polski_francuz
03.03.12, 09:12
dotyczace wyboru Putina na prezydenta afiszuje prasa zachodnich demokracji.
Pani Blanc ocenia rzady Putina jako "udawana demokracje" bez zadnej istotnej przeciw-wladzy dla Kremla. Co gorsze, kraj ma 10 mln bezrobotnych, 20 mln bardzo biednych, 240 bln (!) Euro lapuszek w roku 2011 a wzrost gospodarczy bez uwzglednienia ropy i gazu jest spadkiem gospodarczym o 11%. Padaja ciezkie zarzuty o sowietyzacji i o kulcie jednostki.
Inny aspekt obecnej wladzy na Kremlu pokazuje prasa niemiecka. Rzadzacy premier pokazany jest jako pilny uczen Lenina w/s mediow. Traktuje je jako srodek propagandowy do kierowania masami.
W koncu polska prasa ocenia, ze po zwyciestwie Putin moze "przykrecic srube" ograniczajac wolnosc slowa i mediow. Przewidywanie jest pogorszenie stosunkow z Zachodem wlasnie.
Mozna powiedziec, ze to Rosjanie a nie zachodnia prasa wybieraja prezydenta. Pytanie jest tylko czy naprawde wybieraja i czy maja wybor. Juz dzis widac jak na dloni, ze pewna klasa spoleczna, powiedzmy tych 30-40 letnich o lepszym wyksztalceniu nie chce utrwalania sie kgb-wskich struktur wladzy. Ale czy sie przebija ze swoimi pogladami? I jak?
Czas pokaze.
PF