borrka
27.01.12, 00:13
Ma kazdy zolnierz.
A juz najwiekszy, do AK47 umilowanej broni Ukladu Warszawskiego.
Idzie nowe i Iżmasz wprowadza na rynki nowa strzelbke AK12, o bardzo przyjemnym wygladzie.
Zmiany technologiczne raczej nie powalaja, bo jednak konstruktorzy w duzym stopniu pozostali przy, rewelacyjnej zreszta, "konstrukcji-matce".
img.lenta.ru/articles/2012/01/26/ak12/picture.jpg
Nie wprowadzono chyba elementow z tworzyw sztucznych, pozostawiono sprawdzony design, no ... moze z wyjatkiem alternatywnego magazynka bebnowego na 60 ! nabojow.
Wydaje sie, powstala ulepszona wersja doskonalego karabinka bojowego.
Poniewaz armia naszych Slowianskich Braci z Tundry i Tajgi, posiada jakies niebywalye zapasy starych Kalachow, AK12 posluzy pewnie milicji Matuszki i potrzebom partyzantow krajow rozwijajacych sie, roznym Tupamaros, i tym podobnym fan-klubom Fidela...
Lza sie w oku kreci, bo gdy przyjdzie pora isc na Moskwe z plutonem, nie wzgardzilbym ta piekna bronia.