wojciech.2349
28.03.14, 18:05
W Rosji już wkrótce nie będzie komu rodzić dzieci. Największe państwo świata stanęło na skraju klęski demograficznej.
Tak podsumowali zatrważającą sytuację ludnościową uczestnicy konferencji naukowej, która odbyła się w Jekaterynburgu na Uralu. Igor Biełoborodow z Rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych twierdzi w portalu Mail.Ru, że w "najbliższym dziesięcioleciu kraj wpadnie w głęboką zapaść demograficzną".
Zdaniem eksperta niebawem będzie dwukrotnie mniej niż dziś kobiet w wieku najlepszym do rodzenia dzieci (20-29 lat). Obecnie takich niewiast jest 12 mln, ale za dekadę ich liczba spadnie do 6 mln. A żeby uchronić się przed apokalipsą i utrzymać liczbę ludności przynajmniej na dotychczasowym poziomie powinny one rodzić minimum troje potomstwa.
wiadomosci.onet.pl/prasa/rosyjska-apokalipsa/gmmf3