IP: *.gis.net 24.03.02, 14:40
Zorzyk pojechal na kawe do Peru odwiedzic "wybranego w demokratycznych wyborach" Alejandro
Toledo.Toledo,to jeden z masonskiej psiarni,wytresowany w USA(,cos w rodzaju Balcerovitza,czy
Dzindzica)ktory zalapal sie na prezydenta po podlozeniu swini bylemu prez. Fujimori.,Obaj
poprzysiegli walke z terroryzmem.Ciekawe,co zrobi Alejandro z terrorystami Abimaelem Guzmanem i
Lori Berenson?Mysle,ze zona Alejandro,czystej krwi Inca-Eliane Karp,nie pozwoli na wiezienie
Guzmanow i Berensonow.Jak same nazwy wskazuja,nie moga byc terrorystami.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka