - mam taka nadzeje - ze taka wlasnie pozostanie polityka Szarona -
            koniec z zabawa w kotka i myszke -

            zamach palestynski - likwidacja tego ktory wydal rozkaz zamachu, bez wzgledu na
            to jak wysoka pozycje zajmuje!
            Kazdy nastepny dowodca hamasu czy bojownikow al aksy - musi sie spodziewac tego
            samego - wyda rozkaz zamachu - straci glowe!
          • jarek-zyd Lepiej zrobi jak ich do Arabi wywiezie. 08.05.04, 20:37
            W deklaracji po IWS bylo dokladnie powiedziane ,ze panstwo Israele powstanie w
            granicach z roku 133, ale moze Liga narodow sie Arabom nie bardzo podobala,
            lepiej bylo im w ONZ przy boku ich sovieckich panow.
            • Gość: rdb Re: Lepiej zrobi jak ich do Arabi wywiezie. IP: 5.3.1R3D* / *.red.bezeqint.net 08.05.04, 20:40
              wczesniej faszystowskich potem sowieckich - widac konsekwencje w ich upodobaniach
              • jarek-zyd Okupanci powinni wrocic do swojej ojczyzny w taki 08.05.04, 20:45
                sam sposob jak wrocili do niej Niemcy i Rosjanie z Polski po IWS , albo nie
                wrocili, bo sie z tym nie zgadzali w ten sam sposob jak sie z tym nie zgadzaja
                Araby i probowali w roku 1939 losy Swiata odwrocic...albo sie myle.
              • jarek-zyd Czyzby chciales aby Sharon postapil w ten sam 08.05.04, 20:47
                sposob, jak to robili przed nim Rzymianie, Araby, Turki, Niemcy i Sovieci.
        • Gość: maruda Jakie afera,myslisz o tych prowokacjach pacyfow.? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 20:36
          • Gość: maruda Spadaj folksdojczu z dip0.t-ipconnect.de IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.04, 20:44
            • Gość: maruda Dlaczegoten Folksdeutsch obraza Arabow ???? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 21:05
              • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:42
      • jarek-zyd Prawdziwi Palestynczy juz maja wlasne panstwo. 08.05.04, 20:26
        i tym panstwem jest Israele, a jezeli Arabom sie wydaje ze kradnac ziemie
        ukradli tez nazwe, to sie grubo myla- byli i beda Arabami, okupantami i zlodziejami.
        • Gość: Nadia Re: Prawdziwi Palestynczy juz maja wlasne panstwo IP: 5.3.1R* / *.terra.net.lb 08.05.04, 20:39
          Nie Bush bedzie decydowal o powstaniu palestyny ,nich sie zajmy afery jego
          zolnierze w Abugreb, wyzwoliczeli czy gwalciecieli, przenosiac demokracji i
          wolnoscie dziekujemy ,takej demokracji nie potrzepujemy ,moga jej zabbrac ze
          soba nie chcemy tych wzbuczecow w naszych krajach , nich sie wynosza od
          naz ,nich sie znikaja z naszej geografi i historii,czy barbarzecy.
          • Gość: Tomson Nadia-gniewasz sie ze pokazano twoje zdiecia ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 20:41
            • Gość: Nadia Re: Nadia-gniewasz sie ze pokazano twoje zdiecia IP: 5.3.1R* / *.terra.net.lb 08.05.04, 20:52
              Gniewam sie po miedzy nami jest taki homosapiens jak ty,po zaliczylam czy do
              do innej dzialki prehomosapienc.
              • Gość: Tomson Co myslisz ze mam mniejszego jak te twoje samce. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 21:00
                • adrianna.dival Tomson, UDOWODNIJ ZE NIE MASZ MNIEJSZEGO 08.05.04, 21:56
                  • Gość: Tomosn To śmierdzący volksdeutch!!!!!!!!!!!!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 03:08
                    Tomson to ja z IP slupskim lud gdańskim. Do tego ścierwa należy się zwracać
                    wlaśnie volksdeutchu, lub jak tam sobie chcesz, ale nie Tomson!!
                • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:43
              • Gość: Tomson To jest śmierdząca podszywka, prawdziwy Tomson IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 03:07
                ma IP z adresem Slupskim lub Gdańskim, a to ścierwo które na ciebie naskoczylo
                to byly ZOMOwiec.
                • Gość: Tomson A nie, sorki, akurat ta podszywka to nie ZOMOwiec IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 03:10
                  lecz volksdeutch, bojówkarz z prohitlerowskich organizacji.
            • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:42
          • jarek-zyd W taki sam sposob jak Rzymianie 08.05.04, 20:42
            zadecydowali o zmianie nazwy z Giudei, Israel na Palestyne, bez pytania sie o
            zgode Zydow w taki sam sposob Zydzi zmienili nazwe z Palestyny na Israel i Araby
            uzywajac nazwy "palestynczycy" sa podobni do bandytow ,ktorzy napadajac na
            pociagi chca byc nazywani kolejarzami.
          • Gość: PROROK To chce pani w przyszlosci spac w budzie ?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 21:06
            • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:44
          • Gość: Matt K. Przestan belkotac... IP: *.gv.shawcable.net 09.05.04, 03:38
            ... wasata Aisho, to nie muzulmanskie forum...
        • Gość: 72 dziewice Prawdziwe palestynedzaze sa zajeci w paradisie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 20:39
          To naprawde duzo czasu zajma,bo jak sie niema czym to trzeba czekac na cud,a w
          allahowie cudow niema t.z maja duzy problem.!!
          • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:44
        • Gość: NEOspasmin (k)lincz IP: *.acn.pl 08.05.04, 20:52
          To jest zle pytanie bo dotyczy spraw minionych,ale czy nie uwazasz ze majac
          wiedze taka jak dzis mamy o historii Izraela,ktokolwiek(USA,GB,ZSRR) dopuscilby
          do powstania tego panstawa w 1949?
          Czy nie uwazasz ze z punktu widzenia pokoju jako obiektywnej wartosci w
          relacjach miedzy narodami lepiej byloby aby to panstwo nigdy nie powstalo?
          Ze te ponad 50 lat ciaglej wojny to kolosalny blad,niedopatrzenie mocarstw.
          Z takim bagazem-byciem wladzami panstwa ktore jest z samych zalozen bledem
          trudno siadac z kimkolwiek do negocjacji,nie przemuieniajc jej w awanture.
          Dzis nie ma chyba madrego ktoryby znalazl rozwiazanie konfliktu arabsko-
          izraelskiego.Rowniez podbicie Iraku nie jest tu rozwiazaniem.W mojej opinii.
          pozdrawiam
          • Gość: maruda Jest rozwiazanie-wyslac ich do paradisu !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 20:58
            • Gość: mm Re: Jest rozwiazanie-wyslac ich do paradisu !!! IP: *.wroclaw.mm.pl 08.05.04, 21:07
              działka już jest, tylko w piecu trzeba napalić
            • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:44
          • Gość: rdb Re: (k)lincz IP: 5.3.1R3D* / *.red.bezeqint.net 08.05.04, 21:15
            podobnie chyba rozumowaly niemcy w 39 napadajac na Polske
            • Gość: Zllllllllooottyyyy I maja teraz co jesc,a ci zwyciezcy to co maja??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 21:18
              • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:45
            • Gość: NEOspasmin czyzby? IP: *.acn.pl 08.05.04, 21:37
              Niemcy twierdzili ze istnienie Polski jest zarzewiem wojny?
              Jesli istotnie tak bylo to bylo to twierdzenie z obszaru propagandy.Nikt
              powazny nawet sie do tego nie odniosl.W przypadku Izraela nie da sie tak
              zrobic.
              • Gość: Rozbawiony Re: czyzby?a dlaczego,dlaczego a dlaczego !! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 21:55
                • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:46
          • jarek-zyd Po pierwsze to panstwo sie odrodzilo w wyniku 08.05.04, 21:30
            IWS i porazce Panstw Centralnych ( Turcja byla po stronie Niemiec) i tylko
            wybuch II WS i morderstwa Arabskie w latach 1936-1938)nie pozwolil temu panstwu
            sie odrodzic wczesniej w taki sam sposonb jak nie pozwolil sie odrodzic Polsce,
            Polska sie calkowicie odrodzila w roku 1989 i w taki sam sposob Israel sie
            calkowicie odrodzi w bliskiej przyszlosci czy to tobie sie podoba czy nie, a
            jedynym bledem Ojcow Odtworzycieli bylo to ,ze oni nie wzieli przykladu z innych
            panstw( Zwiazek Radziecki, Polska, Czechoslowacja, Rumunia, Jugoslavia itd)po II
            WS i nie poslali wszystkich Arabow za rzeke Jordan i by by juz problem
            rozwiazany w ten sam sposob jak go rozwiazali Czechy z Niemcami Sudeckimi., i
            teraz by istnialy dwa czysto etniczne panstwa Israele , Jordania, tak jak
            istnieja panstwa BRD, Rep, Czeska i Rzeczypospolita Polska.
            Czyzby 2 milionow Grecow nie opuscila Zachodnia Anatolie, tylko dlatego, ze nikt
            nie chcial im pomoc w ich walce z Tyrkami, czyzby Armenow nie zmuszono do
            opuszczenia ziemi miedzy jeziorem Van i wybrzezem Morza Czarnego zabijajac ich
            okolo 1,6 mil, czyzby musulmani mieli wiecej praw niz inni, co sie stalo w
            Kosowie od roku 1973, czyzby tam nie zostalo 89 tys Serbow choc ich po II WS
            bylo ich tam polowa ludnosci, widac z twojego rozumowania ,ze to Serby okupowali
            przez 600 lat Ottomanow i ich z Kosowa wypedzili.
      • sredni Re: Tzw. "palestynczycy" maja juz swoje panstwo.. 10.05.04, 00:38
        masz rację, dziwię się, że izrael nie przesiedlił wszystkich arabów z terenów
        zdobytych bądź co bądź w wojnie obronnej.
        wywaqlic ich do Jordanii i Syrii i bedzie spokój.
    • Gość: Aya Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.valerjanka.org / 195.69.160.* 08.05.04, 20:59
      Trudno sie spodziewac po tym amerykanskim prezydencie,by zdawal sobie sprawe
      jak wazne dla spokoju calego rejonu bliskowschodniego jest utworzenie panstwa
      palestynskiego.
      Moze i on o tym wie,ale nie spokoj jest celem tego pyszalka,ani zadne
      demokracje,ani nic dobrego.
      Zniszczyc,ponizyc,sklocic Irakczykow,Palestynczykow (kto nastepny ?) ku
      interesom Izraela i syjonistow w Waszyngtonie.
      Wymknelo sie chlopu,ze to wojna krzyzowa ,po czym polecial do jednego z
      amerykanskich meczetow,zeby sprawe zalagodzic,ale to jednak jest wojna
      religijna zydzi+am.protestanci contra muzulmanie.
      • Gość: Maruda Panstwo Talibanow juz mielismy,bylo bezpieczniej? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 21:02
        • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:46
      • Gość: Nieobrzezanyludz. Aya-ales bystry teraz to pojales,na rozum nigdy ni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 21:36
        • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:47
    • Gość: icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.04, 21:46
      coz, od dluzszego czasu juz na Bliskim Wschodzie USA prowadza nie swoja a
      izraelska polityke. Zastanawia mnie natomiast jak dlugo amerykanska opinia
      publiczna bedzie cierpliwe lykala te wszystkie propagandowe teksty o walce jaka
      Bush prowadzi z terroryzmem. Poki co im bardziej Busz walczy tym ten terroryzm
      silniejszy - nastroje antyamerykanskie narastaja. Problemem jest chyba tez
      osoba samego prezydenta Busha - nie wydaje sie aby nawrocony byly alkoholik byl
      najlepszym mozliwym przywodca mocarstwa. Facet chyba sam niewiele rozumie i
      mowi to co mu podsuwaja rozni doradcy - Rumsfeld, Wolfowiz i inni im podobni.
      Co do panstwa Palestynskiego - ono powstanie. W Iraku wiedzie sie Buszowi coraz
      gorzej ( ostatni skandal z ponizaniem wiezniow zupelnie go pograzyl) - bedzie
      musial uciekac do przodu - jesli go UE i ONZ odpowiednio nacisna - to bedzie
      musial troche zmnieknac. W koncu to teraz wyglada jak rozgrywka USA & Izrael
      versus reszta swiata co dobitnie pokazalo ostatnie glosowanie w ONZ.
      Natomiast zydzi postepuja calkowicie nieracjonalnie upierajac sie ze swoja
      akcja osadnicza na terenach okupowanych - chca za pomoca faktow dokonanyc
      wymusic korzysci terytorialne. Ich polityka upodlania Arabow nakreca jedynie
      spirale przemocy. I na koniec - czy Palestyna moze byc normalnym panstwem -
      moim zdaniem tak - ale bez pomocy ONZ sie nie obejdzie. Wydaje mi sie, ze od
      dlugiego czasu Izrael robi wszystko aby skompromitowac idee panstwa
      Palestynskiego i Palestyczykow jako takich. Nie bedzie dla Palestyczykow dobrym
      i przyjaznym sasiadem.
      Taki Szaron to najzwyklejszy zloczynca, ktory powinien trafic za kraty - w
      normalnym kraju czlowiek takiego pokroju nigdy nie zostalby premierem. Dla
      przypomnienia:
      - odpowiedzialny z inwazje na Liban (masakra w obozach palestynskich uchodzcow)
      - wczesniej tez niezle grandzil jak byl czynnym wojskowym - prowadzil miedzy
      innym akcje "odwetowe"
      - teraz prowadzi polityke bezprawnych mordow - zrzucajac bomby w osiedlach
      mieszkaniowych i buduje getto palestynczykom ogradzajac ich murem.
      • Gość: Nadia. Bo oni chca wlasne ZOO,mozesz ich potem ogladac IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 21:53
        • Gość: icek volksdeutsch ma kryzys tozsamosci ? IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.04, 21:59
          Tomson, Maruda teraz Nadia - to ten sam typ ??
          • Gość: icek Broncie sie przed nim on niebezpieczny mowi prawde IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.04, 22:02
            • Gość: McMac Żydku piszący po polsku z Niemiec IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.04, 22:31
              Nawiedzony syjonistyczny furiat zasypuje temat swoimi wymiotami, schowany pod
              pseudonimami:
              tac-TomsoTomson
              Prorok
              72 dziewice
              Zlty
              Rozbawiony
              Nieobrzezany
              i podszywa się pod innych: Maruda, Icek, Nadia.
              Popieprzony wariacie robiący tłok na forum, czy w swej głupocie nie widzisz że
              demaskuje cię numer IP?
              • Gość: Nie bluznic Arabski lizusie belkoczacy durnosci z Polski....!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.04, 02:56
                • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:48
            • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:47
    • Gość: Krzysztof K. Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 08.05.04, 22:13
      Żałosna wypowiedź Busha. Wysiłki pokojowe są tak naprawdę torpedowane przez
      obecną ekipę Szarona.
    • Gość: Tomson I oto dlaczego jest i zawsze będzie terroryzm IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 22:18
      islamski! Niech Amerykansyny sami zdychają w bagnie terroryzmu jaki
      sprowokowali!
      • Gość: Topskinsyn Tak duzo islamskich reformatorow juz w Polsce. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.04, 02:57
        • Gość: maruda Pipipiplum, wstydzisz się podpisać? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:50
    • Gość: bux no i wyszło szydło z worka ! IP: *.ci.uw.edu.pl 08.05.04, 22:27
      bush pokazał priorytety usa ..
      • Gość: Ndia Re:Dlaczego nas nienawida oto slowa Busha IP: 5.3.1R* / *.terra.net.lb 08.05.04, 23:02

        Nie dziwie sie ze pan Bush raz chce panstwo Palestynski raz nie chce ,po mi o
        panstwo potwor go nie prosielismy ,co mi wiadomo ze mi palestynczyce nie
        prosielismy Busha o ponstwa wedlug jego widzy anie nie upowaznialismy mu o
        okradaniu naszej ziemi na zachodym brzeg jordanu i odaniu zydom w zamian za ich
        poparcie w wyborach amerikanskich i tak go nie wybiora po znajda wiekszego
        palanta niz on, ani nie prosielismy Busha aby mowic w naszym imieniu czy
        zrezegnowalismy z naszego prawa powrotu do ojcieznie.dlatego slowa Busha sa dla
        nas nie wazny po za rok go nie bedzie w bialem domu ale mi nadal bedziemy w
        wlsnym kraju .
        telko nich Bush nie pyta smiesny dlaczego nas nie kochaja? moze jego bog ktory
        go odwiedza kiedy jest chlany ktoregos dnia powie mu dlaczego go nie kochami?

        Mimo ze ja watbie czy ten facet z glupia gemby nie wie dlaczego go
        nienawidziemy? moze ktorysz z was powie mu w uch dlaczego go nienawidziemy po
        on niewie.
        • Gość: Mamlas ZABIĆ ARAFATA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 23:38
          kiedy te durne małpoludy stracą wzywającego do przerażającej nienawiści
          przywódce,zostanie z nich stado durnych acz nieszkodliwych osłów.
          • Gość: Andrzej Re: ZABIĆ ARAFATA IP: *.ny5030.east.verizon.net 09.05.04, 02:58
            Gość portalu: Mamlas napisał(a):

            > kiedy te durne małpoludy stracą wzywającego do przerażającej nienawiści
            > przywódce,zostanie z nich stado durnych acz nieszkodliwych osłów.

            Mamlas ty przerazajacy idioto

            FYMF
            • Gość: patriot Re: ZABIĆ ARAFATA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.04, 03:13
              Andrzej ty glupia swinio moslemska .
          • Gość: MG Re: ZABIĆ ARAFATA IP: *.nycap.rr.com 09.05.04, 05:48
            Gość portalu: Mamlas napisał(a):

            > kiedy te durne małpoludy stracą wzywającego do przerażającej nienawiści
            > przywódce,zostanie z nich stado durnych acz nieszkodliwych osłów.



            Tak jakbym Hitlera slyszala kiedy napadl Polske.Najpierw wybic inteligencje i
            przywodcow Polski a reszcie dac 700 calorii na dzien i zagonic do roboty, az
            sie pomalu wykoncza.POLITYKA IZRAELA W STOSUNKU DO PALESTYNCZYKOW JEST OPARTA
            NA TYCH SAMYCH ZASADACH JAK PLANY HITLERA W ZWIAZKU Z WYNISZCZENIEM NARODU
            POLSKIEGO. JESTES RASISTA .
            • Gość: Mamlas Re: ZABIĆ ARAFATA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 12:28
              Bo palestyńskie świnie na nic innego nie zasłużyli. Do piachu z terrorystami.
              • Gość: MG Re: ZABIĆ ARAFATA IP: *.nycap.rr.com 10.05.04, 07:26
                JESTES BARDZO NIEBEZPIECZNYM TYPEM w dodatku wulgarnym , zaslepionym nienawisca.
        • Gość: Matt K. Co to za belkot? IP: *.gv.shawcable.net 09.05.04, 03:36
          Nie jestes w stanie sklecic poprawnego zdania. Przestan sie wysilac, Aisha, to
          nie jest muzulmanskie forum...
          • Gość: Tomson Pacholków Ameryki, dzialających wbrew Europie IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 03:48
            i Polsce nam tutaj niepotrzeba!

            Gość portalu: Matt K. napisał(a):

            > Nie jestes w stanie sklecic poprawnego zdania. Przestan sie wysilac, Aisha, to
            > nie jest muzulmanskie forum...
            • Gość: Matt K. Mozecie sobie podac rece z wasata Aisha... IP: *.gv.shawcable.net 09.05.04, 04:54
              ...- ty takze nie umiesz pisac po polsku (poprawnie pisze sie NIE TRZEBA), wiec
              nie wypowiadaj sie w imieniu Polski i Europy, proislamski lewaku. Mam glegoka
              nadzieje, ze ktos cie w koncu kiedys dorwie podczas piatkowych modlow w
              meczecie na gdanskich Polankach, ty muzulmanski pomiocie...
            • Gość: chala Re: Pacholków Ameryki, dzialających wbrew Europie IP: *.rdu.bellsouth.net 09.05.04, 06:57
              a od kiedy to Polska dyktuje jak USA ma dzialac?
              Moze bys przysznic zimny wzial? Nie za daleko w fantazji zaszedles, polaczku
              maly?
              • Gość: MG Re: Pacholków Ameryki, dzialających wbrew Europie IP: *.nycap.rr.com 10.05.04, 07:40
                Gość portalu: chala napisał(a):

                > a od kiedy to Polska dyktuje jak USA ma dzialac?
                > Moze bys przysznic zimny wzial? Nie za daleko w fantazji zaszedles, polaczku
                > maly?

                My wszyscy polaczki bardzo cie przepraszamy ze na chwilke zapomnielismy ze To
                PRZECIEZ ZYDOWSKI PRZYWILEJ DYKTOWANIA USA. BEZ NICH NAWET DEMOKRATYCZNE WYBORY
                NIE MOGA BYC DEMOKRATYCZNYMI BO ICH BRUDNA FORSA ZAPLAMIONE. Wybacz nam wiec
                malym polaczkom WIELKA ZYDOWKO Chalu, i nie lec na skarge bo znowu nam USA
                wstrzyma pomoc finansowa lub nie przjmie w Bialym Domu naszych przedstawicieli
                zanim WAS WIELKICH ZYDOW PRREPROSIMY.Chwala wam wielcy tego swiata.POKORNIE
                UNIZONY POLACZEK.
            • Gość: Tomson Pipipiplum-Wstydzi sie podpisywac IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.04, 15:14
              To ja ten prawdziwy Tomson ten partyjny z KPZR.
    • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 09.05.04, 07:00
      Oddajcie nam nasze kamienice, antysemici.
    • Gość: Brooklynczyk Bush - KLAWISZ SHARONA (palestynskiego rzeznika) IP: *.rasserver.net 09.05.04, 07:04
      Bush, niby taki bezkompromisowy, ale tanczy tak jak mu Zydzi zaklaszcza - maly
      klawisz Sharona! Won i z jednym i z drugim! Powinien sie nimi zajac trybunal w
      Hadze za zbrodnie wojenne.
      • Gość: chala Re: Bush - KLAWISZ SHARONA (palestynskiego rzezni IP: *.rdu.bellsouth.net 09.05.04, 07:10
        co ty belkoczesz? za duzo piwka znow bylo? Do roboty, tepaku!
        • Gość: xyz Re: Bush - KLAWISZ SHARONA (palestynskiego rzezni IP: *.rasserver.net 09.05.04, 08:52
          Wyzej to jakis pracowity robotnik, w dodatku abstynenet!
          • Gość: MG Re: Bush - KLAWISZ SHARONA (palestynskiego rzezni IP: *.nycap.rr.com 10.05.04, 07:49
            W dodatk obrzezany , i taki co to zone jak ma okres [miesiaczke} do swej
            sypialni nie wpuszcza ,potem tydzien jeszcze ja trzyma na kwarantannie. Biedne
            te Zydowki, a tak sie wysmiewaja ze Arabowie kobiet nie szanuja.
    • Gość: Polityk Izrael - demokracją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 10:00
      "Czy jest ktos ktoby mi wyjasnil bezwarunkowosc poparcia USA dla Izraela?"
      Izrael jest demokracja w zachodnim stylu - model dla innych krajow w tamtym
      rejonie. Syria. Egipt etc. sa dalej jeszcze pod wplywami Rosji - ex-ZSRR stad
      koniecznosc dla USA miec sprzymierzenca dla przeciw-wagi ex-komuistycznym
      wplywom.
      • Gość: NEOspasmin Izrael - demokracją.Tak ale specyficzna IP: *.acn.pl 09.05.04, 11:14
        Ejze!
        Czy Izeael,tak odmienny od wszystkiego wokol moze byc modelem dla innych krajow
        w tym rejonie?
        Co do Egiptu to wydaje mi sie ze od ponad 30 lat jest on juz poza orbita
        wplywow ZSRR/Rosji.
        Posiadanie sprzymierzenca to w kryteriach USA np.posiadanie swoich baz
        wojskowych w danym kraju.Takie bazy ma w Emiratach, w Arabii Saudyjskiej,pewnie
        bedzie mial i w Polsce ale nie w Izraelu.
        Co do charakterystyki ustroju Izraela to po:
        a/jest ona demokracja permanentnego stanu wojennego,co determinuje istotne
        ograniczenia swobod obywatelskich-tak wobec wlasnych obywateli(vide Vanunu)jak
        i terytoriow ktore okupuje,
        b/ma w sobie silne,chyba najsilniejsze w obecnym swiecie elementy
        rasistowskie,w tym dyskryminacje Niezydow(sam nie wiem jak napisac to slowo aby
        poszanowac nacje: nieZydow czy Niezydow?),
        c/istnieje tam silne oddzialywanie wladzy religijnej na wladze swiecka co
        przybliza ja raczej do Iranu anizeli do demokracji typu zachodniego.
        Pozdrawiam i prosze o jakas inna odpowiedz
        • Gość: Bnadem Ustrój Izraela to raczej oligarchia IP: *.wszib.krakow.pl 09.05.04, 11:16
      • Gość: Bnadem Egipt, proszę kolegi, jest 100% marionetką USA IP: *.wszib.krakow.pl 09.05.04, 11:19
        i drugim co do wielkości (po Izraelu) biorcą amerykańskiej pomocy gospodarczej.
        Pod naciskiem Waszyngtonu powstała również obecna konstytucja tego kraju,
        gwarantująca partii premiera Hosni Mubaraka "przewodnią rolę" w państwie. To
        prawda, że przejęcie władzy w drodze demokratycznych wyborów w tym kraju jest
        niemożliwe, ale tym razem z rozkazu innego "Wielkiego Brata".
        • Gość: Mamlas Palestyńce nie zasługują absolutnie na nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 12:31
          Jeszcze nic,ale to NIC pożytecznego nie zrobili,obrocz siania terroru i
          mordowania niewinnych ludzi(bo brak im odwagi by stanąć na polu walki)
          • Gość: Mamlas Jak dla mnie mogą zniknąć z powierzchni ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 12:33
            nie bedzie żadnej straty dla ludzkości. Wrecz przeciwnie,same korzyści.
            • Gość: NEOspasmin Przesadzasz IP: *.acn.pl 09.05.04, 14:37
              Niezaleznie czy pisales o Zydach czy o Palestynczykach to przesadziles.
              W czasach gdy ludzie sie wzruszaja losem rybki Nemo,gdy ciezka forsa idzie na
              zachowanie ginacych gatunkow zwierzat ty chcesz aby zniknal caly narod.Fe!
              • Gość: Mamlas Re: Przesadzasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 14:50
                Narod bedący zakałą ludzkości.Należący do najdurniejszego gatunku ludzi-
                arabów,którzy zatrzymali sie w rozwoju z kilkadziesiąt-kilkaset lat temu,którzy
                wyglądają i zachowują sie jak jakieś małpoludy,a nie cywilizowani ludzie
                (oglądnij ich kiedyś w TV,te krzyki,skoki,durnoty-czy tak zachowują sie
                inteligentni homo-sapiens???),którzy swoją pełną nienawisci religią sieją
                strach i terror na całym świecie,w imie nie wiadomo czego
                (oj,przepraszam,przecież islam to RELIGIA POKOJU!!! buahahahaha) . Gdyby nagle
                zniknęli,byłby świety spokój!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: NEOspasmin za daleko IP: *.acn.pl 09.05.04, 15:40
                  to co piszesz jest dosc wstrzasajace:
                  mamy pewien kanon srtandard cywilizacyjny a kto sie mu nie podporzadkuje to do
                  piachu?
                  Co jest tym kanonem?Hollywood czy raczej stara Europa?
                  Wedlug twoich standardow nie ma miejsca na siwcie dla
                  Pigmejow,Tybetanczykow,Eskimosow,Indian,Aborygenow czy Polakow.Ich wklad w
                  cywilizacje swiatowa,innowacyjnosc,poziom zakumulowanego kapitalu jest znacznie
                  nizszy niz srednia z panstw wysoko rozwinietych.Wiec trzeba ich "zniknac"?
                  Skupiajac sie na czystych cyfrach to ilosc ludzi zamordowanych w imie
                  chrzescijanstwa,a nawet tylko samego katolicyzmu jest niepomiernie wyzsza niz
                  tych zgladzonych w imie islamu.To co katolicyzm do likwidacji?
                  Co do arabskiej ekpresji to w Polsce przed wojna swiatowa jedna z metod
                  szydzenia z Zydow bylo przedrzeznianie ich zachowan, w tym formy modlitwy.
                  Bo inna,obca.Chcesz tak grac dalej?
                  Owszem zzymam sie na pozycje kobiety w spoleczenstwie muzulmanskim,ale tez
                  obrzydliwym sie mi wydaje jedzenie przez ludzi zwierzecego miesa czy kara
                  smierci.
                  Nie znaczy to ze nie mam znajomych wsrod miesozercow.
                  Ale ciebie,po tym co piszesz, balbym sie spotkac na ulicy.brrr...
                  • Gość: Mamlas Re: za daleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 16:23
                    Tak?? A kamieniowanie ludzi,odrąbywanie im rąk albo zabicie kobiety za to że
                    została zgwałcona to też godny szacunku element tej "wspaniałej" cywilizacji???
                    Można długo dyskutować na temat TOLERANCI I POSZANOWANIA ODMIENNOŚCI,ale
                    patrząc na zimno i obiektywnie,NIE ULEGA NAJMNIEJSZEJ WĄTPLIWOŚCI ZE TO NASZA
                    CYWILIZACJA JEST LEPSZA!!!!!!!! I TO PRZEDSTAWICIELE NASZEJ CYWILIZACJI SĄ
                    INTELIGENTNIEJSI NIŻ ARABOWIE!!!!!!! to są SUCHE,STUPROCNTOWE FAKTY,tylko tyle.
                    • Gość: NEOspasmin Re: za daleko IP: *.acn.pl 09.05.04, 17:37
                      ktora to jest ta NASZA cywilizacja?
                      Nikifor tez do niej nalezy?Lepper?Rywin?Czy moze Marc Dutroux,biskup
                      Paetz,Wojciech Krolopp albo Roman Polanski?
                      Odrabywanie rak i kamieniowanie jest duzo gorsze od komory gazowej czy
                      elektrycznego krzesla?
                      Pisalem juz ze trudno dzielic ludzi na lepszych i gorszych z racji narodowosci
                      bo nogdy nic z tego dobrego nie wychodzi.
                      • Gość: Mamlas Re: za daleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 18:34
                        u nas są to jednorazowe,incydentalne przypadki, u nich -norma. Arab=durnota .
                        Islam=terror. Sami chcieli tego,by tak ich postrzegać.
                • Gość: MG Re: Przesadzasz IP: *.nycap.rr.com 10.05.04, 07:06
                  ZYDOWSKI RASISTO. Wyrazajac sie w ten sposob o Palestynczykach nie tylko
                  ukazujesz zwierzece instynkty ziejacego nienawiscia RASISTY ale rowniez
                  podpisujesz sie pod doktryna Hitlera ktory tak samo okreslal POLAKOW,ZYDOW,
                  CYGANOW. Chanbisz wie pamiec tych wszystkich przesladowanych i
                  pomordowanych.Spokoj na swiecie bylby wtedy gdy wszyscy tacy jak ty by
                  poznikali. WSTYDZ SIE ZYDZIE.
                  • Gość: Mamlas Re: Przesadzasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 16:41
                    Zaraz poznać jakim jestes tępakiem. No tak,tępak zawsze poprze tępaków
                    (palestyńcow) a poza tym w jego mniemaniu ktoś kto popiera żydów musi być
                    żydem. ciekwe ile wynosi twoje IQ... ;P
                    • Gość: MG Re: Przesadzasz IP: *.nycap.rr.com 10.05.04, 20:43
                      Nie wyobrazam sobie aby Polak mogl sie tak wyrazic o Palestynczykach, tak samo
                      wielu Zydom by to przez gardlo nie przeszlo, Tylko taki jak ty ZATWARDZIALY ZYD
                      RASISTA MOZE COS TAKIEGO WYPISYWAC.MOJE IQ jest napewno wieksze od twojego
                      poniewaz moge odroznic DOBRO OD ZLA.Dla takich jak ty wszyscy co po stronie
                      prawdy stana beda TEPAKAMI , ktorych trzeba zniszczyc.
          • Gość: beniek Re: Palestyńce nie zasługują absolutnie na nic IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 09.05.04, 16:23
            tak jak ty i twoja rodzina nie zaslugujecie na lepsze zycie .Powinnes zdechnac
            w swoim polskim slamsie marzc o nowej parze butow.
            • Gość: Mamlas Re: Palestyńce nie zasługują absolutnie na nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 16:26
              Wiesz co,nie życze ci tego,ale przejrzałbyś na oczy dopiero wtedy,gdyby jakiś
              palestyński sku*wysyn wysadziłby sie w powietrze obok twojej żony i dzieci.
              DEBIL
          • Gość: Wqrwiony2 Trzymaj się swojego nicka, fałszywko... IP: *.aine.pl 09.05.04, 17:11
            Chyba ci się "pluralis" z "pluralizmem" pochrzaniło...
          • Gość: MG Re: Palestyńce nie zasługują absolutnie na nic IP: *.nycap.rr.com 10.05.04, 06:48


            Trzeba miec Cholerna odwage aby z kamieniami sie rzucac przeciwko czolgom
            bestialskiego okupanta czy tez przeciwko helicopterom z ktorch sie strzela i
            zabija dzieci, kobiety i starcow w wozkach inwalidzkich. Sianie terroru i
            mordowan zaczeli zionisci pol wieku temu,i tylko dzieki temu ze Palestynczykom
            nie brakuje odwagi i walcza jak moga z Izraelskim terroryzmem, przetrwali jako
            narod do dnia dzisiejszego. Sponiewierani, obdarci z prawa do normalnego zycia,
            nauki,traktowani jak zwierzeta ,w dalszym ciagu walcza o swoje racje z bardzo
            poteznym przeciwnikiem.PALESTYNCZYCY ZASLUGUJA NA JAK NAJWIEKSZY PODZIW KAZDEGO
            CZLOWIEKA NA SWIECIE KTORY ZYL POD OKUPACJA.Wine za smierc niewinnych
            Izraelczykow ponosza nie Palestynczycy ale Zionisci z SHARONEM na czele.
            • Gość: dana33 Re: Palestyńce nie zasługują absolutnie na nic IP: *.bb.netvision.net.il 10.05.04, 07:49
              to nie odwaga mg, pozwala im sie rzucac z kamieniami na czolgi, ale glupota.
              widzisz niestety ten konflikt tylko i wylacznie na przestrzeni ostatnich 37 lat.
              trwa on duzo, duzo dluzej. przed 1967 nie bylo zadnej okupacji i mimo to terror
              istnial nie tylko w tym okregu, ale juz arafat wprowadzal terror miedzynarodowy.
              od chwili przyjazdu arafata do gazy terror sie wzmogl. do tego momentu
              wprawdzie juz istnial, ale nie na taka skale. i obok terroru istniala rowniez
              wspolpraca we wszystkich wlasciwie dziedzinach, a przede wszystkim w handlu i
              stosunkach miedzy arabami i israelczykami. oni swobodnie poruszali sie na
              naszych terenach, my na ich. od chwili powrotu arafata wszysto to zaczelo sie
              walic. doszlo do pierwszej intifady, wzmozonego terroru, druga intifada, ktora
              stworzyla juz terror codzienny. popierany przez caly swiat finanzowo i moralnie
              arafat uwazal, ze wszystko moze. wciagnal swoj narod w straszna sytuacje, w
              ktorej stracili wszystko, co mieli przedtem: prace i zarobek w israelu,
              swobodne poruszanie sie, w miare spokojne zycie. dzisiaj maja kompletna biede,
              zakaz wjazdu na tereny israelskie po kazdym zamachu, odwet za kazde morderstwo,
              odpowiedzialnosc zbiorowa, absolutna nieufnosc ze strony israelczykow i co
              najgorsze, sily bardziej umiarkowane i gotowe do duzych ustepstw w israelu po
              prostu zniknely. dzisiaj zdecydowana wiekszosc israelczykow jest za skonczeniem
              budowy muru jako zapore ochronna, oddzielenie sie absolutne od arabow
              palestynskich i zostawienie ich wlasnemu losowi, znaczy sie, dalsze pograzenie
              w sytuacji beznajdziejnej, jako ze arafat nie ma zamiaru zbudowac niezaleznego
              panstwa. nie ma zamiaru, bo nie umie. jedyne co on umie to zabijac. tak jak to
              robil cale swoje zycie. czy moze slyszales, ze zrobil kiedykolwiek cos innego?
              • Gość: Icek Re: Palestyńce nie zasługują absolutnie na nic IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.04, 08:04
                Kto w Izrael'u popiera akcje kolonizacyjne terenow okupowanych ? Ot chocby taki
                Hebron - gdzie garstka osadnikow zydowskich wywraca do gory nogami zycie
                wielokrotnie od nich liczniejszych Palestynczykow ? Czy takie postepowanie nie
                dolewa jedynier oliwy do ognia ?
                • Gość: dana33 Re: Palestyńce nie zasługują absolutnie na nic IP: *.bb.netvision.net.il 10.05.04, 08:29
                  to zalezy jak sie na to patrzysz, ale ogolnie biorac dolewa. akurat w hebronie,
                  gdzie historycznie obecnosc zydowska jest udokumentowana od tysiecy lat, gdzie
                  dzisiaj jak piszesz jest wiekszosc arabska, sytuacja jest bardzo trudna. ani
                  jedna strona nie potrafi powstrzymac sie od prowokacji, doprowadzajac sytuacje
                  tam do ciaglego wrzenia. jestem przekonana, ze w ramach ukladu, jaki kiedys
                  niewatpliwie bedzie (ale to juz po arafacie, z nim to jest absolutnie
                  niemozliwe), znajdzie sie wyjscie z sytuacji.
                  • Gość: Wqrwiony2 Od ilu tysięcy lat, Erudytko"? IP: 195.150.115.* 10.05.04, 20:51
            • Gość: Mamlas Re: Palestyńce nie zasługują absolutnie na nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 16:51
              O tak, "starców w wózkach inwalidzich" ;-))) masz na myśli Jassina??? no
              oczywiście,przecież ten "starzec" zasługuje na miejsce w domu spokojnej
              starości!! ;-P wiesz co,ktoś kto nie widzi jakim Jassin był podżegaczem i
              mordercą,to poprostu IDIOTA DO KWADRATU,ale że ty nim jesteś stwierdziłem już
              wyżej,wiec nie bede sie powtarzał. Oczywiście palestyńce nie zabijają w
              autobusach kobiet i dzieci... A na to żeby być traktowanymi jak
              zwierzęta,palestyńce sami sobie zasłużyli,przez te wszystkie lata siania
              terroru. Świat ma dla nich coraz mniej litości i zrozumienia,i bardzo dobrze.
              TRAKTUJE SIE ICH JAK ZWIERZETA,BO NIMI SĄ.
              • Gość: MG Re: Palestyńce nie zasługują absolutnie na nic IP: *.nycap.rr.com 11.05.04, 20:35
                “since the creation of Israel in 1948, 200,000 Palestinians had been killed,
                5,000,000 refugees had been created, 21,000 square kilometers of land had been
                annexed, 385 towns and villages had been destroyed, US$300 billion military
                dollars have been spent, 100 + WMDs have been manufactured and 65 U.N.
                resolutions had been ignored.”
                CO W SKROCIE OZNACZA; OD chwili powstania Izraela w 1948 , zabito 200,000
                Palestynczykow,5,000,000 zostalo uchodzcami. Izrael wydarl , ukradl
                Polestynczykom 21,000 kilometrow kwadratowych ziemi, zniszczyl 385 wiosek
                Palestynskich.Uzyto 300 bilionow dolarow amerykanskich podatnikow, Izrael
                wyprodukowal powyzej 100 szuk broni masowej zaglady i zignorowal 65 rezolucji
                Org. Narodow Zjednoczonch. Wcale niezle jak na "NAJWIEKSZA DEMOKRACJE NA
                BLISKIM WSCHODZIE"“
        • Gość: ANka I cale szczescie. Egipt nie raz byl w stanie wojny IP: *.ifn-magdeburg.de 09.05.04, 19:27
          z Libia, a tam przeciez wladza ludu :)
          Dzieki temu wielu wlasnie tych kulturalnych i wyksztalconych Arabow w Polsce
          aktualnie i tych nie nazywajacych naszej kultury ´zgnila´ to Egipcjanie.
          Egipt niestety zawsze przewyzszal kulturowo wiele panstw arabskich i
          przynajmniej wiedzial skad czerpie swoj honor. Ci Egipcjanie ktorych znalam
          znali swoja literature i historie. Z czym niestety nie spotykalam sie zbyt
          czesto u innych obywateli panstw arabskich Bnademie. Tak- niestety.
          • Gość: Wqrwiony2 Zaczynam wątpić w twój pobyt w Libii. Tak się IP: *.aine.pl 09.05.04, 21:50
            składa, że trochę peregrynowałem po Bliskim Wschodzie i akurat Egipcjanie mało
            się wyróżniali na korzyść przy Syryjczykach, Libańczykach oraz Palestyńczykach.
            Masz swoją obsesję wyniesioną przez twoich rodziców z campu w Libii i obrzucasz
            pogardą ludzi, o których nie masz pojęcia. Biedna kobieta tknięta zgryzotą,
            zamknięta w zaciszu swego mieszkania w obcym kraju... nikt jej nie kocha, nikt
            nie rozumie - a ona przecież przerasta wszystkich, tylko, że ten świat okrutny
            nie rozumie jej wyniosłego dystansu - miast rzucać się do stóp, wszyscy ją
            krytykują.
            A myślałem, że tylko mężczyźni nieładnie się starzeją...
            Wyjmij najpierw belkę z własnego oka...
            • Gość: dana33 Re: Zaczynam wątpić w twój pobyt w Libii. Tak się IP: *.bb.netvision.net.il 10.05.04, 07:57
              ty wqrwielski uwazasz, ze dokladasz tu kobietom jak piszesz ze sie starzeja. po
              pierwsze, starzec sie to nie taka straszna rzecz, jak czlowiek umie sie
              starzec. ty nie umiesz byc porzadnym czlowiekiem pozostajac w swoim wieku. nie
              mowie tu juz o twoim chamskim sposobie wyrazania sie i obrazania wszystkich
              naokolo, kto ma inne zdanie niz ty. brak ci kultury osobistej, brak ci szacunku
              dla innych a przede wszystkim dla samego siebie.
            • biedronka24 Widzisz to konfrontuje moje i nie tylko moje 12.05.04, 00:05
              ale rodzicow i przyjaciol doswiadczenia z twoimi. O Palestynczykach wiem ze
              wygladali najmniej arabsko ale jesli komus mozna bylo przypisac najgorsze cechy
              tej grupy to wlasnie im.
              Te opinie o Palestynczykach to nie moje wlasne- ale tych ludzi, ktorzy z nimi
              sie zetkneli.

              co do campu- to akurat nie bylo czegos takiego. Mieszkalismy po prostu w domu
              przy jednej z glownych ulic Benghazi.
              W ´campie´ takim na kilka rodzin mieszkalismy w Ibadanie w Nigerii. Bo poza nim
              bylo szalenie niebezpiecznie.

              Wiecej nie bylam wtedy kobieta moj drogi tylko dziewczynka. Stad o starzeniu sie
              moim teraz nie za bardzo chyba wiesz co mowisz. W tym kontekscie twoje neurony
              tez sie starzeja i od jakiejs 20 tki tracisz ich cale stosy.
              Nie napisalam, ze Egipcjanie wyrozniali sie szczegolnie na korzysc. Ale
              przynajmniej budowali swoja jednosc na dumie z kultury kraju i cokolwiek o niej
              wiedzieli. A nie na niecheci do obcych i europejczykow jak np libijczycy.

              Moi rodzice nie krytykowali starych Arabow pamietajacych Brytyjczykow. Jeden
              taki Arab mial klucze do mieszkania gdy musialysmy z siostra zostac w domu. Ale
              to byl stary czlowiek, bardzo uczciwy, prawdziwy ´czlowiek pustyni´. Nie robil
              tego za pieniadze i byl wierzacy.
              Ale najgorsi byli wlasnie ci mlodzi fanatycy ktorych ´wiara´ zbudowana byla na
              nienawisci do calej kultury zachodniej. I takich z relacji rodzicow i ich
              przyjaciol najwiecej bylo wsrod Palestynczykow.

              NIestety belka tkwi gleboko w twoim oku. Nie chcesz dostrzec czegos co
              powinienes by umiec ustosunkowac sie do konfliktu i moze wlasnie probowac pomoc.
    • Gość: niezapowiedziany Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 14:38
      a dlaczego nie popierac kogos kto ma racje?

      do 1967 roku Zachodni Brzeg nalezal do Jordanii, a Gaza do Egiptu. W 1964
      powstala OWP, ktora wzzywala do zniszczenia Izraela. Zrezta wszystkie sasiednie
      panstwa oficjalnie taka polityke tez uprawialy. W 1967 Egipt zablokowal
      izraelski port Eilat i zgromadzil na Synaju na granicy izraelsko-egipskiej
      mnostwo wojska. Bylo to pogwalcenie zawartego prozumienia i wszczecie wojny
      (nota bene pod wplywaem radzieckiej prowokacji). Izrael zniszczyl stacjonujace
      tam samoloty i zajal Synaj. W tym czasie Jordania zaatakowal Izrael od wschodu.
      W wyniku odpowiedzi Izraela utracila Zachodni Brzeg. Tak samo Syria utracila
      Wzgorza Golan. Po wojnie arabscy mieszkancy Zachodniego Brzegu i Gazy zaczeli
      nazywac siebie Palestynczykami. A przeciez do tej pory byli egipskimi lub
      jordanskimi Arabami. co sie zmienilo w ich narodowosci?
      Teraz rzadaja zwrotu ziemi, ktora utracili na skutek wlasnej agresji. to jest
      sprawiedliwe? czy nie spowodowaloby to prawnego uzasadnienia roszczen
      niemieckiego zwiazku wypedzonych zwroty Slaska i Pomorza Niemcom? to jest
      dokladnie taka sama sytuacja.
      • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 15:49
        sek w tym, ze Izrael NIE MA racji. W swietle prawa miedzynarodowego Zachodni
        Brzeg, Wzgorza Golan, Wschodnia Jerozolima sa terenami okupowanymi. Ostatnia
        rezolucja ONZ dobitnie pokazala, ze caly CYWILIZOWANY swiat nie ma co do tego
        watpliwosci. Jedynie USA i Izrael + 4 planktony uznaly, ze jest inaczej.
        Co do naszych Ziem Zachodnich - w swietle prawa miedzynarodowego sa czescia
        Polski - tak wiec twoja analogia jest calkowicie falszywa.
        I na koniec - piszesz, ze Palestynczycy byli wczesniej obywatelami innych
        krajow i dopiero w Izrael'u odnalezli swoja nowa tozsamosc ... znowu demagogia
        tereny zajmowane obecnie przez Izrael - jeszcze 60 lat temu nosily zupelnie
        inna nazwe (Palestyna) - gross obecnie zamieszkujacych je Zydow przyjechalo z
        Europy i Ameryki - poprzednio nie przeszkadzalo im byc obywatelami panstw
        takich jak Polska, ZSRR, USA itp.
        Podsumowujac - Izrael z pozycji sily militarnej i medialnej probuje zaanektowac
        tereny, ktore zdobyl sila i niezgodnie z miedzynarodowym prawem probuje wlaczyc
        w swoje granice. Mam nadzieje, ze niedlugo w USA przejrza na oczy i zrozumieja,
        ze w tak jednostronny sposob opowiadajac sie po stronie Izrael'a traca
        wiarygodnosc i wzmagaja nastroje antyamerykanskie. Widac juz pewne sygnaly w
        USA, ze tak sie moze stac - czego dowodem moze byc list bylych dyplomatow US do
        bylego alkoholika prezydenta Bush'a.
        • Gość: beniek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 09.05.04, 16:26
          Amerykania nie przjza na oczy bo do tej oparacji trzeba uzyc mozgu.
          Wiekszosc stanowisk rzadowych obsadzona jest przez zydow a reszte stanowia
          zdrajcy jak Pzpr-owcy dla Moskwy podczas systemu panujacego w polsce a
          narzuconego przez USA w Jalcie 11 lutego 1945 roku.
          • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 17:00
            Amerykanie to dosc pragmatyczny narod - jestem mimo wszystko optymista.
        • Gość: Izraelnazawsze Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.05.04, 16:32
          Polska i polacy jezeli uwazaja sie za chrzescijan powinni poprzec Izrael i tych
          co go wspomagaja. Polska i polacy jezeli uwazaja sie za katolikow powinni
          poprzec Babilon z calym jego zamieszaniem i poganstwem. Polska komunistow i
          liberalow powinna poprzec ZSRR UE I wszystkie ugrupowania terrorystyczne.Teraz
          mozesz dac odpowiedz aja bede wiedzial kto tutaj pisze.
          • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 16:50
            Poprzec w jakiej sprawie ? Mordowania Palestynczykow, nielegalnego anektowania
            terenow zdobytych na wojnie ? Co mamy popierac?
        • Gość: dana33 Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.bb.netvision.net.il 10.05.04, 08:03
          drogi icku. wprawdzie uwazam, ze zachodni brzeg, golan, wschodnia jerozolima to
          tereny zdobyte a nie okupowane, ale dla dalszej spokojnen dyskusji, powiedzmy,
          ze to tereny okupowane. okupowane jako resultat wygranej wojny, ktora zostala
          nam wypowiedziana. wg ciebie te tereny trzeba oddac. znow, w ramach dyskusji,
          powiedzmy ze sie z toba zgadzam. ale czy trzeba oddac za darmo? za nic? israel
          nie ma prawa zadac czegow w zamian? np jakiegos ukladu zapewniajacego nam
          bezpieczenstwo? albo korekte granic? po prostu uwazasz, ze mogli nam
          wypowiedziec wojne, przegrac, i potem po prostu zadac spowrotem tego, co
          przegrali?
          • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.04, 08:25
            co do terminologii - wedlug prawa miedzynarodowego sa to tereny okupowane -
            potwierdza to niedawna rezolucja ONZ.
            Tereny te Izrael powinien oddac - uzyskujac w zamian uklady oficjalnie
            potwierdzajace fakt istnienia panstwa Izrael oraz gwarantujace granice. Jak
            rozumiem do niedawna sasiedzi Izrael'a kwestionowali nawet prawo Izrael'a do
            istnienia - w tej chwili poza pewnymi wyjatkami wszyscy (nawet OWP i Arafat)
            oficjalnie nie maja watpliwosci co do tego, ze Izrael jest i bedzie.
            Jako kraj demokratyczny Izrael powinien dzialac na rzecz uspokojenia sytuacji a
            nie eskalacji, niestety dzialania Szarona to prosta droga do coraz wiekszej
            eskalacji konfliktu. Upokarzanie wroga nie prowadzi do niczego dobrego...
            • Gość: dana33 Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.bb.netvision.net.il 10.05.04, 08:43
              upokarzanie wroga rzeczywiscie nie prowadzi do niczego. ale gdzie ty widzisz
              upokarzanie? zgadzam sie, ze powinnismy dostac w zamian uklady pokojowe. ale co
              wg ciebie israel powinien zrobic w sytacji, gdzie a) arafat nie dotrzymuje
              zadnego okladu, b) popiera terror nawolujac do niego i oplacajac go, c)
              przywodcy wszystkich ugrupowan terrorystycznych nawoluja ciagle i bez przerwy,
              i to glosno, do zkliwidowania israela?
              czy nie uwazasz, ze w boliczu takiej sytuacji, i my i trzezwo myslacy arabowie
              powinnismy zadac usuniecia arafata od wladzy i wybrania na jego miejsce kogos,
              kto zamiast nawolywac do mordow zacznie nawolywac do wspolpracy?
              • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.04, 19:31
                Izrael powinien wreszcie zlozyc Palestynczykom uczciwa oferte. Sugerowanie
                jakoby np. Barak oferowal Palestynczykom wszystko co chcieli a Palestynczycy te
                szczodra oferte odrzucili jest np. najzwyklejszym klamstwem (co z osadnikami,
                prawem do powrotu, oddaniem Zachodniego Brzegu, Wschodnia Jerozolima).
                To Izrael musi zdecydowac czy chce budowac Wielki Izrael co prowadzi do
                dalszych konfliktow z sasiadami, czy chce byc normalnym panstwem, ktore probuje
                ulozyc sobie stosunki z sasiadami. Kluczem do tego jest zwrot terenow
                okupowanych. Poki co sytuacja jest taka, ze to Izrael zajmuje podbite terytoria
                i stosuje militarne represje wobec zamieszkujacych je Arabow. Nie rozumiem jak
                Izraelczycy moga popierac np. budowe muru majac jeszcze w pamieci mury gett'
                jakimi kiedys byly otaczane dzielnice zydowskie.
                Co do Arafata, nie wydaje mi sie aby to on byl przeszkoda. Wszak zalozyciele
                panstwa Izrael zdobywali szlify podkladajac bomby, stosujac zamachy
                terrorystyczne jako bron w walce politycznej. Terrorystyczna dzialanosc w
                Irgunie nie przeszkodzila im pozniej zostac szanowanymi politykami.
                Tak dlugo jak Izrael bedzie upieral sie przy akcji osadniczej i bedzie chcial
                nielegalnie anektowac tereny okupowane - nie ma szansy na pokoj - w zamian
                moze jedynie oczekiwac coraz wiekszej frustracji Palestynczykow i nowych
                zamachow bombowych. Warto tez pamietac, ze to nikt inny jak Izrael finansowal
                poczatki dzialalnosci ogranizacji takiej jak Hamas, (wtedy mialo to byc
                wymierzone w Arafata), co teraz obrocilo sie przeciwko samym Zydom.
                Podsumowujac - mniej cynizmu, wiecej empatii dla Palestyczykow. Zamiast rojen o
                Wielkim Izrael'u nalezy zejsc na ziemie.
                • Gość: dana33 Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: 5.5R* / 192.114.47.* 10.05.04, 20:01
                  rega icek, rega, ciut ty lecisz za szybko, nie uwazasz? mowimy o zwrocie
                  zajetych ziem w zamian za uklad zapewniajacy nam pokoj i bezpieczenstwo. to
                  wyglada mi na dobry uklad. a ty tu zaczynasz teraz o prawie powrotu. zachodni
                  brzeg nalezal do jordanii, jordania nie zada tego, zada tego arafat, powiedzmy,
                  ze tez dostanie spowrotem. ale prawo powrotu i wschodnia jerozolima????? powrot
                  to oni maja do swojego przyszlego panstwa palestynskiego. nie uwazasz, ze dajac
                  im powrot do dzisiejszedgo israela oznacza koniec panstwa zydowskiego? znow
                  mamy byc mniejszoscia w jakims kraju? chyba zartujesz i nie myhslisz na serio.
                  co do wschodniej jerozolimy, to nigdy nie mielismy tam dojscia do naszych
                  swietych miejsc az do 1967 roku. od 67 wszyscy maja dojcie do swoich swietych
                  miejsc. my od czasu intifady znow mamy utrudnione wejscie. dlaczedgo mamy im
                  oddac? zedby znow wschodnia jerozolima byla dla nas zabroniona? jerozolima
                  nigdy nie byla stolica palestyny. a dla muzulmanow swietym miastem dopiero na 3
                  miejscu. dla zydow yla i jest zawsze tylko jerozolima.
                  ostatecznie wygralismy wojne przez nich rozpoczeta. jestesmy gotowi oddac im
                  zajete tereny za pokoj. to wszystko. zadnych dodatkowych zadan. zadnych
                  dodatkowych ustepstw. najpierw niech udowodnia, ze beda dotrzymywac tego
                  ukladu, bo z dotychczasowych doswiadczen, to nie jestem taka pewna.
                  rojen ja nie mam. ty je masz. ty uwazasz, ze mozemy byc napadani, zmuszani do
                  wojen, a potem wszystko oddawac bez slowa i czedkac na nastepne uderzenie. nie,
                  my zydzi a nie chrzescijanie. my nie nastawiamy drugiego policzka.
                  • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.04, 21:10
                    Dana, troche wiecej pewnosci siebie - w koncu macie najsilniejsza armie w
                    regionie, bron jadrowa oraz USA za swoimi plecami. Wydaje mi sie, ze w obecnej
                    sytuacji mozecie pozwolic sobie na wielkodusznosc. Oczekiwanie, ze najpierw
                    rzucicie Palestynczykow na kolana a potem laskawie zaproponujecie im pokoj na
                    swoich warunkach zupelnie nie liczac sie z nimi nie prowadzi do rozwiazania
                    problemu.
                    Caly czas zastanawia mnie jak to jest, ze Izrael, ktory tak goraco pragnie
                    pokoju ze swoimi sasiadami nadal prowadzi akcje osadnicze na terenach
                    okupowanych - czy to ma byc ta wyciagnieta reka na zgode z Arabami ?
                    • Gość: dana33 Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: 5.5R* / 192.114.47.* 10.05.04, 22:54
                      icek, ty sie nie martw tak o te osiedla. w koncu po podpisaniu ukladu zostana
                      oddane. i to ladnie zadbane, z ladnymi domkami, arfabowie nawet nie marza o
                      czyms takim od generalissimo, wiec uzbroj sie w cierpliwosc. a wielkodusznosc?
                      a co ma wielkodusznosc tutaj robic? no i co z tego, ze jestesmy silniejsi
                      militarnie od nich? ty chyba nie myslisz na serio, ze my ta sile uzyjemy? chyba
                      ze zagrazaliby naprawde ISTNIENIU israela. a poniewaz nie sa w stanie, to my
                      napewno tej sily nie zuzyjemy. widzisz icek, my bysmy mogli juz dawno zmusic
                      ich na kolana, jak piszesz, jesli bysmy uzyli POLOWE naszej sily. i tez tego
                      nie robimy. to nie nasz cel zmusic ich na kolana. my jestesmy pierwsi
                      zainteresowani w sasiedzie zadowolonym, nie agresywnym. wiemy, ze beda zalezni
                      przynajmniej w pierwszym okresie od naszej pomocy i naszej wiedzy. i jestesmy
                      gotowi dac im to. ale pierwsze co oni musza zrobic, i to jest warunek
                      podstawowy do wszelkich dalszych rozmow, jest natychmiastowe zaprzestanie
                      terroru. tymczasem nic nie robia w tym kierunku. ok, znaczy, ze im sie nie
                      spieszy do wlasnego kraju.
                      • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 11.05.04, 07:55
                        ale oni wam nie wierza, skoro deklarujecie chec rozwiazania pokojowego to
                        dlaczego nadal budujecie osiedla na terenach okupowanaych ? Dlaczego nie
                        chcecie oddac Zachodniego Brzegu ? Dlaczego mur stawiacie na terenach
                        palestynskich ? Takie dzialania nie buduja zaufania. Na dodatek domaganie sie
                        jednostronnych ustepstw ( terror to jedyny w obecnej sytuacji argument jaki
                        Palestynczycy maja w rozmowach z wami, gdyby nie bylo tego terroru to pewnie
                        nigdy by wam nie przyszlo do glowy aby nawet myslec o zezwoleniu na powstanie
                        panstwa Palestynskiego ) nie wrozy sukcesu.
                        • Gość: dana33 Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.bb.netvision.net.il 11.05.04, 08:51
                          moj drogi. terror tu byl zawsze. tylko w mniejszym stopniu niz od chwili, jak
                          generalissimo sprowadzil sie do gazy. wiadomo nam bylo zawsze, ze te tereny w
                          ktoryms momencie beda zwrocone, z malymi poprawkami granicznymi. dokladnie tak
                          samo, jak to bylo w przypadku podpisania umowy pokojowej z egiptem i jordania.
                          dlaczego budujemy mur na terenach arabskich? budujemy go tam, gdzie musi stac,
                          zeby zapewnic nam jaknajlepsze bezpieczenstwo. troche na ich terenach, troche
                          na granicach z 67 roku. na terenach sa nasze osiedla i wprawdzie zostana
                          oddane, ale napewno nie wszystkie, wlasnie w ramach korektury granic. dlaczego
                          nikt nie protestowal, jak robilismy te korektury z jordania? dlaczego akurat z
                          autonomia jest taki krzyk? dlaczego np zadania do ustepstw sa skerowane tylko w
                          naszym kerunku, a nikt nie zada od arafata zaprzestania terroru? dlaczego swiat
                          dawal mu pieniadze i nie zadal rozliczenia z nich? dlaczego w autonomii w
                          ostatnich 13 latach nie zostalo nic wybudowane, stworzone, zapewnione miejsca
                          pracy dla mieszkancow autonomii? ty nie widzisz, ze to wszystko zwiazane razem?
                          ty naprawde uwazasz, ze droga terroru oni moga cos osiagnac? bo tymczasem to
                          tylko osiagneli wieksza biede, wiecej ofiar, brak pracy, dokladniejsze
                          sprawdziany na przejsciach do israela, wiecej podejrzenia i zmiane stanowiska
                          ludnosci israela w stosunku do generalissimo i jego tzw, rzadu. co daje nam
                          jakas nadzieje na zmiane, to to, ze ludzie w autonomii zaczynaja sie buntowac,
                          widza, ze generalissimo tylko pogarsza ich sytuacje i zaczynaja protestowac.
                          mysle, ze trzeba odczekac. na miejsce arafata musi przyjsc ktos inny, to jest
                          jasne.
                          • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 11.05.04, 09:02
                            To nie jest takie proste:
                            1. USA tez nie zadaja od Izrael'a by ten rozliczal sie z miliardow dolarow
                            jakie co roku dostaje. USA sa przeciwne (przynajmniej do niedawna byly) budowie
                            osiedli na terenach okupowanych
                            2. to co zbudowano na terenach autonomii zostalo w pierwszej kolejnosci
                            zniszczone/zbombardowane przez armie izraelska
                            3. Terror byl zawsze - zaczelo sie od Irgunu. I przyklad Irgunu pokazal
                            Palestynczykom, ze terror POPLACA - zwlaszcza, ze wielu z terrorystow z tej
                            organizacji zostalo potem prominentnymi politykami panstwa Izrael.
                            4. Izrael zrobil naprawde duzo aby wzmocnic organizacje islamskie, kiedys
                            chcial ich uzyc przeciw Arafatowi teraz ma sam z nimi klopot. Nie uwazam, ze
                            Arafat jest przyczyna wszelkiego zla - warto aby Izrael tez uderzyl sie we
                            wlasna piers.
                            5. Podsumowujac nasza dyskusje - to Izrael powinien zrobic pierwszy krok (jest
                            silniejszy i przynajmniej twierdzi, ze mądrzejszy) - i krokiem tym powinny byc
                            rzeczywiste dzialania majace na celu budowe panstwa Palestynskiego.
                            • Gość: dana33 Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.bb.netvision.net.il 11.05.04, 10:31
                              nu, niezupelnie to tak, jak piszesz:
                              1. usa daja pomoc na specyficzne cele okreslone przez rzad israela. i wiadomo
                              calemu swiatu na co idzie ta pomoc, prawda? natomiast wiadomo bylo, ze arafat
                              nie uzywa tych pieniedzy na rowoj autonomii.
                              2. na terenach autonomii za czasow rzadu generalissimo nie wybudowano nic.
                              oprocz lotniska, ktore zostalo wybudowane z nasza pomoca. wszystko co zostalo
                              zniszczone tam, to i to lotnisko, ktore sluzylo arafatowi do przemycania broni
                              w jego prywatnym samolocie, i budynki "rzadowe" gdzie miescily sie biura jego
                              przybocznej strazy. nie mowie tu o domach terrorystow, bo to prywatne budynki.
                              arafat w ciagu 13 lat panowania swojego w autonomii nie wybudowal ani jednej
                              ulicy, ani jednej szosy, ani jednej szkoly i ani jednego szpitala. nie
                              zatroszczyl sie ani o kanalizacje, ani o oswiate. pieniadze dostarczane mu
                              przez usa i europe szly na oplacanie policji, nielegalny zakup broni, oplacanie
                              terrorystow, a rezta byla przekazywana na jego prywatne konta, na ktorych
                              zgromadzil miliardy i wiadomo o tym calemu swiatu.
                              3. nie porownuj terroru irgunu do terroru arabsko-islamskiego. przede wszystkim
                              za czasow irgunu nie bylo narodu palestynskiego. terror irgunu skierowany byl
                              przeciwko specyficznym osobom, nie wysadzano w powietrze angielskich autobusow,
                              ani kawiarni ani restauracji. kiedy zrobiono zamach na king david, ktory sluzyl
                              za glowna kwatere anglikom, ludzie zostali ostrzezeni. ze nie wszyscy wzieli to
                              na powaznie, to inna rzecz. no i irgun nigdy nie rozprzestrzenil swojego
                              terroru na cly swiat.
                              4. moze i israel zrobil co nieco do wzmocnienia islamskich organizacji, ale
                              napewno nie do wzmocnienia islamskiego terroru. a na dowod tego, co "potrafi"
                              arafat, to sprawdz co narobil w libanie, co narobil w jordanii (czarny
                              wrzesien) i zobaczysz, jak konsekwentnie robi to samo tutaj.
                              5. podsumowujac nasza dyskusje, to mysle, ze israel zrobil juz dosc duzo i za
                              kazdym razem, chwilke przed dojsciem do jakiegos porozumienia, arafat wyciagal
                              nowe zadanie, tylko po to, zeby storpedowac podpisanie jakiejkolwiek umowy z
                              nami. ty naprawde uwazasz, ze nie tylko ze mamy zrobic pierwszy krok ale mamy
                              tez jeszcze budowac im panstwo? icek, mam ciebie traktowac powaznie? bo
                              podsumowujac nasza dyskusje, to widze ze ty uwazasz tak: nawet jak oni
                              rozpoczeli z nami wojne, w wyniku ktorej stracili tereny, mimo, ze oni
                              rozpoczeli dwie krwawe intifady, to my mamy: 1) zrobic pierwszy krok, 2) oddac
                              im wszystkie ziemie bez zadnych warunkow, 3) zgodzic sie na wszystkie ich
                              zadania wlacznie z powrotem uchodzcow na ziemie israela, co oznacza wlasciwie
                              dla nas samobojstwo, 4) mamy im zbudowac panstwo....
                              rozumiem, ze neapewno tez uwazasz, ze mamy im stworzyc miejsca pracy, zbudowac
                              system oswiaty i zdrowia, zaplacic odszkodwania za wszystko i wszystkich i
                              rowniez przeprosic. jeszcze cos? nu, icku, zastanow sie, po co wlasciwie im
                              jest niezalezne panstwo, jesli my mamy wszystko dla nich zrobic?
                              • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 11.05.04, 21:23
                                Dana, to chyba nie do konca tak jak piszesz:
                                1. USA wielokrotnie napominaly Izrael, ze sa przeciwne rozwojowi osadnictwa na
                                terenach okupowanych. Kilkukrotnie wstrzymywaly lub ograniczaly te pomoc w
                                reakcji na dzialania Izrael'a.
                                2. Co do korupcji w Autonomii Palestynskiej - nawet w tak demokratycznym i
                                wolny panstwie jak Izrael - premier oskarzany jest o lapownictwo i przekrety.
                                Nie tak dawno bylo o tym glosno. Co wiecej premier Szaron ma tez wspanialego
                                syna, preznego biznesmena, ktory prowadzi kontrowersyjne interesy. Gdyby Szaron
                                znalazl sie na miejscu Arafata, wydaje mi sie, ze postepowalby podobnie jesli
                                nie gorzej. Pomysl rowniez o tym tak, dlaczego maja inwestowac w infrastrukture
                                w trakcie intifady, skoro w akcjach odwetowych armia izraelska z premedytacja
                                wlasnie niszczy te palestynska infrastrukture. Moze wlasnie Arafat chowa te
                                pieniadze na potem, zeby sie teraz nie zmarnowaly ;-).
                                3. Terror stosowany przez Zydow w Palestynie to nie tylko Irgun. Bylo tez LEHI,
                                ktore zamordowalo wyslannika ONZ do Palestyny hrabiego Bernadotte - (nie tak
                                dawno podobna rzecz zrobila Al-Kaida w Iraku .... ).
                                Co do skali terroru - gdyby Brytyjczycy chcieli wykazac troche wiecej
                                stanowczosci eskalacja konfliktu bylaby nieuchronna - i zapewne terrorysci z
                                Irgunu/LEHI itp. zaczeliby stosowac duzo bardziej bezwzgledne srodki. Zreszta
                                robili to pozniej wobec Arabow - mordujac ich w ramach akcji majacych wypedzic
                                ich z terenow Wielkiego Izrael'a.
                                4. Ciesze sie, ze doszlismy do porozumienia w tej sprawie. Hamas zostal
                                ufundowany miedzy innymi przez wasze sluzby specjalne.
                                5. Czas najwyzszy wycofac sie z terenow okupowanych. Smiesza mnie argumenty, ze
                                Izrael nie moze oddac wzgorz Golan lub Zachodniego Brzegu ze wzgledow
                                bezpieczenstwa. Jakos sobie nie potrafie wyobrazic, ze syryjskie czolgi zepchna
                                Izrael do morza. Macie najsilniejsza armie w regionie, bron jadrowa i USA za
                                plecami. Nikt wam tam nie podskoczy. Okupowanie terenow zajetych w 1967 roku
                                jest swiadectwem tego, ze Izrael NIE CHCE pokoju ze swoimi sasiadami - polityka
                                Izrael'a stalo sie sianie zametu u sasiadow aby ich maksymalnie oslabic i
                                rozbic. Na koniec jeszcze slowko o wojnie 1967 - to Izrael uderzyl pierwszy
                                wyprzedajac prawdopodobne uderzenie wojsk arabskich. Swoj cel osiagnal -
                                zniszczyl armie wroga, tylko co tam robi na terenach zdobytych w tej wojnie 37
                                lat po jej rozpoczeciu ? Kolonizacja tych terenow to akt wrogi i nie bardzo
                                rozumiem oczekiwanie strony izraelskiej, ze Palestyczycy maja to przyjac ze
                                spokojem. Dlaczego Izrael zaklada, ze moze sobie zatrzymac czesc z terenow
                                okupowanych ? Jako rekompensate za co ? Za wojne prewencyjna jaka wypowiedzial
                                w 1967 roku ? Co z prawem miedzynarodowym i rezolucjami ONZ ? Nie maja zadnego
                                znaczenia ?
                                Nie napisalem, ze Izrael ma urzadzic panstwo palestynskie - napisalem jedynie,
                                ze ma stworzyc warunki do jego powstania - rozumiem przez to - wycofanie sie z
                                terenow okupowanych i zawarcie ukladu pokojowego. Kwestia prawa do powrotu moze
                                podlegac negocjacja - mozna sobie wyobrazic, ze Izrael w zamian wyplaci sowite
                                odszkodowania osoba wypedzonym w ramach represji w 1967 roku. Majac dobra
                                wole,na pewno rozwiazanie konfliktu mozna znalezc, trzeba jedynie chciec.

                                • Gość: dana33 Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.broadband.actcom.net.il 11.05.04, 22:29
                                  drogi icku. rozumiem, ze nie mozesz sobie wyobrazic wielu rzeczy. wiec
                                  proponuje ci zrobic mala wycieczke do israela. zaczniesz sobie wszystko lepiej
                                  wyobrazac. bardzo watpie, ze jesli ty bys siedzial np w kibucu kolo tiberias, a
                                  syryjczycy strzelaliby do ciebie z gory, to ten fakt by cie smieszyl.
                                  to ze usa nas napominaja lub zadaja, to jeszze dlugo nie znaczy, ze my musimy
                                  to robic, co oni chca. jakby nie bylo jestesmy samodzielnym panstwem i
                                  ostateczne slowo co do naszego bezpieczenstwa mamy my. a razie czego, to juz
                                  wiemy dobrze, ze liczyc mozemy tylko na siebie. hamas zostal UFUNDOWANY przez
                                  nas? skad to masz?
                                  pisalam tylko o irgunie, bo ty dales go jako przyklad. ale i pozostale dwie
                                  grupy nigdy nie atakowaly autobusow i restauracji.
                                  co do reszty, to nie bede dalej dyskutowac, bo znow tylko i wylacznie
                                  oskarzenia israela i zadania od nas.
                                  natomiast moze mi powiesz, jak mamy rozmawiac z takimi, co obnosza po ulicach
                                  rozerwane czesci cial zolnierzy israelskich i z duma sie fotografuja, zwoluja
                                  do tego dziennikarzy? i juz planuja, na kogo wymienia reke lub noge zabitego
                                  isrfaelskiego zolnierza? ty uwazasz, ze z takim bydlem my mamy prowadzic
                                  jakiekolwiek rozmowy. widzisz icek, roznica jest taka, ze jak my zabijamy
                                  arabskiego terroryste, to zostaje on pochowany normalnie w trumnie na
                                  cmentarzy, grob jest oznaczony i jesli przychodzi do wymiany, to zostaje w
                                  trumnie przekazany drugiej stronie. nikt z nas nie lata z cialem takiego
                                  bandziora po miescie. nawet jak wrog, nawet jak terrorysta, zasze mamy jakis
                                  stopien szacunku dla smierci.
                                  • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 11.05.04, 22:37
                                    co do Hamasu: www.upi.com/print.cfm?StoryID=18062002-051845-8272r
                                    • Gość: dana33 Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.broadband.actcom.net.il 11.05.04, 22:48
                                      to jest znana historia. ale to bylo przez jakis okres tylko i oplacana byla juz
                                      zorganizowana grupa terrorystyczna. nie ze my ufundowalismy hamas, czyli ze go
                                      stworzylismy.
                                      wiec co do mojego ostatniego pytania na temat dzisiejszych wydarzen i
                                      zachowania sie wielkiego, kulturalnego narodu arabskiego?
                                      • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 11.05.04, 23:50
                                        powiem szczerze ciekawsza bylaby twoja odpowiedz - jak sobie wyobrazasz dialog
                                        z Palestynczykami ? Czy to jest wogole mozliwe ?
                                        Co do oskarzen Izrael'a - nie chcialbym abys odniosla mylne wrazenie, ze uwazam
                                        Izrael za uosobienie wszelkiego zla a Palestyczykow za za uosobienie cnot
                                        wszelakich. Wydaje mi sie, po prostu, ze obraz tego konfliktu nie jest czarno-
                                        bialy. Obie strony mysla teraz jedynie o tym jak wyrzadzic drugiej wieksza
                                        szkode... zasada oko za oko, zab za zab nie wydaje mi sie, prowadzic do
                                        rozwiazania konfliktu.
                                        • Gość: dana33 Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.bb.netvision.net.il 12.05.04, 09:32
                                          dziendobry, icku. widze, ze jest ciag dalszy :)
                                          oczywiscie ze dialog z arabami palestynskimi jest mozliwy. nie tyulko mozliwy
                                          ale i konieczny. ale nie z przywodcami, ktorzy dzisiaj siedza u steru. przede
                                          wszystkim arafat to terrorysta. byl, jest i taki umrze. czy slyszales moze, ze
                                          robil cos innego w swoim zyciu oprocz mordowania? oprocz tego to patologiczny
                                          klamca i kretacz. jemu nie w glowie niepodlegla palestyna, bo juz by ja dawno
                                          mial, jesliby rzeczywiscie tego chcial. ale byc przywodca nowego panstwa, to
                                          znaczy zakasac rekawy i zajac sie budowa tego panstwa, jego organizacja,
                                          stworzeniem miejsc pracy dla obywateli, zbudowanie infrastruktury,
                                          zorganizowanie oswiaty, opieki medycznej, you name it. on tego nie umie.
                                          wygodniej umrzec i przejsc do historii jako "bojownik o wolnosc palestyny" niz
                                          jako "nieudaczny przywodca nowego kraju". trzeba zmienic system szkolenia i
                                          wychowywania dzieci arabskich, ktore juz w przedszkolach, szkolach, na lekcjach
                                          religii w meczetach uczone sa nienawisci do zydow i israela, podjudzane do
                                          zabijania. i mylisz sie. my nie myslimy o tym, zeby wyrzadzic im wieksza szkode.
                                          bo przciez moglibysmy i to nie zabijajac jednej osoby. nie raz i nie dwa i
                                          dzisiaj tez, po wczorajszej tragedii, slyszymy glosy mowiace o odcieciu do gazy
                                          swiatla i wody i zamkniecie im kont bankowych, ktore maja w naszych bankach
                                          (tak, tak, w naszych). wiecej przeciez nie potrzeba, prawda? i mimo to nie
                                          zrobilismy tego do dzisiaj. przez cala ostatnia intifade, nawet jak musieli
                                          przezyc nie za bardzo mila procedure przejscia na punktach granicznych, to
                                          jednak mieli prace i zarobek w israelu. dostaja opieke lekarska, za
                                          ktora "rzad" generalissimo jest nam winien duzo pieniedzy, a mimo to nie
                                          przestaja jej dostawac, wlacznie z przeszczepami. nie maja zadnego problemu po
                                          wpuszczeniu ich na tereny israela, poruszac sie po naszych ulicach, kupowac w
                                          naszych sklepach. ja dzisiaj do betlehem nie moge pojechac, chociaz to 10 minut
                                          drogi od jerozolimy i przed intifada jezdzilismy tam regularnie na zakupy i
                                          jedlismy w ich doskonalych restauracjach. ja nie pojade tam dzisiaj, bo wiem,
                                          ze zywa stamtad nie wyjde. czy ty rozumiesz ta roznice? i nawet jak nie wszyscy
                                          arabowie palestynscy to mordercy i terrorysci, to maja duze poparcie wsrod
                                          ludnosci cywilnej. i arafat nie robi nic, ale to nic, zeby zmienic ta atmosfere
                                          nienawisci. przeciwnie, nawoluje do zabijania kazdego niemowlecia israelskiego,
                                          bo "to bedzie kiedys zolnierz". nawoluje, oplaca i popiera kazdego podrostka,
                                          zeby zostal shahidem, ale wlasnych dzieci to oni nie posylaja na smierc, tylko
                                          cudze. ty widziales kiedys przywodce jakiegos kraju, ktory nawoluje wlasnych
                                          obywateli do popelnienia samobojstwa i jednoczesnego zabicia nastolatkow w
                                          dyskotece?
                                          rozumiem, ze moje odpowiedzi dla ciebie sa bardziej interesujace. ale twoje dla
                                          mnie tez.
                                          wiec odpowiedz na tamto pytanie i nie wymiguj sie, to nie jest monolog tylko
                                          rozmowa... :)
                                          • Gość: Icek Re: Bush: państwo palestyńskie do 2005 r. niereal IP: *.gdynia.mm.pl 12.05.04, 22:29
                                            witam.
                                            wlasciwie nie wiem co mam tobie napisac. W zadnym wypadku nie popieram terroru
                                            i uwazam, ze Izrael ma prawo z nim walczyc. Z drugiej jednak strony nie moge
                                            nie zauwazyc nastepujacych faktow:
                                            1. 37 lat okupacji terenow zajetych w wojnie 1967 roku
                                            2. grubo ponad kilkaset tysiecy uchodzcow palestynskich z okresu wojny 67 i
                                            wczesniej.
                                            3. agresywna akcja osadnicza na terenach okupowanych
                                            4. budowa muru przy okazji zagarniajaca w tereny Izrael'a spore fragmenty
                                            terenow okupowanych
                                            5. stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej, niszczenie domow, zabijanie
                                            przypadkowych osob itp.
                                            To wszystko niestety zamazuje taki czarno-bialy obraz, w ktorym Izrael jest tym
                                            dobrym, ktory walczy ze zlymi palestynskim terrorystami. Terror to wlasciwie
                                            jedyna bron jaka Palestynczycy maja w chwili obecnej, przeciez otwarta
                                            konfrontacja zbrojna nie wchodzi w gre. Temperament Arabow jest troszke inny od
                                            chocby Hindusow, dlatego nie nalezy oczekiwac, ze beda walczyc o swoje panstwo
                                            metodami proponowanymi wczesniej przez Ghandiego. Wydaje mi sie, ze duza czesc
                                            tego terroru ma swoje zrodla wlasnie w trwajacej 37 lat okupacji i wszystkim
                                            tym co jest z ta okupacja zwiazne (co po czesci probowalem napisac powyzej). I
                                            to wlasnie do Izrael'a nalezy inicjatywa aby zaproponowac rozwiazanie
                                            konfliktu - a rozwiazaniem jest wycofanie sie z terenow okupowanych razem z
                                            wycofaniem osadnikow, ktorzy pojawili sie tam niezgodnie z zasadami prawa
                                            miedzynarodowego. Dalsza okupacja, ewentualnie proby tworzenia namiastki
                                            panstwa palestynskiego (w samej Gazie) to droga do nikad. Wyglada to tak, ze im
                                            dluzej ta okupacja trwa tym bardziej nakreca sie spirala terroru.
                                            Co do Arabow, nie znam ich kultury i nie zamierzam ich europeizowac, skoro im
                                            dobrze z ich odmiennoscia to prosze bardzo - pozwolcie im miec ich wlasne
                                            panstwo. Granice z tym panstwem mozecie miec zamknieta.
                                            A co do ostatnich wydarzen w Gazie, ostatnie doniesienia mowia, ze jednak obie
                                            strony potrafia sie dogadac....


    • Gość: beniek Re: Bush: państwo palestyńskie nigdy nie bedzie is IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 09.05.04, 16:21
      jak dlugo palestynczycy beda mordowanie przez amerykanow lapami oprawcow
      zydowskich.
      Usa chce to samo zrobic z arabami co zrobili z indianami a pozniej dac kontrole
      w azji mniejsze i polnocnej afryce swoim wasalom zydowskim.
      • Gość: Wielki SHARON,!! No i bez indian zyje im sie spokojnie-warto bylo.! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.04, 16:41
        • Gość: Mamlas TE WASZE TEORIE SPISKU SĄ ŻAŁOSNE :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 16:46
          Już nawet nie śmieszne. Tak tak,za zło całego świata odpowiedzialni są
          wszechobecni agenci żydowscy... Żałośni jesteście,won z tego forum
          • Gość: Icek Re: TE WASZE TEORIE SPISKU SĄ ŻAŁOSNE :-( IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 19:14
            Jasne, zeby daleko nie szukac:
            1. bliskowschodnim komentatorem Wyborczej jest Konstandy Gebert vel. Dawid
            Warszawski.
            2. wiekszosc korespondencji z tamtego rejonu jest autorstwa dziennikarzy
            izraelskich

            czekam az w Wyborczej zaczna sie pokazywac relacje drugiej strony.
            Al Jazeer'a zostala uznana za antyamerykanska bo pokazywala niewygodne fakty
            dla administracji Bush'a - probowali wplynac na wladze Kataru aby zaczeli te
            stacje cenzurowac - to oczywiscie przejaw demokracji/wolnosci itp.
            • Gość: Mamlas Re: TE WASZE TEORIE SPISKU SĄ ŻAŁOSNE :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 20:26
              bo araby sa zbyt durne,żeby sami o sobie mogli pisać artykuły. toż to tępaki
              niepojete
          • Gość: MG Re: TE WASZE TEORIE SPISKU SĄ ŻAŁOSNE :-( IP: *.nycap.rr.com 10.05.04, 07:15
            Zalosny to tylko ty jestes , i jako rasista nie powinienes miec miejsca na tym
            forum.
            • Gość: Mamlas Re: TE WASZE TEORIE SPISKU SĄ ŻAŁOSNE :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 16:46
              To że araby to idioci zauważy każdy,nawet średnio inteligentny europejczyk
              (niestety ty nie zaliczasz sie nawet do tych średnio-inteligentnych) wystarczy
              popatrzeć na nich przez chwile w tv(ich skoki,krzyki,nie wiadomo co;oni nie
              potrafią sie nawet normalnie wypowiadać!!!) , spojrzeć na poziom rozwiniecia
              państw arabskich(który po II wojnie światowej stanął chyba w miejscu),wreszcie
              pojechać tam na pare dni. TO NAJBARDZIEJ TEPA RASA LUDZI,BEZ DWÓCH ZDAŃ.
              Potrafiąca przeczytać tylko jedna publikacje w życiu(nienawistny
              koran),podłapać jego nienawistną ideologię(wszak nienawiść jest najłatwiejsza
              do przyswojenia) i kipiąc tą nienawiścią zabijać niewinnych ludzi.
      • sredni Re: Bush: państwo palestyńskie nigdy nie bedzie i 10.05.04, 00:41
        Nu! To byłoby całkiem niezłe,beniek szkoda, że takie nierealne...
    • Gość: ZZ państwo palestyńskie do 3005 r. nierealne IP: *.top.net.pl 09.05.04, 16:54
      Ta "trójka" w tytule to nie pomyłka. Państwo palestyńskie nie powstanie nawet
      do roku 3005. Już bardziej prawdopodobne jest zasiedzenie dynastii Bushów w
      Białym Domu.
      • Gość: Tomson Dla nowych talibanow niema miejsca na tym Swiecie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.04, 17:06
        • Gość: maruda do pajaca z dip0.t-ipconnect.de IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 17:56


          Widzę, że znów wstrzymali ci socjal i musisz iść jutro zmywać garnki w arabskiej
          restauracji. Widać, że to cię boli, ale nie musisz się obnosić z tymi bólami po
          sieci.




          • Gość: Hi,Ha Tomson Ales mnie synu Lenina dotkna,az mi dapa swedzi !! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.04, 19:12
            • Gość: maruda Przepraszam,mialem zly dzien,zona mi sie je......! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.04, 19:16
              • Gość: maruda A cóż mnie twoje rogi obchodzą, pajacu? IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 21:32
                • Gość: Tomson Ja ci ich nie przyprawilem,szukaj sobie innego deb IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.04, 09:48
                  • Gość: maruda Nie ma obaw - jako kastrat jesteś niegroźny IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.04, 09:59
                    • Gość: Wqrwiony2 Widzę, żeś doświadczony - a sopran wyciągasz? IP: 195.150.115.* 10.05.04, 20:52
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka