Dodaj do ulubionych

"bezalternatywny" Putin miał wygląd zbitego psa

26.12.11, 13:28
Kiedy Miedwiediew ogłaszał w czwartek zamiar przeprowadzenia politycznych reform, sprowadzających się w istocie do demontażu putinowskiej "wertykali", Putin wyglądał jak pies, którego dopiero co ktoś obił kijem. Jak sądzę, Wołodia chyba zaczyna rozumieć, że jego czas się kończy, a samo pozowanie na "silnego" człowieka już nie wystarcza. Putin coraz bardziej drażni inteligencję, mieszkańców dużych miast oraz młodzież, czyli te warstwy od których zależy przyszłość tego kraju. Siłą Putina jest póki co słabość opozycji, która reprezentuje bardzo różne poglądy i interesy. Ale Putin utracił swoją magię, dzięki której ludzie przynajmniej go tolerowali. Największą jego słabością jest brak pomysłu dla Rosji. Walka z "offszornym" kapitalizmem jest sprawą słuszną, którą ja "lewicowy oszołom" uważałem za jedną z podstawowych dla przyszłości Rosji, ale nie może to mieć charakteru groteski, gdy Putin potępia jakieś płotki, mam tu na myśli jego niedawną krytykę kampanii energetycznych i gdzie nie pada nazwisko największego szubrawca Czubajsa. Gdyby Putin był mężem stanu to doprowadziłby do całkowitego demontażu jelcynimu. Ale Putin go jedynie zakonserwował i teraz wygląda na to, że "familia" prędzej go zroluje, niż on się jej pozbędzie....
Obserwuj wątek
    • igor_uk herr. 26.12.11, 14:03
      A co konkretnie masz do powiedzenia,oprocz twoich,a raczej opinji rosyjskich blogierow,bo ty nie masz pojecia,jak Putin wygladal,a przeczytales o tym na jakims blogu( wkleic link?).
    • czlowiek_ksiazka dylematy Rosji 26.12.11, 14:22
      Herrze7 - stałeś się już mędrcem i wybitnym autorytetem forumowym GazWybu, ale nie mieszaj, w miarę możliwości, faktów z rzeczywistościa, przynajmniej spróbuj tego nie robić.

      To co proponuje Niedżwiedź to zmiany - de facto - kosmetyczne. Ja przynajmniej to tak oceniam. Zmienić tak, żeby nic nie zmieniać, ale udobruchać tzw. "opinię międzynarodową". Partie - do zarejestrowania, ale już np. nie do udziału w wyborach...
      Niedzwiedz robi po prostu za Putina czarną robotę.

      Przepraszam, szanowny ekspercie herrze7, czy ty regularnie pijasz herbatkę z Putinem? Skąd wiesz jak wygłądał Putin po ogłoszeniu "reform"?? "Totalitarna" ruska TV ci pokazała? Uwierzyłeś jej? :)

      Herrze7 - jesteś chyba na tyle inteligentny, że rozumiesz kilka podstawowych faktow.
      Putin zmienil jelcynizm - wystarczy popatrzyc na fantastyczne dla "ruskich" wskazniki makroekonomiczne i sytuację oligarchów. Pytanie - w stopniu dostatecznym czy mogł więcej, bardziej, głębiej?
      Na pewno istnieje potrzeba - z punktu widzenia żywotnych interesów Rosji - odejścia jak najdalej od systemu zorganizowanego ludobójstwa gosp.-spolecznego stworzonego w latach 90-ych, to fakt nie podlegającz dyskusji.
      Evie15, mnie oraz innym myślącym wydaje się, że Putin zrobił - na razie! - tyle ile mógł. Na ile pozwalała mu sytuacja wewnętrzna, okolicznosci, ograniczenia wewnętrzne, itp. Tak, masz racje - to za mało i trzeba robić więcej, ale czy ''ruskie'' mają podstawy wierzyć, że dojdzie do tego podczas kolejnych okresów prezydenckich?
      Filozof Dugin, bardzo ciekawa i znana nam postac - rosyjski euroazjata, uwaza, że raczej nie:
      www.odnako.org/magazine/material/show_14777/
      • czlowiek_ksiazka Re: dylematy Rosji c.d. 26.12.11, 14:27
        Dochodzę do wniosku, że spora częśc opozycji ma mu za złe właśnie to, o czym piszesz - nie doprow. do konca rozbiórki systemu jelcynowskiego. Z tym, że trzeba rozumieć i wiedzieć jaka jest alternatywa - czy naprawdę sądzisz, że Niemcow, Kasjanow, Ksenia Sobczak i spółka zrobią to zamiast niego? :)) Bo to własnie oni zaczną rządzić, jeśli dojdzie do pomarańczowego przewrotu pałacowego w Rosji - tutaj chyba nikt nie ma wątpliowści?

        Przecież rozumiesz, że w przyp. przejęcia koryta przez opozycję antysystemową powrot(!) do epoki Jelcyna nastąpi bardzo szybko. Dzisiaj w Rosji korupcja jest okrutna, a oligarchowie zachowują sie w sposob odrażający, tak (niedawny zakup za 88 mln $ apartamentu na Manhattanie dla jednej z córek oligarchy). Ale po dojsciu poamaranczowych na Kreml - korupcji i oligarchow, bezprawia bedzie wg mnie 1000-krotnie wiecej! Wystarczy przyjrzeć się epoce lat 90-ych!
        We współczesnej tzw. "demokracji" mamy nastepujący wybór: między większym złem i ... jeszcze większym. Tak jak w Stanach, Europie, itp.

        Manifestujący w Moskwie - to w większości ludzie b. zamożni lub po prostu zamożni. Biednych w Moskwie mośna szukać dzisiaj ze świecą w ręku. Ci biedni, ktorych w całej Rosji jest akurat sporo, milczą!
        Opozycyjne żądania nie mają charakteru ekonomicznego - chcą odejścia Putina i jak rozumiem powrotu do epoki "złotej szczęśliwosci" lat 90-ych.
        Zobaczymy jak to będzie...
        • lubat Re: dylematy Rosji c.d. 26.12.11, 15:02
          Wtrącę swoje rozleniwione świątecznie 3 grosze.

          1. Jeszcze nie tak dawno, a może i dalej to czynią, eksperci rusolodzy typu herr7 twierdzili, że bez zgody Putina to Miedwionek nawet upuścić gazów z zadnicy nie może.
          A tu taki psikus - Miedwiediew robi zamach na system (podobno), a Putin przygląda się "jak zbity pies";)

          2. Prawdziwą przyczynę "rewolucji norkowej" w Rosji dał B. Łagowski w tekście, (na który się już na tym forum powoływałem) "Zmiany na Wschodzie?" w Przeglądzie i ... ja w poście na Inoforum - znacznie wcześniej, niż to zrobił Łagowski. (post nr 68)

          www.inoforum.ru/forum/index.php?showtopic=92358&st=60&p=2631498&#entry2631498
          Mówiąc w skrócie: większość "demonstracyjnego mięcha" nie pamięta świadomie czasów dobrobytu okresu demokratyzacji Jelcyna i jego ekipy, która znowu chce się dorwać do kasy. Ci, którzy to pamiętają, akurat gorąco popierają Putina, albo Ziuganowa.

          Nie tylko Rosjanie, wszyscy inni także stali się prawdziwymi dziećmi swojej epoki - tzn. tabloidów, tasiemcowych seriali, SMSów i pustego blichtru i takich samych autorytetów.
          Coś co trwa dłużej niż rok, to ginie w pamięci, naród pragnie ciągłej rozrywki, zmian, cokolwiek by one przyniosły. Bardzo przy tym wierzą, że im może być tylko lepiej, co tam jakaś Grecja czy Italia.
          • czlowiek_ksiazka Re: dylematy Rosji c.d. 26.12.11, 15:19
            Lubacie, czytałem twoje teksty i linki, które w totalitarnym zacietrzewieniu podawałeś. :)

            Na rewolucję rockową czy też tych słynnych Białych Tasiemek nazwanych przez Putina ''kontraceptiwami'' :), jeszcze chyba za wcześnie. Na razie były to tylko przymiarki, nie sądzisz? Czytałem to co pisała na ten temat eva15 i ty, ja - Eskimos byłem na urlopie i polowaniu na foki głębinowe w Dolinie Lodowej, ale wszystko czytałem.
            Cel to wybory prezydenckie - nikt się z tym zresztą nie kryje, nawet Putin :).

            Ja uważam, że prof. Łagowski jak zawsze ma rację, ale podaje tylko jedną z przczyn.
            Wirtualne rewolucje pomarańczowe, twitterowe, ''glamurnyje'', jak mówi się o nich w Rosji to jedno. Przyczyny, które opisałem powyżej to drugi zbiór rozważań i dywagacji.

            Ja uważam, że ludzie, przynajmniej część, pamiętają czy wiedzą jak może być. Właśnie ci dążą do zmian - o to im chodzi!
            Reszta - równie szybko odwróci się od liderów typu Ryżkow czy Kasparow równie szybko jak do nich teraz lgnie. To są właśnie te bezwolne de facto ''chomiki'', o których mówił Niemcow w tych swoich słynnych taśmach. Ich się wykorzystuje podczas rewolucji - vide Egipt, itp.

            Pozdrawiam rozleniwienie i świątecznie, również, ciebie i wszystkich! :)
      • herr7 Re: dylematy Rosji 26.12.11, 14:42
        Dylematy są takie, że Putin to coraz bardziej "kulawa kaczka" a rządząca elita nie ma nikogo w zapasie. Ale to jest dylemat rządzącej elity. Dylemat opozycji jest taki, że przynamniej ta najbardziej wrzaskliwa część chce się pozbyć Putina, ale nie chce zmian status quo, które gwarantuje jej bogactwo.

        Putin nigdy nie walczył z oligarchami. W końcu płacą w Rosji minimalne podatki, o ile je płacą. Mają pełną swobodę transferu kapitału do obcych banków co też czynią "inwestując" w nieruchomości w Londynie, Nowym Jorku, czy gdzie tylko zechcą. Inaczej mówiąc, rosyjska gospodarka i zwykli Rosjanie mają bardzo niewielką korzyść z bogactw swego kraju. Pod względm liczby dolarowych miliarderów Rosja jest na trzecim miejscu w świecie, a wzrost ich bogactwa tylko w 2010 r wyniósł ponad 40%. Po co więc pan kłamie, że Putin jest w opozycji do oligarchii?

