igor-z-uk
12.10.13, 22:42
Na dniach Lukaszenko oficjalnie przyznal sie do tego ,o czym nieoficjalnie wiedzieli wiele.
Na poczatku lat 90-ch ubieglego stulecia na drogach Bialorusji grasowali bandy,ktore okradali kierowcow,poruszajacych sie tranzytem z Europy do Rosji (Polace rowniez tego doswiadczyli).
Wczoraj Lukaszenko,na konferencje prasowej dla rosyjskich dzienikarze,powiedzial,ze wydal rozkaz rozstrzeliwac bandytow na miejscu,czyli bez sledztwa i sadu:
"Сoбрaли неcкoлькo грyпп, крyтые aвтoмoбили взяли и ycтрoили лoвyшки нa этoй трaccе - oт вaшей грaницы дo Бреcтa. Вcех, ктo coпрoтивлялcя из бaндитoв, рaccтреливaли нa меcте. Три грyппы тaких yничтoжили – четвёртoй не былo. И дo cих пoр тихo и cпoкoйнo. Мoжет, этo cлишкoм. Нo я не нaхoдил дрyгoгo метoдa oтветить нa этoт рaзбoй, кaк дaть в мoрдy"
Rzeczywiscie ,w swietle obyczajow,panujacych w tak zwanym cywilizowanym swiecie,rozstrzeliwac bandytow,zlapanych na goracym uczynku,jest czyms nie do przyjecia,co innego rozwalic suwerenny kraj,pod wymyslonym pretekstem ,przy tym zabijajac tysiece ludzi,ktore nie zrobili nikomu zadnej krzywdy.
p.s. Jak slusznie zauwazyl Lukaszenko,poruszac sie po Bialorusji stalo odrazu bezpiecznie,ale to i tak nie usprawiedliwia tego satrape.On powinien byl w odpowiedz na ataki bandytow na przejezdzajacych kierowcow,zbombardowac Moldawie,bo ponoc pare etnicznych Moldawian bylo wsrod bandytow:-)
--
===================
Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.