Dodaj do ulubionych

O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA

25.07.11, 21:50
Wszyscy slyszelismy ze USA moze splajtowac. Ze ma duze dlugi za duzo wydaje itd. Ciekawe ze tak demokraci jak i republikanie jako najwieksze wydatki podaja social security (emerytury) i medicare/madicaid (sluzba zdrowia dla emerytow i bardzo biednych - bezplatna). Nikt nie wspomni ile pieniedzy idzie na wojenki (kongres ostatnio glosowa ZA daniem kasy na bombardowanie Libi -jakos sie znalazla) czy na bailout banksterow na co dotychczas poszlo 13 trylionow czyly prawie tyle co caly dlug USA. I te pieniadze nie zostaly splacone. Czyli rzad jest wstanie znalesc kase dla banksterow i na wojenki. Teraz ten sam rzad wraz z Obama postawili socia security i medicare/medicaid pod noz ciec budzetowych. Powtarzam ten rzad byl w stanie znalesc 13 TRYLKIONOW DLA BANKSTEROW I CZORT WIE ILE NA BOMBY ale nie ma ani grosz dla emerytow i chorych w swoim narodzie.

A wiec o co chodzi tu. Nie chodzi o dlug czy deficyt. Ten debt ceiling byl podnoszony automatycznie przez prawie 100 lat nawet podczas wielkiej depresji kiedy deficyt byl wiekszy. Ano propozycja jest prosta. Obciac budzet na social security i medicare/medicaid a raczej wziasc kase z tych funduszy i dac na gielde na nastepne spekulacje/gre kasino banksterow. A ze miliony, doslownie miliony ludzi przez to umrze pod mostem to mniejsza o to. Wiadomo ze tak latwo to nie pojdzie. Nie mozna ludziom odebrac zasluzonej emerytury i swiadczen zdrowotnych na ktore cale zycie pracowali. Dlatego trzeba stworzyc kryzys. I tak republikanie jak i demokraci graja w tym swoja gre. Cel jednych i drugi jest ten sam: powtarzam okrasc fundusz emerytalny. I jedni na drugich zwalaja winne a jedni drugim raczki myja i wieczorami razem piwko pija.

michael-hudson.com/2011/07/obamas-debt-ceiling-doublespeak/
Obserwuj wątek
    • zlotamajka Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 21:54
      Dodam jeszcze ze prawdopodobnie USA nie splajtuje jako kraj. Ale ludzie splajtuja bo zasluzone emerytury i opieka medyczna bedzie przeszloscia. Naturalnie Felus woli martwic sie cena wieprzowiny w Chinach. Duzo wazniejszy problem.
      • eva15 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:00
        zlotamajka napisała:

        > Dodam jeszcze ze prawdopodobnie USA nie splajtuje jako kraj. Ale ludzie splajt
        > uja bo zasluzone emerytury i opieka medyczna bedzie przeszloscia.


        Należy przypuszczać, że raczej nie splajtuje. Po demontażu resztek New Dealu wszyscy z zadowoleniem podadzą sobie ręką.
        • eva15 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:03
          Równolegle do tego co w USA w eurolandzie bankierstwo wyssa całą kasę z co bogatszych krajów via "pomoc dla PIGSów".
          • zlotamajka Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:05
            Ten sam trend wszedzie. Mamy do czynienia z najwiekszym transferem pieniedzy z rak publicznych/panstwowych do prywatnych czyli garstki najbogatszych na swiecie.
            • eva15 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:07
              I odmóżdżone latami słabego kształcenia i medialnej papki społeczeństwa, które mało rozumieją z tego co się dzieje.
              • zlotamajka Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:12
                Otoz to. Dlatego trzeba zwolnic nauczycieli, pozamykac szkoly czy uniwersytety zrobic niedostepnymi dla ogolu poprzez podrozenie ich (ze wzgledu na budzet naturlanie). Potem ludzie beda tak zniewoleni ze o mikroczipa sami beda prosic. Dla swego bezpieczenstwa naturalnie.
    • eva15 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 21:56
      forum.gazeta.pl/forum/w,50,127225576,127226743,W_USA_tez_powinna_byc_trwoga_.html
      • zlotamajka Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:01
        Widzialam to. Ja czekam co Felus na to odpowie. Powiedzial ze na watek sie MOZE wpisze. Wiec czekam co ten takiego madrego wymysli.
        • eva15 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:05
          Feluś nie z tych co zrozumieją, oni muszą poczuć, najlepiej na własnej skórze, wtedy może coś do nich dotrze. .
          • zlotamajka Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:06
            Wiem, wiem. Nawet jak na wlasnej skorze poczuje to chyba nie dotrze. Ta ideologia jest dosc gleboko zakorzeniona. Bedzie sie cieszyl ze dobre danie z niego zrobili na Thanksgiving.
            • eva15 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:08
              Pewnie tak.
    • wojciech.2345 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:10
      Majka
      wiem, że USA już pada, ale dlaczemu dzisiaj mamy na futures dla Nasdaqu
      max. 10-letni?

      Jak to wyjaśnisz?
      • zlotamajka Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:15
        Co do NASDAQ to juz felus musi ci wytlumaczyc. On szpic od gieldy. I niech tez przy okazji wytlumaczy czemu zloto stoi dzis $1613 za uncje - rekord zdaje sie historyczny.
        • wojciech.2345 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:24
          Jutro postaram się zająć pozycję long.
          Jak Ty na narzekasz, to trzeba zrobić odwrotnie.

          Ciekawe czy coś zarobię?
          • zlotamajka Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:27
            Na co nie narzekam? Na NASDAQ? Ja sie NASDAQ nie interesuje za bardzo.
            • wojciech.2345 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:30
              Nie przeczytałem wymiany postów między Tobą i Evą, ale
              zwykle to oznacza przewidywanie czarnego scenariusza.

              Wtedy powinien zrealizować się odwrotny.
              Stąd pozycja long.
              • zlotamajka Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 22:35
                Moze lepiej przeczytaj. A long na co? NASDAQ?
                • wojciech.2345 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 25.07.11, 23:56
                  zlotamajka napisała:
                  > Moze lepiej przeczytaj. A long na co? NASDAQ?
                  ---------------------------
                  Long na futures dla WIG20.

    • j-k zamiast Obamy mozesz wybrac ponownie Busha 25.07.11, 22:39
      nastepne (madrzejsze) pytanie - prosze.
    • felusiak1 mańka pi_dzisz jak nakręcona. 25.07.11, 23:48
      zejdź na ziemię dziewczyno i nie moralizuj i nie wypaczaj faktów.
      65% z 3700 mld wydawane jest na ss, medicare, medicaid, welfare i obsługę długu. reszta idzie na wszystko inne.
      nie można wziąć kasy z zadnych funduszy gdyż kasy nie ma i nigdy nie było. nie można zatem okraść funduszu emerytalnego bo nie istnieje.
      debt ceiling nie był podnoszony automatycznie. sam obama w 2006 wraz ze wszystkimi demokratami głosowali przeciwko podniesieniu długu.
      20 marca 2006 obama powiedział:
      The fact that we are here today to debate raising America’s debt limit is a sign of leadership failure. (...) Increasing America’s debt weakens us domestically and internationally. Leadership means that “the buck stops here.”
      www.senate.gov/legislative/LIS/roll_call_lists/roll_call_vote_cfm.cfm?congress=109&session=2&vote=00054
      w 2007 obama nie głosował.
      • zlotamajka felus pi_dzisz jak nakręcony. 26.07.11, 00:16
        Raz deficyt w obecnym systemie bankowym jest potrzebny czyly fractional reserve banking aby byly pieniedze w obrocie. Ale pomijajac to to jest depresja. Ciecia budzetowe podczas depresji czy kryzysu stowrza jeszcze wiekszy kryzyz i jeszcze wiekszy deficyt. Prywatny sektor nie ma pieniedzy wiec rzad jest jedynym ktory moze wydawac by stymulowac ekonomie. Dlatego po cieciach deficyt rzadowy za rok bedzie jeszcze wiekszy. Niemcy 1932 i Grecja 2010-2011 sa najlepszym tego przykladem.
        A cala ta dyskusja na temat co ciac to jest zwykle zamydlanie. Wyraznie chca ciac social security i medicare. Zadaj sobie pytanie jakie to bedzie mialo rezultat dla ludzi.
        Nastepnie jak bylo 13 trylionow na pomoc bankom to czemu nie ma pieniedzy dla biednych emerytow?
        • j-k masz dom do splacenia :)? 26.07.11, 00:22
          zlotamajka napisała:

          Prywatny sektor nie ma pieniedzy wiec rzad jest jedynym
          > ktory moze wydawac by stymulowac ekonomie.

          naturalnie.
          i bedzie to czynil.
          dollar nie upadnie, poki Chiny nie osiagna samodzielnosci w handlu ze swiatem,
          (na podstawie wlasnej waluty)
          a to jeszcze pare lat potrwa.

          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          ekonomista.
          • felusiak1 nastepny nawiedzony...... 26.07.11, 03:11

        • felusiak1 mania to nie jest temat na twoją głowę 26.07.11, 03:10
          bajdurzysz nieskładnie.
          reforma ss i medicare z medicaid jest konieczna. inaczej cały system finansów państwa zawali się. do tego mieszasz pojęcia. system bankowy nie ma nic do deficytów budżetu.
          moż czas abyś poczytała sobie coś co nie jest leftystycznym blogiem.
          • zlotamajka Re: mania to nie jest temat na twoją głowę 26.07.11, 03:30
            A skad sie znalazly 13 trylionow dla banksterow?
            • mlody747 Re: mania to nie jest temat na twoją głowę 26.07.11, 03:42
              Koledzy z FED pomogli. W tej chwili FED jest jak bog, nie obchodzi ich nic, poza interesami ich kumpli i ich walsnymi dochodzami (sa bezkarni).
              • mlody747 Re: mania to nie jest temat na twoją głowę 26.07.11, 03:43
                Dobrej nocy. Do jutra.
            • felusiak1 Re: mania to nie jest temat na twoją głowę 26.07.11, 09:37
              mania jakie 13 trylionów? o czym ty bzdurzysz?
              • zlotamajka Re: felus to nie jest temat na twoją głowę 26.07.11, 15:15
                Musisz sie doedukowac. 13 trylionow to suma ktora poszla do bankow a raczej suma ktora FED i Treasury udostepnily bankom na skraju bankructwa. Fakt ze wszystich jeszcze nie wykorzystali ale prawie. Chodzi o to ze skoro FED i Treasury sa w staniu udostepnic taka sume na banka to czemu nie sa w stanie na social security czy medicare czy budowe infastruktury czy inne rzeczy?! Jak widac pieniadze sa. Kwestia na co sa przeznaczane.
                • felusiak1 Re: felus to nie jest temat na twoją głowę 26.07.11, 16:41
                  doedukowałem się. prufesur hudson mówi o 13 trylionach ale nie podaje jak do tego doszedł.
                  przeczytałem inny artykuł tegoż profesora i tam napisał jak doszedł ale nadal brakuje 7 trylionów. ciekawe gdzie ten profesor je schował albo dlaczego nie chce powiedzieć.
                  no i na koniec muszę powiedzieć, że ten profesur robi wam wodę z mózgu.
        • mlody747 Majka 26.07.11, 03:39
          SS jest trostem(pracujacy go utrzymuja z wlasnych wplat) okradanym przez panstwo(tego nie mowia), na wydatki wojenne itd. A jak to panstwo zwraca cos do tego trostu, to krzyczy sie, ze oni ten trost utzymuja, taka gra polityczna. W tej chwiji sa pienidze w SS na emerytury nawet jak nie oddadza nic w nowym budzecie. Reszte z wydatkami rzadu na pokrycie strat bankierow(ratowanie bankierow przed kara za naduzycia) masz racje.
          • felusiak1 Re: Majka 26.07.11, 09:36
            piździsz jak nakręcony. skąd ty bierzesz te banialuki?
            • g-48 Re:felus 26.07.11, 12:28
              piździsz jak nakręcony. skąd ty bierzesz te banialuki?

              Ty sobie lepiej slypia obmyj spirytusem zebys lepiej widzial a nie rob z innych idiotow.
              Moze juz zapomniales jak mnie starales sie osmieszyc jak banki amerykanskie padaly jak muchy?!
              Jak nie masz pojecia o gospodarce to przynajmniej zamilcz a nie rob z siebie idioty.
            • mlody747 Re: Majka 26.07.11, 14:27
              republicbroadcasting.org/?p=16024
              Sa tam tez dobre audycje ( nawet jak przerobiono prawo-po 5PM EST M-F), ale popołudniu na wschodnim wybrzeżu (M-F).
          • zlotamajka Wytlumacz to Felusiowi 26.07.11, 15:17
            On nie chce zrozumiec ze placi na fundusz social security ktory bedzie okradzony. CZyli to jego pieniadze beda okradzone a on bedzie zebaral pod bankiem.
            • felusiak1 Re: Wytlumacz to Felusiowi 26.07.11, 16:02
              mania, nie ma żadnego funduszu social security. nie można okraść czegoś co nie istnieje.
              • zlotamajka Re: Wytlumacz to Felusiowi 26.07.11, 16:11
                Felus, w takim razie radzilabym ci sie dobrze dowiedziec gdzie twoje skladki na social security ida. Moze by tez pomoglo poznac historie social security od Rosevelta poczynajac. Wiem ze Clinton zrobil tez pewne zmiany. Do nauki Felus.
                • felusiak1 Re: Wytlumacz to Felusiowi 26.07.11, 19:52
                  mańka ja to wszystko od dawna wiem i to raczej ty się doucz.
                  nadwyżki z fica tax były przekazywane do tzw trust fund i stamtąd natychmiast przekazywane do budżetu. w ich miejsce wkładano IOU na 2% rocznie. co roku wkładano nowy IOU równy tym 2%. prawdziwych pieniędzy nigdy tam nie było. ten trust fund figuruje jako intragovernmental debt w statystykach. na dzisiaj skladni fica nie pokrywają wypłat.
                  clinton nie zrobił zadnych zmian.
                  www.socialsecurity.org/daily/07-03-01.html
                  [Trust Fund] balances are available to finance future benefits but only in a bookkeeping sense they do not consist of real economic assets that can be drawn down in the future to fund benefits. Instead, they are claims on the Treasury that, when redeemed, will have to be financed by raising taxes, borrowing, or from the public, or reducing benefits or other expenditures. The existence of large Trust fund balances, therefore, does not, by itself, have any impact on the government's ability to pay benefits.
                  • mlody747 Re: Wytlumacz to Felusiowi 26.07.11, 20:31
                    Napisałeś:
                    nadwyżki z fica tax były przekazywane do tzw trust fund i stamtąd natychmiast przekazywane do budżetu.
                    Wpływy z ss były przekazywane do........................................................
                    IOU są nic nie warte, bo rzad już niema pieniędzy.
                    Przekręciłeś i nie widzisz ze okradają. Nie sądzisz?

                    Clinton okradł SS i z balansował tym swój budżet. Następnie wprowadził zamianę dotycząca np. polsko amerykańskich przyszłych emerytów i samych Amerykan. Po jego poprawkach obecnie liczy się do emerytury tylko ostatnie 10 lat. Jak przed emerytura w wieku 65 pójdziesz na emeryturę a pracowałeś w USA do 55 roku życia to nie masz SS.
                    Najlepsze, ze nic nie wspomina o 401k i innych prywatnych emeryturach, bo te są właśnie wymazywane do zera. To robią sami bankierzy/giełda bez rządu.
                  • zlotamajka Nie ma problemu z social security Felus 26.07.11, 21:27
                    A takie bajki to mozesz tylko Wojtusiowi opowiadac. Ten w to uwierzy i odpowiednio ustawi sie na gieldzie.

                    Napisze po angielsku moze wtedy zrozumiesz.

                    Social Security consists of the following trusts (po polsku to fundusz):

                    Disability Insurance (DI) i Old-Age and Survivors Insurance (OASI).
                    A tu masz link do wydatkow i dochodow i balance. Balance jest nie tylko dodatnia ale rosie.
                    www.ssa.gov/history/trustfunds.html
                    Tu na rok 2006 ostatni w tabelce:
                    Performance of Social Security Trust Funds 1937-2006

                    (Includes Old-Age, Survivors and Disability Trust Funds)
                    [$ in millions]

                    Calendar Year Net Interest Total Income Total Expenditures Balance
                    2006 102,420 744,873 555,421 2,048,112

                    Z liczb wynika ze wiecej pieniedzy wchodzi niz wychodzi do tego jest interest. Balance jest 2 tryliony z tego rocznie wychodzi pol tryliona a na rok dzisiejszy 700 bilionow.

                    Felus: NIE MA PROBLEMU Z SOCIAL SECURITY.

                    Skoncz czytac pseudoglupkow z CATO Institute i spojrz na liczby. Wlasnie ci z CATO Institute i cala finansiera chce polozyc lape na tych 2 trylionach w funduszu aby sobie pograc na gieldzie. A ty nie biedziesz mial co jesc. Ale glupota nie boli. Tylko do czasu.
                    • zlotamajka Re: Nie ma problemu z social security Felus 26.07.11, 21:28
                      Tu link do calej tabelki:
                      www.ssa.gov/history/trustfunds.html
    • doktor50 USA to bankrut 26.07.11, 14:21
      Gdyby popatrzeć na całkowite zadłużenie + koszty jego obsługi to USA są już oficjalnie bankrutem.
      Ledwo spłacają odsetki, no a kapitał gdzie.
      Dług rzędu 14 bln USD aż trudno sobie wyobrazić. Jak USA runął w dół to pociągną za sobą wszystkich, a w szczególności Chińczyków i prywatne banki.
      • mlody747 Re: USA to bankrut 26.07.11, 14:39
        Masz na myśli federalny rzad. Prawda? Dla poszczególnych stanów będzie to jak wyzwolenie z pod hegemoni brytyjskiego prywatnego banku centralnego. To był prawdziwy powód do rewolucji na nowym kontynencie (1776 Kanadyjczycy wspierali Brytyjczyków w zniewalaniu amerykańskich kolonistów) a nie podatek od herbaty jak uczą w szkołach. Prywatne FED (obecny bank centralny) właśnie jest w większości kontrolowany przez Europejczyków. Czyli.................................
        • mlody747 Bank w North Dakota 26.07.11, 14:53
          Moze ten bank podsunie tobie jakieś pomysły? Nie maja deficytu i maja niskie bezrobocie, choć ciągle(ze stanowymi pieniądzmi będzie jeszcze lepiej) muszą używać pieniądze nie wypuszczane przez US Kongres, ale prywatny bank centralny FED (skarbiec tylko je drukuje na życzenie i kontrola FED).
          publicbankinginstitute.org/
        • kylax1 Polecam tę stronę: 26.07.11, 17:32
          www.tworki.eu
          • mlody747 Re: Polecam tę stronę: 26.07.11, 17:38
            Bardzo ładna strona, ale o co tobie w niej chodzi? Czy to jest coś co powinienem wiedząc od urodzenia lub co?
    • malkontent6 Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 26.07.11, 14:27
      zlotamajka napisała:

      > Nikt nie wspomni ile pieniedzy idzie na wojenki

      Alez te dane sa dostepne.

      www.usgovernmentspending.com/us_budget_pie_chart
      • zlotamajka Re: O co chodzi z tym cyrkiem dlugowym w USA 26.07.11, 16:23
        Malkontent, tutaj jest US debt clock.

        US ma troche wiecej niz 2 tryliony dochodow. Okolo 700 bilionow idzie do pentagonu (naturlanie w tym roku tylko). Czyli to nie sa koszta calej wojny ale roczny budzet pentagonu-ten oficjalny. Czyli okolo 40% budzetu idzie do pentagonu a nie jak na twojej pie chart 16%. Jak moze 700 bilionow z 2 trylionow byc 16%?

        www.usdebtclock.org/
        Tu masz koszty samych wojen ktore nie sa wlaczane do oficialnego budzetu pentagonu (to jest pod supplementary spending czy jak to sie to u was nazywa)

        armscontrolcenter.org/policy/securityspending/articles/supplemental_war_funding/
    • herr7 problem polega na tym, gdzie ciąć wydatki.. 26.07.11, 16:12
      czy w sferze socjalnej, jak chce prawica, czy np. ograniczając wydatki zbrojeniowe, czego nie chce żadna z partii. Czy też poprzez podniesienie podatków dla tamtejszych bogaczy.
      • felusiak1 Re: problem polega na tym, gdzie ciąć wydatki.. 26.07.11, 16:51
        a to fajne. cięcie wydatków poprzez podniesienie podatków.
        58% wpływów z podatków pochodzi od 5% najlepiej zarabiajacych.
        jeśli skonfiskujemy wszystkie pieniądze tym zarabiajacym ponad 200 tys dolarów rocznie to i tak nie wystarczy na zatkanie dziury budzetowej. deficyt zamiast 1600 mld spadnie do 800 mld.
        kogo opodatkować aby zatkać? chińczyków.......
        • herr7 można obniżyć zawartość srebra w denarze... 26.07.11, 17:14
          Ameryka przeżywa kłopoty, jakie miało Imperium Romanum w trzecim wieku naszej ery. Wówczas nadal było potęgą, ale miało coraz większe trudności z utrzymaniem armii, która pochłaniała krocie. W rzeczywistości militaryzacja przyczyniła się do upadku ekonomicznego, a to z kolei spowodowało osłabienie armii, gdyż brakowało środków na jej odpowiednie wyposażenie i utrzymanie. Upadek rzymskiej armii zachęcił barbarzyńców do napadów i grabieży, który jeszcze bardziej zwiększył kłopoty gospodarcze, gdyż zamordowani lub złupieni obywatele byli marnymi podatnikami.
          Ameryka jest w tym szczęśliwym położeniu, że nie zagrażają jej Goci, czy Hunowie. Teoretycznie mogłaby zredukować wydatki zbrojeniowe o 80% i nadal pozostać na tyle silnym militarnie krajem, że żaden inny kraj nie odważyłby się jej zaatakować. Z drugiej strony, jej gospodarka nie jest w stanie utrzymać 50% wydatków militarnych świata, gdyż stanowi jedynie 20% światowego PKB. To tylko jedno z możliwych oszczędności...
      • gosc88 gdzie ciąć wydatki ?? - a czemu by nie 26.07.11, 17:39
        obciac wydatki na armie ?? Ojj, jest z czego obcinac.

        No ale to ciecie - z jakichs powodow - to temat tabu i Nikt tej opcjii nie chce rozwazac ... nawet felusiak.
        • mlody747 Re: gdzie ciąć wydatki ?? - a czemu by nie 26.07.11, 17:56
          W Ameryce uczy się od dziecka, ze wydatki na zbrojenia są "dobre, bo przynoszą prace" dla ludzi. Nic nie wspominają tym małym dziecia, ze trzeba komuś zabrać ta prace wyższymi podatkami, aby wydać na zbrojenia.
      • zlotamajka Jak rozwiazac problem 26.07.11, 18:23
        Herr, przeczytaj dokladnie moj wprowadzajacy post. Ca dyskujsa o deficycie i cieciach to mydlenie sprawy. A tak naprawde to obie partie chca obciac social security i medicare/medicaid ale jedna na druga chce zrzucic winne. No i musza stworzyc kryzys (kryzys jest wyimaginowany nie rzeczywisty) aby te programy obciac.

        Co do dlugow i problemow budzetowych to ciecia budzetowe nie pomoga jak juz historia nie raz wykazala. Obetniesz wydatki tego roku to nastepnego beda jeszcze wieksze. Dlaczego? Ano dlatego ze cieciami kryja sie zwalniania ludzi czyli ludzie ktorzy placili podatki teraz pobieraja pomoc spoleczna. Nastepnie ci ludzie nie wydaja pieniedzy bo nie maja co powoduje zmniejszenie dochodow i czesto bankructwo sklepow co znowu zmniejsza dochody panstwa (z podatkow). Dalej wiele programow jak budowa drug itd jest ucinana cdo dalej zmniejsza ilosc zatrudnionych i mniej podatkow. Prywatyzacja naprzyklad pradu prwadzi do utraty dochodow panstwa (dostana jedno razowo ale potem nic). Wiemy to z Niemiec z lat 1930tych i teraz z Grecji.

        Wiec co zrobic? Ano trzeba znacjonalizowac bank centralny w wypadku USA to FED i zmusic go by dawal pozyczki na 0 % dla przemyslu i na rozbudowe infastruktury. Narazie FED daje 0% tylko banksterom. Zaczac rozne programy odbudowy infastruktury co w USA jak i Kanadzie jest potrzebne. Naprzyklad tu zadna nowa kolej nie byla budowana od 100 lat. Wiekszosc duzej infastruktury ma 100 lat. Czas na bardziej nowoczesna. Chiny to robia. Infastruktura to nie tylko kolej czy drogi ale tez porty, szkoly, elektrowinie, linie telekomunikacji itd.

        Nastepnie, wszystkie te derywatywy i inne machlojki powinny byc zabronione jak byly do 1982 roku. I trzeba rozdzielic banki inwestycyjne od bankow konsumpcyjnych tak aby te spekulacje nie mialy wplywu na rzeczywista ekonomie tak jak maja teraz. Bo to wlasnie te spekulacje wysysaja wszystkie surowce i potencjal z prawdziwej fizycznej ekonomi.

        To wyciagnie kraj z kryzysu i tylko to. Tak uczy historia. Ale jak widac ludzie nie chca sie na histori uczyc a raczej interesy malej grupy finansierow sa stawiane ponad interesy ogolu. A tak naprawde interesow ogolu nikt nie bierzy nawet pod uwage i nie sa one wogole wyrazane. A interesy grupki fiansierow sa prezentwoane jako interesy ogolu. A taki felusiak wierzy ze co dobre dla Goldman Sachs czy JP Morgan czy Bank of America czy Warren Buffet to i dobre dla niego. Nie mozna byc dalej od prawdy bo w rzeczywistosci jest wrecz przeciwnie. A mit ze wyzej wymienione korporacje czy osoby tworza prace to mit. Robia wrecz odwrotnie, praca znika bo wszystkie pieniadze ida albo na derywatywy albo by zabrac fiirme i przeniesc do Chin naprzyklad.
        • mlody747 Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 19:48
          A dlaczego nie wymieniasz opląt celnych na import do USA? One są historyczne i przyczyniły się do amerykańskiego sukcesu ekonomicznego, który zaczął się zaraz po uzyskaniu niepodległości aż do polowy XX wieku. Rzad miał środki na utrzymanie swojej działalności. Co w pozwoliło nawet nie pobieranie podatku od zarobków do 1913 (zatwierdzenie aktu Federalnych Rezerw i podatków od zarobków dla bogatych-tylko bogatych hahaha).
          • mlody747 Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 20:08
            To nie brak wiedzy lub znajomości historii przez Amerykan zapobiega zmiana, o których piszesz. Rzad Federalny obawia się stracenia kredytu w innych krajach i upadku dolara na arenie międzynarodowej, a nie obawia się własnego obywatela. Dlatego woli wyciągną wszystko od swojego obywatela, niż być nie wypłacalnym. Możesz do nich: dzwonić, pisać i niema żadnej zmiany. Jakieś 90% ludzi jest przeciw pomocy bankiera, 95% było przeciw NAFTA itd, a US Kongres wszystko ignoruje.

            PS Kto to powiedział(ja nie pamiętam)? Jak pokojowa rewolucja jest niemożliwa, to zbrojna jest pewna.
            • zlotamajka Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 21:04
              Ale jak widac ludzie nie chca sie na histori uczyc a raczej interesy malej grupy finansierow sa stawiane ponad interesy ogolu. A tak naprawde interesow ogolu nikt nie bierzy nawet pod uwage i nie sa one wogole wyrazane. A interesy grupki fiansierow sa prezentwoane jako interesy ogolu. A

              Doczytaj zanim zaczniesz komentowac i chwytac za slowka udajac madrego.
              • mlody747 Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 21:23
                To może zrozumiesz to. OBYWATEL STANÓW NIE MA PREZENTACJI w rządzie federalnym.
                Rzeczywiste na twoja mądra głowę, moja opinia była za długa.
                • zlotamajka Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 21:29
                  Przeciez to dokladnie napisalam. Przeczytaj dokladnie jeszcze raz.
                  • mlody747 Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 21:50
                    Tak napisałaś, a ja napisałem tobie na dodatek co możesz robić i niema skutku. Następna taka ciekawostka jest to, ze 40milionow+ Amerykan nie płaci podatków federalnych jako protest. Ile u ciebie tak protestuje. Poza tym to twój Kanad przyczyniła się do wprowadzania banku centralnego w Stanach, pomajtać w wojnie 1776 i 1812 Brytyjczyka. To jest to co Kanadyjczyka gnębi (Sumienie). Jesteś po-prostu zwykła polska pyskówa, bez manier, wychowana na polskiej wsi, której udało się wydostać, ale słomę ciągle w szpileczkach masz (zamieniłaś gumiaki na szpileczki).
                • zlotamajka Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 21:33
                  Mlody, dodam jeszcze to. Ignorancja i glupota NIE USPRAWIEDLIWIA. Sa pewne granice. A gadanie ze Amerykanie nie maja reprezentacji ze sa ofiarami itd. W koncu jest cos takiego jak grupowa odpowiedzialnosc. Amerykanie placa podatki na te wszystkie zbrodnie wiec sa wspolodpowiedzialni. Jak i Kanadyjczycy sa wspolodpowiedzilani za czyny Kanady np. bombardowanie Libi. Czy inne narody. Sa granice glupy. Na tym koncze dyskusje z toba bo tylko bijesz piane.
          • zlotamajka Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 21:03
            Cla moga byc. Nie mam nic przeciw. Wtedy kazdy kraj moze nakladac cla a nie jakies brednie o wolnym rynku. USA ma pewne cla szczegolnie na produkty rolne tylko ze w formie subsities. I z drugiej strony USA walczy a wielu szczegolnie mniejszym krajom zabrania nakladania cla na ichniejsze produkty poprez WTO, NAFTA i innych free trade agreements i tak zwanego wolnego rynku. Czyli aby te cla moc wprowadzic to te umowy musialyby byc zerwane. Jak mowie nie mam nic przeciw temu.

            Jednak cla same w sobie nie rozwiaza sytuacji. Musi byc reforma bankowa/systemu finansow i inwestycje tak w infastrukture, przemysl i edukacje.

            • mlody747 Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 21:37
              Co musiało by być zmienione w NAFTA nie musisz(jest nielegalna). Następnie inne kraje mogą sobie robić co chcą z swoimi cłami i nawet słuchać WTO itd. Ja nie pisałem, ze nie należy zmienić systemu bankowego. Rzad Federalny w Stanach niema obowiązku budowania infrastruktury jak nie jest dla obrony kraju. Nie jest to jego zadanie nawet, ale pozostaje do wykonania w poszczególnych Stanach. Udział w budowie I. rządu federalnego, to następne machloje(jak na kolei).
              Jak już próbujesz po polsku pisać, to "w ogóle" pisze się a nie "wogole". Bo jak wiem to ty chodziłaś do polskiej szkoły w Polsce.
              • zlotamajka Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 22:14
                Mlody, ja nie pisze ze NAFTA czy inne free trade agreements sa dobre (jestem przeciw) ale to sa umowy miedzypanstwowe i kraje ktore sa ich signatorami nie maja prawa ich zmieniac. A czescia tych umow jest "system bez cla". USA samo tych umow chcialo i w pewnym stopniu one sa dla USA korzystne. Naturalnie sa tez nie korzystne z innej strony. Wycofanie sie z tych umow nie jest proste i by USA kosztowalo i to sporo. A USA nie moze jednostronnie nalozyc cla. Wtedy lamie umowe i inne kraje tez sa wolne w lamaniu umow (nie tylko przez nakladanie cla) co udezy w USA. Kazdy kij ma dwa konce. Powtarzam jestem przeciw NAFTA i free trade agreements przynajmniej w tej obecnej formie. To tyle.
                • eva15 Cła nie rozwiążą problemuchorej mentalności elit 27.07.11, 00:00
                  Młody nie ogarnia problemu. Na pocz. XX w. USA miały wysokie cła, bo to NORMALNA, typowa droga budowania od podstaw własnego przemysłu. Póki on jest niekonkurencyjny, chroni się go cłami, by miał czas się rozwinąć. Polityka USA zmieniła się o 180 st. po tym, jak osiągnęły one wysoki stopień rozwoju produkcji. Już od lat to właśnie USA zakazują innym krajom barier celnych wymuszając na nich warunki WTO. Wcześniej GATT powstał po to, by utrudnić Japonii i innym szybko rozwijającym się krajom stosowanie barier celnych, bo to było sprzeczne z interesami US-eksportu.

                  Teraz jest problem. USA gospodarka ze wzgl. na opanowanie jej przez finansierę, nafciarzy i kompleks militarny wyjałowiła się i stała niekonkurencyjna. Młody chciałby więc użyć na to starego lekarstwa, czyli ponownych barier celnych. Jak słusznie piszesz jest to trudne, bo to USA wymusiły te międzynarodowe umowy. Ale pomijając to, niewiele to da, bo chronienie rynku cłami nie przyniesie wielkiej poprawy w produkcji wewnętrznej. Zmieniła się bowiem filozofia US-elit decydujących o losach gospodarczych (i społecznych) kraju.

                  US-gospodarka nie jest dziś naatawiona na produkcję, dobrych konkurencyjnych dóbr, lecz na szybki kwartalny zysk notowany na giełdach. Te zyski US-elity mogą mieć trzymając jako koncerny produkcję w Azji, bądź gdziekolwiek na świecie. Poza tym - US-elity nie wierzą w sens produkcji dóbr lecz w sztuczki na rynkach finansowych - to przynosi znacznie większe zyski niż praca.

                  Dawna amerykańska wywodząca się z Europy protestancka mentalność "módl się i pracuj oraz oszczędzaj" została zastąpiona mentalnością spekulantów i cwaniaków odcinających kupony od cudzej pracy. US- elity nie szanują już wysiłku, oszczędzania,i długofalowego planowania i inwestowania jako sposobu dochodzenia do bogactwa. Zysk z inwestycji ma być tu i teraz natychmiast w, w tym kwartale, bo z tego rozliczają rynki. Na tak krótkich nogach nie odbuduje się stabilnej, silnej gospoadarki. Wysokie cła niewiele tu zmienią.

                  P.S. Majka, co do metod naprawy USA o czym piszesz powyżej,masz w pełni rację, ale mało kto tu Cię zrozumie.
                  • eva15 Cła nie rozwiążą problemu chorej mentalności elit 27.07.11, 00:01
                  • zlotamajka Re: Cła nie rozwiążą problemuchorej mentalności e 27.07.11, 00:24
                    Dokladnie to probowalam wytlumaczyc mlodemu. Ale on wogole nie ogarnia problemu. Widzialas jak napisal ze NAFTA jest nielegalna. Haha. Z NAFTA sie tez nie zgadzam (dla Kanady jest tragedia) ale umowa zostala podpisana i zratyfikowana przez parlamenty wszystich trzech krajow. Chlopina nie ma pojecia o umowach miedzynarodowych, o tym dlaczego te umowy sa i jakby nie bylo USA maja pewne korzysci z tych umow. Dzieki nim firmy moga przenosic sie do zon z tansza sila robocza jak Meksyk czy Chiny. Czyli dla korporacji to dobre. A co wazniejsze te umowy chronia rolnictwo amerykanskie. Gdyby taka NAFTA czy inne umowy zaniechac to nastepnie rolnicy amerykanscy masowo wyladowaliby na bruku bo by bylo masowe bankructow rolnikow. Rolnictwo w tej chwili jest amerykanskim najwiekszym eksportem obok zbrojen i machlojek finansowych. Agro biznes na to napewno nie pozwoli. Ale mlody tego ni w zab nie pojmuje.

                    Co do planu rozwiazania kryzysu to jest na bazie programu propowanego przez Tarpley'go. Mowi o tym tez Hudson i Choussodovsky. Ma on sens i historycznie sie sprawdzil. Ale masz racje, nie wielu tutaj to zrozumie.
                    • eva15 Re: Cła nie rozwiążą problemuchorej mentalności e 27.07.11, 00:36
                      Gdyby USA nie maiły korzyści z tych umów, to by ich nie wymuszały. Problem w tym, że dziś korzyści mają głównie już tylko wielkie koncerny i finansiera (plus rolnictwo) a reszta - sfera produkcyjna- gryzie się we własny ogon, bo jest niekonkurencyjna.
                      • zlotamajka Re: Cła nie rozwiążą problemuchorej mentalności e 27.07.11, 00:45
                        Dokladnie. Przeciez nie zerwa umow i nie zrujnuje jedynych sektorow ktore jako tako dzialaja. Ale propaganda robi swoje. Mlody nie rozumie przedewszystkim ze te umowy sa WYMUSZANE PRZEZ USA i niszcza ekonomie krajow podlegajacych tym umowom (tak zniszczono rolnictwo w Indiach i duzej czesci Afryki). Ale ze przemysl stal sie nie konkurencyjny to zwalaja wszystko na innych. Polityka USA doprowadzila do tej sytuacji. Nikt inny.
                        • eva15 Re: Cła nie rozwiążą problemuchorej mentalności e 27.07.11, 01:53
                          Otóż to, młody szuka winy gdzie się da, a ta jest zaraz za rogiem.
                  • zlotamajka Re: Cła nie rozwiążą problemuchorej mentalności e 27.07.11, 00:27
                    Ewa, widzialas wyzej jakie madrosci na temat social security napisal nasz forumowy pseudoekonom aka felus. Normalnie boki zrywac.
                    • eva15 Re: Cła nie rozwiążą problemuchorej mentalności e 27.07.11, 00:33
                      Mam ostatnio za mało czasu i ochoty, by każde szaleństwo forumowe analizować. Niech felusiowi będzie na zrdowie. To produkt US-ekonomii dla maluczkich.
              • zlotamajka Re: Jak rozwiazac problem 26.07.11, 22:17
                Co do do budowy infastruktury to tych twoich dyrdymalow nie da sie komentowac. Jak to budowanie infastruktury nie nalezy do rzadu? A Roosevelt co robil jak nie budowal? Czy to robi federalny czy stanowy to mniejsza oto. CHODZI O INWESTYCJE. Sektor prywatny nie ma pieniedzy i rzad jest OSTATNI KTORY MOZE INWESTOWAC ABY RUSZYC EKONOMIE.
    • zlotamajka Co na ten temat Paul Craig Roberts 27.07.11, 06:25
      Ano Paul Craig Roberts (byly assistant secretary of Treasury). Widzi cala debate jako farse polityczna i wedlug niego chodzi o jedna z dwuch wariantow a moze oba:
      - jesli republikanie nie podwyzsza mozliwosci pozyczania prezydent przejmnie wladze od kongresu bo nie moze pozwolic na upadek dolara, bankructwo panstwa, aby wojsko nie bylo placone (jest 5 wojen) itd.

      - obciecie social security i medicare/medicaid. I jeden na drugiego bedzie mogl zwalic wine. Czyli jak ja mowilam.

      Tu jego wypowiedz:

      www.presstv.ir/detail/190894.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka