Dodaj do ulubionych

Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie

02.09.11, 22:52
Czy czas obniżyć stosunki dyplomatyczne do rangi radcy handlowego?
Czy z podróży tam premier powinien wrócić do Polski z ambasadorem?
Czy nie?
--
Pozdrowienia.
Obserwuj wątek
    • igor_uk Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 02.09.11, 22:56
      Moim zdaniem,najlepiej bylo by nie wykorzystywac dzieci do takich rozgrywek.
      • borrka Madrze, Igorku. 03.09.11, 09:17
        Czasem nawet zdrajcom Matuszki zdarza sie sluszna wypowiedz !
    • wojciech.2345 Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 02.09.11, 23:05
      Hm, jam w 1/8 Litwin.

      No i co mam począć?
    • eva15 Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 02.09.11, 23:10
      USA powinny obniżyć rangę stosunków z Polską. W W-wie jest rondo Jerzego Waszyngtona, zamiast zgodnie z oryginalną amerykańską pisownią rondo Georga Washingtona. Czy takie bezczelne spolszczenie nazwiska US-prezydenta nie zakrawa na skandal, równy temu, jak Liwtini "litwnizują" polskie nazwiska?
      Przecież Washington nie był nawet polskim obywatelem (w przeciwieństwie do Polaków na Litwie). Dziwne, że US-ambasada się tym nie zajęła...
      • buldog2 Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 02.09.11, 23:45
        Znaczy - nie. Jednoznaczna odpowiedź.
        Jednocześnie, na okoliczność porównań, pozwolę sobie dodać, co następuje:

        1. Utożsamienia spolszczenia pisowni nazwiska osoby nieżyjącej, otoczonej szacunkiem i wdzięcznością, której pamięć się czci, nie można zrównywać ze zmuszaniem do zmiany pisowni nazwisk ludzi żyjących. To drugie, to esse wynarodawiania.

        2. Przemilczenie tego, że nie chodzi, ani tylko, ani przede wszystkim, o pisownię nazwisk, jest nieuprawnione, nieuczciwe. To nadużycie.
        W Polsce prawo do nauki we własnym języku obywatele amerykańscy mają. Choć nie są częścią rdzennej ludności Polski, nie są jej obywatelami.

        3. Nie widzę uzasadnienia dla afirmacji postępowania litewskich władz.
        --
        Igor, oczywiście, do takich rozgrywek nie powinno się wykorzystywać dzieci. Myślę, że chyba nikt (wykluczyć tego nie sposób) nie chce tych dzieci w ten sposób wykorzystywać. Ale tym dzieciom odbiera się prawo do uczenia się w ojczystym języku, języku, w którym na tej ziemi mówili ich przodkowie od pokoleń. Odbiera się prawo do własnej kultury.
        Pozdrowienia.
        • eva15 Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 00:18
          Jeśli mieszkasz poza Polską na Zachodzie (GB, Francja, Niemcy etc.) to jako kobieta nie nazywasz się Kowalska lecz Kowalski, jako Kolińska/Koliński nazywasz się Kolinski bądź Kolinsky. Nawet jeśli jesteś od dawna zasiedziałą mniejszością, jak np. Polacy w Zagłębiu Ruhry. Chodzi tu w 1. rzędzie o regułyi językowe danego kraju.
          Czy rząd polski robi z tego międzynarodową aferę?

          W Polsce Müller na zasiedziałych przez Niemców terenach (np. Opolszczyzna ) nazywa się od dawna Miller. Czy Niemcy robią z tego aferę? Owszem Polska ostatnio dopuściła niemiecką pisownię nazwisk - to naprawdę ładny gest, ale gdyby go nie było, też nikt by się nie czepiał.

          Trochę racji masz, że to w jakiś sposób wynaradawianie. Ale na odwyrtkę wynaradawianiem danego kraju (zwłaszcza przyjmującego wielu obcokrajówców) byłoby pisanie wszystkich nazwisk wg kraju ich pochodzenia. Na koniec zanikłby własny język i jego reguły.

          Używanie dzieci do rozgrywek politycznych narzuca siłą rzeczy porównania ze znanym wierszem M. Konopnickiej o wrześnieńskich dzieciach :

          Tam od Gniezna i od Warty
          Biją głosy w świat otwarty,
          Biją głosy, ziemia jęczy;
          — Prusak dzieci polskie męczy!

          Za ten pacierz w własnej mowie,
          Co ją zdali nam ojcowie,
          Co go nas uczyły matki,
          — Prusak męczy polskie dziatki!


          Sam używasz takiego języka pisząc:
          >Ale tym dzieciom odbiera się prawo do uczenia się w ojczystym języku, języku, w którym na tej ziemi mówili ich przodkowie od pokoleń. Odbiera się prawo do własnej kultury.

          To nie jest w porządku. Nikt litewskim dzieciom nie odbiera prawa używania polskiego, natomiast faktem jest, że nauka polskiego nie jest priorytetem tego państwa. Podejrzewam, że polskie traktowanie Litwy z góry i ciągłe stawianie żądań wystrasza Litwinów, tworzy obawy o ich własną tożsamość i skłóca oba narody.

          Wyobraź sobie protest dzieci pochodzenia niemieckiego na Opolszczyźnie, które protestują przeciw nauce w szkole po polsku i żądają wszystkich przedmiotów po niemiecku. A rząd niemiecki i niemieckie organizacje je w tym popierają (a raczej do tego animują) i wydają kupę kasy na takie podszczuwanie.
          • buldog2 Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 00:52
            W kwestii zmian pisowni niemieckiej: nawet w Niemczech zmieniają się Große i umlaut, to inne zjawisko i nieprzymusowe (choć pisarze protestują). A na Węgrzech kobieta po ślubie nie ma własnego imienia. Nikt z tego afery nie robi, bo nie ma w tym intencji wynaradawiania. W kwestii pisowni niemieckich nazwisk polskie władze postąpiły słusznie.
            A tu - jest, niczym niemaskowana.

            Nikt litewskim dzieciom nie odbiera prawa używania polskiego, natomiast faktem jest, że nauka polskiego nie jest priorytetem tego państwa.

            O ile wiadomo, jest inaczej. W szkołach średnich już nie można mówić po polsku. Przez jakiś czas w szkołach podstawowych będzie można mówić po polsku, później - również nie.

            W relacjach powtarza się niezmienne stanowisko litewskich władz: "Nie podoba się się wam? To wyjeżdżajcie!". I ciche aluzje na temat Ponar.
            • eva15 Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:18
              buldog2 napisał:

              > W kwestii zmian pisowni niemieckiej: nawet w Niemczech zmieniają się Große i um
              > laut, to inne zjawisko i nieprzymusowe (choć pisarze protestują)

              Zmieniają się Große? Nie wiem, co masz na myśli.

              Ortografia zmienia się historycznie, tak w Niemczech jak w Polsce i każdym innym kraju, ale zmienia się zgodnie z własnym alfabetem. Niemcy nie zastępują swoich Umlautów polskimi ę, ą czy np. francuskimi znakami, tylko dokonują zmian w ramach WŁASNEGO języka. Tak np. z daß zrobili dass - przeciw czemu buntowały się neiktóre gazety (FAZ)) i kilku pisarzy. Ae to kwestia przyzwyczajeń, a nie problem wynaradawiania języka.
              • borrka A Efcia zmienia polski, na rosyjski:) 03.09.11, 10:23
                Uzylas, mila Efciu, klasycznego rusycyzmu, z ktorym bezwzglednie walczymy.
                "tak - kak" :):)
                • eva15 Borrcia jako polonista 03.09.11, 10:43
                  Borrcia, jako znawca polskiego jesteś do ..., no wiesz do czego. Wciąż za darmo i cierpliwie poprawiam twoją ortografię (ostatnio walnąłeś terz zamiast też) i teraz też walisz kulą w płot:

                  Δ Tak jak «wyrażenie przyłączające porównanie lub jego składnik»
                  Dziś jest tak jak wczoraj.
                  Δ Tak… jak… «wyrażenie łączące części zdania równorzędne, najczęściej rzeczowniki»
                  Chodził tak często do teatru, jak i do kina.


                  sjp.pwn.pl/haslo.php?id=20808

                  Tobie brakuje dogłębnej znajomości polskiego i czucia tego języka mimo, że posługujesz się nim nieźle (pomijając dość liczne błędy), więc po co się wychylasz? Lubisz obrywać po głowie?

                  "Tak jak" nie jest żadnym rusycyzmem pochodzącym od "tak kak", po prostu oba te słowiańskie języki są do siebie podobne.
                  • borrka Jako zydowski banderowiec... 03.09.11, 10:55
                    Uzywam na codzien surzyka, pisanego alfabetem hebrajskim.
                    Wiec moga mi sie zdarzac bledy, zreszta inne, niz piszesz.
                    A "tak jak" jest 100% rusycyzmem.
                    Polecam lekture klasycznego vademecum rusycyzmow w jezyku polskim:
                    rusycyzmy-1908.blogspot.com/
                    • borrka PS. 03.09.11, 11:02
                      Mozesz wykorzystac ten link do nadania swym wypowiedziom sznytu Kostii Rokossowskiego, Efcia !
                      • eva15 Czarkowski jako zacięty tropiciel rusycyzmów 03.09.11, 11:18
                        borrka napisał:

                        > Mozesz wykorzystac ten link do nadania swym wypowiedziom sznytu Kostii Rokossow
                        > skiego, Efcia !

                        Niestety, borrcia, słowniczek zawiera zbyt dużo bzdur. Czarkowski plecie, że żurnał to słowo rosyjskie, tymczasem to francuskie, wg niego jurysta to też j. rosyjski, tymczasem to określenie łacińskie, które przywędrowało do Rosji pewnie via Niemcy (Jurist), podobnie ze słowem kamera, itd., itd.

                        On, gdyby dzisiaj żył, pewnie by napisał, że computer to słowo rosyjskie i nie należy go używać. Tja, mania prześladowcza z Rosją w tle istniała w Polsce od dawna.
                    • eva15 Re: Jako zydowski banderowiec... 03.09.11, 11:08
                      Borrcia, naprawdę daj sobie siana. Ten twój przedpotopwy słowniczekk twiedzi, że "tak jak" to rusycyzm i zaleca zastąpić to określeniem "ponieważ".

                      Czyli zgdonei z tym zaleceniem moje zdanie :

                      "Tak Niemcy jak Polacy i inni zmianaiją ortografię (...)"

                      powinno brzmieć:

                      " Niemcy ponieważ Polacy i inni zmieniają ortografię (...)"

                      Masz coś jeszcze na składzie? Słowniczek jest fajny, ale może tylko służyć jako dokument historyczny z pocz. ub. wieku.

                      P.S. Zupełnie nie załapałeś, że autorowi o całkiem inny kontekst chodzi (dziś już w tej formie nie używany), ale to są właśnie twoje braki polszczyzny, gubisz się w temacie.
                      • borrka Zlapana na ignorancji, krecisz Efciu... 03.09.11, 11:30
                        W kontetnym przykladzie nalezy uzyc slowa "zarowno".
                        Ale "Ty juz malo po polski", jak powiedzial kiedys milicjant mojemu Bratu, bo jechal w samochodzie na niemieckich blachach.
                        Choc mowi po polsku lepiej, niz wspomniany milicjant.

                        Slowniczek nie zajmuje sie etymologia, lecz walka z wplywami jezyka okupanta.
                        To dwie, zasadniczo rozne rzeczy.
                        • eva15 Borrcia wielki polonista 03.09.11, 11:35
                          borrka napisał:

                          > W kontetnym przykladzie nalezy uzyc slowa "zarowno".
                          Czyli:

                          "Niiemcy zarówno Polacy i inni (...)"

                          Fajne , jesteś jeszcze lepszy niż Czarkowski.
                          • borrka Try harder, Efciu ! 03.09.11, 11:39
                            Stac Cie na wiecej, a ja zawsze Twa umiejetna demagogie wysoko cenilem.
                            Jestes niewyspana, czy biorytmy negatywne ?
                            • eva15 Re: Try harder, Efciu ! 03.09.11, 11:42
                              Ja cierpliwie naprawiam twoje potworki językowe, a ty, o niewdzięczny, nazywasz to demagogią.
                        • eva15 Zasługi Rosji w szerzeniu kultury łacińskiej w PL 03.09.11, 11:41
                          borrka napisał:

                          > Slowniczek nie zajmuje sie etymologia, lecz walka z wplywami jezyka okupanta.
                          > To dwie, zasadniczo rozne rzeczy.

                          No jeśli Rosjanie wprowadzili w Polsce łacińskie i francuskie określenia, znane w cywilizowanym świecie od wieków, to należy im za to podziękować, a nie zwalczać. Ważne, że kutura łacińska/zahcodnia dotarła wreszcie choć trochę do Polski, a że przez Rosję? Co w tym złego?
    • gazlit Jakie jest pochodzenie litewskich 'Polaków'? 02.09.11, 23:19
      Jakie jest pochodzenie litewskiich 'Polaków'?
      Polacy w Litwie nie są polskiego ale miejscowego pochodzenia. To spolszczeni Litwini i Rusini.

      "Polacy jesteśmy czy spolszczeni Litwini? Odpowiedź uczonych polskich"
      kpbc.umk.pl/dlibra/doccontent?id=19489&dirids=1
      “Dziś Polacy mieszkający na Litwie nie tylko nie pamiętają języka litewskiego w tradycji rodzinnej, ale w ogóle wypierają sie litewskiej przeszłości, tworząc na użytek własny swoją czysto polską genealogię”. - Zofia Kurzowa

      img246.imageshack.us/img246/8779/36i7wilen.jpg
      • buldog2 Re: Jakie jest pochodzenie litewskich 'Polaków'? 03.09.11, 00:27
        To samo mówili hitlerowcy o Polakach mieszkających na wspólnym pograniczu.
        Czy pochodzenie ma pozbawiać prawa do posługiwania się językiem i życia w kulturze z wyboru. O ile mi wiadomo, to antychrześcijańskie. Strictly.
        Mój Dziadek do takich uważanych za spolszczonych (Gniezno) należał (ale nazwisko całkowicie polskie). Drugi (okolice Grudziądza) - zupełnie inna historia, bo pruscy junkrowie i polska arystokracja krzywdy sobie nie robili.
        Obaj czuli się i byli Polakami bez względu na związki krwi, których nikt nie kwestionował.
        Podpisywać się mogli, jak chcieli. Dopiero w czasach II RP w jednym z nazwisk urzędnik zmienił jedną literę i tak zostało (ja noszę to drugie, niezmienione).
        Odmówiłabyś/odmówiłbyś im mają prawa mówienia po polsku?
        • gazlit Re: Jakie jest pochodzenie litewskich 'Polaków'? 03.09.11, 00:53
          Ale o spolszczeniu Litwinów i Rusinów w Litwie i Białorusi mówią i piszą polscy naukowcy - poczytaj.
          • borrka Zatroskaj sie Slowianami Polabskimi. 03.09.11, 09:24
            Okolo 1/3 Niemcow, to ich potomkowie.
            Coz za potworne bzdury wypisujejsz?
            Marzy ci sie totalitaryzm decydujacy za nas o narodowosci na podstawie "badan naukowcow"?

            Szowinistyczne brednie.
    • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 09:37
      Cha-Cha-Cha. Wyobrazam sobie, jak w Rosji kazdy babaj albo czukcza z tunguzem beda trzebowac pisac ich imiona i nazwyski w ich wlasnej ortografii!!! Bedzie w Rosji cyrilica w 150 liter, i zaden czynownik czy pracodawca nikdy nie potrafi ani przeczytacz slusznie ani wymowic zadnego nazwyska. To bezdzie bardak. Koniec panstwa. Lecz sie juz, kretynie. A dlaczego w takim razie Litwiny nie musza wprowadzic w swoj alfabet tez wszystkie litery cyrilicy? Czym gorzej Polakow Rosjanie, Bialorusiny i Ukraince, ktorych razem wzietych w Litwie wiecej niz Polakow? Jesli polscy idioty wprowadzaja w swoj alfabet litery obcych jezykow, jesli Polakam podoba sie uczyc oddzielnie ortograficzne pismo i prawdziwa wymowe wszystkich imion, nazwysk, nazw we wsystkich jezykach swiata, ktore wykorzystuja lacinski alfabet - to osobista sprawa Polakow i niczyja wieciej. Czy zwiarowali zupielnie - uczyc inne narody jak oni musza pisac w swoim jezyku? Jak sami nazywalcie litewskiego poete Mickiaviciusa jakims Mickiewiiczem to poprawnie, a gdy naodwrot - tragedia? Litewcy posylaja was do dupy - i slusznie robia. Nie wiem jak w Litwie, a w Lotwie Rosjan pisza i nazywaja - malo tego ze Ivans Ivanovs, ale i pisza to barbarzynska lacynka, a nie sluszna i piekna cyrilica. To powod dla jadernej wojny.
      • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 09:41
        A imioni ojca w ogule w dokumentach nie pisza - to naturalny etnocyd wschodnich Slowian.
        • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 09:49
          A jak nieslusznie pisza naszy Ruskie imiona, nazwyska, nazwy geograficzne w ich wariantach cyrilicy Mongolowie, Serbowie, Bulgary i jeszcze 100 narodow bylego ZSRR, szczegolnie przeklete zboczency i zdradcy ruskosci - Bialorusiny i Ukraince?!!! Wszyskich tych nieukow i szkodnikow do odwowiedzi za zniszczenie ruskosci, za nieposzanowanie naszej ortografii - naj-naj-slusznej w swiecie!!!!
      • romrus Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 09:45
        mongolszuudan napisał:
        > Cha-Cha-Cha. Wyobrazam sobie, jak w Rosji kazdy babaj albo czukcza z tunguzem b
        > eda trzebowac pisac ich imiona i nazwyski w ich wlasnej ortografii!!! Bedzie w
        > Rosji cyrilica w 150 liter

        W Rosji kazdy babaj, czy nie babaj, ma prawo pojsc do urzedu ZAGS i w dowolny sposob zmienic pisownie swojego imienia i nazwiska, tyle ze w cyrilice i uzywajac 33 liter, a nie 150.

        Rowniez ma prawo w ogole zmienic imie i nazwisko na kazde slowo, ktore on sie zycze.



        • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:03
          Wlasnie o tym mowie. Nikt nie bedzie jak w Polsce zasmiecac wlasnie pismo cudza ortografia. To barbarzynstwo i zacowannosc w rozwoju jezyka narodowego. I gluposc - bo polowina polskiego narodu jak minimum nigdy nie potrafi slusznie wymowic nazwysk i imion napisanych w polskich tekstach w ortografii francuskiej, angielskiej (gdzie zadne slowo nie mowi sie jak ono pisze sie, gdzie nawet ludzie dla ktorych te jezyki sa rodzonymi musza zapominac wszystkie slowa prawie jak w chinskiem jezyku), nie potrafi tez slusznie przeczytac imiona w kazdym z innych jezykow z lacinskimi literami - od szwedzskiego i albanskiego do zulu i aztekskiego.
          • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:13
            Moze jeszcze od Rosji beda trzebowac zeby my pisali polskie imiona po polsku? Czyli w cyrilicy - ale dodawajac do naszego alfabetu kilku nowych literow dla fonem, co nie istnieja w naszym jezyku? Tszeba rzeby ruszczy torze pszekali i dziekali, inaczej to bedzie hanba dla Polski.
            • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:20
              Talie wspaniale polskie pismo ze sami Polacy pisza wszedzie i internete czysta latinica, bez wszystkich niemozliwych polskich pseudo-lacinskich znakow, ktore nie tylko nie pomogaja innym Europiejczykom uczyc polski jezyk, ale naodwrot wymuszaja ich zwiarowac od takiego rzekomo lacinskiego barbarzynskiego pisma.
          • romrus Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:14
            mongolszuudan napisał:

            > Wlasnie o tym mowie.

            Nie, mongol.

            U nas o pisownie imia i nazwiska decyduje sam czlowek, a nie urzednik.
            Czlowek musi uzywac 33 liter cyrilicy, ale w jaki sposob - to juz jego sprawa.

            Natomiast w krajach baltickich decyduje urzad, i z Iwanowa sie zostajesz Iwanowsem.

            Na Ukrainie za pomaranczowych probowali nie tylko zmieniac pisownie, lecz w ogole tlumaczyc sens nazwiska na ukrainski. Bylesz Saharow - zostajesz Cukrowym.

            To jednak roznica.
            • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:31
              U nas tez decyduje urzednik - nikt nie pozwoli ciebie miec w dokumentach nazwysko z literami, nie istniejacymi w panstwowym jezyku albo imiona z liczb albo z liczbami razem z literami. Mozesz calkiem zmienic imie i nazwysko, ale bardzo watpie, ze pozwola zmienic na niemozliwie dla jezyka rosyjskiego rysificyrowane koncowki nie-ruskich nazwysk albo pisac w dokumentach na rosyjskiem jezyku imie ojca nie w ruskim standardzie. Tylko jesli ty mieszkasz w autonomiach, gdzie de-jure panstowymi sa 2 jezyka. Nie pozwola ciebie zmienic ortografia imion i nazwysk, jesli ta ortografia przeczy tradicyjnemu slusznemu napisaniu.
              • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:39
                To jest jesli ty rosyjski obywatel Iwn iwanow zachciesz byc Ivansem Ivanovsem albo Ivanovsenen albo Ivan-ogly, Tatjana-zade - nic nie wyjdzie. I rosyjskiego obywatela z nazwyskem Kowalskij nikt nie zapisze jak Kowalski. I jakis tam Rustam moze choc 100 lat trzebowac zeby jego pisali jak Rustiam. Chyba dopie swego przez jakis Europiejski sad po prawam czlowieka.
              • romrus Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:47
                mongolszuudan napisał:

                > U nas tez decyduje urzednik - nikt nie pozwoli ciebie miec w dokumentach nazwys
                > ko z literami, nie istniejacymi w panstwowym jezyku albo imiona z liczb albo z
                > liczbami razem z literami.

                Uwaznie czytasz? Napisalem - "uzywajac 33 liter cyrilicy".
                Reszta - to twoja sprawa osobista.

                >Mozesz calkiem zmienic imie i nazwysko, ale bardzo watpie, ze pozwola zmienic na niemozliwie dla jezyka rosyjskiego rysificyrowane koncowki nie-ruskich nazwysk albo pisac w dokumentach na rosyjskiem jezyku imie ojca nie w ruskim standardzie.

                Na wlasny oczy widzialem napisane w paszportach obywatelej Rosji pochodzenia azerbajdzanskiego ojcestwo naprzyklad Али oглы zamiast Алиевич.

                > Nie pozwola ciebie zmienic ortografia imion i nazwysk, jesli ta ortografia przeczy tradicyjnemu slusznemu napisaniu.

                Nie maja prawa.
                Moge sie nazywac jak zechce, nikt nie moze mi do czegos zmusic.
                • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:59
                  > Na wlasny oczy widzialem napisane w paszportach obywatelej Rosji pochodzenia az
                  > erbajdzanskiego ojcestwo naprzyklad Али oглы
                  > ; zamiast Алиевич.

                  Za zielona kapuszte ciebie kazdy drugi urzednik choc Marsem Jupiterowym Saturn-zade zapisze. A ty udowodnij jemu zrobic to bezplatnie, po zakonu. Choc w prawie nic nie mowi sie ze nie mozna, ale u kazdego urzednika sa instrukcji 100-latnej dawnosci, ktore nikt nie uniewaznil.
                  • romrus Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 11:28
                    mongolszuudan napisał:

                    > Za zielona kapuszte ciebie kazdy drugi urzednik choc Marsem Jupiterowym Saturn-
                    > zade zapisze. A ty udowodnij jemu zrobic to bezplatnie, po zakonu. Choc w prawi
                    > e nic nie mowi sie ze nie mozna, ale u kazdego urzednika sa instrukcji 100-latn
                    > ej dawnosci, ktore nikt nie uniewaznil.

                    Nie piepsz.

                    Федерaльный зaкoн oт 15 нoября 1997 г. N 143-ФЗ "Об aктaх грaждaнcкoгo cocтoяния"
                    base.garant.ru/173972/
                    Znajdz w nim chociaz jedna przyczyne dla odmowy w dowolnym napisaniu imia i nazwiska.
                    • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 11:45
                      Czytac umiesz?


                      > Choc w prawie nic nie mowi sie ze nie mozna, ale u kazdego urzednika sa instrukcji 100-latnej dawnosci, ktore nikt nie uniewaznil.

                      A ty co piszzes?
                      > Znajdz w nim chociaz jedna przyczyne dla odmowy w dowolnym napisaniu imia i nazwiska.

                      I gdzie ja pieprze?? Ja pisze tez samo co i ty. Ale w Rosji nie dzialaje zasada - wszysztko co nie zabronione przez prawo - to znaczy, dozwolione. Ona moze dzialac, tylko jesli masz duzo pieniadzi. A przyjedziesz do jakiegokolwiek urzednika bez pieniadzi - mozesz zabic swoja prosbe siebie do dupy albo szukaj sprawiedliwosci gdzie indziej nie w Rosji, co bedzie dla ciebie wielu bardziej kosztownie. Nic nie mozna. Dlaczego? A dlatego ze... Nie mozna.
                      • romrus Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 11:52
                        mongolszuudan napisał:
                        > I gdzie ja pieprze?? Ja pisze tez samo co i ty. Ale w Rosji nie dzialaje zasad
                        > a - wszysztko co nie zabronione przez prawo - to znaczy, dozwolione. Ona moze d
                        > zialac, tylko jesli masz duzo pieniadzi.

                        To u was w zadupiu wszyscy daja na lapie, u nas w Peterburgu wszystko po prawu)))
                        • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 12:04
                          Gadaj. Gadaj, propagandisto putinowski.
                          • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 12:10
                            Moje zadupie - czwarte miasto w Rosji po wszystkim parametram i znaczeniu. Wszystko co jest u nas - to jest u was, tylko w 3 razy wieciej.
                            • romrus Zartowalem, mongol) 03.09.11, 14:20
                              mongolszuudan napisał:
                              > Moje zadupie - czwarte miasto w Rosji po wszystkim parametram i znaczeniu. Wszystko co jest u nas - to jest u was, tylko w 3 razy wieciej.

                              Rosja to nie tylko Moskwa i St.Peterburg.

                              Duzo jezdze i sie dziwie jak szybko wszystko sie zmienia nie tylko w 4 miaste a i w rzeczewisczie malych miastach.

                              Co do lapowek - nie dawaj i bedziesz szczescliwy))
                              Ja daje tylko kiedy to mnie pasuje, a nie temu kto wymusza.
                              Racket to ja nawet w 90-ch pi@rdolilem.



                              • mongolszuudan Re: Zartowalem, mongol) 03.09.11, 14:34
                                Dziekuje. Niby sowiecka programe Wriemia albo putinowski Glos Rosji dla zagranicy posluchalem. Az do lez nostalgia po ZSRR. Jak jednak smutnie i nudne zyc bez naszej radosnej propagandy.
                                • romrus Re: Zartowalem, mongol) 03.09.11, 15:02
                                  mongolszuudan napisał:
                                  > Dziekuje. Niby sowiecka programe Wriemia albo putinowski Glos Rosji dla zagrani
                                  > cy posluchalem. Az do lez nostalgia po ZSRR. Jak jednak smutnie i nudne zyc bez
                                  > naszej radosnej propagandy.

                                  Zawsze do uslug, Mongole))
            • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:53
              >>>.- Bylesz Saharow - zostajesz Cukrowym.

              To bajki. Nikt nikogo na Ukrainie do tego nie zmuszal. Kto chcial tak tlumaczyc swoje nazwysko - tan robil to dobrowolniie. Inna sprawa ze wszystkich Aleksandrow zapisali jak Oleksandrow i t. p. No to na Ukrainie choc ukrainski jezyk jedyny panstwowy. Lecz zadziwiam sie Polakom, ktore pisza wszyscy imiona w Bialorusi po bialoruskiemu standardu!!! Tam 2 panstwowych jezyka i bialoruski jest ojczystym jezykom dla maksimum 20 procentow ludnosci republiki. Faktycznie jak jezyk oficjalny bialoruski nigdzie nie wykorzystuje sie. I faktycznie zaden z bialoruskich rzekomych Alaksandrow tak sobie nie nazywaje nigdzie i nigdy. Polacy piszac po-bialorusku nazwyska i imiona wszystkich obywatelow tego kraju faktycznie tak ich znieksztalcaja, ze sam nosiciel tych slusznych bialoruskich imion nie zrozumie ze to mowia o nim. On po prostu nigdy w zyciu nie wiedzial ze jego tak nazywaja.
              • mongolszuudan Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 11:15
                Oto tacy u Polakow podwojnie standardy we wszystkiem. Dla imion Polakow w Litwie (10 procentow od ludnosci republiki) po ich zdaniu trzeba zmienic litewska gramatike i ortografie, natomiast rosyjskojezycza ludnosc Bialorusi (80 procentow od ludnosci republiki) musi pisac swoje imiona i nazwyska na sztucznem martwym polsko-ruskiem volapukie, co wynajdywali polskie kolonizatory dla polonizacji zachodnie-russkiej ludnosci.
    • bywszy1 Re: nu,i nu.+ 03.09.11, 10:40
      Oby swiat mial tylko takie problemy!
      Chociaz pamietam czasy,kiedy w szkolach zabranialo sie mowic gwara slaska.
      Wiem,ze to bylo na Slasku.A jak bylo gdzie indziej-nie wiem.
      A w telewizji te gware mozna bylo uzywac Pieczce.
    • przyjacielameryki Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 10:53
      Zostawić tych Litwinów w spokoju a mniejszość polska powinna być bardziej lojalna wobec państwa litewskiego i powinna znać dobrze język kraju w którym mieszka. Litwa to młode państwo, ma pewne kompleksy wobec Polski tak jak np. Polska wobec Niemiec i trzeba pozwolić Litwinom na spokojne budowanie tego państwa. Polski rząd w żadnym wypadku nie powinien wtrącać się w litewskie zarządzenia i prawo.
      • kaszebe12 Polska " polityka " zagraniczna... 03.09.11, 11:08
        ...-czyli dawac sie obsikiwac i mowic "dziekuje".
        • eva15 Re: Polska " polityka " zagraniczna... 03.09.11, 11:23
          kaszebe12 napisał:

          > ...-czyli dawac sie obsikiwac i mowic "dziekuje".

          Serio uważasz, że Litwini powinni wprowadzić u siebie polski alfabet?
          • borrka Nie wiesz w ktorym kosciele... 03.09.11, 11:35
            Ale dzwony Tobie dzwonia, Efciu !

            Problem polega glownie nie na uzywaniu polskich znakow.
            To jest sprawa marginalna.

            Polega na stosowaniu litewskiej deklinacji, ktora calkowicie znieksztalca slowianskie nazwiska.
            Staja sie nie do odcyfrowania.
            • eva15 Re: Nie wiesz w ktorym kosciele... 03.09.11, 11:46
              A czy w PL nie deklinuje się obcych nazwisk?
              Stoję na rondzie J. Waszyngton, nie J. Waszyngtona? No i który Ami odczyta w tym G. Washington (a), czyli nazwisko swojego prezydenta?
              • borrka Nic nie rozumiesz, Efciu. 03.09.11, 11:53
                Chodzi o forme mianownika, ktora calkowicie znieksztalca nazwiska, aj est uzywana w dokumentach.
                Wg tej litewskiej deklinacji, Kownacki nazywa sie Kownackas, a jego kobita Kownackiene.
                Nie znam litewskiego, ale tak to mniej wiecej funkcjonuje.
                I taj jest w auswajsie.
                • walter622 Sam nic nie rozumiesz 03.09.11, 12:08

                  borrka napisał:
                  > Wg tej litewskiej deklinacji, Kownacki nazywa sie Kownackas

                  Wybitny "ekspercie" jeżeli już to by się nazywał Kovnackas.
                  Znów politura i czerwone myszki ?

                  > Nie znam litewskiego,

                  Jeżeli, jak sam przyznajesz, nie znasz j. litewskiego to może byś poprzestał na pisaniu bzdurek o "Dostojewskim - pedofilu" ?

                  **************************************************************
                  "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                  Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • eva15 Trybunał nie przyznał PL racji 03.09.11, 12:15
                  Może i nie rozumie. Nie rozumie też Trybunał w Luxemburgu, który nie nakazał Litwie wprowadzenia poslkiego alfabetu:


                  Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu przyznał rację Litwie w sporze dotyczącym pisowni nazwisk. Trybunał rozpatrzył sprawę Łukasza Pawła Wardyna - prawnika z Polski i jego żony z Litwy, którym władze w Wilnie odmówiły polskiej pisowni imienia i nazwiska. Małżonkowie uznali to za dyskryminację, Litwa natomiast mówiła, że jako suwerenne państwo ma prawo do określania nazwisk na swoim terenie. (...)

                  Sędziowie argumentowali ponadto, że pominięcie polskich znaków nie będzie specjalnym utrudnieniem, a na pewno nie ogranicza swobód przyznanych w unijnym traktacie.


                  polonia.wp.pl/title,Polacy-zaskarzyli-Litwe-Trybunal-nie-przyznal-im-racji,wid,13400479,wiadomosc.html?ticaid=1cf54
                  • borrka Cieszy Twoj szacunek dla prawa Eurokolchozu ! 03.09.11, 12:23
                    Nagle zapalalas miloscia ?


                    PS.Zansz bialoruska piosenke ?

                    "U kołchozi dobrze zit',
                    Odin kosit', wosiem spit'.
                    • eva15 To nie ma ze mną nic wspólnego 03.09.11, 12:30
                      Polska wchodząc do EU zgodziła się na takie prawo, więc na co teraz liczy, że specjalnie dla niej je zmienią?
                      • eva15 Polska jest tu, tylko granica się przesunęła 03.09.11, 12:49
                        Co Litwini mają zrobić z taką wypowiedzią:

                        I jeśli ktoś mi mówi: Jedź do swojej Polski" to ja odpowiadam: "Polska jest tu. Tylko granica nam się przesunęła" - zakończyła Polka.

                        www.tvn24.pl/0,1716025,0,1,tusk-jedzie-na-litwe-po-protestach-polakow,wiadomosc.html


                        Jakby się czuli Polacy, gdby jakaś polska Niemka orzekłą w np. w opolskim: Niemcy są tu, tylko granica się przesunęła
                        • borrka A co, nie mowia tak ? 03.09.11, 12:56
                          Typowa "mysl" z drugiego rzedu BdV.
                          Frontmeni unikaja prowokacji, ale drugi miot idzie po calosci.
                          I co ?
                          I nazwy po niemiecku sa , szkoly niemieckie, i swiat sie nie zawalil.

                          Tak bedzie i na Litwie.
                          Musi wymrzec pokolenie szaulisow.
                          • eva15 Re: A co, nie mowia tak ? 03.09.11, 13:01
                            Może tak szemrząó po kątach, ale nie ma bezczelności do wygłaszania takich pomysłów oficjalnie e do kamer tv takich pomysłów. A nawet gdyb yktoś się tak zachował, to ambasada niemeicka natychmiast by się oburzyła i podała, że nie jest to zgodne z niemiecką polityką Tymczasem polskie władze i media podsycają takie wypowiedzi i puszczają je w świat.
                            • borrka Bujac tomy, ale nie nas. 03.09.11, 13:07
                              Sam pamietam wypowiedzi Koschyka, owczesnie elity BdV, na temat wlaczenia "Ziem Odzyskanych" do Unii Europejskiej przed Polska.
                              A Koschyk robil wtedy za liberala w BdV...
                        • mongolszuudan Re: Polska jest tu, tylko granica się przesunęła 03.09.11, 13:06
                          I to slusznie - Ojczyzna nie znika razem ze zmiana granic panstwowych. Wlasnie to rozumienie pomoglo przezyc wieki polskiej okupacji i nie polonizowac sie calkiem ruskiej i litowskiej ludnosci Rzeczypospolitej. Dla Polakow tu byla Polska, a dla Rusinow i Litwinow - Rus i Litwa.
                          • mongolszuudan Re: Polska jest tu, tylko granica się przesunęła 03.09.11, 13:08
                            Niech takie rozumienie pomoze przezyc i Polakom. Granice nie sa wieczne.
                            • eva15 Re: Polska jest tu, tylko granica się przesunęła 03.09.11, 13:12
                              Owszem, ale trudno się dziwić, że Litwini się przed takim rozumowaniem bronią. To jednak były ich ziemie, a Polacy byli ludnością napływową.
                              • mongolszuudan Re: Polska jest tu, tylko granica się przesunęła 03.09.11, 13:24
                                Litwiny zaczeli swoja historie od zabora cudzych ziemi - ukrawszy na wieki u wchodnich Slowian wiecej niz polowine teritorium, na ktorym powstali Wschodnie-Slowiansko panstwo -Rus i ruski narod. Nic im nie zaskodzi jesli inne panstwa ukrada ich wlasny teren. Boska kara.
                            • mongolszuudan Re: Polska jest tu, tylko granica się przesunęła 03.09.11, 13:15
                              Przyjdzie nasz czas i 2 braterskich naroda Ruscy i Polacy rozbera cala Baltyke po sprawiedliwosci. Nam ziemie dawnej Rusi - Estonie i czesc Lotwy - na prawem brzegu Daugawy, pozostale - Litwa i Lotwa na lewym brzegu Daugawy - Polsce.
            • mongolszuudan Re: Nie wiesz w ktorym kosciele... 03.09.11, 11:52
              To jest borrka mowi nie trzeba zmieniac litewska ortografia - trzeba tylko zmienic litewska gramatyke, syntaksis.
              • mongolszuudan Re: Nie wiesz w ktorym kosciele... 03.09.11, 11:58
                No coz. Polskie nauczyciele juz stworzyli po podobie polszyzny 2 nowych wschoslowianskich kreolskich jezyka, a teraz robia trzeci. Moze wlasnie w zwiazku z tym litwiny tak sprzeciwia sie kreolizacji po polskiemu modelu swojego litewskego jezyka. A moze niech lepsze Polaci troche zmienia swoj jezyk tak zeby on mial litewska deklinacje?
                • mongolszuudan Re: Nie wiesz w ktorym kosciele... 03.09.11, 12:01
                  Niech nie wsyscy Polacy - a tylko ci, co mieszkaja tam w Litwie. Bedzie 2 polskich jezyka - wielki i maly. Zabawnie.
      • eva15 Amigo, co ci się stało? 03.09.11, 11:24
        Amigo, co ci się stało? Skąd nagle rozsądny tekst?
        • kaszebe12 Re: Amigo, co ci się stało? 03.09.11, 11:46
          Jestem , rownie mile ,zaskoczony , Ewo...
          Jakis tam polityk odwalil ,niedawno , ze Litwa ,ma kompleksy wobec Polski....??????
          • eva15 Re: Amigo, co ci się stało? 03.09.11, 12:07
            Trudno powiedzieć, czy rzeczywiście ma kompleksy, ale najwyraźniej ma lęki. To mały kraj i polskie pohukiwanie na niego prowadzi właśnie do takich sytuacji jak ta. Parę tygodni temu Sikorski pżowiedział, że nie będzie jeździł na Litwę dopóki ta nie wykona polskich postulatów.
            • mongolszuudan Re: Amigo, co ci się stało? 03.09.11, 12:12
              Nareszcie Litwa zostala niepodleglym od Polski panstwem. I to na zawsze.
    • eva15 O co chodzi w tym polsko-litewskim sporze? 03.09.11, 12:29
      Ponieważ niektórzy rozsądni forumowicze oburzają się, że Litwa prześladuje j. polski i kulturę mam wrażenei, że nie do końca wiedzą, o co chodzi w tym sporze.
      Polacy oburzają się na to, że zgodnei z nową ustawą w szkołach:

      Nowe przepisy zwiększają liczbę godzin języka litewskiego i nakazują nauczanie w tym języku przedmiotów dotyczących historii, geografii i wychowania obywatelskiego.

      oraz, że trzeba zdawać ujednoliconą maturę z litewskiego:

      Inne utrudnienia dla młodych Polaków wynikające z ustawy, która w marcu weszła w życie, to konieczność zdawania ujednoliconego egzaminu maturalnego (także w j. litewskim) z koniecznością poznania przez nich większej niż do tej pory lektur z literatury litewskiej.

      www.tvn24.pl/0,1716025,0,1,tusk-jedzie-na-litwe-po-protestach-polakow,wiadomosc.html

      Czyli Polacy litewscy nie życzą sobie rozszerzonego nauczania j. litewskiego, nie chcą więcej lektur w tym języku, ani też historii liLitwy po litewsku.

      Polski rząd twardo broni odmowy asymilacji Polaków w społeczeństwo litewskie:

      " Trudno oprzeć się wrażeniu, że nie pierwszy raz postawiono na uszczęśliwienie litewskich Polaków wbrew ich woli, na kroki wiodące do asymilacji wbrew ich woli "

      Oraz sprzeciwia się powyższym reformom oświatowym w tym kraju:

      "(...) polskie władze, w tym MSZ, wielokrotnie sygnalizowały krytyczną ocenę planowanych zmian historycznie ukształtowanego systemu oświaty mniejszości polskiej na Litwie."


      I co Litwa ma z takim fantem zrobić???
      • eva15 Re: O co chodzi w tym polsko-litewskim sporze? 03.09.11, 12:42
        I jeszcze jedno:
        Litwini chcą tylko, by w szkołach dla mniejszości jedynie geografia Litwy, jej historia oraz wychowanie obywatelskie były wykładane po litewsku, reszta może być w języku mniejszości (w tym polskim):

        "Przyjęta ustawa o oświacie zakłada też, że od 1 września w szkołach mniejszości narodowych lekcje historii i geografii Litwy oraz wiedzy o świecie w części dotyczącej Litwy mają być prowadzone w języku litewskim. W całości po litewsku będzie wykładany przedmiot o nazwie "podstawy wychowania patriotycznego".

        wiadomosci.onet.pl/swiat/rosnie-napiecie-donald-tusk-jedzie-na-litwe,1,4838036,wiadomosc.html
        • dystans4 Re: O co chodzi w tym polsko-litewskim sporze? 03.09.11, 13:50
          Kwestią osobistą dla każdego z osobna jest ocena obecnych zmian, piszę o własnej.
          Dodam, że w planach jest całkowita eliminacja języka polskiego z życia publicznego, w tym ze wszystkich szkół, jakiej nie było pod dawnymi zaborami.
      • borrka Odpowiedza Ci stare ksiazki szkolne... 03.09.11, 12:45
        Ja czsem rzuce okiem na podreczniki Rodzicow o "praslowianskich i odzyskanych" i mam jasnosc.
        To podobne zjawisko.
        Podobnie tymczasowe.
        Przeminie, tak kak w Polsce :)
        • eva15 Re: Odpowiedza Ci stare ksiazki szkolne... 03.09.11, 12:54
          Chyba nic nie rozumiesu, problem w tym, że w Polsce nie przeminęło.
          • borrka Zlituj sie, Efciu ! 03.09.11, 12:58
            W BdV Ci tak powiedzieli ?
            • eva15 Masz coś mądrzejszego do powiedzenia? 03.09.11, 13:02
              Jak nie to idź na basen.
              Spadam, bo widzę, że zaczyna się bicie piany, mam ciekawsze zajęcia.
              • borrka No input, no output, Efciu. 03.09.11, 13:09
                A ide do jeziora !
    • dystans4 Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 12:45
      Z ogromną większością Waszych uwag się zgadzam. Brak polskiej pisowni nazwisk to rzecz niemiła, ale nie powód do robienia ogromnego problemu.
      Z tym, że każde państwo u siebie stanowi własny porządek prawny, własny alfabet etc. też się zgadzam. Ale inne, jeśli chce, może tolerować, tym bardziej jeśli ludzie posługują się nimi od stuleci.

      W Polsce, po wszystkich doświadczeniach II wojny światowej wraca się pisownię niemieckich nazwisk, w XIX-wiecznym Imperium Rosyjskim, szczególnie przed powstaniami, możliwe było zachowanie kultury, całości dziedzictwa narodowego prócz flagi. Pisał o tym Mongoł, mówi się o tym i w polskich mediach. Wszystko zależy, jaka jakość państwa.

      Ale wątek nie o ortografii i pisowni nazwisk.
      Wątek o nie o narzucaniu, a o niszczeniu polskiej kultury siłą. O zakazie nauczania po polsku. To samo oglądaliśmy na Ukrainie. Cytat z artykułu Militariowa na APN:

      Предшеcтвyющие гoды yкрaинcкoй незaвиcимocти хaрaктеризoвaлиcь тем, чтo вocтoчные yкрaинцы дo oпределеннoй cтепени coглaшaлиcь чyвcтвoвaть cебя грaждaнaми втoрoгo coртa. Неcмoтря нa пocтoяннoе кyхoннoе нытье — «мы ж и тaк yкрaинцы, чегo ж oни к нaм лезyт co cвoей мoвoй», — пyбличнo этa темa былa тaбyирoвaннoй не меньше, чем темa прocтитyции yкрaинcких девyшек в Рoccии. При пoпытке мyccирoвaть этy темy пyбличнo типичным oтветoм былo — нy, в кoнце кoнцoв, мoвa являетcя гocyдaрcтвенным языкoм, дoлжны же мы пoддерживaть гocyдaрcтвo.
      Нa oднoм из фoрyмoв, нa кoтoрых oбcyждaлacь мoя cтaтья «Клеветникaм Укрaины», мoй yкрaинcкий oппoнент зaявил: «Чтo, Милитaрев cчитaет, чтo нaйдет дyрaкoв, кoтoрые coглacны бyдyт крoвь прoливaть рaди coмнительнoгo прaвa препoдaвaть теoретичеcкyю мехaникy нa рoднoм рyccкoм языке? Инфoрмирyю вac, чтo еcли тaкие люди и были, тo oни yже дaвнo нaхoдятcя не нa Укрaине, a в Мocкве или в Нью-Йoрке». И этoт oтвет я ycлышaл нa невиннoе зaмечaние o тoм, чтo мoи yкрaинcкие рoдcтвенники жaлoвaлиcь мне в чacтнoй oбcтaнoвке нa трyднocти препoдaвaния в yниверcитете нa нерoднoм языке, пocле чегo я cделaл yтверждение, чтo вижy в этoм нaрyшение прaв челoвекa.

      Wszędz
      • dystans4 Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 12:54
        Koniec się nie zmieścił:

        Sama pisownia nazwisk to drobiazg. I zgadzam się, że jeśli Polska - deklarację podatkową człowiek składa po polsku, jeśli Rosja czy Ukraina - w jednym z tych dwu języków. Ale - mogę mówić o Polsce - gdyby nazwisko (imię, oteczestwo - jeśli chce) chciał pisać własnym alfabetem, powinien to prawo mieć.
        Tu i tam chodzi nie o jakich najeźdźców, lecz o rdzenną ludność, z jej kulturą, tradycjami.
        Pozdrowienia.
        • eva15 Re: Strajk polskich uczniów na Litwie. Pytanie 03.09.11, 12:58
          forum.gazeta.pl/forum/w,50,128513716,128523574,Polska_jest_tu_tylko_granica_sie_przesunela.html
      • walter622 Sztuczny problem 03.09.11, 13:10
        dystans4 napisał:

        > Z ogromną większością Waszych uwag się zgadzam. Brak polskiej pisowni nazwisk
        > to rzecz niemiła, ale nie powód do robienia ogromnego problemu.

        Tym razem obecny spór, wbrew twierdzeniom borrata (ach, ta politura ) nie dotyczy pisowni nazwisk lecz wprowadzonej w Litewskiej Republice reformie nauczania.
        Generalnie, "spory" z Litwinami są wyjątkowo ciekawym zagadnieniem.
        1. Większość problemów jest sztucznie wygenerowanych - jeżeli by istniała chęć i dobra wola już dawno można było je rozwiązać z korzyścią dla wszystkich.
        2. Zwykle emocje, związane z "litewskim nacjonalizmem" towarzyszą kampaniom wyborczym
        w Polsce. To już jakaś prawidłowość - jeżeli zbliżają się wybory to natychmiast odgrzewa się "litewskie problemy".
        3. Kompletna nieporadność polskiej "wschodniej polityki". Litewskich partnerów solidnie nastraszono wizją "powrotu do wschodniej polityki Jagiellonów". Na dodatek autorzy tego
        pomysłu nawet nie są w stanie Litwinom wyjaśnić na czym ten powrót miałby polegać. W efekcie Litwini, na wszelki wypadek, strącają w Wilnie polskie szyldy.
        4. W obu państwach "elity polityczne" świadomie rozkręcały nacjonalistyczną histerię, przy tym sądząc chociażby po ilości wizyt Kaczyńskiego w Wilnie i ilości rozdanych tam przez
        niego orderów i medali, litewski nacjonalizm i podejmowane przez litewskie władze działania w stosunku do miejscowej Polonii bynajmniej nie przeszkadzały "prawdziwym Polakom".
        5. No i ostatnia kwestia - "niezgodności charakterów". O ile w polskiej "polityce" dominują
        wyłącznie emocje i całkowita nieumiejętność wsłuchiwania się w racje strony przeciwnej,
        to Litwinów charakteryzuje pragmatyzm i wyjątkowa konsekwencja w realizowaniu wyznaczonych celów.

        **************************************************************
        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
        • des4 i dlatego Addamski nazywa się Addamski 03.09.11, 13:16
          nie Adamska...

          dla niektórych narodowość nic nie znaczy
        • borrka Dodajmy.... 03.09.11, 13:26
          Ten litewski pragmatyzm polega na zrzucaniu publicznym polskojezycznych napisow, w celu prowokowania sasiada, sojusznika z NATO i czlonka Unii.
          Wania, jestes bardziej "blyskotliwy", niz wymaga politruk waszej jaczejki "Kraj nadwislanski" :).
          • walter622 Re: Dodajmy.... 03.09.11, 18:09
            borrka napisał:

            > Ten litewski pragmatyzm polega na zrzucaniu publicznym polskojezycznych napisow
            > , w celu prowokowania sasiada, sojusznika z NATO i czlonka Unii.

            Borrat, ty byś odstawił politurę na jakiś czas i się skupił na "Dostojewskim - pedofilu" ,
            na tym poprzestając.

            Ktoś całkowicie świadomie sprowokował sąsiadów głupim "oświadczeniem grodnieńskim"
            co do konieczności zmiany przebiegu polskiej wschodniej granicy. Jak takie oświadczenia publicznie się ogłasza to nie trzeba po tym się dziwić i lamentować , że w Wilnie zrzucają polskojęzyczne szyldy.


            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
        • dystans4 Re: Sztuczny problem 03.09.11, 13:36
          ad. 2. Ta prawidłowość nigdy nie rzuciła mi się w oczy, wręcz przeciwnie - szczególnie w lizusostwie PiS i prezydenta Kaczyńskiego. Koincydencję z kampanią w Polsce widzę po raz pierwszy.
          ad. 3. Niejasno artykułujemy swoje racje. W efekcie Litwini urządzają przymiarki do kryształowych nocy. OK.
          ad. 4. W Polsce zauważyłem tendencję dokładnie przeciwną. Przemilczanie prawdy w dla zyskania względów młodej państwowości.
          ad. 5. Trudno zaprzeczyć, przynajmniej w części odnoszącej się do Polaków, za Litwinów nie będę się wypowiadał. Mogę tylko dokonać skrótu myślowego, za polskimi relacjami:

          Wyjeżdżajcie, bo będą nowe Ponary.
          • mongolszuudan Re: Sztuczny problem 03.09.11, 13:49
            Diktatūra

            Šalčininkų rajonas

            Aš matau liepsnas raudonas,
            Dega Šalčininkų rajonas,
            Siautėja ugninis maras,
            Lenkų gadynei atėjo galas.

            Jau artėja šventasis karas,
            Jeigu čia būsit, nepabėgsit nuo maro,
            Nebeišauš jau kitas rytas,
            Lenkų likimas jau numatytas.

            Baigėsi lenkų pasėta sėkla,
            Sako, liūdnai išniekinta sėkla.

            Lenkai visi jau pakarti,
            Rusai paskersti guli patvory,
            Žydai pakurti jau dega krosny,
            Tik tikri lietuviai visi gyvi!

            Vilniuj laikas įvesti tvarką,
            Aukštai iškelt geležinę ranką,
            Su rusais atėjo lemiamas mūšis,
            Du variantai ir laisvas būsi.

            Patys nepatenkinti, kodėl jų nežudot.
            Nebūkit apsišikę kaip kiaulės, lietuviai,
            Kai kitataučiai suras savo vietą,
            Mes turėsime švarų miestą.

            Pagaliau žus tūkstančiai rusų,
            Ir Vilnius bus vėl tiktai mūsų.

            Lenkai visi jau pakarti,
            Rusai paskersti guli patvory,
            Žydai pakurti jau dega krosny,
            Tik tikri lietuviai visi gyvi!

            ***
            (Ši daina yra humoristinio pobūdžio, neturinti nieko bendra su tautinės nesantaikos kurstymu)

            (Этa пеcня юмoриcтичеcкий хaрaктер, не имеет ничегo oбщегo c пoдcтрекaтельcтвoм к межэтничеcкoй врaжде)
            • mongolszuudan Re: Sztuczny problem 03.09.11, 13:49
              Diktatūra

              Rejon solecznicki
              (podwileński rejon zamieszkały w 80% przez Polaków)

              Widzę czerwone zorze
              To płonie rejon Sołeczniki
              Ognista dżuma
              Niesie śmierć polskiej bandzie

              Co raz bliżej jest święta wojna
              Nie zdołacie uciec przed dżumą
              Dla was nie będzie jutra
              Los Polaków jest wyznaczony

              Nastał koniec ziarnu, zasianemu przez Polaków
              To mówi zepsute przez nich ziarno

              Wszyscy Polacy są powieszeni
              Wszyscy Rosjanie są zarżnięci
              I Żydzi płoną w piecach
              Zostaną tylko prawdziwi Litwini

              Już czas zrobić porządek w Wilnie
              I podnieść do góry żelazną rękę
              Nastał czas ostatniej bitwy z Rosjanami
              Mamy dwie opcje, i będziemy wolni

              Jesteśmy niezadowoleni z tego że ich jeszcze nie wyrzynamy
              Nie ma co się bać jak świnie, bracia Litwini
              Kiedy obcy otrzymają zapłatę
              Będziemy mieli czyste miasto

              Wreszcie zdechną tysiące Rosjan
              I Wilno znów będzie nasze

              Wszyscy Polacy są powieszeni
              Wszyscy Rosjanie są zarżnięci
              I Żydzi płoną w piecach
              Zostaną tylko prawdziwi Litwini
              • mongolszuudan Re: Sztuczny problem 03.09.11, 13:51
                Диктaтyрa

                Шaльчининкaйcкий рaйoн


                Вижy я крacнoе плaмя,
                Гoрит Шaльчининкaйcкий рaйoн,
                Бyшyет oгненнaя чyмa,
                Время пoлякoв иcтеклo

                Близитcя cвященнaя вoйнa,
                Еcли бyдете здеcь, не cбежите oт чyмы,
                Не нacтyпит дрyгoе yтрo
                Сyдьбa пoлякoв предрешенa

                Кoнчилocь пocеяннoе пoлякaми cемя
                Гoвoрит, печaльнo нaдрyгaннoе cемя

                Пoляки вcе yже пoвешены,
                зaрезaнные рyccкие вaляютcя пoд зaбoрoм,
                евреи yже гoрят в печи,
                Тoлькo нacтoящие литoвцы вcе живы.

                Время нaвеcти пoрядoк в Вильнюcе,
                Выcoкo пoднять железнyю рyкy,
                Время для решaющегo бoя c рyccкими,
                Двa вaриaнтa и cтaнешь cвoбoдным.

                Сaми недoвoльны, тaк пoчемy их не yбивaете.
                Не бyдьте кaк cвиньи в дерьме, литoвцы
                Кoгдa инoрoдцы нaйдyт cвoе меcтo,
                Гoрoд нaш бyдет чиcтым.

                Нaкoнец пoгибнyт тыcячи рyccких,
                И Вильнюc cнoвa бyдет тoлькo нaшим.

                Пoляки вcе yже пoвешены,
                зaрезaнные рyccкие вaляютcя пoд зaбoрoм,
                евреи yже гoрят в печи,
                тoлькo нacтoящие литoвцы вcе живы.
          • walter622 Re: Sztuczny problem 03.09.11, 18:55
            dystans4 napisał:
            > ad. 4. W Polsce zauważyłem tendencję dokładnie przeciwną.

            Odnoszę inne wrażenie - pisuary w czasie sprawowania władzy rozkręciły nacjonalistyczną histerię, która do tej pory odbija się czkawką. Przy tym udawali, że nie widzą co się działo
            na Litwie i Ukrainie, gdzie dominowała podobne nastroje - u nas bawiono się w "prawdziwych Polaków", a na Litwie w "prawdziwych Litwinów".
            Na dodatek, by było jeszcze śmieszniej:
            1. lansowano pomysł "powrotu do wschodniej polityki Jagiellonów" nie będąc nawet w stanie
            wyjaśnić na czym by to miało polegać;
            2. w sposób wyjątkowo bezmyślny kokietowano nacjonalistyczne środowiska litewskie i ukraińskie;
            3. zafundowano kuriozalne "grodzieńskie oświadczenie" o konieczności zmiany wschodniej granicy.
            Kompletny brak logiki.

            > Wyjeżdżajcie, bo będą nowe Ponary.

            Bez przesady. Żadnych "nowych Ponar" nie będzie. Po prostu należny wreszcie zacząć rozmawiać z sąsiadami na zasadach wzajemnego poszanowania i zrozumienia. Zamiast ograniczać się do wożenia skrzynek medali (w czym się lubował poprzedni Prezydent)
            by następnie wpadać w histerię, na wieść, że w j. litewskim nie ma litery "w".

            Taki dość charakterystyczny obrazek. Co roku 16 lutego w Zamku Królewskim w Warszawie
            obchodzony jest Lietuvos valstybės atkūrimo diena ( "Dzień Odzyskania Niepodległości"),
            w trakcie którego są wręczane Polakom nagrody Rządu litewskiego za wkład w pojednanie
            obu Narodów. Przy tym zapraszani są praktycznie wszyscy Litwini i litewscy Polacy (głównie studenci) mieszkający w Warszawie.
            W tym roku ,w tym samym czasie, przed Zamkiem była zorganizowana manifestacja z powodu "prześladowania Polaków na Litwie". Litewscy Polacy nie zorganizowali tej manifestacji (byli w Zamku) - zorganizowali ją .... Ukraińcy z zachodniej Ukrainy.

            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka