de_oakville
13.07.13, 12:50
... ze "szkoda zachodu". Bez przerwy lataja tu jakies slowne "bomby nuklearne" i przez pol roku i dluzej "bombarduja" tylko te same cele. Bardzo dobrze, ze slownie. Bo gdyby zamienic je na prawdziwe, to Ziemia juz parokrotnie przestala by istniec. Wschodnie "rycerstwo" doskonale zna wszystkie slabosci i wady zarowno USA jak i EU i ciagle czyni tu o tym "wyklady", abysmy "przejrzeli". Oni, mieszkajacy najczesciej gdzies "daleko za mgla", lepiej widza te wady niz my, mieszkajacy tuz obok. Nie urodzilismy sie wczoraj, i jedlismy juz w zyciu chleb "z niejednego pieca". Jak mowi znany wierszyk:
"Krytyk i eunuch z jednej sa parafii,
Kazdy wie jak, zaden nie potrafii"
Zamiast wiec krytykowac innych "z wielkiej sceny", niech lepiej zaprezentuja swoje wlasne talenty, zaspiewaja nam o zaletach swoich krajow w sposob kulturalny i nie powodujacy "skretu kiszek" u czytelnika tak jak w czasach "towarzysza Stalina".
Mozna by jeszcze tylko zacytowac fragment utworu Wojciecha Mlynarskiego pt. "Kuplety w cyrku". Cytuje z pamieci:
"Nie zdzierzylem po wystepie akrobatow
i sasiada zapytalem prosto z mostu:
'- Prosze pana, czy to program dla wariatow?
'-Nie kochany, to jest program dla cyrkowcow'
Kto po zadku raz po razie jest kopany,
Kto po linie balansuje wciaz na codzien,
Temu clownem jest czlek dobrze wychowany,
Akrobacja zas chodzenie po podlodze,
I nie sposob mowic tu o zadnym 'swirku'
Tak myslalem obudziwszy sie o swicie,
Bo, kochani, kto na codzien zyje w cyrku,
Temu cyrkiem zdaje sie normalne zycie"
(Wojciech Mlynarski, "Kuplety w cyrku")