        Większość Rosjan oczekuje programu lewicowego, ale macherzy usiłują ten protest zawładnąć i pokazać, że tu chodzi o program takich ludzi jak Niemcow czy Kasjanow. W istocie jest to konflikt wewnątrz jelcynowskiej mafii i chodzi w nim jedynie o dostęp do rosyjskiego tortu. To może jednak skończyć się upadkiem Putina po tym, gdy coraz więcej ludzi widzi w nim Jelcyna. Sama taka zmiana nie będzie mieć jednak większego znaczenia dla Rosji.
        • igor_uk herr,a przyszlosc Rosji. 26.12.11, 14:51
          dupki z tak zwanej opozycji demokratycznej,wiedza tylko jedno,ze Putin musi odejsc-co w zamian i dalej,nie maja pojecia.Zreszta nad tym i nie zostanowiaja sie,poniewaz dobrze wiedza,ze Putinu oni alternatywy stworzyc nie potrafia.ale herr o tym nie wie,dla tego jak papuga powtorza za nimi slogany:-Putin musi odejsc,Putin jest "kulawa kaczka",Putin wygladal,jak zbity pies.
          herr,czy zaczniesz myslec,czy nadal bedziesz tym dupkiem,ktorym kazdy moze manipulowac?
          • czlowiek_ksiazka Re: herr,a przyszlosc Rosji. 26.12.11, 15:24
            Zobacz jak ciekawie i ostro ocenia manifestantow Leontiew:
            www.odnako.org/magazine/material/show_14942/#comment_285750
            • igor_uk Re: herr,a przyszlosc Rosji. 26.12.11, 15:32
              dzieki za link,lubie sluchac co mowi Leontiew i chociaz nie zawsze z nim zgadam sie,ale bardzo cenie jego oryginalnosc w mysleniu .
              "«Бoлoтнaя» пyбликa, эти деcятки, пycть coтни тыcяч людей, — этo пyбликa, y кoтoрoй никoгдa не былo иcтoричеcкoй пaмяти. Этoт интеллигентcкий нaрциccизм никyдa зa пocледние 100 лет не делcя. Этa кaтегoрия нaрoдa вcегдa жилa вне иcтoрии. Для нее имеет знaчение тoлькo cегoдняшнее cвoе любимoе «Я»."
              Z tym zgadzam sie w 100%,zreszta o tym caly czas i pisze.
              • czlowiek_ksiazka Re: herr,a przyszlosc Rosji. 27.12.11, 00:36
                Wiele innych ciekawych rzeczy Leontiew mówi...
        • czlowiek_ksiazka Re: dylematy Rosji 26.12.11, 15:00
          Tak, tak, drogi herrze7 - ja kłamię, a ty prawdę mówisz. Boś to ty krynicą prawdy! :)

          W Rosji Putina wygnano z kraju: Bieriozę i innych. W więzieniu siedzi Chodor i spółka.
          Właśnie za to nienawidzi się - wszędzie - Putina, systemu stworzonego przez niego.

          Budżet Dagestanu to, jeśli dobrze pamiętam, w 80% wpłaty podatkowe oligarchy, którz jest właścicielem klubu piłkarskiego Anżi. Tak, sytuacja jest chora, ale facet płaci - tak samo jak Abramowicz-gubernator. Prosił, żeby go zwolniono z tego zaszczytnego obowiązku - pisała o tym eva15, ale Putin ponoć pokręcił nosem i powiedział: jeszczo! :)

          Ty uważasz, że to nic. Ja uważam - zgodnie z prawdą: szklanka jest w połowie pusta, w połowie pełna. Pewnie, że można i pewnie trzeba więcej wymagać od oligarchów, ale co z reakcją ''obrońców Wolności'' na Zachodzie? Innymi uwarunkowaniami?

          ''Większość Rosjan oczekuje programu lewicowego''
          Myślę, czcigodny mędrcze, że tak. Ale czy Kasparow, Ryżkow i Czirikowa im to zapewnią? Przecież widzę, że sam się śmiejesz...

          Ty uważasz, że Niemcow i Putin to to samo, tak, wybitny ekspercie?
          Słuchaj, spotkałem się już w życiu z wieloma wybitnymi analizami dotyczącymi Rosji, ale z taką jeszcze nie... ;) Opublikuj jakiś tekst naukowy na ten temat, ale nie wiem czy zyskasz nawet w GazWybie poklask elity... :)
          • herr7 Re: dylematy Rosji 26.12.11, 15:27
            Chodorkowski siedzi dlatego, że zadarł z mafią urzędującą na Kremlu. Gdyby siedział za niepłacenie podatków to musiano by zamknąć wszystkich oligarchów, w tym Abramowicza. Obecnie w Londynie toczy się proces pomiędzy nim a Bierezowskim. Obaj panowie zawdzięczają swoje bogactwo układom na Kremlu i nic się pod tym względem nie zmieniło. Ale proces ten pokazuje, jak wówczas dzielono Rosję.

            Dylemat rządzących Rosją gansterów polega jedynie na tym jaką minimalną kwotę muszą przeznaczyć dla kraju, żeby rosyjska kura znoszące te złote jajka po prostu nie zdechła. Taka polityka mogła by mieć sens, gdyby nie było świata zewnętrznego, np. rosnących na znaczeniu Chin. W dłuższej perspektywie oznacza to jednak upadek kraju.

            O tym, że oligarchowie utrzymują rosyjskie prowincje to możesz pisać dla takich jak ty. Ja zadam bardziej podstawowe pytanie, skąd bierze się ich bogactwo? Wypracowali je? Gdyby traktować ich jako menadżerów to są stanowczo za drodzy. Na świecie można znaleźć najwyższej klasy menadżerów gotowych pracować za jedną setną tego bogactwa jakie sobie biorą oligarchowie. Piotr Wielki czy Katarzyna II właśnie w ten sposób postępowali - najmowali najlepszych specjalistów do zarządzania krajem. Rosyjskcy oligarchowie to przede wszystkim gansterzy i nie zmieni to nawet to, że ich latorośle kończą Harvard czy Eaton.
            • igor_uk herr-sloganman. 26.12.11, 15:35
              Urzedujace w Kremle-to mafia.Oczewiscie udowodniac tego,nie ma zadnej potrzeby.
              herr,jests wlasnie takim chomiaczkom z zajeb@nego planktona,wlasnie twoj kumir Niemcow,ciebie tak ocenil i nie wazno kim jestes i gdzie mieskasz,masz mentalnosc zajeb@nego chomika.
              • czlowiek_ksiazka Re: herr-sloganman. 26.12.11, 15:50
                Wiem, że cytujesz Niemcowa, ale uprasza się o trochę kultury! Nie obrażaj herra7, on sam dostatecznie się kompromituje, nie trzeba mu w tym pomagać.
                Tu jest forum wybitnie prawnoczłowieczego GazWybu, a nie Bołoto! :)
                • igor_uk Re: herr-sloganman. 26.12.11, 15:54
                  Ale Niemcow jest kumirem nie tylko herra,a i tej gazety.Dla tego w zaden sposob nie moga slowa Niemcowa byc tu nie na miejscu lub nie stosowne.
            • czlowiek_ksiazka Re: dylematy Rosji 26.12.11, 15:48
              Drogi herrze7, co tu dużo mówić, najwybitniejszy ekspercie :), możesz mnie nie epatować histerycznymi wrzaskami i wyzwiskami, to na mnie nie działa, w swoim igloo jestem wyciszony po świętach. ;)

              ''Zamknąć wszystkich oligarchów'', a pozostałych pewnie rozstrzelać - to są totalitarne, trockistowskie rozwiązania z poprzedniej epoki, dzisiaj na szczęście nie do zastosowania. A inteligentnie zmusić do odpracowania to nie łaska?

              Jeśli poważnie o tym piszesz, a nie w polemicznym szale czy innej gorączce, to jesteś nie tylko mędrcem, ale i zwykłym prowokatorem, na którego nie warto tracić czasu.

              Z tą ''minimalną kwotą'' przeznaczoną na kraj, to pewnie sugerujesz, że obecny system w Rosji przeznacza tyle samo kasy na cele społeczne i ogólnorozwojowe, co jelcynowski w latach 90-ych? :)
              Herr7, szkoda czasu, nie kompromituj się! :)

              Tak, Piotr Wielki robił dużo mądrego, chociaż i on jest postacią kontrowersyjną dla ''rusków''.
              Czasy odrobinkę się zmieniły, a na polu mamy 21 wiek. A zresztą - chcesz powiedzieć, że do ''ruskich'' nie pchają się drzwiami i oknami specjaliści - nie tylko z demokratycznej Ukrainy czy innych krajów b. ZSRR - z Zachodu? Myślisz, że będą robić za przysłowiowe friko?
              • herr7 gdyby było jak za Jelcyna 26.12.11, 16:12
                to Rosja by się rozpadła. Np. byłaby Jakucja żyjąca z wydobycia swojego złota i diamentów. Ale nie byłoby tych 100 dolarowych miliarderów, w większości "narodowości prawniczej". Byliby bogacze Jakuci, Nieńcy i wielu jeszcze innych narodowości.

                Ale poruszył pan ciekawy problem. Koszty utrzymania putinowskiej popularności są coraz wyższe. Samo podwyższanie emerytur jeżeli za tym nie idzie wzrost rodzimej gospodarki prowadzi jedynie do inflacji i wzrostu importu. Jak sądzę, część moskiewskiej elity uważa, że projekt pod nazwą "Putin" staje się coraz bardziej kosztowny. Być może warto go "zwinąć" i rozpocząć nowy pod nazwą "demokracja", która w końcu sprowadza się do haseł i robienia iluzji. To jest moja hipoteza, ale stawiam na to, że Putin-kulawa kaczka zostanie poświęcony na rzecz "demokracji", na czym zresztą zyskają ci co i tak najwięcej zyskali na rozpadzie ZSRR najwięcej.
                • igor_uk Re: gdyby było jak za Jelcyna 26.12.11, 16:23
                  herr7 napisał:

                  > to Rosja by się rozpadła...............Byliby bogacze Jakuci, Nieńcy i wielu jeszcze innych narodowości. <

                  Tego pajaca traktowac powaznie sie nie da. Ten glupek uwaza,ze wtedy by Jakuci i Niency wydobywali diamenty i zloto.Pridurok nie rozumie,ze wtedy by tym zlotem zarzadzali Amerykanie tej samej "prawniczej"narodowosci.

                  *****************************************************************
                  Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja"

                  forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                  • kamandir_vzvoda Re: gdyby było jak za Jelcyna 27.12.11, 00:49
                    igor_uk napisał:

                    > i Niency wydobywali diamenty i zloto.Pridurok nie rozumie,ze wtedy by tym zlot
                    > em zarzadzali Amerykanie tej samej "prawniczej"narodowosci.


                    pięknie prosto i celnie ;-)


                    > forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                • czlowiek_ksiazka Re: gdyby było jak za Jelcyna 26.12.11, 16:32
                  Ha cha :)), herruniu7, ależ ty naiwniutki jesteś, żeby nie powiedzieć głupiutki za przeproszeniem :)

                  ''Jakucja żyjąca z wydobycia swojego złota i diamentów. Ale nie byłoby tych 100 dolarowych miliarderów (...) Byliby bogacze Jakuci, Nieńcy...''
                  -
                  • eva15 Ach, C_K 27.12.11, 00:49
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > -
                    • czlowiek_ksiazka Re: Ach, evo15 27.12.11, 00:59
                      Ja nie trawię zwrotów typu: ''narodowości prawniczej''.

                      To jest rasistowski antysemicki eufemizm i jako taki podlega opcji ''skasuj''.

                      Cenię i szanuję - jako normalny i zdrowy na umyśle człowiek - wszystkie narody.
                      Z jednakowym szacunkiem odnoszę się do każdego.

                      Nie o tym zresztą były moje wpisy.
                      Cieszę się, że znów mogę z tobą dyskutować na forum! :)
                      • eva15 Re: Ach, evo15 27.12.11, 01:24
                        czlowiek_ksiazka napisała:

                        > Ja nie trawię zwrotów typu: ''narodowości prawniczej''.
                        > To jest rasistowski antysemicki eufemizm i jako taki podlega opcji ''skasuj''.

                        Obraźliwym eufemizmem jest także pie..lony plakton, też chcesz to skasować? Faktem jest, że nie odnosi się on do jakiejś konkretnej biologicznej rasy, ale jednak odnosi się do rasy ideologicznej, a dokładnie podlegającej ideologii.

                        > Cenię i szanuję - jako normalny i zdrowy na umyśle człowiek - wszystkie narody.
                        > Z jednakowym szacunkiem odnoszę się do każdego.

                        Ależ tu wcale nie chodzi o brak szacunku, lecz o wolność słowa. Rozumując po Twojemu należałoby zakazać wierszyka o Murzynku Bambo, to wszak brak szacunku dla Afrykańczyków, czyż nie? W ramach mainstreamowego szacunku wszystkich dla wszystkich nie ma miejsca dla innych/ własnych poglądów - doskonale opisał ten fenomem Charles de Tocqueville już w XIX w.
                        • czlowiek_ksiazka Re: Ach, evo15 27.12.11, 01:38
                          Pewnie, że nie używam ulubionych zwrotów jegomościa Niemcowa! To chamskie!
                          Ale przekleństw używanych przez demokratów rosyjskich nie kasuję. :) Niech wiedzą z czym do idą ludzi :)

                          To już inna historia.

                          Bronisz niesłusznej sprawy, evo15.
                          Wiesz przecież dobrze co to jest wolność słowa. To nie jest to z czego korzysta igor.

                          Czemu wierszyk Tuwina o Murzynku Bambo sprzed iluś tam lat miałby kogokolwiek obrażać??
                          Co innego antysemickie insynuacje(!) różnych komandirów czy igora.

                          Jeśli tego nie rozumiesz, to jest przynajmniej coś w czym się nie możemy zgodzić. ;)
                          Ja zawsze będę przy tego rodzaju postach klikał: skasuj.

                          Za bardzo jestem wyczulony, może jako Eskimos?, na wszelkie kwestie rasistowsko-parafaszystowskie. I właśnie dlatego nie toleruję różnych forumowych mędrców zaglądających mi w majtki na forum i sprawdzających czy jestem obrzezany - ''rusek'', nie-''rusek''...?
                          To nie jest forum na szczeście(!) czystości rasowej i nie ma znaczenia czy jestem Polakiem, Rosjaniem czy Eskimosem.
                          • misterpee Re: Ach herr, zal mi Ciebie 27.12.11, 03:10
                            zaczales cos pisac i teraz widac ze jestes kompletnie zle poinformowany, nie masz wiadomosci ani zdrowego rozsadku a zabierasz sie do politycznego gryzienia Putina. Nie badz smieszny bo twoja argumentacja ma odwrotny efekt. To takt jak amerykanska narodowosc prawnicza przypiela Ron Paulowi zarzu rasizmu. Skyutek jest taki ze popularnosc Ron Paula wzrosla. Mozesz pisac co chcesz , ale popularnosc Putina w Polsce bedzie rosla z dnia na dzien tak szybko jak szybko rosnie polski dlug narodowy, i im wieksze odszkodownia dla wybranego narodu zostana nalozone.
                          • kamandir_vzvoda znaczy żaden Żyd nie kłamie?kradnie ? morduje? 27.12.11, 03:15
                            i Żydzi nie tworzą zwartych grup etnicznych walczących o swoje wszelkimi sposobami? nie maja wpływu na media, gospodarkę ani politykę?

                            Czy dobrze rozumiem?


                          • yurek11111 ooopsssss,komsomolcy sie popstrykali....:-)))))) 27.12.11, 03:21
                            knizka nie wiedzialem zes kapus,10 lat jestem na forum,NIGDY nie kliknalem "skasuj"....
                          • eva15 Re: Ach, evo15 27.12.11, 11:58
                            czlowiek_ksiazka napisała:
                            > Bronisz niesłusznej sprawy, evo15.

                            Wcale tak nie uważam, ale może się po prostu nie zrozumieliśmy, więc powiem jaśniej:

                            zawsze krytykuję na forum tych, którzy zamiast zająć się meritum wypowiedzi adwersarza, biorą się za zaglądanie mu do majtek, paszportów, duszy, czy sumienia i stemplują jednych jako Zydów, innych jako Niemców czy Rosjan okraszając to wszystko jeszcze dodatkowo obfitymi epitetami. To jest chamstwo (często o zabarwieniu rasistowskim) a nie dialog. Jest kilku bystrzaków na forum, którzy tak się zachowują i ja zawsze to tępię.

                            Czym innym natomiast jest dyskusja na wyższym poziomie abstrakcji opisująca zjawiska bez wycieczek personalnych. W tym przypadku nie rozumiem konieczności stwarzania nietykalnych tabu, obszarów zakazanych, o których nawet wspomnieć nie wolno. Zastanawia mnie motywacja tych, którzy tabu chcą narzucić, bo przecież nic nie dzieje się bez przyczyny.
                            Jeśli z analizy rzeczywistości wyjmie się część jej obszarów i uzna, że nie podlegają one dyskusji, to taka analiza nie ma żadnej wartości poznawczej, przeciwnie - więcej zaciemnia niż rozjaśnia.

                            • darekvtb Re: Ach, evo15 27.12.11, 12:15
                              "Jeśli z analizy rzeczywistości wyjmie się część jej obszarów i uzna, że nie pod
                              legają one dyskusji, to taka analiza nie ma żadnej wartości poznawczej, przeciw
                              nie - więcej zaciemnia niż rozjaśnia. "

                              Bravo!
                            • czlowiek_ksiazka poprawnosc polityczna a ksenofobia 27.12.11, 14:22
                              Ależ evo15! - wiesz przecież, że jestem pierwszym krytykiem totalitarnej poprawności politycznej w Europie!
                              I kto by bronił rozmawiać o współczesnym świecie, Polsce, Rosji, Izraelu, itp.!?

                              Ale co ma wspólnego ksenofobia z poprawnością? I do tego polityczną!

                              Wyrażanie się o całym narodzie per ''narodowości prawniczej'' to intencjonalnie zabarwiona na brunatno złośliwość i impertynencja, a nie peorowanie o polityce Tel-Awiwu.

                              A jak oceniasz taką np. wypowiedź herra7, wg mnie odrażającą?
                              ''w czasach bolszewickich ta sama nacja wyróżniała się okrucieństwem i bezwzględnością w niszczeniu rosyjskiej duchowości''
                              Jeszcze krok i zaczną cytować ''Moją Walkę'' Hitlera!
                              • kamandir_vzvoda no chyba ,ze prawda to teraz ksenofobia? 27.12.11, 14:38
                                czlowiek_ksiazka napisała:

                                > Ależ evo15! - wiesz przecież, że jestem pierwszym krytykiem totalitarnej popraw
                                > ności politycznej w Europie!
                                > I kto by bronił rozmawiać o współczesnym świecie, Polsce, Rosji, Izraelu, itp.!
                                > ?

                                rozmawianie o historii skończyło sie utrata pracy przez Finkelsteina czy
                                Shapiro. Bo poruszyli tematy, ktorych nie można poruszać wg Abe Foxmanna. A całego nardu żadnego nie oskarzali. Oczywiście wyrażasz swoja opinie, ba nawet sam uważasz ,ze walczysz z "brunatna zaraza" choć wg mnie uciekasz przed niewygodna prawda dając sobie wmówić, ze każda krytyka pewnej grupy ludzi say "Hodorkowski i ska" to faszyzm.

                                No to pozostaniemy w pięknej niezgodzie.

                                --------------------------------------------------------

                                " Кoллaпc Пиндocтaнa неизбежен" (C) Ruskies
                              • eva15 Re: poprawnosc polityczna a ksenofobia 28.12.11, 00:32
                                czlowiek_ksiazka napisała:

                                > Ależ evo15! - wiesz przecież, że jestem pierwszym krytykiem totalitarnej poprawności politycznej w Europie I kto by bronił rozmawiać o współczesnym świecie, Polsce, Rosji, Izraelu, itp ?

                                Mam nadzieję, że nikt.

                                > Ale co ma wspólnego ksenofobia z poprawnością? I do tego polityczną!
                                > Wyrażanie się o całym narodzie per ''narodowości prawniczej'' to intencjonalnie
                                > zabarwiona na brunatno złośliwość i impertynencja, a nie peorowanie o polityce
                                > Tel-Awiwu.

                                Widzę to inaczej. Jeśli Zyrynowski mówi o "narodowości prawniczej", to uważam, że nie należy być bardziej papieskim niż papież i oburzać się na to zamiast za niego samego. Take it easy i z przymrużeniem oka - czy to doprawdy aż tak dzisiaj trudne? Mamy aż tak silny knebel na buziach?

                                > A jak oceniasz taką np. wypowiedź herra7, wg mnie odrażającą?
                                > ''w czasach bolszewickich ta sama nacja wyróżniała się okrucieństwem i bezwzglęnością w niszczeniu rosyjskiej duchowości'' Jeszcze krok i zaczną cytować ''Moją Walkę'' Hitlera!

                                Herr7 to w moich kategoriach przypadek kliniczny. Ale to nie znaczy, że przypadki kliniczne nie mogą mieć cząstkowej racji. Jest cały szereg naukowych opracowań (choćby Petrow- Ukrainiec zresztą) które dość jasno chyba pokazują skład narodowościowy NKWD. Milczenie o tym jest zakłamywaniem rzeczywistości.

                                • czlowiek_ksiazka Re: poprawnosc polityczna a ksenofobia 28.12.11, 10:41
                                  Moją wolność, szczególnie na forum, trudno jest ograniczyć, zgodzisz się chyba z takim twierdzeniem, droga evo15.

                                  Ja jednak wiem i wierzę - zgodnie z maksymą klasyków - że wolność to także często samoograniczanie się. No bo jeśli nie, to może wypowiedzi Hitlera też powinniśmy ''traktować z przymrużeniem oka''? Nie i jeszcze raz nie!

                                  Jestem cięty na naziolstwo, to fakt. Może dlatego, że jestem Eskimosem? :)

                                  Co innego żart o samym sobie, co innego poważne opracowanie naukowe, a co innego - brunatne zaczepki na forum.
                            • herr7 podział w elicie władzy... 27.12.11, 16:22
                              a tutaj są szczegóły:

                              www.km.ru/v-rossii/2011/12/26/vybory-v-rossii-2011-2012-gg/liberalnyi-klan-nachal-mochit-putina
                              • darekvtb Re: podział w elicie władzy... 28.12.11, 09:07
                                Komentarz z Twojego linku:
                                Альтернaтивы Пyтинy нет - не cмoтря нa вcе кocяки, oн oчень мнoгo cделaл и еще cделaет для Рoccии, и еcли oн нaйдет в cебе cилы рaзвернyтьcя лицoм к нaрoдy , пoрвaв пyпoвинy либерaльнo-кoррyпциoннoгo клaнa, рaзъедaющегo нaшy Стрaнy, и cмoжет пoнять, чтo без coздaния идеoлoгии, cпocoбнoй oбъединить лyчшие cилы oбщеcтвa рaди рaзвития Рoccии ycпешнaя мoдернизaция невoзмoжнa. Нaшей элите пoрa ocoзнaть, чтo тoлькo cильнaя и прoцветaющaя Рoccия cмoжет зaщитить их не cильнo чеcтнo зaрaбoтaнные и вывезенные кaпитaлы oт экcпрoприaции еще бoлее крyпными жyликaми. Хвaтит дyмaть o бaбле и личнoм кaрмaне! Пoрa пoзaбoтитcя o Рoдине и нaрoде! Я, кaк и бoльшинcтвo людей недoвoлен тем, кaк циничнo влacти oбрaщaютcя c нaшим мнением, нo теперь yже гoтoв хoдить нa любые митинги в зaщитy Пyтинa, пoтoмy чтo cчитaю, чтo Немцoвы, Нaвaльные, Кyдрины и иже c ними пo cрaвнению c ним жaлкие пигмеи, движимые тщеcлaвием и личнoй кoрыcтью!
                                • herr7 Re: podział w elicie władzy... 28.12.11, 10:51
                                  Jak Pan łatwo zauważy, na stronie tej piszą ludzie którzy głównego przeciwnika widzą w tzw. zapadnikach, ale którzy są coraz bardziej sfrustrowani stanem rosyjskiego państwa będącego pod przywództwem Putina i jego kręgu. Jedni z nich, jak ten autor nadal uważają, że dla Putina nie ma alternatywy, drudzy (których poglądy są mi bliższe) sądzą, że aż tak wielkich różnic pomiędzy Niemcowem i jego klanem, a Putinem i jego klanem nie ma, i że wszyscy ci ludzie zawdzięczają swoją pozycję Jelcynowi i rozkładowi ZSRR. Zresztą ich stosunek do rosyjskiego państwa jest podobny i sprowadza się do żerowania na jego bogactwach i wywozie kapitału do obcych banków. To, że w jednej grupie jest więcej Żydów, też nie ma takiego znaczenia, gdyż czy rosyjskie bogactwo jest w szwajcarskich czy izraelskich bankach dla Rosji nie ma znaczenia. Znaczenie ma jedynie fakt, że majątek ten w Rosji zrabowano.

                                  Nie sądzę, żeby autor tego tekstu wierzył, że Putin odważy się pozbyć Czubajsa i skończy z jelcynizmem i "familią". Nie sądzę też, żeby ów autor wierzył że Putin i jego "komanda" opracują a następnie zrealizują program ponownego uprzemysłowienia Rosji, skoro nie zrobili tego w czasach bardziej ku temu sprzyjających. To jest takie czarowanie teraźniejszości, lub jak kto woli "gadanie dziada do obrazu". Jak wiadomo, ów obraz "nie przemówił ani razu".
                                  • herr7 Putin-kulawa kaczka... 28.12.11, 11:24
                                    Tu jest inny artykuł na podobny temat. Autor jest dużo bardziej radykalny w swoich poglądach i jak sądzę bliższy temu co się w Rosji dzieje. Zresztą tytuł jest znamienny - "Putin popełnia błąd Mikołaja II".

                                    Pogarda Putina wobec moskiewskich demonstrantów wskazuje na utratę kontaktu z rzeczywistością. Temu człowiekowi naprawdę się wydaje, że wystarczy "zanurkować" za amforą, czy "pokazać nagi tors", a Rosjanie będą za nim. Przypomina mi to buńczuczne wypowiedzi pewnego afrykańskiego dyktatora na początku znanych nam wydarzeń. Jak marnie skończył ów dyktator chyba też nie trzeba przypominać. Nie twierdzę, że Putin skończy jak Kadafi, ale nie stawiałbym też na jego wszechpotęgę. Wydarzenia w Rosji pokazują na to, że wewnątrz postjelcynowskiej elity, która rządzi Rosją nastąpił bardzo głęboki podział, a także na to że sytuacja jest bardzo dynamiczna i nieprzewidywalna.

                                    www.km.ru/v-rossii/2011/12/28/vladimir-putin/vladimir-putin-povtoryaet-oshibku-nikolaya-vtorogo
                                    • darekvtb Re: Putin-kulawa kaczka... 28.12.11, 13:35
                                      Najlepszy komentarz:
                                      "Кaкoе мoжет быть y нaрoдa ЕДИНЕНИЕ c влacтью Абрaмoвичей,Чyбaйcoв,Векcельбергoв,Свaнидзе,Сoбчaкoв,Пoзнерoв?!Нaрoд oт этoгo вoрoвcкoгo КАГАЛА нa шее-тoшнит и тряcёт!Этo же нaдo-деcятки тыcяч выхoдят требoвaть oт Влacти(мaнежкa,cейчac)-выпoлнения cвoих же coбcтвенных зaкoнoв?!В иcтoрии тaкие гнилые cиcтемы дoлгo не живyт.
                                      Дa и прaв Автoр cтo рaз-ктo в здрaвoм yме пoйдёт риcкyя жизнью,здoрoвьем зaщищaть яхтy Абрaмoвичa,oчки рycoфoбa Свaнидзе,или интимнyю cтрижкy Сoбчaк?!"
                                      • herr7 konflikt jest wewnątrz postjelcynowskiej elity... 28.12.11, 14:57
                                        a ludzie, bez względu na to jakie by nie mieli poglądy są jedynie statystami. Jak sądzę, główny problem polega na tym, że w warunkach światowego kryzysu rosyjskiego państwa nie stać na kupowanie spokoju społecznego za cenę rezerw, których większą część wydano już w latach 2008-2010. Przypuszczam, że wielu ludzi z wyższych sfer zaczyna rozumieć, że utrzymywanie Putina u władzy uderza w ich interesy, gdyż Wowa nie jest już gwarantem słynnej stabilności. Na tle kryzysu widać też jego szaleństwo z jego durnymi pomysłami w rodzaju organizacji zimowych igrzysk w najcieplejszym miejscu w Rosji, czy mistrzostw świata w piłce kopanej. To nie jest nic innego jak marnotrawienie środków na ogromną skalę. Perspektywa, że ktoś taki chciałby rządzić Rosją przez kolejne 12 lat nie jest dla wielu Rosjan zachęcająca.
                                    • borrka Nad wyraz trafna analogia do Mikolaja II... 28.12.11, 14:30
                                      Pytanie, czy mamy dopiero 1905, czy juz 1917 ?
                                      A jesli AD 1917, to skad Ilicza przywioza ?
                  • herr7 na jelcynowskiej "rewolucji" 27.12.11, 10:09
                    skorzystały największe kanalie. Jak kniżko wytłumaczysz, że większość z tych ludzi posiada paszport izraelski? Żeby w tak krótkim czasie dojść do tak bajecznego bogactwa to sam spryt nie wystarczał. Trzeba jeszcze było być osobnikiem pozbawionym wszelkich skrupułów i całkowicie bezwzględnym. A skąd taka nadreprezentacja pewnej nacji? Zapewne z takiego samego powodu, kiedy w czasach bolszewickich ta sama nacja wyróżniała się okrucieństwem i bezwzględnością w niszczeniu rosyjskiej duchowości.

                    Ale pozostaje aspekt czysto praktyczny. Czy można liczyć na lojalność wobec rosyjskiego państwa ze strony ludzi, którzy posiadają różne obywatelstwa, a którzy lokują swoje bogactwo zagranicą? To jest najpoważniejszy zarzut jaki stawiam Putinowi, że on tej całej hałastry nie powsadzał do tiurmy, co do jednego. Tak jak to się dzieje w Chinach. Dzisiaj ci sami ludzie finansują po cichu opozycję, tych różnych Niemcowów, Kasjanowów i Kasparowów. I zapewne uda się im go w końcu obalić, gdyż jak mawiali Rzymianie, nie ma takiej bramy, której by nie pokonał osioł obładowany złotem. A tym ludziom złota na łapówki dla generałów policji z pewnością nie zabraknie...
    • przyjacielameryki Re: "bezalternatywny" Putin miał wygląd zbitego p 27.12.11, 16:17
      Putin zawsze wyglądał jak szczurek a nie jak pies i zawsze robił wrażenie przestraszonego. Czego on tak się boi????? Pies to poważne, szanowane, miłe i domowe zwierzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka