Dodaj do ulubionych

Chiny. Kiedy beda nr 1

18.01.12, 11:03
Jesli dynamika rozwoju nedzie tak postepowac jak postepuje....to chyba nie nedziey czekac zbyt dlugo.


-----------------------------------------------------------------
forum.gazeta.pl/forum/f,168213,Spiskowa_Historia_Swiata.html
Obserwuj wątek
    • j-k jusz donosze 18.01.12, 11:12
      ossey napisał:

      > Jesli dynamika rozwoju nedzie tak postepowac jak postepuje....to chyba nie nedz
      > iey czekac zbyt dlugo.

      10 lat temu pisalem: za 30-50 lat.
      no 10 lat minelo.

      wiec za 20-40 lat.

      any questions more ?
      • ossey Re: jusz donosze 18.01.12, 11:22
        A jak to sie ma do globalizacji i czy USA oddadza " bez wali" pozycje lidera....i co najwazniejsze....dolar , ktory jest podstawa potegi finasowej USA.

        ps zapraszam na nowe forum.



        ------------------------------------------------------
        forum.gazeta.pl/forum/f,168213,Spiskowa_Historia_Swiata.html
    • extremeconcept.pl Re: Chiny. Kiedy beda nr 1 18.01.12, 13:30
      j-k pomylił się o kilka lat - Chiny już są Namber ONE. Sorry, Sindbadzie, ale taka jest prawda. Nawet USA trzęsie portkami i prowokuje konflikt, aby zawsze mieć wymówkę do nie spłacania rat kredytu :) USA nie płaci bo nima z czego. Nawet Polska nie otrzymała obiecanego offsetu za zakup szajs F-16. A politycy PO milczą w imię przyjaźni....
    • eva15 Re: Chiny. Kiedy beda nr 1 18.01.12, 13:45
      W znaczeniu gospodarczym gdyby uccziwie policzyć pewnie już są, ale to nie przekłada się na inne obszary.
      USA, podobnie jak swego czasu ZSRR podupadają ekonomicznie i tracą na konkurencyjności, ale mają nadal , podobnie jak swego czasu ZSRR, inne atrybuty prawdziwego mocarstwa.
      Jak widać właśnie na przykładzie ZSRR supermocarstwo nie musi wcale byś wiodąc ekonomicznie, a już zwłaszcza jego ludność nie musi być zamożna i zadowolona. Mimo postępującej paupertyzacji wewnętrznej model US-supermocarstwa daje się długo utrzymać, zwłaszcza, że to państwo kontroluje się światową walutę i i ma armie silniejszą niż reszta świata razem wzięta.

      • extremeconcept.pl Re: Chiny. Kiedy beda nr 1 18.01.12, 13:52
        Dlatego właśnie kopsnęło kilka atomówek Izraelowi - w imię stabilizacji. Chęć stabilizacji Iranu należy natomiast szybko stłamsić, bo nie będzie już na kogo dokonać agresji.
        • romad2447 Re: Chiny. Kiedy beda nr 1 18.01.12, 19:45
          Chiny beda nr.1,jak beda mialy wlasny Apple,Dell,Intel,Microsoft,Nike, itd,firmy ktore nic nie produkuja w USA,a maja miliardowe zyski,na ktore zasuwaja Chinczycy,ale ciemnota antyamerykanska jest za glupia ,zeby to zrozumiala.
      • j-k Cieszy mnie, Evelein 18.01.12, 19:52
        ze czasami udaje Ci sie zatrzymiec zdrowy rozsadek.
      • malkontent6 Re: Chiny. Kiedy beda nr 1 18.01.12, 20:23
        Coś chyba pominęłaś. USA mają coś czego ZSRR nigdy nie stworzył - Dolinę Krzemową, która ma się bardzo dobrze. Największym atutem tego kraju są innowacje techniczne. Microsoft, Intel, IBM, Sun Microsytem i kupa innych firm naukowych o najróżniejszym charakterze pozwalaja mieć nadzieje na niezłą przyszłość.
      • mara571 o jednym jeszcze zapomnialas 18.01.12, 21:45
        USA nadal sa numer 1 w nauce i najnowszych technologiach..
    • dyktator_bolandy Re: Chiny. Kiedy beda nr 1 18.01.12, 20:26
      słabo w Chinach z innowacjami, właściwie zero. Ludziska zasuwają w fabrykach jak mrówki, znacznie im to poziom kraju poprawia, ale to nie wystarczy do bycia 1. Trzeba mieć własną myśl.
    • j-k Wania... 18.01.12, 20:29
      jak bylem w Rassiji, to musialem caly czas te holote uczyc,
      ze muvi sie "dollar", a nie "douar".

      i szczesc Boshe, ze amerykansjkie hloopaki nie musza wiedziec, co to rubel.
    • alfred.skowronski Re: Chiny. Kiedy beda nr 1 19.01.12, 00:18
      Supermocarstwem jest panstwo, ktore dysponuje bronia nuklearna i bronia ekonomiczna.Chiny przebojem wkroczyly do tego grona.USA by bronic sie musza obnizyc koszty pracy.Nie wiadomo tylko ilu jeszcze tanich emigrantow moga wchlonac.Chinczycy natomiast jesli naucza swojego robotnika wydajnosci singapurskiej i jakosci japonskiej,to nikomu na swiecie nie bedzie oplacalo sie wytwarzania czegokolwiek.Amerykanie o tym wiedza i mysla juz o pojutrze.
      • de_oakville Boys and Yobs 19.01.12, 14:08
        Coraz wiecej hiszpanskojezycznych w Ameryce, wazne jednak ze to tez "boys" a nie "yobs".

        "Yob" - istnieje takie slowo w jezyku angielskim (odwrocone "boy") i oznacza z grubsza huligana. Wystepuje rowniez w formie "yobo" lub "yobbo".

        Ze slownika:

        yob - a cruel and brutal fellow
        bully, hooligan, roughneck, rowdy, ruffian, yobbo, yobo, tough
        aggressor, assailant, assaulter, attacker - someone who attacks
    • romad2447 Re: kolega sie nie myli 19.01.12, 06:47
      jak zrozumiesz,ze 80% wszystkich komputerow produkowanych na swiecie ma Intel processor,a pozostale 20% ma AMD processor,obydwie amerykanskie firmy,moze pojmiesz ,ze kolega sie nie myli.
    • j-k wrazenia z US i Rassiji... 19.01.12, 11:37
      hloopcze, swiat sie zmienil. :)

      amandir_nievzvoda napisał:
      powiem wiecej oni nic nie wiedza bo i po co? lobotomami sie latwiej rzadzi


      Amerykanskie hloopaki, czy to w NY, czy w Texasie, czy w LA
      to muvia dzis (przynajmniej troche) po hiszpansku i NADAL potrafia naprawic samochod.

      Russkije maladcy, kiedys tez potrafili, ale dzisiaj jusz nie.
      A po angielsku ani xuja.
      po angielsku potrafia zas gawarit´rosyjskie KOBIETY,
      ktore wieja z tego kraju dzwiami i oknami...

      to takie moje wrazenia z US i Rassiji...
    • dyktator_bolandy Re: Chiny. Kiedy beda nr 1 19.01.12, 17:51
      "a kto ci powiedział ze slabo z innowacjami w Chinach?"
      tak samo ja mógłbym powiedzieć: a kto ci powiedział, że nie jestem mistrzem wszechwag w boksie? Nikt ci nie powiedział. To nie znaczy, że jestem tym mistrzem.
      a teraz podaj mi jakiś przykład chińskiego wynalazku z ostatnich 100 lat.
    • zeitgeist2010 Re: Chiny. Kiedy beda nr 1 28.01.12, 13:35
      ossey napisał:

      > Jesli dynamika rozwoju nedzie tak postepowac jak postepuje....to chyba nie nedz
      > iey czekac zbyt dlugo.


      Anomalie juz sa widoczne: gigantyczne ale zupelnie puste supermarkety a nawet cale miasta. Jest ich juz za duzo dla klasy sredniej ale za drogo dla reszty.

      Poki co trwa chinski Nowy Rok (spring festival) i najw na planecie wewnetrzna wedrowka ludow. Kilkaset milionow chinczykow wyjezdza na swieta do swoich rodzinnych stron
      Dla wiekszosci oznacza to 30-40 godz w pociagu
      • njusacz Re: Chiny. Kiedy beda nr 1 04.02.12, 00:05
        w Chinach powoli zaczyna rozkręcać się to: njusacz.blogspot.com/2012/02/przeciez-nieruchomosci-zawsze-rosna.html

        a w Europie, niektórzy "brzytwy" chwytając się robią to:
        njusacz.blogspot.com/2012/02/ujawnijmy-po-co-kanclerz-merkel.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka