igor-z.uk
29.03.14, 09:32
Putin poinformowal Obame,ze na Ukrainie panuje chaos,a po ulicach szwendaja sie uzbrojone bandy ( Putin za MSZ postanowil udzielic kolejna lekcje Obamyczu).Watpie,ze Putin liczy na to,z Stany cos zrobia z tymi bandami i zaczna walczyc z chaosem na Ukrainie ( To Ukraincy musza zrobic sami),on po prostu poinformowal Prezydenta USA o tym,ze Rosja jest zmuszona do kolejnych dzialan.To zrobiono dla tego,zeby nikt na zachodzie nie byl zaskoczony.Putin pozniej moze smialo powiedziec -my ze was uprzedzali,a wy nic nie zrobili.
Oprocz tego Putin wskazal na to,ze rozpoczela sie faktyczna blokada Naddniestrza,a z uwagi na to,ze tam mieszka bardzo duzo etnicznych Rosjan,jak rowniez stacjonuje wojsko rosyjskie, nikt takiego stanu rzeczy tolerowac nie bedzie .Czyli znow uprzedza,zeby nie bylo pozniej zaskoczenia.
p.s. Ciekawe rzeczy dzieja sie na wschodzie i poludniu Ukrainy.Ja juz pisalem o tym wcsniej,ze tam nagle zmienila sie retoryka wystapien protestujacych.Lud zaczal rzadac federalizacji,referenduma , przestali gadac o odlaczeniu od Ukrainy i zazadal powrotu janukowicza.Co niektore pomysleli,ze to jest koniec protestow,ale jest calkiem odwrotnie,nastepuje synchronizacja protestow z pozycja Putina po krokom wyjscia Ukrainy z kryzysu politycznego.Wszystko zaczelo sie po wystapieniu Putina,w ktorym on stwierdzil,ze Rosja nie ma zamiaru zajmowac dalszych terenow Ukrainy,a wyjsciem dla tego pansta,jest federalizacja i referendum w tej sprawie.I o to zaczeli walczyc prorosyjskie regiony i z tym zwrocil sie Janukowicz do ukrainskiego narodu .
Sadze,ze bedziemy swiadkami kolejnej operacji.W 2008 roku byla operacja "Wymuszenie pokoju" na Gruzji,w tym roku bedzie operacja "Wymuszenie referendum" na Ukrainie i wierze w to,ze bedzie tak samo skuteczna.