Dodaj do ulubionych

Putin naśladowcą Bismarcka

05.04.12, 00:51
Biedaki forumowe męczą się i dręczą, jak tu wreszcie zrobić kolejną rewolucję w Rosji, otwierają wątek po wątkui i dyskutują rozpaleni do czerwoności (ha, ha) nad możliwościami "demokratycznego" przewrotu w tym kraju, który trzeba pilnie "ucywilizować", czyli sprowadzić do poziomu Polski.
Jeszcze bardziej męczą się i dręczą "stypendyści" w Rosji, bo nad nimi wisi miecz wykazania się za pobraną kasę. Oni pracują z zapałem, ale z mizernym skutkiem. Schematy dobrze sprawdzone w Polsce i całym b. Ostblocku nie chcą się w Rosji powtórzyć, po szczepionce lat Jelcynowskich. Tworzenie rosyjskiej "Solidarności" przypomina żałosne kopie bez jakości oryginału, magia słowa i mitu Wałęsy i spólki w Rosji nie chce jakoś zadziałać.
Dawcy stypendiów najwyraźniej nie zrozumieli, że jest różnica między podbiciem państw satelitarnych a państw tworzących satelity.

Jakby złego było mało Putin zabawia się w Bismarcka i wyrywa zęby rewolucji dając krajowi niespotykany dotąd wzrost dobrobytu i wolności. Putin dobrze go przestudiował, co często pokazywał w Niemczech i dobrze zrozumiał, jak przechwycić ewentualny masowy potencjał rewolucyjny i go skanalizować. Bez tego masowego potencjału rewolucja w Rosji tyle może, co swego czasu rewolucja marxistowska w Niemczech Bismarcka. A warto pamiętać, że przeciwnikiem ówczesnego niemieckiego systemu był taki łeb jak Marx, po dziś dzień wykładany na uniwersytetach niewątpliwie najwybitniejszy analtyk kapitalizmu.

Kudy Nawalonemu i innym do tego formatu?

Obserwuj wątek
    • yurek11111 ewcia,dont worry,be happy.... :-))))))) 05.04.12, 05:33
      Dawcy stypendiow dobrze zrozumieli,a tys taka "bystra" jak...,a nie mozesz pojac,ze w nie tak znow odleglej przeszlosci,rozkawalkowano jedno takie panstwo ,ktore myslalo ze moze podporzadkowywac sobiew innych jako panstwa satelickie ,zabierz Rosji nuki,rope i gaz,a Rosja zostanie panstwem satelickim Bialorusi, bo Polska taka mizerota nie bedzie chciala sobie dooopy,tfu, glowy zawracac.... :-))))))
      Zapamietaj ewcia, "I Herkules doopa,gdy narodu kupa..." ,to samo czeka twojego idola Putina,nic nie poradzi gdy zostana mu jako poparcie,tylko kumple z KGB,a i oni widzac tragizm sytuacji,sprzedadza go jak bydle na targu....
      Putin daje Rosji niespotykany dotad wzrost dobrobytu i wolnosci,powiadasz,wlasciwie masz racje,jezeli dobrobyt ogolu spoleczenstwa rosyjskiego,przyrownujesz do trzeciego swiata,a poziom rosyjskiej wolnosci do najgorszych swiatowych zamordyzmow, i wolnosc , i dobrobyt rosyjski, sa ponizej przecietnej cywilizowanego swiata....
      • borrka Porownanie z tym, co bylo. 05.04.12, 08:22
        Takie jest odniesienie Rosjan.
        Dla starszych schylkowe CCCP, dla mlodszych zalamanie lat 90-siatych i tzw. default na koniec, gdy przez noc doszlo do pieciokrtnego spadku kursu rubla wobec dolara.
        Plus propaganda mocarstwowosci, rzekomo odzyskanej - jak, to juz sprawa tych, co wierza.

        Poniewaz Rosjanie maja wpojone, ze "dobrze juz bylo" ciesza sie swoja mala stabilizacja i zupelnie unikalna historycznie demokratyzacja kraju.
        Kraju, w ktorym policmajster nie jest juz polbogiem, lecz funkcjonariuszem ewentualnie lamiacym prawo, ludzie zarabiaja po kilkaset petrodolarow, mozna poleciec na Cypr.

        Problem pojawia sie tam, gdzie przestaje to wystarczac i narod (jak mawiano za schylkowej komuny w PRL) wykazuje "dazenia roszczeniowe".
        A konkretnie zachciewa sie ludziom zachodnich standardow mieszkaniowych, zachodniej infrastruktury i zachodniej sluzby zdrowia.
        Bo powoli widza, ze w Matuszce jest bryndza.

        Poniewaz Putin nie reformuje, lecz pompuje, bedzie to jego stala zmora nocna i dzienna.
        • eva15 System Putina a elity 05.04.12, 11:57
          borrka napisał:

          > Problem pojawia sie tam, gdzie przestaje to wystarczac i narod (jak mawiano za
          > schylkowej komuny w PRL) wykazuje "dazenia roszczeniowe".
          > A konkretnie zachciewa sie ludziom zachodnich standardow mieszkaniowych, zachodniej infrastruktury i zachodniej sluzby zdrowia.

          To prawda, wykształconych z dużych miast zawsze najłatwiej uwieść mirażami, tu: zachodnimi. Ja Rosjanom dzisiejszej zachodniej służby zdrowia nie życzę, ale widać potrzebują się sami przekonać. To samo dotyczy infrastruktury, procesy jej upadku na Zachodzie są widoczne gołym okiem, zwłaszcza w GB, ale powoli i Niemcy dobijają do "najlepszych".

          > Bo powoli widza, ze w Matuszce jest bryndza.

          No tak, ciągły przyrost dochodów z kapitału, pracy i z emerytur może nie zadawalać, no bo - dlaczego nie jest jeszcze większy?

          > Poniewaz Putin nie reformuje, lecz pompuje, bedzie to jego stala zmora nocna i dzienna.

          Putin nie reformuje rewolucyjnie i ma rację, niemniej sądzę, że teraz reformowanie przyspieszy.

          Co do zmory zamożnych niezadowolonych to się zgadzam, pewnie i w przyszłości Putin będzie miał z nimi problem. Rzecz w tym, że wraz ze wzrostem zamożności wzrasta w tej grupie popyt na władzę, współdecydowanie, współrządzenie. I tu następuije sprzeczność z systemem Putina, który jest nastawiony na możliwie dużą poprawę warunków bytu dla możliwie najszerszych warstw społecznych. Tymczasem elity rwiąc się do władzy myślą o sobie i nikim innym. Mało jest prawdziwych państwowców w tej grupie.

          • mara571 Re: System Putina a elity 09.04.12, 12:17
            eva15 napisała:

            > To prawda, wykształconych z dużych miast zawsze najłatwiej uwieść mirażami, tu:
            > zachodnimi. Ja Rosjanom dzisiejszej zachodniej służby zdrowia nie życzę, ale w
            > idać potrzebują się sami przekonać.


            Wyglada na to, ze bardzo zle zyczysz Rosjanom...
            A tak na serio: gdybys miala dostac ty lub ktos z twoich bliskich np. zawalu serca wolalabys, aby stalo se to w Moskwie czy w Monachium?

            >To samo dotyczy infrastruktury, procesy jej
            > upadku na Zachodzie są widoczne gołym okiem, zwłaszcza w GB, ale powoli i Niem
            > cy dobijają do "najlepszych".
            Moglabys podac konkretny przyklad z Wysp z wyjatkiem kolei i sieci wodociagowehj w Londynie?

            > Co do zmory zamożnych niezadowolonych to się zgadzam, pewnie i w przyszłości Pu
            > tin będzie miał z nimi problem. Rzecz w tym, że wraz ze wzrostem zamożności wzr
            > asta w tej grupie popyt na władzę, współdecydowanie, współrządzenie.

            Czy to zle, ze ludzie chca miec wplyw na dzialania skorumpowanych lokalnych politykow i urzednikow?
            KIedys Rosmus opisal mi, jak udalo mu sie z kilkoma innymi odsunac od wladzy stara klike w miejscowosci, gdzie mieszka i jaki to mialo zbawienny wplyw dla mieszkancow...
            > I tu nastę
            > puije sprzeczność z systemem Putina, który jest nastawiony na możliwie dużą pop
            > rawę warunków bytu dla możliwie najszerszych warstw społecznych.
            Czy wzrost plac to wszystko?
            > Tymczasem elity rwiąc się do władzy myślą o sobie i nikim innym. Mało jest prawdziwych
            > państwowców w tej grupie.
            Toz to calkiem normalny proces, zwlaszcza kiedy sie widzi duzy i smakowity tort do podzialu.

            >
    • wolf34 W Niemczech jesienią 1918 była rewolucja 05.04.12, 09:56
      A potem i lokalnie parę Republik Rad,Armia Czerwona(niemiecka)w Zagłębiu Ruhry itp . Zdławiono ją.
      Ale fakt-to już było pokolenie po zgonie Bismarcka i po porażce wojnie światowej,która była katalizatorem rewolucji..
      • eva15 Re: W Niemczech jesienią 1918 była rewolucja 05.04.12, 11:44
        Gdyby Bismarck żył i nadal kanclerzył Niemcy by się nie uwikłały w wojnę (wojny) z Rosją (ZSRR).
        Jednym z głównych przykazań Bismarcka było: nie będziesz (Niemcze) nigdy wojować przeciw Rosji, bo to byłyby twój upadek.
        Z czasów Bismarcka pochodzi zwrot "to prawdziwie kanclerska głowa" wyrażający podziw dla czyjegoś rozumu. Bismarck rzeczywiście miał łeb i gdy go zabrakło Niemcy straciły swoją polityczną busolę.
        • borrka Nie podzielam zachwytow. 05.04.12, 14:36
          I to nie za wzgledu na antypolskosc Bismarcka, ale to Kulturkampf wyzwolil w Niemcach te zla strone koszarowych besserwiserow.
          Ten proces byl wielokrotnie opisywany - ostatnio w fimie Das Weisse Band.
          Niechec do innych, poczynajac od Bawarczykow, poprzez Polakow, konczac na Zydach.
          Ta niechec bazowala glownie na odmiennych wartosciach, a in the long run dala podstawy nazistowskiego obledu.
          • eva15 Re: Nie podzielam zachwytow. Czyich? 05.04.12, 15:04
            Obiektywnie Bismarck był politykiem wybitnym, bardzo przenikliwym i myślącym kilka kroków naprzód. Natomiast co do Kulturkampf się zgadzam, nie był to najlepszy wynalazek. Bismack narzucił Niemcom w ten sposób pruski system państwowy ze wszystkimi jego minusami i z jednym praktycznie plusem - wielkiej sprawności organzacyjnej. Ale ta koszarowość i dyscyplina raczej idą na konto malego Fryca Wielkiego i jego następców.
            Sam Kulturkampf siedzi Niemcom z landów zachodnich po dziś dzień negatywnie w kościach, zwłaszcza w B-W i Bawarii. a także w NRW.
            Dla większości Polaków, znających Niemcy z saksów, ten kraj to monolit, a to wcale nieprawda.

    • asmall4 Re: Putin naśladowcą Bismarcka 05.04.12, 12:18
      "A jednak jest popularny. Putin cieszy się nie tylko ogromnym poparciem wśród
      Rosjan, ale także wśród światowych polityków. Szczególnie ciepło odnoszą się do
      niego liderzy „starej” Europy, jak Francja czy Niemcy.

      Nie wiem, jak to się dzieje. Putin nigdy nie przestał być czekistą i przeniósł
      etos KGB do polityki. Jak rosyjskie – dawniej sowieckie – społeczeństwo, które
      kiedyś najbardziej na świecie nienawidziło donosicieli, może dziś kochać
      człowieka, który chlubi się swoją czekistowską przeszłością? Czy można
      poważnie traktować lidera, którego program gospodarczy ogranicza się do hasła
      „zwiększymy dwukrotnie PKB”?

      Europa postrzega rosyjskiego przywódcę jako odpowiedzialnego partnera. A
      Rosjanie jako człowieka, który postawił państwo na nogi, przywrócił mu szacunek,
      zintegrował, podjął reformy...

      Reformy Putina to pozory. Dawniej KGB było częścią państwa, dzisiaj
      państwo jest częścią KGB. Taki system nie daje żadnej gwarancji stabilizacji.

      Państwo jest częścią KGB – nie za śmiała teza?!

      Przykładami można sypać jak z rękawa. Weźmy pierwszy z brzegu - zabójstwo
      dziennikarki Anny Politkowskiej. Albo prześladowania gruzińskiej diaspory. To
      tylko wierzchołek góry lodowej. A pod nim mamy konsolidację władzy, likwidację
      wybierania gubernatorów, którzy dziś są mianowani przez Kreml. Chcąc kontrolować
      wszystko i wszystkich, Putin przejawia „czekistowską” głupotę i powtarza błędy
      Jurija Andropowa (przywódcy ZSRR w latach 1982-85 - Dziennik). Wydaje mu się, że
      problemy polityczne i ekonomiczne można rozwiązywać siłą, metodą kija i
      marchewki. Wzorem Putina wcale nie jest Piotr Wielki czy nawet Stalin, ale
      właśnie niezbyt rozgarnięty Andropow."
      wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/190719,potega-rosji-to-tylko-gaz-i-ropa.html
      • darekvtb ZnaFFcy Rosji.. 05.04.12, 15:59
        Zwykle nie komentuje wierutnych klamstw o Rosji, ale czasem mam ochote na odrobine kpin:

        "zabójstwo dziennikarki Anny Politkowskiej"
        Czy celowo rznie Pan glupa, czy tez rzeczywiscie nie rozumie, czyja to byla prowokacja?

        "prześladowania gruzińskiej diaspory"
        Swieta prawda!
        Swanidze tak przesladuja, ze Rosjanie juz maja mdlosci jak go widza po raz dziesiaty kazdy dzien w rzadowych TV! A Kandelaki to przesladuja.. najczesciej w sypialniach oligarchow i rzadowych rautach :-))

        "likwidację wybierania gubernatorów"
        Pudlo! Teraz znow beda wybory. Czyzby Pan Wacek z GazWyb-u o tym przemilczal???

        Andropow...
        Z tego co opowiadaja Rosjanie, to wiekszosc z nich zaluje ze Andropow tak malo porzadzil..
    • melord odpowiednik Putina przydalby sie w Polsce 05.04.12, 13:50
      by ten 20-paro letni bajzel rozkradania ,dewastacji wrecz anarchii zakonczyc
      za morde solidaruchowa swolocz wreszcie wziasc,ze stolkow i od koryta panstwowego odstawic,do pracy zagonic...
      • jabbaryt Re: odpowiednik Putina przydalby sie w Polsce 05.04.12, 14:53
        Bzdura.
        To kacapskie myślenie - Przyjdzie dobry batiuszka, pogoni złodzieji i kraj bedzie płynął mlekiem i miodem. Poleganie na tym że jeden wodzu uzdrowi kraj to myślenie rabów i niewolników. Współczesne kraje w których jest dobrobyt nie mają silnych wodzów tylko dobre prawo, silny samorząd lokalny, silne instytucje które nawzajem się kontrolują. To jest cały system a nie firer.
    • j-k Evelein, Jarek Cie snadnym uchem slucha :) 05.04.12, 15:11
      eva15 napisała:

      > nad możliwościami "demokratycznego" przewrotu w tym kraju, który trzeba pilnie
      > "ucywilizować", czyli sprowadzić do poziomu Polski.

      Przed Jarkiem to moglabys sie poPISac i etat doradcy pewny :)
      spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Plik:Prezydenci.jpg
    • czlowiek_ksiazka Re: Putin musi się spieszyć 05.04.12, 16:36
      Porównanie do Bismarcka jest b. dobre, jak i cały tekst evy15, tak jest zresztą (prawie :) ) zawsze.

      Żona Bismarcka była przecież z domu Putt-kamer! :) Może to jakaś odległa praciotka Putt-ina? :)

      Rosja zmienia się na lepsze - w potocznym rozumieniu tego słowa, a ludzie (i kraj) stają się bardziej bogaci, ale ja uważam, że tempo zmian powinno być jeszcze szybsze. Mam na myśli reformy i modernizację, ale nie w wariancie proponowanym przez prezydenta Miedwiediewa. Potrzebna jest modernizacja przyzwyczajeń, zachowań, a nie "umysłów skażonych stalinizmem".

      Duże (zbyt duże) obszary nędzy w Rosji szpecą ten kraj - biedna jest prowincja (nie wszędzie), wieś, tzw. (porzucone) mono-miasta, itp. To policzek tym, którzy rządzą krajem od wielu lat.

      Kanalizowanie potencjału rewolucyjnego też powinno być bardziej efektywne i ukierunkowane nie tylko na przekabacenie części opozycji antysystemowej na konstruktywne, "prorządowe" pozycje. To i tak się nigdy nie uda. Jest to bardzo trudne do zrealizowania: wpisanie antysytemowców w logikę rozwoju (optymalnej z punktu widzenia rządzących) sytuacji polityczno-społecznej w warunkach współczesnej demokracji.
      Podobny manewr udał się dotychczas tylko - ja ich tak nazywam - Zachodnim. Na Zachodzie panuje obecnie "demokracja liberalna", czyli niczym nie różniące się partie "gryzą się" ze sobą na oczach rozbawionej gawiedzi, a na końcu i tak zwycięża autorytarny de facto consensus możnych tego świata.
      • borrka Ale belkot, Bukwar ! 05.04.12, 16:41
        A po polsku chwilowo nie mowi sie "To policzek tym".
        • eva15 Borrcia jako szalony polonista 05.04.12, 16:53
          Borrcia, ty lepiej nikogo polskiego nie ucz, nawet jak zobaczysz faktyczny błąd. Znasz przysłowie o kotle i garnku?
          • czlowiek_ksiazka Re: Borrcia jako szalony polonista 05.04.12, 17:05
            Evo15 - pozwól żyć nieszczęsnemu neobanderowskiemu lobotomowi. Takie stwory internetowe uczciwy człowiek obchodzi z daleka. To policzek wymierzony tym, którzy myślą :).
            A ja - kiedy chcę popełniam błędy, a kiedy chcę - to nie :). Takie mam właśnie zamaszki. :)
            • eva15 Re: Borrcia jako szalony polonista 05.04.12, 17:10
              Ha, ha, lekcję o zamaszkach pojęłam.
        • kali301 Re: Ale belkot, Bukwar ! 05.04.12, 17:01
          tvp.info/informacje/swiat/rosjanie-latwiej-zaloza-partie/6950860
          Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew podpisał ustawę, która liberalizuje przepisy regulujące zakładanie partii politycznych. Przewiduje ona między innymi, że do zarejestrowania partii wystarczy akces 500 osób, a nie 40 tysięcy, jak dotychczas.
          --
          No to w FR będzie teraz hiper demokracja i handel głosami opcji polityczno-społecznych. Każde sioło będzie miało swoją partię.

          - -
          Demokracja to rządy hien nad osłami
          • eva15 Re: Ale belkot, Bukwar ! 05.04.12, 17:24
            A USA się pogubią, komu nadać status stypendysty. Ha, ha.
      • eva15 Re: Putin musi się spieszyć 05.04.12, 16:52
        Nie wiem, może się mylę, ale mam wrażenie, że Putin powinien sobie dobrać nową ekipę. Możliwie dużo nowych twarzy. Natomiast Ławrowa musi zostawić!
        • czlowiek_ksiazka Re: Putin musi się spieszyć 05.04.12, 17:01
          O, tutaj pełna zgoda! Eksperyment Putina związany z jego przebywaniem na stołku premiera nie udał się - chyba przyznasz mi rację? Nie mam na myśli zręcznego zresztą manewrowania jego ekipy w okresie największego nasilenia kryzysu. To nie tak miało być...

          Puin stopniowo pozbywa(ł) się najbardziej znienawidzonych przez "lud" polityków - Kudrina, Grefa, itp. Stanie okrakiem na czterech krzesłach - prospołecznym, propaństwowym czy nawet (neo)liberalnym musi się kiedyś (źle) skończyć.

          Jeszcze jedno - w ciągu najbliższych lat Putin część swojej uwagi skoncentruje na budowie alternatywnego, geopolitycznego centrum siły: Unii Euroazjatyckiej. To przyda się (i opłaci!) ludziom w Rosji, jak i całemu światu.
          • eva15 Re: Putin musi się spieszyć 05.04.12, 17:08
            Pamiętam słowa Putina sprzed kilku miesięcy, gdy powiedział, że jeśli wróci na stołek prezydenta, to zrobi wielkie sprzątanie. To jeden z zupełnie nielicznych polityków, który jak dotąd przynajmniej ROBI, co mówi. Tak więc pewnie będzie się działo...
            Tak, premierowanie nie było na niego skrojone.
            Co do Unii Euroazjatyckiej, to życzę mu jak najlepiej z tych samych powodów, jakie masz na myśli.
            • johnny-kalesony Re: Putin musi się spieszyć 05.04.12, 18:02
              A sobie Ewa - czego życzysz?


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
    • mongol0kacap Re: Putin naśladowcą Bismarcka 06.04.12, 18:32
      Putin to nie Bismarck. To taki maly Stalin po malym Leninie - Jelcynie, ktory byl w kolejnosci po malym Mikolaje II - Gorbaczoie. Nie trzeba szykac dalekich analogii, kiedy ma bliskie, na ojczystym tle. Rosja po prostu wrocila na wiek wstecz, zeby jak w komputerowej grze sprobowac znowu przejsc przegrany level. Naturalnie, majac na uwadzie wszystkie blady, co zrobila w poprzedni raz.
      • eva15 Re: Putin naśladowcą Bismarcka 09.04.12, 22:42
        Wiek wstecz Rosja również w jakimś stopniu próbowała naśladować wzorce rozwoju kraju a la Bismarck.
    • mara571 Putin naśladowcą Bismarcka?? 09.04.12, 21:28
      eva15 napisała:
      > Jakby złego było mało Putin zabawia się w Bismarcka i wyrywa zęby rewolucji daj
      > ąc krajowi niespotykany dotąd wzrost dobrobytu i wolności. Putin dobrze go prze
      > studiował, co często pokazywał w Niemczech i dobrze zrozumiał, jak przechwycić
      > ewentualny masowy potencjał rewolucyjny i go skanalizować. Bez tego masowego po
      > tencjału rewolucja w Rosji tyle może, co swego czasu rewolucja marxistowska w N
      > iemczech Bismarcka.
      Putin nie zamierza dzielic wladzy z nikim. Jesli ktos jest dla niego wzorem to raczej, ktorys z monachow absolustycznych.
      • herr7 Putin to taki "samczyk" alfa...ale na pokaz. 11.04.12, 16:26
        Z pewnością Bismarckiem nie jest. Dużo gada, jeszcze więcej obiecuje ale nic z tego pozytywnego dla Rosji nie wynika. W obecnej sytuacji w Rosji ciekawa jest postawa Kudrina, który jest "miękkim" krytykiem obecnego reżimu. Kudrin nakreśla ramy poza które Putin nie powinien wyskakiwać, gdyż jak to zrobi to go "zrolują". Rosją rządzi oligarchia, która lokuje swoje bogactwa na Zachodzie w tzw. offszorach. A to oznacza że, oligarchia nie życzy sobie poważnego konfliktu z Zachodem, gdyż mogłaby utracić swój stan posiadania.
    • asmall4 Re: Putin naśladowcą Bismarcka 09.04.12, 23:07
      Putin to narodowy socjalista biorący z Hitlera przykład.

      Jego Trzeci Rzym(tak naprawdę III Świat) idący Trzecią Drogą nie przetrwa długo podobnie jak III Rzesza.
    • przyjacielameryki Re: Putin naśladowcą Bismarcka 11.04.12, 16:50
      Bismarck był prawdziwym mężem stanu, człowiekiem wykształconym i oświeconym. On stworzył system ubezpieczeń społecznych które obowiązują do dzisiaj(min. nasz ZUS), wprowadził domy starości, przytułki i trzystopniowy system edukacji(szk. podstawowe, średnie i wyższe). Nie tolerował polskiego kościoła i polskiej szlachty, tych sił które jego zdaniem doprowadziły Polskę i Polaków do upadku i nędzy i które w żadnym wypadku nie powinny jego zdaniem mieć jakiegokolwiek wpływu na rządzenie ale lojalni Polacy, mieszkańcy zaboru pruskiego mogli korzystać ze wszystkich dobrodziejstw państwa pruskiego.
      Putin to niewyedukowana miernota, marionetka ochraniająca interesy oligarchów i innych przestępców wywożących majątek Rosjan na zachód.
      Putin pasuje tak do Bismarcka jak wół do karety!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka