Dodaj do ulubionych

Chiny: już nie tylko podróbki

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 18:04
Red. Kuzmicz zlapal za reke chinskiego zlodzieja, kiedy czytam takie g...
krew mnie zalewa, chinczyk opracowal i wynalazl ten caly system ekonomiczny,
ktory jest przyczyna takiego postepowania zwyklego czlowieka. Kilka lat
pokazywali polakow noszacych piwo, ukraincow noszacych wodke, teraz pojechal
zlapac chinczyka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.adlex.com 05.07.04, 18:04
      Chciwosc nie poplaca. Przeniesli produkcje bo chcieli kilkunastokrotnie
      zmniejszyc koszta produkcji, nie wystarczalo, ze zarabiali krocie, chcieli
      jeszcze wiecej. Teraz moze sie okazac, ze pojda z torbami.
    • Gość: McMac Nike - wirtualna firma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 18:22
      Czy wy wiecie, że firma Nike nie ma ANI JEDNEJ własnej fabryki??? Cała
      produkcja jest robiona na zlecenie w wyznaczonych fabrykach obuwia w Chinach,
      Malezji czy Tajlandii! Sama firma skupia się jedynie na rozwijaniu technologii,
      reklamie no i kasowaniu straszliwej marży. Nic dziwnego że są przecieki na
      czarny rynek.
      • Gość: tygru Re: Nike - wirtualna firma IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.04, 02:37
        nie tylko nike...
        • Gość: McMac Oczywiście - np. Reserved IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 18:04
          Polska firma szyje w Chinach i sprzedaje w Polsce pod marką "Reserved".
          Napisane na metce jest coś jak: Made in CRL czy coś takiego, żeby się
          przypadkiem nie domyśleć.
          • Gość: 2 z prawej Re: Oczywiście - np. Reserved IP: 62.233.197.* 07.07.04, 10:05
            nie prawda bo z reservatu sprzet jest szyty w tajwanie :P
            • Gość: borch Re: Oczywiście - np. Reserved IP: *.int.ccp.pl / 81.210.82.* 07.07.04, 10:24
              reserved te ciuchy sa wszystkie z chin, czasami lepszej jakosci kupisz cos na
              stadionie
              • Gość: titt Re: Oczywiście - np. Reserved IP: *.botany.gu.se 07.07.04, 12:19
                A na stadjonie to skad? Z Chin (Tajwanu) nie znaczy zwykle gorszej jakosci.
                Znaczy taniej - niestety dla producentow krajowych.
                • Gość: ktos Re: Oczywiście - np. Reserved IP: *.pl 07.07.04, 12:35
                  CRL -Chinska Republika Ludowa, ale powinno byc ChRL:)
      • Gość: Piotreq Re: Nike - wirtualna firma IP: 80.48.245.* 06.07.04, 21:33
        Na tym obecnie polega biznes. Biznes marek. Firma jest tylko czapa zarzadcza,
        podpisujaca kontrakty, dbajaca o marke. Czyli mamy dzial sprzedazy (podpisuja
        umowy z hipermarketami, z prywatnymi firmami prowadzacymi markowe sklepy,
        dbajace o logistyke. Dzial zakupow polegajacy na podpisywaniu kontraktow z
        wykonawcami, lub nadzorujacymi zarzad wlasnych fabryk. Dzial marketingu
        promujacy to co maja najbardziej wartosciowego (marke). Plus ksiegowosc i
        zarzad. Firmy teraz to tylko organizacja...w sumie moglaby powstac taka
        telefirma, nie majaca nawet stalego biura tylko telepracownikow i kontrakty.

        I smieje sie z ludzi ktorzy sa przeciwko globalizmowi mowiac ze powoduje ze w
        jakiejs Indonezji pracownicy malo zarabiaja. Gdyby nie globalizacja to ci ludzie
        pracowaliby przy trzcinie cukrowej za miske jedzenia. Caly swiat idzie do gory
        praca ludzi w najbiedniejsztch regionach. USA stworzyly sobie fabryke Chiny.
        Dlaczego UE nie zacznie sobie tworzyc fabryki Rosja, Ukraina, Bliski Wschod,
        Afryka??
        • Gość: yao Re: Nike - wirtualna f I smieje sie z ludzi ktirma IP: 213.25.164.* 07.07.04, 15:05
          I smieje sie z ludzi ktorzy sa przeciwko globalizmowi mowiac ze powoduje ze w
          > jakiejs Indonezji pracownicy malo zarabiaja. Gdyby nie globalizacja to ci
          ludzi
          > e
          > pracowaliby przy trzcinie cukrowej za miske jedzenia. Caly swiat idzie do gory
          > praca ludzi w najbiedniejsztch regionach. USA stworzyly sobie fabryke Chiny.
          > Dlaczego UE nie zacznie sobie tworzyc fabryki Rosja, Ukraina, Bliski Wschod,
          > Afryka??

          Oczywiście, że dzieki umiejscowieniu fabryk w Chinach zyskują i Chińczycy i
          zlecający produkcję. Podobną sytuację z podróbkami mieliśmy w Polsce - i to
          całkiem niedawno. Mam na myśli Tuszyn i tak dalej. Europa też mogłaby
          lokalizować produkcję w Chinach - tylko, że Europa to kontynent
          zsocjalizowanych starców, do których nie dociera co się dzieje na świecie.
          Gdyby Polska miała normalny rząd to byłaby już dawno czymś w rodzaju Tajwanu
          Europy. No cóż, ale dla nas ważniejsze są "wartości" czyli de facto posadzenie
          kilku Geremków i Kwaśniewskich w Brukseli i życie z czyjejś kasy zamiast
          wytwarzanie czegoś i tworzenie nowych rzeczy.
      • Gość: Kecaj Re: Nike - wirtualna firma IP: 217.153.87.* 07.07.04, 10:26
        Przykro mi ale to nieprawda gdyż zakupiłem kilka produktów firmy Nike
        wyprodukowanych w USA i to nie tylko tam będąc ale także można je kupić w Europie.
        • Gość: azm2 Re: Nike - wirtualna firma IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.04, 10:41
          kecaj napisał: "zakupiłem kilka produktów firmy Nike wyprodukowanych w USA i to
          nie tylko tam będąc ale także można je kupić w Europie".
          A masz pewność, że one zostały wyprodukowane w USA?

          z drugiej strony: czy wiesz, że we Włoszech były DWIE wytwórnie samochodów
          Ferrari? Jedna oficjalna, prawdziwa, a druga nieoficjalna, założona przez
          byłych pracowników, którzy skopiowali rysunki. Ja już nie mam pewności, czy
          kupuję oryginał, czy podróbkę. Nawet, jeżeli to są buty Nike z wielkim
          napisem "Made in USA".
          • Gość: Łukasz Wcisłek Re: Nike - wirtualna firma IP: *.zagiel.com.pl / *.zagiel.com.pl 07.07.04, 13:10
            Wytłumaczenie jest prostw. Kilka zachodnich konsorcjów ma kilka linii
            produktów. Te tańsze są produkowane na Dalekim Wschodzie i trafiają do sklepów
            na całym świecie. Te produkowane w USA, WB czy Francji są przeznaczone albo do
            specjalnych sklepów "firmowych" i są droższe, albo są po prostu droższe :)

            Pozdrawiam
    • Gość: fritz Tajemnicza marka samochodowa byl Mini Cooper, IP: *.adsl.solnet.ch 05.07.04, 21:09
      o ile dobrze pamietam. O tym przeciez oficjalnie pisano w gazetach. Albo
      dziennikarz jest naprawde bardzo zle poinformowanym dziennikarzem albo ma
      wielkie kompleksy i probuje byc tajemniczy.
    • Gość: |v|rowa Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.caregroup.org 05.07.04, 21:42
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=9163966&a=9163966
      • Gość: Ddddd Prosty sposob IP: 195.94.201.* 06.07.04, 13:35
        Jak nie mozesz kogos pokonac to sie przylacz, gdyby Armani myslal to by
        zlikwidowal produkcje gdzie indziej i zlecil temu chinczykowi co robi takie
        swietne podrobki, dal lepsze materialy itp., na tym by mial dopiero przebicie !
        • Gość: gosc Re: Bzdura IP: *.hrl.com 06.07.04, 22:08
          mysle ze tu jest duze nieporozumienie , kazdy moze zrobic idealna podrobke,i nawet przewyzszyc jakosc pierwowzoru, lecz nadal bedzie scigany karany za to ze
          ukradl patent w okresie ochronnym, jezel jest tzw trade mark ktory tylko wlasciciel wie kto moze go uzywac Chinczycy moga sprzedawac . lecz to sprzedaz
          marginalna , nie pojawi sie w sieci gdyz wowczas zlapani pojda z torbami.
    • Gość: Machina Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.04, 23:58
      A od czego są te barany w parlamencie!? Skoro skośni walą doskonałe ale jednak
      podróbki wystarczy przemyślaną ustwą zablokować im wejście na europejski rynek.
      Dopierdzielić jakąś akcyzę albo coś podobnego - oni doskonale wiedzą jak
      uprzykrzyć życie ludziom interesu na tyle, żeby taki interes przestał być opłacalny.
      • Gość: Alfred Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.nas4.gainesville1.fl.us.da.qwest.net 07.07.04, 00:16
        U na s wszystko co Made in China to "szmelc"
        Ladnie wyglada. ale nie nadaje sie do pracy.
        Jesli chcesz kupic cos dobrego, trwalego-
        musi to byc Made in USA, albo niektorych krajow
        europejskich.
    • Gość: Robal Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 07.07.04, 08:09
      Jeżeli coś jest Chińskie to nie może być dobrej jakości. Dostaję wysypki jak
      widzę 'made in china' . A już szczególnie dotyczy to zabawek. Po prostu
      niesposób kupić zabawkę dla dziecka, która nie była wyprodukowana w Chinach. A
      wszystki są strasznie tandetne.
      • Gość: McMac 50% towarów w USA to chińskie produkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 18:38
        Popytaj się ludzi którzy byli w USA. Tam w sklepach takich jak wszechobecny
        Walmart 50% towarów to import z Chin.
        Więc towary są "ładne, amerykańskie" - jak mówił Pawlak.
    • Gość: Likwidator Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.bella-piaski.net.pl 07.07.04, 08:52
      Ty człowieku jesteś niepoczytalny
      Zastanw się co piszesz
    • Gość: mariunio Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: 195.255.106.* 07.07.04, 09:27
      mam dwie omegi z szanghaju i bardzo, bardzo sobie chwale.
      • Gość: mariunio Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: 195.255.106.* 07.07.04, 09:35
        ijeszcze jedno: mowienie ze wszystko co jest made in China to szmelc to po
        prostu glupota. Ludzie, nie kupujcie rzeczy tanich, taniocha jest tania bo to
        kupa kupy i jako taka nic nie kosztuje. I nie ma znaczenia czy jest made in
        Chian czy made in USA. Zaplaccie troche wiecej, a na pewno szybko zrozumiecie
        gdzie te pare extra zlotych poszlo. A i tak droga rzecz z Chin bedzie o wiele
        tansza niz jej odpowiednik z Europy czy USA.
    • darr.darek system wynaleziony przez .... ???? 07.07.04, 10:14
      Gość portalu: stachu44 napisał(a):
      > chinczyk opracowal i wynalazl ten caly system ekonomiczny,
      > ktory jest przyczyna takiego postepowania zwyklego czlowieka.

      A o jaki system Ci chodzi ?
      Czyżby to Chińczycy wynaleźli liberalny kapitalizm (jak niektórzy
      mawiają : "XIX-wieczny, wilczy kapitalizm") ?

    • Gość: torqu Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: 217.153.23.* 07.07.04, 12:01
      Spoooko, dopoki normalni ludzie, nie beda tykali zadnych swinstw rodem z
      Panstwa Srodka, bedzie jeszcze w miare normalnie.
      Trzeba po prostu edukowac konsumentow - co chinskie to precz i bron Boze wziac
      tego do reki ;)
      • Gość: Łukasz Wcisłek Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.zagiel.com.pl / *.zagiel.com.pl 07.07.04, 13:37
        Drogi Torqu otwórz z łaski swojej swój komputer i zobacz gdzie wyprodukowano do
        niego części. Założe się że nazwy krajów to m. in. Malezja i Chiny. Tak więc
        nie ma "normalnych" ludzi wśród piszących na tym forum. :) Dziękuje ci bardzo
        za przypisanie do nienormalnej większości :)
    • Gość: Maitieu2001 Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 12:53
      To dobrze że chcą sobie dorobić, dlanich dobrz. Fajniejest tez dla
      potencjalnych klijentó którzy wolą kupiś filma za 5 zł a nie za 70. Ten
      pierwszy nie odbiega jakością od pierwszego, sam sie przekonałęm. POZRO

      maitieu2001
    • Gość: gruszka Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.04, 12:57
      Ktos, kto twierdzi, ze podrobka (obojetnie czego) jest jakosciowo rownie dobra
      lub lepsza od oryginalu, to po prostu dyletant. Wmawiaja to sobie przewaznie
      biedni ludzie, ktorzy tez chcieliby miec cos z ladnym napisem ale lezy to poza
      zasiegiem ich mozliwosci finansowych. Kupujacy podrobki dopisuje do tego swoja
      wlasna filozofie i cieszy sie, ze ma cos ladnego. Nie ma w tym oczywiscie
      niczego nagannego, jednak kto kupuje Rolexa za 20 USD musi po prostu wiedziec,
      ze nabyl bubla.
      • Gość: idiota Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 09:15
        jaka jest róznica pomiędzy dwoma produktami A i B, które się niczym nieróżnią,
        a tylko ceną.
        Jak niema żadnej to po co przepłacać.
        Tylko gruszki kupują gorsze i droższe produkty bo mają metke made in ŁUSA.
        I potem tworzą swoją filozofie że maja produkt orginalny(droższy), a czasami
        się zdaż że te orginały sa gorsze jakościowo.
    • Gość: stb Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.interecho.com / 62.233.170.* 07.07.04, 13:36
      jest takie miejsce niedaleko hong-kongu nazywa sie shekou jak ktos sie tam
      wybiera to moge wytlumaczyc jak kupic za 50$ np. rolexa czy tagheuer'a ktory w
      hong-kongu kosztuje 700-900$ po drodze moze tez kupic discmana mp3 vcd z
      pilotem marki sony za 26$ a zapakowac to w torbe "marki" o'neal za ktora
      zaplaci 17$ a ktora w niemczech byla w styczniu po 125euro. chiny to piekny
      kraj w ktorym naprawde sa promocje i warto robic zakupy oprocz zwiedzania ;))).
      • Gość: Maciek Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 15:28
        Witam,wybieram się w październiku do Szanghaju i mam pytanie, czy moze ktos sie
        orientuje co mozna najoplacalniej kupic ? Z gory dziekuje za odpowiedzi i
        pozdrawiam.
    • Gość: Łukasz Wcisłek Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: *.zagiel.com.pl / *.zagiel.com.pl 07.07.04, 13:55
      Witam

      To że zaleją nas Chińczycy było przewidywane już pod koniec lat
      osiemdziesiątych. Z tygrysów azjatyckich wyrastają prawdziwe lwy. Idąc za
      oszczędnościami korporacje same do tego doprowadziły, a teraz sie dziwią.
      Niestety dla nich jest to nie do zachamowania gdyż potrzebowałyby poparcia
      rządów azjatyckich dla ochrony ich marek, a który rząd o zdrowych zmysłach
      ograniczy produkcje własnej gospodarki na rzecz obcego kapitału. Poczekajmy
      kilka lat, a dzisiejszy producenci podróbek będą odkupywać oryginalne znaki
      firmowe od dzisiejszych właścicieli, a oprócz tego wylansują swoje dziś w ogóle
      lub mało znane loga. Takie są prawa rynku. Korporacje na własnej skórze
      wychodowały sobie pasożyta, które je pożre. Pożyjemy, zobaczymy. Rewolucji nie
      przewiduję ale centra zarządzania pieniędzmi przesuną się z Zachodu na Daleki
      Wschód.

      Pozdrawiam

      Łukasz Wcisłek
      grafzero_lw@op.pl
      • Gość: pinkobtrusivethink BE FREE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 14:00
        Siądcie spokojnie, rozluźnijcie się, pomyślcie, że świat jest piękny, że jest
        na nim coraz mniej głodu i śmierci. Dzieje się tak dzięki tamu niedoskonałemu
        systemowi, którym jest kapitalizm (niech ktoś wymyśli lepszy - czekam z
        niecierpliwością i strachem!).
        Jeśli ktoś chce straszyć nas Chińczykami to niech weźmie pod uwagę, że niedawno
        straszono nas Japończykami. Chiny będą mocarstwem i będzie tak dlatego, że jest
        tam 1,4 miliarda ludzi i taka bieda, że ludzie pracują za 50 centów na godzinę.
        Wielkie marki nie stracą sprzedaży, gdyż większość przeniosła już dawno swoją
        produkcję na wschód, a poza tym mają doskonałe doświadczenie w marketingu,
        zarządzaniu, itd.
    • Gość: Wqrwiony2 Problem dotyczy także jakości. Wiele renomowanych IP: 195.150.115.* 07.07.04, 18:48
      koncernów posiada swoje fabryki w Chinach i kupując sprzęt Sony, Panasonica i
      wielu innych firm z dużą dozą prawdopodobieństwa na odwrocie znajdziemy napis:
      "made in China". To normalne - tak z racji niskich kosztów robocizny, jak i ze
      względu na niezaprzeczalną solidność dalekowschodnich pracowników. Jeśli jednak
      ktoś zaoferuje mi towar, będący produktem oryginalnej chińskiej myśli
      technicznej, pozwolę sobie wybrać "znane zło" i podziękować za pozornie
      atrakcyjną cenę. Wbrew pozorom nawet banalny magnetofon wymaga dobrego
      laboratorium rozwojowego i każdy, kto pod koniec 1989 r. skusił się na
      rewelacyjnie wyglądające przy stareńkich "Wilgach", czy "Grundigach" potężne
      machiny firm: "panasonix", czy "pawasonic", doskonale wie, że zlepianie różnych
      części tworzy po prostu złom - i takie będzie przez długie lata chińskie AGD.
      Nie twierdzę, że zawsze - wszak pamiętamy, że Japończycy, po kilkunastu latach
      oferowania niczego innego, jak taniej tandety, narzucili nowe standardy jakości
      w światowej motoryzacji, którym sprostać może niewielu poza Nipponem. Chińczycy
      - być może - za kilkanaście lat też zaskoczą nas znakomitym poziomem swoich
      produktów, ale ten czas musi upłynąć...
      • Gość: mariano_italiano gdzies ty sie uchował ? IP: *.sti.net.pl / *.sti.net.pl 14.07.04, 13:10
        ten czas juz minął . Od czasu kiedy japończycy szli tą drogą mineło wiele lat ,
        a swiat niesamowicie przyspieszył ... chińczycy obrali ten kurs juz jakies 12
        lat temu i dla kazdego inteligebtnego człowieka jasnym jest ze w tym stuleciu
        to oni beda rozdawac karty .
    • Gość: chinczyk Re: Chiny: już nie tylko podróbki IP: 222.64.196.* 18.08.04, 14:03
      wcale ta jakosc nie jest taka super. Trzeba uwazac i dokladnie sie przygladac.
      Czesto na metce jest napisane 100% bawelna a to zwykly poliester. Kazda metka
      jest do znalezienia, nawet ze wyprodukowano w USA, Francji czy Wloszech, wiec
      nie ludzmy sie kupujac "made USA" ze to z tego kraju wlasnie pochodzi. A
      zegarki nie kupuje sie na HuaiHai tylko na bazarze niedaleko Bund'u, a spodnie
      za 200 juanow to tez przesada, widac ze pan redaktor bez doswiadczen w
      targowaniu... A pozatym to targ jest dobry tylko dla turystow (jak pan
      redaktor) i na krotka mete. A najbardziej oplaca sie krawaty (bylo takie
      pytanie), 10 juanow za sztuke (pan redaktor pewnie kupuje za 15, albo 20). Pzdr.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka