polski_francuz
14.05.11, 08:56
Dwa lata temu goscilismy kolege zony: dumnego Francuza z samych Francuzowic. I dzis dowiaduje sie, ze po wizycie u nas zaczal szukac swego drzewa genealogicznego i znalazl w nim wielu Polakow.
W polskie drzewa genealogiczne to niezbyt wierze, bo urzedy stanow cywilnego byly po pierwsze polskie, rosyjskie, austriackie, niemieckie a po drugie kolejne administracje zmieniano na sile bez wielkiego szacunku do papierow. Podobnie palono koscioly, gdzie sie Polacy chrzcili. Nie mowiac juz o tym, ze albo sami Polacy maja motorek w d..pach albo ich do tego inni przymuszaja i w rezultacie rzadko kiedy pozostaja w jednym miejscu.
Skadinand, wczoraj urzadzono w Lille manifest poparcia dla zakladnikow francuskich al Kaïdy. I kuzyn jednego z nich, pana Ghésqierre mowil w radio (France Info) o swym kuzynie - zakladniku, ze jest pochodzenia polskiego, i ze "my Polacy zawsze walczylismy o wolnosc...".
Sadze raczej, ze nadchodzi powoli moda na Polske, tak jak kiedys byla moda na Hiszpanie. Ekonomia polska dobrze idzie. Dlugi polskie sa w normie. Ludzie sa wyksztalceni, maja charakter i dume z swojej narodowosci. Powoli Polska nabiera wlasnego profilu w stosunku do innych krajow wspolnoty europejskiej.
Mozna sie tylko z tego cieszyc.
PF