Dodaj do ulubionych

nazizm - bolszewizm - bushewizm

16.05.04, 10:03
Chaire,
co łączy te trzy systemy? Oczywiście przekonanie o realizacji misji ludu
wybranego przez Boga i zamiłowanie do torturowania przecuwników. Cel uświęca
środki.
Sądzicie, że to przypadek?
Że twórcy bolszewizmu pozostawali pod wpływem talmudyzmu?
Że nazizm był inspirowany talmudyzmem?
Że ideolodzy bushyzmu wychowali się w tradycji talmudystycznej?
T.
Obserwuj wątek
    • Gość: neo Re: nazizm - bolszewizm - bushewizm IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 10:20
      Jedno trzeba ci przyznac. Podczas obu poprzednich wojen swiatowych i zimnej
      wojny, gdy Zachod byl konfrontowany z o wiele powazniejszymi zagrozeniami i o
      wiele wieksza liczba ofiar, potrafil sobie poradzic nie znizajac sie do
      stosowania tortur.

      Zalegalizowanie torur to poczatek konca Zachodu. Straci i to pewnie
      bezpowroztnie to, co bylo jego glowna sila: humanizm i prawosc.
      • titus_flavius ilu naziści zabili Anglików - cywilów? 16.05.04, 18:30
        Chaire,
        pewnie z pół miliona. Mimo to nikt w Anglii nie postulował torturowania jeńców
        niemieckich!
        T.


        Gość portalu: neo napisał(a):

        > Jedno trzeba ci przyznac. Podczas obu poprzednich wojen swiatowych i zimnej
        > wojny, gdy Zachod byl konfrontowany z o wiele powazniejszymi zagrozeniami i o
        > wiele wieksza liczba ofiar, potrafil sobie poradzic nie znizajac sie do
        > stosowania tortur.
        >
        > Zalegalizowanie torur to poczatek konca Zachodu. Straci i to pewnie
        > bezpowroztnie to, co bylo jego glowna sila: humanizm i prawosc.
    • titus_flavius Hitler takze bronił Zachodu 16.05.04, 10:52
      Chaire,
      przed barbarzyńskim bolszewizmem. W rzeczywistosci zaś posługiwał się
      bolszewickimi metodami i o mały włos nie zniszczył Europy, którą werbalnie
      chciał bronić. Udało mu się za to skompromitować Europę, zniszczyć ją
      gospodarczo i na 50 lat Europa przestała się liczyć w polityce światowej.
      Tak samo USA niszczą obecnie Zachód jako całość. USA nie chcą rozumieć, że
      autorytet Zachodu opiera się na jego humaniźmie, a nie torturach, argumentacji
      i logice, a nie sile i przemocy.
      T.
      • marcus_crassus jak was skolonizowalismy titus :)))) 16.05.04, 18:39
        i spralismy wasze arabskie armie po pyskach zrobilismy to wlasnie dzieki sile i
        przemocy :)))

        wiec gadki o humanizmie mozesz sobie wsadzic w swoj islamistyczny tylek :)))

        tak jak wtedy mielismy lepsza bron tak mamy ja i teraz a US kontynuuje dobre
        tradycje lania was po gebie :)))

        mamy jasnosc???

        ps-tak,jestem zly i niedobry :)))

        hehehe - i dobrze mi z tym :DDDD
        • gw_bush Re: jak was skolonizowalismy titus :)))) 16.05.04, 20:00
          marcus_crassus napisał:

          > ps-tak,jestem zly i niedobry :)))

          Ha !
          Raczej infantylny i ograniczony.

          >
          > hehehe - i dobrze mi z tym :DDDD


          I dobrze, bo i kretyn musi miec swoje radosci.
        • titus_flavius co znaczy "my"? 16.05.04, 21:51
          Chaire,
          chcesz powiedzieć my - talmudyści? Masz na myśli powstanie Izraela?
          W innych częściach świata arabskiego nie było podboju militarnego (z wyjątkiem
          Algierii i Maroka). Egipt nie był formalnie kolonią i neijako został pokojowo
          przejęty. Zaś w innych regionach, Zachód zdobył je na Turcji.
          Gdzie więc było to "pranie Arabów po pyskach"?
          T.



          marcus_crassus napisał:

          > i spralismy wasze arabskie armie po pyskach zrobilismy to wlasnie dzieki sile
          i
          >
          > przemocy :)))
          >
          > wiec gadki o humanizmie mozesz sobie wsadzic w swoj islamistyczny tylek :)))
          >
          > tak jak wtedy mielismy lepsza bron tak mamy ja i teraz a US kontynuuje dobre
          > tradycje lania was po gebie :)))
          >
          > mamy jasnosc???
          >
          > ps-tak,jestem zly i niedobry :)))
          >
          > hehehe - i dobrze mi z tym :DDDD
          • marcus_crassus od czasow grenady :)) 17.05.04, 00:30
            my = zachod :))) a czyja byla afryka polnocna???

            od czasow Grenady my = panstwa zachodu zdobyly przewage militarna i spraly was
            titus po pyskach :))))

            dlatego u nas sa supermarkety i satelity oraz najnowsza technologia a wy caly
            czas za wielbladami ganiacie :))
            • marcus_crassus "granady" oczywiscie.n/t 17.05.04, 01:41
            • titus_flavius Re: od czasow grenady :)) 19.05.04, 05:53
              Chaire,
              Grenada była 500 lat temu. Czyżbyś nie znał bliższych przykładów?
              Przypominasz mi Gomułkę, który mówiąc o stosunkach polsko-niemieckich stale
              powoływał się na Grunwald.
              T.


              marcus_crassus napisał:

              > my = zachod :))) a czyja byla afryka polnocna???
              >
              > od czasow Grenady my = panstwa zachodu zdobyly przewage militarna i spraly
              was
              > titus po pyskach :))))
              >
              > dlatego u nas sa supermarkety i satelity oraz najnowsza technologia a wy caly
              > czas za wielbladami ganiacie :))
      • Gość: Gaal Re: Hitler takze bronił Zachodu IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 18:59
        Witaj Tytusie
        Autorytet Europy (Zachodu) a mówiąc dokładnie jego siła nie opierał(a) sie na
        humanizmie (lecz na jego sektywnym zastosowaniu - wtedy kiedy było to wygodne),
        również na torturach i zapomnieniu o logice i argumentacji - kiedy to było
        wygodne. Niektórzy mówią, że I Rzeczpospolita dlatego upadła bo była "państwem
        bez stosów", otwarta dla "tułaczy" i heretyków. Tak "Polska kraj katolików"
        była taka, a gdy próbowano to zmienić ościenne państwa (póżniej zaborcze) stały
        się gwaratami takiej "wolności".
        Dziś "Autorytet Zachodu" nie istnieje - bo jedną maskę zastąpiono drugą. Ale
        obydwie są... wredne. Każdy powinien znać swoje miejsce w szyku i zło powinno
        być nazywane złem, dobro dobrem. Tylko że to wymaga... męskiego zachowania od
        rządzących i dania sobie spokój z prawami gawiedzi, "lubiących inaczej" i
        krzykaczy. Oznacza to również wyrzucenie na śmietnik historii złowrogich cieni
        budujących "Nowy Porządek".
        • Gość: neo Re: Hitler takze bronił Zachodu IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 19:28
          Mylisz pewne rzeczy Gaalu. Humanizm, milosc blizniego rownosc praw to wielkie
          zachodnie IDEALY, do ktorych nie byly zdolne inne kultury.
          Idealy maja jednak to do siebie, ze staja sie realne dopiero wtedy, gdy uda sie
          ludiom je zrealizowac. To niestety nie zawsze sie udaje.
          Cala historia Zachodu to historia zmagan, walki o te idealy. Ciagle byly i sa
          sily chcace je podeptac, dzialac wbrew nim. Obecnie uosobieniem tej sily jest
          junta Busha. W czasie II wojny swiatowej Amerykanie uratowali swoja sila
          moralna Europe. Teraz byc moze przyszla kolej na Europe, zeby uratowac ten
          wielki ideal i uchronic Zachod przed ostatecznym stoczeniem sie?
          • Gość: Gaal Re: Hitler takze bronił Zachodu IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 19:48
            To nie tak, ty mylisz prawa naturalne (boskie), dekalog - pełne humanizmu i
            człowieczeństwa - z "prawami" które wypisali sobie apostołowie zbrodni w 1798
            r. w Francji. Wolność - Równość - Braterstwo i urzeczywistniali najpierw
            dokonując masowego ludobójstwa w Wandei a potem niosąc wolność na bagnetach.
            Zniewalających innych dla... ich dobra. Dbając o "dobra" innych i wyzwalając
            innych z ich "dóbr". Tworząc system zwany demokracją (przez pomyłkę, bo
            prawdziwa nazwa to kleptokracja lub rządy matołow czyli ochlokracja) gdzie głos
            byle lumpa spod z budki z piwem jest wart co twój głos. Lubisz takie
            towarzystwo i być przegłosowywany - bo takich jest dużo więcej niż normalnych
            ("demokratycznie" - a więc mających rację!). A jak demokratycznie wynoszą
            ludobójcę do władzy to co (casus A. Hitlera)? A jak demokratycznie ustanawiają
            prawo, że małżeństwo to również związek dwóch facetów lub dwóch kobiet? A jak
            demokratycznie ustanawiają, że każdy może posiadać tylko jedna parę butów? (i
            ja nie żartuję, bo były takie przypadki).
            Cywilizacja Zachodu to nie wartości demokracji lecz całokształ naszej
            tożsamości (sięgającej czasów Rzymu i Chrześcijaństwa). Gdzie wola jednostki i
            jej prawa nie były tłamszone ale też nie narzucano jej więzy woli innych.
            A swoją drogą ostatio coraz bardziej się dziwię demokracji - słyszałem niedawno
            że demokracja to realizacja woli mniejszości. Dla ich dobrego samopoczucia
            należy już nie tylko tolerować ale wywyższać.
            • Gość: Gaal Re: Hitler takze bronił Zachodu IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 20:08
              chodziło o 1789 r. tzw. rewolucję francuską
            • Gość: neo Re: Hitler takze bronił Zachodu IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 20:23
              No coz. Osobiscie przychylam sie do twierdzenia Churchila, ktory powiedzial, ze
              demokracja jest bardzo zlym systemem ale najlepszym, jaki znamy.
              Wydaje mi sie, ze jedyny w historii ludzkosci okres pokoju, wolnosci i
              niespotykanego wczesniej dobrobytu, jaki byl udzialem Europy zachodniej po roku
              1945 nie bylby mozliwy bez demokracji.
              Demokracja zas - tak sadze - bez idealow rownosci, praworzadnosci i milosci
              blizniego a wiec podstawowych wartosci chrzescijanskich bylaby mrzonka.

              Inne kultury tym roznia sie od zachodniej, ze podobnych idealow nie wytworzyly.
              Nasza kultura nie zawsze je realizuje, czesto dziala wbrew im ale przynajmniej
              zawsze sa ludzie, wiedzacy, ze jest to ZLE. Nienawisc, zemsta, mord sa ZLE. To
              jest zakorzenione w wiekkszosci ludzi Zachodu, nawet jesli postepuja wbrew tym
              przykazom.
              Sa inne kultury, w ktorych ta sprawa wyglada inaczej. Mord, nienawisc, zemsta
              nie sa ZLEM. W kulturach tych takie postepowania nie moga nawet liczyc na
              negacje...
              Jesli kultura Zachodu stoczy sie na ten poziom, to przy mozliwosciach
              technicznych a zwlaszcza militarnych biada nam...
              • Gość: Gaal Re: Hitler takze bronił Zachodu IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 20:50
                Ale "te" wartośći nie są tworem demokracji - ona tylko "zaadaptowała" filozofię
                grecko-rzymską. A "te" wartości powstały w tym świecie za przyczyną
                pewnego "figla" historii - państwa greckie (tzn. poleis miasta-państwa) to w
                większości małe społeczności. Jednostka była potrzebna i jej krytyka była
                możliwa (choć czasami jej konsekwencje były ciężkie) - w Azji jednostka już
                wówczas była zastępowana dziecięcioma, a krytka nawet się nie zaczynała, bo już
                głowa była w koszu gdy wydobywała pierwsze słowa.
                Reszta świata w tym czasie "przespała", mimo że ich cywilizacje miały nawet
                podobną wyjściową sytuację (np. miasta państwa Fenicjan) a nawet lepszą (Bliski
                Wschód, Chiny).
                Demokracja to ponoć wola większości - ale dzisiejsza demokracja to wola
                (przekupnej) większośći. W demokracji ateńskiej obywatel głosował na danego
                polityka bo miał on taki a nie inny program (osadnictwo, podbój, reformy
                podatków etc.), to było jeszcze możliwe w społeczeństwach "rozumnych" - dziś w
                demokracjach większość głosuje bo bo dany polityk: media robią "pranie mózgów",
                lubi dzieci, żona działa w fundacjach charytatywnych, jest opalony, tańczy
                disco-polo, obiecuje każdej młodej rodzinie mieszkanie, milion miejsc pracy
                etc.). I demokratyczna większość głosuje na to wiedząc, że to... lipa. I to nie
                jest choroba Polski bo tak jest na całym świecie (łącznie z USA).
          • Gość: Gaal Re: Hitler takze bronił Zachodu IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 19:59
            PS
            Oczywiście chodzi o "prawa odpowiednich mniejszości" a nie każdej. Czasami
            odnoszę wrażenie, że większość i tak nigdy nie decydowała. A teraz tym bardziej.
        • titus_flavius Re: Hitler takze bronił Zachodu 16.05.04, 21:48
          Chaire,
          abyś nie był gołosłowny poproszę o przykłady stosowania tortur w Europie wobec
          jeńców w XIX i XX, aby uzyskac od nich informacje wojskowe.
          Odnośnie zaś autorytetu Zachodu, to był on oczywiście budowany nie tylko na
          humaniżmie, ale i na przewadze militarnej.
          Co ważne jednak, uzależnione ludy uznawały wagę zachodniego humanizmu i często
          recypowały go do swoich systemów kulturowych. Spójrz, w chwili obecnej nigdzie
          na swiecie nie stosuje się oficjalnie tortur w śledztwie! Wszędzie uznano
          równosć ludzi wobec prawa!
          Dalej, autorytet Zachodu wobec obcych jest ważny, ale ważniejsze jest, czy
          polityka Zachodu ma autorytet wśród jego mieszkańców. A ci domagają się
          obecności w polityce wewnętrznej i zagranicznej humanizmu ... Brak humanizmu
          zaś oznacza, ze społeczeństwo zachodnie nie będzie wspierać danej polityki, a
          tym samym jest ona skazana na niepowodzenie - casus Wietnamu.
          T.


          Gość portalu: Gaal napisał(a):

          > Witaj Tytusie
          > Autorytet Europy (Zachodu) a mówiąc dokładnie jego siła nie opierał(a) sie na
          > humanizmie (lecz na jego sektywnym zastosowaniu - wtedy kiedy było to
          wygodne),
          >
          > również na torturach i zapomnieniu o logice i argumentacji - kiedy to było
          > wygodne. Niektórzy mówią, że I Rzeczpospolita dlatego upadła bo
          była "państwem
          > bez stosów", otwarta dla "tułaczy" i heretyków. Tak "Polska kraj katolików"
          > była taka, a gdy próbowano to zmienić ościenne państwa (póżniej zaborcze)
          stały
          >
          > się gwaratami takiej "wolności".
          > Dziś "Autorytet Zachodu" nie istnieje - bo jedną maskę zastąpiono drugą. Ale
          > obydwie są... wredne. Każdy powinien znać swoje miejsce w szyku i zło powinno
          > być nazywane złem, dobro dobrem. Tylko że to wymaga... męskiego zachowania od
          > rządzących i dania sobie spokój z prawami gawiedzi, "lubiących inaczej" i
          > krzykaczy. Oznacza to również wyrzucenie na śmietnik historii złowrogich
          cieni
          > budujących "Nowy Porządek".
          • Gość: Gaal Re: Hitler takze bronił Zachodu IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 22:42
            Pozdrowienia
            Hmm, Wyszło na to, że mam kalać własne gniazdo? Świat Zachodu. Niechętnie to
            robię. A w każdym razie czynię to Tytusie w drodze wyjątku.
            Ograniczyłeś ramy czasu do XIX i XX w. i dobrze, bo dla tego okresu należą się
            szczególne noty. Tortury (nagminnie) stosowała Armia Czerwona np. podczas wojny
            polsko-sowieckiej w 1920. Np. żywcem zdzierano z polskich oficerów skórę,
            wbijano ich na różne "pale". A swoich (tzw. "Białych") bolszewicy np. żywcem
            wrzucali do palenisk pociągów. Nieco inną technikę stosowały armie "nadludzi" z
            III Rzeszy w stosunku do jeńców wojennych, ale również wydajną. Dla równowagi
            podam, że historycy znają również przypadki torturowania żołnierzy Osi przez
            Aliantów, mordowaniu niemieckich marynarzy z zatopionych okrętów (SIC! to nie
            jest tylko specjalność Niemców). Po wojnie w jednym z obozów dla żołnierzy
            niemieckich 15 kwietnia 1946 r. dostarczono chleb zatruty arsenem
            (Norymbergia). Zmarło natychmiast 700 jeńców, a kilkuset skonało po długich
            męczarniach. Oddzielny rozdział to zachowania europejskich armii w koloniach
            (np. w Indiach w XIX w. podczas tłumienia powstania Sipajów, po jednej z bitew
            Anglicy przywiązali pojmanych powstańców do dział i wystrzeliwali tzn.
            rozstrzeliwali w ten sposób), w Afryce zastosowali ponownie obozy
            koncentracyjne (pierwsze użycie w Ameryce XVIII w.) dla ludności burskiej,
            zamykając w niej nie tylko ludność cywilną ale również pojmanych żołnierzy
            republiki Burów. Głód, tortury, choroby i praca przymusowa to też obrazek z
            tych miejsc.
            Nieco wcześniej to co się działo w dobie napoleńskiej to też straszny obraz. Po
            niejednej bitwie nie brano jeńców - zanim ich zgładzono to były katusze/tortury
            (chyba najbardziej widoczne było to w Hiszpanii) etc.
            Tych rzeczy nie znajdziesz w podręcznikach ani w tzw. popularno-naukowych
            mongrafiach.
            Nie byliśmy humanitarni - to przychodziło i cofało się. Wojna z reguły
            zawiesza "prawa" i budzą się upiory. Ale z drugiej strony humanizm to "luksus"
            sytego i bezpiecznego. Żyjemy w dobie medów i teraz wymaga się tego od "świata
            zachodniego", sami zresztą ustalając poprzeczkę. Ponadto górujemy
            cywilizacyjnie (jak długo jeszcze?) nad resztą. Skoro jeszcze jesteśmy
            dominantami Ziemi oczekuje się od nas (i słusznie!) przykładu.
            • titus_flavius Re: Hitler takze bronił Zachodu 16.05.04, 23:40
              Chaire,
              nie widzę podstaw, aby uznawać bolszewików i nazistów za reprezentantów
              Zachodu. Po wielokroć udowadniałem tu na Forum, że ideologie te są obce myśli
              zachodniej, gdyż są inspirowane talmudyzmem.
              Odnośnie wojen napoleońskich, to jest to jeszcze kontynuacja praktyk
              wcześniejszych.
              Wojny kolonialne - tutaj kłania się rasizm. To on sprawiał, że inne rasy
              Europejczycy traktowali znacznie gorzej niż białych, gdyż nie uznawali ich za
              sobie równych.
              Z podanych przez Ciebie przykładów nie wynika więc, aby na Zachodzie przyjęte i
              akceptowane były barbarzyńskie zwyczaje talmudystów. Mam nadzieję, ze
              znajdziesz coś wiecej - w końcu opisywane lata obfitowały w wojny ...


              Gość portalu: Gaal napisał(a):

              > Pozdrowienia
              > Hmm, Wyszło na to, że mam kalać własne gniazdo? Świat Zachodu. Niechętnie to
              > robię. A w każdym razie czynię to Tytusie w drodze wyjątku.
              > Ograniczyłeś ramy czasu do XIX i XX w. i dobrze, bo dla tego okresu należą
              się
              > szczególne noty. Tortury (nagminnie) stosowała Armia Czerwona np. podczas
              wojny
              >
              > polsko-sowieckiej w 1920. Np. żywcem zdzierano z polskich oficerów skórę,
              > wbijano ich na różne "pale". A swoich (tzw. "Białych") bolszewicy np. żywcem
              > wrzucali do palenisk pociągów. Nieco inną technikę stosowały armie "nadludzi"
              z
              >
              > III Rzeszy w stosunku do jeńców wojennych, ale również wydajną. Dla równowagi
              > podam, że historycy znają również przypadki torturowania żołnierzy Osi przez
              > Aliantów, mordowaniu niemieckich marynarzy z zatopionych okrętów (SIC! to nie
              > jest tylko specjalność Niemców). Po wojnie w jednym z obozów dla żołnierzy
              > niemieckich 15 kwietnia 1946 r. dostarczono chleb zatruty arsenem
              > (Norymbergia). Zmarło natychmiast 700 jeńców, a kilkuset skonało po długich
              > męczarniach. Oddzielny rozdział to zachowania europejskich armii w koloniach
              > (np. w Indiach w XIX w. podczas tłumienia powstania Sipajów, po jednej z
              bitew
              > Anglicy przywiązali pojmanych powstańców do dział i wystrzeliwali tzn.
              > rozstrzeliwali w ten sposób), w Afryce zastosowali ponownie obozy
              > koncentracyjne (pierwsze użycie w Ameryce XVIII w.) dla ludności burskiej,
              > zamykając w niej nie tylko ludność cywilną ale również pojmanych żołnierzy
              > republiki Burów. Głód, tortury, choroby i praca przymusowa to też obrazek z
              > tych miejsc.
              > Nieco wcześniej to co się działo w dobie napoleńskiej to też straszny obraz.
              Po
              >
              > niejednej bitwie nie brano jeńców - zanim ich zgładzono to były
              katusze/tortury
              >
              > (chyba najbardziej widoczne było to w Hiszpanii) etc.
              > Tych rzeczy nie znajdziesz w podręcznikach ani w tzw. popularno-naukowych
              > mongrafiach.
              > Nie byliśmy humanitarni - to przychodziło i cofało się. Wojna z reguły
              > zawiesza "prawa" i budzą się upiory. Ale z drugiej strony humanizm
              to "luksus"
              > sytego i bezpiecznego. Żyjemy w dobie medów i teraz wymaga się tego
              od "świata
              > zachodniego", sami zresztą ustalając poprzeczkę. Ponadto górujemy
              > cywilizacyjnie (jak długo jeszcze?) nad resztą. Skoro jeszcze jesteśmy
              > dominantami Ziemi oczekuje się od nas (i słusznie!) przykładu.
              • Gość: Gaal Re: Hitler takze bronił Zachodu IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 17.05.04, 00:05
                Tytusie to nie mój interes by bronić tej tezy. Nie dlatego, że nie wiem tylko
                dlatego że nie chcę. Z wielu powodów i proszę nie mniej do mnie urazy ani nie
                oceniaj tego jako "ucieczka". Dlatego z mojej strony caetera desunt...
                Dobranoc
                PS
                Chętnie podejmę z Tobą rozmowę w innym temacie. np. masonów, dziejów Rzymu czy
                Rosji, świata arabskiego i oczywiście Izraela. Na ile moja skromna wiedza może
                pozwolić.
                • titus_flavius Re: Hitler takze bronił Zachodu 17.05.04, 00:10
                  Gość portalu: Gaal napisał(a):

                  > Tytusie to nie mój interes by bronić tej tezy. Nie dlatego, że nie wiem tylko
                  > dlatego że nie chcę. Z wielu powodów i proszę nie mniej do mnie urazy ani nie
                  > oceniaj tego jako "ucieczka". Dlatego z mojej strony caetera desunt...
                  > Dobranoc
                  > PS
                  > Chętnie podejmę z Tobą rozmowę w innym temacie. np. masonów, dziejów Rzymu
                  czy
                  > Rosji, świata arabskiego i oczywiście Izraela. Na ile moja skromna wiedza
                  może
                  > pozwolić.

                  Chaire,
                  zapraszam w takim razie na wątek o prześladowaniu chrześcijan w Cesarstwie
                  Rzymskim i o roli w tym żydów.
                  T.
        • pro_wok Re: Hitler takze bronił Zachodu 16.05.04, 22:44
          Gość portalu: Gaal napisał(a):

          Każdy powinien znać swoje miejsce w szyku i zło powinno
          > być nazywane złem, dobro dobrem. Tylko że to wymaga... męskiego zachowania od
          > rządzących i dania sobie spokój z prawami gawiedzi, "lubiących inaczej" i
          > krzykaczy. Oznacza to również wyrzucenie na śmietnik historii złowrogich
          cieni
          > budujących "Nowy Porządek".

          Dobro-zlo; ja-ty; prawda-falsz.

          Jesz kiedy jestes glodny, pijesz kiedy masz pragnienie a gdy spotkasz
          przyjaciela pozrawiasz go.
          Jakiez to cudowne ! Jakie wspaniale !
          Wyciagam wode ze studni. Nosze drewno na opal.
      • Gość: Macius Re: Hitler takze bronił Zachodu IP: *.ip-pluggen.com 16.05.04, 22:06
        Taaaaaakk Titus_Flavius!!! Brawo!
    • Gość: mefet SSzaronizm IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 23:03
      Tzw. Najwyższe stadium
    • Gość: ABE Kazdy totalitaryzm potrzebuje bozego mandatu IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 17.05.04, 01:42
      tylko w ramach judaizmu nie znajdziesz konfliktu miedzy totalitaryzmem a
      religia. Kazda inna religia wyklucza totalitaryzm.
      Nie zapominajmy, ze bolszewicki ateizm to tez oparte na religii - antytezie
      Boga.
      • Gość: Oozie Re: Kazdy totalitaryzm potrzebuje bozego mandatu IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 17.05.04, 12:34
        Gość portalu: ABE napisał(a):

        > Kazda inna religia wyklucza totalitaryzm.
        Acha - na przykład katolicyzm. Mało że nie wyklucza - JEST totalitarny.
        Ein kirche, ein Fuhrer...,
        • schlagbaum Re: Kazdy totalitaryzm potrzebuje bozego mandatu 17.05.04, 12:54
          Gość portalu: Oozie napisał(a):

          > Ein kirche, ein Fuhrer...,

          Sprobuj synku po rosyjsku.
          Nie bedzie madrzej ale moze chociaz bez bledow.


          • Gość: Oozie Re: Kazdy totalitaryzm potrzebuje bozego mandatu IP: *.handelsbanken.se 17.05.04, 14:58
            Tia wujek się wyrwał...z chóru wujów....czy jakoś tak.

            • schlagbaum Re: Kazdy totalitaryzm potrzebuje bozego mandatu 17.05.04, 17:24
              Gość portalu: Oozie napisał(a):

              > Tia wujek się wyrwał...z chóru wujów....czy jakoś tak.
              >


              Czy twoja glupkowata uwaga zmienia cos w fakcie, ze blaznisz sie probujac
              belkotac w jezyku, ktorego nie znasz ?
              Wielu wychowanym za halda wydaje sie, ze znaja jezyk, bo slyszeli co to jest
              Anzug ale tylko sie im wydaje.
              Halda jednak wychodzi.
        • titus_flavius Re: Kazdy totalitaryzm potrzebuje bozego mandatu 17.05.04, 22:01
          Gość portalu: Oozie napisał(a):

          > Ein kirche, ein Fuhrer...,

          Chaire,
          przypominam, że nazizm był oparty na talmudyźmie. Zaś Kościół zawsze uznawał
          rozdział i autonomię władzy duchownej i świeckiej.
          T.
          • Gość: ABE Re: Kazdy totalitaryzm potrzebuje bozego mandatu IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 17.05.04, 23:11
            Ozie nie potrafi rozdzielic dogmatow Kosciola Katolickiego od systemow
            politycznych. Stad ta jego zestawienie piernika do wiatraka.
            Kosciol Katolicki nigdy w historii nie sankcjonowal i nie mogl sancjonowac
            systemow totalitarnych, poniewaz wg Kosciola Katolickiego wladza na ziemi
            pochodzi od Boga, jest mu podrzedna (i jego instytucjom na ziemi,jak rowniez
            zasadom)i ma odpowiedzialnosc wobec Boga, ktorego nosnikiem jest Kosciol. A
            zatem nawet najbardziej scentralizowane systemy polityczne sancjonowane przez
            Kosciol Katolicki, to absolutyzm, ktory jednak nie kwalifikuje sie jako
            totalitarism ze wzgeldu na to ze uznaje instancje wladzy wyzsza ponad siebie.
            W systemie totalitarnym wladza wykonawcza/prawotworcza i sadownictwo skupione w
            jednej osobie/organie, ktory nie jest odpowiedzialny przed nikim, ktory sam w
            sobie jest zrodlem i celem. Moze to byc na zasadzie ze wladca to Bog
            (starozytny Egipt, Persja), albo ze caly narod/lud jest na poziomie osiagajacym
            idealnosc Boga, a wladca/wladza utozsamiona jest z tym narodem/ludem
            (nowoczesne systemy totalitarne, jak faszyzm, stalinizm). Tu oczywiscie narzuca
            sie analogia z system wierzen w narod wybrany i ze interesy tych wybranych
            uswiecaja srodki - a zatem Talmud, o ktorym jest ten watek.
            Ja to tak rozumiem.
            Bushyzm idzie w tym kierunku probujac nagiac wartosci chrzescijanskie (choc nie
            katolickie sensu stricto)do idei totalitarnej dominacji uzasadnianej
            jakas 'wyzsza' wiedza o tym co jest rzekomo lepsze dla mas. To jest
            uzasadnienie populistyczne. Sedno sprawy sprowadza sie jednak do rzeczywistych
            podstaw tegoz systemu: tj neoconserwatywny system podparty idea o supremacji
            nad innymi (znow narod/lud wybrany).

            Krotka definicja totalitarsmu: Totalitarianism is any political system in which
            a citizen is totally subject to state authority in all aspects of day-to-day
            life.
            and more here: encyclopedia.thefreedictionary.com/Totalitarism
    • goldbaum do Gaala 17.05.04, 10:21
      Powinienes odroznic miedzy idealem a rzeczywistoscia, ktora nie zawsze sie z
      tymi idealami porywa ale do tych idealow ciagle dazy.

      Przyklad. W naszej kulturze kradziez lub mord uchodza generalnie za cos zlego,
      niewlasciwego. Ale mimo to iluzja byloby oczekiwac, ze zlodzieje i mordercy
      przestana istniec. Jedni i drudzy zawsze beda istnieli.

      W naszej kulturze ma miejsce ciagla walka miedzy tym co w jej ramach okreslamy
      jako dobro i zlo. Tej kultury zatem nie mozna okreslic jako kultury, ktora
      wyznaje kradziez i mord tylko dlatego bo ciagle sa i beda w jej ramach pojawiac
      sie zlodzieje i mordercy.

      Roznica miedzy kultura Zachodu i niektoymi innymi kulturami polega na tym, ze
      te inne kultury takich norm W OGOLE nie wyznaja. Morderca zatem nie ma nawet
      szans rozpoznac tego, ze jego czyn jest zly.

      • Gość: Gaal Re: do Gaala IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 17.05.04, 12:27
        To nie tak - (nasze) prawo nie jest tylko tworem Europy, a ty mówisz
        cyt.: "Roznica miedzy kultura Zachodu i niektoymi innymi kulturami polega na
        tym, ze te inne kultury takich norm W OGOLE nie wyznaja." Zapominasz np. o
        znaczeniu prawa cywilizacji powstałych między Eufratem a Tygrysem - np.
        Kodeksie Hammmurabiego (powstałym ok. 1792-50 przed Ch.). Zasadzie talionu i
        karach odzwierciadlających - za uderzenie ojca ręką ucinano tę rękę, za
        okaleczenie (oczywiście wolnego) i wybiciu zębów wybijano żeby. Za zabicie
        wolnego zabijano (co prawda była jeszcze możliwość wykupu) etc. Dla naszego
        świata wartości (rozwoju jego prawa i wtórnego powrotu do reszty świata) miały
        również wpływ prawa... m.in. Fenicjan i Żydów. (Zobacz o tym w każdym
        podręczniku do "Historii Prawa", to jest czarne na białym.) Słowem nasze prawo
        rozwijało się pod wpływem prawa poleis/l.poj. polis Grecji i Rzymu ale również
        z udziałem pierwiastków reszty znanego nam wówczas świata. Inna sprawa, że
        niektóre normy są uniwersalne na całym świecie.
        W innych kulturach morderca jest (i był) traktowany o wiele surowiej niż w
        zniewieściałej współczesnej Europie, a ty mówisz cyt.: "Morderca zatem nie ma
        nawet szans rozpoznac tego, ze jego czyn jest zly."
        Ich normy (reszty świata) nie są upośledzone do norm Zachodu - a w wielu
        przypadkach równe a nawet "lepsze". Np. w Singapurze za zaśmiecanie ulicy
        niedopałkiem grzywna (bodajże równowartość 400 dolarów), za malowanie graffiti
        na cudzym mieniu lub publicznym grzywna i chłosta. Za posiadanie choćby grama
        narkotyku kara śmierci. Są kraje gdzie rocznie bywają popełnione w całym kraju
        2/3 zabójstwa. Są kraje (dla nas obcych kultur i cywilizacji) gdzie do dziś
        prawie nie ma kradzieży (tak było również w kiedyś w Europie, np. w XIX w. w
        państwach skandynawskich. - to że uległo to zmianie i nie jest "tylko" zasługą
        afrykanizacji czy arabizacji Szwecji. Bo doszła jeszcze (a raczej przede
        wszystkim) tzw. liberalizacja prawa, czyli nasze własne manowce. W nowym prawie
        naszego świata to społeczeństwo jest winne, że ktoś łamie prawo. Ale dojść o
        tym... Po co się denerwować?
        • goldbaum Re: do Gaala 17.05.04, 12:53
          Widze, ze jestes zwolennikiem tezy, ze im bardziej sroga kara, tym "lepsze"
          prawo, im bardziej lagodne, tym bardziej "zniewiesciale"....
          Mam inna opinie na ten temat ale to juz calkiem inny temat.

          Niegdzie nie twierdze, ze nasze prawo lub raczej normy cywilizacyjne sa
          wylacznie produktem europejskim. To oczywiscie mieszanka najprzerozniejszych
          wplywow z najprzerozniejszych regionow swiata. Za niepowtarzalny wklad
          cywilizacji europejskiej uwazam jednak pojecie ROWNOSCI wobec prawa i MILOSCI
          DO BLIZNIEGO i poszanowania go jak siebie samego, niezaleznie od pochodzenia.
          To chyba czyni cywilizacje zachodnia tak unikalna.
          I to wlasnie mialem na mysli odnoszac sie do niektorych kultur, w ktorych mord
          czesto nie jest postrzegany w takim samym stopniu jako zlo, jak u nas.

          W szeregu kultur istnieje swoista dwoistosc moralnosci. Przestepstwo dokonane
          na przedstawicielach wlasnej kultury jest z zasady traktowane inaczej niz
          przestepstwo dokonane na przedstwicielach pochodzacych spoza obrebu tej kultury.

          I nie wyjezdzaj teraz z przykladem zolnierzy amerykanskich, ktorzy za swoje
          przestepstwa zostana (byc moze) o wiele lagodniej ukarani, niz gdyby tych
          przestepstw dokonali na rodakach, w swoim kraju. Planowe tworzenie bastionow
          bezprawia stosowane przez obecna administracje amerykanska i jej oczywiste
          skutki to wlasnie owo zaprzeczenie podstawowym normom naszej cywilizacji, o
          ktorej juz pisalem.
          • Gość: Gaal Re: do Gaala IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 17.05.04, 13:28
            Chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi (całości postów) - o pozycji i roli
            Europejczków (Zachodu) zadecydowało nie suche prawo (rodowód prawa ) ale jego
            zastosowanie. Tak jak i z: techniką, nauką, filozofią, ekonomią etc. Twórczy
            rozwój, który swoją drogą teraz się cofa!!! Owszem, jestem za "dura lex", a
            jeszcze bardziej za szczególną odpowiedzialnością "wielkich" tego świata". Bo
            ryba psuje się od głowy. Z drugiej strony zafundowaliśmy światu system nazywany
            demokracją (to dzieło Zachodu), który mi się nie podoba bo uważam go
            za "pajdokrację" - rządy dzieci. I kropka.
            Nie bardzo rozumiem twojej aluzji odnośnie USA. To oczywiste, że Amerykanie
            stosują podwójną moralność w tych sprawach - mogę podawać multum przykładów,
            np. kwestia gwałtów popełnianych przez żołnierzy USA na małoletnich Japonkach
            swego czasu na Okinawie (wokół amerykańskich baz) i to jaką "karę" za to
            ponosili z wyroku sądów amerykańskich (sądy japońskie nie mają nad nimi
            jurysdykcji).
            • Gość: J.K. Dorabiana IDEOLOGIA o wyzszosci prawa IP: *.chemikalien / *.dip.t-dialin.net 17.05.04, 15:39
              Europejskiego nad jakimkolwiek innym.
              Naturalnie, Europa uznaje wyzszosc wlasnej cywilizacji ( i prawa)
              nad jakakolwiek inna...
              Tak zreszta czyni (do czasu) kazda cywilizacja (nie tylko religia...).

              Wyzszosc EUROPY w wiekach XV - XVIII zostala osiagnieta dzieki przewadze
              sztuki i techniki wojennej.
              Pokonanie Turcji, zajecie szeregu kontyntow zawdzieczamy temu.

              Kwestia prawa i etyki, to zupelnie inne rozdzialy...
              Zartujecie, czy co?


              • titus_flavius Re: Dorabiana IDEOLOGIA o wyzszosci prawa 17.05.04, 21:59
                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                > Europejskiego nad jakimkolwiek innym.
                > Naturalnie, Europa uznaje wyzszosc wlasnej cywilizacji ( i prawa)
                > nad jakakolwiek inna...
                > Tak zreszta czyni (do czasu) kazda cywilizacja (nie tylko religia...).
                >
                > Wyzszosc EUROPY w wiekach XV - XVIII zostala osiagnieta dzieki przewadze
                > sztuki i techniki wojennej.
                > Pokonanie Turcji, zajecie szeregu kontyntow zawdzieczamy temu.
                >
                > Kwestia prawa i etyki, to zupelnie inne rozdzialy...
                > Zartujecie, czy co?
                >
                >

                Chaire,
                o dziwo, masz sporo racji. Istotnie, każda cywilizacja uważa siebie za
                najlepszą. Prawdą także jest, że inne cywilizacje zostały pokonane siłą oręża,
                a nie argumentów.
                ALe zauważ, że nasza kultura - zachodnia i chrześcijańska, najlepiej pasuje do
                naszych dusz. Dlatego właśnie oburzamy się, gdy jest ona zanieczyszczana obcymi
                naleciałościami, np. talmudystycznymi.
                T.
              • goldbaum jasiu znow nie rozumie... 18.05.04, 10:14
                Gość portalu: J.K. napisała:

                > Dorabiana IDEOLOGIA o wyzszosci prawa Europejskiego nad jakimkolwiek innym.

                A gdzie ja cos takiego napisalem jasiu? Nie jestem toba, i dlatego nie ustawiam
                rankingow kultur wedlug ilosci kosciolow na kilometr kwadratowy.

                Pisze jedynie i to az nadto wyraznie, ze normy etyczne Zachodu
                to "niepowtarzalny wklad" a takie okreslenie samo w sobie nie jest
                wartosciujace.

                > Kwestia prawa i etyki, to zupelnie inne rozdzialy...
                ktorych ty i tak nigdy nie rozumiales i nie wiedziales zwiazku miedzy nimi i
                czymkolwiek.
                • Gość: J.K. Goldbaum, nudzi Ci sie, czy kilka pigulek na IP: *.arcor-ip.net 18.05.04, 11:31
                  leczenie potrzebne? nie mam niestety, adresu Jasia pod reka
                  za ktorym tak tesknisz. Ale moge poszukac...


                  "Niepowtarzalny wklad" do historii kultury i cywilizacji
                  wnosila tez np. cywilizacja Inkow i Aztekow...
                  - tych cywilizacji juz nie ma, ale tego ich niepowtarzalnego wkladu nie ma
                  co specjalnie zalowac.

                  Kultury chinska i tybetanska tez wnosza "niepowtarzalny" wklad...
                  I coz z tego?

                  Chciales moze powiedziec, poprawnie po polsku, ze kultura europejska jest
                  najbardziej UNIWERSALISTYCZNA?

                  Twoj Dr. J.K.


                  • goldbaum jasiu nadal tonie w domyslach 18.05.04, 12:15
                    Gość portalu: J.K. napisał(a):

                    > Chciales moze powiedziec, poprawnie po polsku, ze kultura europejska jest
                    > najbardziej UNIWERSALISTYCZNA?

                    Nie jasiu. Tego tez nie chcialem powiedziec bo byloby to znow typowe dla ciebie
                    (jak i podobnych ci prymitywow) wartosciowanie kultur. Ale probuj dalej.
            • titus_flavius Re: do Gaala 17.05.04, 21:55
              Gość portalu: Gaal napisał(a):

              > Chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi (całości postów) - o pozycji i roli
              > Europejczków (Zachodu) zadecydowało nie suche prawo (rodowód prawa ) ale jego
              > zastosowanie.

              Chaire,
              w XIX i XXw. społeczeństwa zachodnie są przeciwne niehumanitarnemu traktowaniu
              jeńców, czy przestępców. ZNajduje to odbicie w prawie.
              W społeczeństwach zachodnich państwo powinno działać wyłącznie na podstawie i w
              granicach prawa. Owszem, zdarzają się przypadki złamania prawa, ale to zdarza
              się wszędzie. Ogół jednak prawo respektuje. Wszyscy jednak na Zachodzie wiedzą,
              co jest dobrem, a co złem. Jeżeli nawet robią zło, to ukrywają to i wstydzą sie
              tego.
              T.

              Tak jak i z: techniką, nauką, filozofią, ekonomią etc. Twórczy
              > rozwój, który swoją drogą teraz się cofa!!! Owszem, jestem za "dura lex", a
              > jeszcze bardziej za szczególną odpowiedzialnością "wielkich" tego świata". Bo
              > ryba psuje się od głowy. Z drugiej strony zafundowaliśmy światu system
              nazywany
              >
              > demokracją (to dzieło Zachodu), który mi się nie podoba bo uważam go
              > za "pajdokrację" - rządy dzieci. I kropka.
              > Nie bardzo rozumiem twojej aluzji odnośnie USA. To oczywiste, że Amerykanie
              > stosują podwójną moralność w tych sprawach - mogę podawać multum przykładów,
              > np. kwestia gwałtów popełnianych przez żołnierzy USA na małoletnich Japonkach
              > swego czasu na Okinawie (wokół amerykańskich baz) i to jaką "karę" za to
              > ponosili z wyroku sądów amerykańskich (sądy japońskie nie mają nad nimi
              > jurysdykcji).
        • titus_flavius Re: do Gaala 17.05.04, 21:51
          Chaire,
          prawo, tak jak i moralność jest wszędzie, tam gdzie są ludzie. Ale to nie
          znaczy, ze wszędzie są takie same!
          Różnice są fundamentalne.
          Weźmy np. takie zabójstwo. W świecie zachodnim jest to najcięższe przestępstwo.
          Tymczasem u muzułmanów jest to przestępstwo drugiej kategorii. Wg talmudystów
          zaś zabójstwo goja nie jest niczym nagannym.
          I tak dalej. Prawo wyrasta bowiem z kultury danej społeczności i broni jej
          moralności. Z uwagi na to poszczególne społeczności odczuwają jako
          nieprawidłowość dyzonans pomiedzy prawem, a poczuciem sprawiedliwosci.
          W naszym kręgu kulturowym uznaje się tortury i zabijanie niewinnych za zło.
          Wymagamy odpowiedzialności indywidualnej za przestępstwa. To są przejawy
          moralności helleno-chrześcijańskiej. Moralność nasza nie zmieniła się więc w
          istocie od 2500 lat ...
          W innych kręgach kulturowych już powyższe elementy nie są oczywiste. Moralność
          dopuszcza tortury, odpowiedzialność zbiorową i tym podobne.
          I jeszcze, wskaż, co nasze prawo przejęło z judaizmu?
          Reasumując, nie masz racji uważając, że stosowanie tortur i zabijanie jeńców w
          opisanych przez CIebie wypadkach swiadczy, że nasza kultura tego typu czyny
          dopuszcza.
          Jest odwrotnie: są one uznawane za zbrodnie, prawo je zakazuje, a ich sprawcy
          wiedzą, że źle czynią. A społeczeństwa ich za to potępiają. Dlatego właśnie
          żaden rząd zachodni nigdy nie poparł i nie poprze oficjalnego stosowania
          tortur, zabijania jeńców i stosowania odpowiedzialnosci zbiorowej.
          T.



          Gość portalu: Gaal napisał(a):

          > To nie tak - (nasze) prawo nie jest tylko tworem Europy, a ty mówisz
          > cyt.: "Roznica miedzy kultura Zachodu i niektoymi innymi kulturami polega na
          > tym, ze te inne kultury takich norm W OGOLE nie wyznaja." Zapominasz np. o
          > znaczeniu prawa cywilizacji powstałych między Eufratem a Tygrysem - np.
          > Kodeksie Hammmurabiego (powstałym ok. 1792-50 przed Ch.). Zasadzie talionu i
          > karach odzwierciadlających - za uderzenie ojca ręką ucinano tę rękę, za
          > okaleczenie (oczywiście wolnego) i wybiciu zębów wybijano żeby. Za zabicie
          > wolnego zabijano (co prawda była jeszcze możliwość wykupu) etc. Dla naszego
          > świata wartości (rozwoju jego prawa i wtórnego powrotu do reszty świata)
          miały
          > również wpływ prawa... m.in. Fenicjan i Żydów. (Zobacz o tym w każdym
          > podręczniku do "Historii Prawa", to jest czarne na białym.) Słowem nasze
          prawo
          >
          > rozwijało się pod wpływem prawa poleis/l.poj. polis Grecji i Rzymu ale
          również
          > z udziałem pierwiastków reszty znanego nam wówczas świata. Inna sprawa, że
          > niektóre normy są uniwersalne na całym świecie.
          > W innych kulturach morderca jest (i był) traktowany o wiele surowiej niż w
          > zniewieściałej współczesnej Europie, a ty mówisz cyt.: "Morderca zatem nie ma
          > nawet szans rozpoznac tego, ze jego czyn jest zly."
          > Ich normy (reszty świata) nie są upośledzone do norm Zachodu - a w wielu
          > przypadkach równe a nawet "lepsze". Np. w Singapurze za zaśmiecanie ulicy
          > niedopałkiem grzywna (bodajże równowartość 400 dolarów), za malowanie
          graffiti
          > na cudzym mieniu lub publicznym grzywna i chłosta. Za posiadanie choćby grama
          > narkotyku kara śmierci. Są kraje gdzie rocznie bywają popełnione w całym
          kraju
          > 2/3 zabójstwa. Są kraje (dla nas obcych kultur i cywilizacji) gdzie do dziś
          > prawie nie ma kradzieży (tak było również w kiedyś w Europie, np. w XIX w. w
          > państwach skandynawskich. - to że uległo to zmianie i nie jest "tylko"
          zasługą
          > afrykanizacji czy arabizacji Szwecji. Bo doszła jeszcze (a raczej przede
          > wszystkim) tzw. liberalizacja prawa, czyli nasze własne manowce. W nowym
          prawie
          >
          > naszego świata to społeczeństwo jest winne, że ktoś łamie prawo. Ale dojść o
          > tym... Po co się denerwować?
          • goldbaum Re: do Gaala 18.05.04, 10:18
            titus_flavius napisał:

            > W naszym kręgu kulturowym uznaje się tortury i zabijanie niewinnych za zło.

            I to w takim samym stopniu w odniesieniou do przedstawicieli innych wyznan lub
            kultur jak i w odniesieniu do przedstawicieli wlasnej kultury.


          • Gość: Gaal Re: do Gaala IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 12:30
            Witaj Tytusie
            Przepraszam, że skrótowo - dlaczego doba ma tylko 24 h? - z judaizmu podawano
            m.in. wpływ Tory. Wiem, co w tym momencie odpowiesz. Ale Pismo Święte to nie
            tylko Nowy Testament. Tora istnieje i wywarła pewien wpływ na jurysprudencję
            (to nauki prawne) Zachodu. Jeśli czujesz (a tak zapewne jest) niedosyt mojej
            odpowiedzi to wrócę do niej.
            Za dwa/trzy dni będę miał znowu trochę wolnego czasu i poszukam również twój
            wątek Cesarstwie (chrześcijaństwie).
            Ukłony
            • titus_flavius Re: do Gaala 18.05.04, 19:19
              Gość portalu: Gaal napisał(a):

              > Witaj Tytusie
              > Przepraszam, że skrótowo - dlaczego doba ma tylko 24 h? - z judaizmu podawano
              > m.in. wpływ Tory.

              Chaire,
              istotnie tak było - spójrzmy na procesy czarownic. Ale od XVIIIw. zerwalismy tu
              z talmudyzmem.
              T.
    • Gość: Mars bushewizm-wyzsza forma nazizmu IP: *.fnj1.hawkcommunications.com 17.05.04, 16:26
      a przez to bardziej niebezpieczna.
      Oparta wylacznie na sile militarnej,bezwzglednosci i okrucienstwie.
      Szczegolny znak - 'wyzwalanie' na sile,gdy wyzwalany broni sie rekami i nogami przez wyzwoleniem heh
    • galaxy2099 zapomniales o ISLAMIZMIE 18.05.04, 01:32
      Ta ideologia spelnia wszystkie cechy ideologii ZBRODNICZEJ.
      W dodatku stanowi smiertelne zagrozenie dla swiata bo wyznaje ja grubo ponad
      miliard ludzi.
      • titus_flavius Re: zapomniales o ISLAMIZMIE 18.05.04, 07:09
        galaxy2099 napisał:

        > Ta ideologia spelnia wszystkie cechy ideologii ZBRODNICZEJ.
        > W dodatku stanowi smiertelne zagrozenie dla swiata bo wyznaje ja grubo ponad
        > miliard ludzi.

        Chaire,
        nieprawda. Islamizm nie zachęca do podbojów, mordowania narodów, zabijania i
        torturowania jeńców. Islamizm jest ideologią obronną, służącą do obrony Islamu
        przed talmudyzmem.
        T.
        • galaxy2099 Re: zapomniales o ISLAMIZMIE 18.05.04, 07:24
          Co ty nie powiesz islamisto.
          A pokaz mi druga taka religie w ktorej tylu duchownych nawolywaloby wiernych do
          mordowania niewiernych. Ba nie tylko nawolywalo ale NAKAZYWALOBY pod kara
          wyklecia.
          Pokaz mi druga taka religie w ktorej duchowny moze wydac wyrok smierci (fatwa)
          na osobe i kazdy "dobry" muzulmanin ma obowiazek zabic.
          Ech dlugo by wymieniac, a ty islamisto nikomu tu oczu nie musisz mydlic bo jacy
          sa wyznawcy allaha to codzien widzimy w kazdej telewizji swiata.
          Tylko geby zaslaniacie chustami bo nie macie odwagi ich pokazac gdy podrzynacie
          gardla ofiarom. To tez niby "z nakazu religii" tlumaczycie to tchorzostwo.



          titus_flavius napisał:

          > galaxy2099 napisał:
          >
          > > Ta ideologia spelnia wszystkie cechy ideologii ZBRODNICZEJ.
          > > W dodatku stanowi smiertelne zagrozenie dla swiata bo wyznaje ja grubo pon
          > ad
          > > miliard ludzi.
          >
          > Chaire,
          > nieprawda. Islamizm nie zachęca do podbojów, mordowania narodów, zabijania i
          > torturowania jeńców. Islamizm jest ideologią obronną, służącą do obrony
          Islamu
          > przed talmudyzmem.
          > T.
          >
          • titus_flavius Re: zapomniales o ISLAMIZMIE 18.05.04, 19:17
            galaxy2099 napisał:

            > Co ty nie powiesz islamisto.
            > A pokaz mi druga taka religie w ktorej tylu duchownych nawolywaloby wiernych
            do
            >
            > mordowania niewiernych.

            Chaire,
            ależ nie chodzi tu mordowanie ich za wiarę, ale za zbrodnie jakich się
            dopuścili na muzułmanach. W Kalifacie islamskich wszystkie religie żyły zawsze
            w zgodzie.
            T.
            • galaxy2099 Re: zapomniales o ISLAMIZMIE 18.05.04, 23:05
              Ooooo co jeszcze za bzdury napiszesz.
              A w jakim to kraju muzulmanskim obecnie wyznawcy innych religii moga zyc w
              pokoju, bez przesladowan i morderstw ???
              W przeszlosci moze bywale takie miejsca. Ale to juz przeszlosc. Jesli teraz
              jest gorzej to tylko dowod na to, ze islamizm (ta pseudoreligia) to najwieksza
              katastrofa jaka przytrafila sie swiatu w historii ludzkosci.




              titus_flavius napisał:

              > galaxy2099 napisał:
              >
              > > Co ty nie powiesz islamisto.
              > > A pokaz mi druga taka religie w ktorej tylu duchownych nawolywaloby wierny
              > ch
              > do
              > >
              > > mordowania niewiernych.
              >
              > Chaire,
              > ależ nie chodzi tu mordowanie ich za wiarę, ale za zbrodnie jakich się
              > dopuścili na muzułmanach. W Kalifacie islamskich wszystkie religie żyły
              zawsze
              > w zgodzie.
              > T.
              • titus_flavius Re: zapomniales o ISLAMIZMIE 19.05.04, 05:52
                galaxy2099 napisał:

                > Ooooo co jeszcze za bzdury napiszesz.
                > A w jakim to kraju muzulmanskim obecnie wyznawcy innych religii moga zyc w
                > pokoju, bez przesladowan i morderstw ???

                Chaire,
                to jest zasługa Zachodu, który podbił i uzależnił świat Islamu. Miejscowi żydzi
                i chrześcijanie są uważani za piatą kolumne Zachodu.
                T.


                > W przeszlosci moze bywale takie miejsca. Ale to juz przeszlosc. Jesli teraz
                > jest gorzej to tylko dowod na to, ze islamizm (ta pseudoreligia) to
                najwieksza
                > katastrofa jaka przytrafila sie swiatu w historii ludzkosci.
                >
                >
                >
                >
                > titus_flavius napisał:
                >
                > > galaxy2099 napisał:
                > >
                > > > Co ty nie powiesz islamisto.
                > > > A pokaz mi druga taka religie w ktorej tylu duchownych nawolywaloby w
                > ierny
                > > ch
                > > do
                > > >
                > > > mordowania niewiernych.
                > >
                > > Chaire,
                > > ależ nie chodzi tu mordowanie ich za wiarę, ale za zbrodnie jakich się
                > > dopuścili na muzułmanach. W Kalifacie islamskich wszystkie religie żyły
                > zawsze
                > > w zgodzie.
                > > T.
                • galaxy2099 Re: zapomniales o ISLAMIZMIE 20.05.04, 06:57
                  Pewnie, pewnie wszystko jest zasluga Zachodu.
                  A co jest zasluga ISLAMU ???
                  Oprocz mordowania niewiernych oczywiscie, bo ja rozumiem ty islamisto potrafisz
                  kazda zbrodnie swoich braciszkow usprawiedliwic a wine zwalic na Zachod.
                  A co sie tak pchacie na ten Zachod. Gruba setka milionow was na tym Zachodzie
                  mieszka. Chcecie aby was potraktowac tak samo jak wy u siebie traktujecie
                  cudzoziemcow ??? Jeszcze troche a sie doczekacie. Pracujecie na to mozolnie i
                  zapewne osiagniecie sukces. Wrocicie wszyscy na swoj Bliski Wschod mniej wiecej
                  w takiej postaci jak niejaki Berg. Juz wkrotce. Jemenczyk narazie dostal w
                  Polsce grzecznie tylko kopa w d. ale niedlugo ta grzecznosc moze sie skonczyc.
                  Pracuj tytusik na taki bieg wydarzen i te miliony twoich braci-mordercow.
                  Pracujcie. Moze jeszcze kilka takich zamachow jak w Madrycie lub Nowym Yorku,
                  co ???



                  titus_flavius napisał:

                  > galaxy2099 napisał:
                  >
                  > > Ooooo co jeszcze za bzdury napiszesz.
                  > > A w jakim to kraju muzulmanskim obecnie wyznawcy innych religii moga zyc w
                  >
                  > > pokoju, bez przesladowan i morderstw ???
                  >
                  > Chaire,
                  > to jest zasługa Zachodu, który podbił i uzależnił świat Islamu. Miejscowi
                  żydzi
                  >
                  > i chrześcijanie są uważani za piatą kolumne Zachodu.
                  > T.
                  >
                  >
                  > > W przeszlosci moze bywale takie miejsca. Ale to juz przeszlosc. Jesli tera
                  > z
                  > > jest gorzej to tylko dowod na to, ze islamizm (ta pseudoreligia) to
                  > najwieksza
                  > > katastrofa jaka przytrafila sie swiatu w historii ludzkosci.
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > titus_flavius napisał:
                  > >
                  > > > galaxy2099 napisał:
                  > > >
                  > > > > Co ty nie powiesz islamisto.
                  > > > > A pokaz mi druga taka religie w ktorej tylu duchownych nawolywal
                  > oby w
                  > > ierny
                  > > > ch
                  > > > do
                  > > > >
                  > > > > mordowania niewiernych.
                  > > >
                  > > > Chaire,
                  > > > ależ nie chodzi tu mordowanie ich za wiarę, ale za zbrodnie jakich si
                  > ę
                  > > > dopuścili na muzułmanach. W Kalifacie islamskich wszystkie religie ży
                  > ły
                  > > zawsze
                  > > > w zgodzie.
                  > > > T.
    • Gość: Franek Ten sam mianownik! IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 18.05.04, 23:09
      ZYDOWIZM
      • titus_flavius Re: Ten sam mianownik! 19.05.04, 19:17
        Gość portalu: Franek napisał(a):

        > ZYDOWIZM

        Chaire,
        ściśle mówiąc talmudyzm.
        T.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka