Dodaj do ulubionych

Kanada sie budzi!

23.05.12, 13:27
Od 100 dni protestuja studenci w Montrealu przeciwko podwyzszeniu oplat za studia i tak juz bardzo wysokich. Byly starcia z policja ale studenci sie nie poddaja. Rzad Quebecu juz oglosil "state of emergency" czyli stan pogotowia i zabronil protestow. Ale studenci protestuja dalej. Takich protestow w Kanadzie nie pamietam. Na uliach Montrealu TYSIACE PROTESTUJACYCH. Takie duze jak nie wieksze niz protesty w Toronto za G8/20.
WAY TO GO AND KEEP UP THE GOOD WORK!!!!!

www.cbc.ca/news/canada/montreal/story/2012/05/22/montreal-day-100-student-strike.html
www.rt.com/news/montreal-mark-new-law-942/
Obserwuj wątek
    • aroden A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 13:35
      Czyli skad wziac pieniadze na to - by nie podnosic tych oplat?
      Tylko nie pisz, ze obnizyc np. wydatki na armie - bo te sa w Kanadzie niewysokie.

      Czyli co ? Tradcyjnie ? - zabrac banksterom?
      • wtopek Montreal się budzi, Vancouver jeszcze nie 23.05.12, 13:40
        biorąc pod uwagę różnicę w czasie :)))
      • zlotamajka Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 13:59
        Od samego poczatku wychodzisz z falszywa teza twierdzac ze pieniedzy brak i albo to albo tamto.

        Pieniedzy nie brak a widac to w bilionach i trylionach przelewanych do bankow. Skad rzad Kanady znalazl okolo 70 bilionow (to polowa rocznego budzetu federalnego) po to by wesprzec zbankrutowane banki poprzez Mortage and Housing Corporation?

        To wyraznie pokazuje ze PIENIADZE SA. Chodzi tu o priorytety. Jakos dla rzadu rozwoj potencjalu ludzkiego ktory to jest baza rozwoju ekonomicznego nie jest priorytetem. Wspieranie bankow jak i korporacji wydobywajacych surowce jest. Nie mam nic przeciw wydobywaniu surowcow ale jak rzad wspiera korporacje ktore maja coraz to wieksze zyski kosztem ludu (koncesje sa takie ze rzad tak federalny jak i prowincjonalny b. malo z tego ma a ekologia jest niszczona bezpowrotnie) to mam cos przeciw. Gadki ze jest praca daruj sobie.
        Powtarzam, baza kazdej ekonomi i kazdego kraju i spoleczenstwa sa LUDZIE. Edukacja rozwija wlasnie ten potencjal ludzki co pozwala na rozwoj ekonomiczny.
        • aroden socjalistyczne bajeczki 23.05.12, 14:31
          zlotamajka napisała:
          > To wyraznie pokazuje ze PIENIADZE SA. Chodzi tu o priorytety.
          > [b]Powtarzam, baza kazdej ekonomi i kazdego kraju i spoleczenstwa sa LUDZIE. E
          > dukacja rozwija wlasnie ten potencjal ludzki co pozwala na rozwoj ekonomiczny.

          socjalistyczne bajeczki. pamietam za socjalizmu "najwazniejszy tez byl czlowiek"

          i pamietam tez czym sie skonczylo oderwanie gospodarki od pieniedzy.
          widac, ze nie masz za soba tych doswiadczen.
          • pimpus18 Re: socjalistyczne bajeczki 23.05.12, 15:03
            Aha, to ładowanie w banki tysięcy miliardów euro (jak w eurokołchozie) jest działaniem racjonalnym i popierającym gospodarowanie?

            Aby się o tym przekonać, musisz jeszcze trochę poczekać.

            A komu oni te kredyty oddadzą, gdyby w przed terminem zwrotu już żadnego euro nie było?

            W sprawach komuny, gospodarki z czerwoną twarzą lepiej zwróć się do Lesia Mullera i towarzyszy.

            Mają w tym doświadczenie.
      • melord Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 14:32
        aroden napisał:

        > Czyli skad wziac pieniadze na to - by nie podnosic tych oplat?
        > Tylko nie pisz, ze obnizyc np. wydatki na armie - bo te sa w Kanadzie niewysoki
        > e.
        >
        > Czyli co ? Tradcyjnie ? - zabrac banksterom?

        dziwi mnie,ze bedac nauczycielem jestes przeciwny zwiekszonemu finansowaniu nauki przez panstwo
        • aroden Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 14:39
          melord napisał:
          dziwi mnie,ze bedac nauczycielem jestes przeciwny zwiekszonemu finansowaniu nau
          > ki przez panstwo

          jestem takze ekonomista, wiec dobrze rozumiem pewne zaleznosci. i granice mozliwego.

          BTW: w Polsce powstala paradoksalna sytuacja. Jest 2 mln studentow, gdy tymczasem gospodarka potrzebuje max. 1 mln. Rozpoczyyna sie bunt mlodziezy pod haslem:
          - to po xuja nam te studia, skoro nie ma pracy ?

          Wczesniej nikt im tego nie powiedzial, ze polowa z nich pracy nie dostanie, bo jest ich za duzo ?
          Widze, ze wyraznie wolisz sfrustrowanego magistra, niz sfrustrowanego czlowieka
          (jak w kanadzie) , ktory w ogole nie mogls tudiowac, bo go bylo na nie nie stac ?
          • melord Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 14:57
            porownujesz sytuacje szkolnictwa w Polsce i Kanadzie...bez sensu
            w Polsce dopuszczono tworzenie pseudo uniwersytetow(innych uczelni)prywatnych bez zadnej kontrololi...tym wylacznie chodzi o wyrwanie pieniedzy a nie ksztalcenie fachowcow
            zlkwidowano zas b.potrzebne zawodowki i technika(inzynier moze zaprojektowac ale sam nie zbuduje)
            w Kanadzie chodzi o zaprzestanie ciaglych podwyzek kosztow ksztalcenia,ktore sa przesuwane na studentow ,choc finanse tego bogatego w koncu panstwa bylyby w stanie same je pokryc..gdyby chcieli
            • blueelvic Ciaglych podwyzek? 23.05.12, 15:04
              Czy mozesz ta swoja opinie wyrazic liczbami?
              • zlotamajka Re: Ciaglych podwyzek? 23.05.12, 15:21
                Ja moge.

                W 2006 bylo 599 CDN za kurs a 2011 jest 744 CDN za kurs. Ile procent to sam sobie policz. Chodzi tu o Ontario.
                • zlotamajka Re: Ciaglych podwyzek? 23.05.12, 15:24
                  Jesli ktos bierze 3 pelne kursy to bedzie teraz placil 3600CDN za semestr. W 2006 bylo 2945 CN. Ja placilam kilka lat przed mniej wiecej tyle za rok biorac 5 kursow. Chodzi naturalnie o undergrad. Graduate programs sa drozsze. To by bylo na tyle.
                  • felusiak1 pieniadze wyrzucone w błoto 23.05.12, 15:30
                    mania, jeśli ty brałaś 5 kursów i wydałeś na to prawdziwe pieniadze i nauczyłaś się za te wydane pieniadze i teraz sprzedajesz swoje wiedzę na tym forum to powinnaś natychmiast złozyć reklamacje i zażądać zwrotu pieniędzy.
                    Jeśli wszyscy kanadyjscy studenci reprezentują taki poziom jak ty to nalezy zamknąć uniwersytety a profesorów wysłać do wiercenia łupkowego gazu na dalekiej północy.
                    • antyegzorcysta.unijny Re: pieniadze wyrzucone w błoto 23.05.12, 21:23
                      @ Feluś-jak,pisze roztropnie:

                      GOLDBERG: Szanowny panie Rapaport. Przecież pan rozumie, że osiemset złotych to nie jest suma, której można nie oddać. Można nie oddać dziesięć złotych. Jak się jest bardzo wielki łobuz, to można nie oddać dwudziestu złotych, ale od stu złotych w górę każdy dług się robi honorowy. Pan to rozumie, przecież pan jest kupiec.

                      RAPAPORT: Panie Goldberg szanowny, ja mam inny pogląd na tę sprawę. Dla mnie osiemset złotych to jest właśnie suma, której nie można oddać. Oddać można dziesięć złotych. Jak się jest bardzo lekkomyślnym, to można oddać dwadzieścia złotych. Ale od stu złotych w górę to każdy dług staje się fikcyjny! Pan to wie! Przecież pan jest kupiec.

                      Podobna jest mentalność Feluś-jaka
                      - -
                      “naczelnym celem amerykańskiej polityki zagranicznej jest mieszanie i judzenie w rosji a tacy jak saudi arabia pomagają w osiagnięciu celu.”
                      felusiak1 czyli Feluś-jak, lub Good-why
                  • blueelvic Pani Majko. 23.05.12, 16:23
                    Ponizej napisalem komentarz:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,50,136095432,136098149,Pani_Majko_o_wiecej_obiektywnosci_wnosze_.html
                    Bylbym wdzieczny gdyby Pani sie do niego odniosla.


                    Ps. moje wszystkie dzieci konczyly studia w Ontario.
          • felusiak1 Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 15:02
            jesteś oprócz tego bardzo kulturalnym człowiekiem.
            ja jestem cham i kiedy goldmańka zamula nie wytrzymuję i zaczynam się zabawiać.
            jej wydaje się, że bank ma swoje własne pieniądze, które pozycza i rząd też ma swoje własne pieniądze które daje bankom. no i bazom społeczeństwa som ludzie a bazom mleka jest mleko.
            • pimpus18 Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 15:27
              Feluś, oświeć nas tutaj i napisz: skąd się biorą pieniądze na świecie albo w banku?

              • felusiak1 Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 15:33
                mańka zanosi swoje pieniądze do banku i stąd się tam biorą.
                • pimpus18 Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 15:36
                  A co było pierwsze: jajko czy kura?

                  • felusiak1 Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 15:43
                    pierwsza była mańka a potem ty się przyplątałeś.
            • zlotamajka Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 15:30
              Felus, o Kanadzie racz sie nie wypowiadac bo za przeproszeniem g..wno wiesz. To by bylo na tyle.
              • felusiak1 Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 15:36
                mania, ja wiem o kanadzie wiecej niż ty kiedykolwiek bedziesz w stanie.
                w dodatku nie wypowiadałem się o kanadzie lecz o pieniadzach. a o pieniądzach wiem.
                szkoda, że ty do dzisiaj nie wiesz. chyba studiowałaś kopulacje muszek owocowych i wpływ sliny na gojenie ran wywołanych przez emocje.
          • pimpus18 Re: A jak juz sie obudzi - to co zrobi? 23.05.12, 15:23
            To co, zamienić uniwesytety i politechniki na zawodówki i technika?

            Dotąd w Pomrocznej podążają tą samą drogą tylko w drugą stronę - w wykształceniu upatrując szansę na sukces gospodarczy.

            Sfrustrowani absolwenci zawodówek są bardziej awanturujący się.
    • blueelvic Pani Majko -o wiecej obiektywnosci wnosze. 23.05.12, 14:52
      Quebec i Ontario maja swoja wlasna specyfike i o tym nalezy pamietac.

      Za ubezpieczenie samochodu w Ontario zaplacimy na przyklad 1350 dol/rok, a za ten sam samochod w Quebec ubezpieczenie bedzie wynosilo ca 400 dol/rok.

      Podobnie jest z oplata za prad, ... a oplata za wode i kanalizacje w Quebec jest wliczona praktycznie w property tax.

      Okolo 70 % studentow w Ontario korzysta z OSAP-u, a oplaty za rok studiow sa rowniez wysokie .... No i wlasnie, w tym miejscu nalezaloby porownac wysokosci oplat w tych dwoch prowincjach i zadac sobie pytanie: O ile % podniesiono oplaty za studia w Quebec ?
    • malkontent6 Mańka, liczby. 23.05.12, 18:39
      Mańka, dla jasności sprawy podaj ile kosztuje teraz rok studiów w Quebec a ile miałby kosztować po podwyżkach. Nie znalazłem tego w linkach, które podałaś.
      • jackk3 Re: Mańka, liczby. 23.05.12, 19:16
        Nauka na studiach w Kanadzie nie jest az tak droga. A juz to co placa ci 'studenci' w Quebecu... na ich miejscu to w ogole bym siedzial cicho. Cala ta prowincja zyje na koszt podatnika (glownie z zach. czesci kraju). Wyksztalcenie wyzsze musi kosztowac inaczej uczelnie ksztalcily by bezuzytecznych absolwentow na wielka skale (skad my to znamy).
        Caly ten protest przerodzil sie juz dawno w polityczna szopke.
        • felusiak1 Re: Mańka, liczby. 23.05.12, 19:55
          kształciłyBY? już wykształciły mańkę.
          pozamykać te uniwersytety, studentów do fachu skierować a profesure na łupki.
          • des4 Mańka, a teraz lewatywa i spać 23.05.12, 20:13
            jutro się znów obudzisz, hehe...
    • zlotamajka O ile podniosia sie koszty studiow 23.05.12, 20:16
      Ano koszty undergrad podniosa sie o 1625 CDN. Teraz undergrad na McGill kosztuje okolo 2168 CDN co jest mniej niz w Ontario. Po podwyzszkach bedzie kosztowac okolo 4 tysiecy.

      Nie chodzi tez czy w Quebec taniej niz w Ontario jak kilku cwaniaczkow probuje sugerowac. Tak wiemy ze Quebec dostaje wiecej od rzadu federalnego ale o to tez nie chodzi. Chodzi o to ze tak koszty studiow sa podnoszone juz od lat WE WSZSTKICH PROWINCJACH i dotyczy to WSZYSTKICH STUDENTOW. A cala ta gadanina o tym ze Quebec placi mniej ma za zadanie podzielic. Studenci Quebecu walcza za wszystkich studentow i potrzebuja wsparcia. Jak im sie uda to bedzie nadzieja ze uda sie tez w Ontario, Alberta itd.
      www.mcgill.ca/undergraduate-admissions/finances/quebec-students
      quebectuitionfees.ca/howmuch.php
      • jackk3 Re: O ile podniosia sie koszty studiow 23.05.12, 20:35
        > Ano koszty undergrad podniosa sie o 1625 CDN. Teraz undergrad na McGill kosztu
        > je okolo 2168 CDN co jest mniej niz w Ontario. Po podwyzszkach bedzie kosztowa
        > c okolo 4 tysiecy.
        4000$ to dostaje inzynier z doswiadczenie co 2 tygodnie na czeku.

        > Nie chodzi tez czy w Quebec taniej niz w Ontario jak kilku cwaniaczkow probuje
        > sugerowac. Tak wiemy ze Quebec dostaje wiecej od rzadu federalnego ale o to te
        > z nie chodzi.
        A o co chodz? To ze placa tak malo (nie tylko za studia) to dlatego za JA do nich doplacam.
        Wiec laski nie robia. Jak sie nie podoba to zawsze do US moga pojechac studiowac.

        < Studenci Quebecu walcza za w szystkich studentow i potrzebuja wsparcia. Jak im sie uda to bedzie nadzieja ze uda sie tez w Ontario, Alberta itd. >
        Zejdz na ziemie. Bys sie bardzo zdziwila co o tym protescie sie mowi np. tutaj w Albercie.
        Mozesz dorabiac ideologie a dla mnie duza czesc z nich to typowi gowniarze ktorzy przyzwyczaili sie do ulg, dotacji. Skonczy sie babci sranie, trzeba bedzie troche popracowac aby moc zaplacic za studia.
        W gruncie rzeczy te miliardy $ ktore ida np. z Alberty do Quebecu mozna by przeznaczy dla stypendia dla miejsscowych studentow (bez cudzyslowu tym razem).
        • zlotamajka Re: O ile podniosia sie koszty studiow 23.05.12, 20:52
          Ja uwazam ze studia sa za drogie we WSZYSTKICH PROWINCJACH. I skoro 70% uczniow jest zaleznych od pozyczek aby za te studia zaplacic tym bardziej. Potem mamy mase studentow z wielkim dlugiem bez pracy albo pracujacych za grosze. A rozdmuchiwanie gdzie taniej a gdzie drozej mozna zrobic ale dlaczego nie ZMNIEJSZYC OPLAT w innych prowincjach do poziomu Quebec. Czy taki chcemy start dla mlodych: 50 tys. dlugow?!!

          Dalej przypominam ze Kanada to jeden kraj. I w kazdym kraju sa regiony bogatsze i biedniejsze. Byl czas ze Alberta dostawala dotacje z rzadu federalnego albo bedzie potrzebowala.

          Ciekawe czy media w Albercie byly rownie oburzone gdy rzad federalny dal 70 bilionow na banki poprzez Mortage and Housing Corporation. I czy ktokolwiek o tym wie?!!!!!
          • amg10 Re: O ile podniosia sie koszty studiow 23.05.12, 21:05
            zlotamajka napisała:

            > Ciekawe czy media w Albercie byly rownie oburzone gdy rzad federalny dal 70
            > bilionow na banki poprzez Mortage and Housing Corporation. I czy ktokolwiek o t
            > ym wie?!!!!!


            Masz cokolwiek (link ??) na poparcie powyzszego ??
            • zlotamajka Re: O ile podniosia sie koszty studiow 23.05.12, 21:19
              Of course and it turns out it is more than I originally said:
              www.cbc.ca/news/canada/ottawa/story/2012/04/30/bank-bailout-ccpa.html
              www.cbc.ca/thecurrent/episode/2012/05/03/was-there-a-secret-canadian-banking-bbailout/
              112 bilionow! Prawie roczny budzet! No i gdzie ta outrage?
              • jackk3 manipulujesz a pelikany tutaj lykaja? 23.05.12, 21:40
                przeczytalas ten BS artykul w ogole?
                No to pare komentarzy:

                And then what a bunch of hooey that man is preaching. One of the first things he states is this advance of funds to the banks was not public knowledge and the second thing he says, it must have been passed by an executive order in council.

                Both are completely false.

                First, this was already brought up during the 2008 federal election campaign.

                Second, Parliament voted on these deals in at least two federal budgets. Canada had a minority government at that time, and there is no way it would have passed, without support from all parties in Parliament.

                Third, this was reported in newspapers across the country.

                The fact that some of you do not get any of your news outside of CBC, does not excuse your lack of education about the facts... nor does it nullify the fact that this was public knowledge some 4 years ago.
                • jackk3 Re: manipulujesz a pelikany tutaj lykaja? 23.05.12, 21:45
                  Po drugie:
                  Poczytaj komentarze ponizej. Rozprawiaja sie z tym 'blyskotliwym' artykulem do konca.
                • zlotamajka Re: manipulujesz a pelikany tutaj lykaja? 23.05.12, 21:49
                  Ja sie nie zajmuje KOMENTARZAMI ale tym ze RZAD DAL KASE! Nastepne pytanie SKAD TA KASE MIAL?!
                  Reszta to bicie piany i nie mam na to czasu ani ochoty!
                  • jackk3 Re: manipulujesz a pelikany tutaj lykaja? 23.05.12, 21:51
                    Jesli nic nie kumasz z ekonomii to nie wklejaj dennych artykulow.
                    Tutaj jest krotkie wyjasnienie ze nawet 'blondynka' zrozumie:
                    www.calgarysun.com/2012/05/01/bank-bailout-claim-pure-propaganda
                    • zlotamajka Re: manipulujesz a pelikany tutaj lykaja? 23.05.12, 22:00
                      www.huffingtonpost.ca/2012/04/30/canada-bank-bailout_n_1466219.html
                      I na tym koncze.
                • amg10 manipulujesz ?? przeciez Majka jedynie 23.05.12, 22:23
                  jackk3 napisał:

                  > przeczytalas ten BS artykul w ogole?

                  podaje linki do artykolow. I dla ciebie to jest manipulacja ??

                  Ty jackk moze jestes jakims dobrym ornitologiem skoro cos tu placzesz o pelikanach. Co ???
                  • jackk3 Re: manipulujesz ?? przeciez Majka jedynie 23.05.12, 22:28
                    A ty przeczytales ten artykul?
                    Jesli ktos podaje linki do lewicowego bloga do artykulu ktory pisze bzdury i naciaga fakty czy je wrecz przeklamuje to jak mam to nazwac? Ona doskonale zdaje sobie z tego sprawe.
                    • amg10 Re: manipulujesz ?? przeciez Majka jedynie 23.05.12, 22:39
                      jackk3 napisał:

                      > A ty przeczytales ten artykul?

                      jeszcze nie. Ale nawet jak juz przeczytam to i tak nie bede mial pewnosci odnosnie tego ile prawdy/falszu zawiera ten artukul. Bo jak to zweryfikowac ???

                      > Jesli ktos podaje linki do lewicowego

                      Skad masz pewnosc, ze lewicowy ??

                      > bloga do artykulu ktory pisze bzdury

                      Ja do tego doszedles ??

                      > i naciaga fakty czy je wrecz przeklamuje to jak mam to nazwac?

                      j/w

                      > Ona doskonale zdaje sobie z tego sprawe.

                      Moze zdaje moze nie. No ale nic latwiejszego, niz postawic zarzut.
                      • zlotamajka Re: manipulujesz ?? przeciez Majka jedynie 23.05.12, 22:50
                        Skad masz pewnosc, ze lewicowy ??

                        Bo to CBC i Huffinton Post. Musi byc lewicowe. Calgary Sun naturalnie jest przykladem rzetelnego dziennikarstwa, tego prawego naturalnie bo PRAWICOWEGO. HAHA.
                    • zlotamajka Re: manipulujesz ?? przeciez Majka jedynie 23.05.12, 22:43
                      CBC i Huffington Post to wedlug ciebie lewackie blogi?!!!
                      Za to Calgary Sun to przyklad dziennikarstwa. A wiec ten twoj arykul zaczyna od tego ze twierdzenie ze bank bailout byl w Kanadzie nie potrzeby bo banki bez tego przetrwaly i ze to wielka "conspiracy theory" a konczy tak:
                      In fact, what happened in 2008 was, businesses large and small across Canada could not get the cash from their banks they needed to carry on everyday activities. The banks were literally cash-stripped as their own lines of credit froze up.

                      The federal government’s response to this problem was to find ways to get cash into the hands of banks so banks could do what they are supposed to do and lend it to businesses and households.

                      O poziomie angielskiego w tym arytkule nie wspomne. I na tym naprawde koncze. Bo albo nie rozumiesz angielskiego, albo nie przeczytales albo co podejrzewam KRECISZ.
                      • jackk3 Re: manipulujesz ?? przeciez Majka jedynie 24.05.12, 00:37
                        Zanim zaczniesz krytykowac angielski w artykule ktory przytoczylem przyczytaj jeszcze raz to co sama napisalas.
                        Tak, HP jest lewackie. O CBC nic nie pisalem. Nawiasem mowiac CBC jest coraz gorsze, niestety. W tym artykule facet pokazal w sposob zwiezly i merytoryczny napisal dlaczego tzw. 'Bank bailout' to jest nieprawda. Wszystko to na moze kilkunasu akapitach w przeciwienstwie do twojego bajkopisarza, ktory wymysla teorie godne CIA lub KGB.
                        Widzisz, tak sie sklada ze moj syn skonczyl ekonomie, stale utrzymuje kontakty z kadra profesorska na UofC wiec jak to sie mowi 'troche sie uslyszalo tu i tam'. Dziekuj Bogu ze Harper rzadzil (choc nie mial wiekszosci) bo gdyby liberalowie byli u wladzy podczas tego kryzysu to bysmy mieli taki 'shit' jak nasi przyjaciele na poludniu. Z mojej strony to tyle jesli dla ciebie 'propagandowo-naciagany artykul' pisany na 1-szego maja ma wartosc merytoryczna.
          • jackk3 Re: O ile podniosia sie koszty studiow 23.05.12, 21:05
            Jak sie wybralo studia po ktorych jest praca a nie jakis bezuzyteczny kierunek aby tylko 'papierek' miec to nie pracuje sie za grosze. To nie EU/PL. Praca jest, w niektorych regionach nawet brakuje rak do pracy i bedzie jeszcze gorzej. Studia nie moga byc tansze bo na to poprostu nie ma pieniedzy. Wszystko na tym swiecie drozeje, niestety. I nie zadne 50tys $ dlugu, tylko czasami kilka tysiecy x 4 (sa drozsze kierunki jak prawo i medycyna ale tam zarobki sa takie ze to nie ma najmniejszego znaczenia).
            Na inne tematy nie chce mi sie dyskutowac bo mnie za to nie placa.
            • zlotamajka Re: O ile podniosia sie koszty studiow 23.05.12, 21:26
              Mnie tez za to nie placa. W Albertcie moze i jest praca. W Ontario nie ma. Mowia po tym kierunku jest praca. Ludzie sie przeksztalcaja jak juz skoncza to tej pracy nie ma. Znam takich bo i w tym pracuje. Jedyne chodne zawody to PSW (personal support worker) i bylo customer service. No operator CNC maszyn i kilka innych takich technicznych ale nie bardzo bo przemysl kuleje. Jedyne co zostalo to samochodowka a i ta jeszcze nie zatrudnila wszystkich ktorych zwolnila w 2008. Znam takich co robili czesci i chca sie przeksztalcic bo nie pewna praca. Tak wyglada sytuacja w Ontario. Czyli co ci ludzie wedlug Ciebie powinni studiowac?
              • antyegzorcysta.unijny Re: O ile podniosia sie koszty studiow 23.05.12, 23:12
                Majka. Czy to ty należysz do tej komuny ku uciesze Felusia znawcy Kanady?
                losyziemi.pl/usa-ciezkie-przebudzenie-z-amerykanskiego-snu/
            • antyegzorcysta.unijny Re: O ile podniosia sie koszty studiow 23.05.12, 21:26
              @ jackk3 23.05.12, 21:05
              a od postu nic nie zarabiasz? Co? Piszesz tak dla zabawy "jacku z pierogami"?
      • blueelvic Nawet i te 4000 dol bedzie ciagle duzo mniej ... 23.05.12, 23:13
        niz w Ontario.

        Nie nazywaj tych, co maja odmienny punkt widzenia na ta sprawe cwaniaczkami. Jest to po prostu niesmaczne. Rozpoczelas ten watek, wiec badz uprzejma nie ublizac innym i odpowiadac na ich merytoryczne watpliwosci ... w miare posiadanych informacji.

        Sila nabywcza dolara kanadyjskiego jest taka sama w Ontario jak i Quebecu i niby dlaczego studenci tam maja placic ca 50% mniej za studia?

        Gdybysmy chcieli protestowac w kazdym przypadku nierownosci o oplatach ... Strach myslec.
    • eva15 Bzesensowna dyskusja omijająca sedno sprawy 24.05.12, 01:17
      Sednem jest to to, że płacenie przez studentów za studia byłoby uczciwym rozwiązaniem TYLKO wtedy, gdyby TYLKO oni korzystali ze zdobytego wykształcenia. Wtedy fakt - sami powinni ponosić jego koszty. Ale sytuacja realna jest taka, że beneficjentów ich wykształcenia jest TRZECH:
      1) studenci sami, otrzymując później odpowiednio wyższą płacę niż ludzie gorzej wykształceni
      2) firmy w których ich praca tworzy wartość dodaną, czyli także zyski przedsiębiorstwa
      3) państwo, które ściąga z nich podatki

      Czyli - beneficjentów jest TRZECH, a płaci tylko JEDEN. Mało tego, ten jeden i jego rodzina płaci DWA razy. Raz jako student za studia, a drugi raz jego rodzice w postaci podatków, z których powinno być finansowane wykształcenie i do niedawna jeszcze było. Czy państwo rezygnując z bezpłatnego kształcenia oddało obywatelom tą część podatków, którą przeznaczało na kształcenie? Ano nie, podatek się z tego powodu nie zmniejszył.
      • zlotamajka Re: Bzesensowna dyskusja omijająca sedno sprawy 24.05.12, 01:26
        Alez naturalnie ze edukacja jest dla dobra CALEGO SPOLECZENSTWA. W tym rzecz.

        Beneficientow jest CZTERECH. Zapomnialas o najwazniejszym nie trudno zgadnac ze to BANKSTER ktory pobiera odsetki. Te odsetki do DODATKOWY PODATEK. Czyli nie tylko ze studenci musza placic, rodzice musza placic podatki to do tego TRZECI RAZ PLACA ODSETKI. Czyli za wyksztalcenie placa TRZY RAZY.
      • zlotamajka Re: Bzesensowna dyskusja omijająca sedno sprawy 24.05.12, 01:28
        PS. W Kanadzie szkoly wyzsze zawsze byly platne. Jednak byly duuuzo tansze niz teraz.
        • eva15 Re: Bzesensowna dyskusja omijająca sedno sprawy 24.05.12, 01:32
          Ten czwarty beneficjent pojawia sią dopiero wtedy, gdy studia są płatne i odpowiednio drogie. Dopóki opłat nie ma lub opłaty są b. niskie, bank nie ma tu czego szukać, nikt nie bierze z tego powodu kredytów i bank nie zarabia.
          • zlotamajka Re: Bzesensowna dyskusja omijająca sedno sprawy 24.05.12, 01:34
            Otoz to. Dlatego banksterstwo z IMF na czele nalega na austerity. Ciac i ciac kaza wlasnie programy socialne. A w ich miejce wchodza banki i NGO's.
          • zlotamajka Re: Bzesensowna dyskusja omijająca sedno sprawy 24.05.12, 01:45
            Ten czwarty beneficient jest w Kanadzie juz przynajmniej 30 jak nie wiecej lat.
      • tytus_staropolski Sedno sprawy? 24.05.12, 03:04
        To sedno sprawy, o ktorym wspominasz jest oderwane od kanadyjskiej rzeczywistosci i tradycji ksztalcenia.

        To, ze Quebec byl uprzewilijowany przez dziesiatki lat w oplatach za studia nie jest tajemnica. Zrownanie czesnego jest uzasadnione i nie powinno przysparzac problemow i o tym wlasnie jest ten watek. Wydaje mi sie, ze to raczej Twoj komentarz jest bezsensowny w tym przypadku.
    • j-k Dobrzi, zgodze sie z Toba. 24.05.12, 21:31

      tu w Reichu placimy za studia 100 Euro miesiecznie
      (czyli podobnie)
      (gdy 50 Euro - dla zdyscyplinowania - zupelnie by wystarczylo).

      Skoro jestes w Kanadzie....
      Ilu Amerykanow wybiera studia w Kanadzie ?
      bo przeciez spokojniej i taniej ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka