Gość: z daleka
IP: *.inter.net.il
21.05.04, 11:39
Osobiscie jestem nastawiony dosyc krytycznie do calej te operacji w Gazie.
Uwazam, ze to tragiczne, iz w walce z terrorystami gina rowniez przypadkowi i
niewinni ludzie. Nalezy jednak miec nadzieje, ze odciecie Hamasu i innych
organizacji terrorystycznych od uzbrojenia masowo i bez przeszkod
przerzucanego z Egiptu do Gazy, spowoduje iz mniej bedzie ofiar po obydwu
stronach. Juz dzisiaj amunicja do kalasznikowa kosztuje tak drogo, ze
wlasciwie przestaje sie oplacac zabijanie. To dobry znak. Nie bedzie
strzelania, bedzie ciszej. Bedzie ciszej, latwiej bedzie uslyszec glosy
rozsadku.