borrka
30.12.13, 12:39
Oczywiscie Rosja przezywa ataki najbardziej - zaloba i niepewnosc, co dalej.
Specjalisci zakladaja taktyke odwrocenia uwagi od Soczi, bo Wolgograd lezy stosunkowo daleko, a z Kaukazem nie ma wiele wspolnego.
Niemniej, sila rzeczy, zaangazuje wielkie sily i srodki.
I wtedy ulatwi ataki bezposrednio w Soczi.
Efekt psychologiczny - nigdzie nie jestescie bezpieczni, a zwracam uwage, ze Wolgograd/Stalingrad znaczy w Rosji wiecej, niz przecietne miasto.
Wrog u bram - socjologowie przewiduja znaczny wzrost ksenofobii wobec imigrantow kaukaskich i azjatyckich.