Dodaj do ulubionych

Mity niemieckie, czyli film widzialem.

04.09.11, 19:37
Otoz, w telewizji kolorowej pokazali wczoraj dosc nowy film hamerykanko-giermanski.
Z scientology-Tomem, a jakze, w roli glownej i o tym, jak to nasi sasiedzi zza Odry/Nysy z Hitlerem walczyli.

Splakalem sie tradycyjnie, podziwiajac atmosfere powszechnego spisku przeciw Adiemu w Trzecim Rajchu - jak ten chlopina przy wladzy sie utrzymal ?
Bardziej wzruszyl mnie tylko obraz "Dresden", z ktorego jasno wynikalo, ze glownym zajeciem Niemcow w czasie wojny, bylo ukrywanie Zydow.

Ale do rzeczy.
Niemcy konsekwentnie, tym razem przy pomocy Jankesow, tworza historyczne mity, niby prawdziwe, ale ...

NRD-owska ruchawka w 1953, jako "pierwszy" bunt przeciw komunie w bratnim obozie.
W tym czasie w wielu krajach walczyla od wojny antysowiecka partyzantka :)
Seria filmow o meczenstwie niemieckim , czy to w Dreznie, czy na Gustloffie, czy wreszcie w Berlinie, po wkroczeniu Armii Czerwonej przyzwyczaila nas do niemieckiej martyrologii, a w to, ze NRD-owcy obalili komunizm, nikt nie osmieli sie watpic.

Stauffenberg wykreowany na gieroja, to tak ... jakby gloryfukowac Trockiego, bo byl przeciwnikiem zbrodniarza Stalina.
Tworcy Walkirii nie byli w niczym lepsi, niz elta NSDAP !
No nie, byli bardziej pragmatyczni.
Ale robienie ze Stauffiego bohatera demokratycznych Niemiec , to duuuza przesada.
Obserwuj wątek
    • igor_uk Re: Mity niemieckie, czyli film widzialem. 04.09.11, 19:49
      Ogladalem i zgadzam sie z twoja opinia. Jak tak dalej pojdzie,to mlodziez niemiecka bedzie przekonana,ze ruskie,pod przywodstwem Hitlera,probowali zgladzic ich Kraj i tylko dzieki odwadze Wehrmachtu,tak sie nie stalo .
      • kaszebe12 Re: Mity niemieckie, czyli film widzialem. 04.09.11, 20:03
        Owe mity sa rozpowszechniane , rowniez we Francji.-Juz nie wypada,gwoli poprawnosci politycznej ,pisac "to ,a siamto uczynili Niemcy" , a nalezy pisac "to ,a siamto uczynili nazisci"...-ot , drobny niuans , a jednak...
        • igor_uk Re: Mity niemieckie, czyli film widzialem. 04.09.11, 20:13
          A w Polsce jest po innemu?
          Rosjanie mordowali,zabijali,rabowali ,a Niemcy byli cacy,owszem,cos zlego robili,ale i to byli nie Niemcy ,a hitlerowce i wylacznie Zydam.
          • borrka To bujda, Igorku. 04.09.11, 20:27
            Polacy doskonale oceniaja proporcje zbrodni niemieckich i komunistycznych.
            Ty, po prostu, nas nie znasz i nie rozumiesz.

            Ale jesli przez 45 lat mozna bylo mowic zle tylko o hitlerowcach, to wszystko zostalo juz powiedziane.
            Filmy nakrecone, ksiazki napisane.

            Film o Katyniu powstal 3 (?) lata temu.
            To dla masowego odbiorcy, chowanego na Czterech Pancernych, dosc nowe sprawy.

            Ja nawet rozumiem, ze Was, Ruskich, to czasem wku..ia.
            Ale popatrz na kinematografie rosyjska ostatnich 20 lat ?
            Te zwiazana z historia najnowsza.
            O czym ona jest ?
            Glownie o zbrodniach komunistycznych.

            A do nas komunizm przyszedl z Rosji.
            • igor_uk borcia,kita wciskaj komus innemu. 04.09.11, 20:41
              Mowie nie o tym,co mysla normalni Polace,a tylko o tym ,czym ich karmia media w Polsce.
        • eva15 Re: Mity niemieckie, czyli film widzialem. 04.09.11, 20:30
          kaszebe12 napisał:

          > Owe mity sa rozpowszechniane , rowniez we Francji.-Juz nie wypada,gwoli poprawn
          > osci politycznej ,pisac "to ,a siamto uczynili Niemcy" , a nalezy pisac "to ,a
          > siamto uczynili nazisci"...-ot , drobny niuans , a jednak...

          No i prawidłowy nuians. W jednostkach niemieckich pełno było Holendrów, Austriaków, Łotyszy, Ukraińców (również w SS), samych Rosjan było ok. 1 mln. (Własowcy). Kim byli? Niemcami czy nazistami?
          • igor_uk Re: Mity niemieckie, czyli film widzialem. 04.09.11, 20:45
            Ewa,zartujesz?Wszystkiego bylo nie wiecej niz 150 000 ludzi .Oczewiscie i o tyle bylo zaduzo,ale do miliona ,jednak,bardzo daleko.
            • borrka Efcia, jak zwykle fantazjuje. 04.09.11, 20:50
              Bylo okolo miliona OBYWATELI sowieckich (nawet nie-Slowian), sluzacych w formacjach wojskowych, ale glownie pomocniczych, typu kopanie rowow.

              Armia Wlasowa, ta prawdziwa, liczyla kilkadziesiat tysiecy.
              Miala okazje walczyc glownie z ... Niemcami.
            • eva15 Re: Mity niemieckie, czyli film widzialem. 04.09.11, 20:54
              Możliwe, ale nie zmienia to faktu, że równanie naziści=tylko Niemcy nie jest prawdziwe.
              • eva15 Re: Mity niemieckie, czyli film widzialem. 04.09.11, 21:00
                Poniżej daję listę (i zdjęcia) dobrowolnych zagranicznych jednostek SS, trochę tego było:

                de.wikipedia.org/wiki/Ausl%C3%A4ndische_Freiwillige_der_Waffen-SS
                • borrka Byla jednostka SS Goralenvolku ! 04.09.11, 21:05
                  Zwerbowali po pijaku 200 Gorali.
                  Z tych dwustu, 150 ucieklo, jak wytrzezwieli :)
                  • eva15 Re: Byla jednostka SS Goralenvolku ! 04.09.11, 21:06
                    Może dlatego nie ma ich na liście...
    • j-k kazdy ma swoje 04.09.11, 20:22
      jak kazdy ma swoja racje i swoja d... :)

      borrka napisał:
      > Ale robienie ze Stauffiego bohatera demokratycznych Niemiec , to duuuza przesada.

      I ja dalem sie pare dekad temu na to nabrac. Palkovnik Stauffenberg jako antidotum na Hiitlera
      tak jakby pruscy militarysci byli antidotum na narodowych socjalistow :)

      Otoz gdyby zamach sie powiodl, Niemcy podpisalyby pokoj z Zachodem,
      koncentrujac sie na walce z Ruskimi.

      Sraciliby conajwyzej Prusy Wschodnie, ale my, Polacy, moglibysmy Wroclaw i Szczecin
      (a raczej Breslau und Stettin) w telewizji ogladac :)
      Natomiast na Wschodzie Rosjanie wzieliby i tak, co by chcieli.
      • caesar_pl Re: kazdy ma swoje 08.09.11, 21:46
        Podziwiam Slowakow.Napadli na Polszu i mimo to sa przez Polakow lubiani...
        pl.wikipedia.org/wiki/Atak_s%C5%82owacki_na_Polsk%C4%99_1939
        proponuje Polakom analogicznie polubic Niemcow..
    • eva15 Borrcia jako nałogowy dezinformator i kłamczuszek 04.09.11, 20:24
      Ty się już chyba nigdy nie oduczysz kłamać, borrcia. Film nie ma nic wspólnego z Niemcami, oprócz tego, że kręcono go w Niemczech, w histiorycznych miejscach oraz w studio w Babelsbergu

      Niemcy długo nie chcieli dać na to zgody na to kręcenie, oburzała się również rodzina samego v. Stauffenberga, która nie życzyła sobie, by sekciarz Cruise grał tą rolę. Początkowo był zakaz kręcenia i burzliwa dyskusja w Niemczech, no ale wiadomo, jak USA chcą, to dopną swego.

      www.focus.de/kultur/kino_tv/stauffenberg-film_aid_64197.html

      Ty borrcia uważaj z tą krytyką, bo to film wyłączenie amerykański, a reżyserem i producentem jest Zyd z pochodzenia (B. Singer) , więc twoja krytyka brzydko pachnie.
      • eva15 Re: Borrcia jako nałogowy dezinformator i kłamczu 04.09.11, 20:26
        de.wikipedia.org/wiki/Bryan_Singer
        • borrka Z zydowskiego banderowca chcesz anysemite zrobic? 04.09.11, 20:33
          Efciu, znam historie filmu.
          Jednak jest on niemiecko-amerykanski i tego nie zmienisz.

          Przeciez nie o film chodzi, lecz o falszywy mit.
          Bo on jest falszywy, choc Stauffi bez watpienia byl dzielnym czlowiekiem !
          • eva15 Re: Z zydowskiego banderowca chcesz anysemite zro 04.09.11, 20:37
            borrka napisał:

            > Efciu, znam historie filmu.
            > Jednak jest on niemiecko-amerykanski i tego nie zmienisz.

            No to podaj link, gdzie sto, że Niemcy są ko-producentem. Kłamiesz i znów idziesz w zaparte.

            Jedyne do czego delikatnie nakłoniono Niemców na koniec, to było drobne, symboliczne wsparcie (ca 5 mln) z Niemieckiego Funduszu Wspierania Kinematografii. Filmu nie chceli, ale na koniec 5 mln dali...
            • eva15 Re: Z zydowskiego banderowca chcesz anysemite zro 04.09.11, 20:43
              en.wikipedia.org/wiki/Valkyrie_%28film%29
            • borrka Zawsze do uslug, Efciu. 04.09.11, 20:46
              www.filmweb.pl/film/Walkiria-2008-424416
              • eva15 Zawsze do uslug, w mnożeniu kłamstw 04.09.11, 20:53
                Przecież to oczywista nieprawda, widać w PL wszyscy tak ssią z palca jak ty, albo przyjęli, że skoro film kręcono w Niemczech, to jest niemiecki.

                Podałam ci link do angielskiej WiKi z danymi, kto jest producentem. Tu masz do niemieckiej:

                de.wikipedia.org/wiki/Operation_Walk%C3%BCre_%E2%80%93_Das_Stauffenberg_Attentat
                a tu dane filmu:

                www.comingsoon.net/films.php?id=20561
                • borrka Efciu, z jezykow znam mazowiecki ! 04.09.11, 20:55
                  Zalacz link po mazowiecku, pls !
                  • eva15 Ty znasz tylko język propagandy 04.09.11, 20:57
                    borrka napisał:

                    > Zalacz link po mazowiecku, pls !

                    No widzisz, borrcia, otworzyłeś kłamliwy, propagandowy wątek, a teraz przyłapany, jak zwykle uciekasz w kpiny.
                    • borrka Prawda bywa groteskowa. 04.09.11, 21:00
                      Nie slyszalas mego mazowieckiego z zydowsko-banderowskim akcentem.
                      • eva15 Re: Prawda bywa groteskowa. 04.09.11, 21:02
                        borrka napisał:

                        > Nie slyszalas mego mazowieckiego z zydowsko-banderowskim akcentem.

                        Słyszę cię borrcia, słyszę i czasem, gdy zbyt wiele kłamiesz, to zagłuszam. Faktami.
      • mara571 klamiesz evciu 04.09.11, 20:59
        "Der Film wurde fast ausschließlich in Deutschland gedreht, wobei die in Tunesien spielende aufwändige und actionreiche Eingangssequenz erst nach Beendigung der Dreharbeiten in Kalifornien nachgedreht wurde. Die Gesamtkosten belaufen sich auf mehr als 60 Millionen Euro[2]. Der Deutsche Filmförderfonds (DFFF) beteiligte sich mit 4,8 Millionen Euro an den Gesamtkosten.[2] In den USA wird der Film durch MGM vertrieben, in allen anderen Ländern von 20th Century Fox."
        Wynika z tego czarno na bialym, ze Niemcy nie tylko czesciowo zaplacili za film, ale takze troche zarobili.
        de.wikipedia.org/wiki/Operation_Walk%C3%BCre_%E2%80%93_Das_Stauffenberg_Attentat
        • eva15 Ty kłamiesz, że ja kłamię 04.09.11, 21:04
          Ty kłamiesz, że ja kłamię:

          forum.gazeta.pl/forum/w,50,128552994,128554882,Re_Z_zydowskiego_banderowca_chcesz_anysemite_zro.html
          • mara571 w pierwszej wersji napisalas: 04.09.11, 21:11
            forum.gazeta.pl/forum/w,50,128552994,128554426,Borrcia_jako_nalogowy_dezinformator_i_klamczuszek.html
            Te 5 mln pojawilo sie w uzupelnieniu...
            • eva15 Re: w pierwszej wersji napisalas: 04.09.11, 21:14
              Bijesz pianę. Wsparcie drobną sumą nie jest (ko)produkcją. Niemcy nie byli producentem tego filmu i nigdzie ani w danych filmowych amerykańskich ani niemieckich nie są jako producenci wymienieni. Te 5 mln to była Spende/darowizna (a i to pewnie pod delikatnym naciskiem, bo przecież w Niemczech tego filmu jednoznacznie nie chciano).
              • mara571 Idziesz w zaparte 04.09.11, 21:28
                te 5 mln bylo z twoim i moich pieniedzy, z naszych podatkow i to bylo 5 mln z 60 jakimi dysponuje rocznie DFFF.
                Zajrzyj do
                de.wikipedia.org/wiki/Deutscher_Filmf%C3%B6rderfonds
                Pozwole sobie jeszcze na cytat o celach DFFF:
                "Ziel des Deutschen Filmförderfonds ist es, die wirtschaftlichen Rahmenbedingungen in Deutschland zu verbessern, die internationale Wettbewerbsfähigkeit der filmwirtschaftlichen Unternehmer zu erhalten und zu fördern und nachhaltige Impulse für den Produktionsstandort Deutschland sowie weitere volkswirtschaftliche Effekte zu erzielen. Dabei soll insbesondere die Finanzierung von Kinofilmen für Hersteller in Deutschland erleichtert und die in Deutschland ausgegebenen Produktionskosten gesteigert werden."
                Nie dosc, ze Hollywood kreci filmy glownie dzieki specjalnemeu modelowi podatkowemu w Niemczech (dzieki czemu bogaci moga unikac podatkow) to jeszcze dorzuca sie rekinom z branzy filmowej forse z podatkow klasy sredniej.
                • eva15 Nie rozróżniasz pojęć 04.09.11, 21:32
                  mara571 napisała:

                  > te 5 mln bylo z twoim i moich pieniedzy, z naszych podatkow i to bylo 5 mln z 6
                  > 0 jakimi dysponuje rocznie DFFF.
                  > Zajrzyj do
                  > de.wikipedia.org/wiki/Deutscher_Filmf%C3%B6rderfonds
                  > Pozwole sobie jeszcze na cytat o celach DFFF:
                  > "Ziel des Deutschen Filmförderfonds ist es, die wirtschaftlichen Rahmenbedingun
                  > gen in Deutschland zu verbessern, die internationale Wettbewerbsfähigkeit der f
                  > ilmwirtschaftlichen Unternehmer zu erhalten und zu fördern und nachhaltige Impu
                  > lse für den Produktionsstandort Deutschland sowie weitere volkswirtschaftliche
                  > Effekte zu erzielen. Dabei soll insbesondere die Finanzierung von Kinofilmen fü
                  > r Hersteller in Deutschland erleichtert und die in Deutschland ausgegebenen Pro
                  > duktionskosten gesteigert werden."
                  > Nie dosc, ze Hollywood kreci filmy glownie dzieki specjalnemeu modelowi podatko
                  > wemu w Niemczech (dzieki czemu bogaci moga unikac podatkow) to jeszcze dorzuca
                  > sie rekinom z branzy filmowej forse z podatkow klasy sredniej.

                  Też uiważam, że za dużo dali, NIC nie powinni dać, ale ty nie rozróżniasz podstwowych pojęć. To była Spende w ramach wspierania (Förderung) rozwoju filmów a nie (Ko) produktion:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,128552994,128554882,Re_Z_zydowskiego_banderowca_chcesz_anysemite_zro.html
                  • mara571 czy ja cokolwiek napisalam o 04.09.11, 21:40
                    koprodukcji?
                    A swoja droga, chcialabym wiedziec, czy gdyby Polacy krcili film o prawdziwej ucieczce wiezniow z obozu oswiecimskiego albo o aresztowaniu profesorow Uniwersytetu Jagiellonskiego tez dostaliby te 5 mln? Albo chociaz symboliczny 1mln?
                    • pimpus18 Re: czy ja cokolwiek napisalam o 04.09.11, 21:45
                      mara571 napisała:

                      > koprodukcji?
                      > A swoja droga, chcialabym wiedziec, czy gdyby Polacy krcili film o prawdziwej u
                      > cieczce wiezniow z obozu oswiecimskiego albo o aresztowaniu profesorow Uniwersy
                      > tetu Jagiellonskiego tez dostaliby te 5 mln? Albo chociaz symboliczny 1mln?

                      A kto niby miałby to nakręcić - Pasikoński?

                      Pomroczna ma bardzo osobliwe widzenie historii.

                      Niekompatybilne nawet z żydkami i jankesami. Także z tamtąd też żadnego dofinansowania nie było i nie będzie.
                      • mara571 Re: czy ja cokolwiek napisalam o 04.09.11, 21:52
                        po pierwsze Pimpusiu stamtad a nie z tamtad.
                        Po drugie: zawsze moze sie znalezc gdzies scenarzysta zafascynowany taka historia
                        wyborcza.pl/1,101708,4648865.html
                        Na razie sa tylko filmy dokumentalne o tej ucieczce..
                        • pimpus18 Re: czy ja cokolwiek napisalam o 04.09.11, 22:51
                          mara571 napisała:

                          > po pierwsze Pimpusiu stamtad a nie z tamtad.

                          Tak napisałem?
                          Nie pojęte dla mnie, jak mogłem tak napisać. Dzięki.

                          Ja generalnie nie lubię takiego kina. Właściwie taraz już żadnego, bo to zdegenerowało do narzędzia propagandy i zarabiania pieniędzy.
                          P
                          Przez Igora przypomniałem sobie Mechaniczną pomarańczę.
                          Z jednego wywiadu przed śmiercią Anthony Burgessa zapamiętałem jego pogardę do współczesnego kina - i także (po latach) do tego filmu.
                          Wtedy się z nim nie zgadzałem, ale po latach sam do tego doszedłem.

                          Kino wg mnie powinno być kameralne i nieideologiczne. Dzisiaj o takie jednak bardzo trudno.

                          Takie Titan-Mamuth produkcje (określenie z Monty Pythona) wzbudzają we mnie szczere obrzydzenie.
                          • mara571 Re: czy ja cokolwiek napisalam o 04.09.11, 22:57
                            jesli chcesz "niepolityczne" to ogladaj wiecej produkcji francuskich.
                            • pimpus18 Re: czy ja cokolwiek napisalam o 04.09.11, 23:05
                              mara571 napisała:

                              > jesli chcesz "niepolityczne" to ogladaj wiecej produkcji francuskich.


                              Z tego się śmiała nawet Sophie Marceau.

                              Po trylogii Kieślowskiego i Podwójnym życiu Weroniki mam definitywnie tego dość.

                              Kieślowski dla mnie było obłędnie dobry w Amatorze.

                              Póżniej było już tylko gorzej. Był genialnym człowiekiem, ale tej bezwzględnej, zimnej propagandy: Krótki dzień pracy, i metafizycznych bredni: Bez końca, trudno mi wytłumaczyć.
                    • eva15 Re: czy ja cokolwiek napisalam o 04.09.11, 22:01
                      mara571 napisała:

                      > koprodukcji?
                      > A swoja droga, chcialabym wiedziec, czy gdyby Polacy krcili film o prawdziwej u
                      > cieczce wiezniow z obozu oswiecimskiego albo o aresztowaniu profesorow Uniwersy
                      > tetu Jagiellonskiego tez dostaliby te 5 mln? Albo chociaz symboliczny 1mln?

                      Jeszcze nie zrozumiałaś, w jakim kraju żyjesz? Jak się pojawią filmowcy z USA i to jeszcze o prawidłowym pochodzeniu, to Niemcy dają kasę, nawet jak filmu nie chcą.
        • igor_uk mara. 04.09.11, 21:20
          Jak ja dobrze zrozumialem tekst w jezyku niemieckim,wklejony przez ciebie.Udzial strony niemieckiej byl w wysokosci 4.8 mln Euro,z 60 mln.To rzeczewiscie mowic o tym,ze Niemcy wspolfinansowali ten film,to lekka przesada.Prawdopodobnie ta suma,to wydatki zwiazane z dekoracjami na miejscu.Zreszta Ewa o tych pienjedzach wspominala.
          • eva15 Re: mara. 04.09.11, 21:29
            Mara nie rozróżniła między Spende (czyli darowizna, w tym przypadku drobna) a Produktion (produkcja) . A to dwie różne rzeczy o ZUPEŁNIE innych konsekwencjach prawnych. (Ko)producent ma wpływ na film, jego treść i obsadę, darczyńca daje kasę i na tym koniec. Ten niemiecki instytut dał Spende.
            • mara571 Spende z twoich i moich pieniedzy 04.09.11, 21:35
              i ty twierdzisz, ze wszystko jest OK!
              Nie dla tych celow zalozono DFFF!
              Wczesniej napisalas
              "Jedyne do czego delikatnie nakłoniono Niemców na koniec, to było drobne, symboliczne wsparcie (ca 5 mln) z Niemieckiego Funduszu Wspierania Kinematografii. Filmu nie chceli, ale na koniec 5 mln dali... "
              Jakich argementow uzyto, aby jednak dali?
              PS W ramach oszczednosci budzetowych dofinansowanie DFFF zamrozono. Mam nadziej, ze na wieki.
          • mara571 Igor, te pieniadze byly z panstwowego 04.09.11, 21:29
            funduszu!!!
            • igor_uk Re: Igor, te pieniadze byly z panstwowego 04.09.11, 21:32
              mara,a czy to wazno skad?Przeciez wiesz dobrze,ze Niemcow,ze wzgledu na historie,mozno zmusic do wszystkiego .
              A ta kwota mnie nie powalila z nog .Wieksze kwoty placa sie , jako gaza dla jednego dobrego aktora.
              • pimpus18 Igor, 04.09.11, 21:34
                w czym Ty znowu wczoraj miałeś rację?
                • igor_uk Re: Igor, 04.09.11, 21:43
                  Jak to w czym? Ty blednie podales namiary na dzielo Szekspira,a ja i tak dobrze skojarzylem .U Szekspira nie chodzilo o imie rozy,a tylko o Romeo,ktorego i dotyczyl monolog Julii.Roza nie miala nic do imienia.
                  • pimpus18 Re: Igor, 04.09.11, 21:47
                    igor_uk napisał:

                    > Jak to w czym? Ty blednie podales namiary na dzielo Szekspira,a ja i tak dobrze
                    > skojarzylem .U Szekspira nie chodzilo o imie rozy,a tylko o Romeo,ktorego i do
                    > tyczyl monolog Julii.Roza nie miala nic do imienia.

                    Czymże jest nazwa? To, co zwiemy różą,
                    Pod inną nazwą równie słodko by pachniało.

                    Gdzie tu występuje Romeo?
                    • igor_uk Re: Igor, 04.09.11, 21:52
                      Pimpus,tak to jest ,kiedy czlowiek nie czyta samego dziela,a tylko Wikicytaty.

                      "Лишь этo имя мне желaет злa.
                      Ты б был coбoй, не бyдyчи Мoнтекки.
                      Чтo еcть Мoнтекки? Рaзве тaк зoвyт
                      Лицo и плечи, нoги, грyдь и рyки?
                      Неyжтo бoльше нет дрyгих имен?
                      Чтo знaчит имя? Рoзa пaхнет рoзoй,
                      Хoть рoзoй нaзoви ее, хoть нет.
                      Рoмеo пoд любым нaзвaньем был бы
                      Тем верхoм coвершенcтв, кaкoй oн еcть.
                      Зoвиcь инaче кaк-нибyдь, Рoмеo,
                      И вcю меня бери тoгдa взaмен!"

                      Pimpus nie wygrasz ze mna,szukajac materiala w Wikicytatach,a przeciez tam to znalazles.Czyz by to nie bylo prawda?

                      • igor_uk A tu po polsku. 04.09.11, 21:58
                        Nazwa twa tylko jest mi nieprzyjazna,
                        Boś ty w istocie nie Montekim dla mnie.
                        Jestże Montekio choćby tylko ręką,
                        Ramieniem, twarzą, zgoła jakąkolwiek
                        Częścią człowieka? O! weź inną nazwę!
                        Czymże jest nazwa? To, co zowiem różą,
                        Pod inną nazwą równie by pachniało;
                        Tak i Romeo bez nazwy Romea
                        Przecieżby całą swą wartość zatrzymał.
                        Romeo! porzuć tę nazwę, a w zamian
                        Za to, co nawet cząstką ciebie nie jest,
                        Weź mię, ach! całą!
                        • pimpus18 Re: A tu po polsku. 04.09.11, 22:03
                          Igor, k..., co Ty myślisz, czytać nie umiem?

                          Romeo i Julia to jest dzisiaj bardziej dla dzieci i tak to zapamiętałem, chociaż akurat tę książkę mam.
                          • igor_uk Re: A tu po polsku. 04.09.11, 22:11
                            Pimpus,i czego denerwujesz sie?Tak trudno na spokojnie komus przyznac racje? Przeciez to Ty zaczales ten temat.
                      • pimpus18 Re: Igor, 04.09.11, 21:58
                        czy u Eco występują Mentekki?

                        Róże zresztą też nie.

                        Czy Eco nazwał tę książkę Imię Montekka?

                        A kończy się to mniej więcej tak, bo nie mam już tej książki:

                        Tamta róża jest już tylko nazwą. Nam pozostają tylko same nazwy.

                        • igor_uk Re: Igor, 04.09.11, 22:09
                          Pimpus,przeciez ,jak Ty zapytales mnie o imie Rozy,ja od razu cie odpisalem,ze to Eco,ty ze mnie udowodniales,ze to Szekspir byl pierwszowzorem dla Eco . Jak widzisz z calego tekstu,co ja cie wkleilem w dwoch jezykach,twierzieles cos dziwnego (tak delikatnie to okresle).Teraz to calkowicie pojechales,piszac o Eco.
                          Pimpus,dla mnie jest jednoznacznie,ze Ty nigdy nie czytales Romeo i Julii ,a gdzies spotkal sie z cytatem i cos cie pokrecilo sie.
                          Pimpus,nie zapominaj,ze wszystkie posty sa na forum zachowywane i bez problem moge znalezc twoja wypowiedz.
                          Czy tak trudno przyznac sie do bledu?
                          • pimpus18 Re: Igor, 04.09.11, 22:42
                            Romeo i Julia nigdy mnie nie zachwycił. Trudno w takiej sytuacji, żebym pamiętał takie książki z dzieciństwa z cytatami. Dla mnie do dzisiaj od niego obłędnie dobry jest Król Lir.
                            Jak to było z tą różą, trudno mi dziś powiedzieć, ale ja zastanawiam się nad tytułami i nie wykluczone, że jednak sam na to wpadłem.

                            Wiesz np. skąd pochodzi nazwa Mechaniczne pomarańcza?
                            Kiedyś spytałem o to jednego jankesa, ale powiedział mi wtedy, że nigdy się nad tym nie zastanawiał, chociaż Kubrick zrobił na nim wtedy duże wrażenie.


                            Czytać i rozumieć to dwie różne rzeczy.
                            Rozumiesz chociaż, o co się właściwie ze mną spierasz?

                            Szekspir uchwycił w tych słowach, że nazwy i to, co one określają to zupełnie różne rzeczy.
                            Dostrzegł to w tych słowach (czego Ty ciągle nie potrafisz) Eco. To też, brak jednoznacznego związku między rzeczywistością, a naszym o niej wyobrażeniem (które może być celowe, ale mimo to fałszywe - co akurat można dostrzec w tej książce).
                            I Szekspirowi, i Eco chodziło w tych cytatach o to samo.
                            Pisałem Ci już, że dyskutowałem już kiedyś o tym z jednym Ruskim - chyba jak pamiętam jewreskiego praizwodstwa - Co do tego Szekspira, on się akurat zgodził.

                            • igor_uk Re: Igor, 05.09.11, 00:07
                              Pimpus,az dziw bierze,patrzac na to,jak ty krecisz sie,zamiast tego zeby przyznac sie do bledu.
                              Widze,ze "Imie Rozy",ty rowniez nie czytales.To o czym dyskutujemy? Ten roman,to historia,detektyw,a przedewszytkim,na co jest zdolny czlowiek ,za radzi ksiazek. A tytul ,czy wiesz co zainsperowalo Eco,zeby wlasnie taki tytul nadac?Napewno nie Szekspir,to tylko twoj wymysiel,wymysiel czlowieka,ktory nie przeczytal a nie jednego dziela,a nie drugiego. Czy wiesz co symbolizuje roza?
                              • pimpus18 Re: Igor, 05.09.11, 00:46
                                igor_uk napisał:

                                > Pimpus,az dziw bierze,patrzac na to,jak ty krecisz sie,zamiast tego zeby przyz
                                > nac sie do bledu.

                                Z Tobą będę musiał jak z Czereśniakiem (albo z matrosem Zeleźniakiem), bo na kulturalne zawiłości jesteś niestety za tępy.

                                > Widze,ze "Imie Rozy",ty rowniez nie czytales.To o czym dyskutujemy? Ten roman
                                > ,to historia,detektyw,a przedewszytkim,na co jest zdolny czlowiek ,za radzi ks
                                > iazek.

                                Neomoderniści programowo postanowili zacierać granicę między wielką i popularną literaturą.
                                Jeśli nie wszystko tam zrozumiałeś, mi to nie przeszkadza. Ta historia kryminalna tam była szczególnego rodzaju, ale to niech Ci ktoś inny tłumaczy. Chociaż nie sądzę, żeby taki chętny się znalazł.

                                > A tytul ,czy wiesz co zainsperowalo Eco,zeby wlasnie taki tytul nadac?Na
                                > pewno nie Szekspir,to tylko twoj wymysiel,wymysiel czlowieka,ktory nie przeczyt

                                A skąd Ty wiesz, że nie Szekspir, nie mógł, bo co, ciemniak zgłasza veto?

                                Tępaku, tam nie było żadnej róży.

                                • igor_uk Re: Igor, 05.09.11, 01:04

                                  Po raz kolejny wykazales sie tym,ze nie potrafisz prowadzic dyskusje. A o tym,zeby przyznac sie do bledu,to juz calkowicie jest rzecza niemozliwa w twoim wykonaniu.

                                  "Tępaku, tam nie było żadnej róży." Gdzie? U Eco? Byla i jest nadal,ale to trzeba przeczytac ten historyczny detektyw,zeby o tym wiedziec.

                                  A na dodatek,wez cos na nerwy,bo widze,ze cie za chwile szlak trafi.
              • eva15 Re: Igor, te pieniadze byly z panstwowego 04.09.11, 21:37
                igor_uk napisał:

                > mara,a czy to wazno skad?Przeciez wiesz dobrze,ze Niemcow,ze wzgledu na histori
                > e,mozno zmusic do wszystkiego .
                > A ta kwota mnie nie powalila z nog .Wieksze kwoty placa sie , jako gaza dla jed
                > nego dobrego aktora.

                Igor, na Boga, ja z wami zwariuję. Mara myli darowiznę z byciem producentem. Jako dający darowiznę NIE MAM żadnego wpływu na film, jako producent - mam i to wielki. Niemcy dali tylko darowiznę.
                • igor_uk Ewa,a co ja mam do tego? 04.09.11, 21:45
                  To wasze pienjadze i wasze problemy (he,he).
                  • eva15 Re: Ewa,a co ja mam do tego? 04.09.11, 22:14
                    Miałam wrażenie, że uwierzyłeś borrci, iż film jest amerykańsko-niemieckiej produkcji.
                    • igor_uk Re: Ewa,a co ja mam do tego? 04.09.11, 22:16
                      Ewa,ja na to w ogole nie zwrocilem uwagi.Ogladalem film i tylko o tresc mnie chodzilo.Zgodzilem sie z borcia w ocenie filmu,nie zaglebiajac sie w temat, kto byl producentem.
                      • eva15 Re: Ewa,a co ja mam do tego? 04.09.11, 22:22
                        igor_uk napisał:

                        > Ewa,ja na to w ogole nie zwrocilem uwagi.Ogladalem film i tylko o tresc mnie ch
                        > odzilo.Zgodzilem sie z borcia w ocenie filmu,nie zaglebiajac sie w temat, kto byl producentem.

                        Borrcia nazwał to mitami niemieckimi, tymczasem były to mity amerykańskie.
                        • igor_uk Re: Ewa,a co ja mam do tego? 04.09.11, 22:24
                          Ewa,ale musisz przyznac,ze te mity Niemcam nie szkodza. Ale pamieci zolnierze radzieckie,jak najbardziej.
                          • eva15 Re: Ewa,a co ja mam do tego? 04.09.11, 22:28
                            WŁASNIE m.in. dlatego zwracałam uwagę na to, KTO jest producentem tego filmu. Niemcom pewnie nie szkodzą, ale oni rąk w tym filmie nie maczali, wręcz go nie chcieli.
            • eva15 Re: Igor, te pieniadze byly z panstwowego 04.09.11, 21:34
              mara571 napisała:

              > funduszu!!!

              Jakie to ma znaczenie? Chodzi o to, że Nioemcy nie byli producnetem tego filmu, co sugerował borrcia. Dali Spende w ramach Filmförderung i tyle. A üe nie powinni to inna rzecz.
              • mara571 to po jaka cholere wmawiasz mi od kilku 04.09.11, 21:45
                wpisow, ze ja cos takiego napisalam?
                Podalam tylko zgodnie z prawda, ze pieniadze niemieckiego podatnika byly wykorzystane do produkcji .
    • mara571 borrcia, obejrzyj sobie jeszcze 04.09.11, 20:47
      Sophie Scholl – Die letzten Tage.
      Ciekawa jestem twojej opinii.
      • borrka Widzialem. 04.09.11, 20:51
        Obejrzalem z pewnym wzruszeniem.
        To byli prawdziwi bohaterowie.
        • eva15 Re: Widzialem. 04.09.11, 20:55
          borrka napisał:

          > Obejrzalem z pewnym wzruszeniem.
          > To byli prawdziwi bohaterowie.

          No popatrz, a film był niemiecki, nie hamerykański.
          • borrka To nie zasluga niemieckiego filmu... 04.09.11, 20:58
            Tylko rodzenstwa Scholl, prawdziwych i godnych najwyzszego szacunku bohaterow oporu.
            • eva15 Re: To nie zasluga niemieckiego filmu... 04.09.11, 21:05
              Owszem, szkoda że nimi Singer się nie zainteresował. Staliby się znani światowej publiczności, dzięki Hameryce.
            • igor_uk Ewa. 04.09.11, 21:06
              A czy to jest tak istotne,kto byl producentem filmu ?Mnie,jako synu i wnuku zolnierze radzieckie,ktore walczyli z faszyzmem,jest naprawda przykro ogladac filmy,gdzie ich pokazuja jak zwyrodnialcow,z kolei tych,od kogo uwolnili swoja Ojczyzne,jako szlachetnych ludzi.
              Zamachowce,dopoki Wehrmacht odnosil zwyciestwa,jadli by Hitlerowie z rak i dopiero ,jak zaczeli sie niepowodzenia ,to zaczeli patrzec na niego po innemu.
              • eva15 Re: Ewa. 04.09.11, 21:08
                Igor, chodzi tylko o to, że ten głupi i beznadziejny film borrcia wciska Niemcom, a ci nie chcieli mieć z nim nic wspólnego. Był nawet zaklaz kręcenia przez jakiś czas.
                • igor_uk Re: Ewa. 04.09.11, 21:21
                  Jak tylko w tym widisz problem,to jest OK.
                  • eva15 Re: Ewa. 04.09.11, 21:25
                    igor_uk napisał:

                    > Jak tylko w tym widisz problem,to jest OK.

                    Borrcia często pisze kłamliwe rzeczy, więc jak akurat na to natrafię to prostuje. Najczęściej kłamie o Rosji, ale o innych krajach też mu się zdarza.
                    • pimpus18 Borrat się naoglądał filmów 04.09.11, 21:30
                      i teraz ma znowu pretensje do świata, że mu się nie podobało.

                      Dla ciemniaków są przecież komedie romantyczne, akcja i płaszcz i szpada.
        • lubat Re: Widzialem. 04.09.11, 21:06
          Jeśli ktoś ocenia wydarzenia historyczne na podstawie filmów holyłudzkich, to na mojej skali inwektyw nie znajduję odpowiedniego słowa, by wyrazić podziw dla "prostaczkowatości" recenzenta.

          Film także widziałem, zafałszowania dostrzegłem, ale mimo to ani trochę mnie to nie oburzyło. Tak samo jak fakt filmowego rozpirzenia calej Armii Czerwonej w Afganistanie przez jednego Rambo, czy wyzwolenie Berlina przez czterech pancernych i Szarika razem z Klosem.
          • eva15 Re: Widzialem. 04.09.11, 21:09
            Otóż to, jak się Holyłud za to wziął, to trudno by wyszedł z tego poważny film.
          • mara571 czy odpowiadasz borrci? 04.09.11, 21:16
            czy komus innemu?
            Borrka napisal:
            Obejrzalem z pewnym wzruszeniem.
            To byli prawdziwi bohaterowie.
          • igor_uk Lubat. 04.09.11, 21:23
            Alez problemem nie jest to,jak odbierasz takie filmy Ty,znajacy jak bylo naprawda.Problemem jest to,ze na takich klamliwych filmach wyrastaja pokolenia,dla ktorych tam te wydarzenia przedstawione w zafalszowanym swietle.
            • maly.jasio Re: Lubat. 04.09.11, 21:30
              igor_uk napisał:

              > Alez problemem nie jest to,jak odbierasz takie filmy Ty,znajacy jak bylo napraw
              > da.Problemem jest to,ze na takich klamliwych filmach wyrastaja pokolenia,dla kt
              > orych tam te wydarzenia przedstawione w zafalszowanym swietle.

              tak bylo zawsze
              film to film
              a rzeczywistosc to rzeczywistosc

              tez wierzysz w to, ze na Dzikim Zachodzie USA
              wiekszosc ludzi zginela od walki z Indianami
              (jak mowia w westernach)
              a nie od wypadkow na pastwiskach ?
              • pimpus18 Re: Lubat. 04.09.11, 21:33
                Zawsze sobie może obejrzeć Osiem i pół.

                Ale na to jest za głupi.

                Też by mu się nie podobało.
                • igor_uk Re: Lubat. 04.09.11, 21:48
                  pimpus18 napisał:

                  > Zawsze sobie może obejrzeć Osiem i pół. Ale na to jest za głupi. Też by mu się nie podobało.<

                  Pimpus,Ty to o kim?
                  • igor_uk Pimpus. 04.09.11, 22:13
                    Czy mozesz odpowiedziec na pytanie?
                    Jak nie odpowiesz,bede uwazal,ze ta twoja wypowiedz dotyczyla mnie .
    • mara571 Borrka nie wiem, czy masz 04.09.11, 22:03
      dostep do ZDF.
      Jesli tak to radze zwrocic uwage na filmy z serii ZDF-History robionej przez specjalna redakcje historyczna pod kierunkiem prof. Guido Knoppa.
      history.zdf.de/ZDFde/inhalt/26/0,1872,1020218,00.html?dr=1
      • pimpus18 Re: Borrka nie wiem, czy masz 04.09.11, 22:07
        Nadworny historyk państwowej telewizji.

        Politycznie poprawna historia dla ciemniaków.

        Nawet ci mogą to oglądać głównie po północy.
        • eva15 Re: Borrka nie wiem, czy masz 04.09.11, 22:11
          Dokładnie, trudno o większego mainstreamowego propagandzistę ubranego w szaty "nauki".
          • borrka Efcia, tez mainstramowa ... 04.09.11, 22:14
            Tylko stream inny :)
            • eva15 Efcia, tez mainstramowa ...Pudło. 04.09.11, 22:19
              Mój stream nie jest main.
              • igor_uk borcia zaczal blaznic. 04.09.11, 22:21
                Czyli nie ma juz nic do powiedzenia.
                borcia,dobrze zaczales watek,a pozniej go nie potrzebnie obesrales,skupiajac sie na drugorzednej sprawie.
                • eva15 Re: borcia zaczal blaznic. 04.09.11, 22:24
                  igor_uk napisał:

                  > Czyli nie ma juz nic do powiedzenia.
                  > borcia,dobrze zaczales watek,

                  Nie, borrcia zacząłv wątek od kłamstwa i liczył na niewiedzę innych.
                  • igor_uk Re: borcia zaczal blaznic. 04.09.11, 22:30
                    Ewa,w pewnym sensie,borcia napisal prawde,podajc BNiemcow,jak wspolautorow tego filma.Udzial Niemiec byl ,moze,i symboliczny ,ale tak jest napisano i w informacji o filmie na rosyjskich stronach internetowych.
                    Wybacz Ewa,ale to naprawda jest sprawa drugorzedna,jak dla mnie.
                    • eva15 Igor, tu chosdzi tylko o fakty 04.09.11, 22:46
                      igor_uk napisał:

                      > Ewa,w pewnym sensie,borcia napisal prawde,podajc BNiemcow,jak wspolautorow tego
                      > filma.Udzial Niemiec byl ,moze,i symboliczny ,ale tak jest napisano i w info
                      > rmacji o filmie na rosyjsk
                      > ich stronach internetowych.

                      > Wybacz Ewa,ale to naprawda jest sprawa drugorzedna,jak dla mnie.

                      Sorry Igor, ale jak dasz darowiznę na budowę np. domu dziecka to nie znaczy, że jesteś jego właścicielem i że masz WPŁYW na to, JAKI dom powstanie. Nie masz żadnego. Jeśli byłbyś inwestorem to co innego.

                      W polskiej informacji o filmie też napisano, że to film amerykańsko-niemiecki. I co z tego? Myślisz, że im dłużej powtarza się kłamstwo, tym bardziej stanie się ono prawdą? Niemcy nie byli inwestorem, czyli producentem.

                      To przecież było zaledwie kilka lat temu i bardzo dobrze pamiętam bunt Niemców i awanturę w mediach jaka rozpętała się przeciwko temu filmowi.(linki borrci po niemiecku podałam). Ja nie bronię tu Niemców, lecz faktów, których byłam uczestnikiem via media. Naprawdę tak było, że Niemcy filmu nie chcieli i minister obrony początkowo zakazał jego kręcenia w historycznych bundynkach w Berlinie. No ale wiadomo - USA mają swą moc przekonywania.

                      Podawanie później , że to film amerykańsko- niemiecki jest po prostu nieuczciwe.
                      Trzeba przyznać, że Zachód tego nie robi, nawet Anglicy nie twierdzą, że to film niemiecki.
                      • igor_uk Re: Igor, tu chosdzi tylko o fakty 05.09.11, 00:10
                        Ewa,moja droga,alez co to wszystko ma do tematu? Jak ja ogladam film i bedzie tam napisano,ze ten film jest produkcji polsko-rosyjskiej,przeciez nie bede odrazu sprawdzac ,kto i ile dal na ten film.W dobrej wierze przyjmuje to za fakt.Moze i borcia tak zrobil.
                        • eva15 Re: Igor, tu chosdzi tylko o fakty 05.09.11, 00:15
                          Uparcie nie chcesz zrozumieć, o co chodzi. Poddaję się.
                          • igor_uk Re: Igor, tu chosdzi tylko o fakty 05.09.11, 00:36
                            Ewa,alez dobrze wiem o co cie chodzi.Ja tylko staram sie wytlumaczyc tobie,czemu borcia napisal ,ze ten film jest produkcji amerykansko0niemiecka.Tylko o to.Czy ty nie czytalas moj post adresowany do mary?
                            • pimpus18 Re: Igor, tu chosdzi tylko o fakty 05.09.11, 00:49
                              igor_uk napisał:

                              > Ewa,alez dobrze wiem o co cie chodzi.Ja tylko staram sie wytlumaczyc tobie,czem
                              > u borcia napisal ,ze ten film jest produkcji amerykansko0niemiecka.Tylko o to.C
                              > zy ty nie czytalas moj post adresowany do mary?

                              Może Borratowi to tłumacz. Widzę, Eva ma już dość.

                              Zauważyłeś, że wku...sz tylko kulturalnych ludzi.
                              • igor_uk Re: Igor, tu chosdzi tylko o fakty 05.09.11, 01:07
                                Nie zauwazylem,poniewaz Ewe nie wkurzylem,a ty do tego grona nie zaliczasz sie.
                                Wez czlowieku ksiazki poczytaj lepiej,a nie wikicytaty.
                                • pimpus18 Re: Igor, tu chosdzi tylko o fakty 05.09.11, 01:25
                                  igor_uk napisał:

                                  > Nie zauwazylem,poniewaz Ewe nie wkurzylem,a ty do tego grona nie zaliczasz sie.
                                  >
                                  > Wez czlowieku ksiazki poczytaj lepiej,a nie wikicytaty.

                                  Tępy ch...u, gdybym nie wiedział czego szukać, jak mógłbym to znaleźć?

                                  Cytat przepisałem bez najmniejszych zmian i nikogo nie wprowadziłem w błąd.

                                  Ty nie będziesz już mądrzejszy, nawet gdybyś te książki zjadł.
                                  • igor_uk Re: Igor, tu chosdzi tylko o fakty 05.09.11, 01:56
                                    Najbardziej w tobie cenie,pimpusik,twoja kulture i umienie prowadzic dyskusje.Tak trzymaj .
                                    • pimpus18 Re: Igor, tu chosdzi tylko o fakty 05.09.11, 01:58
                                      igor_uk napisał:

                                      > Najbardziej w tobie cenie,pimpusik,twoja kulture i umienie prowadzic dyskusje.
                                      > Tak trzymaj .
                                      >

                                      Na kulturę już nie licz.
                                      Ale ja bardzo lubię chamów.
                                      • igor_uk Re: Igor, tu chosdzi tylko o fakty 05.09.11, 02:11
                                        Widzisz li pimpusik,kultury od ciebie nie doznalem ,tak co straty zadnej nie bedzie.
                                        Czy uspokoiles sie juz?
                • borrka Mylisz sie, Igorku. 04.09.11, 22:25
                  Caly czas chodzi mi o jedno:
                  Stauffenberg byl jedynie inna odmiana szowinisty niemieckiego, moze odwaznym facetem, ale zadnym wzorcem do nasladowania.

                  A cala sprawa filmu, to Efcine zmartwienie.
                  • eva15 Bzdurzysz borrcia 04.09.11, 22:30
                    borrka napisał:

                    > Caly czas chodzi mi o jedno:
                    > Stauffenberg byl jedynie inna odmiana szowinisty niemieckiego, moze odwaznym fa
                    > cetem, ale zadnym wzorcem do nasladowania.

                    Patrzysz na Stauffenberga via "słoń a sprawa polska", faktycznie sympatykiem Polski nie był, ale to nie może być jedyne kryterium oceny.
                    • j-k Bajdurzysz Evelein :) 04.09.11, 22:44
                      eva15 napisała:

                      > Patrzysz na Stauffenberga via "słoń a sprawa polska", faktycznie sympatykiem
                      Polski nie był, ale to nie może być jedyne kryterium oceny.

                      I nie jest.
                      Jednakze robienie z niego w latach 80.tych (co pamietam) bohatera narodowego Niemiec
                      to gruba przesada.

                      Byl takim samym niemieckim imperialista i nacjonalista - jak Hitler.
                      Byl tylko realista (gdy Hitlera rozum juz opuscil) - i wiedzial co jest dosiagniecia, a co nie.

                      I w tym sensie Borka mial racje, ze Niemcy chcieliby sie dostac do klubu Swietych
                      przez dziurke od klucza.
      • borrka Na kablu jest i ARD, i ZDF. 04.09.11, 22:12

        Ale od czasu, jak mamy Efcie, ogladam jedynie Lindenstrasse :)

        PS. Knoppa jakos pamietam glownie z programow o Wypedzeniach.
        • eva15 Re: Na kablu jest i ARD, i ZDF. 04.09.11, 22:17
          Znów się wykazałeś nieznajomością niemieckich realiów. Lidenstrasse to poletko zielonych Gutmenschen (reżyser - naprawiacz świata i uświadamiacz nowerj moralności to stary 68-er.). Zupełnie mi z takimi nie po drodze. W serialu co 2. jest homoseksualistą, a młode panienki jak skończą 15 lat , szybko zachodzą w ciążę. Czasem jako surogatki.
          • borrka Efciu, nie rozumiesz pisanego ? 04.09.11, 22:21
            To JA ogladam Lindenstrasse, Ty (sadze) reedycje Der schwarze Kanal :).
            • eva15 Re: Efciu, nie rozumiesz pisanego ? 04.09.11, 22:25
              Czyli interesują cię homoseksualiści, rozbite rodziny, nieletnie matki i ekologiczna propaganda.

              >Der schwarze Kanal

              A co to?
              • borrka Czarny Kanal von Schnitzlera... 04.09.11, 22:31
                To NRD-owski program propagandowy, cos w rodzaju "przeglodu prasy" zachodniej.
                Idealny dla Ciebie, a ze jest na Youtube, to polecam.
                Spodoba Ci sie.
                • eva15 Re: Czarny Kanal von Schnitzlera... 04.09.11, 22:53
                  borrka napisał:

                  > To NRD-owski program propagandowy, cos w rodzaju "przeglodu prasy" zachodniej.
                  > Idealny dla Ciebie, a ze jest na Youtube, to polecam.
                  > Spodoba Ci sie.

                  Może idealny dla mnie (wiesz lepiej co dla mnie dobre) , ale ty go oglądasz i jesteś fanem. Ja nawet nie wiedziałam, o co chodzi.
        • mara571 Re: Na kablu jest i ARD, i ZDF. 04.09.11, 22:27
          chyba dlatego, ze jego rodzina byla wypedzona z Gornego Slaska. On jest rocznik 1948.
          Wiekszosc Niemcow uwaza, ze on jest prof od historii, a tak nie jest, chociaz historie studiowal.
          Historycy czesto krytykuja dokumentalne filmy, ktore powstaja w jego redakcji. Glowny zarzut to plytka analiza faktow historycznych. Dzieki dobrym terminom nadawania tych filmow widownia jest dosc duza. Nastepne pokolenia beda znaly historie wspolczena Niemiec wg G.Knopp.
          Nie zapomne reakcji Niemcow po jego filmie Der Feuersturm o bombardowaniach niemieckich miast przez aliantow.
          Aha, to co leci po nocy to najczesciej powtorki.
          Opninie Evy i Pimpusia poznales, ale ja dzialan tego pana nie lekcewazylabym..
          • eva15 Re: Na kablu jest i ARD, i ZDF. 04.09.11, 22:36
            Knopp jest wielkim oportunistą i przez to rzecz jasna jest stronniczy aż do bólui. Jeśli na nim tylko młodzież miałaby się uczyć historii, to Boże nie daj. Ale młodzież dawno już olewa tv i skądindąd czerpie wiedzę (jeśli w ogóle czerpie). Zresztą pomijając zafałszowania historyczne i uproszczenia Knopp jest sztywny i nudny w tym swoim propagandowym przekazie jak flaki z olejem. To zupełnie nie dla młodzieży, przynajmniej nie tej z mojego prywatnego i zawodowego środowiska.

            P.S. Jakim parwem on używa tytułu prof.?
            • mara571 Gustav-Siewerth-Akademie znasz? 04.09.11, 22:44
              Tam wyklada dla przyszlych zurnalistow.
              Moze dlatego.
              Na jedynce jest ciekwasza dokumentacja o Nine eleven. Teraz.
              • eva15 Re: Gustav-Siewerth-Akademie znasz? 04.09.11, 22:52
                mara571 napisała:

                > Tam wyklada dla przyszlych zurnalistow.
                > Moze dlatego.

                Pewnie tak

                > Na jedynce jest ciekwasza dokumentacja o Nine eleven. Teraz.

                Wiem, oglądam jednym okiem znad kompa. zaraz będzie na ZDFjedynie słuszna wersja Knoppa.
            • j-k spiesze z odsiecza, Evcia :) 04.09.11, 22:51
              eva15 napisała:
              > P.S. Jakim parwem on używa tytułu prof.?

              1. co do Knopfa - to znajdz lepszych i bardziej bezstronnych :)

              a ad meritum:
              jezyk niemiecki, zazwyczaj opisowo dokladny tu dal d...

              tytul "Prof". moze miec kazdy, kto naucza w Gymnasium i ma doktorat.

              dlatego tez prawdziwi Profesorowie z Uniwersytetow wybronili dla siebie tytul:

              "Univ.-Prof."
    • borrka Milo mi, ze temat wzbudzil pewne zainteresowanie.. 05.09.11, 00:52
      Ale Efcia wykrecila, kota ogonem.
      Autorstwo "narodowe" filmu stanowi sprawe drugorzedna.
      Scientology - Tom nadaje sie do roli junkra, jak ja na Malcolma X.

      Jest jednak faktem, ze Stauffenberga wykreowano na narodowego bohatera Niemiec, niczym Brunhilde jakas.
      Stauffenberg byl tworem tego samego szalenstwa, co scisle otoczenie Hitlera.
      On byl madrzejszy (zapewne), nie byl parweniuszem, ale daleko mu do postaci godnej podziwu, jak nieliczni antyfaszysci.
      On by akceptowal nazizm do krwi ostatniej, gdyby Hitler gwarantowal SUKCES.
      • pimpus18 Re: Milo mi, ze temat wzbudzil pewne zainteresowa 05.09.11, 01:01
        Gdyby komuna zagwarantowała w Pomrocznej godne życie ciemniakom, do czego potrzebna byłaby Solidarność?

        Czy w III Rzeszy była demokracja i pytał się tam ktoś kogoś o coś?

        Tu pisać każdy może, niezależnie od tego jaki jest tępy.
        • j-k bylaby :) 05.09.11, 01:07
          pimpus18 napisał:

          > Gdyby komuna zagwarantowała w Pomrocznej godne życie ciemniakom, do czego potrz
          > ebna byłaby Solidarność?

          bylaby.
          dla osiagniecia niepodleglosci kraju.

          ja i wielu moich znajomych wstapilismy do "S" nie dlatego, ze "ciemniakom" bylo zle,
          tylko dla powyzszych celow.

          J.K.
          dzialacz "S" w 1981.
          • pimpus18 Re: bylaby :) 05.09.11, 01:18
            j-k napisał:
            > bylaby.
            > dla osiagniecia niepodleglosci kraju.

            A po co komu niepodległość, żeby ich zaszmacano, z mieszkań wyrzucano, z roboty wyrzucano, zakłady zamykano, wokoło rozkradano?

            > ja i wielu moich znajomych wstapilismy do "S" nie dlatego, ze "ciemniakom" bylo
            > zle,
            > tylko dla powyzszych celow.

            No to tacy jak Ty.

            Chyba Wam wszystkiego nie wytłumaczono.


            • j-k Re: bylaby :) 05.09.11, 01:23
              pimpus18 napisał:

              > No to tacy jak Ty.

              no tacy, jak ja, zgoda.
              PS. to temat na forum kraj.
              jak chcesz, zagadaj kiedys.

              Dobranoc.
      • j-k plusy i minusy 05.09.11, 01:03
        borrka napisał:
        > Jest jednak faktem, ze Stauffenberga wykreowano na narodowego bohatera Niemiec,
        > niczym Brunhilde jakas.
        > Stauffenberg byl tworem tego samego szalenstwa, co scisle otoczenie Hitlera.

        - oczywiscie

        > On byl madrzejszy (zapewne), nie byl parweniuszem, ale daleko mu do postaci god
        > nej podziwu, jak nieliczni antyfaszysci.
        > On by akceptowal nazizm do krwi ostatniej, gdyby Hitler gwarantowal SUKCES.

        - byl pruskim militarysta, dla ktorego Niemcy byly najwazniejsze, wiec nie zabijalby Zydow, tylko staralby sie ich przeciagnac na wlasna strone.

        - to plus.

        minus: - Hitler byl faszysta. z radoscia powitalby faszyzm we Francji, czy Holandii
        i staralby sie z nimi dogadac.

        Staufenberg - pruski militarysta, takiej drogi by nie mial.
        dla Polski bylby jeszcze bardzie j grozny, niz Hitler.


        • borrka Jednego nie jestem pewien. 05.09.11, 01:10
          Listy Stauffenberga pelne sa stwierdzen jednoznacznie antysemickich, w dosc brutalnym stylu.
          Tu chyba bylo mu po drodze z Hitlerem.
          • pimpus18 Re: Jednego nie jestem pewien. 05.09.11, 01:21
            borrka napisał:

            > Listy Stauffenberga pelne sa stwierdzen jednoznacznie antysemickich, w dosc bru
            > talnym stylu.
            > Tu chyba bylo mu po drodze z Hitlerem.

            No jednak nie było im po drodze z Hitlerem.

            Miłości do nikogo nie można nakazać. Wystarczyłoby na początek, jakby ich w komorach gazowych już nie uśmiercano i KZ-ty zlikwidowano.
          • j-k I ja nie jestem pewien. 05.09.11, 01:22
            borrka napisał:

            > Listy Stauffenberga pelne sa stwierdzen jednoznacznie antysemickich, w dosc bru
            > talnym stylu.
            > Tu chyba bylo mu po drodze z Hitlerem.


            ale byl madrzejszy od Hitlera ?
            - byl
            co innego mysli, a co innego czyny. gdy ma sie wladze i odpowiada za kraj.
            Hitler byl prowincjonalnym fanatykiem.
            Stauffi byl rasowym pruskim oficerem.
            sadze, uprawialby bardziej pruska, a wiec nacechowana na sukces, a nie na idealy polityke.

            Buenas Noches.
          • igor_uk Re: Jednego nie jestem pewien. 05.09.11, 01:26
            Stauffenberg z radoscia,mozno bylo by powiedziec,z entuziazmem przyjal objecie wladzy przez Hitlera i az do tego,jak w Tunezji byl ranny,cudem wyzyl,tylko dzieki genialnemu chirurgu Ferdynandu Sauerbruchu,ktory uratowal mu zycie.Dopiero wtedy zaczelo do niego docierac,ze Hitler prowadzi Germanie ku katastrofie.Tylko to bylo motywem jego dzialan.Wczesniej mu nie przeszkadzalo robic to,co Hitler rozkazywal. Robienie z niego bahatera,to glupota .
            • eva15 Kto jest bohaterem a kto nie? 05.09.11, 01:38
              igor_uk napisał:

              .Dopiero
              > wtedy zaczelo do niego docierac,ze Hitler prowadzi Germanie ku katastrofie.Tylk
              > o to bylo motywem jego dzialan.Wczesniej mu nie przeszkadzalo robic to,co Hitl
              > er rozkazywal. Robienie z niego bahatera,to glupota .

              Czemu? Co w tym złego, że chciał uratować własną ojczyznę od nieszczęścia, gdy wreszcie zrozumiał, że Hitler prowadzi ją ku zagładzie? Ilu innych to wówczas pojęłio?
              Oddał za to w pełni świadomie to, co najcenniejsze - własne życie. A przecież mógł spokojnie przetrwać do końca wojny, jak wielu innych hitlerowców i zrobić ppo wojnie jako wykszałcony arystokrata karierę, czy to pod USA w RFN, czy pod ZSRR w NRD. Wielu oportunistów tak wybrał i miało się dobrze, a on postawił na szalę własne życie i je stracił.

              Jak to nie jest bohaterstwem, to co nim jest?

              • igor_uk Re: Kto jest bohaterem a kto nie? 05.09.11, 01:53
                Ewa,on jako rodowity wojskowy arystokrata myslal tylko o Armii. Ze wspomnien Giseviusa:
                "Штayффенберг не желaл, чтoбы Гитлер yвлек c coбoй в мoгилy вcю aрмию. Бyдyчи вoенным челoвекoм дo кoнчикoв нoгтей, oн cчитaл, чтo cпacти aрмию oзнaчaлo cпacти рoдинy... ".
                Oczewiscie,dla Niemcow takie ludzi,jak Gisevius,Stauffenberg to juz mityczne postaci.Kazdy narod takich potrzebuje .Ale ja nie Niemiec i mnie ich mity nie sa potrzebne.Mam swoich bohaterow i swoje mity.
                • eva15 Re: Kto jest bohaterem a kto nie? 05.09.11, 02:02
                  On był niemieckim patriotą, Ty jesteś rosyjskim. Ale to nie znaczy, że, jak piszesz:

                  >Robienie z niego bahatera,to glupota .

                  Nie, on rozumiał dobro swego kraju, tak jak go wychowano i nauczono, a moralność dyktowała mu jego religia. Ocenianie go wg kryteriów jego stosunku do Polski czy ZSRR jest tu chybione.
                  • igor_uk Re: Kto jest bohaterem a kto nie? 05.09.11, 02:15
                    Ewa,alez Hitler rowniez byl patriotem swojego kraju.A Stauffenberg od poczatku byl z nim.Tylko widmo kleski militarnej zmienilo jego poglady,a nie moralne rozterki .
                    Ale jak stwierdzilem w poprzednim poscie.To mity niemieckie i oni im sa potrzebne.Z mojego punktu widzenia,mogli by znalezc lepszych kandydatow na bohaterow,ale to nie moja sprawa i nie moj wybor.
                    • eva15 Re: Kto jest bohaterem a kto nie? 05.09.11, 02:17
                      Mało o nim czytałeś i wiesz. Idę spać, pa.
                      • igor_uk Re: Kto jest bohaterem a kto nie? 05.09.11, 02:21
                        Ewa,przeczytalem tylko wspomnienia Giseviusa "Дo гoрькoгo кoнцa".
                        Dobra noc.
            • pimpus18 Re: Jednego nie jestem pewien. 05.09.11, 01:57
              igor_uk napisał:

              > Stauffenberg z radoscia,mozno bylo by powiedziec,z entuziazmem przyjal objecie
              > wladzy przez Hitlera i az do tego,jak w Tunezji byl ranny,cudem wyzyl,tylko dzi
              > eki genialnemu chirurgu Ferdynandu Sauerbruchu,ktory uratowal mu zycie.Dopiero
              > wtedy zaczelo do niego docierac,ze Hitler prowadzi Germanie ku katastrofie.Tylk
              > o to bylo motywem jego dzialan.Wczesniej mu nie przeszkadzalo robic to,co Hitl
              > er rozkazywal. Robienie z niego bahatera,to glupota .

              A jakby mu jednak przeszkadzało?

              Ilu teraz się ujawniło przeciwników komuny. Właściwie wtedy byli sami przeciwnicy.
              • igor_uk Re: Jednego nie jestem pewien. 05.09.11, 02:19
                Wlasnie o tym i pisze,ze mity sa potrzebne narodam ,jak i bohaterowie do nasladowania.
                Teraz to w Polsce wszysci walczyli o wolnosc,o demokracje,a wtedy,tak naprawda,za to ,zeby mieso w sklepach bylo bez kolejki i w dowolnej i zeby "Malucha" mozno bylo by kupic od reki i to po panstwowej cenie.
                • borrka Nie rozumiesz Ty tej Polski zupelnie. 05.09.11, 08:58
                  Mlodziaki z opornikami w klapie miesem sie nie interesowali - to ich matki staly w kolejkach.
                  Zdobyli sie na odwage i osiagneli sukces pod kazdym wzgledem.
                  To dzis grupa ludzi, ktorym powodzi sie w Polsce najlepiej... no, po uwlaszczonej nomenklaturze :)
                  • igor_uk Re: Nie rozumiesz Ty tej Polski zupelnie. 05.09.11, 09:20
                    borcia,daj spokoj.Co tu rozumiec,wystarcze wiedziec,jak bylo.
          • eva15 Głupoty walisz, borrcia 05.09.11, 01:27
            Ujmujesz to jak w przypadku Polaków "słoń a sprawa polska", tak i tu "słoń a sprawa żydowska". Pimpuś ma rację, Stauffenberg Zydów (czy Polaków) kochać nie musiał. Wystarczy, że nie chciał ich mordować/zagazować.
            A nie chciał.
            • borrka Dönitz zapewne tez nie chcial. 05.09.11, 08:47
              I jest, razem z Hermannem Göringiem, swietnym kandydatem na Efcinego herosa - Göring zdradzil Hitlera wedlug samego Hitlera !
    • przyjacielameryki Re: Mity niemieckie, czyli film widzialem. 05.09.11, 10:43
      Ja też film widziałem, ale mam trochę inne zdanie n/t temat niż Borka. Film był ciekawy, napięcie rosło i oglądało się bardzo dobrze. To jednak był tylko film a nie reportaż czy program popularno-naukowy i chociaż oparty na faktach, konkretnych wydarzeniach to jednak jest to tylko film.
      Moim zdaniem film ten bardzo dobrze opowiedział historię próby zamachu na Hitlera z Kętrzynie łącznie ze zdarzeniami mającymi nastąpić po ewentualnej śmierci Hitlera. Został przedstawiony pewien fragment historii i to chyba rzetelnie i koniec. Wszelkie oceny niemieckich oficerów, powody jakimi się kierowali decydując się na zamach i co by to znaczyło dla Polski to tylko spekulacje(być może słuszne) nie mające nic wspólnego z samym filmem. Film opowiedział konkretną historię w żaden sposób nie oceniając bohaterów tamtych zdarzeń. Trzeba jeszcze dodać, niezależnie od tego co spowodowało podjęcie decyzji o zamachu, że ci oficerowie ryzykowali, mieli świadomość konsekwencji w wypadku niepowodzenia i w końcu ponieśli najwyższą ofiarę - zostali rozstrzelani. Jednak potrafili podjąć tę trudną decyzję.

      Ps. Natomiast oceny całokształtu dokonań "bohaterskich" oficerów niemieckich w tym zdarzeniu to inny jednak temat. No cóż mnie się wydaje, że Niemcy jednak solidnie rozliczyły się z II w.ś. i zbrodnie niemieckie zostały już wielokrotnie opisane i osadzone i nie ma w tym temacie żadnych wątpliwości.
      • borrka To prawda... 05.09.11, 13:01
        Film mozna traktowac, jako fabularyzowana relacje.
        Ale podobnie, jak irytuja mnie holyłudcy aktorzy, grajacy Donskich Kozakow, nie lubie ich w roli pruskich junkrow.

        Chodzilo mi jednak o cos innego - w ostatnich latachpojawila sie cala fala dziwnych filmow, pokazujacych wojne jako "nieszczescie", ktore jakos "samo" na Europe spadlo i wszyscy cierpieli troche bez winy.
        A to jest manipulacja, bo Niemcy konflikt rozpoczeli i oni dokonali nieprawdopodobnych zbrodni.
        Mass media przyzwyczaily nas do operowaniem milionami ofiar, ale serio, przeciez to byla potworna rzeznia !
    • bywszy1 Re: kiedys czytalem+ 05.09.11, 12:43
      nie wiem czy to prawda.
      Byl taki feldmarszalek-Wisleben bodajze,ktorego po zamach powiesili na strunie fotepianowej,zdaje sie i Kanarisa tez, wyslal list do Hitlera.
      Byl strasznie oburzony dzialalnoscia Einzac Komando(tak sie pisze?),a szczegolnie ich traktowaniem podbitej ludnosci cywilnej oraz jencow.
      Bo jak sie wytlucze te holote,to kto na folwarku u junkrow bedzie pracowac?
      • borrka Scena ze strunami byla w filmie. 05.09.11, 13:03
        Jest przeciez BARDZO holywoodzka !
        • bywszy1 Re: Scena ze strunami byla w filmie.+ 05.09.11, 13:13
          ja filmu nie widzialem,tylko czytalem.
          Miedzy innymi,jak sedzia na niego krzyczal,zachlystujac sie swoja szlachetnoscia,prawie jak Ajgor-o Pierwszym Froncie Bialorusskim Rokossowskiego(tak sie pisze?,czy Rokosowskiego?),a ten nieborak stal w tej sali sadowej i gatki recami podtrzymywal,bo mu pasek zabrali i guziki odcieli.
      • igor_uk Erwin von Witzleben. 05.09.11, 13:05
        A nie Wisleben i nic o takim liscie nie jest wiadomo.
        Poczekaj troche,to "znajda" niejeden list,z ktorych bedzie wynikac,ze caly Wehrmacht byl przeciw Hitleru ,a wszystkie zbrodni dokonywal Hitler osobiscie,lub we wspolprace ze Stalinem. Od dawna idzie kompania oczyszczenia Armii niemieckiej z zarzutow o zbrodniach dokonywanych w trakcie II WS.
        • bywszy1 Re: czy byl list,czy nie?+ 05.09.11, 13:17
          Czemu musisz byc taki kategoryczny?
          Jezeli sie znasz na ruchach wojsk,to jeszcze nie znaczy,ze sie znasz na listach marszalkow.
          A moze to jest tajemnica tobie niedostepna?
          Przyznac musze,z Wikipedii korzystasz w pelni.

          A moze list-to mit udowadniajacy,jak feldmarszalkowie kochali sie ludnosc´ podbita?
          • igor_uk Re: czy byl list,czy nie?+ 05.09.11, 13:24
            To szukaj.Co mnie do tego? Moze i znajdziez,jak i kapitalistyczny komunizm w Szwecji.
            • bywszy1 Re: a co mnie to obchodzi?+ 05.09.11, 14:16
              czy byl,czy nie?
              Przeciez napisalem,ze nie wiem czy to prawda.
              Moze i prawda,a moze znowu jakis historyk naklamal.
              A jak chcesz potwirdzenia-to se szukaj.
              Mnie to zwisa.
              Dawno to bylo-jak chrzest Kijowa.
              • igor_uk Re: a co mnie to obchodzi?+ 05.09.11, 14:25
                To po kuj podjales ten temat? Czy juz zapomnieles?
                • przyjacielameryki Re: a co mnie to obchodzi?+ 05.09.11, 14:38
                  igor_uk napisał:

                  > To po kuj podjales ten temat? Czy juz zapomnieles?

                  Jesteś zdaje się "kacapem"! Więc "kacapie" odpowiedz na zadane przeze mnie wyżej pytania? Nie potrafisz?
                  • igor_uk Re: a co mnie to obchodzi?+ 05.09.11, 14:47
                    Ja jestem Rosjanineem i jetem z tego bardzo dumny? A kim ty jestes,zeby do mnie zwracac sie w taki sposob? Jestes zydkiem?
                    A na twoi pytania ile razy mozno odpowiadac? Przeciez ty nic innego nie piszesz i o nic innego nie pytasz.
                    • bywszy1 Re: ja ci,kacapie wytlumacze,po jaki kooj+ 05.09.11, 14:59
                      zeby ci pusty leb napelnic woda.
                      Jak juz ci ktos powiedzial,nie musisz czytac moich watkow.To raz.
                      A po drugie,ze moja to wina,ze historycy klaia=
                      Po trzecie-moze mam fantazje.
                      Po czwarte-a ch.... to wie?
                      A po piate masz wikipedie,to se poszukaj.
                      A poszoste zapytaj Kaddafiego,Assada,Erdogena,albo Saddama.
                      • igor_uk Re: ja ci,kacapie wytlumacze,po jaki kooj+ 05.09.11, 15:03
                        bywszy1,wez zurafen. Bo cie za chwile szlak trafi.I co ja wtedy bede robic przez 2 tygodnia urlopu?
                        Kto mnie bedzie bawic?
                        • bywszy1 Re: ale nie odpowiadasz+ 05.09.11, 15:15
                          ten zurafen naprawde ci pomogl?
                          Udalo ci sie gliste wypedzic?
                          • igor_uk Re: ale nie odpowiadasz+ 05.09.11, 15:20
                            Стaрaя, зaбрoшеннaя деревня. Оcтaвшиеcя дoмa ветхие и пoкocившиеcя. Въезжaет в деревню 500-й Мерc. Из негo
                            выхoдит челoвек и пoдхoдит к oднoмy из дoмoв. К немy нaвcтречy выхoдит cтaрaя, cтaрaя бaбкa.
                            Он пoдхoдит к ней и гoвoрит:
                            - Бaбyшкa, пoмните, вo время вoйны вы прятaли мaленькoгo мaльчикa-еврея в телoгреечке, oт фaшиcтoв?
                            Онa емy oтвечaет:
                            - Кoнечнo cынoк, пoмню.
                            А oн ей и гoвoрит:
                            - Тaк этo - я, бaбyшкa, тoт мaльчик, кoтoрoгo вы прятaли.
                            Я зa телoгреечкoй приехaл...

                            Czy nie po to jezdziles na Ukraine?
                            • bywszy1 Re: ale nie odpowiadasz ciag dalszy+ 05.09.11, 15:29
                              wot eto tielogrieeczka mnie oczen´nuzna.
                              Dietiszkam pokazat´nado dobrotu waszu.
                              A wam zawtra pribudiet towarnym pojezdom Miersiedies 600 AMG-kak blagodarnost´.
                              A w bagaznikie budiet dwa mieszka rublej-eto babuszka na drowa.

                              A na Ukraine jechalem z polskimi przyjaciomi.
                              I urzadzilem im spotkanie z ukrainskimi i russkimi przyjaciolmi.
                              Kacapow przy tym nie bylo.
                    • bywszy1 Re: a oddzielnie o Rosjanach i kacapach.+ 05.09.11, 15:02
                      jak mozesz porownywac mieszok dier´ma z Wladimirom Jasnoje Solnyszko?-synom Jewriejki Maluszi?
                      Chociaz diabli wiedza,moze ty i naprawde jestes jakims ubocznym odpryskiem jakiegos Chazara?
                      • igor_uk Re: a oddzielnie o Rosjanach i kacapach.+ 05.09.11, 15:08
                        Padasz,bywszy1,co raz nizej ,Chyba juz nie podniesiesz sie. Ty naprawda myslisz,ze mnie robactwo moze obrazic?
                        • bywszy1 Re: kacapie.+ 05.09.11, 15:19
                          przeciez mowilem.
                          Ze celem moim jest spadanie,ciagnac ciebie za mna.
                          Wiec,jak mowie juz oddawna,spadlismy ponizej piwnicy.
                          A ty jestes moim wiernym towarzyszem w tym spadaniu.
                          Spadamy powoli.
                          Jestem przyzwyczajony do duzo wiekszych szybkosci spadania.
                          No,ale biore wzglad na ciebie.
                          • igor_uk bywszy1. 05.09.11, 15:22
                            Cos ekstra.

                            Зaхoдит еврей к нoтaриycy.
                            -Скaжите , a вы дейcтвительнo нoтaриyc?
                            -Дa , кoнечнo
                            -У вac и печaть имеетcя ?
                            -Дa, кoнечнo
                            -И бyмaгa c вoдяными знaкaми?
                            -Кoнечнo. a вы чтo coбcтвеннo хoтели?
                            -Я хoчy нaпиcaть зaвещaние!
                            -Приcaживaйтеcь, вoт бyмaгa , пишите
                            Еврей caдитcя , пишет, cпрaшивaет:
                            -Скaжите, a НИКОМУ НИ@@Я cлитнo или рaздельнo пишетcя?
                            • bywszy1 Re: prawilno+ 05.09.11, 15:31
                              nikomu zdies ni%%ja zdies´nie ostawlu.
                              Wsie w Izrail´pieriewiezu.
                              A kacapam-ni,ni,ni.
                              • igor_uk Re: prawilno+ 05.09.11, 15:36
                                Z tego usmialem sie.Polecam:

                                В Изрaиле выпycтили cпециaльнyю yтилитy, прoверяющyю фaйлы в "Мoих дoкyментaх" нa кoшернocть. Еcли oбнaрyживaетcя фaйл, дaтa coздaния кoтoрoгo прихoдитcя нa cyббoтy, прoгрaммa, бoрмoчa через кoлoнки мoлитвы, меняет дaтy нa пятницy.
                                • bywszy1 Re: i sowsem prawilno+ 05.09.11, 16:12
                                  ili koszernyj ili komunist.
                                  A kacap pieried obiedom Bogu czelom bjot,a posle obieda na sobranije partijnoe idiot.(не идиoт,a идет.Хoтя мoжет быть и идиoт)
                                  • igor_uk Re: i sowsem prawilno+ 05.09.11, 16:23
                                    Сaрa причитaет.
                                    - Абрaм, нy кaк ты мoг cлoмaть нoвый cтyл, кaк ты мoг иcпoртить нoвyю люcтрy. Нет, мoе cердце не выдержит, ты чтo, не мoг пoвеcитьcя в дрyгoм меcте?
                                    • bywszy1 Re: i sowsem prawilno+ 05.09.11, 16:37
                                      a wot kacap chotiel s zyznju zimoj pokon´czit´.
                                      Kupil pollitra.Nu i wypil wieczerom na kryl´ce.
                                      Nu i zamierz,nikomu chlopot nie pricziniaja.
                                      Wot molodiec!
                                      • igor_uk Re: i sowsem prawilno+ 05.09.11, 17:04
                                        Идyт двa еврея пo дoрoге, видят дерьмo. Изя:
                                        - Абрaм, cпoрим нa cтo бaкcoв, чтo ты cъеш этo дерьмo?
                                        Пocпoрили, Абрaм cъел. Идyт дaльше. Видят втoрoй кycoк. Абрaм:
                                        - Изя, cпoрим нa cтo бaкcoв, чтo ты cъеш этo дерьмo?
                                        Изя cъел. Идyт дaльшею Через 15 минyт:
                                        - Слyшaй Изя пoмoемy мы c тoбoй зе беcплaтнo дерьмa нaжрaлиcь!
                                        • bywszy1 Re: a wot eto wranjo.+ 05.09.11, 17:36
                                          wie´dier´mo eto ty,ajgor!
                                          • igor_uk Re: a wot eto wranjo.+ 05.09.11, 18:11
                                            Ten jest dobry,napewno usmiejesz sie.

                                            Плывет пo Сpедиземнoмy мopю еврейcкий пирaтcкий кoрaбль: левый бopт - 40 гpoзных пyшек, пpaвый бopт - cooтветcтвеннo, нa мaчте paзвевaетcя oгpoмный чеpный флaг c чеpепoм и кocтями, a пoниже - мaленький, белый ... нy тaк, нa вcякий cлyчaй.
                                            • bywszy1 Re: a wot eto wranjo.+ 05.09.11, 19:10
                                              eto ty o flagie bat´ki Machno?
                                              No on,ze odin iz pierwych poluczil ordien Krasnogo Znamieni.
                                              • igor_uk Re: a wot eto wranjo.+ 05.09.11, 19:58
                                                - Скaжите, a чтo, Рaбинoвич yмер?
                                                - Дa.
                                                - Тo-тo я cмoтрю, oн в грoбy лежи
                                                • bywszy1 Re: eto czto,glupyj kacap sprasziwajet?.+ 05.09.11, 20:48
                                                  widit,czto w grobu,a glazam nie wierit?Ili do mozga jego etot fakt nie dochodit?
                                                  Tak ili inacze durak!
                                                  • igor_uk Re: drogi Rosjanin igor_uk. 05.09.11, 20:50
                                                    - С чем прихoдит еврей в гocти?
                                                    - С детьми и тoртoм.
                                                    - А c чем yхoдит?
                                                    - С детьми и тoртoм.
                    • przyjacielameryki Re: a co mnie to obchodzi?+ 05.09.11, 15:19
                      igor_uk napisał:

                      > Ja jestem Rosjanineem i jetem z tego bardzo dumny? A kim ty jestes,zeby do mnie
                      > zwracac sie w taki sposob? Jestes zydkiem?

                      Tylko zapożyczyłem, stąd cudzosłów. Ja tak nie zwracam się do Rosjan, w ogóle nie używam tego słowa ale w Polsce było w swoim czasie bardzo popularne. Dzisiaj już nie jest.
                      • igor_uk Re: a co mnie to obchodzi?+ 05.09.11, 15:25
                        Nu to ciesze sie. Nie raz potrafisz przyjemnie zaskoczyc,przyjacielameryki.
        • przyjacielameryki Re: Erwin von Witzleben. 05.09.11, 13:22
          igor_uk napisał:

          > A nie Wisleben i nic o takim liscie nie jest wiadomo.
          > Poczekaj troche,to "znajda" niejeden list,z ktorych bedzie wynikac,ze caly Wehr
          > macht byl przeciw Hitleru ,a wszystkie zbrodni dokonywal Hitler osobiscie,lub w
          > e wspolprace ze Stalinem. Od dawna idzie kompania oczyszczenia Armii niemieckie
          > j z zarzutow o zbrodniach dokonywanych w trakcie II WS.

          A jak w Rosji wygląda sprawa zbrodni sowieckich dokonanych na własnym narodzie i narodach podbitych i okupowanych przez ZSRR krajach? A jak wygląda kwestia napaści sowieckiej na Polskę 17.09.1039 r. w sojuszu z Hitlerem, a co wiedzą Rosjanie o eksterminacji narodu polskiego dokonywanego przez Sowietów w tym wywózki w Polaków w Sybir tylko dlatego że byli Polakami. O Katyniu już nie wspomnę.

          Ps. Niemcy rozliczyły się już solidnie z II w.ś w przeciwieństwie do Rosji a filmy to tylko filmy.
          • bywszy1 Re:ty nie w ten adres sie zwrociles+ 05.09.11, 14:18
            co on na ten temat wie?
            Zwroc sie do Rosjan.
            A ty z tymi pytaniami z geba na kacapa.
            Nieladnie.
    • bywszy1 Re: czy to film z Tomem Cruisem?+ 05.09.11, 17:34
      Przestalem go lubiec i miec do niego szacunek posmirze amerykanskiej Top Gun.
      Wraz z drugim co do znacznoscia pilotem polskiego pochodzenia strzelali do Rosjan jak do kaczek.
      A przy tym przyokazji placzliwa historia z jego ojcem.
      Dokladnie nie pamietam Film dawno byl.
      Ale bylo to do d....!
      • igor_uk Re: czy to film z Tomem Cruisem?+ 05.09.11, 18:08
        bywszy,nu ty naprawda potrafisz czlowieka rozbroic.Od dwoch dni piszesz w watku,w ktorym nie wiesz o co chodzi.Widze ze nick forumowicza igor_uk,zaslonia cie caly Swiat.
        Dobrze,ze nareszcie dostrzegles to,ze w watku chodzi o jakijs film.
        • bywszy1 Re: czy to film z Tomem Cruisem?+ 05.09.11, 19:12
          dobrze,ze pozniej niz nigdy.
          Ale ty przy mnie sie nierozbrajaj.Bo mozesz pozalowac.
          Dobrze ci radze.
          • igor_uk Re: czy to film z Tomem Cruisem?+ 05.09.11, 19:59
            bywszy1,czyz by miales zalozyc protezy?
            • bywszy1 Re: tobie?a co ci brakuje?na mozg nie poradze+ 05.09.11, 20:14

              • igor_uk Re: drogi Rosjanin igor_uk. 05.09.11, 20:27
                Coz,widac nie tylko cie brak zebow ,rozumu rowniez,jak nie potrafiles domyslic sie,o co chodzilo.
                • bywszy1 Re: moze bym sie i domyslil+ 05.09.11, 20:31
                  tylko drogi Rosjanin zbija mnie z pantalyku.
                  Gdzie ty go widziales?
                  Czy on tutaj gdzies sie znajduje?
                  A mozgownica dalej proteze potrzebuje?
                  Biedny kacap.
                  • igor_uk Re: drogi Rosjanin igor_uk. 05.09.11, 20:51
                    Одеcca. Две cтaрyшки cyдaчaт.
                    - Вчерa нa Дерибacoвcкoй бaлкoн yпaл, челoвекa yбил...
                    - Вo бaлкoнoв нacтрoили - челoвекy прoйти негде! А кoгo прибилo-тo?
                    - Дa еврея кaкoгo-тo.
                    - Вo евреев рaзвелocь - бaлкoнy yпacть некyдa!
                    • bywszy1 Re: kacapie,ajgor+ 06.09.11, 11:09
                      kak wsiegda.Jewriei wpieriedi czelowiczestwa.Protirajut jemu dorogu.
                      Siejczas balkony na kacapow padat´budut.
                      • igor_uk Re: drogi Rosjanin igor_uk. 06.09.11, 11:17
                        Dobroje utro ,bywszy1,jak tam spalo sie. Widze,ze jak tylko dorwales sie do internetu,to odrazu musiales odszczekac sie. Smutno to obserwowac. Ale to nic,na poprawe twojego humora:

                        Рaввин читaет в cинaгoге прoпoведь:
                        - Евреи! Мы, кaк никaкaя дрyгaя нaция, дoлжны быть oчень дрyжны междy coбoй, cвятo coблюдaть cвoи oбязaннocти перед cемьей. Пycть oбрyшитcя гнев Мoиcея нa еврея, пocещaющегo пyбличные дoмa!
                        В этo время рaздaетcя вoзглac:
                        - Нy нaкoнец-тo вcпoмнил, где я ocтaвил cвoи гaлoши!
    • gosc_ze_smolenska Tom Cruise waleczny bohater 05.09.11, 22:01
      Borrka, nie wiem, czy slyszales, ze Tom Cruise dostal za wykonanie roli Stauffenberga niemiecka nagrode Bambi w kategorii Mut czyli walecznosc/odwaga (?). Z tego powodu na forach niemieckich w tamtych czasach ludzie nabijali z organizatorow tej nagrody, ze ... naprawde Tom Cruise mial sie wykazac duzym mestwem i walecznoscia, zagrajac w filmie ...za parenascie milionow dolcow...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka