misterpee
20.03.12, 17:50
ktos napisal i podal cytat z rysjskiej prasy o marzeniach mlodych Rosjan. Oczywiscie widzimy w Europie i na swiecie mnostwo rosjan, wielu z nich szuka pracy i jest oslepiona nowymi mozliwosciami.
wlasnie moge sie podzielic moim doswiadczeniem. MIALEM DWU MLODYCH GOSCI,jeden lekarz (30 lat), drugi ekonomista. Lekarz dostal prace w Hollywooodzkim szpitalu w science research, zarabial 20000 na rok, placil za mieszkanie 16 000 na rok. Byl zachwycony przyroda, przyjaciolmi, klimatem. Po roku zostal zwolniony i nieszczesliwy wrocil do Moskwy./ Po powrocie dostal z miejsca prace, wyjazdy po Europie, wakacje na Maldivach, Afryce , Indonezji, Kamczatce, kupil dom wakacyjny w Montenegro. Drugi moj gosc jest ekonomista w podobnym wieku. Ten nawet nie dostal pracy, wrocil po 2 miesiacach, wakacjke ma podobne jak poprzedni, daczy w Montenegro nie ma . Kiedys bylem w ABC Carpets, strasznie bogaty i wielki magazyn w NY, uslyszalem rosyjski jezyk - co robisz pytam mlodej damy/ 'jestem turystka, mam agencje nieruchomosci w Moskwie i Buenos Aires. Owszem Rosjanie jezdza , ale tylko biedota rosyjska zostaje tu i zastepuje murzynow. Rowniez zydzi rosyjscy bo oni od razu maja stypendia i kartki na maslo.